Dodaj do ulubionych

Sprzedaje działę budowlana z drogą do działki?!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.08, 10:07
Działka ma ok.800,ładna.Właścicielka chce za metr 100zł(cena
przystepna,myslę).Wybraliśmy sie z meżem i właścicielką obejrzec...
Jest to druga działka w rzędzie w głąb.Pierwsza działka,już
sprzedana ma dostep od czoła do drogi gminnej.A "nasza"jest za
nia .przy obejrzeniu,pytamy jak jest z droga dojazdowa?
Właścicielka pokazując obcasem buta"TO tu taka szerokosc"ok.3m? i
koniec tematu tylko napąknęła ze cos chce jakies pieniądze za drogę.
(Stawka za działką po targu staneła na92zł)
Myślimy z męzem no dobrze moŻe tam kilka metrów ta droga to ujdzie..
Spotykamy się na obejrzenie papierów...A tu sie okazuje że przy
działce 800m my musimy zapłacic jeszcze taka kwote za drogę(92zł)
200m!!!
W papierach działka jest 800m i tylko tyle żadne wzmianki o 200m
drogi za która miałabym zapłacic i nic z tego ani nic na tym
wybudowac Miec i tyle!!! Włascicielka twierdzi ze wszyscy inni
kupujący tez zapłacili w co nie wierze bo pierwsza działka ma dostęp
do drogi gminnej...za nami jest juz własciciel ale nie wiemy czy
zapłacił?
Sprawa wygląda tak ze jesli wszyscy pokupujemy o kawału drogi to jak
trafimy na paskudnych sasiadów to nastapi efekt domina mozemy sobie
pozamykac droge i już!
Włascicielka jest cwana bo wciska nam wszystkim 6 działkę po 1/5
udziału.Nie chce stracic!!!
A my na papierze mamy 800m i sadyswakcję że mamy drogę za darmo!sic!
Gdybym ją kupowała żeby zaraz sprzeac to inny zainteresowany chyba
kazałby mi się poknąc w głowę że w papierach sprzedaję działkę 800 a
chcę za 1000m!
Co Wy na to? Ja wiem ze ona może sprzeac z drogą ale czy znajdzie
wariata?
powinna wiedziec ze przy przekształcaniu działki rolnej na budowlaną
musi zapewnic dojazd do tych działek! i oczewiscie żeby zyskac to
powinna wiedziec ze tez trzeba trochę stracic...
Przepraszan za okropny chaos:))
Czy ona powinna zapewnic drogę?
Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • Gość: staraagentka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 16:10
    Trzeba pomaszerować do starostwa pobrać wyrys i wypis z ewidencji
    gruntów, i porównać czy pokazany butem kawałek gruntu jest
    drogą .Potem ustalić czyją jest własnością. I może być tak ,że
    działka będąca drogą jest we współwłasności tych którzy kupili
    działki przy niej. Czyli kupisz 1/5 czy 1/8 / czyli tyle ile jest
    tych działek/ w drodze- udział a nie kawałek konkretny,żebyś nie
    zamknął drogi innym sąsiadom. No i trzeba za to zapłacić.
  • Gość: jolaadamska IP: *.chello.pl 02.04.08, 19:27
    Proszę o poradę w kwestii późniejszych kroków ( już po wizycie w
    starostwie). Kto konkretnie zajmuje się takimi kwestiami spornymi
    jak np. droga dojazdowa do posesji? Pracownik gminy, geodeta , czy
    inspektor budowlany?
  • Gość: iwona IP: *.timplus.net 02.04.08, 19:39
    A po co Ci działka, do której nie masz dojazdu?
  • Gość: 78k IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.04.08, 22:21
    mapy i in. dok. oglądałaś u sprzedającej ew. starostwie
    z nią wyjaśniaj wszystkie sprawy
    zwyczajowo sprzedaje się działkę z udziałem w drodze doj.
    i ten udział kosztuje, chyba,że chcesz aby wliczono to
    w cene dzialki
  • Gość: michał IP: 78.8.104.* 18.05.08, 14:53
    witam jesli kupiona działka jest w planie zagospodarowania przeidziana pod
    budownictwo musi mieć dostęp do drogi. Jeśli jej nie ma trzeda najpierw
    spróbować się dogadać z sąsiadem przez którego działkę ewentualnie miała by być
    ta droga( droga konieczna- służebność gruntowa). I wtedy idzie sie do notariusza
    czyli władający nieruchomością i władnący ( czyli chcący dojazd) i tam
    spisujecie umowę i to w formie aktu notarialnego i notariusz doprowadza do tego
    że w jednej KW i drugiej w dziale I i III jest to zapisane. Następny wariant i
    już ostatni to jeśli nie możemy się porozumieć z sąsiadem lub sąsiadami składamy
    stosowny wniosek w sądzie w wydziale spraw cywilnych o ustalenie służebności
    gruntowej . I Są do 2 miesięcy ustala bo działka musi mieć dojazd. Jeśli chodzi
    o poroazumienie to sąsiad może chcieć zapłaty za ten kawałek ziemi gdzie będzie
    służebnośc jet to opłata jednorazowa. A w przypadku Sądu też sąd ustala
    jednorazową rekompensatę. Ale nie widzę tu żadnego problemu. Tylko trochę
    cierpliwości . Pozdrawiam Michał
  • irma223 18.05.08, 19:29
    Gość portalu: michał napisał(a):

    > trzeda najpierw spróbować się dogadać z sąsiadem przez którego
    > działkę ewentualnie miała by być ta droga( droga konieczna-
    > służebność gruntowa).


    Z Ustawy o gospodarcenieruchomościami:

    "Art. 93
    (...)
    3. Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane
    do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej;
    za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi
    wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich
    służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla
    tych działek innych służebności drogowych, JEŻELI NIE MA MOŻLIWOŚCI
    WYDZIELENIA DROGI WEWNĘTRZNEJ z nieruchomości objętej podziałem.
    NIE USTANAWIA SIĘ SŁUŻEBNOŚCI NA DRODZE WEWNĘTRZNEJ w przypadku
    sprzedaży wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w
    prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. Przepisu nie
    stosuje się w odniesieniu do projektowanych do wydzielenia działek
    gruntu stanowiących części nieruchomości, o których mowa w art. 37
    ust. 2 pkt 6."


    Z Kodeksu cywilnego:

    "Służebności gruntowe
    Art. 285.
    (...)
    § 2. Służebność gruntowa może mieć jedynie na celu zwiększenie
    użyteczności nieruchomości władnącej lub jej oznaczonej części.
    (...)
    Art. 295.
    Jeżeli służebność gruntowa utraciła dla nieruchomości władnącej
    wszelkie znaczenie, właściciel nieruchomości obciążonej może żądać
    zniesienia służebności bez wynagrodzenia."

    Jaki sens miałoby ustanowienie służbności przez działkę sąsiada,
    jeśli jest specjalnie wydzielona droga wewnętrzna i sprzedawane są w
    niej udziały?

    Już nie mówiąc o tym, że takie ustanawianie służebności w takim
    wypadku byłoby niezgodne z prawem.
  • Gość: zu IP: 212.76.37.* 01.04.08, 22:15
    Działka, żeby byc budow;ana musi miec dostęp do drogi.
  • Gość: iwona IP: *.timplus.net 01.04.08, 23:04
    Ja kiedyś sprzedawałam działkę w głębi i musiałam wytyczyć drogę w
    innym wypadku nie mogłabym sprzedać działki. Droga dojazdowa do pola
    może mieć 3 metry, ale taka do kilku domów to juz 5 metrów.
  • Gość: jolaadamska IP: *.chello.pl 02.04.08, 22:32
    Do: Iwona. Jaka jest podstawa prawna na 3 lub 5 metrów drogi
    dojazdowej? Będę wdzięczna za odpowiedź!
  • Gość: iwona IP: *.timplus.net 03.04.08, 06:15
    Według rozporządzenia MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia
    2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać
    budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze
    zmianami). Jego § 14 w ustępie 3 stanowi: "Do budynku i urządzeń z
    nim związanych, wymagających dojazdów, funkcję tę mogą spełniać
    dojścia, pod warunkiem że ich szerokość nie będzie mniejsza niż 4,5
    m".
  • Gość: iwona IP: *.timplus.net 03.04.08, 06:18
    Poczytaj jeszcze tu: Art. 145 § 1 kodeksu cywilnego . Generalnie w
    wyszukiwarkę wrzuć "droga konieczna".
  • algaria 03.04.08, 17:25
    My jak robiliśmy podział dużego placu na 3 mniejsze działki (zniesienie
    współwłasności) to geodezyjnie była wyznaczana droga (według przepisów)dojazdowa
    do poszczególnych posesji (moja jest 3 od głównej drogi)miałam 7/29 udziału w
    drodze Na droge mielismy osobną księge wieczystą i dlatego mogliśmy ją przekazać
    gminie (tańsza kanalizacjai inne media)Przekazaliśmy ją. Nie płaciłam za drogę
    tylko udziały w drodze zostały mi przekazane i wszelkie finansowanie juz
    należało do mnie (podatki za drogę)Ale następny klient jak kupował działkę za
    mną to sprzedajacy kazał mu zapłacić za udziały w drodze (które nie wiesz gdzie
    dokładnie sie znajdują) jednak notariusz powiedział że drogi nie mozna sprzedać.
    Musisz sprawdzić czy był geodezyjny podział działek z wyznaczeniem drogi czy
    działka na drogę ma numer i księge wieczysta. Mój znajomy kupił działkę 2 od
    ulicy (a wszystkich jest 3) z droga prowadzącą do daleszej posesji okazało sie
    że droga to jego działka a tylko poprzedni właściciel odsunął płot. Tez nie wie
    co ma zrobić bo płaci podatek za cos co jest w uzyciu wszystkich.
    Moze sie okazac że pani odsuneła "Wasz " płot i płacicie za 1000m w praktyce
    macie 800 a po 200 to wszyscy jeżdzą a jest to wasze.
    --
    Bardzo wyrodna matka Marcina (14 lat) ur. 05.05.1993 godz 5.15
    Justyny (11 lat) ur. 22.04.1996 goz 13.40
  • Gość: jolaadamska IP: *.chello.pl 03.04.08, 23:19
    Re Iwona Serdecznie dziękuję za podane informacje. Nie zawsze belfer
    polonista zna wszystkie odpowiedzi.
  • irma223 03.04.08, 20:47
    Właścicielka miała kawałek pola.

    Wystąpiła (podejrzewam) o decyzję o warunkach zabudowy na tym polu
    na kilka domów jednorodzinnych na osobnych działkach z dostępnem do
    drogi publicznej przez drogę wewnętrzną (prywatną, osiedlową).
    Decyzję o warunkach zabudowy dostała, podzieliła działki zgodnie z
    warunkami czyli wydzieliła z tego pola działki a pomiędzy nimi drogę
    wewnętrzną dojazdową jako wspólną własność właścicieli działek przy
    tej projektowanej drodze położonych.

    I teraz po kolei te działki sprzedaje łączniie z koniecznym udziałem
    w działce drogowej (projektowana droga wewnętrzna).

    Błąd popełniła podając cenę, bo powinna powiedzieć co sprzedaje i za
    ile.

    Faktem jest, że to nie gmina będzie robić tam drogę, tylko
    właściciele działek z tą drogą sąsiadujących - droge dojazdową do
    własnych działek. I to oni będą musieli o tę drogę dbać.

    Przepisy dozwalają sprzedawać w ten sposób działki i nie ma mowy, by
    ktoś sobie ten udział w drodze wydzielił jako konkretne metry i
    zablokował sąsiadom przejazd.

    Właścicielka nie musi Wam zapewniać żadnej drogi - po protu sprzeda
    działkę (budowlaną łącznie z udziałem w drodze wewnętrznej) komuś,
    kto nie będzie wydziwiał.
  • Gość: sus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 08:26
    Bo sprzdając działkę,właścicielka powinna wiedziec że muszę się do
    niej dostac...Przecież nie będe latac helikopterem:)
    irma223,nikt nie wydziwiał grzecznie podziekowalismy i zyczylismy
    powodzenia tej pani...teraz jej ogłoszenie czytam codziennie w
    gazecie...widocznie nie tylko ja mam obiekcje,bo za 200 m drogi to
    ja jej nie zapłace i juz!!
    Znalazłam w tej samej miejscowosci działke 13ar,z bezposrednim
    dostepem do drogi gminnej po 75zł,wczoraj podpisałam umowę:) i tak
    za 13ar zapłace 97,5tys a za 8ar zapłaciłabym 92tys...nie wspomne o
    tym ze zadnych medii obok!A tam mam juz sasiadów wybudowanych z
    mediami:)
    Dzieki za wypowiedzi i pozdrawiam!
  • mynia_pynia 04.04.08, 23:09
    Jeśli działka nie ma dostępu do drogi publicznej to kupuje się
    działkę + udział w drodze. Jeżeli z działki, która stanowi drogę
    będzie "korzystać" 5 działek to sprzedaje się 1/5 udziałów. Czyli
    jeśli droga ma 500m2 to płacicie za 100m2.
    Kupując działki budowlane około 40% transakcji jest zawieranych w
    ten sposób.
  • irma223 05.04.08, 00:00
    Gość portalu: sus napisał(a):


    > Znalazłam w tej samej miejscowosci działke 13ar,z bezposrednim
    > dostepem do drogi gminnej po 75zł,wczoraj podpisałam umowę:) i tak
    > za 13ar zapłace 97,5tys a za 8ar zapłaciłabym 92tys...nie wspomne
    > o tym ze zadnych medii obok!A tam mam juz sasiadów wybudowanych z
    > mediami:)


    Sąsiedzi wybudowani, ale czy ta Twoja działka też jest budowlana?
    Objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub chociaż
    z Decyzją o warunkach zabudowy?
  • Gość: sus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 15:23
    Tak dostałam plan zagospodarowania przestrzennego,ze teren ten jest
    pod zabudowę mieszkaniową i zagrodową:)
    Pozdrawiam!
  • Gość: bb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.08, 19:16
    Minimalna szerokość drogi do działki budowlanej to 4.5m gdy dojazd
    ma być do 5 działek, jeśli więcej to 10m.
    Jeśli to nie będzie spełnione to nie dostaniecie na późniejszym
    etapie pozwolenia na budowę.

    I jest to ogólnie przyjęta praktyka, że za drogę płaca przyszli
    właściciele działek, którzy będą z niej korzystać. Jeśli jest 5
    działek to kupujesz 1/5.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.