• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ODEBRANIE DAROWIZNY Dodaj do ulubionych

  • 15.11.04, 13:17
    Dzień dobru Bebiak chciałabym się dowiedzieć po jakim czasie nie można
    odebrać darowizny.Mam przepisane pół działki i domu.Niestety stosunki z
    darczyńcą się nieco pogorszyły.Wsadziliśmy z mężem dużo pieniędzy w remont
    mieszkania i sam rozumiesz że się nieco boimy.Przy umowie darowizny nie były
    stawiane żadne warunki.






    poza tym darczyńca bardzo narusza nazsą prywatność .Błagam o pomoc.
    Edytor zaawansowany
    • 16.11.04, 20:12
      Witaj Dominatko,

      dominatka napisała:

      > Dzień dobru Bebiak chciałabym się dowiedzieć po jakim czasie nie można
      > odebrać darowizny.Mam przepisane pół działki i domu.Niestety stosunki z
      > darczyńcą się nieco pogorszyły.Wsadziliśmy z mężem dużo pieniędzy w remont
      > mieszkania i sam rozumiesz że się nieco boimy.Przy umowie darowizny nie były
      > stawiane żadne warunki.
      > poza tym darczyńca bardzo narusza nazsą prywatność .Błagam o pomoc.

      Rozumiem, że zaczynasz się obawiać o to, że darczyńca może odwołać darowiznę,
      co byłoby dla Was niekorzystne. Jeśli pominąć okoliczność, że darczyńca popadł
      w niedostatek (zakładam, że nie) - to darowiznę wykonaną (a u Was wg mnie taka
      jest) darczyńca może odwołać w przypadku rażącej niewdzięczności obdarowanego i
      ma na to rok od dnia, w którym dowiedział się o niewdzięczności. Tę
      niewdzięczność jednak trzeba wg mnie udowodnić. Nie znam się na procedurach
      sądowych ale sąd z pewnością ocenia czy Wasze zachowanie nosi znamiona rażącej
      niewdzięczności.
      Wierząc, że jasne - pozdrowionka wysyłam. B.
      • 18.11.04, 16:13
        Pani bebiak chodzi mi oto ,czy umowa darowizny kiedykolwiek wygasa. Czy te pół
        domu kiedykolwiek będzie naszą własnością, a nie tylko darowizną.
        • 18.11.04, 20:20
          Witaj Dominatko,

          dominatka napisała:

          > Pani bebiak chodzi mi oto ,czy umowa darowizny kiedykolwiek wygasa. Czy te
          >pół domu kiedykolwiek będzie naszą własnością, a nie tylko darowizną.

          Wobec tego co napisałaś - musimy zacząć od pewnych wyjaśnień.
          Umowa darowizny nieruchomości (działka z domem) albo udziału w nieruchomości
          MUSI być w formie aktu notarialnego. Taka umowa w momencie jej podpisania
          przez strony oraz notariusza - przenosi własność na obdarowanych.
          Jeśli zatem swego czasu zawarliście umowę darowizny tego udziału w formie aktu
          notarialnego to od momentu jej zawarcia jesteście współwłaścicielami
          nieruchomości.
          Czy to teraz dla Ciebie troszkę jaśniejsze?

          A może Wy w ogóle nie macie umowy darowizny zawartej tylko np. ten ktoś
          sporządził testament na Waszą rzecz? W takim przypadku będzie to zupełnie inna
          sytuacja - dla Was w rozumieniu poczynionych nakładów fatalna! Nie chcę
          uprzedzać ani robić Ci być może bezprzedmiotowego wykładu, stąd proszę: spójrz
          do dokumentów i donieś mi tutaj co Wy żeście swego czasu podpisali/zrobili - to
          szalenie przecież istotne.

          Powtórzę raz jeszcze (bo staram się wierzyć, że tak jest u Was): jeśli była to
          umowa darowizny i miała formę aktu notarialnego to jesteście współwłaścicielami
          tej nieruchomości, a mój poprzedni post jest aktualny.
          Wypowiedz się - bardzo proszę.
          Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
          • 19.11.04, 09:30
            pani bebiak wszystko jest jasne.Bardzo dziękuje za odpowiedź. umowę darowizny
            posiadamy od kwietnia 2001.Chciałabym się dowiedzieć jeszcze czy możemy
            sprzedać swoją część domu tak jak swoją i czy potrzebna jest na to zgoda
            darczyńcy .Jest to taki zwykły prosty dom murowany na wsiPodziełony na dwa
            mieszkania nasza część jest ogrodzona mamy odzielnie podłączony prąd .Wszystkie
            rachunki są na męża. Ijeszce jedno czy jeśli darczyńca nam dokucza rozpowiada
            po ludziach że może nam to odebrać to może ponieść jakiekolwiek konsekwencje.
            jej pretensje opierają się o to iż mieszkanie było dość zaniedbane gdy je nam
            przepisywała my natomiast z pomocą moich rodziców wyremontowaliśmy je
            włożyliśmy w to ok.30000 zł. mieszkanie w momencie darowizny było warte ok.3000
            zł.Więc teraz zjada ją zazdrość (niestety owłasnego syna)i się czepia o
            wszystko.jeśli teściowa umrze to nasza część domu też idzie do podziału
            majątku .Brat ma jeszcze 6 rodzeństwa.Teściowa ma 7 wnucząt w wieku 1.5-8proszę
            odpowiedż z góry dziękuję.
    • 19.11.04, 16:48
      Chodzi mi o przedostatni punkt darowizny w kodeksie cywilnym.Darowizny nie
      można odwołać po 2 latach od jej wykonania.
      PS.posiadamy akt notarialny .Pozdrawiam.
    • 19.11.04, 16:51
      Z góry przepraszam za to ,że wszystko tak chaotycznie napisane.
    • 21.11.04, 15:20
      Bardzo proszę o odpowiedź. Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam. Dominatka.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.