Dodaj do ulubionych

czerwone, chropowate policzki,POMOCY!!!!!!!!!!

01.05.05, 08:06
Dzień Dobry! Jestem mamą 4,5 miesięcznego Adasia. Karmię piersią. Od jakiegoś
czasu ma czerwone, chropowate policzki. Nie mogę dojść przyczyny tego stanu.
Staram się od kilku dni nie pić mleka, a poza tym nie wprowadzam nowości
żywieniowych. Czy takie zmiany skórne tylko na policzkach mogą być od np.
płynu do kąpieli? Czy jest jakiś krem, maść łagodząca, lecząca? (Adaś
rozdrapuje i wygląda to okropnie). Proszę o rady i pomoc pana doktora i
doświadczone mamusie.
--
Adaś
Edytor zaawansowany
  • nikka11 03.05.05, 07:01
    Wejdz na forum alergie dziecięce znajdziesz mnóstwo informacji
    pozdrawiam
  • aska76 13.05.05, 20:25
    na efekt po odstawieniu mleczka trzeba troszke poczekać tak od razu to nie
    znika...możesz smarować bepenathenem to nie steryd a pomaga,,,,,pozdrawiam.a
    najprawdopodobniej jest to alergiczne ..alergia na białko mleka krowiego
  • aga.buba 14.05.05, 21:16
    u mojej córeczki, która ma teraz 3 miesiące problemy ze skórą zaczęły się tak
    samo jak u Twojego dziecka. Na początku próboeałam wszystkiego gdyż myślałam że
    to to jakś wysypka. Jednak krosteczki na policzkach były coraz większe aż w
    końcu utworzyły czerwone łuszczące się plamy. Na początku przemywałam je
    nadmanganianem potasu ale nie było żadnych efektów, potem zastosowałam maść
    bepanthen i poprawa nastąpiła po kilku dniach. Teraz już wiem że jest to skaza
    białkowa (AZS). Myję ją w emulsji Oilatum, która podobno daje rewelacyjne
    efekty. Ciężko mi to jak na razie stwierdzić gdyż dopiero zaczęłam jej
    stosować.Karmię ją Bebilon pepti ale arelgolog zalecił zmianę na Nutramigen
    Moja córeczka też strasznie się drapała po policzkach i wtedy policzki były
    jeszcze bardziej rozognione. Oprócz mleka sztucznego karmię moją córkę jeszcze
    piesią i moja dieta jest całkowicie bez nabiałowa
  • aga.buba 14.05.05, 21:17
    u mojej córeczki, która ma teraz 3 miesiące problemy ze skórą zaczęły się tak
    samo jak u Twojego dziecka. Na początku próboeałam wszystkiego gdyż myślałam że
    to to jakś wysypka. Jednak krosteczki na policzkach były coraz większe aż w
    końcu utworzyły czerwone łuszczące się plamy. Na początku przemywałam je
    nadmanganianem potasu ale nie było żadnych efektów, potem zastosowałam maść
    bepanthen i poprawa nastąpiła po kilku dniach. Teraz już wiem że jest to skaza
    białkowa (AZS). Myję ją w emulsji Oilatum, która podobno daje rewelacyjne
    efekty. Ciężko mi to jak na razie stwierdzić gdyż dopiero zaczęłam jej
    stosować.Karmię ją Bebilon pepti ale arelgolog zalecił zmianę na Nutramigen
    Moja córeczka też strasznie się drapała po policzkach i wtedy policzki były
    jeszcze bardziej rozognione. Oprócz mleka sztucznego karmię moją córkę jeszcze
    piesią i moja dieta jest całkowicie bez nabiałowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka