Dodaj do ulubionych

Ogromna prośba. Jak to załatwić do BEBIAK?

18.10.04, 13:28
Moja ciotka jest gł. i jedyna lokatorką mieszkania komunalnego (pod Zarząd
Gm.)
Pytanie brzmi : Jak najszybciej załatwić abym stała się właścicielką
mieszkania.
Chciałabym je wykupić od Gminy. Czy ma to zrobić moja ciotka (jest bardzo
stara) więc będzie jej trudno to załatwiać. Jeśli tak co potem, ma napiasć
testament? Czy jest jakiś inny prosty, tani sposób? Może można to jakoś
bezpośrednio na mnie wykupić? Bardzo proszę o poradę. Czekam z
niecierpliwościa.
Edytor zaawansowany
  • annkier 18.10.04, 19:32
    dodam że ciotka nie ma bliższej rodziny jest ciotka mojego ojca inaczej siostrą
    jego nieżyjącej matki, wymaga stałej opieki ze względu na wiek i chorobę,
    proszę o szybką odp bo nie wiem czy zdąże cokolwiek zrobić ponieważ jest z nią
    coraz gorzej a zależy mi bardzo na tym mieszkaniu
  • bebiak 18.10.04, 21:37
    Witaj,
    ponieważ sprawa jest b. pilna stąd pojawiam się od razu i donoszę, że nie
    zajmuję się mieszkaniami kwaterunkowymi i moja wiedza tutaj jest niewielka, ale
    może cokolwiek Ci zasygnalizuję.
    Wydaje mi się - podkreślam - wydaje mi się, że obecnie mieszkanie od Gminy może
    nabyć tylko najemca (ciotka). Kiedyś były różnego typu możliwości, ale wydaje
    mi się, że w tej chwili tylko najemca może to zrobić. To, że ciotka jest osobą
    starszą nie jest tutaj przeszkodą bo może działać przez pełnomocnika - większym
    problemem wydaje się być czas w jakim ta cała procedura nabycia się odbywa.
    Jeśli dotąd nic nie zostało zrobione w tej sprawie to czasu potrzeba sporo
    niestety.
    Z tego co piszesz dla mnie wynika, że obawiasz się nawet odejścia ciotki w
    najbliższym czasie - pamiętaj, że nawet jeśli udzieli Ci pełnomocnictwa dla
    tych wszystkich działań to pełnomocnictwo to z chwilą jej odejścia wygasa i nie
    możesz się nim posługiwać.

    Moim zdaniem powinnaś podpytać kogoś, kto zajmuje się mieszkaniami
    kwaterunkowymi o kwestie następujące:
    - czy w ogóle obecnie istnieje możliwość nabycia tego mieszkania od Gminy przez
    osobę inną niż najemca;
    a jeśli nie to:
    - czy istnieje możliwość (nie wiem w jakim trybie co prawda) wejścia w
    stosunek najmu; być może są w stosownych przepisach tego typu możliwości z
    uwagi na np. na stan zdrowia najemcy i konieczność sprawowania opieki.

    Gdyby nie było takich możliwości jakich sprawdzenie sugeruję Ci wyżej to
    zostaje już tylko nabycie przez ciotkę, a potem umowa o dożywocie albo
    darowizny albo testament - w zależności od warunków na jakich lokal zostanie
    nabyty (przy bonifikatach bywają ograniczenia co do zbywania w zakreślonym
    terminie i to trzeba mieć na uwadze). Uważam jednak, że na te rozważania dziś
    zbyt wcześnie - najpierw trzeba nabyć własność.
    Tych informacji, o których napisałam na początku możesz również zasięgnąć w
    Gminie i to niekoniecznie swojej - przepisy są takie same dla wszystkich Gmin.
    Tyle mogłam Ci zasugerować w ramach Twojego problemu.
    Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
  • annkier 21.10.04, 15:52
    Bardzo dziękuję za sugestie, byłam wczoraj w administracji i okazało się że
    można wykupić to mieszkanie ale tylko i wyłącznie na najemce (ciotkę). Jak
    załatwia sie to pełnomocnictwo i ile to kosztuje? Ile procent będę musiała
    zapłacić podatku od darowizny mieszkania (nie jestem chyba w pierwszej grupie
    pokrewieństwa). Jak rozwiązać (formalno-prawnie)zapłatę za mieszkanie? Ciotkę
    nie stać na wykupienie i to ja musiałbym przekazać jej swoje pieniądze aby nimi
    zapłaciła. Proszę o równie szybka odp.
    Z góry dziękuję, mam nadzieje że zdążę a co jeśli mieszkanie "wykupimy"
    darowizna? Kiedy będzie mi to mogła ciotka darować? Po wpisie do Kw? Co jak nie
    zdąży?
    --
    Pola Barbara
  • bebiak 21.10.04, 17:20
    Witaj,

    annkier napisała:

    > Bardzo dziękuję za sugestie, byłam wczoraj w administracji i okazało się że
    > można wykupić to mieszkanie ale tylko i wyłącznie na najemce (ciotkę).

    Tak mi się właśnie wydawało - musicie podjąć jak najszybciej kroki zmierzające
    do nabycia tego mieszkania przez ciotkę (trochę to potrwa niestety, a pewnych
    rzeczy - jak znam życie - nie da się przyspieszyć).

    >Jak załatwia sie to pełnomocnictwo i ile to kosztuje?

    Potrzebne Ci dla tych celów pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego -
    zamawiasz je u notariusza. Musisz powiedzieć notariuszowi do jakich czynności
    masz być umocowana (ponieważ ciotka jest starsza i nie sposób przewidzieć co
    się pojawi na Twej drodze oraz jak będzie ze świadomością ciotki -
    sugerowałabym uzyskanie szerszego w treści pełnomocnictwa, a nie tylko do tej
    jednej czynności; to jednak decyzja przede wszystkim ciotki).
    Koszt obecnie, bez względu na zakres czy treść takiego pełnomocnictwa to 30,-
    zł + VAT 22% tj. 6,60,-zł oraz koszty wypisu (jedna strona 7,32,-zł, a pewnie
    będą 2-3 strony + opłata skarbowa 15,-zł kasowana na każdym wypisie).
    Jeśli notariusz miałby jechać do domu do ciotki w sprawie tego pełnomocnictwa
    (bo np. jej stan zdrowia nie pozwala na pójście do notariusza) to notariusz ma
    prawo doliczyć koszty związane z dojazdem.
    Zamówić takie pełnomocnictwo mozez Ty - żeby ciotki dwa razy nie ciągnać do
    notariusza. Ty uzgodnisz treść (po uprzedniej konsultacji z ciotką), Ty podasz
    dane osobiste ciotki i swoje (jeśli Ty masz być pełnomocnikiem) a ciotka będzie
    potrzebna tylko do podpisania - w uzgodnionym terminie.

    >Ile procent będę musiała zapłacić podatku od darowizny mieszkania (nie jestem
    >chyba w pierwszej grupie pokrewieństwa).

    Nie jesteś w I-szej grupie.
    Ba, problem sprowadza się przede wszystkim do ustalenia jak to zrobić, żeby
    ciotka nie straciła bonifikaty (z której z pewnością skorzysta a to bardzo duże
    pieniądze, bo bodajże 80% wartości).
    I tutaj pojawia nam się poważny problem, bo o ile ja dobrze zrozumiałam Wasze
    pokrewieństwo to Ty nie należysz do osób bliskich, o których mowa w Ustawie o
    gospodarowaniu nieruchomościami, zatem jeśli ciotka przeniesie na Ciebie
    własność przed upływem wyznaczonego jej terminu (to chyba - choć nie jestem
    pewna - 10 lat) to może stracić tę bonifikatę. Bez sensu oczywiście.
    W ogóle ciotka moim zdaniem (jak już będziesz załatwiała to pełnomocnictwo z
    notariuszem - miej to na uwadze) winna sporządzić testament, w którym powoła
    Ciebie do spadku. Może go już sporządzić teraz, mimo, że nie jest właścicielem
    mieszkania. W testamencie nie wymienia się składników spadku bo tych nie
    jesteśmy w stanie przewidzieć - spadkiem będzie to co ciotka będzie miała w
    chwili śmierci a nie co ma dziś. Jeśli dożyje nabycia mieszkania (a to nabycie
    to podpisanie aktu notarialnego) to w porządku - nabędziesz z testamentu po
    niej spadek (w skład którego wejdzie i to mieszkanie).
    Jeśli nie dożyje nabycia mieszkania (Akt notarialny - co pokreślam z uporem
    maniaka!) to to mieszkanie po prostu w skład spadku nie wejdzie. Jakie będą
    wówczas możliwości "uratowania" tego mieszkania jako kwaterunkowego - doprawdy
    nie wiem, bo takimi mieszkaniami się nie zajmuję, ale myślę, że szanse
    niewielkie (tylko myślę).

    >Jak rozwiązać (formalno-prawnie)zapłatę za mieszkanie? Ciotkę
    > nie stać na wykupienie i to ja musiałbym przekazać jej swoje pieniądze aby
    >nimi zapłaciła.

    Jeśli oficjalnie to albo darowizna albo pożyczka. Od każdej z tych umów jest
    podatek: przy pożyczce 2%, przy darowiźnie - w zależności od tego kto komu
    darowuje oraz jaką kwotę.
    Dla każdej z tych umów wymagana jest forma pisemna + podatek w US.

    > Z góry dziękuję, mam nadzieje że zdążę a co jeśli mieszkanie "wykupimy"
    > darowizna? Kiedy będzie mi to mogła ciotka darować? Po wpisie do Kw? Co jak
    >nie zdąży?

    Poniekąd już wyżej trochę w tym temacie napisałam.
    Jeśli ciotka będzie się miała dobrze, kupi to mieszkanie i zdecyduje
    rozporządzić za życia to z taką czynnością trzeba poczekać na założenie księgi
    wieczystej.
    Pamiętaj jednak co Ci napisałam o tej bonifikacie - nie jesteś osobą bliską
    ciotce.
    Z kręgu osób Ci najbliższych osobą bliską ciotce jest Twój ojciec - bo jest
    dzieckiem jej rodzeństwa (dobrze zrozumiałam pokrewieństwo?).
    Jeśli dobrze zrozumiałam to ciotka będzie mogła przenieść własność na Twego
    ojca - tu sugerowałabym umowę o dożywocie bo 2% podatku (darowizna znacznie
    kosztowniejsza w II-giej grupie bo do 12%).
    Potem musiałabyś się dowiedzieć czy ojciec ma jakieś ograniczenia w
    rozporządzaniu tym lokalem z uwagi na bonifikatę (dotąd było tak, że w takim
    przypadku te obowiązki wynikające z bonifikaty nie przechodziły na obdarowanego
    czy nabywcę - inaczej w spadku!, ale ustawa się zmieniła bodajże we wrześniu
    stad tutaj musiałabyś zasięgnąć bardzo dokładnych informacji u źródła
    (Miasto/Dzielnica) i to też nie teraz (zbyt wcześnie) ale wtedy kiedy ojciec
    będzie chciał na Ciebie przenieść własność.
    Jesli nie masz swojego mieszkania i w tym zamierzasz zamieszkać to taka
    darowizna od ojca mogłaby być bez podatku (rozmawiamy o czasie mocno przyszłym
    ale zakładam, że tu przepisy się nie zmienią choć mogą oczywiście).

    Jeśli ciotka nic by nie zrobiła z tym mieszkaniem za życia i pozostawiła je
    Tobie jako spadek to Ty jesteś wg mnie zstępną rodzeństwa ciotki (II-ga grupa)
    i w przypadku spadku masz prawo do ulgi w podatku (pod tymi samymi warunkami
    jak napisałam wyżej w przypadku darowizny od ojca). Do tej ulgi masz jednak
    prawo tylko w przypadku spadku po ciotce!

    Napisz mi czy wszystko to dla Ciebie jest zrozumiałe - wiem, że napisałam dużo
    ale krócej się jakoś nie dało:(
    Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za dziękuję. B.
  • annkier 21.10.04, 19:25
    Troche to wszystko zawiłe ale dużo przydatnych informacji wyłapałam
    może naświetlę sytuacje rodzinną.
    Rzekoma ciotka (najemca) jest wdową nie posiada dzieci najbliższą jej rodziną
    jest moj ojciec czyli syn jej siostry i mój wujek syn jej brata czyli kuzyn
    mojego ojca
    moj ojciec jest jedynakiem i ma 2je dzieci mnie i siostrę
    ja jestem właścicielka mieszkania spółdzielczo-własnościowego
    a to mieszkanie kwaterunkowe dolelowo miałoby być dla mojej 10cio m-cznej
    córeczki
    żeby nikt nie rościł potem swoich praw do tego mieszkania (u mojego ojca także
    nie najlepiej ze zdrowiem) chciałabym aby mieszkanie było bezpośrednio na mnie
    albo na moja córke
    i tu wiem że jest wyższy podatek od darowizny 12%? tak?
    a jak na moja córeczkę to też 12%?
    czy te 12% podatku od darowizny to od ceny mieszkania rynkowej tz. w przypadku
    kawalerki to 100 tys zł
    czy od kwoty na którą wyceni to mieszkanie Gmina załóżmy 20tyś (jeszcze nie
    wiem dokładnie ile)
    ciotka ma zapłacić 20% sumy
    nie wiem dokładnie jaki jest punkt odniesienia czy te 100 tyś czy 20 tyś
    czy tylko od 20% (4tys)
    za wszelkie info bardzo dziekuję
    proszę o więcej, czas pędzi w administracji powiedzieli żeby złożyć stosowne
    podanie o zakup mieszkania a oni je dalej prześlą do gminy która je zozpatrzy
    mam nadzieję że pozytywnie
    jeszcze raz dziękuję, fajnie że jest tu taka wartościowa osoba i wszystko za
    free podpowiada
  • annkier 21.10.04, 22:41
    Jak sformułować takie podanie o zakup mieszkania? Co ma zawierać. Może jest
    jakiś szablon gdzieś w necie.
    Jeśli ktoś zna str lub wie co w nim napisać to proszę o pomoc.

    --
    Pola Barbara
  • bebiak 25.10.04, 21:36
    Witaj:)

    annkier napisała:

    > Troche to wszystko zawiłe ale dużo przydatnych informacji wyłapałam
    > może naświetlę sytuacje rodzinną.
    > Rzekoma ciotka (najemca) jest wdową nie posiada dzieci najbliższą jej rodziną
    > jest moj ojciec czyli syn jej siostry i mój wujek syn jej brata czyli kuzyn
    > mojego ojca
    > moj ojciec jest jedynakiem i ma 2je dzieci mnie i siostrę
    > ja jestem właścicielka mieszkania spółdzielczo-własnościowego
    > a to mieszkanie kwaterunkowe dolelowo miałoby być dla mojej 10cio m-cznej
    > córeczki
    > żeby nikt nie rościł potem swoich praw do tego mieszkania (u mojego ojca
    >także nie najlepiej ze zdrowiem) chciałabym aby mieszkanie było bezpośrednio
    >na mnie albo na moja córke
    > i tu wiem że jest wyższy podatek od darowizny 12%? tak?
    > a jak na moja córeczkę to też 12%?

    Tak, w drugiej grupie podatek sięga do 12%, przy czym (wspominałam Ci o tym w
    poprzednim poście) może w przypadku SPADKU tego podatku nie być o ile spełni
    się te pewne warunki, o których mowa w art. 16 ustawy (Ty nie spełniasz bo masz
    mieszkanie, zatem u Ciebie podatek będzie, ale może córka Twoja spełnia?).
    Zwracam Ci tu uwagę, że dziecko jest bardzo małe, a żeby skorzystać z tej ulgi
    trzeba zamieszkać w tym mieszkaniu nabytym w spadku (zameldowanie!) i mieszkać
    tam co najmniej 5 lat. Czy to możliwe w przypadku Twojej córki?
    Musisz na to popatrzeć dość szeroko (sama nie wiem, poza wszystkim może jakieś
    rejonizacje typu lekarz, przedszkole itp - nie wiem tylko zwracam Twą uwagę na
    ile to może skomplikować Ci życie a nie ile nie). Ona musi tam zamieszkać dla
    tej ulgi i tam mieszkać - to podkreślam. Czy samą małoletnią zameldują? Nie
    wiem - może Ty będziesz musiała z nią (czy to dla Ciebie wygodne?).

    > czy te 12% podatku od darowizny to od ceny mieszkania rynkowej tz. w
    >przypadku kawalerki to 100 tys zł
    > czy od kwoty na którą wyceni to mieszkanie Gmina załóżmy 20tyś (jeszcze nie
    > wiem dokładnie ile) ciotka ma zapłacić 20% sumy
    > nie wiem dokładnie jaki jest punkt odniesienia czy te 100 tyś czy 20 tyś
    > czy tylko od 20% (4tys)

    Zawsze od wartości rynkwoej - czyli przy tym co podajesz: od 100.000,-zl.


    Jestem bezradna w kwestiach napisania wzoru wniosków itp. - nie zajmuję się tym
    stąd tutaj nie umiem pomóc.
    Dziękuję Ci za dziękuję i wierzę, że w miarę to jasne.
    Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
  • annkier 21.10.04, 15:52
    Bardzo dziękuję za sugestie, byłam wczoraj w administracji i okazało się że
    można wykupić to mieszkanie ale tylko i wyłącznie na najemce (ciotkę). Jak
    załatwia sie to pełnomocnictwo i ile to kosztuje? Ile procent będę musiała
    zapłacić podatku od darowizny mieszkania (nie jestem chyba w pierwszej grupie
    pokrewieństwa). Jak rozwiązać (formalno-prawnie)zapłatę za mieszkanie? Ciotkę
    nie stać na wykupienie i to ja musiałbym przekazać jej swoje pieniądze aby nimi
    zapłaciła. Proszę o równie szybka odp.
    Z góry dziękuję, mam nadzieje że zdążę a co jeśli mieszkanie "wykupimy"
    darowizna? Kiedy będzie mi to mogła ciotka darować? Po wpisie do Kw? Co jak nie
    zdąży?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.