Dodaj do ulubionych

Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo?

IP: *.chello.pl 05.03.09, 01:23
Witam przejzalem wiele stron na ten temat ale nie bylo jasnej odpowiedzi.
Bylem u notariusza aby sie zapytac czy mozna sie jakos zabezpieczyc przed
oszustwem tzn. aby ktos mi nie sprzedal tego samego mieszkania jako trzeciej
lub piatej osobie. otariusz powiedzial ze jak trafie na wyrafinowanego i
sprytnego oszusta to w sumie nie ma jak sie ustrzec. mam taka sytuacje : moge
kupic okazyjnie mieszkanie z ogloszenia za 170.000zl, warte jest 210,000.
Wlasciciel mlody 20 letni chlopak tlumaczy to tym iz chce kupic wieksze z
dziewczyna i potrzebuje szybko gotowki. sprawdzalem ksiegi z kolega z biura
nieruchomosci i wszytsko jest w jak najlepszym pozadku. Ale ta cena mnie nadal
zastanawia... a czy moglbym od razu po podpisaniu aktu sam zaniesc i zlozyc
wniosek do ksiegi czy musi zrobic to notariusz? Prosil bym o pomoc i z gory
dziekuje
Obserwuj wątek
      • pan_i_wladca_mx Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? 05.03.09, 10:22
        oczywiscie ze nie ma pewnosci, bylam w podobnej sytuacji, mocno okazyjna cena,
        facet chce szybko gotowke, bylam u prawnika, ktory mnie mocno nastraszyl,
        teoretycznie wladciciel moze sprzedac mieszkanie 4 osobom, pobrac zadatki,
        podpisac umowy przedwstepne (moj niedoszly sprzedajacy zazyczyl sobie 100tys
        przy przedwstepnej) u 4 roznych notariuszy, a wiesz czyje to mieszkanie bedzie?
        tego czyj wniosek wplynie pierwszy...
        kupno mieszkania z rynku wtornego to mnostwo pulapek.. radze uwazac
        --
        "po ćwiartce dobrego alkoholu czuję się jak rzeźba"
        • Gość: adam111 Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? IP: *.chello.pl 05.03.09, 19:24
          no troche glupio stracic 180 tys przez glupote. a z drugiej strony to jest
          wlasnie nasze prawo polskie gdzie mamy pelno niedociagniec i daje to
          przyzwolenie oszusta. A u mnie jest tak ze wlasnie wlasciciel nie chce umowy
          przedwstepnej i zadnego zadatku, tylko pieniadze na konto ale mowi ze dopiero
          gdy wplynal pieniadze to da klucze do mieszkania, ale notariusz mowi ze akurat z
          tym to wiele osob tak robi.
          • irma223 Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? 06.03.09, 09:24
            Gość portalu: adam111 napisał(a):

            > no troche glupio stracic 180 tys przez glupote. a z drugiej strony > to jest
            wlasnie nasze prawo polskie gdzie mamy pelno niedociagniec > i daje to
            przyzwolenie oszusta. A u mnie jest tak ze wlasnie
            > wlasciciel nie chce umowy przedwstepnej i zadnego zadatku, tylko
            > pieniadze na konto ale mowi ze dopiero gdy wplynal pieniadze to da > klucze do
            mieszkania, ale notariusz mowi ze akurat z tym to wiele > osob tak robi.

            Mieszkanie staje się Twoją własnością w momencie podpisania aktu notarialnego
            przez obie strony, a nie w momencie otrzymania kluczy.

            Notariusz ma - niestety - 3 dni czasu na wysłanie do sądu wniosku o wpis w księdze.

            Jeżeli sprzedający był u innego notariusza o wcześniejszej godzinie wcześniej
            tego samego dnia lub dzień wcześniej z innym kupującym, to w księdze wieczystej
            jeszcze nie będzie żadnej wzmianki o oczekującym na wpis wniosku.

            Właściwym nowym właścicielem będzie ten, z którym sprzedający podpisał umowę
            najpierw.

            Wnioski o wpis w księdze są wpisywane oczywiście według kolejności ich
            wpłynięcia, ale osoba, która np. nabyła mieszkanie wcześniej niż ta osoba,
            której wniosek wpłynął do sądu wcześniej, może przecież sądownie dochodzić
            uregulowania stanu zamieszczonego w księdze z rzeczywistym stanem prawnym.

            Art. 35 Ustawy o księgach wieczystych i hipotece mówi o tym, że to właściciel
            jest obowiązany do ujawnienia swoich praw w księdze wieczystej, a jeśli z tytułu
            nieujawnienia tych praw osoba trzecia poniesie szkodę to właściciel odpowiada za
            opieszałość. Odpowiada za poniesioną szkodę. W jaki sposób odpowiada? Tego
            ustawa już nie precyzuje.

            Normalnie to notariusz wysyła wniosek do sądu i ma na to 3 dni czasu.

            Możesz jednak wziąć jeszcze jeden wypis z aktu notarialnego i zanieść sam do
            sądu z wnioskiem.

            Jeśli Ty będzie pierwszym kupującym, a będzie jakiś następny, to
            nie będziesz odpowiadał za szkody wynikłe z twojej "opieszałości".

            Jeśli Ty będziesz kolejnym kupującym to nawet jeśli pierwszy doniesiesz do sądu
            wniosek to pierwszy kupujący w końcu i tak doprowadzi do sprostowania stanu w
            księdze. Za to będziesz mógł się domagać od niego odszkodowania.

            A najprościej w takim przypadku będzie domagać się zwrotu pieniędzy od
            sprzedającego, jeśli on dopuści się oszustwa u notariusza fałszywie
            oświadczając, ze jest właścicielem mieszkania i nikomu go do tej pory nie
            sprzedawał.

            No i to on będzie miał pieniądze w przeciwieństwie do tego, co zamiast pieniędzy
            będzie miał już tylko mieszkanie.

            Mówiąc po ludzku: pieniądze wpłacasz na depozyt notarialny przed aktem
            notarialnym dając dyspozycję ich wypłacenia na konto sprzedającego dopiero 6 dni
            po akcie notarialnym.

            5-tego lub 6-tego dnia po akcie idziesz i sprawdzasz, czy faktycznie tylko Twój
            wniosek do sądu wpłynął i żaden inny w ciągu ostatniego czasu.

            Jeśli tak - możesz być spokojny. Sprzedający wprawdzie siedzi jak na węglach,
            ale z drugiej strony wie, że pieniądze czekają u notariusza i nigdzie sobie nie
            pójdą.

            Przelew idzie, sprzedający wydaje Ci klucze.

            Jeżeli 5-tego lub 6-tego dnia okazuje się, że ktoś inny kupił wcześniej
            alarmujesz notariusza, prokuraturę i policję.

            Przelew nie idzie, bo sprzedający popełnił przestępstwo oświadczając nieprawdę,
            a ponadto nie można sprzedać czegoś, czego się nie jest właścicielem. Ty nie
            kupiłeś, ale odzyskujesz pieniądze.
            • Gość: KW Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? IP: *.spray.net.pl 06.03.09, 22:52
              irma223 napisała:

              > Właściwym nowym właścicielem będzie ten, z którym sprzedający podpisał umowę
              > najpierw.

              Sorry, ale nie bardzo rozumiesz rękojmi wiary publicznej Kw.
              Właścicielem będzie ten kto kupił ostatni będąc w zgodzie z Kw. Czy podpisał wcześniej czy później to nie ma znaczenia ważne jaki był stan prawny w KW gdy podpisywał. Gdy było wielu w zgodzie z Kw gdy podpisywali to kupił ten co był najpóźniej w zgodzie z KW.

              >
              • irma223 Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? 07.03.09, 13:02
                Gość portalu: KW napisał(a):

                > Sorry, ale nie bardzo rozumiesz rękojmi wiary publicznej Kw.
                > Właścicielem będzie ten kto kupił ostatni będąc w zgodzie z Kw.

                Stan prawny ujawniony w KW może być niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym.

                Sprzedający oświadcza, że jest właścicielem i że sprzedaje w zgodzie z prawdą
                tylko raz.

                Potem te jego oświadczenia będą niezgodne z prawdą, choć zgodne z KW.

                Nie można sprzedać czegoś, czego się nie jest właścicielem, więc jego późniejsze
                oświadczenia nie będą miały mocy prawnej.

                Inna sprawa, że kupujący działający w dobrej wierze powinien sprawdzić stan KW
                tuż przed umową notarialną. Gdyby system w Polsce był taki, że w momencie
                składania podpisu na akcie notarialnym notariusz on-line ma obowiązek
                natychmiast wysłać wniosek do KW i on natychmiast się w KW jako wzmianka chociaż
                ujawnia byłoby inaczej, ale notariusz ma na wysłanie wniosku aż 3 dni.

                Dlatego proponuję, by autor wątku sam złożył wniosek, sąd zanim go wpisze
                oczywiście poczeka na korespondencję z kancelarii notarialnej, ale choć wzmiankę
                zamieści od razu.

                A wzmianka działa przeciwko wierze publicznej ksiąg wieczystych.
                • Gość: KW Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? IP: *.spray.net.pl 07.03.09, 13:37
                  > Sprzedający oświadcza, że jest właścicielem i że sprzedaje w zgodzie z prawdą
                  > tylko raz.
                  > Potem te jego oświadczenia będą niezgodne z prawdą, choć zgodne z KW.
                  > Nie można sprzedać czegoś, czego się nie jest właścicielem, więc jego późniejsze
                  > oświadczenia nie będą miały mocy prawne

                  Nieprawda!!!, przestudiuj sobie dobrze instytucję rękojmi wiary publicznej Ksiąg Wieczystych i nie wprowadzaj ludzi w błąd.
                  Właśnie rękojmia wiary.... daje możliwość nabycia nieruchomości od osoby nieuprawnionej która nie będąc rzeczywistym właścicielem jest wpisana w KW.
                  Rękojmia wiary ma bezwzwlędną przewagę stanu ujawnionego w KW nad stanem rzeczywistym.
                  • irma223 Własność, nie ograniczone prawo rzeczowe. 07.03.09, 15:02
                    Gość portalu: KW napisał(a):


                    > Nieprawda!!!, przestudiuj sobie dobrze instytucję rękojmi wiary
                    > publicznej Ksiąg Wieczystych


                    O tym mówisz?

                    isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU19820190147&type=3&name=D19820147Lj.pdf
                    "USTAWA z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece

                    (Dz.U. 1982 Nr 19 poz. 147, Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361, Nr 125, poz.
                    1368, z 2002 r. Nr 169, poz. 1387, z 2003 r. Nr 42, poz. 363, z 2004 r. Nr 172,
                    poz. 1804, z 2008 r. Nr 116, poz. 731)
                    (...)
                    Art. 2.
                    Księgi wieczyste są jawne. Nie można zasłaniać się nieznajomością wpisów w
                    księdze wieczystej ani wniosków, o których uczyniono w niej wzmiankę.
                    Art. 3.
                    1. Domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z
                    rzeczywistym stanem prawnym.
                    2. Domniemywa się, że prawo wykreślone nie istnieje.
                    Art. 4.
                    Przeciwko domniemaniu prawa wynikającemu z wpisu w księdze wieczystej nie można
                    powoływać się na domniemanie prawa wynikające z posiadania.
                    Art. 5.
                    W razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze
                    wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść
                    tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył
                    własność lub inne prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych).
                    Art. 6.
                    1. Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie chroni rozporządzeń
                    nieodpłatnych albo dokonanych na rzecz nabywcy działającego w złej wierze.
                    2. W złej wierze jest ten, kto wie, że treść księgi wieczystej jest niezgodna z
                    rzeczywistym stanem prawnym, albo ten, kto z łatwością mógł się o tym dowiedzieć.
                    3. Jeżeli do dokonania rozporządzenia potrzebny jest wpis w księdze wieczystej,
                    chwila złożenia wniosku o wpis jest rozstrzygająca dla oceny dobrej lub złej
                    wiary nabywcy. Jednakże gdy rozporządzenie dochodzi do skutku dopiero po
                    dokonaniu wpisu, rozstrzyga dzień, w którym rozporządzenie doszło do skutku.
                    Art. 7.
                    Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie działa przeciwko:
                    1) prawom obciążającym nieruchomość z mocy ustawy, niezależnie od wpisu,
                    2) prawu dożywocia,
                    3) służebnościom ustanowionym na podstawie decyzji właściwego organu
                    administracji państwowej,
                    4) służebnościom drogi koniecznej albo ustanowionym w związku z przekroczeniem
                    granicy przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia,
                    5) służebnościom przesyłu.
                    Art. 8.
                    Rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych wyłącza wzmianka o wniosku, o
                    skardze na orzeczenie referendarza sądowego, o apelacji lub kasacji oraz
                    ostrzeżenie dotyczące niezgodności stanu prawnego ujawnionego w księdze
                    wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości.
                    Art. 9.
                    Przepisy art. 5-8 stosuje się także w wypadkach nie wymienionych w art. 5
                    rozporządzeń prawami jawnymi z księgi wieczystej oraz gdy na podstawie wpisanego
                    prawa zostaje spełnione świadczenie na rzecz osoby uprawnionej według treści księgi.
                    Art. 10.
                    1. W razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze
                    wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym osoba, której prawo nie jest wpisane
                    lub jest wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nie istniejącego obciążenia
                    lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności.
                    2. Roszczenie o usunięcie niezgodności może być ujawnione przez ostrzeżenie.
                    Podstawą wpisu ostrzeżenia jest nieprawomocne orzeczenie sądu lub postanowienie
                    o udzieleniu zabezpieczenia. Do udzielenia zabezpieczenia nie jest potrzebne
                    wykazanie, że powód ma interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia.

                    Art. 29.
                    Wpis w księdze wieczystej ma moc wsteczną od chwili złożenia wniosku o dokonanie
                    wpisu, a w wypadku wszczęcia postępowania z urzędu – od chwili wszczęcia
                    tego postępowania.
                    Art. 31.
                    1. Wpis może być dokonany na podstawie dokumentu z podpisem notarialnie
                    poświadczonym,
                    jeżeli przepisy szczególne nie przewidują innej formy dokumentu.
                    2. Wpis potrzebny do usunięcia niezgodności między treścią księgi wieczystej a
                    rzeczywistym stanem prawnym może nastąpić, gdy niezgodność będzie wykazana
                    orzeczeniem sądu lub innymi odpowiednimi dokumentami.
                    (...)
                    Art. 34.
                    Wpis może nastąpić, gdy osoba, której prawo ma być wpisem dotknięte, jest lub
                    zostaje jednocześnie wpisana do księgi wieczystej jako uprawniona. Jednakże do
                    ujawnienia właściciela wystarcza, aby następstwo prawne po osobie wpisanej jako
                    właściciel zostało wykazane odpowiednimi dokumentami.
                    Art. 35.
                    1. Właściciel nieruchomości jest obowiązany do niezwłocznego złożenia wniosku o
                    ujawnienie swego prawa w księdze wieczystej.
                    2. Jeżeli osoba trzecia doznała szkody na skutek nieujawnienia prawa własności w
                    księdze wieczystej, właściciel ponosi odpowiedzialność za szkodę powstałą na
                    skutek niewykonania obowiązku, o którym mowa w ust. 1, bądź na skutek
                    opieszałości w jego wykonaniu."

                    Pamiętaj, że nie mówimy tutaj o ograniczonym prawie rzeczowym, a o własności
                    nieruchomości.
                    • Gość: KW Re: Własność, nie ograniczone prawo rzeczowe. IP: *.spray.net.pl 08.03.09, 14:16
                      Tak, rękojmię KW definiuje konkretnie Art5:
                      Art. 5.
                      W razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze
                      wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść
                      tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył
                      własność lub inne prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych).

                      Można powiedzieć że rękojmia wiary publicznej KW jest wyjątkiem od reguły w prawie którą Ty chciałaś zastosować interpretując przeniesienie własności czyli: " nie można przenieść na drugiego więcej niż się samemu ma" a w myśl rękojmi można.

                      Rękojmia wiary publicznej KW dotyczy właśnie jedynie własności i praw rzeczowych!!!, inne prawa np. osobiste wpisane w KW nie są nią objęte.
                      • irma223 Re: Własność, nie ograniczone prawo rzeczowe. 08.03.09, 20:25
                        Gość portalu: KW napisał(a):

                        > Tak, rękojmię KW definiuje konkretnie Art5:
                        > Art. 5.
                        > W razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości
                        > ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym
                        > treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną > z osobą
                        uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne
                        > prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych).

                        Jeżeli ciocia Hania podaruje siostrzeńcowi Kaziowi nieruchomość, a on nie zadba
                        o wpisanie tego do KW, następnie ktoś (nie widząc o darowiźnie) od cioci Hani tę
                        nieruchomość nabędzie aktem notarialnym, to oczywiście mamy tu do czynienia z
                        zasadą rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych.

                        Jeżeli ktoś inny nabędzie w tym samym czasie od Kazia, siostrzeńca cioci Hani,
                        tę samą nieruchomość, to rękojmia publicznej wiary ksiąg wieczystych
                        rozstrzygnie na rzecz tego, który kupił od cioci Hani, a nie tego, który kupił
                        od siostrzeńca Kazia.

                        Jednakże w sytuacji, w której jedna i ta sama osoba sprzedaje w krótkim odstępie
                        czasu nieruchomość np. 20 osobom po kolei, jest w momencie zawierania wszystkich
                        po kolei aktów notarialnych wskazana jako właściciel w KW i brak jest jeszcze
                        jakiejkolwiek wzmianki o wniosku, to - zgodnie z ustawą - treść KW rozstrzyga na
                        korzyść każdego z nabywających.

                        Pierwszy kupujący nie był mniej uprawniony niż ostatni.
                        Przecież nabył od osoby ujawnionej w KW jako właściciel.

                        Jednakże właściciel pierwszy raz oświadczył prawdę.
                        Przy drugiej "sprzedaży" nie był właścicielem.
                        • Gość: KW Re: Własność, nie ograniczone prawo rzeczowe. IP: *.spray.net.pl 08.03.09, 22:16
                          Pierwszy kupujący nie był mniej uprawniony niż ostatni.
                          > Przecież nabył od osoby ujawnionej w KW jako właściciel.
                          >> Jednakże właściciel pierwszy raz oświadczył prawdę.
                          > Przy drugiej "sprzedaży" nie był właścicielem.

                          Ale nie jest ważne czy właścicel był czy nie był właścicielem w rzeczywistości, ważne jest czy w momencie transakcji widniał w KW jako właściciel i oczywiście nie było przesłanek negatywnych ochrony czynności prawnej przez rękojmię.
                          Przesłanką dla braku rękojmi byłaby zła wiara kupującego a nie sprzedającego.
                          Czyli właścicel ujawniony w KW sprzedaje drugiemu kupującemu który jest w dobrej wierze. Transakcja jest ważna, chroni ją rękojmia.
                          Transakcja kupującego drugi raz od "właściciela" spowodowała, że prawo własności pierwszego kupującego wygasło bo nie było ujawnione w KW.


                          • irma223 Ciekawa teoria. A co na to sąd? 08.03.09, 22:47
                            Gość portalu: KW napisał(a):

                            > Ale nie jest ważne czy właścicel był czy nie był właścicielem w
                            > rzeczywistości
                            > Transakcja kupującego drugi raz od "właściciela" spowodowała, że
                            > prawo własności pierwszego kupującego wygasło bo nie było
                            > ujawnione w KW.

                            Czyli pierwszy kupujący, który kupił, kupił od prawowitego właściciela i kupił w
                            dobrej wierze, może 5 minut po zakupie przestać być właścicielem? Bez swojej
                            winy i wiedzy?
                            • Gość: KW Re: Ciekawa teoria. A co na to sąd? IP: *.spray.net.pl 08.03.09, 23:12
                              Czyli pierwszy kupujący, który kupił, kupił od prawowitego właściciela i kupił
                              > w dobrej wierze, może 5 minut po zakupie przestać być właścicielem? Bez swojejwiny i wiedzy?

                              Jeżeli pierwszy kupujący nie zdąży złożyć wniosku do KW to tak.
                              Trzy dni na złożenie wniosków dla notariuszy to strasznie długo. Rękojmia byłaby instrumentem dającym pełne bezpieczeństwo kupującym gdyby wzmianki do KW były robione on-line.
                              • irma223 Re: Ciekawa teoria. A co na to sąd? 08.03.09, 23:34
                                Gość portalu: KW napisał(a):

                                > Trzy dni na złożenie wniosków dla notariuszy to strasznie długo.
                                > Rękojmia była by instrumentem dającym pełne bezpieczeństwo kupującym > gdyby
                                wzmianki do KW były robione on-line.

                                A z tym się zgodzę.

                                Dorzucę do tego obowiązek notariuszy wysyłania wniosków o wpisy w KW w przypadku
                                darowizn oraz obowiązek sądów i notariuszy wysyłania wniosków o wpisy w KW w
                                przypadku spadków/działów spadków.
    • izba.notarialna Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? 06.03.09, 14:42
      Bardzo dobrze, że wykazuje Pan czujność przy takich "Okazyjnych"
      sprzedażach. Ale czasami faktycznie właściciele są zmuszeni do
      zawarcia szybkiej transakcji. Niestety nasz system prawny jest
      ułomny w sytuacjach nieucziwych kontrahentów. Prawo o notariacie
      nakłada obowiązek złożenia aktu notarialnego zaweirającego wniosek
      do sądu na notariusza, także nie może Pan sam zanieść aktu do sądu,
      ale może Pan poprosić notariusza, aby złożył akt tego samego dnia,
      ponieważ obawia się Pan kolejnej sprzedaży. Sugeruję również
      zawieranie umowy w godzinach przedpołudniowych, aby po pierwsze był
      czas rano na wyjęcie odpisu z księgi wieczystej przed podpisaniem
      aktu notarialnego, aby upewnic się, że żadne wnioski nie zostały
      złożone do przedmiotowej księgi oraz aby tego dnia złożyć akt do
      sądu. Proszę poprosić kontrahenta również o zaświadczenie ze
      Wspólnoty Mieszkaniowej lub ze Spółdzielni o braku zadłużeń w
      płąceniu opłat ekspoloatacyjnych, a także o zaświadczenie, że w
      loklau nikt nie jest zameldowany, w przypadku gdy sprzedający
      prowadzi działlnosć gospodarczą przydałoby się rónież zaświadczenie
      z Urzędu Skarbowego o braku zaległości w podatku dochodowym.
      • al9 oj izba notarialna nieładnie. DUŻY błąd 06.03.09, 15:03
        bo nieprecyzyjnie
        1.Jesli juz doradzamy kiedy ma byc akt - to PO POŁUDNIU - po
        zamknieciu sądu. W chwili zamykania trzeba sprawdzic księgę
        2.odpis aktu trzeba zaniesc nastepnego dnia i BYC PIERWSZYM w
        sekretariacie.
        procedura opisana przez izbę czyli akt w godzinach
        prtzedpołudniowych nie zabezpiecza kupujacego przed niczym..
        Sprzedajacy moze sprzedać w odstepie dwóch godzin kilku kupujacym..
        3.kwit o braku osób zameldowanych czy z urzędu - ok
        ale po co kwit o braku zaległosci w opłatach? Jasne - jest
        stabdardowy ale dług dotyczy OSOBY nie lokalu. Jesli ewentualna
        wierzytelność nie jest zabezpieczona hipotecznie - to okazywanie
        kwitu o braku zaległosci ma sens wyłaczbnie psychologiczny

        Jak juz doradzamy - to z sensem
        al
    • devegas Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? 06.03.09, 22:33
      Gość portalu: adam111 napisał(a):

      > Witam przejzalem wiele stron na ten temat ale nie bylo jasnej odpowiedzi.
      > Bylem u notariusza aby sie zapytac czy mozna sie jakos zabezpieczyc przed
      > oszustwem tzn. aby ktos mi nie sprzedal tego samego mieszkania jako trzeciej
      > lub piatej osobie. otariusz powiedzial ze jak trafie na wyrafinowanego i
      > sprytnego oszusta to w sumie nie ma jak sie ustrzec. mam taka sytuacje : moge
      > kupic okazyjnie mieszkanie z ogloszenia za 170.000zl, warte jest 210,000.
      > Wlasciciel mlody 20 letni chlopak tlumaczy to tym iz chce kupic wieksze z
      > dziewczyna i potrzebuje szybko gotowki. sprawdzalem ksiegi z kolega z biura
      > nieruchomosci i wszytsko jest w jak najlepszym pozadku. Ale ta cena mnie nadal
      > zastanawia... a czy moglbym od razu po podpisaniu aktu sam zaniesc i zlozyc
      > wniosek do ksiegi czy musi zrobic to notariusz? Prosil bym o pomoc i z gory
      > dziekuje

      Jeżeli chcesz kupić szybko to niestety polski system KW działa powoli ( zmiany nie są on-line) więc biorąc pod uwagę rękojmię wiary publicznej KW możesz się naciąć.
      Najbezpieczniej jest podpisać umową przedwstępną wpisać ją do KW i po stosownym czasie podpisać umowę sprzedaży. W tym przypadku ryzykujesz zadatkiem ale kupisz bezpiecznie.

    • hormalk Re: Kupno okazyjnie mieszkania - a oszustwo? 04.07.18, 19:19
      Sytuacja rzeczywiście wydaje się być dziwna. Moim zdaniem najlepiej zrobisz jeśli skorzystasz na przykład z tego serwisu www.homescanner.pl/ i dokładnie sprawdzisz nieruchomość. Da Ci to lepszy pogląd na sprawę i na pewno dowiesz się czy z mieszkaniem wszystko jest w porządku!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka