Zakładamy,że zespół zajmujacy się sprawą wie co robi.
Ja tak zakładam.
Jeśli jednak zajmuje się sprawą jeden policjant,to masakra.
Biorąc pod uwagę przyspieszone tempo zmiany pokoleniowej w
policji,sprawy mogą iść jeszcze gorzej.
Ja zakładam,że u nas w Płocku jest wszystko w najlepszym porządku i
że teoretyczne podpowiedzi są zbędne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.