Dodaj do ulubionych

nadal płacze :-(((

21.06.04, 15:17
Pisałam o tym kilka dni temu-moja córeczka-obecnie 2 tyg. płacze przy każdym
przewijaniu, ubieraniu i kąpieli. Mimo, że w pokoju jest ciepło (ok. 23-25
stp.), jest najedzona, woda też ma odpowiednią temperaturę, mówimy do niej w
czasie tych czynności, bierzemy na ręce i uspokajamy... Kolki też nie ma , bo
się nie pręży i brzuszek ją nie boli... Już nie wiem naprawdę co robić,
czasami dosłownie wrzeszczy w niebogłosy, jakby się jej coś złego działo. I
co z tym zrobić??
Edytor zaawansowany
  • korela 22.06.04, 10:30
    Spokojnie, troszkę cierpliwości ciepła i miłości!
    Twoja córeczka ma dopiero dwa tygodnie, a świat jest taki wielki dziwny i zimny.
    A oto parę rad może któraś poskutkuje:
    1. dzieciątko lepiej nakarmić po kąpieli,
    2. taki maluszek szybko marźnie warto dogrzać w pokoju (czasami 25 Cto za mało,
    tak było z moim synkiem)
    3. można też sprubować zmienić porę kąpieli np. zamiast wieczorem kąpać rano,
    4. postarajcie się wyciszyć przed kompielą dziecka, taki maluszek jest jak
    radar odbiera najmniejszy niepokój rodziców,
    5. jeśli te rady nie poskutkują, to poprostu trzeba cierpliwie przeczekać aż
    się malutkiej odmieni pogląd na kąpiel, wież mi później nie będzie chciała
    wyjść z kąpieli.
    Odpisz za jakiś czas czy któraś z tych rad poskutkowała.

    Pozdrowienia!
    Mama dwóch diewczynek i jednego chłopca.
  • wroc.aga 22.06.04, 12:17
    U mojego synka, takie mam wrażenie, to były "wspomnienia" szpitala. Nie
    obchodzono się tam z dziećmi delikatnie: płakał przy kąpieli to płakał, itd.
    Zaprzestaliśmy kapieli na tydzień - tylko przecieranie wilgotną pieluszką, przy
    zmianie pieluchy maksimum delikatności, pieszczoty, i potem po tygodniu jak
    ręką odjął. Rady przedmówczyni też powinny Ci pomóc.
  • apja 22.06.04, 16:23
    może kąpiesz wkładając do wanienki jakąś matę lub gąbkę. Jak stosowałam gąbkę
    antypoślizgową to mój synek też płakał, bo ona szybko stygła. Spróbuj nalać
    dziecku więcej wody i trochę cieplejszą. Jak sprawdzisz łokciem to nie ma być
    letnia tylko raczej ciepła. Twojej córci najwyraźniej jest zimno. Wkładaj jądo
    wody baaaaaaaaardzo powoli, najpierw delikatnie zanurzaj pupcie a potem weź
    wodę na ręke i polej delikatnie brzuszek. Jak nadal będzie płakała to nie kąp
    ją przez 3 dni. No ale przewijać musisz, jeśli możesz używaj pampersów nie
    przewijaj za często, jeśli chwilę nawet poleży w kupie nic jej nie będzie.
  • wroc.aga 22.06.04, 22:42
    Racja apja, przypomniałam sobie, że pierwsze kąpiele były w pieluszce, tzn na
    tetrowej pieluszce wkładaliśmy dzieciaczka do wanienki (smile, potem zdobyłam
    gąbkę w kształcie chyba misia i na niej kąpiał się dość długo.
    Ale co do tej kupy i leżenia w niej to zależy od skóry dziecka - nasz nie
    nawidzi mieć kupki w pieluszce i wydzierał się niesamowicie, miał po niej
    prawie od razu podrażnioną skórkę.
  • iwo_72 23.06.04, 20:57
    Zgadzm sie z pomyslem pieluszki i cieplejszej wody przy kompaniu - u nas
    zadzialalo.
    Dodatkowo czasami wlaczalam suszarke i szum uspakajal Malgosie. U mojej
    kolezanki zadzialal sposop z przerwa kompania na kilka dni.
    Oczywiscie nie ma jednego sposobu na wszystkie dzieci ale moze cos sie uda..

    Trzymam kciuki, sama to przechodzilam (dodatkowo mielismy kolki) wiec wiem
    jakie to meczace i bolesne dla mamy...
    --
    Buziaki
    Iwona

    Małgosia (21/02/2004) i Ania (1993)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11156913
  • renpul 24.06.04, 10:43
    Może mała poprostu tego nie lubi.Są przecież takie dzieci. Może pokazujcie jej
    coś kolorowego (zabawkę), w końcu zauważy (rośnie i rozwija się). Może zaczną
    się jej te czynności przyjemnie kojarzyć. Pozdrawiam
  • krystyna.piskorz 24.06.04, 14:16
    szanowna Pani.
    Inne mamy napisały Pani kilka rad, z którymi sie zgadzam i są cenne. Niektóre
    noworodki i niemowlęta niestety często płaczą i to wydaje się ze bez przyczyny.
    Spróbuje pani zastosować metody, które poleciły pani inne mamy. Jeśli dziecko
    nie ma gorszego apetytu i poza płaczem zachowuje się bez zmian to nie ma obaw.
    Zawsze może pani skonsultowac się z lekarzem i podzielić się wątpliwościami,
    Pozdrawiam
  • malwes 28.06.04, 21:22
    Ja bym spróbowała przyjąć odwrotną opcję - dziecku jest za gorąco!!!
    Odpowiednia temperatura to max 22 stopnie. Jeśli macie tak ciepło w domku, i
    temperatury nie można zmniejszyć, to nie ubierajcie dziecka więcej niż w jedną
    warstwę - najlepiej samo body i ewentualnie skarpetki. Body z krótkim rękawem
    plus śpioszki to najwięcej ile można założyć.
    Inna rzecz, że jeśli dzieciątko naprawdę ciągle płacze to radziłabym
    konsultację z pediatrą i wykonanie takich nieinwazyjnych badań jak badanie
    ogóle moczu, posiew z moczu i stolca. Infekcje dróg moczowych mogą być
    przyczyną płaczu.
    Pozdrawiam
    G.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka