Dodaj do ulubionych

Prowizja pośrednika-czy powinnien zwrócić??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:55
Po podpisaniu umowy przedwstępnej, umowa ostateczna nie została podpisana.
Czy pośrednik winien zwrócić prowizję ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 11:50
    to zalezy od umowy która podpisałas, jesli w umowie jest że posrednik ma za
    zadanie wyszukanie kontrahenta to dlaczego ma zwracać skoro swoja prace
    wykonał, doszło do umowy przedwstępnej.
    no chyba że nie doszło do umowy z przyczyn za które pośrednik odpowiada np.
    miałaś kupić pełną własność tego szukałas a oferta która Ci przedstawił to spół-
    włas( a ty jako laik nie skojarzyłas)
    Jesli nie dostałas kredytu to sorry ale dlaczego pośrednik ma oddawac prowizje
    skoro znalazł dla Ciebie to co szukałaś?
    Jesli sprzedawałas i kupujacy sie wycofał ( jesli nie miałas zadatku) to
    napewno zlecajac dalej sprzedaz temu posrednikowi jakos sie dogadacie ze to co
    zapłaciłas bedzie traktowane jako połowa przyszłej prowizji.
  • zegmarek 23.08.06, 16:52
    By odpowiedzieć na to pytanie trzeba znać więcej szczegółów.
    Generalnie podpisanie umowy przedwstępnej jest wykonaniem umowy pośrednictwa.
    Jeżeli czynności pośrednictwa zostały wykonane wynagrodzenie się należy.

    www.doradca.gratka,pl
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 17:36
    widze zegar ze obsluga kompa idzie ci jak krew z nosa
    nawet linka nie potrafisz dac przyzwoicie
    nie wymagam juz zeby to byl link aktywny ,bo to przerasta zdolnosci percepcji
    intelektualnej bylego sierzanta,ale chociaz napisz to poprawnie
    ja musialem to wklepac
    i zrobilem to tylko bo cie uwielbiam
    ten twoj belkot

  • Gość: jolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:33
    tutaj, miałam nadzieję, że szlag cię trafił...
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 06:12
    to ja trafifeł na szlak
    własnie szlak i podązam tym szlkakiem za moim kolem zegmarem
    zobaczymy czy napadajac na innych bedzie sie tak samo czół jak wtedy kiedy inni
    beda napadac na niego

    więc szlak a nie szlag

    a moze chodziło ci o slang
    slang którym posłgja sie trepy ,aby wydac kotom ,a własciwie wykrzyczec komendy?

    tu nie koszary i zegmar moze sobie krzyczeć

    wiec sprecyzuj ,o co sie ciebie chodzi
    szlak,czy slang

    bo szlag to ciebie strzeli ,bo ja bede polował na zegmara
    chyba nie ma sezonu ochronnego na osiołki
  • Gość: mariusz IP: *.getinsa.pl 24.08.06, 09:29
    czlowieku idz do lekarza
    tylko wybierz dobrego specjaliste slaby polegnie
    mam nadzieje ze rozumiesz
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 15:56
    mariuszku ,bejbi
    bylem u lekarza ,powiedzial ze to nic groznego
    i ze powinienes myc usta przed stosunkiem
    tak ze bez obaw ,do nastepnego raza
  • Gość: Maciek IP: *.centertel.pl 24.08.06, 16:42
    kolego chyba źle rozumiesz wykonanie usługi pośrednictwa.
    Umowa pośrednictwa powinna podążać za usługą pośrednictwa, a usługa
    pośrednictwa jest zakończona po umowie przyrzeczonej, bo faktycznie wtedy
    transakcja została sfinalizowana. Agent pośredniczy pomiędzy kupnem a
    sprzedażą, jeśli do tego nie dochodzi do usługa nie została wykonana.

    Generalnie powinno być tak transakcja zakończona - kasa zapłacona.
    Ale w praktyce zależy to od umowy. Widziałem umowę gdzie agent chciał 50%
    prowizji po podpisaniu umowy przedwstępnej i w przypadku gdyby nie doszło do
    umowy przyrzeczonej nie z mojej winy to cała lub część (nie pamietam) tej kasy
    przepadałaby.
    Wysłalem agenta na drzewo z taką umową. Nas jako klientów interesuje produkt
    końcowy czyli mieszkanie a nie to że agent dał nam adres.

    Przeczytaj dokałdnie umowę, jeśli nie ma wzmianki o tym co będzie jak nie
    zostanie podpisana umowa przyrzeczona i jak nie doszło do tego z twojej winy to
    zwróć się do niego o zwrot kasy.
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 16:50
    dla posrednika wazne jest zeby dac adres na ogryzinej kartce papiru
    i za to sie nalezy prowizja
    a nie za sprzedaz mieszkania
    on jest posrednikiem adresów
    i dlatego oni nie chcą tego pojąc ,ze dla klienta transakcja jest wtedy kiedy
    kupi a nie obejzy mieszkanie
    a dla agenta najlepiej gdyby klient placil za sama rozmowe z agentem
    i to pelna kwote

    a tak naprawdę to co moze dac nam agent oprocz adresu
    porade i kupno zalatwie z notariuszem
    agent moze mi dac tylko wlasnie tę ogryziona kartke papieru
    i tyle
  • Gość: O IP: *.crowley.pl 24.08.06, 16:57
    generalnie agencje odmawiają zwrotu , lecz jesli sprawa znajduje finisz w
    sądzie agencje je co do zasady przegrywają.

  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 17:19
    alez co ty,agenci nie maja racji ?
    trzeba ich po sądach ciagać
    takich przemilych ludzi ,

    moze boira kase a nic nie robia ,to lachy dopiero!
  • Gość: O IP: *.crowley.pl 24.08.06, 20:16
    jak widzisz, nie dla każdego świat jest czarno-biały , jakim się on Tobie wydaje
  • zegmarek 25.08.06, 13:36
    Może byś uzasadnił swoje twierdzenie. Bo co do zasady mam w umowie zapisane, że
    podpisanie umowy w tym również przedwstępnej jest wykonaniem czynności. I jak
    do tej pory nie miałem problemów , również w sądzie.
    Ustawa O Gospodarce Nieruchomościami mówi wyraźnie o zapłacie za wykonane
    czynności. Tak więc umowa pośrednictwa jest umową starannego działania a nie
    rezultatu.
  • Gość: agencina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 14:47
    Obawiam się że właśnie decyzją UOKiK'u zapisy o "częściowej" prowizji za
    wykonanie "częściowych" czynności ( podpisanie UP, pokazanie mieszkania itp. )
    uznane zostały za abuzywne. Prowizja wg UOKiK należy się dopiero po podpisaniu
    AN przenoszącego własność, dla nas niestety, dla klientów to dobrze. Choć z
    mojej praktyki te prowizje w większości i tak zostają u mnie bo klienci
    finalizują u mnie inne transakcje.

    mommo - ziejesz nienawiścią i plujesz jadem, współczuję osobom w Twoim otoczeniu
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 15:48
    zupelnie niepotrzebnie -agenicino
    ja jestem przemily facet i wszyscy mnie uwielbiaja
    tak ze nie masz pododów do wspolczucia
    ja tylko opluwam jednego zegmara
    wiochmena ,osla idiote
    innych nie zaczepiam dopóki mnie nie napadaja
    a zegmara olewam bo zaczal pierwszy
    wiec nie czepiaj sie mnie
  • Gość: wilk IP: *.icpnet.pl 25.08.06, 17:01
    A jak sie ma do tego praca posrednika do umowy przedwstępnej?
    No bo w końcu, reklamował nieruchomość, latał po spółdzielni(załatwic dokumenty
    do umowy przedwstepnej)dzwonił (rachunek za tel),jezdził po sądach, czekał 1h
    na księge,i co jesli nie dochodzi do umowy bo np. nie dostał ktos kredytu to ma
    zwrócic prowizję?a jego wydatki i praca to juz według UOKiK nie powinna być
    wynagrodzona?
    Cos mi się wydaje ze sie mylisz z tym
  • Gość: maciek IP: *.centertel.pl 25.08.06, 17:15
    a wydawało mi się że agenci się tłumaczą prowizją w wysokości 3% (powiedzmy
    sprzeda dom za 500000 to prowizja jest 30 tys PLN)tym że z tych pieniędzy musi
    pokryc działania nazwijmy to operacyjne, telefony, paliwo, pomocnik, biuro,
    wyjazdy na ogledziny itd.

    Bo chyba nie uważasz że kilka godzin no max, kilkanaście pracy agenta jest
    warte 30 tysięcy złotych.
    Jak już czymś mamy uzasadniać wysokie prowizje to tylko tym że się placi za
    sparwy dokończone a nie rozgrzebane, i tym że czasami poświęca się czas sprawom
    które prowadzą do nikąd.

    Jeżeli mielibyśmy płacić prowizje za umowę przedwstepną to równie dobrze można
    by było płacić za to że jedziemy obejrzeć mieszkanie albo za to że przez 10min
    rozmawiamy z agentem przez telefon, w końcu on w tym czasie pracuje.

  • zegmarek 26.08.06, 11:09
    Brałem udział w spotkaniu z UOKiK w Warszawie i nie spotkałem się z takim
    zarzutem. Po drugie klauzula staje się abuzywna decyzja sądu.
  • Gość: O IP: *.crowley.pl 25.08.06, 17:07
    owszem - umowa pośrednictwa jest umową starannego działania a nie rezultatu

    ALE :

    wynagrodzenie uzależnione jest OD REZULTATU a nie samego starannego działania
  • Gość: wilk IP: *.icpnet.pl 25.08.06, 17:14
    Mylisz sie umowa o posrednictwie jest umowa starannego działania a nie
    rezultatu ART 180 pkt 4 ustawy o gospodarce nieruchomosciami
  • Gość: wilk IP: *.icpnet.pl 25.08.06, 17:18
    moze przytocze ten artykuł bedzie łatwiej innym
    Przez umowę posrednictwa posrednik lub przedsiębiorca zobowiazuje się do
    czynności zmierzajacych do zawarcia umów
    zmierzajacych do zawarcia a nie do wykonania
  • Gość: O IP: *.crowley.pl 25.08.06, 17:37
    przeczytaj jeszcze raz co napisałem
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 18:03
    to są dywagacje w stylu :

    ,,wiecie ,jak mialem ostatnio okazje palić cygara z Monlką Lewińsky...."

    palilem czy mialem okazje
    palilem czy nie skorzystalem z okazji

    albo dyskusje w stylu czy kwaśniewski skonczyl studia czy nie

    nie ma dyplomu ale ma wyższe wyksztalcenie ,czy tylko skończyl

    posrednictwo w kupnie sprzedaz ?
    czy tylko posrednictwo w ogladaniu mieszkania?
    a moze ustaluic prowaizje od umowy przedstępnej ,a nie od kupna -sprzedaż?

    jesli mowimy o prowizji dla agenta czy kogo innegoi od transakcji kupna -
    sprzedazy ( mieszkania czy samochodu) to kupno -sprzedaz nastepuje z chwila
    jesli towar zmieni wlasciciela czyli zostanie kupiony i przedany

    a nie obiecany do sprzedania
    uczciewie by bylo ze jak jest wylacznie przyzeczenie sprazedazy czyli umowa
    przedwstepna ,aby agent jak chce za to prowizje ( bo ma prwao chcieć)
    to uprzedzil przy podpisaniu : ze jak nie ma sprzedazy to nire zwaraca prowizji
    bo jest ona od obietnicy
    a druga prowizje moze chciec od samej sprzedazy
    moze prowiazje moga miec np polowe wartosci calej

    ale to nalezy powiedziec na wstępie
    i niech klient oceni czy na to idzie
    a nie szukać kruczkow ,ze prowizja od sprzedazy mieszkania juz sie nalezy przy
    umowie przedwstępnejk ,alebo sobie klient znajdzie inne mieszkanie juz bez
    prowizji
    bo wtedy zmuszony jest szukac wlasnie tu ,u tego agenta
    a klient moze nie chciec,i ma prawo
  • zegmarek 26.08.06, 11:23
    Jak zwykle wielu "geniuszy" typu momo wypowiada się w sprawach , o których nie
    ma zielonego pojęcia.
    Z chwila zawarcia umowy przedwstępnej następuje nie tylko złożenie
    przyrzeczenia ale wpłata zadatku w wysokości przeważnie , tradycyjne 10 %.
    W nagrodzenie pośrednika to 3%.
    Pytanie dlaczego pieniądze miałyby w całości otrzymać ktoś , kto nie poniósł
    kosztów na znalezienie kontrahenta ?
    Oczywiście nie oczekuje odpowiedzi od momo bo to przerasta jego zdolności
    intelektualne.
  • Gość: O IP: *.crowley.pl 26.08.06, 12:09
    dlatego, że prowizja jest wg standardowej umowy należna w wysokości określonej
    procentowo w stosunku do wartości DOKONANEJ TRANSAKCJI .

    transakcja zostaje dokonana w momencie zawarcia umowy głównej - umowa
    przedwstepna jest jedynie przyrzeczeniem jej zawarcia.

    50 % przy umowie przedwstępnej to pierwsza rata zapłaty należności wynikającej
    z zobowiązania do zapłaty prowizji z tytułu doprowadzenia do zawarcia transakcji

    Jesli do dokonania przyrzeczonej umowy nie dojdzie bez winy stron, dla mnie
    sytuacja jest jasna, że nalezy się zwrot wpłaconej częsci prowizji jako
    świadczenia nienależnego

    sytuacja jest sporna, gdy do umowy nie dochodzi w winy jednej lub obu stron -
    wówczas mozna się spierać, czy wpłata jest nalezna, czy nie - i wówczas
    skłaniałbym się do twierdzenia, że jeśli dana strona jest winna niedojściu do
    umowy przyrzeczonej, to wpłacaona rata prowizji nie będzie podlegała zwrotowi

    pzdr
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 13:18
    jak widzisz idioto
    nie przeroslo to mojej zdolnosci percepcji ( trudne slowo dla trepa)
    i zgadzam sie z tym co pisze 0
    prowizja jest od transakcji a nie obietnicy transakcji
    od kupna a nie ogladania mieszkania

    jak nie ma kupna
    nie ma prowizji

    a ty cioto wracasz ze od wyszukania adresu

    dlatego nic nie kumasz

    ty ,ty ,ty ....przeszkodo wodna o wilgotnosci 100%

    najlagodniejsze co moglem wymysleć
    pedale
  • Gość: wilk IP: *.icpnet.pl 26.08.06, 15:57
    Jestem ciekawy dlaczego adm, nie usunie z forum momo?
    obraża ludzi,wulgarnie sie wyraża, a do dyskusji nic nie wnosi.
    moze zadziałajmy jakos i zgłosmy usuniecie delikwenta?
    ps. do O faktycznie nie przeczytałem twojego postu stąd to nieporozumienie
    ze "starannym działaniem"
  • zegmarek 28.08.06, 16:25
    Gość portalu: wilk napisał(a):

    > Jestem ciekawy dlaczego adm, nie usunie z forum momo?
    > obraża ludzi,wulgarnie sie wyraża, a do dyskusji nic nie wnosi.
    > moze zadziałajmy jakos i zgłosmy usuniecie delikwenta?
    > ps. do O faktycznie nie przeczytałem twojego postu stąd to nieporozumienie
    > ze "starannym działaniem"

    SPOKOJNIE - LUDZIE DIELA SIĘ NA TYCH CO WIEDZĄ CO MÓWIA LUB NIE WIEDZĄ CO MÓWIĄ.

    --
    www.doradca.gratka,pl
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30057
  • Gość: zenon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 17:10
    Gość portalu: O napisał(a):

    > dlatego, że prowizja jest wg standardowej umowy należna w wysokości
    określonej
    > procentowo w stosunku do wartości DOKONANEJ TRANSAKCJI .

    nie ma czegoś takiego jak standardowa umowa pośrednictwa
    Jesli twierdzisz inaczej toś gamoń
  • Gość: O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:15
    :D

    użyłem pojęcia standardowa w znaczeniu ,,większość umów pośrednictwa jakie w
    życiu widziałem,,

    a widziałem ich wiele - zajmowałem się pośrednictwem prawie 6 lat


    a takie głupawe odzywki, ubliżki i kryptoublizki, jakoś mnie nie ruszają -
    wystawiają świadectwo tylko i wyłącznie temu, kto ich używa zatem - z Bogiem
  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 08:09
    widzisz jak tu jest
    jak ja cos pisze co sie cwokom -agentom nie podoba to wiocha
    jak zegmar chce cos napisac w moim styl to się nie loguje tylko pisze jako
    zenon-cwok ,zy inna wioskowa małpa
    a jak udaje grzecznego to sie loguje

    ja pisze to co naprawde o nich mysle
    a postepowanie zegmara jest raczej lekko fałszywe
    jak to zwykle z agentami -oszustami bywa
    nie ma odagi cie zaatakowac otwarcie to sie podaje z a swojego wujka zenka

    jak działa w zyciu ,tak i na forum

    kiedys naisałem mu ze nawet nie próbuje sie zalogowac inaczej ,to zrobił to
    jako ciołem -matołem ,coś tam splunął raz i to wszystko

    nie wierze ze ktoś sie logował ,jeden jedynay raz,zakładał konto ,robił
    nika ,zeby tylko odpowiedzeic mi w sposób chamski ,podobny do zegmara
    no nie chce mi się wierzyć

    wiec masz teraz obraz reality zegmarka ,trepa ,oszusta ,naciagacza,fałszywca i
    tchórza
    nawet nie ma odwagi napisac tego co mysli
    to potwierdza moja opinie o nim
    a ze poziom tego form jest jak z magla
    to sie zgodze
    taki sam jak poziom doradców -agentów
  • Gość: monika IP: *.centertel.pl 27.08.06, 08:52
    Akcie Notarialnym
  • zegmarek 28.08.06, 16:38
    Taka praktyka jest nie tylko w tej agencji (pozdrowienia dla Adama).
    Ważnej jest by sposób wynagrodzenia był w sposób klarowny zapisany w umowie
  • zegmarek 28.08.06, 16:35
    Na tym i nie tylko tym forum zawsze występuje tylko i wyłącznie jako ZEGMAREK.
    Co najmniej jednemu dyskutantowi co obiecywał sprać mi mordę podałem adres i
    zaproszenie do przyjazdu.
    Jednak prawda jest zawsze ta sama . Mały zły człowieczek chowa się po krzakach
    i krzyczy. To taka odwaga anonimowa.
    A tak dla rozrywki daję 500 zł. nagrody temu kto znajdzie mój post podpisany
    inaczej jak zegarek.

  • Gość: momo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:33
    zegmarek napisał:

    > Na tym i nie tylko tym forum zawsze występuje tylko i wyłącznie jako ZEGMAREK.
    > Co najmniej jednemu dyskutantowi co obiecywał sprać mi mordę podałem adres i
    > zaproszenie do przyjazdu.
    > Jednak prawda jest zawsze ta sama . Mały zły człowieczek chowa się po krzakach
    >
    > i krzyczy. To taka odwaga anonimowa.
    > A tak dla rozrywki daję 500 zł. nagrody temu kto znajdzie mój post podpisany
    > inaczej jak zegarek.

    dawaj nagrodę zegmarek
    bo podpisujesz sie jako zegmarek -a to jest chyba inaczej niż zegarek
    wiec dawaj tę nagrodę
    nie rób z geby cholewy

    tak samo jak w przypadku ze obiecalem ci sprać mordę
    pokaz ten post ze tak napisalem
    klamczuchu

    jak widac mijasz sie z prawą
    albo znajdz ten post albo odszczekaj
    psie

    tylko pokaz doslowny cytat ze tak napisalem
    ja uwazam ,w przeciwieństwie do ciebie co pisze, tak zeby nie mozna mi bylo
    zarzucić grozb karalnych
    osle
    patafianie
    a to co pisze teraz nie podpada pod zaden paragraf
    lolu
    wiec wiem co pisze i mozesz mi skoczyc
    jak chcesz dam ci swoje dane to bedziesz mopg mnie oskarzyc
    pajacu
    gdybys chociaz odrobine znal prawo ,to wiedzialbyś ze ,to co pisze to nie
    podpada pod zaden paragrafcw..u
  • zegmarek 28.08.06, 19:48
    Małe sprostowanie - nagroda jest dla homo sapiens
  • Gość: zegarek( kukułą) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 20:30
    no dobra zrobiłem znowu z geby cholewę
    ja tak ciągle
    jak mi sie cos pokreci to zmienie zdanie
    ot taki ze mnie trzpiot-kmiot

    jak mi sie pokreciło z nagrodą to odwaracam kota ogonem
    poprostu jestem idiota
  • zegmarek 28.08.06, 16:22
    Oczywiście ,że masz rację. W przypadku kiedy do umowy nie dochodzi bez winny
    stron , prowizja powinna być zwrócona. Zadatek zresztą też.
    W przeciwnym wypadku pośrednik ma prawo do wynagrodzenia za wykonane czynności.
    Wysokość tego wynagrodzenia powinna jasno wynikać z umowy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.