Dodaj do ulubionych

Działka wyłączona z produkcji rolnej-co to znaczy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 10:05
Jest taka sytuacja: są 2 działki obok siebie, w obrębie miasta.Jedna
jest wyłączona z produkcji rolnej /kiedyś była to zabudowa
zagrodowa/ ,na niej stoi dom jednorodzinny . Mam działkę sąsiednią.
Czy mam tzw. bliskie sąsiedztwo ? Chcę złożyć wniosek o wydanie
decyzji o warunkach zabudowy /nie ma miejscowego planu
zagospodarowania/.Tylko proszę,żeby nie odpowiadały
osoby ,którym ,,się wydaje,, ,że wiedzą o co chodzi.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kowalska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 11:30
    Gość portalu: leroj napisał(a):
    Działka wyłączona z produkcji rolnej-co to znaczy?

    Jeśli masz załatwione wszystkie inne niezbędne dokumenty i projekt
    możesz składac wniosek o pozwolenie na budowę.

    >Mam działkę sąsiednią. Czy mam tzw. bliskie sąsiedztwo ? Chcę
    złożyć wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy /nie ma
    miejscowego planu zagospodarowania/

    Zapewniam Cię, że najlepiej jest zapytac w urzędzie gminy,bo tu na
    forum nikt nie jest w stanie zagwarantowac Ci pozytywnego finału
    sprawy.Bierz mapę i odwiedź urząd.Ja przy załatwianiu na tym etapie
    odwiedziłam dodatkowo energetykę, gazownię i wodociągi i dopiero
    wtedy złożyłam wniosek o WZ.

    >Tylko proszę,żeby nie odpowiadały osoby ,którym ,,się wydaje,, ,że
    wiedzą o co chodzi.
    Sądzę, że mnie też zaliczasz do tego grona. życzę więcej
    cierpliwości w załatwianiu papierkowych spraw. Przed Tobą jeszcze
    daleka droga. I na przyszłosc, trochę więcej pokory i uprzejmości.

  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 20:26
    Nie irytuj się kowalska.Dziękuję ,że chcesz mi pomóc.Ale nie jesteś
    w stanie, bo akurat nie wiesz co z tą działką ,,wyłączoną z
    produkcji rolnej,,.Trudno.Składanie wniosków o wydanie decyzji o
    warunkach zabudowy już przerabiałem kilka razy.Wiem ,że potrzebne są
    załączniki :mapki w 2 egz., zapewnienia dostaw en. el.,
    gazu ,wody/odprowadzenie ścieków lub szmbo ewent.
    oczyszcz.przydomowa/.Dostałbym dec. pozytywną co do war. zabudowy
    ale nie mam warunku ,,bliskiego sąsiedztwa,,! Urzędnicy
    rozpatrywali obszar ,na którym w pobliżu mojej działki znajdowała
    się zabudowa zagrodowa, nie miałem więc ,,bliskiego
    sąsiedztwa,,.Ukryli natomiast fakt ,że po drugiej str. ulicy
    znajduje się zabudowa zagrodowa ale -,,wyłączona z produkcji
    rolnej,,.I dlatego potrzebuję fachowej wiedzy,ale tak jak piszesz-
    raczej nie uzyskam jej na tym forum.Jeszcze raz- dzięki za chęć
    pomocy.Pozdrawiam.
  • brzdac22 08.06.09, 21:40
    bliskie sąsiedztwo to działki graniczące, czyli ta po drugiej stronie ulicy nic Ci nie da...
    --
    Mateuszek i Kubuś
    [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/lb/kh/gao2/PCv47toP6S03tIgwNX.jpg[/img]
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 08.06.09, 22:28
    No jeśli w obrębie miasta to już chyba nie podlega ochronie jako
    grunt rolny?
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 07:11
    prosiłem,żeby nie wypowiadali się niekompetentni.Czytaj dokładnie!
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 07:13
    prosiłem,żeby nie wypowiadali się niekompetentni.Czytaj dokładnie!
  • Gość: monia IP: *.vlan111.architor.lubman.net.pl 09.06.09, 07:46
    Ja jestem kompetentna i udzieliłabym Ci odpowiedzi, ale jesteś obcesowy i
    niegrzeczny jak napisał ktoś wcześniej. Skoro pytasz na forum to ludzi radzą,
    nie pytaj więc tylko radź sobie sam!!
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 20:50
    Monia! nie denerwuj się! Mnie chodzi o tak prostą sprawę a ci co
    próbują odpowiedzieć piszą niestety bzdety/zrymowało mi się
    niechcący/.Ja piszę ,że mam działkę na terenie miasta obok działki
    wyłączonej z produkcji rolnej a ktoś mi pisze ,że najlepiej by było
    złozyć wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej.Forumowicz nie zna
    aktualnych przepisów prawa w tej materii.No droga moniu, czy ty byś
    się nie irytowała gdyby ci ktoś pisał o czymś co jest od 1.01.2009r.
    załatwione jednym aktem prawnym.Przecież działki rolne jak pewnie
    wiesz,na terenie miast są z mocy prawa wyłączone z prod. rolnej.A
    teraz proszę jeśli wiesz o co mi chodzi -napisz.Bedę wdzięczny.Tylko
    nie pisz ,że jestem obcesowy .Bo ja nikogo nie mam zamiaru obrażać
    ale -z całym szacunkiem dla forumowiczów-boleję nad niskim poziomem
    wiedzy merytorycznej ich większości.Jeśli się obraziłaś to trudno.Ja
    potrzebuję wiedzy konkretnej popartej przepisami prawa.Będę jej
    szukał gdzie indziej,poza tym forum./adijos amigos mucias gracjas
    esperantos/
  • opendoc.pl 09.06.09, 18:54
    Jeżeli jest to działka rolna - najpierw musisz przygotować wniosek o
    wyłączenie
    działki z produkcji rolnej
    .

    Najlepiej wyłączyć jedynie obszar, na którym będzie znajdował się budynek - ze
    względu na wyższy podatek tego terenu od terenu rolnego.
    --
    Administrator serwisu
    OpenDoc.pl
    Wzory dokumentów dla każdego
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 20:35
    Ta sąsiednia działka jest wyłączona z produkcji rolnej.Moje pytanie
    jest takie: czy sąsiadując z tą działką mam tzw. bliskie
    sąsiedztwo/dobre sąsiedztwo/?Inaczej: czy dom znajdujący się na tej
    działce może być podstawą,że mam bliskie sąsiedztwo?Już jaśniej nie
    mogę napisać!Litości!Czy to tak trudno zrozumieć?Wiecie czy nie
    wiecie?Tak czy nie?
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:26
    Po drugiej stronie ulicy nie jest sąsiednia.Sąsiednia jest z tej
    samej drogi dojazdowej. Czyli ty nie spełniasz warunku dobrego
    sąsiedztwa.A co to jest bliskie sasiedztwo? Tylko SKO a potem
    sąd.Brak planu urzędnicy decydują.Przepisy są bardzo niejasne i
    interpretacja jest różna.Jesteś dość niemiły więc nie wróżę Ci
    najlepiej.Ale próbuj powalczyć-ja walczyłam i wygrałam.
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 06:14
    Czy ty rozumiesz co piszesz? Odrzuć na chwilę emocje i postaraj się
    myśleć logicznie.
    Piszesz:,,Po drugiej stronie ulicy nie jest sąsiednia.Sąsiednia jest
    z tej
    samej drogi dojazdowej,,. Przecież jeśli ,,Sąsiednia jest z tej
    samej drogi dojazdowej,, to nie ważne czy działki są po jednej czy
    po drugiej stronie! Dalej piszesz: ,, A co to jest bliskie
    sasiedztwo? Tylko SKO a potem
    sąd.Brak planu urzędnicy decydują.Przepisy są bardzo niejasne i
    interpretacja jest różna,,. - całkowicie się z tobą zgadzam !
    Dalej: ,,Jesteś dość niemiły więc nie wróżę Ci
    najlepiej.Ale próbuj powalczyć-ja walczyłam i wygrałam,,.
    Przeciwnie!Ja jestem bardzo miły/przecież tak na prawdę mnie nie
    znasz-nie oceniaj ludzi zbyt pochopnie bo będziesz mieć w życiu
    wiele przykrości i niespodzianek/ .To problem jest niemiły,a ja
    zmierzam do pozyskania możliwie pełnej wiedzy na ten temat.Mniej
    emocji więcej myślenia.Nie obrażaj się z byle powodu.Pozdrawiam.
  • Gość: Gość IP: *.chello.pl 10.06.09, 15:20
    Ok.Ja się nie złoszczę.Ulica to nie to samo co droga dojazdowa. Np
    ulica może dzielić dany teren na dzielnice. Ulica dzieli.Nie macie
    planu więc to właściwa gmina decyduje co może powstać.Warto być
    miłym, bo wtedy pani Ania, czy tam Basia coś pomoże. Generalnie
    wyłączenie gruntu z produkcji rolnej następuje PO wydaniu decyzji o
    warunkach zabudowy.Są inne okoliczności do takiego wyłączenia np.
    trwała degradacja gruntu.Widzisz jak Cię lubię znalazłam Ci ustawę o
    ochronie gruntów.Mnie ona jeszcze obowiązywała,warunki uzyskałam w
    grudniu ubigłego roku.Dz.U.04.121.1266.Zobacz zwłaszcza roz.3.Swoją
    drogą nie rozumiem tak do końca-czy gmina nie chce Ci wydać z powodu
    braku sąsiedztwa czy są inne powody?Gzieś mam kilka wyroków sądu
    może coś znajdę.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 10.06.09, 19:16
    Przejrzałam dokumenty.Wynika z nich,że bliskie sąsiedztwo to obszar
    równy 3 krotnej szerokości twojej działki licząc od jej frontu.
    Gmina wyznacza wokół działki obszar analizowany i musi on być 3
    krotnie większy nie mniejszy jednak niż 50 metrów.W tych granicach
    szuka się takiej zabudowy, która pozwoliłaby na kontynuację dobrego
    sąsiedztwa.
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 21:21
    aktualnie nastapiła znaczna liberalizacja wielkości obszru
    analizowanego do ustalania war. zabudowy.Decydenci mogą analizować
    obszar nawet kilkunastokrotnie większy niż ten ,o którym
    piszesz.Wiem,bo tak analizowano ostatnio mój wniosek.Dopiero po
    złożeniu wniosku i jego rozpatrzeniu można się zorientować jakie
    zmiany zachodzą w przepisach prawa .Oficjalnie przed jego złożeniem
    nic urzędasy ci nie powiedzą.Jest to stara metoda ogłupiania i
    kpienia z Polaków.Urzędasy mają wytyczne wewnętrzne,o których nie
    informują interesantów.Nadal jest tak jak dawniej-urzędnik jest
    panem sytuacji bo ma wiedzę ,,do użytku wewnętrznego,, , a biedny
    petent choćby przestudiował dokładnie obowiązujące
    ustawy ,rozporządzenia i tak nie wiele będzie wiedział, bo
    wewnętrzne rozporządzenia sa niejawne.Tak jest niestety rządzony
    nasz kraj.Nadal wiem ,że nic nie wiem.Dzięki jednak za próbę
    pomocy.Składam więc ,,w ciemno,, ponownie wniosek o wyd. dec. o
    war.zabudowy i będę wiedział to ,czego próbowałem się dowiedzieć od
    forumowiczów.Jest to niestety jedyna skuteczna metoda ,żeby
    urzędasy ujwaniły to czego oficjalnie ujawnić nie chcą lub nie
    mogą,np. ze strachu przed utratą pracy.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 10.06.09, 22:23
    Oczywiśćie składaj.Zawsze możeśz złożyć odwołanie do SKO, potem
    jeśli nie po myśli to sąd.Zainteresowało mnie to.Napisz co chciałeś
    pobudować? Jaka zabudowa w okolicy, czy kiedykolwiek istniał projekt
    planu, a może istnieje studium.Wszystko niezwykle ważne.Znajdż
    sąsiada jak najbliżej niech uzyska warunki i coraz bliżej. Nie
    spełniasz wymagań?Możesz je stworzyć.No ale to czas.Mam wyrok
    sądu,który wspomina o prawie właściciela do swojej własności i
    niepotrzebnym blokowaniu rozwoju miast, który i tak pójdzie do
    przodu.Jaka jest powierzchnia Twojej działki? Czy interesuje Cię
    zabudowa siedliskowa? Pamiętaj,że interesuje Cię tylko Twoja strona
    ulicy.
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 07:47
    Ze zrozumiałych względów nie chcę podawać bliższych danych.Dziękuję za wsparcie .
  • Gość: Stan@ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 09:11
    1. W prawie jest określony tylko dolny parametr sąsiedztwa - tj.
    trzy szerokości działki nie mniej niż 50 m.
    2. W prawie nie ma określonego górnego parametru sąsiedztwa - a więc
    ta odległość może być od 50 m w górę - bo nie ma określonego
    parametru. Tego parametru boją się gminy - i to ten element utrąca
    bezprawne władztwo gmin.
    3. Sąsiedztwo - mówi się o dostępie z tej samej drogi publicznej -
    a więc dostęp ma każda działka poprzez drogi wewnęrzne.
    4. Kiedy nastąpil podział tych gruntów - czy z ustawu z 1985 r. - to
    każda taka droga musiał mieć wydzielony grunt pod drogi i ona sama z
    mocy prawa przechodziła na rzecz skarbu państwa-gminy. Gminy bronią
    się przed tymi stwierdzeniami - bo muszą na tych drogach tworzyć
    infrastrukturę
  • Gość: buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 17:30
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 07:39
    do - buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Nic nie znaczysz na tym forum bo nie masz nic do powiedzenia.Śmieciu społeczny.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 13.06.09, 15:28
    Do buras.Nie jest chamem tylko jest wkurzony, bo nie może
    rozporządzać swoją własnością,blokowany przez urząd. Przyznasz, że
    przepisy są niejasne i człowiek jest bezsilny i to właśnie wk...
    denerwuje.Nie złość się.
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 19:49
    Dzięki za zrozumienie sprawy!
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 14.06.09, 03:45
    Wstrzymaj się chwilę.Może coś mądrego dam ci we wtorek.Pozdrawiam.
    wiem,bo walczyłam ok.2 lat.Krew mnie zalewała.
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 19:11
    Dzięki,czekam.
  • Gość: buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 14:03
    I to upowaznia go do wyzywania ludzi od niekompetennych, nie majacych nic do
    powiedzenia,nie znajacych sie w temacie?Kilka osob probowalo mu pomoc i jesli
    czego nie wiedzieli do konca to zwyzywal ich od najgorszych(vide kilka wpisow
    wczesniej). A gdyby nie to wspolnymi silami doszliby do tego ja rozwiazac problem.
    Burak zawsze pozostanie burakiem niezaleznie od tego czy jest zdenerwowany czy
    nie. Buraka mozna wyczuc na km, co zapewne widza tez urzedasy.

    Zauwaz,ze nie wypowiedzial sie tu nikt ze smietanki forumowej.Czyzby dlatego,ze
    kolega leroj jest prostakiem?
  • Gość: buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 13:58
    Wyszla sloma z papci. Miejmy nadzieje,ze urzedasy sutecznie zatruja ci twoje
    marne zycie.
  • Gość: leroj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 21:01
    do buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl .
    No cóż,buras,nadal nie masz nic do powiedzenia i zaśmiecasz to forum
    swoim kalekim tekstem,zjadasz litery,piszesz ad personam a nie ad
    rem.Biedaku-jeśli ja piszę o kimś ,że jest niekompetentny to ja go
    nie obrażam ani nie wyzywam tylko stwierdzam fakt ,że ten ktoś nie
    ma rzetelnej wiedzy.Nic na to nie poradzę ,że jesteś jaki
    jesteś.Gamoń zawsze będzie gamoniem.I tyle .Baw się dalej
    komputerkiem i próbuj swych sił w poprawnym pisaniu tekstów w j.
    polskim.Może kiedyś coś mądrego spłodzisz,choć wątpię.A tak poza tym
    to jestem pewien ,że należysz do tej grupy ,,urzędasów ,, i dlatego
    cię moje teksty tak dotknęły.Prawda niestety w tym przypadku bardzo
    boli.
  • Gość: buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 21:15
    Chcialbys osle-jak wielu- byc tym kim ja. Niestety, nie wszystkim jest dane.
  • Gość: Gość IP: *.chello.pl 15.06.09, 23:52
    Do Buras.Nie złość się. Może jest młody, szukał recepty a tej
    niestety nie ma. Dlatego trochę kąsa. Ale sam temat jest
    interesujący. Naprawdę człowieka rozwala bezradność wobec durnych
    przepisów. A miało być przyjazne państwo! Nie wiem czy masz rację,
    że ludzie nie wypowiadają się z powodu nieco zbyt hm... postawy
    zainteresowanego.Znam gorsze.Wygląda na to,że nie ma prostego
    rozwiązania. Gminy niestety najczęściej szukają przesłanek na nie.
  • Gość: buras IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 12:23
    Moze siebie kasac w tylek. Na urzednikow jest jeden sposob-byc uprzejmym, nie
    udawac madrzejszego niz sie jest. Ciekawe dlaczego ja uzyskuje informacje o
    ktore prosze i to bez chwalenia sie pieczatkami i papierami:)
    Kolega jest ubogi(nie tylko materialnie), nie stac go na profesjonalna pomoc i
    to rozumiem, ale jesli juz ma 'uprzejma prosbe' do forumowiczow niech ja
    odpowiednio ubierze w slowa.
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.09, 09:51
    Wątpię ,czy ktokolwiek chciałby być tym ,kim ty jesteś - czyli ,,
    0 ,, .Nadal nie masz nic do powiedzenia.I niestety wszystko
    wskazuje na to ,że jednym z tych nieprzyjaznych obywatelowi
    polskiemu urzędasów jesteś ty.Na tym kończę wymianę poglądów z tobą,
    bo nie chce mi się tracić czasu na dyskusję z zerem.
  • Gość: gosć IP: *.chello.pl 17.06.09, 01:11
    sorry.Dopiero jestem.Złe wiadomości.Mam jeszcze jedna super babkę z
    agencji nieruchomości.Może ona coś wymyśli.Wraca właśnie z długiego
    urlopu. możesz mi wierzyć, że dziewczyna jest kozak w tych
    sprawach.Mogę dać telefon,ale nie na forum.Acha oj chłopacy rodacy i
    nie wstyd wam? Mamy sobie pomagać.No to łapka buzia
    gożdzik.Pozdrawiam Burasa.
  • Gość: Gość IP: *.chello.pl 24.06.09, 22:42
    Przepraszam,, długo mnie nie było.Leroj nie jest dobrze. Składaj o
    warunki, ale niestety nie masz się czym podeprzeć. Dopóki nie ma
    planu decydują urzędnicy. To jest błędne koło,bo jesteś w mieście
    więc zabudowa zagrodowa Cię nie dotyczy,nie możesz skorzystać z
    dobrodziejstwa sąsiedztwa, bo go nie ma. Po uzyskaniu decyzji
    odpukać odmownej odwołuj się i walcz o swoje. Masz do tego prawo.
    Będę Ci mocno kibicować.
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:24
    dzięki!Będę walczył !
  • Gość: Miguledeserwantes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 10:44
    Walcz chamie, obys przegral walke z urzedasami:)
  • Gość: leroj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.09, 12:45
    do Miguledeserwantes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 10:44
    vel buras.Kompromitujesz siebie i to forum.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.