Dodaj do ulubionych

[troche pilne] Droga gminna i dojazd na posesję

26.02.08, 13:11
dzień dobry Państwu

ponownie w sprawie którą juz kiedyś opisywałem na tym forum, licze
na zrozumienie i pomoc

własnie zaczynam walkę z urzędem gminy
walka będzie się toczyła o dojazd na moją posesję i potrzebuję
Państwa pomocy

ogólnie naświetlę sprawę
moja posiadlość jest umiejscowiona przy nieasfaltowej (droga
gruntowa, umownie utwardzana kamieniem) drodze gminnej
owa droga jest systematycznie obniżana (opady atmosferyczne
wyplujują piaskowe podłoże, do tego ruch samochodowy i działania
gminy któa w celu utrzymania drogi, je powierzchni co jakiś czas
wysyła na droge spychacz, któy równa powierzchnię, jednocześnie ją
obiżając,
skutkiem tego, dojazd na posesję autem o normalnym prześwicie i
zwyklych kątach natarcia jest wręcz niemożliwy
by móc dojeżdżać na podwórze, jak również wyjeżdżać z posesji
musiałem zrobić nasyp, który niestety, musiał wchodzic na ową drogę
nic wielkiego, ale w razie trafienia na pieniacza sprawa poważna
pieniacz się trafił w osobie sąsiadki (ciotki :-) ) która życzliwie
doniosła o nasypie władzom gminnym
wczoraj otrzymałem pismo z gminy w ktorym wzywa się mnie do
niezłocznego przywrócenia poprzedniego stanu drogi gminnej
dziś rano rozebrałem nasyp,
zaraz okazało się, ze wyjazdy praktycznie nie mam
tzn mogę wjeżdżać i wyjeżdżać z posesji, ale konsekwencją tego będą
uszkodzenia auta

proszę więc Państwa o rady
proszę o skierowanie mojej uwagi na odpowiednie ustawy regulujące
tego typu sprawy, może nawet poszczególne przepisy
z tego co wiem to gmina ma obowiązek zapewnić dojazd do posesji
ale nie wiem gdzie jest to uregulowane
z góry serdecznie dziękuję




przepraszam za zdublowanie tematu i umieszczenie go na innym forum

--
Obserwuj wątek
    • daaar0 Re: [troche pilne] Droga gminna i dojazd na poses 26.02.08, 16:23
      Mam troszeczkę podobny problem.
      Napisałem pisemko do gminy, że jako zarządca są odpowiedzialni za drogę i jeżeli
      coś się stanie (uszkodzę samochód, albo co gorsza komuś coś się stanie) to
      ponoszą za to odpowiedzialność. Dostałem odpowiedź, że gmina odpowiada za drogi
      publiczne, a moja jest drogą wewnętrzną.
      Kiedy powołałem się na USTAWĘ z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych.
      Rozdział 1. Art. 8.1 (Dziennik Ustaw z 2000 r. Nr 71 poz. 838) i wykazałem, że
      się mylą, przerzucili odpowiedzialność na dewelopera, który budował mi domek. Na
      jakieś umowy między nim i gminą. To już jednak inna historia.
      Twoja sprawa wydaje się prostsza. Poczytaj w/w ustawę i powołując się na nią
      spróbuj ich postraszyć, że w razie czego będą ponosić odpowiedzialność za
      ewentualne szkody. Powodzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka