Dodaj do ulubionych

czy można nosić w chuście 2-mies niemowlaka

04.06.04, 10:38
czy można nosić w chuście 2-mies niemowlaka i jaka pozycja jest najlepsza?
Posiadam chustę firmy Zefir : www.zefir.biz.pl/chusta.html#
wg instrukcji wiele pozycji jest odpowiednich, ja jednak mam wątpliwości, czy
nie szkodzą na kręgosłup i czy dobrze trzymana jest główka.
Mój synek uwielbia przebywać w pozycji pionowej przytulony do piersi, główkę
wtedy trzyma przytuloną którymś policzkiem do mojego ciała. Chusta dobrze
podtrzymuje dupkę, no ale przy jego głowie jest dość "daleko do chusty". Bywa
tak, że główka zsuwa się trochę na bok. No i czy pozycja pionowa - mimo
iż "przytulona" jest odpowiednia?
Edytor zaawansowany
  • 06.06.04, 20:26
    Szanowna Pani.
    Po pierwsze: prosze sprawdzić czy chusta ma atest Państwowego zakładu Higieny.
    Po drugie: O kręgosłup dziecka nalezy dbać od samego początku. Dziecko 2
    miesięczne nie powinno być w pozycji pionowej. Jestem tradycjonalistą i
    najlepiej (najwygodniej) dziecku bedzie w wózeczku. Dla bliskości dziecka z
    matka jest czas karmienia piersią i zawsze mozna ukladać dziecka przy sobie,
    tulic, głaskać.
    Pozdrawiam
  • 09.06.04, 18:06
    Dzień dobry,
    moje dziecko ma również 2 miesiące, ok tygodnia temu byłam z synkiem u ortopedy
    na usg bioderek. Jeżeli chodzi o kosci jest wszystko w porządku, ale lekarz
    zauważył że mięśnie prawej nóżki są jakby mniej wyrobione i kazał mi go nosić
    między innymi w pozycji na biodrze. Jest to pozycja pionowa czy w takim razie
    nie będzie to dla niego szkodliwe?

    pozdrawiam
    Ania
  • 09.06.04, 19:38
    właśnie wróciłam od ortopedy - autorytetu w moim regionie, któremu
    pokazałam "instrukcję noszenia" dołączoną do zakupionej przeze mnie chusty,
    mało tego zademonstrowałam sposoby noszenia mojego syncia w chuście na żywo.
    Ortopeda wykluczył wszystkie pozycje, w których dziecko leży w chuście w
    pozycji literki C z pleckami równolegle do podłogi (wtedy nóżki są koło siebie
    i plecki w kształcie C), ale poparł i potwierdził, że na pewno krzywdy nie
    zrobię dziecku, gdy będę nosić je brzuszek do brzuszka, z nóżkami szeroko, z
    główką pod moją szyją lub przy ramieniu - czyli pionowo - ale pod warunkiem, że
    dziecko jest przytulone do mojego ciała. Także się cieszę, bo właśnie tak
    lubimy najbardziej spędzać czas i ja i synek. Naturalnie nie zamierzam
    przesadzać z noszeniem w ten sposób dziecka, ale czasami są sytuacje, że
    dziecko "muszę" mieć na rękach i tak i tak (mój Mateusz usypia lub uspokaja się
    tylko na rękach - trwa to niedługo tak do pół godziny), więc wolę mieć je na
    rękach w chuście, bo ręce mam wolne, kręgosłup odciążony i nie bolą mnie
    nadgarstki od podtrzymywania pupysmile.
    Oczywiście ortopeda potwierdził też fakt, że dziecku najlepiej z punktu
    widzenia zdrowia kręgosłupa - w łóżeczku na prostym materacyku. Dlatego
    wykluczył te pozycje noszenia, gdzie kręgosłup jest wygięty w literkę C.
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź pani ekspert.
  • 12.06.04, 11:59
    Witajcie
    Pierwsze słyszę, żeby dla dwumiesięcznego dziecka odpowiednia była pionowa
    pozycja nie mówiąc już o pozycji "na biodrze"! Mnie nigdy w życiu nie
    powiedział ortopeda, że mam nie nosić dziecka w pozycji "C" - owszem, nie
    należy z nią przesadzać ale to ze względu na to, że siłą rzeczy w tej pozycji
    prostuje się nogi a nie ze względu na kręgosłup. Oczywiście, że maluszek
    powinien jak najwięcej leżeć zupełnie płasko (odpadają wszelkie poduszki, itp)
    ale .... ktokolwiek kiedykolwiek był u neurologa czy rehabilitanta, to pierwsze
    czego się nauczył, to właśnie pielęgnacji niemowląt za pomocą ruchów biodrami,
    zwijającymi dziecko "w kłębuszek", noszenia na fasolkę, podnoszenia bokiem,
    itp.... chodzi o przenienienie napięcia z mięśni pleców (dzieci zwykle
    się "prężą") do mięśni brzucha co za moment bedzie niezbedne przy siadaniu.
    Mój synek jest pod opieką ortopedy, neurologa i rehabilitanta. Z CZD i z IMIDZ.
    Wszyscy polecali chustę choć ja też troszkę nieufnie patrzę jak on jest taki
    pozwijany w paragraf.
    W każdym razie jak ktoś nie zna to niech poczyta ten poradnik pana
    Zawitkowskiego (bardzo znana osoba w dziedzinie rehabilitacji NDT Bobath):
    www.wczesniak.pl/poradnik_opieki.htmlPozdrawiam,
    Gosia
  • 13.06.04, 12:31
    cholera! już nie pierwszy raz się przekonuję, że co lekarz, to inna opinia -
    skrajnie inna.
    .... A ja naprawdę nie wiem co robić... Tak samo nie wiem co robić z wit.D. Ten
    ortopeda nakrzyczał, że do tej pory nie podaję dziecku, a nasza pediatra
    krzyczy, że chcę ją podawać....
    I bądź tu mądra i podejmuj decyzje...
  • 14.06.04, 10:21
    Nos dzidziusia. Ja mojego Pawelka nosze od drugiego tygodnia zycia zawsze tylko
    w pozycji: brzuszek do brzuszka z glowa oparta o moje piersi. Ta pozycja
    pokazala mi Polozna a lekarz ja potwierdzil jako prawidlowa. Musisz pamietac
    tylko o szerokim rozstawieniu nozek(bioderka). Zobacz sobie niemieckie strony
    WWW.didymos.de i www.hoppediz.de tam jest kilka zdiec jak mozna wiazac chuste.
    Moj Pawelek ma teraz 5 mies. i nadal czesto nosze go ze soba. Zwlaszcza kiedy
    gotuje obiad a on koniecznie chce obserwowac co robie. Albo jadac na pilne
    zakupy tez musze go zabierac ze soba. Szczerze powiedziawszy wole zabierac go
    do Marketu w chuscie bo zwykle zasypia po kilku minutach i nie przyjmuje tego
    zgielku wokol.Pozdrowienia Aska
  • 14.06.04, 20:05
    uff dzięki za ten post
  • 21.06.04, 11:01
    dzięki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.