od czego zaczac budowe przybudowki ??????????????? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam chcielismu z mezem dostawic do budynku gospodarczego (garaz i
    male pomieszczenie) domek z poddaszem uzytkowym tylko nie wiem od
    czego zaczac gdzie isc na poczatek? chyba najpierw musze wniosek do
    urzedu miasta zlozyc o pozwolenie na budowe ale nie wiem jakie
    papiery musze zlozyc do tego wniosku a co dalej jak takie pozwolenie
    dostane? czy musze isc do geodety o nowy plan? kiedy isc do
    architekta? bardzo prosze o pomoc pozdrawiam
    • Gość: k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:44
      Pozwolenie na budowę to ostatni etap przed budową. Najpierw decyzja
      o warunki zabudowy.
      • balbinka1001 napisała:

        > witam chcielismu z mezem dostawic do budynku gospodarczego (garaz
        > i male pomieszczenie) domek z poddaszem uzytkowym tylko nie wiem
        > od czego zaczac gdzie isc na poczatek?

        Do urzędu gminy, sprawdzić, czy dzialka jest objęta miejscowym
        planem zagospodarowania przestrzennego czy nie i jakie są ustalenia
        tego planu dla Państwa działki: mówiąc po ludzku, czy plan dopuszcza
        taką zabudowę, czy nie przekroczycie Państwo np. dopuszczalnej
        powierzchni zabudowy działki?


        Jeśli miejscowy plan jest i wszystko jest zgodne z planem, to
        nastepne kroki trzeba kierować do projektanta.

        Jeżeli nie ma miejscowego planu, to trzeba się będzie najpierw
        postarać o wydanie Decyzji o warunkach zabudowy i dopiero potem do
        projektanta.

        A najlepiej od razu do uprawnionego projektanta i zlecić mu
        równocześnie nie tylko projekt, ale i bieganie po urzędach.

        Po opracowaniu projektu budowlanego dopiero wystepuje się o Decyzję
        pozwolenia na budowę.


        Gość portalu: k napisał(a):

        > Pozwolenie na budowę to ostatni etap przed budową. Najpierw
        > decyzja o warunki zabudowy.


        Tak, ale tylko wtedy, jeśli nie ma obowiązującego miejscowego planu
        zagospodarowania przestrzennego. Jeśli jest, to określa dokładnie,
        jaka zabudowa jest dopuszczalna, a jaka nie. - Wtedy opracowany
        projekt budowalny oraz projekt zagospodarowania działki ma się
        stosować dokładnie do ustaleń z miejscowego planu i tyle.
    • bylam w urzedzie miasta i ogolnie to nic mi nie powiedzieli tylko
      tyle ze musze zlozyc wnoisek do nich w ktorum bedzie 6 mapek i szkic
      olowkiem w ktorym miejscu ma byc dom i czekac 3 mc tylko nawet nie
      wiem na co bo oczywiscie takie hamstwo jest w moim miescie . moja
      dzialka ma 400 m2 a dom dobudowany by zajmowal 80 m2 a calosc z
      garazem ktory tam stoi to by miala 150 m2
      • balbinka1001 napisała:

        > bylam w urzedzie miasta i ogolnie to nic mi nie powiedzieli tylko
        > tyle ze musze zlozyc wnoisek do nich w ktorum bedzie 6 mapek i
        > szkic olowkiem w ktorym miejscu ma byc dom i czekac 3 mc tylko
        > nawet nie wiem na co

        Jeżeli 6 mapek ze szkicem tylko i czekać 3 miesiące to pewnie na
        Decyzję o warunkach zabudowy, czyli działka nie jest objęta
        miejsocwym planem zagospodarowania przestrzennego. Jednka na Pani
        miejscu wysłałabym do nich od razu projektanta - niech już od razu
        ustali, co i jak można zaprojektować, by się na to zgodzili.
        • a moze sie tak zdarzyc ze nie pozwola mi zbudowac takiego domku?
          Slyszalam ze od 2009 roku nie trzeba bedzie zadnych pozwolen
          zalatwiac na budowe ale czy to prawda?
          • balbinka1001 napisała:

            > a moze sie tak zdarzyc ze nie pozwola mi zbudowac takiego domku?

            Może się zdarzyć: jeżeli nastąpi na przykład przekroczenie
            powierzchni zabudowy - gdyby był plan, to określałby taka
            dopuszczalna powierzchnię zabudowy, ale skoro planu nie ma, to może
            gmina - do potrzeb Decyzji o ustalenie lub o odmowie ustalenia
            warunków zabudowy - wyliczać na podstawie zabudowy na działkach
            sąsiednich istniejącej średniej wielkości powierzchni zabudowy -
            jeżeli przekroczylibyście Państwo znacznie średnią z sąsiedztwa to
            gmina się może nie zgodzić. To sami dotyczy na przykład wysokości
            budynku. Albo na przykład wyglądu - gdyby w sąsiedztwie były pięknie
            wyglądające budyneczki nowe z dachami dwuspadowymi, a Państwo z
            dobudówkami zamierzacie stworzyć jakiś architektoniczny koszmar,
            szpecący otoczenie, albo jeśli w sąsiedztwie są tylko domy
            mieszkalne, a Państwo chciecie wprowadzić usługi i działaność
            handlową w miejscu, które nie jest do tego przystosowane i się nie
            nadaje (np. brak odpowiedniego dojazdu i miejsc parkingowych dla
            klientów, uciążliwość dla sąsiadów itp.) gmina może odmówić.

            > Slyszalam ze od 2009 roku nie trzeba bedzie zadnych pozwolen
            > zalatwiac na budowe ale czy to prawda?

            Pani, czego to ludzie nie gadają...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.