Dodaj do ulubionych

sposób na sąsiada

29.03.19, 23:37
Sąsiad zniszczył mi ogrodzenie, wchodzi na moją działkę bez mojej zgody podczas mojej nieobecności, obciął swoje duże drzewo(dąb) a wszystkie gałęzie zgromadził na mojej działce zajmując ok. 1 ara działki. Wystosowałam pismo(za zwrotką) wyznaczając termin naprawy ogrodzenia i usunięcia stosu gałęzi. Minęło 8 miesięcy, a sąsiad na pismo nie odpowiada, ogrodzenia nie naprawił, gałęzi nie usunął. Wystąpię z pozwem do sądu, bo żadne argumenty do sąsiadów nie docierają a zachowują się wobec mnie w sposób agresywny i chamski. Czy jest jakiś inny sposób na sąsiadów? W sądzie na pewno sprawa będzie się ciągnąć latami, a znając krakowski sąd wiem, że nawet jeśli prawo jest po mojej stronie to wyrok nie koniecznie musi być zgodny z prawem. Chciałabym rozpocząć budowę i zagospodarować część działki od strony tych sąsiadów, bo tam posadzone drzewka nie będą kolidować z budową. Drzewka mam już kupione, działka jest mała i te gałęzie mi przeszkadzają. Czy jest jakiś skuteczny sposób na takich sąsiadów oprócz wysokiego muru, żeby ich nie oglądać i nie mieć z nimi do czynienia. W swoim życiu, a mam już 65 lat, nie spotkałam takich ludzi. Raczej miałam do czynienia z ludźmi życzliwymi i pomocnymi, i sama chętnie pomagam innym. Proszę o rady.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.