Dodaj do ulubionych

mocno czerwona skórka na zgięciach u 2 mies.

22.03.07, 20:42
Witam! Bardzo proszę o pomoc. Od urodzenia zmagamy sie ze skórą. Szczególnie
w zgięciach - czerwone stany zapalne. Mocno w kolankach i szyjka. Również pod
pachami i czasem w łokciach a także między pośladkami. Dermatolog zaleciła
przemywanie solą fiz. potem maść Clomatrizolum (na gdzyby). Nie ukrywam ze
nie pomaga. Szyję polecono mi też zasypywać pudrem, zeby zasuszać, bo maść i
ulane mleko pogorszą stan. Na twarzy i na rączkach małej pojawiają sie
krostki i czerwone place - szukam alergenu bo już nie wiem co to jest. (było
przez 2 miesiące potem na tydzień zniknęło - czysta skóra - i teraz znowu!!!
wrrr). Czy ktoś moze wie coś na temat tych zgięć? czy to skaza czy grzyby?
Edytor zaawansowany
  • watraka 22.03.07, 21:24
    To może być skaza białkowa,jak karmisz pierśią to musisz stosować dietę
    eliminacyjną.Zero mleka masłą itp jajek ,wołowiny ,cielęciny.Moja ola ma 6
    mie.dostała mleko nutramigen, maść wit.a-e a na najgorsze plamy elekon
    smarowałam 3 dni i wszystko znikneło.mineło już 15 dni i jest dobrze.Podobno
    najlepsze sa kosmetyki ADERMA OD 2 MIESIĄCA,już zamówiłam ale drogie.pozdrawiam
    Aga.
  • asia_k_19 23.03.07, 14:57
    witam
    z opisu zmiany u twojego dziecka sa bardzo podobne do tego co pojawilo sie u
    mojej corki (5mcy), zauważyłam, ze czerwone krostki lubią zlewac sie w suche
    czerwone placki, zmiany zoagniaja sie pod wpływem ciepła. na szyjce jest
    najgorzej bo dostep powietrza jest najmniejszy, na nogach jest trochę lepiej.
    pediatra zdiagnozowała skaze białkowa ale tyklo na podstawie czerwonych
    policzków i suchej skóry. corka kilka razy dostała bebiko 1 i było ok, któregos
    razu dałam jej na noc i wymiotowała prawie do rana, po podaniu nan1 było
    dokładnie to samo. bebilonu pepti mala pic nie chce, nic zreszta dziwnego po
    pachnie okropnie. pki co karmie ja piersia i probuje "wytropić" co ją uczula,
    ale jest to bardzo trudne ponieważ od początku jadłam właściwie wszystko bo
    małej, przynajmniej wtedy, nic nie szkodziło.
    Wizyta u dermatologa w czwartek, zobaczymy co powie
    Acha, Natalce raczej te plamy nie dokuczają, nie zauważyłam, żeby zrobiła się
    bardziej marudna
    masz jakieś zdjęcie tych plam? możesz mi wysłac na mail gazetowy, chciałabym
    porównać z tym co ma moja córeczka
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • monix44 26.03.07, 08:46
    Tak wyślę jak tylko zrobię zdjęcia, bo mała śpismile My mamy wizyte u alergologa w
    czwartek - zobaczymy co ten powie. Też słyszałam od koleżanki ze te czerwone
    zgięcia to znak rozpoznawczy dla skazy. Musze szukać alergenu, na razie nie
    pije mleka i produktów od krowy, kakaa, słodyczy i cytrusów i nie wiem jeszcze
    czego. Możecie napisać co wolno jesc przy diecie eliminacyjnej, bo wiem ze
    opiera sie ona na 5 składnikach, a nie wiem co to?
  • asia_k_19 26.03.07, 17:45
    ja od trzech dni nie jem nabiału, żółtego sera, jajek, czekolady, orzechów
    smaruję zmienioną skórę emulsją do ciała emolium 2-3 razy dziennie i staram się
    żeby szyjka, bo wygląda najgorzej była cały czas odsłonięta (mała w dekoltach
    chodzi). No i zdaje się ze jest lepiej, tzn plamy jakby zbladły. Mam tylko
    nadzieję, że to nie jest chwilowa poprawa bo już raz było lepiej,no ale wtedy
    jadłam nabiał.

    Zobaczymy co powie dermatolog, a tobie alergolog.
    Co do diety eliminacyjnej to też niewiele wiem. Prawdę mówiąc zastanawiam się co
    ja wogole moge jeść ;-/
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • monix44 27.03.07, 21:48
    No ja tak samo! Staram sie sobie pisać menu - co jadłam, nawet te rzeczy które
    mi sie zdarzy a nie powinnamwink. Mojej małej najgorzej buzia wyglada - cała w
    krostach,.ale szyjka sie poprawiła jak zasypałam pudrem Jonson, nie smarowałam.
    Zrobiłam zdjęcia - postaram sie wysłać i sobie pooglądamysmile Pozdrawiam i życze
    dużo sił, bo ja już czasem nie moge patrzeć na te zmiany u małej (każda mama
    chce by jej dziecko wyglądało pięknie).
  • asia_k_19 29.03.07, 11:29
    my już po wizycie, mała dostała locoid lipocrem, 1 x dziennie. wiem ze to steryd
    ale moze pomoze i szybciutko go odstawimy ;-d.
    dermatolog nie powiedziała w zasadzie od czego to jest. twierdzi ze spokojnie
    moge wrocic do nabiału.
    zobaczymy,najpierw bedziemy smarowac, a jak zejdzie to stopniowo wypróbujemy nabiał.
    A co u Was?

    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • monix44 29.03.07, 21:11
    Witam! Mój alergolog stwierdził Łojotokowe Zapalenie Skóry. Zaleczymy to
    najpierw przez taką kurację: 3 kąpiele w nadmanganianie potasu, na ciało do
    smarowania maść natłuszczająca cholesterolowa. Natomiast w zgięciach i na buzie
    (krosty) maść sterydowa Pimafucort. Równolegle mam mieć dietę (zero nabiału)./
    Jak zmiany znikną zacznę wprowadzać po woli nabiał i obserwować czy to reakcja
    na nabiał czy coś innego. Zatem zaczynam pielęgnację! Pozdrawiam.
  • asia_k_19 30.03.07, 20:43
    Czyli w zasadzie to samo co my, tyle że diagnoza brzmiała mniej więcej tak
    "zmiany kosmetyczne". Co lekarz to diagnoza, kuracja za to podobna ;-D
    W takim razie trzymam kciuki żeby Wasza i nasza kuracja się powiodła wink
    I żebyśmy mogły jeść nabiał.... tęsknię za słodyczami....
    pozdrawiamy serdecznie
    Asia i Natalka
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • monix44 30.03.07, 20:52
    witam! My już po pierwszym smarowaniu i buzia czysta, w zgięciach już mniejsze
    zapalenie!!! Czyli steryd działa. Do tego odebrałam dzisiaj te maści do
    pielęgnacji natłuszczające i skórka już lepsza! Ciesze sie bardzo bo 2,5
    miesiąca sie z tym zmagamy. Dalej pilnuje diety (tęsknie za mlekiem i serem) a
    na słodyczach dobrze mi wychodzi, przynajmniej gubie kilogramybig_grinDD Wam też
    życze wszystkiego dobrego. Monika-mama Natalkismile))))))))
  • asia_k_19 05.04.07, 10:58
    Buuu, dokładnie tydzień o zastosowania maści plamy wróciły. smarowałam małą 3dni
    z rzędu i już było ok. Szkoda tylko że na chwilę... już nie wiem co mam mysleć.
    Palmy pojawiły się tylko na szyjce, dokładnie w tych samych miejscach gdzie
    poprzednio, nózki są ok.
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • monix44 06.04.07, 01:21
    No dokładnie!!!! U nas krostki na buzi, zaczynają sie zaogniać. Szyjka też
    czerwona i pod pachami! Nóżki czyste. Już wogóle nie jem nic alergizującego, że
    tak powiem, i zdurniałam. Zatem przyczyna musi tkwić gdzieś indziej...ale
    gdzie. Na razie jeszcze raz posmarowałam buzie sterydem, bo nie moge patrzeć
    jak robi sie stan zapalny!!! Jeszcze może tak sie robić po przegrzaniu dziecka
    (po zdjęciu czapeczki - baki są zaognione) a po kąpieli zgięcia się
    uaktywnianią czerwonością. Co za ból!!! A tak sie cieszyłam, nie? Może pojade
    jeszcze do dermatologa bardziej nic alergologa...ciekawe co ten wymyśli?
    Pozdrawiam i życze powodzenia!!!
  • asia_k_19 09.04.07, 19:54
    juz nie moglam patrzec na te plamy i posmnarowalam sterydem ;-/
    po lekturze forum alergie zaczyman podejrzewac ze to moga byc grzyby albo
    jakies pasozyty, niby myje jej zabawki jak tylko spadni na podłoge itp ale mała
    ciągle pcha łapki do buzi wiec cos sie mogło przyplatac...
    w srode ide do pediatry po skierowanie na posiew na grzyby z kału, jak sie
    0bedzie upierac ze nie da to zrobie badania prywatnie, jak nie wykryje grzyba
    bede tropic robactwo.
    później alergolog i zobaczymy co powie.
    powodzenia!!--
    Kochana dyktatorka ;-D
  • monix44 11.05.07, 21:41
    Witam! I jak tam zmagania ze skórą? Badania wykazały jakieś grzyby? Nam pediatra
    zaserwowała ELOCOM< czyli kolejny steryd, bo nie wiem już co to jest. Staram sie
    nim smarować tylko do chwili ustąpienia zaczerwienienia. Najmocniej szyjka i pod
    paszkami. A jak u Pani z tymi wynikami badań?Jestem ciekawa i pozdrawiam. Monika
  • natasha23 22.08.07, 09:58
    czesc dziewczyny ja mam ten sam problem synek ma 4 m-ce strasznie
    siew drapie jest marudny i placze tez juz nie wiem co robic
    alergolog powiedzial Ze to wyprysk niemowlecy z atopowym zap-aleniem
    skory leczenie trwa od 4-6 tyg smaruje g razy dziennie mascia
    robiona cale cialo bo ma sucha skore a na zagiecia tez smnarujue
    robiona i kazala kupic w aptece krem exomega zobaczymy czy pomoze
    ale na wszelki wypadek jutro mam wizyte u innego alewrgologa zobzcze
    co powie
  • 11annaha 03.09.07, 11:03
    witam mój 6-miesieczny synek miał podobne zmiany miał Pimafukort oraz lokoid
    lipokrem po odstawieniu natychmiastowy nawrót zmian dopiero maść robiona z
    hydrokortyzonem dała efekt plus częste natłuszczanie
  • malakunia75 03.10.07, 13:52
    Witam dziewczyny.Mam 7-czna córkę , która od ur ma problemy z skóra. Niestety
    musicie uzbroic sie w cierpliwosc , bo raczej nie ma szans na szybka
    poprawę.Napisze jak było u nas moze skorzystacie z mojego doświadczenia.Od
    poczatku jest podejrz. skazy białkowej. Karmie piersia i jestem na diecie elim.
    bialko mleka krowiego. Z obserwacji podejrzewam równiez jajko-zastąpiłam jajem
    przepórczym, marchew, kurczaka-jem indyka i wieprzowine.W 2 tyg. życia
    rozpoznano łojot. zap. skóry-zmiany na całej twarzy, później pojawila sie
    ciemienucha.Dermatolog zalecił Linole krem-pomagał,stosujemy nadal do
    natluszczania masc cholestrolowa z wit.A i na mocne zaczerwienienia
    cholesterolowa z hydrocorti.Szyjek zasypywalam równiez Alantanem Plus-byly
    pozytywne efekty.Poczatkowo kapiel w Oilatum , nastepnie-do dzisiaj ze wzg
    finansowych w ciekłej parafinie.Córcia miała zaczerwienienia w zgieciach
    kolanowych, łokciowych, plamy na kl. piersiowej. Obecnie pomimo diety skóra nie
    jest idealna ale dużo lepsza.Zniknęły plamy na klatce, zgięcia są ok.Pozostały
    nieznaczne zmiany na buźce i dekolt+szyja.Z moich obser. wynika z e poprawa
    nastapila po wyeliminowaniu marchwi, kurczaka, jajek. Pewności oczywiście nie
    ma.Od ponad m-ca rozszerzamy diete i rzeczywiscie po podaniu marchwi skóra sie
    pogorszyła.Jak na razie i Wam i mi pozostaje obserwowac skóre, kupki.Musicie
    uwazac na to co jecie bo np w pieczywie,wędlinach i wielu innych produktach jest
    mleko, serwatka.Wypowiedz moze troche chaotyczna ale mam nadzieje ze pomogłam.
    Jesli macie jakies pyt. służe pomoca. Pozdrawiam.
  • 1alicja580 16.10.07, 22:43
    Kochana,
    nie piszesz czy karmisz piersią, ale mimo wszystko wyeliminuj
    czekoladę i WSZYSTKO co podobne, żadnych cytrusów i jakiś
    wynalazków. ZERO KONTAKTU Z DYMEM TYTONIOWYM, a jeżeli paliłaś w
    ciąży to może niestety być "pozamiatane".
    Maleństwo kąp w oliwce OILATUM, może to po prostu AZS, ja z tym
    walczę już 4 lata (moja córcia Emilka).
    Nie stosuj maści sterydowych, ja małą smarowałam Elidelem, jak się
    nie mylę , pogadaj z lekarzem.
    Zdrowia, pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka