Nie ma sensu tłumaczyć "baletnicy", co jest poprawnie, a co nie. Poprostu zos
staliśmy (Ty i ja) wpuszczenie w maliny. To kolejna prowokacja osoby, której w życiu brak jest akceptacji własnego środowiska. Wypisuje jakies prowokacyjne bzdury, żeby tylko mieć się do kogo odezwać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.