Jak zawsze widzę policja wykazuje się niesamowitą skutecznością.
Przesłuchiwali kolegów Konrada i jakoś od żadnego "dzieciaka" nie udało im się
wyciągnąć że chłopak był źle traktowany w szkole. Koledzy go męczyli,
wyśmiewali się z niego a czasami nawet bili. Dla takiego chłopaka oddzielonego
od rodziców to nie jest łatwa sytuacja i może właśnie to spowodowało że
załamał się i uciekł. No i oczywiście wszyscy w internacie i szkole o tym
wiedzą(łącznie z kadrą nauczycielska), ja sama dowiedziałam się od siostry
która chodzi do siedemdziesiątki no a policja jak to policja ma klapki na
oczach i uszach i nic nie wie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.