Dodaj do ulubionych

odrebna własność lokalu - mieszkanie nabyte przed

14.04.08, 20:43
Przekształcam spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nabyte przed
ślubem w odrębną własność. Dlaczego u notariusza mam byc razem z
mężem (tak twierdzi spółdzielnia)? Ogólnie mi to nie przeszkadza,
problem w tym że go po prostu nie będzie w tym czasie w kraju.
pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 15.04.08, 13:09
    Jeśli ustanowienie prawa odbyło się przed ślubem - nie musi być - jest to
    przekształcenie prawa nie nabycie.
    Natomiast sytuacja taka może mieć miejsce (tzn. potrzebny mąż:) przy
    przekształceniu lokalu komunalnego nabytego przed w odrębną własność - gdyż de
    facto jest to w tym przypadku nabycie własności (mylnie nazywane przekształceniem).
    Mieniem nabytym przed ślubem, jeśli nie macie umowy małżeńskiej, możesz
    zarządzać całkowicie samodzielnie. A prawo własnościowe do lokalu jest prawem
    własności (tyle że ograniczonym).
  • chrum2 15.04.08, 19:54
    Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Prawo zostało nabyte przed
    ślubem,umowy nie mamy, tak więc notariusz musi sie troche douczyć.
    pozdrawiam
  • sralimuchibedziewiosna 29.04.08, 15:08
    notariusz ma rację , a Leopold sie myli. tzw przekształcenie prawa
    spółdzielczego we własność wiąże się z nabyciem prawa własności
    lokalu, dotychczas należącego do spółdzielni i dlatego , tak samo ,
    jak przy nabyciu własności kazdej innej nieruchomości musicie sie
    stawic oboije. Jesli nabycie ma nastapić do Twojego majątku
    odrębnego, to małżonek musi na to wyrazić zgodę .
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 07:58
    Nie jest nabyciem tylko przekształceniem - prawo własnościowe jest ograniczonym
    prawem własności, podlega dziedziczeniu jak prawo pełne. Jeśli zostało nabyte
    przed ślubem przekształcić można jedynie na rzecz właściciela prawa
    ograniczonego. Jakieś wątpliwości????
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 09:46

    > Nie jest nabyciem tylko przekształceniem - prawo własnościowe jest
    ograniczonym
    > prawem własności, podlega dziedziczeniu jak prawo pełne. Jeśli
    zostało nabyte
    > przed ślubem przekształcić można jedynie na rzecz właściciela prawa
    > ograniczonego. Jakieś wątpliwości????

    LOL

    problem polega na tym, że to "przekształcenie" polega na nabyciu
    prawa własności lokalu.

    do czasu "przekształcenia" własnościcielem lokalu, jako odrębnego
    przedmiotu własności ( co rzadkie ) lub częsci składowej
    nieruchomości ( jesli własnosc lokalu nie była na rzecz spółdzielni
    wcześniej wyodrębniona ), jest spółdzielnia.

    spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, przysługujące członkowi
    spółdzielni, jest ograniczonym prawem rzeczowym, obciążającym to
    prawo własności lokalu, przysługijące spółdzielni

    "przekształcenie" polega na zbyciu ( a wcześniej wyodrębnieniu
    własności lokalu jesli nie było to zrobione uprzednio) prawa
    własności lokalu na rzecz członka spółdzielni, któremu dotychczas
    przysługiwało ograniczone prawo rzeczowe.

    w wyniku tego zbycia ograniczone prawo wygasa, na skutek kompensacji
    z prawem własności nieruchomości, ponieważ uprawnionym jest ten sam
    podmiot

    oczywiste jest więc, że "przeskształcenie" polega na NABYCIU prawa
    własności nieruchomości, którą stanowi lokal mieszkalny






  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 09:57
    PS

    Leopard stworzył sobie jakąś nie mającą podstaw prawnych dziwaczną
    instytucję "ograniczonej własności"

    taka instytucja nie istnieje

    spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest OGRANICZONYM PRAWEM
    RZECZOWYM, które może byc ustanowione i obciażać prawo własności

    w przypoadku nabycia przez podmiot uprawniony do tego ograniczonego
    prawa prawa własności - prawo ograniczone wygasa

    na tym polega istota tzw "przekształcenia"

    Leopard po prostu tego nie rozumie
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 10:26
    Zgoda - jest nabyciem, ale miałem co innego na myśli. Jest to nabycie w drodze
    przekształcenia.

    A znasz to (Kodeks Rodzinny):
    <Art. 33.
    Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
    1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,
    2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę,chyba że
    spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,
    [....]
    10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku
    osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.>

    Zwracam uwage na pkt 10. "przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki
    majątku osobistego"

    Tłumacząc na język zrozumiały dla Srumchwio, który prawa nie rozumie:
    Nabywając rzecz za środki z majątku nabytego przed ślubem oraz z darowizny,
    spadku - rzecz ta nie wchodzi do majątku wspólnego.

    Więc nie siej paranoi.... I przyznaj się do błędu
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 10:33
    LOL po raz kolejny...

    > Zgoda - jest nabyciem, ale miałem co innego na myśli. Jest to
    nabycie w drodze
    > przekształcenia

    człowieku , nie ośmieszaj się, negowałeś dokładnie takie moje
    sformułowanie

    co do reszty dziwacznego wywodu:

    w zamian za co niby nabywasz to prawo własności , pewnie Ci sie
    wydaje , że w zamian za spółdz. wł prawo do lokalu?

    otóż niczego nie dostajesz tu w zamian za nie. bo ono
    nadal "pozostaje " Twoje, nikomu go nie oddajesz, wygasa natomist
    dlatego, że nabywasz prawo własności na którym było ustanowione

    w zamiamn za przen iesienie przez spółdzielnie z siebie
    przysługującego jej prawa własności na Ciebie - płacisz

    i to jest tutaj istotne, skąd pochodzą te środki - czy z majątku
    odrębnego - jeśli tak, to nabycie własności nadstapi do majątku
    odrębnego

    jesli nie - wówczqas nastapi do majątku wspólnego

    owszem- może tu nastapić nabycie do majatku odrębnego, lecz w
    wypadku, gdy nabycie pochodzi ze środków z majątku odrebnego
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 10:50
    Wiesz co - szkoda z Tobą gadać... Skoro prawa nie rozumiesz..

    na tej podstawie przekształcasz (Ustawa o SM):
    "Art. 17'14.
    1. Na pisemne żądanie członka lub osoby niebędącej członkiem spółdzielni, którym
    przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, spółdzielnia mieszkaniowa
    jest obowiązana zawrzeć umowę przeniesienia własności"

    A prawo przysługuje tylko jednej osobie.... I z drugiej strony spółdzielcze
    prawo własnościowe jest zbywalne, stanowi wartość - czyli co znika Twój majątek
    osobisty podczas zawarcia umowy przeniesienia w drodze Art. 17'14 UoSM ??? Nie
    ośmieszaj się..... Twoje dywagacje były by dla sądu na poziomie "chłopa
    walczącego o miedzę"

    Zresztą co sie dzieje w wyniku upadłosci spóldzielni
    "Art. 1718.
    1. Jeżeli w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania
    egzekucyjnego z nieruchomości spółdzielni, nabywcą budynku albo udziału w
    budynku nie będzie spółdzielnia mieszkaniowa, spółdzielcze własnościowe prawo do
    lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu
    jednorodzinnego."


    Czy czasami też sie przekształca :)

    Ale nie każdy prawo rozumie....

  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 11:17

    > na tej podstawie przekształcasz (Ustawa o SM):
    > "Art. 17'14.
    > 1. Na pisemne żądanie członka lub osoby niebędącej członkiem
    spółdzielni, który
    > m
    > przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu,
    spółdzielnia mieszkaniow
    > a
    > jest obowiązana zawrzeć umowę przeniesienia własności"


    owszem - zwróć uwagę na słowa : umowe PRZENIESIENIA własności - to
    jest przeniesienie własności ze spółdzielni na nabywcę

    > A prawo przysługuje tylko jednej osobie.... I z drugiej strony
    spółdzielcze
    > prawo własnościowe jest zbywalne, stanowi wartość - czyli co znika
    Twój majątek
    > osobisty podczas zawarcia umowy przeniesienia w drodze Art. 17'14
    UoSM ???

    tłumaczę jak ostatniemu cepowi:

    NIC NIE ZNIKA - ograniczone prawo rzeczowe zwane spółdzielczym
    prawem własnościowym do lokalu stanowi obciążenie, ograniczenie
    prawa własności przytsługującego spółdzielni

    jako prawo rzeczowe majątkowe wchodzi w skład Twojego majątku

    prawo własności wchodzi w skład majątku spółdzielni

    w drodze umowy "przeklształcenia " - prawo własności przechodzi ze
    spółdzielni na osobę, której dotychczas przysługiwało jedynie
    ustanowione na tym prawie własności ( nalezącym do spółdzielni)
    ograniczone prawo rzeczowe zwane spółdzielczym własnościowym prawem
    do lokalu

    nic w tym momencie nie znika z majątku

    poniewaz osoba, której przysługiwało ograniczone prawo na własności
    dtaje się w drodze umowy włascicielem, a nie moze istnieć
    ograniczone prawo rzeczowe ustanowuione na rzecz własciciela - prawo
    to wygasa, nie dlatego, że wychodzi z majątku, ale dlatego, że
    jest " pochłaniane" przez prawo własności

    spoecjalnie dla Ciebie, ajko odpornego na wiedzę:

    jeśli jesteś włascidcielem wiadra wody, i odlejesz z niego szklankę
    wody, to , gdy wlejesz spowrotem tę szklankę wody do wiadra, nie
    oznacza to, że szklanka wody znikneła - ona po prostu znowu jest w
    wiarze


    tutaj tym wiadrem jest prawo włąsności, szklanką jest ograniczone
    prawo - wpółdzielcze prawo własnościowe - , które chwilowo
    nbyło "wyjęte" z wiadra, ale teraz zostało wlane spowrotem, przy
    okazji wiadro zmieniło własciciela

    bardziej łopatpologicznie wytłumaczyć już nie mogę, zresztą to nie
    mój problem, że ktoś jest głupi

  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 11:24
    MATOŁ PRAWNY ........
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 11:32
    komplement:)
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 11:35
    Prawo według Sralimuchibedziewiosna :
    Mam 10 mln. Kupuję 20 mieszkań (własnościowych praw do lokalu) na rynku wtórnym
    (na pierwotnym oczywiście już tego nie zrobię)
    Mój majątek osobisty to 10 mln.
    Biorę ślub.
    Mój majątek osobisty nadal 10 mln.
    Przekształcam mieszkania w odrębną własność (czy jak kto woli spółdzielnia
    przenosi na mnie odrębną własność).

    I WEDŁUG Sralimuchibedziewiosn:
    Mój majątek osobisty teraz 0. Słownie ZERO.
    A współny 10 mln.
    Biorę rozwód.
    Mój majątek osobisty teraz 5 mln.
    Czy tak Proszę Pana?

    Tak, to jest właśnie prawo, interpretowanie przez ludzi, których, powiedzmy
    szczerze, natura nie obdarzyła rozumem.....
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 11:38
    przy podziale majątku wspólnego brany jest pod uwagę stopień
    przyczynienia sie do jego powstania "ograniczony włascicielu"
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 11:46
    Interpretuj prawo WPROST !!!!

    Ja nie wiem jak Ci to wytłumaczyć. Ale jak Ty to rozumiesz?
    "przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku
    osobistego" ????
    Dla mnie przekształcone spółdzielcze prawo własnościowe w odrębną własność to
    "przedmiot majątkowy nabyty w zamian za składnik majątku
    osobistego"
    No prościej nie można.

    Jeszcze raz cytuję:
    Kodeks Rodzinny):
    <Art. 33.
    Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
    1) przedmioty majątkowe nabyte przed powstaniem wspólności ustawowej,
    2) przedmioty majątkowe nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę,chyba że
    spadkodawca lub darczyńca inaczej postanowił,
    [....]
    10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku
    osobistego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.>
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 11:51
    Gość portalu: Leopard napisał(a):

    > Interpretuj prawo WPROST !!!!
    >
    > Ja nie wiem jak Ci to wytłumaczyć. Ale jak Ty to rozumiesz?
    > "przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku
    > osobistego" ????
    > Dla mnie przekształcone spółdzielcze prawo własnościowe w odrębną
    własność to
    > "przedmiot majątkowy nabyty w zamian za składnik majątku
    > osobistego"
    > No prościej nie można.


    już Ci to tłumaczyłem, prosto a wręcz łopatoloigicznie

    spróbuję jeszcze bardzij łopatologicznie

    masz samochód bez karoserii

    dokupujesz karoserię

    teraz masz pełny samochód

    karoserii nie kupiłeś w zamian za reszte samochodu bez niej, ale za
    cenę , którą zapłaciłeś

    ta cena jest tym, co dałeś w zamian\

    ta cena, a nie to podwozie z silnikiem, jest składnikiem, który
    dałeś w zamian



  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 11:59
    Tyle, że tu nie zmieniasz wartości. Własnościowe prawo do lokalu ma wartość np
    200 tys, a po przekształceniu dalej ma wartość 200 tyś. Nie wkładasz nic.
    Wartość przedmiotu nie zmiana się.
    Jeśli dla własnościowego prawa była prowadzona księga wieczysta to automatycznie
    zamienia się w księgę wieczystą dla odrębnej nieruchomości (zgodnie z ustawą o
    KW). A kto był w KW dla własnościowego prawa???? No właśnie ta osoba, która
    nabyła przed ślubem..

    Może pomyliłeś własnościowego prawa z prawem lokatorskim do lokalu ?
    Czy ty jesteś trzeźwy czy na haju?
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 12:06
    Gość portalu: Leopard napisał(a):

    > Tyle, że tu nie zmieniasz wartości. Własnościowe prawo do lokalu
    ma wartość np
    > 200 tys, a po przekształceniu dalej ma wartość 200 tyś. Nie
    wkładasz nic.
    > Wartość przedmiotu nie zmiana się.

    oczywiście, że wartość się zmienia

    jedna wartośc to wartosc prawa włascności
    druga wartość to wartość prawa spółdzielczego własnościowego

    wartość prawa własności przysługującego spółdzielni równała się
    wartość prawa włąsności minus wartosc sp.wł.pr.do lok.

    te dwie wartości dodane do siebie dają wartośc prawa
    własności "wyczyszczonego" poprzez "przekształcenie" z obnizającego
    jego warytosc ciążącego na nim dotychczas sp/wł.pr.do lok., a które
    to "wyczyszczone prawo" służy obecnie nabywcy


    > Jeśli dla własnościowego prawa była prowadzona księga wieczysta to
    automatyczni
    > e
    > zamienia się w księgę wieczystą dla odrębnej nieruchomości
    (zgodnie z ustawą o
    > KW). A kto był w KW dla własnościowego prawa???? No właśnie ta
    osoba, która
    > nabyła przed ślubem..

    no to co ?
    ważne, że włascicielem była spółdzielnia


    >
    > Może pomyliłeś własnościowego prawa z prawem lokatorskim do
    lokalu ?
    > Czy ty jesteś trzeźwy czy na haju?
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 12:20
    Faktyczna wartość = wartość rynkowa NIE zmienia się. Koszt przekształcenia to
    tylko koszt aktu plus koszty sądowe.

    A co do KW. Dla spółdzielczego prawa jest jedna KW (jeśli ktoś ją założył), a
    dla budynku druga - i tu właścicielem jest SM.

    Z choinki spadłeś ???
  • Gość: sralimuchibedziewi IP: *.chello.pl 30.04.08, 12:51
    > Faktyczna wartość = wartość rynkowa NIE zmienia się. Koszt
    przekształcenia to
    > tylko koszt aktu plus koszty sądowe.
    >
    > A co do KW. Dla spółdzielczego prawa jest jedna KW (jeśli ktoś ją
    założył), a
    > dla budynku druga - i tu właścicielem jest SM.
    >
    > Z choinki spadłeś ???

    to mój ostatni post odpowiadający na te idiotyzmy, bo ręce mi juz
    opadają...


    dla sp.wł.pr. do lok. może być prowadzona kw

    nie oznacaza to, że włascicielem lokalu nie jest spóldzielnia

    lokal ten jest częsicą składaową nieruchomości budynkowej, do czasu
    wyodrebnienia jego odrebnej własności, i tym samym jest własnością
    spóldzielni

    nie mam siły dalej tłumaczyć wszystkich PODSTAW jak komu głupiemu

    nara

  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 12:33
    Faktyczna wartość = wartość rynkowa - NIE zmienia się. Koszt przekształcenia to
    tylko koszt aktu plus koszty sądowe.
    Za tę samą kwotę mąż może sprzedać spółdzielcze prawo do lokalu i z tych środków
    samodzielnie odkupić odrębną własność (np. po przekształceniu przez znajomego).
    Albo też inne mieszkanie. I co ???
    Łyso!!!!
    A co do KW. Dla spółdzielczego prawa jest jedna KW (jeśli ktoś ją założył), a
    dla budynku druga - i tu właścicielem jest SM.

    Z choinki spadłeś ???
  • Gość: sralimuchibedziewi IP: *.chello.pl 30.04.08, 12:53

    > A co do KW. Dla spółdzielczego prawa jest jedna KW (jeśli ktoś ją
    założył), a
    > dla budynku druga - i tu właścicielem jest SM

    tak tak kretynie, a własność mieszkania nie przysłuhguje nikomu]]]
    ku..wa co za debil

    pa
  • Gość: Leopard IP: *.gprs.plus.pl 30.04.08, 13:06
    Nie rozumiem Ciebie?
    Przecież dla spółdzielczego prawa nie musi być założona KW, a jeśli
    jest to przy przekształceniu w odrębną własnośc staje sie kW dla tej
    własności. Czytaj ustawe o KW...
    Nie ma co przeklinać. Przecież za Twój niedorozwój nie odpowiada
    nikt na forum. On jest genetyczny :)
  • Gość: sr... IP: *.chello.pl 30.04.08, 13:29

    > Przecież dla spółdzielczego prawa nie musi być założona KW, a
    jeśli
    > jest to przy przekształceniu w odrębną własnośc staje sie kW dla
    tej
    > własności. Czytaj ustawe o KW...


    może , nie musi, " ograniczony włascicielu "
  • Gość: Leopard IP: *.gprs.plus.pl 30.04.08, 12:54
    I jeszce jedno. Wziąłem kilka aktów i ...:
    Przy przekształceniu notariusz wpisuje w akcie jaka jest wartość
    przedmiotu - i jest to kwota wkładu budowlanego pomniejszona o
    zużycie wg lat (tak jest to dokładnie opisane w akcie)!!!.
    Czyli wartość przed = wartość po.
    Zdziwiony ?
    Jest to wartość może nie rynkowa ale zapisana w AKCIE.
  • Gość: sralimuchibedziewi IP: *.chello.pl 30.04.08, 13:04
    baranie - wartośc wkładu pomniejszona o zuzycie to wartośc
    odtworzeniowa prawa własności tego lokalu

    wartość ta na minute przed i po akcie była i będzie taka sama







  • Gość: Leopard IP: *.gprs.plus.pl 30.04.08, 13:07
    No właśni kiciu - i to jest w akcie jako przed i po.
  • Gość: sr... IP: *.chello.pl 30.04.08, 13:30
    tyle, że przed było to prawo własności spółdzielni a po - prawo
    własności nabywcy " ograniczony włascicielu"
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 13:47
    No nie denerwuj się Sr. Nie masz racji to się przyznaj - to nie boli.

    Pytanie: Jaka wartość była przed i po ? Taka sama. Zarówno rynkowa jak i w akcie.

    Więc jeszcze raz cytuję:
    Kodeks Rodzinny):
    <Art. 33.
    Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
    10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku
    osobistego>

    Przed był to majątek osobisty - stosując Art. 33 KR - taki też stanie się po
    akcie (przecież wartość przed = wartość po)

    I koniec. Mądrzejszy od Kodeksu Rodzinnego nie będziesz! Acha będziesz.....
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 13:52
    ... w kancelariii lub początkujący agemncino...


    > Pytanie: Jaka wartość była przed i po ? Taka sama. Zarówno rynkowa
    jak i w akci
    > e.
    >


    tak matole - przed i po akcie wartoś cprawa własności była taka
    sama, tyle, że przysługiwało ono innym podmiotom


    > Więc jeszcze raz cytuję:
    > Kodeks Rodzinny):
    > <Art. 33.
    > Do majątku osobistego każdego z małżonków należą:
    > 10) przedmioty majątkowe nabyte w zamian za składniki majątku
    > osobistego>
    >
    > Przed był to majątek osobisty - stosując Art. 33 KR - taki też
    stanie się po
    > akcie (przecież wartość przed = wartość po)
    >
    > I koniec. Mądrzejszy od Kodeksu Rodzinnego nie będziesz! Acha
    będziesz.....


    ja matole nie kwestionuję przepisów krio - problem polega na tym ,
    ze ty baranie, nie rpozumiesz co to jest przedmiot majatkowy
    uzyskany w zamian za składnik majatku osobistego

    aby cos uzyskac w zamian , musisz osle jeden, to cos koimućś dać

    dajesz cenę baranie, a nie spółdzielcze prawo do lokalu

    otrzymujesz baranie prawo własności w zamian za zapłatę ceny

    spółdzielczego prawa nie dajesz nikomu w zamoian za nic

    wiem, że tego i tak nie załapiesz, boć głupi jak but

  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 13:58
    Słuchaj, kończ, niedługo trzeba posprzątać w sądzie. A jak nie, to Cię wywalą i
    nie będziesz miał na lekarstwa - i znowu Cię wezmą w kaftan...
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 14:01
    Nie musisz nikomu nic dawać ani brać - Kodeks Rodzinny tego nie określa w ten
    sposób. Jest jasno.
    "Uzyskane w zamian"
    Interpretancie Ignorancie.
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 14:02
    > Nie musisz nikomu nic dawać ani brać - Kodeks Rodzinny tego nie
    określa w ten
    > sposób. Jest jasno.
    > "Uzyskane w zamian"
    > Interpretancie Ignorancie.


    :DDDD

    wiedziłem debilu, że nie pojmiesz nigdy tego, że w zamian dajesz
    kasę a nie spółdzielcze prawo do lokalu

    gdyby tak było idioto , byłbyś włascicielem lokalu, a spóldzielni by
    przysługiwało spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, co jest
    oczywistym debilizmem, no może nie dla debila'
    '
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 14:01
    życzę wytrwałości na praktyce - duuuuuuzo nauki przed tobą

    papa
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 14:12
    Następuję tu przekształcenie prawa w odrębną własność.
    Ty zyskujesz odrębną własność w zamian za powiedzmy "wygaśnięcie prawa"
    To nie człowiek służy prawu a prawo człowiekowi. Jeśli możesz w ramach majątku
    osobistego sprzedać spółdzielcze prawo i za tą kwotę kupić do majątku osobistego
    odrębną własności podobnego lokalu to czemu nie możesz (według Ciebie)
    przekształcić od razu w ramach majątku osobistego spółdzielczego prawa do lokalu
    w odrębną własność ???
    Prawo musi być jednoznaczne i uniemożliwiać jego omijanie.... Dlatego w ocenie
    sądu jednak ja miałbym rację....
    Wiesz żal mi Ciebie. Denerwujesz się - no szkoda, że nie miałeś racji.. Nawet
    pod tym nowy pięknym nickiem.
  • Gość: sralimuchibedzie.. IP: *.chello.pl 30.04.08, 14:21
    "w zamian za "wygaśnięcie prawa" na własnej nietuchomości"
    ...

    buehehehe

    acha, to już geniuszu doszlismy do tego, że zawierasz tę umowę sam
    ze sobą...
    \
    \\\

    LOOOLL
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 14:32
    A gdzie jest mowa w Kodeksie Rodzinnym że coś dajesz w zamian ???? Po prost
    nabyte w zamian.
    W ZAMIAN to po prostu w zamian.
    Może wytłumaczę Ci na Twoim poziomie:
    "Masz czerwony balonik, pękł ci balonik, MASZ W ZAMIAN kawałek gumy"
    Albo:
    "Masz niebieski balonik, pękł ci balonik, mama dała Ci W ZAMIAN cukierek"
    Dwa przykłady - w drugim coś dostajesz w zamian a nic nie dajesz.

    Zrozumiałeś?

    No to do szkoły....
  • Gość: sralimuchibedziewi IP: *.chello.pl 30.04.08, 14:36
    DEBILUUUUUUUUUUUUUUU

    :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    PADŁEM

    DDDDDDDDDDDDDDDDD
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 14:42
    > DEBILUUUUUUUUUUUUUUU
    > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    > PADŁEM
    > DDDDDDDDDDDDDDDDD

    Wiesz, a może to i dobrze, że padłeś. Twe rady na forum raczej są NIETRAFIONE. I
    śmiecą. Może zajrzyj na forum:
    wróżki, przepowiednie, wyrocznie czy coś w tym stylu....
  • Gość: sralimuchibedziewi IP: *.chello.pl 30.04.08, 14:46
    a teraz spokojnie MATOLE:

    tego, co to jest świadczenie uzyskiwanie w zamian, czyli świadczenie
    wzajemne z KRiO sie nie dowiesz...

    tak, tak , wiem, to dla ciebie wielka niespodzianka....

    musisz w tym, celu zaopatrzyć sie w kodeks cywilny, gdzie znajdziesz
    dział dotyczący świadczeń wzajemnych

    niestety, z etgo co mi wiadomo, nie ma werscji obrazkowej kc,
    skierowanej do osób w wieku przedszkolnym lub z poziomem percepcji
    typowym dla tego wieku

  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 14:56
    Pewnie Ci nikt tego nie powiedział (takie jest Twoje środowisko) ale twój język
    świadczy o Tobie.
    Posłuchaj spokojnie - trochę miotasz. Przekształcenie spółdzielczego
    własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność to NIE JEST świadczenie. I
    umowa nie odbywa sie na gruncie KC. Tylko na gruncie ustawy o SM.

    Popracuj nad językiem - jest trochę ograniczony. Pod budką z piwem może
    znajdziesz równe sobie towarzystwo...
  • Gość: sralimuchibedziewi IP: *.chello.pl 30.04.08, 15:06

    > Popracuj nad językiem - jest trochę ograniczony. Pod budką z piwem
    może
    > znajdziesz równe sobie towarzystwo

    o lalala... wiedzięłm, że prędzej czy później pojedziesz mi takim
    tekstem, zawsze to robia ci, którzy najpierw ubliżają, a gdy sie im
    odpowie podobnie, wówczas podnoszą taki własnie lament :)

    Przekształcenie spółdzielczego
    > własnościowego prawa do lokalu w odrębną własność to NIE JEST
    świadczenie.

    to, że hjesteś głupi juz ustalilismy, nie musisz sie pogrążać takimi
    bzdurami dalej

    I
    > umowa nie odbywa sie na gruncie KC. Tylko na gruncie ustawy o SM.


    osiołku: w zakresie nie uregulowanym w sm stosuje sie kc



    rozumiem, że dla idioty to dziwne, że w każdej ustawie prawodawca
    nie powtarza tych samych definicji
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 30.04.08, 15:17
    Ty chyba nie wiesz co mówisz:
    " w zakresie nie uregulowanym w sm stosuje sie kc "
    Tyle, że Ustawa o SM wystarczająco reguluje tę kwestę.

    No i co Nikt nie chce Ci już bić brawa???? Może załóż BLOG :)))
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 15:22
    Ty chyba nie wiesz co mówisz:
    > " w zakresie nie uregulowanym w sm stosuje sie kc "
    > Tyle, że Ustawa o SM wystarczająco reguluje tę kwestę.
    >
    > No i co Nikt nie chce Ci już bić brawa???? Może załóż BLOG :)))


    ośle - zakresem nieuregulowanym jest np niepojęta dla ciebie kwestia
    zdefiniowania tego, co to takiego top truydne słowo świadczenie
    wzajemne

    odpowiedz tak szczerze - ile ty masz lat i gdzie się uczysz ? bo że
    ukończyłeś jakąkolwiek uczelnie nie uwierze raczej ....
  • sralimuchibedziewiosna 30.04.08, 15:25
    wiesz co baranie, tam nie ma też napisane, co to takiego notariusz w
    tej ustawie o sm, :DDD

    w twoim krio tez nie ma :D

    no to jak jest ? sa notrariusze, czy ich nie ma ? bo wg ciebie
    wszystjko reguluje wyystarczjąco sm , ew w raz z krio ?

    :DDD
  • chrum2 09.05.08, 17:26
    Trochę czasu mnie nie było a tu taka burza. Jestem już po akcie
    notarialnym. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nabyte przeze
    mnie przed slubem po przekształceniu w własność jest nadal moje
    (tzn. mieszknie jest moje), jako majątek odrębny (osobisty). Męża
    nie musiałam z pracy wyrywać, wszystko załatwiłam sama.
    pozdrawiam
  • Gość: RóżowaPantera IP: *.kos.vectranet.pl 09.05.08, 22:12
    czyżby, srali muchi będzie wiosna? ;>)
  • Gość: Leopard IP: *.kalisz.mm.pl 09.05.08, 23:16
    No i co Panie Sralimuchibedziewiosna - może przestanie Pan wprowadzać ludzi w
    błąd ???

    Swoją drogą - Skąd się biorą takie aroganckie prawomatołki jak
    Sralimuchibedziewiosna....
  • sralimuchibedziewiosna 10.05.08, 00:49
    chrum2 napisał:

    > Trochę czasu mnie nie było a tu taka burza. Jestem już po akcie
    > notarialnym. Spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nabyte przeze
    > mnie przed slubem po przekształceniu w własność jest nadal moje
    > (tzn. mieszknie jest moje), jako majątek odrębny (osobisty). Męża
    > nie musiałam z pracy wyrywać, wszystko załatwiłam sama.
    > pozdrawiam


    notariusz zmienił zdanie ?
  • Gość: RóżowaPantera IP: *.kos.vectranet.pl 10.05.08, 09:47
    Notariusz zmienił zdanie, no a inni będą dalej trzymać się swoich "idiotycznych" interpretacji?
    Czyżby srali muchi bedzie wiosna?
  • Gość: Leopard IP: *.kalisz.mm.pl 10.05.08, 12:55
    Pan Sralimuchy zaraz powie, że ten notariusz to głąb i partacz,
    osioł...
    I, że to on wie najlepiej.
  • Gość: sr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 14:16
    niec takiego nie powiem - to Twoja domena Leopardzie

    jedynym powodem dla którego stało się tak a nie inaczej musiało być to, że Pani
    opłaciła cały wkład budowlany ( czyli świadczenie wzajemne )ze środków
    pochodzących z jej majątku odrębnego i złożyła co do tego odp oświadczenie w
    akcie notarialnym

    nie zmienia to faktu, ze wszystkie
    twoje wywody w tym wątku sa kompletnym bełkotem
  • Gość: Leopard IP: *.kalisz.mm.pl 10.05.08, 15:10
    No to chyba SR normalne, że wpłaciła cały wkład budowlany przed
    ślubem, skoro spółdzielnia podpisała umowę o ustanowieniu
    spółdzielczego prawa przed ślubem.
    A takie oświadczenie w akcie to przecież norma, nie wiesz???...
    Inny przykład: Jasio wzioł 1 mln kredytu przed ślubem i przed ślubem
    wybudował dom. Po ślubie spłaca kredyt wraz z zoną ale dom sprzedaje
    sam. Sprzedaje sam. Powiem jescze raz SAM.
    Liczy się dzień umowy, dzień aktu notarialnego. To, z czyich
    pieniedzy jest to finansowane może mieć znaczenie przy podziale
    majątku.
  • Gość: sr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 16:14
    nie zawsze tak jest, stąd przepis ustawowy nakazujący wyrównanie do pełnej
    wysokości wpłaty na wkład budowlany, stanowiący niezbędny warunek przeniesienia
    własności lokalu na osobe, której przysługuje jedynie spółdzielcze własnościowe
    prawo do lokalu.

    jak pisze chrumka - nabyła notariusz "zmienił zdanie po przejrzeniu dokumentów"
    "nabyła mieszkanie nie od spółdzielni lecz na rynku wtórnym"

    dlatego najpierw uważał, że konieczna jest obecność obojga - co kwestionowałeś i
    jakś nie uważałeś się za przemądrzałka i nie obrzuciłeś się wyzwiskami

    w wyniku sprawdzenia stanu prawnego notariusz stwierdził, że jest on odmienny i
    wkład budowlany został w całości opłacony już gdy chrumka nabywała lokal przed
    małżeństwem

    dlatego też "zmienił zdanie"

    w rzecziwistości nie zmienil zdania , lecz zminił się rozpatrywany stan prawny i
    w związku z tym należało wybrac inne rozwiązanie

    tak, wiem, w pałce ci sie to Leopardzie nie mieści:)

    2. zgodznie zaś z twoimi oświeconymi wywodami, świadczeniem wzjemnym chrumki
    było spółdzielcze włsnościowe prawo, które oddała w zamian za prawo własności -
    dosłownie to napisałeś

    czyli wg tego belkotu dzisiaj chrumce przysługiuje własność lokalu, a
    spółdzielcze własnościowe prawo do niego - spółdzielni ( LOL )

    na szczęscie dla chrumki jest to oczywistą bzdurą

    c'est tout
  • Gość: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 17:15

    "Mieszkanie spółdzielcze przymusowo wspólne
    Do majątku dorobkowego należą wszystkie mieszkania własnościowe i lokatorskie
    przydzielone przez spółdzielnię do 2000 r. w trakcie małżeństwa dla zaspokojenia
    potrzeb mieszkaniowych rodziny. Dotyczy to również sytuacji, gdy w momencie
    przydziału małżonkowie mieli rozdzielność majątkową i gdy prawo do lokum zostało
    sfinansowane z majątku osobistego, odrębnego jednego z małżonków. Jest to tzw.
    wspólność przymusowa.

    Nie dotyczy ona mieszkań kupionych na wolnym rynku. W odniesieniu do nich
    obowiązują ogólne reguły, tak jak np. do samochodu czy innego dobra. "
    64.233.183.104/search?q=cache:wWNU1QSOVGAJ:www.rp.pl/artykul/113461.html+przekszta%C5%82cenie+sp%C3%B3%C5%82dzielczego+prawa+maj%C4%85tek+odr%C4%99bny&hl=pl&ct=clnk&cd=5&gl=pl
    jest dokładnie tak jak pisał sr...:

    najpierw notariusz sądził, że chodzi o przekształcenie spółdzielczego prawa
    nabytego pierwotnie od spółdzielni - dlatego żądał obecności obojga małżonków

    później "chmrum" przedstawiła mu dokumenty, z których wynikała, że nabycie miało
    miejsce na rynku wtórnym i mają zastosowanie ogólne zasady - dlatego uznał, że
    wystarczy obecność samej "chrum"

    ......................................

    Gość portalu: sr... napisał(a):

    > nie zawsze tak jest, stąd przepis ustawowy nakazujący wyrównanie do pełnej
    > wysokości wpłaty na wkład budowlany, stanowiący niezbędny warunek przeniesienia
    > własności lokalu na osobe, której przysługuje jedynie spółdzielcze własnościowe
    > prawo do lokalu.
    >
    > jak pisze chrumka - nabyła notariusz "zmienił zdanie po przejrzeniu dokumentów"
    > "nabyła mieszkanie nie od spółdzielni lecz na rynku wtórnym"
    >
    > dlatego najpierw uważał, że konieczna jest obecność obojga - co kwestionowałeś
    > i
    > jakś nie uważałeś się za przemądrzałka i nie obrzuciłeś się wyzwiskami
    >
    > w wyniku sprawdzenia stanu prawnego notariusz stwierdził, że jest on odmienny i
    > wkład budowlany został w całości opłacony już gdy chrumka nabywała lokal przed
    > małżeństwem
    >
    > dlatego też "zmienił zdanie"
    >
    > w rzecziwistości nie zmienil zdania , lecz zminił się rozpatrywany stan prawny
    > i
    > w związku z tym należało wybrac inne rozwiązanie
    >
  • Gość: sr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 16:30
    > A takie oświadczenie w akcie to przecież norma, nie wiesz???...
    > Inny przykład: Jasio wzioł 1 mln kredytu przed ślubem i przed ślubem
    > wybudował dom. Po ślubie spłaca kredyt wraz z zoną ale dom sprzedaje
    > sam. Sprzedaje sam. Powiem jescze raz SAM.
    > Liczy się dzień umowy, dzień aktu notarialnego.

    zobowiązanie do zapłaty na rzecz zbywcy na mocy umowy kupna , zobowiązanie do
    spłaty kredytu na podstawie umowy kredytowej i dobrowolne "dokładanie " się
    przez żonę do rat to trzy całkowicie odrebne zobowiązania o zupełnie odrebnej
    podstawie

    jak mozna byc tak tępym,żeby tego nie rozumieć i podawać to jako analogiczny
    przypadek
  • Gość: Ania IP: *.opera-mini.net 11.05.08, 12:24
    Sr wynocha z forum. Złym doradcom mówimy NIE!!
  • Gość: głupia Aniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 16:58
    zadzwoń do notariusza, a ten wyjaśni ci , że różnice między dwoma sytuacjami
    mają się dokładnie tak, jak napisał sr
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.05.08, 17:36
    zatem wyganiac stad kogokolwiek nie masz prawa
  • chrum2 10.05.08, 15:16
    Pani, moi drodzy, kupiła to własnościowe prawo dawno temu na rynku
    wtórnym, nie od spółdzielni, tylko od osoby fizycznej, co zostało
    spisane aktem notarialnym. A notariusz zmienił zdanie po obejrzeniu
    wszystkich dokumentów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka