Wynajmowałam mieszkanie przez ponad rok i własciciel postąpił wobec mnie
nieuczciwie przy końcowym rozliczeniu. Mieliśmy z mężem spisaną umowę, w
której także była mowa o rozliczeniu. Tak samo jak na początku wyliczył nam co
do dnia zużycie wszystkiego, tak na koniec wyliczył tylko zużycie prądu i gazu
i nie odliczył nadpłaty za ogrzewanie i wodę (suma opiewa na kilkaset
złotych). Co więcej, gdy zażądałam rozliczenia pełnego to własciciel poleciał
ze skargą do babki mojego męża (gdyż właścicielka to znajoma tejze babki) no i
oczywiście kobiecina oddała jej pieniądze.
Wiem, że pomimo iż mieliśmy spisaną z włascicelką umowę, to ona nie rozliczała
sie z tego z US. Chcę to zgłosić, bo babsztylowi nie popuszczę. Jest oszustką
i tak łatwo się nie wywinie. Czy ktoś miał już do czynienia z podobną
sytuacją? Co i jak w takim wypadku należy zrobić? Czy w ogóle mam podstawę do
zgłoszenia?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.