Agencja nieruchomości PASJA

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • udałem się do agencji PASJA, żeby pogadać o sprzedaży mojego mieszkanka. Gość
    z którym rozmawiałem chyba myślami był gdzieś indziej, chociaż rozmawiałem po
    polsku. Podziękowałem, ale nie poszedłem już do innej agencji. Czy może ktoś
    mi poda agencję, gdzie rozumieją język polski?
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: alojzy 21.05.10, 21:36 Odpowiedz
      naucz sie mówic po polsku i dopiero oczekuj ze ktos cie zrozumie
      nie umiesz gadać z fachowcem, umiesz sie tylko ośmieszać pod tym nickiem
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość:   21.05.10, 22:28 Odpowiedz
      ciekawa nazwa jak na agencje mieszkaniowa :)
      a w temacie, z wlasnego doswiadczenia moge napisac ze po ogloszeniu na plocmanie
      dzwonili do mnie i ludzie i przedstawiciele agencji mieszkaniowych
    • IP: *.109.c84.petrotel.pl

      Gość: ubawiony 21.05.10, 23:03 Odpowiedz
      Przeprowadzasz się do klatki w zoo?
    • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Sahij 25.05.10, 12:07 Odpowiedz
      Ze swojego doswiadczenia z zeszlego roku proponuje poszukac kupca na
      wlasna reke. Plockie agencje to zenada. W zadnym razie nie wiaz sie
      z nimi umowa, bo to cie zablokuje, a sprzedaz przeciagnie sie w
      czasie.
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: Sehi 25.05.10, 13:18 Odpowiedz
        Wujku dobra rada, zajmij się tym, na czym się znasz a nie wypisuj głupot. Rada
        jest taka wybieraj stare biura z renomą
        • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

          Gość: Sahij 25.05.10, 13:37 Odpowiedz
          Ktore to? W Plocku? Nie rozsmieszaj mnie...
          Pisze o swoich doswiadczeniach. Jakos tak glupio wyszlo, ze
          sprzedalem mieszkanie za wiecej niz udalo mi sie uslyszec w biurach.
          Jestem zadowolony z samodzielnej transakcji i tyle.
          Dlaczego tak Cie to ubodlo?
      • IP: 151.88.22.*

        Gość: bat 25.05.10, 13:52 Odpowiedz
        Gość portalu: Sahij napisał(a):

        > Ze swojego doswiadczenia z zeszlego roku proponuje poszukac kupca
        na
        > wlasna reke.

        Dokładnie! Sam szukam mieszkania od pół roku. NIGDY nie
        interesowałem się ofertami pośredników. Szukałem ogłoszeń na
        najróżniejszych stronach internetowych i na własną rękę
        kontaktowałem się z właścicielem. Agencje nieruchomości uważam za
        darmozjadów, zupełnie zbędnych pośredników, którzy za nic biorą
        niemałe pieniądze.

        Wystaw ogłoszenie na własną rękę, mediów jest mnóstwo i olej
        pośredników.
        • IP: *.249.c68.petrotel.pl

          Gość: gg 25.05.10, 20:10 Odpowiedz
          i kup mieszkanie z lokatorem, czy np. już raz sprzedane
          • IP: 151.88.22.*

            Gość: bat 26.05.10, 09:09 Odpowiedz
            Gość portalu: gg napisał(a):

            > i kup mieszkanie z lokatorem, czy np. już raz sprzedane

            Myślisz, że gdy pośredniczy agencja nieruchomiści, to uchroni Cię od
            ryzyka?
            To powodzenia.
            Mam sześcioro znajomych, którzy w ostatnim czasie (na przestrzeni
            1,5 roku) kupili mieszkania przez pośredników (agencje). Wszyscy
            żałują, wszyscy bez wyjątku.
            Rola agencji zaczęła na opublikowaniu ogłoszania, towarzyszenia
            podczas oglądania mieszkania, podpisania lojalki, że poza agencją
            znajomi nie kupią tego konkretnego mieszkania i skończyła się w
            momencie wzięcia prowizji.
            Żadna, powtarzam żadna agencja nie pomagała w sporządzaniu i
            sprawdzaniu dokumentów (księgie wieczyste, podatki, etc.), znajomi
            wszystko łatwili osobiście. To samo z kredytami, itd, itd.

            Dlatego uważam, że agencje to banda darmozjadów, zupełnie zbędnych
            pośredników, którzy biorą pieniądze ZA NIC.

            Żadnej pomocy, żadnych korzyści, wywalenie kilku/kilkunastu tysięcy
            w błoto, a które to pieniądze mozna przeznaczyć chociażby na
            zapłacenie podatku, opłaty manipulacyjne, itp.

            I takie zdanie mam nie tylko ja, więc założycielu wątku, jeszcze raz
            zachęcam do olania pośredników/darmozjadów i samodzielnego
            sprzedania mieszkania. Ewentualnie zamieść ogłoszenie w agencji oraz
            to samo ogłoszenie na wolnym rynku. Jest jeszcze sporo ludzi, którzy
            dają robić się w balona i szukają mieszkań przez pośredników.
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: do bata 26.05.10, 14:22 Odpowiedz
              a może tak było: zawracałaś dupę pośrednikowi, jeźził on z tobą na ogladanie,
              pokazaywał CImieszkanie a ty i tak kupiłeś nie u pośredbnika tylko u jakiegoś
              łajzy i cieszyłeś się że pośrednik naltał się przy tobie nadarmo
              • IP: 151.88.22.*

                Gość: bat 26.05.10, 16:27 Odpowiedz
                Gość portalu: do bata napisał(a):

                > a może tak było:...

                Nie było.
                Nigdy nie skorzystałem i nie skorzystam z pośrednictwa darmozjadów...
                Chyba, że zmieni się prawo i podejście pośredników, np. na takie:
                Znajduję u pośrednika mieszkanie, które mi się podoba.
                Jadę z nim obejrzeć. Kupuję. Spisuję z pośrednikiem umowę. On
                załatwia za mnie WSZYSTKIE urzędowe sprawy, a ja pojawiam się u
                niego tylko po to, żeby podpisać dokumenty. W międzyczasie pośrednik
                przygotowuje mi ofertę kilku różnych opcji kredytowych, w dodatku na
                warunkach dużo lepszych niż bym sam mógł załatwić, bo prawo w Polcse
                zostanie tak zmienione, że pośrednicy będą mogli indywidualnie
                negocjować warunki kredytowe z bankami dla swoich klientów.
                Znajduję kredyt dla siebie, pośrednik znowu załatwia wszystkie
                sprawy papierkowe, a ja pojawiam się u niego tylko na podpisanie
                umowy.
                Pośrednik bierze na siebie wszelkie opłacenie podatków, świstków,
                papierków (oczywiście wszystkie te koszty wlicza sobie w marżę).
                Pośrednik bierze również na siebie wszelkie ryzyko związane z
                niedopatrzeniami typu, że w mieszkaniu jest ktoś zameldowany,
                mieszkanie jest zadłużone, mieszkanie ma kilku właścicieli, itd.
                Od tego pośrednik jest ubezpieczony i w razie jakichkolwiek
                problemów w przyszłości, to on ponosi odpowiedzialność, bo sprzedał
                mi mieszkanie niezgodne z umową, z prawem, itd.

                Wtedy rozumiem i uzasadniam istnienie pośrednika.
                Bierze pieniądze, ale wiadomo za co.

                Teraz?
                Teraz to banda darmozjadów, którzy kasują pieniądze za nic.
                Staram się rozumieć podejście Polaków, żeby zarobić i się nie
                narobić, ale bez przesady... Branie grubych tysięcy i dziesiątek
                tysięcy tylko za to, że ogłoszenie jest na stronie danego
                pośrednika - to przesada.

                Nie dziękuję, nie skorzystam i nikt z moich znajomych też nie.

                Odradzam również każdemu.

                A jeśli ktoś ma mieszkanie, które mi pasuje i chce sprzedać tylko
                przez pośrednika, to właśnie traci potencjalnego klienta, bo ja z
                takiej oferty nie skorzystam i znam sporo ludzi, którzy myślą
                dokładnie tak samo.

                Tak więc kolego/koleżanko (domyślam się pracowniku lub właścicielu
                agencji nieruchomości), który/a odpisałeś/aś na mój post - mylisz
                się. Nikomu nigdy "nie zawracałem dupy", bo nigdy mnie takie oferty
                nie interesowały, więc tym razem nie trafiłeś/aś.

                Powodzenia następnym razem...
            • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

              Gość: do bata 26.05.10, 14:30 Odpowiedz
              no właśnie pośrednik zamieścił ogłoszenie o kupnie mieszkania na swojej stronioe
              internetowej (za która płaci), pojechał samochodem na oglądanie (samochód i
              benzynę za swoje pieniądze) i zdaje się musiał zadbać o kompletowanie dokumentu
              do aktu notarialnego (bo zapłata prowizji była przy podpisaniu umowy) I jeszcze
              stracił czas, bo na 50 oglądajacych jeden kupi ( oprócz eksploatacj samochodu,
              benzyny ) zmarnował czas zamiast walić browara przed telewizorem wtedy. No i
              bzdury piszesz, bo reguła jest, że wystawia zlecenie klient w agencji i szuka na
              swoją rękę dodatkowo, traktując agencję jako źródło informacji o cenach mieszkań
              lub oraz darmowego wypromowania swojego mieszkania w internecie (przy sprzedaży0
              zastanów się wiec co piszesz
            • IP: *.plock.mm.pl

              Gość: do bata 26.05.10, 18:12 Odpowiedz
              Masz rację bat! Tylko niemoty, niedorajdy wysługuja się pośrednikami i, a
              tamci kasuję, kasuje ile wlezie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.