Dodaj do ulubionych

Kto odpowiada za długi ex-lokatora ?

25.04.08, 06:09
Mam szereg pytań do znawców prawa cywilnego. Oczekuję podpowiedzi (z
góry dziękuję za nie), a nie adresu kancelarii adwokackiej, która
chętnie by się podjęła sprawy (za moje pieniądze).

Od kogo powinienem domagać się odszkodowania za okres po
dostarczeniu przez gminę lokalu socjalnego, a przed skutecznym
wykonaniem eksmisji przez komornika ?

Kto odpowiada za długi lokatora (niewypłacalnego i mocno cwanego) ?

Kto odpowiada za dewastację lokalu po dacie wskazania przez gminę
lokalu socjalnego ?

Opis przypadku :
1. uzyskałem wyrok eksmisji z klauzula wykonalnosci,
2. gmina po ponad roku przepychanki wskazała lokal socjalny,
3. skarżę gminę o odszkodowanie za okres między uprawomocnieniem się
wyroku, a datą wskazania lokalu socjalnego,
4. lokator odmówił wyprowadzki,
5. lokator zaprzestał płacenia za lokal i 'wisi' mi za ponad rok,
6. lokator jest niewypłacalny (skutecznie unika egzekucji
poprzedniego długu),
6. komornik odmawia wykonania eksmisji powołując się na zły stan
zdrowia lokatora,
7. stan 'pata' eksmisyjnego trwa juz pół roku.

Skutek jest taki :
* wyrok eksmisji mogę sobie powiesić ... no wiecie gdzie,
* koszty komornicze i sądowe sięgnęły już 10 000 PLN,
* nie mam kasy od lokatora, a z gminą muszę walczyć.

Czy powinienem zaskarżyć o odszkodowanie komornika, skarb
państwa, ... ???
Edytor zaawansowany
  • Gość: zigg IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.08, 09:54
    Niestety tylko ex-lokatora, chociaż z tego co piszesz nie wróżę sukcesu.
    Teoretycznie mógłbyś też komornika, ale przypuszczam że ma on podkładkę (zły
    stan zdrowia) i nic nie wywalczysz.

    Postaraj się "umilić" życie ex-lokatorowi np. odcinając prąd i wodę, może wtedy
    się wyprowadzi.
  • Gość: jml13060 IP: *.ite.waw.pl 25.04.08, 12:05
    Dzięki za sugestie. Przyznaję, że jestem bardzo wzburzony i gotów
    nie tylko odciąc wodę, gaz, prąd, ale i samodzielnie wykonać
    eksmisję z użyciem siekiery. Potem się w telewizji dziwują ludkowie,
    że mieszkańcy jakiejś wsi, nie mogąc doczekać się skutecznej
    interwencji państwa, zabili łopatami lokalnego bandytę, albo że
    władze nie kiwnęły palcem żeby pomóć wydobyć z szamba jakiegoś
    nieszczęśnika porwanego przez bandytów.

    Jak to jest z odpowiedzialnością skarbu państwa za luki w prawie ...
    braki procedur i zwykłą nieudolność urzędników (komornik) ... no bo
    oto mam tytuł wykonawczy z orłem w koronie i w imieniu RP, a
    komornik odmawia eksmisji ? Moim zdaniem to nie jest państwo prawne
    jeżeli wyroki nie są wykonywane.

    Komornik oczywiście zasłania się stanem zdrowia lokatorki. Ale czy
    ma rację ? On nie ma prawa oceniać zapadłych wyroków sądu. On ma je
    wykonywać. Przecież z użyciem środków farmakologicznych przemieszcza
    się na nowe tereny dzikie zwierzęta, tak groźne jak niedźwiedzie,
    lwy i nosorożce, przy aprobacie organizacji społecznych i ekologów,
    a w tym kraju nie daje się tego zrobić z człowiekiem. Osobie chorej
    na alzheimera nie robi różnicy, czy leży w łóżku w moim domu, czy w
    lokalu socjalnym. Czy to znaczy, że państwo nie wyposażyło komornika
    w stosowne środki przymusu bezpośredniego dla wykonania prawomocnego
    wyroku ? Jeżeli nie wyposażyło, to powinno odpowiadać finansowo z
    tego tytułu.

    Wreszcie nieściągalne długi 'czynszowe' (właściwie po wypowiedzeniu
    należałoby używać pojęcia odszkodowanie z tytułu zajmowania lokalu
    mieszkalnego bez tytułu prawnego). Uważam, że państwo celowo, z
    premedytacją zwala swoje zobowiązania opieki socjalnej na prywatnego
    właściciela nieruchomości. No bo dlaczego, z jakiej racji mnie -
    osobę nie związaną rodzinnie z lokatorem - obarcza się kosztami
    opieki nad nim ?

    Nie dziwię się panu Cejrowskiemu :-( Gdybym był młodszy to też
    zrzekłbym się obywatelstwa i wyjechał daleko daleko daleko
    daleko ... jak najdalej.

    JML
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.08, 16:47

    jak pozbywac sie lokatorow.
  • irma223 25.04.08, 21:24
    Gość portalu: lena napisał(a):

    > zdaje sie, irma miala pomysly
    > jak pozbywac sie lokatorow.

    Lokatorów, niechronionych przez Ustawę (np. niepłacących studentów,
    którym swoje mieszkania wynajmują osoby prywatne, przejściowo z nich
    nie korzystające).

    Lokatorka mieszkania komunalnego (nawet jesli ono zostało sprzedane
    z lokatorka przez gminę), będąca w podeszłym wieku, niezamożna
    (zapewne emerytka spełniająca wymogi do uzyskania pomocy społecznej)
    i na dodatek chora na Alzheimera podlega chroniącym ją zapisom
    Ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
    zmianie kodeksu cywilnego.

    Nie wróżę tu szybkiego sukcesu, a autora wątku przestrzegam przed
    samowolną "eksmisja przy użyciu siekiery", bo skończyłoby się to dla
    niego przymusowym wieloletnim "bezpłatnym użytkowaniem" pryczy
    w "wieloosobowym pomieszczeniu" bez (chyba?) aneksu kuchennego, za
    to z aneksem sanitarno-higienicznym, stanowiącym własność Skarbu
    Państwa...

  • Gość: zigg IP: *.ip.netia.com.pl 26.04.08, 09:22
    Irma: ale ten lokator nie jest chroniony przez ustawę, ma prawomocny wyrok
    eksmisyjny i ma przyznany lokal socjalny.

    JML: możesz jeszcze sprawdzić na jakiej podstawie komornik twierdzi, że stan
    zdrowia lokatora nie pozwala na eksmisję. Jeżeli na podstawie orzeczenia
    biegłego sądowego, to po sprawie. A jak nie to możesz próbować go nakłonić do
    wykonania eksmisji, a jak jej nie zrobi to złóż skargę na komornika. Gdyby
    została uwzględniona, byłaby to jakaś podstawa do dochodzenia odszkodowania od
    komornika.
  • Gość: jml13060 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 10:49

    Jest wyrok sądu z klauzulą wykonalności ! Czy to naprawdę nic nie
    znaczy ? Podobno władza sądownicza jest trzecią, równorzędną władzą
    w Rzeczypospolitej. Jest ostoją państwa :-?

    Zawsze mi się wydawało, że w NORMALNYM państwie prawomocne wyroki
    sądu są po prostu, zwyczajnie i codziennie WYKONYWANE. A jeżeli nie
    są wykonywane, to znaczy, że nie jest to państwo prawne.

    Moje pytanie jest następujące : kto ponosi finansową
    odpowiedzialność za niewykonanie wyroku sądowego z przyczyn
    niezależnych od wierzyciela ? Kogo mam zaskarżyć o odszkodowanie za
    opóźnienie eksmisji ?

    Według mojej wiedzy komornik nie ma uprawnienia do weryfikacji
    prawomocnych orzeczeń sądowych, a w szczególności do ponownego
    badania stanu zdrowia lokatorki z wyrokiem eksmisji (wyjaśniam
    wątpliwość : komornik przedstawił zaświadczenie od zwykłego lekarza;
    chyba zwykłego, bo nie znalazłem na jego pieczątce informacji o
    uprawnieniach rzeczoznawcy sądowego). Przepis kpc 804 : Organ
    wykonawczy nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności
    obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Moim zdaniem komornik ma po
    prostu wykonać wyrok. Tym bardziej, że nie ma żadnego wniosku
    przeciwegzekucyjnego, ani innej decyzji sądu o wstrzymaniu
    egzekucji.

    Jakoś komornik nie ma wyrzutów sumienia z tego powodu, że był
    skasował ode mnie 6000 złotych, po czym odpisał mi, że wydaje mu
    się, iż eksmisja może nie być wykonana z powodu złego stanu zdrowia
    dłużniczki. KPINA !!! Nie napracował się, a kase wziął. Jak ktoś ma
    litościwe serce, to znaczy, że nie nadaje się do zawodu egzekutora,
    tylko do rozdawania zapomóg w MOPS'ie.

    Jest jeszcze inny problem - ja nie mogę zatrudnić innego komornika !

    W przypadku egzekucji z nieruchomości nadal obowiązuje rejonizacja.

    Oczywiście, że złożyłem wdo sądu trybie art. 767 kpc skargę na
    bezczynność komornika. I znowu sąd skasował mnie na 100 złotych.
    Q..a, czy oni uważają, że ja mam patent na robienie złota z piasku ?

    Nie dziwię się ob. Cejrowskiemu, że podjął decyzję o wyjeździe. Nie
    dziwię się ob. Mrożkowi, że podjął decyzję o wyjeździe. Nie dziwię
    się tysiącom innych emigrantów, że podjęli decyzję o wyjeździe. Ode
    mnie nie też oczekujcie radości w dniach świąt majowych. Czuję się
    skrzywdzony, oszukany, okradziony.
  • Gość: zigg IP: *.ip.netia.com.pl 26.04.08, 12:34
    Jaki jest efekt skargi na bezczynność komornika?
  • Gość: jml13060 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 08:16
    Skargę na komornika złożyłem 2 miesiące temu, zapłaciłem 100 złotych
    i czekam. Czyli na razie efektem skargi jest czekanie.
  • irma223 26.04.08, 11:51
    Gość portalu: zigg napisał(a):

    > Irma: ale ten lokator nie jest chroniony przez ustawę, ma
    > prawomocny wyrok eksmisyjny i ma przyznany lokal socjalny.

    Sprzeczność sama w sobie!

    Lokatorka jest chroniona przez ustawę, bo właśnie na podstawie
    chroniących ją zapisów ustawy sąd orzekł, że eksmisja może być
    wykonana jedynie do lokalu socjalnego.

    Gdyby chroniona nie była, sąd nie wskazałby konieczności zapewnienia
    jej lokalu socjalnego.


    Autorze wątku, spróbuj się oprzeć na tym:

    Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
    zmianie kodeksu cywilnego:

    "Art. 18
    ust. 5. Jeżeli gmina nie dostarczyła lokalu socjalnego osobie
    uprawnionej do niego z mocy wyroku, właścicielowi przysługuje
    roszczenie odszkodowawcze do gminy, na podstawie art. 417 ustawy z
    dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. Nr 16,
    poz. 93, z późn. zm.3))."

    Kodeks zywilny:
    "Art. 417.
    § 1. Za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub
    zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi
    odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu
    terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy
    prawa.
    § 2. Jeżeli wykonywanie zadań z zakresu władzy publicznej zlecono,
    na podstawie porozumienia, jednostce samorządu terytorialnego albo
    innej osobie prawnej, solidarną odpowiedzialność za wyrządzoną
    szkodę ponosi ich wykonawca oraz zlecająca je jednostka samorządu
    terytorialnego albo Skarb Państwa."

    Zresztą zaraz przyjdzie Najwybitniejszy Prawnik na Wszech Forach,
    czyli Czc i podpierawszy się rzymskimi maksymami wykaże moją
    CAŁKOWITĄ IGNORANCJĘ...

    Ale może zapoda coś lepszego.
  • czc 26.04.08, 14:03
    masz chyba i pleciesz bez pojęcia. jml pisze,
    że gmina lokal dostarczyła więc roszczenie z tytułu,
    który podajesz jest bezzasadne

    dura lex sed lex

  • irma223 26.04.08, 14:58
    czc napisał:

    > pleciesz bez pojęcia.

    Witam, witam!

    A czy z art. 417 kc nie dałoby się żądać odszkodowania od komornika?

    Skoro lokal jest, a komornik odmawia ...
  • czc 26.04.08, 19:52
    a może nam boska irma wyłuszczy czy chce procesowo dochodzić
    roszczeń w zw. z niezgodnym z prawem działaniem czy może
    zaniechaniem przy wykonywaniu czynności? litościwie uprzedzam,
    że art. 769 kpc został uznany przez tk za niekonstytucyjny.

    Admoneri bonus gaudet – dobry człowiek z radością przyjmuje napomnienia (Seneka)
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.08, 21:33
    k.c. a w szczegolnosci art 421. i stad chyba drwina i ironia czc, ktory slusznie przywoluje art 23.1 ustawy komorniczej
  • czc 26.04.08, 14:38
    pisze
    3. skarżę gminę o odszkodowanie za okres między uprawomocnieniem się
    wyroku, a datą wskazania lokalu socjalnego,

    zatem taka rada jest mu potrzebna jak zeszłoroczny śnieg

    BIS DE EADEM RE AGERE NON LICET

    - nie wolno procesować się dwa razy w tej samej sprawie
  • Gość: osiol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 20:09
    Odpowiedzialnosc wiaze sie z podmiotem a skarb panstwa nim nie jest,wiec nie
    moze byc mowy o odpowiedzialnosci skarbu panstwa, glupku.
  • Gość: osiol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 20:11
    Panstow nie moglo wyposazyc komornika ...bla bla..., co najwyzej organy
    panstwa,baranie.
  • Gość: osiol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 20:13
    Wreszcie nieściągalne długi 'czynszowe' (właściwie po wypowiedzeniu
    należałoby używać pojęcia odszkodowanie z tytułu zajmowania lokalu
    mieszkalnego bez tytułu prawnego).
    ---
    ...co najwyzej za bezumowne korzystanie z rzeczy, pseudoprawniku.
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.08, 21:05
    ale z drugiej strony jml tez daje popis:

    'z użyciem środków farmakologicznych przemieszcza
    się na nowe tereny dzikie zwierzęta, tak groźne jak niedźwiedzie,
    lwy i nosorożce, przy aprobacie organizacji społecznych i ekologów,
    a w tym kraju nie daje się tego zrobić z człowiekiem. '
  • Gość: jml13060 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 09:30
    Sąd i opinia publiczna zawsze lituje się nad każdym lokatorem (vide
    afera w Wałbrzychu), którego zły kamienicznik nie chce dłużej
    utrzymywać pod swoim dachem i domaga się wykonania eksmisji. Lokator
    do najogólniej DOBRY CZŁOWIEK.

    A JA JESTEM BARDZO ZŁYM CZŁOWIEKIEM. Kamienicznikiem. Po tym, jak
    mojej rodzinie po wojnie odebrano prawo do osobistego zamieszkania w
    swoim domu i umieszczono w nim obcych ludzi, po latach rabunkowej
    eksploatacji za groszowe 'czynsze', która doprowadziła dom do ruiny,
    po latach zastraszania przez lokatorów i presji na sprzedanie im
    domu za grosze, łzach strachu i bezsilności, po roszczeniach
    wykonania kosztownych remontów i napraw; a po przemianie ustrojowej,
    po piętnastu (!) latach sporów sądowych o odszkodowania za
    wieloletnie zaległości czynszowe i o eksmisję zostałem BARDZO ZŁYM
    CZŁOWIEKIEM ... bo uzyskałem wreszcie prawomocny wyrok eksmisji.

    Rozumiem Twoje oburzenie. Lata doświadczeń uczyniły moją skórę grubą
    i nieczułą, a słowa brutalnymi.

    Zauważ asymetrię systemu prawa inaczej traktującego lokatora, a
    inaczej właściciela. Wszyscy litują się nad lokatorem, który od razu
    i z definicji jest postrzegany jako ten biedny, chory, bezrobotny,
    stary, ... człowiek. Nie wiem skąd się wzięło społecze oczekiwanie,
    że oto prywatny właściciel ma ponosić koszty opieki społecznej nad
    obcymi sobie lokatorami przez zapewnienie im taniego (darmowego w
    moim przypadku) dachu nad głową.

    A właściciela nikt nie pyta o zdrowie, czy mam gdzie zamieszkać, czy
    stać mnie na codzienne zakupy spożywcze, czy ma pracę ? Bo to dla
    sądu jest nieistotne. Sad z góry zakłada, że właściciel MA
    NIERUCHOMOŚĆ (a może nawet kilka), JEST ZAMOŻNY, JEST ZDROWY, JEST
    SILNY, MA PRACĘ, ... stać go na opłaty sądowe (pozwany lokator nic
    nie płaci) i inne koszty, ma czas żeby czekać miesiącami i latami na
    wyrok (nieskuteczny w moim przypadku), podczas gdy lokator mieszka
    sobie wygodnie i nie płaci czynszu (bo jest niewypłacalny).

    Na koniec strona techniczna eksmisji chorego lokatora. Jeżeli
    lokator jest chory na alzheimera i już nie rozpoznaje swoich
    bliskich, to nie sprawi mu żadnej różnicy, czy leży w swoim łóżku w
    moim domu (za moje, prywatne pieniądze), czy w swoim łóżku w lokalu
    socjalnym (finansowanym przez gminę), czy leży w szpitalnym łóżku
    pod fachową opieką lekarską (finansowany przez NFZ).
  • Gość: osiol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 20:14
    Mam szereg pytań do znawców prawa cywilnego. Oczekuję podpowiedzi (z
    góry dziękuję za nie), a nie adresu kancelarii adwokackiej, która
    chętnie by się podjęła sprawy (za moje pieniądze).
    ---
    a z jakiej racji za darmo?czy ty swoje uslugi z zakresu IT swiadczysz za
    darmo?jesli tak to gratuluje pomyslowosci, ale niniejszym psujesz rynek.
  • Gość: jml13060 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 08:41
    Nie widzę nic złego w tym, że zadaję na forum pytanie i oczekuję
    odpowiedzi od życzliwych dyskutantów. Gdyby nie było takiej
    możliwości, no to ... generalnie idea jakiegokolwiek forum
    dyskusyjnego utraciłoby sens. To nie jest psucie rynku usług
    adwokackich. Nb. trzej adwokaci, z usług których przyszło mi
    korzystać w minionych piętnastu latach byli kiepscy. Bardzo kiepscy.
    Moim zdaniem to psuje rynek, a nie dyskusja na publicznym forum.
    Bardziej kompetentni bywają dyskutanci nie-prawnicy, niż ci trzej.

    Oczywiście, że nie wszyscy dyskutanci na forum są życzliwi i
    kulturalni. To daje się wytłumaczyć szeroką dostępnościa Internetu i
    upadkiem obyczajów.

    Wydaje mi się, że mój przypadek jest ciekawy z paru powodów i
    forum "Prawo w nieruchomościach' GW jest właściwym miejscem do
    dyskusji. Przede wszystkim ów przypadek to prawomocny wyrok z
    klauzulą wykonalności i GODŁEM RP (!!!), którego komornik nie chce
    lub nie potrafi zrealizować. Znalazłem w kpc artykuł, w którym
    zapisano solidarną odpowiedzialność komornika i skarbu państwa. Po
    zakończeniu sporu z gminą o ustalenie odszkdowania za okres do daty
    wskazania lokalu socjalnego i złożę pozew przeciwko komornikowi i
    skarbowi państwa za okres od daty wskazania lokalu socjalnego do
    daty rzeczywistego wykonania eksmisji.

    Na koniec - z zaciekawieniem czekam poniedziałkowego, już chyba
    ostatecznego wyroku ECHR w Strasbourgu w sprawie skargi MHCz-RP.
  • Gość: rafosow IP: *.kos.vectranet.pl 27.04.08, 10:48
    jml13060, bardzo jasno i ciekawie opisujesz swój problem. Nie słuchaj "osłów"(ale czy osioł może być chamski?), tylko dalej zapytuj no i dziel się z nami swoimi doświadczeniami.
    Co do komornika: dla mnie ewidentnie naraził cię na straty poprzez nie wykonanie swoich obowiązków. Nie on jest od ustalania, czy
    stan zdrowia może zezwolić na dokonanie eksmisji.
    Czekam na dalsze twoje przemyślenia.
  • Gość: jml13060 IP: *.ite.waw.pl 28.04.08, 10:01
    Ciekawy link do dyskusji na zbliżony temat :

    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9892885,wiadomosc.html

    Bywaja też takie przypadki, niestety.

  • Gość: A IP: 78.32.65.* 29.04.08, 08:57
    No i jest wyrok. Rozumiem, ze Tobie tez to troche pomoze.

    www.rp.pl/artykul/127372.html
  • Gość: A IP: 78.32.65.* 29.04.08, 08:59
    No dobra, nie doczytalam artykulu, nie ma rozstrzygniecia.
  • ewa1125 27.04.08, 12:48
    Witam!
    Myslalm,ze juz udalo ci sie rozwiazac ten wezel gordyjski,ale
    widze,ze nadal sie nie udalo.Moze opiszesz swoja sprawe Rzecznikowi
    Praw Obywatelskich - rzecznik@rpo.gov.pl?Mozesz wyslac skarge
    mailem,a on do 2 tygodni ci odpowiedza,a dodatkowo podajac namiary
    na komornika,wysla tez jemu jakies pisemko i moze to go ruszy.Ja mam
    spor z gmina o halasliwego lokatora komunalnego i wychodzi na to,ze
    on sobie moze robic co chce(opierdzielil mnie,ze mu przeszkadzam
    tlukac mlotkiem,kiedy on na fulla muzy slucha),a urzednicy zamiast
    napisac,ze mi nie pomoga i podac podstawe prawna odmowy,napisali,ze
    mam konflikt sasiedzki.Nie liczylam specjalnie na pomoc,chodzilo mi
    raczej o rade,uzyskalam tyle,ze RPB podeslal pisemko do gminy,zeby
    sie ustosunkowali do moich zarzutow.To samo zrobil wojewoda,do
    ktorego tez napislam skarge.Mam nadzieje uzyskac choc tyle,ze jak
    sie urzednicy zorientuja,ze wiem gdzie szukac pomocy,to sie zepna i
    na 10 pismo odpowiedz tak,jak powinni.
    Zycze duzo cierpliwosci i powodzenia:)ewa
  • Gość: jml13060 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 15:28
    Dzięki za życzliwe słowa. Najpewniej zrobię tak, jak radzisz i
    porozsyłam skargi do ministerstwa sprawiedliwości, prezydenta,
    sejmu, ???.

    Już raz tak zrobiłem i poskarżyłem się do ministerstwa
    sprawiedliwości. Podziałało jak piorun na kurę - w miesiąc po moim
    piśmie ruszła lawina pism urzędowych, a po kolejnym miesiącu miałem
    już wyrok w garści. Przy władzy był wtedy PiS, ale to zapewne o
    niczym nie świadczy. Gdybym siedział cicho, to pewnie do dzisiaj
    sądy różnych instancji bujałyby się z moim pozwem. Pewnie, że nie
    odpuszczę. Co do RPO mam złe doświadczenia. RPO to z natury dobry
    człowiek, a ja jestem tym złym, którego należy postawić poza prawem
    i od RPO nie należy się mi pomoc.

    Mam kolejne pytanie do życzliwych ekspertów prawa cywilnego. Otóż
    zgodnie z przepisem kpc komornik odpowiada solidarnie ze skarbem
    państwa za konsekwencje swoich czynności i zaniechań. Mam zamiar
    złożyć pozew o odszkodowanie za niewykonanie eksmisji. Namiar na
    komornika (nazwisko i adres) jest dostępny i znany mi, ale co to
    jest 'skarb państwa' ? Jaki 'toto' ma adres ? Minister skarbu
    państwa, wojewoda, prezydent miasta ?

    Jako obywatel coraz częściej spotykam się z indolencją urzędów i
    urzędników, nieskutecznością, powolnością, niekompetencją, a nawet z
    nieznajomością języka polskiego. Czy macie podobne odczucia
    niezrozumienia dla potrzeb interesanta ?
  • Gość: osiol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 00:12
    Jako obywatel coraz częściej spotykam się z indolencją urzędów i
    urzędników, nieskutecznością, powolnością, niekompetencją, a nawet z
    nieznajomością języka polskiego. Czy macie podobne odczucia
    niezrozumienia dla potrzeb interesanta ?
    ---
    Nie mamy-jelsi interesant potrafi sie wyslowic, nie myli skarbu panstwa z
    czymkolwiek innym,nie wymadrza sie jak ty tutaj to urzednik jest w stanie go
    pojac.Jakos nigdy nie mam problemow z urzednikami.Przypadek?
  • Gość: al9 IP: *.teleton.pl 28.04.08, 09:34
    Jakoś nigdy nie mam problemow z urzednikami.Przypadek?
    ----------
    Nie. Ale weterynarze prowadzą proste przypadki...
    ściski
    al
  • Gość: osiol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 09:43
    "to" sie nazywa lekarz weterynarii a nie weterynasz, pajacu.
  • irma223 28.04.08, 10:51
    Gość portalu: osiol napisał(a):

    > "to" sie nazywa lekarz weterynarii a nie weterynasz, pajacu.

    No "weterynaSZ" na pewno nie, fakt.
    Ale Al wspominał o weterynaRZach...
  • jml13060 28.04.08, 11:10
    Dyskutujesz z 'osłem' o ortografii ? Ten watek jest poświęcony
    niepraworządnemu państwu, w którym prawomocny wyrok sądu nic nie
    znaczy. Jeszcze raz proszę o info. nt. pojęcia 'skarb państwa'.
  • irma223 28.04.08, 13:34
    jml13060 napisał:

    > Jeszcze raz proszę o info. nt. pojęcia 'skarb państwa'.

    Tu jest jakiś link:

    www.lexpress.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1208
    "...w pozwie powinno się wskazać – oprócz Skarbu Państwa jako strony
    pozwanej – organ jednostki organizacyjnej, z której działalnością
    związane jest nasze roszczenie albo ewentualnie Prokuratorię
    Generalną, a także adres siedziby organu reprezentującego. Wskazanie
    niewłaściwej jednostki organizacyjnej nie będzie co prawda
    prowadziło do upadku powództwa, albowiem w takiej sytuacji sąd
    rozpoznający sprawę powinien – zgodnie ze stanowiskiem Sądu
    Najwyższego – z urzędu ustalić właściwą jednostkę organizacyjną
    reprezentującą Skarb Państwa. Jednakże, uchybienia w tym zakresie z
    pewnością przedłużą postępowanie w sprawie, w tym mogą spowodować
    konieczność przekazania sprawy innemu sądowi, co z reguły nie leży w
    interesie powoda."

    Ciekawe, że Najmądrzejszy Prawnik na tym forum milczy.

    A myślałam, że po zruganiu mnie powie jednak coś ciekawego.
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.08, 14:38
    oczywiscie sad rejonowy, gdzie rewir komorniczy. jml czyta jakies starsze, archiwalne wydania kpc, za to nie czyta swojego watku, gdzie czc donosi o losach art 769 kpc i podaje podstawe prawna roszczen. o "wyklad nt. skarbu panstwa" prosimy irme
  • jml13060 28.04.08, 17:30
    Nie jestem prawnikiem i rzeczywiscie z rzadka posluguje sie starym
    wydaniem kodeksu (juz wyrzucam i instaluje tekst ujednolicony).

    Umknela mi uwaga czc. Dzieki za pouczenie.
  • jml13060 28.04.08, 19:10
    Art 769 rzeczywiscie zniknal z kpc, ale w art 23 ustawy komorniczej
    jest zawarta odpowiedzialnosc materialne komornika i skarbu panstwa.
    Czy dla podsądnego ma znaczenie to, że przepis jest teraz w spec-
    ustawie, a nie (jak dawniej) w kpc ?

    Co do uwagi, że nie można dwukrotnie dochodzić swoich roszczen z
    tego samego tytułu sprostowanie : termin wskazania lokalu socjalnego
    przez gminę jest (bardzo !!!) różny od terminu realnego wykonania
    eksmisji. Z tego powodu wydzieliłem dwa okresy mojego roszczenia :
    pierwszy do dnia wskazania lokalu socjalnego - przeciwko gminie i
    drugi od tej daty do daty realnego wykonania eksmisji - przeciwko
    nieudolnemu komornikowi i skarbowi panstwa.

    Rozumiem, że jak napiszę w pozwie :

    Pozwani : solidarnie Komornik Rewiru II przy Sądzie Rejonowym dla
    Krakowa ... -adres- i Skarb Państwa

    to bedzie OK ?
  • Gość: Leopard IP: 193.243.147.* 29.04.08, 10:39
    Jeśli masz wyrok z sądu to sprawa prosta. Jeśli osoba, nie chce opuścić lokalu,
    a jest do tego kombinatorem: wynajmij lokal studentom imprezowiczom. Możesz to
    uczynić, gdyż prawo nie ogranicza Cię. Studenci w zamian za głośne (bardzo)
    imprezki mogli by Ci płacić niewiele za czynsz (z powodu współlokatora).
    Zobaczysz - 2 miesiące i upierdliwiec nie wytrzyma z powodu ignorancji nowych
    lokatorów. A studenci dlatego - że ich łatwiej usunąć - kiedyś w końcu dorastają
    i opuszczą miasto. A demolkę to i tak już pewnie masz :)
  • Gość: jml13060 IP: *.ite.waw.pl 29.04.08, 11:40
    Gdyby to było takie proste ? :-))

    Ja nie mam prawa naruszyć miru domowego, no bo za to są sankcje
    karne. Nawet jako właściciel, nawet jeśli lokator nie ma juz tytulu
    prawnego do lokalu (skutecznie wypowiedziana umowa najmu), nawet
    jesli jest prawomocny wyrok sądu opatrzony klauzulą wykonalności.
    Zresztą, poniżej mojej godności jest osobiste zastosowanie rozwiązań
    siłowych. Od tego są komornicy wyposażeni przez państwo w
    odpowiednie procedury i narzędzia dla realizacji zleconych
    egzekucji.

    Ja nie mam prawa wprowadzić do tego mieszkania bez zgody mieszkańców
    nikogo (w szczególności studentów) tak długo, jak długo komornik nie
    przekaże mi kluczy i podpisanego protokołu z wykonanej eksmisji.
    Może jestem głupim legalistą, ale nadal (choć coraz mniej) wierzę w
    to, że prawo jest podstawą bytu demokratycznego państwa.

    Niemniej dziekuję za dobre słowo.

    jml13060
  • sralimuchibedziewiosna 29.04.08, 14:43
    .
  • sralimuchibedziewiosna 29.04.08, 15:33
    sorry... oczywiście niestetuy nie możesz tego zrobić

    tak wiec:

    skarga na czynności i pozew o odszkodowanie - pozywasz solidarnie :
    lokatorkę, komornika i skarb państwa
  • Gość: jml13060 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 14:41
    .
    Moja skarga na bezczynnosc komornika zostala oddalona na posiedzeniu
    niejawnym sadu - postanowienie dostalem bez uzasadnienia (?!?!), a
    na moja skarge odpowiedziano, ze skarga (odwolanie) mi nie
    przysluguje, egzekucja z nieruchomosci nie zostala formalnie
    zakonczona, trwa nadal, a dalej odmowiono mi trybu odwolawczego na
    te decyzje.

    Pozew o odszkodowanie (solidarnie zadane od ex-lokatorow, gminy,
    komornika i skarbu panstwa) przekazano po ponad roku lezakowania z
    sadu rejonowego do sadu okregowego. Czekam na reakcje sadu i
    pozwanych.

    Dlug nadal rosnie, bo nikt mi nie placi, a lokal jest zajety.
    Urzednicy gminy 'rzna glupa' i twierdza, ze lokal socjalny wskazali
    i tym sposobem wypelnili dyspozycje ustawy. Zapomnieli o
    pomieszczeniu tymczasowym dla jednej osoby i twierdza, ze ja
    powinienem wskazac jej takie pomieszczenie. Z orzeczenia TK wynika,
    ze urzednicy sa w bledzie. Zapewne graja na czas ?

    Niemniej ktos mi powinien zaplacic ? Ale kto ? Gmina ? Skarb panstwa
    za zle prawo (?), komornik za niewykonanie eksmisji ? Za
    niedociagniecia w pracy komornika tez placi skarb panstwa, wiec
    pewnie 'summa sumarum' znowu zaplaca znowu podatnicy.
  • Gość: www.obywatel24.pl IP: *.chello.pl 20.04.09, 14:07
    Lokale zamienne dla mieszkańców reprywatyzowanych kamienic.

    W Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia rozpatrywany jest wniosek lokatorów
    reprywatyzowanej kamienicy dotyczący m.in.:
    - skierowania pytania prawnego do TK o zgodność z ustawą zasadniczą
    art. 21 ust. 4 w związku z art. 21 ust. 2 pkt 8 lit. b ustawy z dnia 21
    czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o
    zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U.2001/Nr 71/poz. 733 z późn zm.).

    W przypadku wykazania niekonstytucyjności gminy będą miały obowiązek
    udostępnienia lokalu zamiennego mieszkańcom reprywatyzowanych kamienic jeszcze
    przed formalnym zakończeniem procesu zwrotu nieruchomości byłym właścicielom.

    Lokatorzy zyskają prawo do lokali zamiennych wchodzących w skład mieszkaniowego
    zasobu gminy co uchroni ich m.in. przed ponoszeniem horrendalnych opłat
    czynszowych a właściciele kamienic uzyskają możliwość dowolnego dysponowania
    swoją własnością.

    Szczegóły walki z bezprawiem legislacyjnym lokatorzy reprywatyzowanej kamienicy
    opisują na stronie internetowej www.obywatel24.pl
  • jml13060 22.04.09, 20:02
    Dlaczego jedni obywatele maja płacić za najem lokalu mieszkalnego
    czynsze rynkowe, a inni czynsze socjalne ? Jest chyba konstytucyjna
    równość obywateli wobec prawa ?

    Polscy obywatele są podobno po przemianach ustrojowych lat '90 wolni
    w swoich wyborach i maja prawo mieszkac w takim lokalu, jaki im
    ospowiada pod wzgledem standardu, lokalizacji i ceny. Umowa najmu
    nie jest dożywotnim wyrokiem dla stron umowy. Moze byc w kazdym
    momencie, w uzasadnionych przypadkach i w rozsądnym terminie (np. 3
    miesięcznym) rozwiązana lub zmieniona. To, że ktoś mieszkał w
    prywatnej kamienicy np. przez 50 lat nie jest argumentem, że ma
    prawo dożywocia w nim za czynsz socjalny, a jego bliscy
    dziedziczenia tego przywileju (przywileju rodem z komuny).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.