Bardzo proszę ponownie przeprowadzić badania marketingowe i stwierdzić
czy nie lepiej było by zamówić w naszej Stoczni taka spacerowy statek.
Nie musi on być podobny do "Rusałki". Jest przecież wiele rzek w Europie,
a tam wiele takich statków więc można znależć jakiś na wzór. To ma być
bezpieczny statek o bardzo niskiej linii wodnej czyli o bardzo płytkim
zanurzeniu no i oczywiście o takiej szerokości by mógł przejść przez śluzę w
tamie. Reszta jest dowolna.
Czarter i do tego połączony z remontem tej jednostki? No,nie wiem czy to się
tak bardzo opłaca.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.