Wymeldowanie lokatora bez jego zgody... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam. Prosze o rady osoby znające się na rzeczy...
    Jestem właścicielką lokalu, mieszka w nim moja ciotka na zasadzie
    umowy o użytkowanie wieczyste. Chcę zrobić porządek we wszystkich
    sprawach, bo często wyjeżdżam z Polski, a ciotka już dość stara,
    więc...Dowiedziałam się że w moim lokalu jest zameldowany 'wujek'.
    Nie mieszka tam ok 10 lat. Nie utrzymujemy kontaktu, ale ciotka
    telefonicznie jakoś tam z nim się kontaktuje. Złożyłam pismo do
    Urzędu Miasta o wymeldowanie, została mi wyznaczona rozprawa
    administracyjna na przyszły tydzień. Mój 'wujaszek' zapowiedział, że
    absolutnie nie wymelduje się z mojego lokalu i tyle... Wiem, że w
    grę wchodzą jakieś porachunki rodzinne, ale ponieważ mnie nie
    dotyczą, to naqet nie wnikam co i jak... Fakt jest taki, że ja chcę
    go wymeldować, on za tydzień w UM powie, że nie chce i...... No
    właśnie i co...?? Tu pytanie do znawców tematu...
    Co mogę zrobić w takiej sytuacji...????
    Bardzo proszę o radę, ewentualnie podpowiedź do kogo się z tym
    zgłosić...
    • Gość portalu: Ceglasta napisał(a):

      > Witam. Prosze o rady osoby znające się na rzeczy...
      > Jestem właścicielką lokalu, mieszka w nim moja ciotka na zasadzie
      > umowy o użytkowanie wieczyste. Chcę zrobić porządek we wszystkich
      > sprawach, bo często wyjeżdżam z Polski, a ciotka już dość stara,
      > więc...Dowiedziałam się że w moim lokalu jest zameldowany 'wujek'.
      > Nie mieszka tam ok 10 lat. Nie utrzymujemy kontaktu, ale ciotka
      > telefonicznie jakoś tam z nim się kontaktuje. Złożyłam pismo do
      > Urzędu Miasta o wymeldowanie, została mi wyznaczona rozprawa
      > administracyjna na przyszły tydzień. Mój 'wujaszek' zapowiedział, że
      > absolutnie nie wymelduje się z mojego lokalu i tyle... Wiem, że w
      > grę wchodzą jakieś porachunki rodzinne, ale ponieważ mnie nie
      > dotyczą, to naqet nie wnikam co i jak... Fakt jest taki, że ja chcę
      > go wymeldować, on za tydzień w UM powie, że nie chce i...... No
      > właśnie i co...?? Tu pytanie do znawców tematu...
      > Co mogę zrobić w takiej sytuacji...????
      > Bardzo proszę o radę, ewentualnie podpowiedź do kogo się z tym
      > zgłosić...

      Jeżeli jesteście w stanie udowodnić, że wujek nie mieszka, to go wymeldują z
      urzędu.

      Dobrym dowodem może być np. podawany przez wujka "adres do korespondencji" np. w
      Urzędzie Skarbowym, w ZUS-ie, w bankach, u pracodawcy, w sądzie nawet. Ale do
      tych danych może dotrzeć jedynie sam urząd, a nie Wy.

      No i zeznania świadków, np. sąsiadów.
      • Gość: Ceglasta IP: 80.50.128.* 26.02.09, 23:28
        no i tu się pojawia problem....:((
        Bo wujek tam nie mieszka....nie ma tam żadnych rzeczy.... sąsiedzi
        raczej zeznają, ze go tam nie widzą...Ciotka z tych moherów
        niekłamiących, więc też powie prawdę...
        natomiast wszelkie adresy podawane są właśnie na to
        mieszkanie...Odwiedza ciotkę regularnie i bierze pocztę...
        Ja się boję, ze dziś, jutro, itd. jak się dowie że sprawa w toku, to
        wpadnie tam z walizą...:((( i co...i zacznie mieszkać....:(((
        Stąd moje pytania...
        Dzięki irma...może coś jeszcze podpowiesz...
        pzdr
        • Gość portalu: Ceglasta napisał(a):

          1. Nie może się zameldować tam, gdzie faktycznie mieszka?

          Poza tym prawdomówne sąsiadki i prawdomówna ciotka to chyba raczej szansa na
          potwierdzenie zameldowania niż nie zameldowania.

          Listonosza można też powołać na świadka: owszem korespondencję przynosi, ale
          odbiera tamta pani (ciotka), a tamtego pana (wujka) na oczy nie widział od lat.


          2. Poza tym za niedługo będzie nowa ustawa która zniesie zameldowanie.

          Zgłosisz wtedy w urzędzie, ze tamten pan nie mieszka i urząd z urzędu odnotuje,
          że tamten pan nie mieszka.
          Koniec. Zechce tamten pan oświadczyć, że jednak mieszka to będzie musiał złożyć
          oświadczenie z groźba odpowiedzialności karnej, jeśli oświadczenie będzie
          nieprawdziwe.

          Urząd Ciebie powiadomi, że pan jednak twierdzi, że mieszka, na co Ty złożysz
          oświadczenie, że nie mieszka.

          Urząd wykreśli zgłoszone u Ciebie miejsce zamieszkania tamtego pana i skieruje
          sprawę do sądu przeciw tamtemu panu z tytułu składania nieprawdziwych oświadczeń.

          Więc żeby tego uniknąć pan raczej po takim "wymeldowaniu" od Ciebie już zgłosi
          że mieszka tam gdzie mieszka naprawdę. Jedynie do celów korespondencyjnych i nie
          żadnych innych. Tak mówi projekt rządowy ustawy...
          • irma223 napisała:


            > Poza tym prawdomówne sąsiadki i prawdomówna ciotka to chyba raczej > szansa na
            potwierdzenie zameldowania niż nie zameldowania.

            "Wymeldowania niż nie wymeldowania"
            • Gość: Ceglasta IP: 80.50.128.* 27.02.09, 11:50
              Irma...:))
              Jeszcze raz wielkie dzięki za odpowiedzi...
              Trochę mi to rozjaśniło widok...:))
              Pan się nie chce wymeldować z mojego mieszkania i zameldować tam
              gdzie rzeczywiście mieszka, bo złośliwiec chce mnie szantażować...
              (np. "wymelduję się jak mi zapłacisz...")
              I sorry, że tak wałkuję w kółko, ale to ostatnia sprawa która mnie
              męczy - czy jeśli teraz się tam wpakuje z walizą - czy ja mam jakieś
              prawa...?? że nie życzę go sobie tam, że ma się wynieść, bo to moja
              własność i chcę decydować o tym kto lokal zajmuje...
              Czy jeśli zacznie mieszkać tam teraz (czyli na kilka dni przed
              rozprawą) to cały wniosek o wymeldowanie ma sens...??
              • Gość portalu: Ceglasta napisał(a):


                > Pan się nie chce wymeldować z mojego mieszkania i zameldować tam
                > gdzie rzeczywiście mieszka, bo złośliwiec chce mnie szantażować...
                > (np. "wymelduję się jak mi zapłacisz...")

                Można zgłosić na policji. I w prokuraturze.

                > I sorry, że tak wałkuję w kółko, ale to ostatnia sprawa która mnie
                > męczy - czy jeśli teraz się tam wpakuje z walizą - czy ja mam
                > jakieś prawa...??

                Oczywiście. Przecież zameldowanie i w obecnie obowiązującej ustawie nie daje
                prawa własności ani nikomu praw własności nie ogranicza, a jest jedynie
                "potwierdzeniem przebywania w danym miejscu".

                Więcej: w obecnie obowiązującej ustawie jeśli osoba zmieniła miejsce stałego
                pobytu miała i nadal ma obowiązek zgłosić to w urzędzie. Jeśli nie dopełniła
                tego obowiązku ma taki obowiązek właściciel, sołtys, zarządca czy każdy kto wie.
                I ustawa grozi odpowiedzialnością karną osobie, która takiego obowiązku nie dokona.

                A że żadna policja ani prokuratura ani żadne służby same z siebie od 20 lat nie
                ścigają za niedopełnienie obowiązku zameldowania/wymeldowania to już całkiem
                inna bajka...


                Z Ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych:

                "Art. 2.
                Osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana
                wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie.
                (...)
                Rozdział 2
                Obowiązek meldunkowy
                Art. 4.
                Obowiązek meldunkowy polega na:
                1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego;
                2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego;
                (...)

                Art. 5.
                1. Osoba posiadająca obywatelstwo polskie i przebywająca stale na terytorium
                Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego.
                2. W tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce pobytu stałego.
                Art. 6.
                1. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym
                adresem z zamiarem stałego przebywania.
                (...)
                Art. 9.
                1. Przy dopełnianiu obowiązku meldunkowego należy przedstawić dowód osobisty, a
                w uzasadnionych przypadkach – inny dokument pozwalający na ustalenie tożsamości.
                2. (utracił moc).
                2a. Przy zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące
                należy przedstawić potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały
                lub czasowy trwający ponad 3 miesiące, dokonane przez właściciela lub inny
                podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu, oraz, do wglądu, dokument
                potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego podmiotu. Dokumentem potwierdzającym
                tytuł prawny do lokalu może być umowa cywilno-prawna, wypis z księgi wieczystej,
                decyzja administracyjna, orzeczenie sądu lub inny dokument poświadczający tytuł
                prawny do lokalu.
                2b. Zameldowanie w lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu
                potwierdzenie faktu pobytu w tym lokalu.
                Rozdział 3
                Zameldowanie
                Art. 10.
                1. Osoba, która przebywa w określonej miejscowości pod tym samym adresem dłużej
                niż trzy doby, jest obowiązana zameldować się na pobyt stały lub czasowy
                najpóźniej przed upływem czwartej doby, licząc od dnia przybycia.
                (...)
                Rozdział 4
                Wymeldowanie
                Art. 15.
                1. Osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3
                miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu
                na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca.
                (...)
                2. Organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie
                wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego
                trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
                (...)
                Rozdział 7
                Obowiązki właścicieli domów i lokali oraz innych podmiotów dysponujących tytułem
                prawnym do lokalu, a także dozorców i administratorów domów, sołtysów oraz
                zakładów pracy
                Art. 29.
                1. Właściciel lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu jest
                obowiązany potwierdzić fakt pobytu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy
                trwający ponad 3 miesiące w tym lokalu. Potwierdzenia faktu pobytu osoby w
                lokalu dokonuje się na formularzu meldunkowym w formie czytelnego podpisu z
                oznaczeniem daty jego złożenia.
                2. Osoby wymienione w ust. 1 są obowiązane do zawiadamiania właściwego organu
                gminy o stałym lub czasowym pobycie innej osoby w ich lokalach (pomieszczeniach)
                oraz o opuszczeniu przez nią tego lokalu (pomieszczenia), jeżeli osoba ta nie
                dopełniła obowiązku meldunkowego. Zawiadomienie powinno być dokonane
                niezwłocznie po upływie terminu określonego do wykonania obowiązku meldunkowego.
                Art. 30.
                1. Dozorca domu, a jeżeli nie ma dozorcy – administrator domu, a jeżeli nie ma
                administratora
                – właściciel domu jest obowiązany zawiadomić właściwy organ
                wymieniony w art. 11 ust. 1 o niedopełnieniu obowiązku zameldowania lub
                wymeldowania się przez osobę przebywającą w tym domu.
                2. Na terenie wsi obowiązek określony w ust. 1 ciąży również na sołtysie.
                3. Przepis art. 29 ust. 2 stosuje się odpowiednio.
                (...)
                Rozdział 10
                Przepisy karne
                Art. 56.
                Wykroczenia przeciwko obowiązkowi meldunkowemu podlegają ustawie z dnia 20 maja
                1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. Nr 12, poz. 114, z późn. zm.)."

                Z Kodeksu Wykroczeń:

                "Rozdział XVIII
                Wykroczenia przeciwko obowiązkowi ewidencji
                (...)
                Art. 147.
                § 1. Kto nie dopełnia ciążącego na nim obowiązku meldunkowego,
                podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.
                § 2. Kto, będąc do tego obowiązany, nie zawiadamia właściwego organu o
                niedopełnieniu przez inną osobę ciążącego na niej obowiązku meldunkowego,
                podlega karze grzywny albo karze nagany."

                Tak, że masz czym postraszyć "wujka".

                Pytanie jednak polega na tym, czy wujek jest mężem cioci, czy jej
                (eks-)przyjacielem?

                Jeżeli mężem to ma prawo mieszkać razem z ciocią. Przyjmując ciocię pod swój
                dach przyjmowałaś ją razem z jej mężem.

                Jeżeli (eks-)przyjacielem to wujaszek nie ma żadnych praw.

                I nie dopełnił obowiązku meldunkowego wyprowadzając się.

                A tutaj masz nowy rządowy projekt Ustawy o ewidencji ludności:

                orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/wgdruku/1371
                • Gość: Ceglasta IP: 80.50.128.* 27.02.09, 18:20
                  Irma...Jeszcze raz Dzięki!!!!
                  Wiele mi pomogłaś....:)))
                  Wujek jest siostrzeńcem ciotki...
                  Mam nadzieję, że wszelkie porady uzyskane przez Ciebie pomogą mi w
                  szybkim załatwieniu sprawy...Mam taką nadzieję...:)))
                  Wielki ukłon w Twoją stronę!!!
                  Pozdrawiam
    • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 19:19
      skoro twierdzi, że mieszka, to powinien ci płacić jakiś czynsz (napisałaś, że
      mieszkanie jest twoje).
      A jeśli czynszu ci nie płaci, to zażądaj przed sądem cywilnym, żeby ci płacił.
      Cenę weź oczywiście prosto z księżyca.
      Tylko w ten sposób rozwiążesz swój problem.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.