Dodaj do ulubionych

Czerwone, suche plamy!!!

10.04.07, 10:45
Witam,
moja 4 miesięczna córka od dłuższego czasu ma na ciele oprócz twarzy i główki
czerwone suche plamy.
Jest ich coraz więcej, najpierw robia sie drobne czerwone krosteczki a później
zlewają się w plamę.
Pediatra przepisuje maści na sterydach które pomagają tylko wtedy gdy się
posmaruje (wieczorem smaruję a za 24 godziny jest to samo).
Nie chcę już stosować tych maści chciałabym znaleźć przyczynę czy to alergia
czy uczulenie na coś... zmieniałam proszki i dalej to samo.
Nie jem żadnych alergenów.
Bardzo proszę o radę i czy iść z tym do dermatologa czy alergologa?

Dziękuję i pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • asia_k_19 10.04.07, 11:39
    Witaj w "klubie" zmagających się z plamami niewiadomego pochodzenia.
    Po lekturze forum (kosmetyki dziecięce, pielęgnacja skóry dziecka i alergie)
    wiem, że mam walczących z tymi palamami jest więcej.
    I, że wszyscy lekarze przypisują to samo, czyli sterydy które pomagają tylko na
    chwilę, i , że każdy z nich stawia inną diagnozę.
    Poniżej masz link do watku na ten sam temat
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=659&w=59534480
    pozdrawiam i życzę powodzenia w walce, daj znac jeśli znajdziesz skuteczny sposób wink
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • anna_was 10.04.07, 12:10
    A powiedz czy te plamy rozprzestrzeniają się u dzwojego dziecka?
    I ile ma Twój maluszek?

    Pozdrawiam
  • anna_was 10.04.07, 12:51
    A w czym pierzesz ubranka bo ja w lovelu robiłam eksperyment i prałam w jeelpie
    ale nic to nie dało, zastanawiam sie nad platkami mydlanymi.

    Pozdrawiam
  • sensamilla 10.04.07, 13:22
    moja corka od 4 tygodni ma takie plamy na udach, od kilku dni widze ze
    zaczynaja sie robic na buzi - piore w loveli (od zawsze - mala ma obecnie 6 i
    pol miesiaca), nie wprowadzam nowosci w jedzeniu ani kosmetykach i nic- ani nie
    znikaja a wrecz sie powiekszaja.. rece opadaja sad
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28045
  • asia_k_19 10.04.07, 16:09
    Piore od urodzenia w bobasie, Natalka jutro skończxy 6mcy.
    wydajwe mi sie ze plamy sie rozprzestreniaja. najpierw sa czerwone kropki,
    które pózniej zlewaja sie w czerwone plamy.
    zaczelo sie od brody, potem przeszlo na klatke piersiowa w miejscu gdzie styka
    sie z broda, to samo w zgieciach nózek, tam gdzie skora sie styka plamy sa
    coraz wieksze.
    sorki za taka pisownie, ale mała siedzi mi na kolanach i "pomaga"
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • ewa.m.kaminska 10.04.07, 16:58
    Proszę przeczytać moją odpowiedź w wątku nr 46561, gdzie pisałam o azs. Jeśli
    chodzi o pranie, to najważniejsze jest dokładne płukanie, czyli nastawienie
    dodatkowego cyklu płukania w pralce automatycznej. Nie powinno się też używać
    płynów do płukania ubranek.
  • anna_was 10.04.07, 17:02
    Zawsze ustawiam dodatkowe płukanie i nie używam płynu
    Już mi ręce opadają jak na nią patrzę to płakać mi się chce, tak jakby w
    pokrzywy ja ktoś wrzucił.
    Po kąpieli jest najgorzej czyli pod wpływem ciepła to się chyba powieksza.
  • asia_k_19 10.04.07, 20:59
    Mam dokładnie tak samo, nie mogę patrzeć na te plamy, dosłownie zaczynam się
    stresować przed kąpielą. Najorsze jest to,że nie wiem juz jak jej pomóc.
    Podwójne płukanie, bez płynu i prasowanie są na porządku dziennym.

    Może poszukamy jakiegoś elementu wspólnego, tzn co może łączyć nasze dzieciaczki
    i w ten sposób wytropimy co im szkodzi?
    Na początek ja, jak cos mi się przypomni to dopiszę.

    podobno skaza białkowa,
    wymiotuje po mleku modyfikowanym, bebilonu pepti pić nie chce więc nie wiem,
    zamierzam wypróbować sinlac,
    karmię ją cały czas piersią,
    ma 6mcy,
    przeboje skórne od ok 3mcy i jest coraz gorzej
    przerabialiśmy już: oilatum, nadmanganian, alantan krem i maść, kąpiele w
    oilatum i balneum, krochmal i emolium (emulsja do ciała i krem specjalny)
    jedyne co pomaga to locoid lipocrem-steryd, pomaga na 3-4 dni i wszystko wraca,
    ja odstawiłam nabiał, orzechy, czekoladę, cytrusów wogóle nie jedłam bo jakoś
    nie przepadam,
    jak mi się coś przypomni to dopiszę.
    piszcie co u Was,
    pozdrawiam, Asia mama Natalki
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • anna_was 10.04.07, 22:33

    Ola ma 4 miesiące od 2 miesięcy walczymy z jakimś paskudztwem na ciele ale te
    plamy są najdłużej:
    -kąpiele w olejku Mustella - nie działa
    -emulsja Emoulion - nie działa
    -krochmal - nie działa (jeszcze pogarsza)
    -od porodu nie jem żadnych alergenów (nabiał, czekolada itp. teraz nawet jabłka
    odstawiłam)
    -sterydy - działają na 2 dni
    -krem pokąpieli Mustella Sterotopa - nie działa
    Kupiłam dzisiaj A-Derma żel do mycia zobaczymy jak się spisze.

    Generalnie karmię oiersia ale dokarmiam Bebilon Peptki,
    pediatra jednoznacznie nie stwierdziła skazy białkowej.

    Myślałam że to może od proszku ale raczej nie bo nie miała by na pupie tam gdzie
    pampers.

    Pozdrawiam
  • mami7 11.04.07, 08:22
    proponuję spróbować nie mycia dziecka...wiem, ze dziwnie brzmi, ale jak jest aktualnie problem to woda pogarsza sprawę. umyć tylko to co trzeba, pupę, stopy i nie maziać skóry przy tym
    przejśc na mydliny do prania
    sprobwałabym jeszcze czegoś z tlenkiem cynku (jest taki krem z Adermy dermalibur chyba), u nas się sprawdza jak sa swędzace plamy na poczatku, potem traktuje to mascia cholesterolowa z witamina E, ale to juz musiałby zapisac lekarz
    najbardziej pomaga dieta, zwroc tez uwagę na wszelkie dodatki do jedzenia, a uczulać moze wszystko niestety, nie tylko mleko, orzechy i czekolada
    jesli zmiany sa pod pampresem, to wietrzyc pupe jak najczęciej sie da, niech dziecko polezy chwile na golasa, przy zmianie pieluchy
    nie przegrzewac dziecka, niech bedzie w jasnych, bawełnianych, przewiewnych ubrankach

    a jesli pediatra sobie nie radzi to ustawcie sie w kolejce do specjalisty, bardziej, mimo wszystko, pomoże alergolog, ja osobiscie mam fatalne doswiadczenia z dermatologami

    na forum alergie można znalesc sporo mam z podobnymi problemami

    Pozdrawiam,
  • asia_k_19 11.04.07, 08:54
    Nie mycia też już próbowałam, kąpieli w przegotowanej wodzie również.
    Tlenek cynku ma zdaje się właściwości wysuszające więc chyba nie pomoże, skóra
    na pupie super, jeszcze nigdy nie była odparzona.
    Zobaczymy co powie alergolog, bo dermatolog delikatnie mówiąc się nie sprawdził.
    pozdrawiam
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • mami7 11.04.07, 10:07
    Tak, tlenek cynku ma właściwości wysuszajaće, ale tez gojące.
    Jak dziecko ma swędzące, rozlewające sie plamy0nie liszaje jeszcze- to doskonale robi mu właśnie kremz tlenkiem cynku.
    Nie myślałam o odparzonej pupie, ktoś wczesniej pisał o wysypce pod pieluchą, pewnie na pośladkach.

  • anna_was 11.04.07, 13:35
    Ja tez sprawdzałam niekąpanie i... gucio,
    Teraz dostałam próbki mleczka A-derma zobaczymy jak się sprawdzi.
    Za tydzień idę do dermatologa zobaczymy co powie, podejrzewam że znowu wyjedzie
    z łojotokowym zaoaleniem skóry...
    Koleżanki podpowiadają żebym zrobiła badanie kupki żeby wykluczyć grzyba...
    może się zdecyduję.

    Pozdrawiam
  • anna_was 11.04.07, 13:36
    Dodam jeszcze że buzię i główkę ma czystą...na razie!!!
  • asia_k_19 12.04.07, 10:29
    ja tez biore sie za szukanie grzyba.dzwonilam juz do lab. mam przyjsc po jakis
    zestaw do wymazu i pobrac probke kalu, ciekawe tylko jak?? mialam isc po
    skierowanie do pediatry ale skoro to badanie kosztuje 20zl to daruje sobie
    siedzenie w poczwekalni w przychodni i po propstu zaplace. na wyniki czeka sie
    tydzien, mam nadzieje zxe ten grzyb tam brdzie, ze go wylecze i bedzie spokj
    acha, nie wiem czy piosalam, ale natalke te plamy raczej nie swedza, caly czas
    jest pogodna i usmiechnieta, marudzi jedynie z glodu lub zmeczenia, ale tak na
    100 proc to nie wiem
    --
    Kochana dyktatorka ;-D
  • sweetaga2005 11.07.07, 05:08
    czes

    u mojej trzy mies. coreczki pojawilo sie dokladnie to samo-drobne krostki, ktore
    pozniej tworza czerwone suche plamy. Lekarz przypisal jej "hydrocortizon" ale
    przed zastosowaniem polecil myc dziecko tylko woda-zadnych mydel i nie kazal
    oliwkowac!!!!!po pierwszej kapieli Suche miejsca pozostaly-dopiero drugi dzien
    "testuje" zalecenia, ale juz nie sa one tak zaczerwinione.
    Zamiast oliwki, uzywam kremu "Bambino"

    -aga
  • agamikol 19.07.07, 12:21
    U nas było podobnie. Od krostek na szyi po plamy prawie na całym ciałku.
    Próbowano mi wmówić, że to alergia na roztocza i co za tym idzie dostałam cały
    szereg leków, których małej nie podałam tylko poszłam jeszce do jednego lekarza
    (dok. lekarki pediatry). Przepisała mi maść TRIDERM (2X dziennie na te plamki i
    nie wystawiac na słońce), wcierać olej z nasion wiesiołka w ciałko(kapsułki bez
    recepty w aptece po 1 dziennie bo bardzo tłusty). Nacierać oliwą z nasion
    winogron (raz dziennie bez przesady). Ja stosowałam i stosuję do dziś krem
    firmy MUstella Stelatopia do skóry atopowej. Aha i do dziś kąpię małą co drugi
    dzień (teraz już rzadziej) w balneum hermal plus (bo samo balneum hermal
    podobno za słabe - tak twierdziła ta pani doktor). Jest tego dużo i może nie
    najtaniej (mustella i balneum są drogie, ale wystarcza na kilka tygodni),ale
    plamy zniknęły rok temu w wakacje i do dziś po nich ani śladu - bez leków i
    odczulania. Stosowałam do zniknięcia i potem jeszcze profilaktycznie (ale już
    bez oliwy z winogron). Powodzenia. Nam pomogło może i Wam się przyda...
  • agamikol 19.07.07, 12:29
    Aha i jeszcze zapomniałam. Jeszcze mydło w kostce seba med do mycia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.