Dodaj do ulubionych

Agencja nieruchomości PASJA

21.05.10, 21:29
udałem się do agencji PASJA, żeby pogadać o sprzedaży mojego mieszkanka. Gość
z którym rozmawiałem chyba myślami był gdzieś indziej, chociaż rozmawiałem po
polsku. Podziękowałem, ale nie poszedłem już do innej agencji. Czy może ktoś
mi poda agencję, gdzie rozumieją język polski?
Edytor zaawansowany
  • Gość: alojzy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.10, 21:36
    naucz sie mówic po polsku i dopiero oczekuj ze ktos cie zrozumie
    nie umiesz gadać z fachowcem, umiesz sie tylko ośmieszać pod tym nickiem
  • Gość: antyidiot IP: *.plock.mm.pl 21.05.10, 23:16
    dokladnie, koleś niech nauczy się mówić i nie bełkocze na forum
  • Gość:   IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.10, 22:28
    ciekawa nazwa jak na agencje mieszkaniowa :)
    a w temacie, z wlasnego doswiadczenia moge napisac ze po ogloszeniu na plocmanie
    dzwonili do mnie i ludzie i przedstawiciele agencji mieszkaniowych
  • Gość: ubawiony IP: *.109.c84.petrotel.pl 21.05.10, 23:03
    Przeprowadzasz się do klatki w zoo?
  • Gość: hytrek IP: *.148.c91.petrotel.pl 22.05.10, 08:34
    Podobno właściciel tej agencji to emerytowany policjant, to by tłumaczyło
    kłopoty burasa
  • Gość: op IP: *.adsl.inetia.pl 22.05.10, 08:42
    że policjant wykształcony ? nie, jakby to był swój człowiek to nawet burasa by
    zrozumiał, to nie policjant,
  • Gość: klo IP: *.c154.petrotel.pl 24.05.10, 21:52
    buras dobrze mówi, emerytowanym policjantom dają handlować nieruchomościami
  • Gość: Fil IP: *.plock.mm.pl 26.05.10, 18:09
    ość portalu: klo napisał(a):

    > buras dobrze mówi, emerytowanym policjantom dają handlować nieruchomościami

    Głupcze! Oni sami chcą to handlują.
  • Gość: Sahij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 12:07
    Ze swojego doswiadczenia z zeszlego roku proponuje poszukac kupca na
    wlasna reke. Plockie agencje to zenada. W zadnym razie nie wiaz sie
    z nimi umowa, bo to cie zablokuje, a sprzedaz przeciagnie sie w
    czasie.
  • Gość: Sehi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:18
    Wujku dobra rada, zajmij się tym, na czym się znasz a nie wypisuj głupot. Rada
    jest taka wybieraj stare biura z renomą
  • Gość: Sahij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 13:37
    Ktore to? W Plocku? Nie rozsmieszaj mnie...
    Pisze o swoich doswiadczeniach. Jakos tak glupio wyszlo, ze
    sprzedalem mieszkanie za wiecej niz udalo mi sie uslyszec w biurach.
    Jestem zadowolony z samodzielnej transakcji i tyle.
    Dlaczego tak Cie to ubodlo?
  • Gość: bat IP: 151.88.22.* 25.05.10, 13:52
    Gość portalu: Sahij napisał(a):

    > Ze swojego doswiadczenia z zeszlego roku proponuje poszukac kupca
    na
    > wlasna reke.

    Dokładnie! Sam szukam mieszkania od pół roku. NIGDY nie
    interesowałem się ofertami pośredników. Szukałem ogłoszeń na
    najróżniejszych stronach internetowych i na własną rękę
    kontaktowałem się z właścicielem. Agencje nieruchomości uważam za
    darmozjadów, zupełnie zbędnych pośredników, którzy za nic biorą
    niemałe pieniądze.

    Wystaw ogłoszenie na własną rękę, mediów jest mnóstwo i olej
    pośredników.
  • Gość: gg IP: *.249.c68.petrotel.pl 25.05.10, 20:10
    i kup mieszkanie z lokatorem, czy np. już raz sprzedane
  • Gość: bat IP: 151.88.22.* 26.05.10, 09:09
    Gość portalu: gg napisał(a):

    > i kup mieszkanie z lokatorem, czy np. już raz sprzedane

    Myślisz, że gdy pośredniczy agencja nieruchomiści, to uchroni Cię od
    ryzyka?
    To powodzenia.
    Mam sześcioro znajomych, którzy w ostatnim czasie (na przestrzeni
    1,5 roku) kupili mieszkania przez pośredników (agencje). Wszyscy
    żałują, wszyscy bez wyjątku.
    Rola agencji zaczęła na opublikowaniu ogłoszania, towarzyszenia
    podczas oglądania mieszkania, podpisania lojalki, że poza agencją
    znajomi nie kupią tego konkretnego mieszkania i skończyła się w
    momencie wzięcia prowizji.
    Żadna, powtarzam żadna agencja nie pomagała w sporządzaniu i
    sprawdzaniu dokumentów (księgie wieczyste, podatki, etc.), znajomi
    wszystko łatwili osobiście. To samo z kredytami, itd, itd.

    Dlatego uważam, że agencje to banda darmozjadów, zupełnie zbędnych
    pośredników, którzy biorą pieniądze ZA NIC.

    Żadnej pomocy, żadnych korzyści, wywalenie kilku/kilkunastu tysięcy
    w błoto, a które to pieniądze mozna przeznaczyć chociażby na
    zapłacenie podatku, opłaty manipulacyjne, itp.

    I takie zdanie mam nie tylko ja, więc założycielu wątku, jeszcze raz
    zachęcam do olania pośredników/darmozjadów i samodzielnego
    sprzedania mieszkania. Ewentualnie zamieść ogłoszenie w agencji oraz
    to samo ogłoszenie na wolnym rynku. Jest jeszcze sporo ludzi, którzy
    dają robić się w balona i szukają mieszkań przez pośredników.
  • Gość: do bata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 14:22
    a może tak było: zawracałaś dupę pośrednikowi, jeźził on z tobą na ogladanie,
    pokazaywał CImieszkanie a ty i tak kupiłeś nie u pośredbnika tylko u jakiegoś
    łajzy i cieszyłeś się że pośrednik naltał się przy tobie nadarmo
  • Gość: bat IP: 151.88.22.* 26.05.10, 16:27
    Gość portalu: do bata napisał(a):

    > a może tak było:...

    Nie było.
    Nigdy nie skorzystałem i nie skorzystam z pośrednictwa darmozjadów...
    Chyba, że zmieni się prawo i podejście pośredników, np. na takie:
    Znajduję u pośrednika mieszkanie, które mi się podoba.
    Jadę z nim obejrzeć. Kupuję. Spisuję z pośrednikiem umowę. On
    załatwia za mnie WSZYSTKIE urzędowe sprawy, a ja pojawiam się u
    niego tylko po to, żeby podpisać dokumenty. W międzyczasie pośrednik
    przygotowuje mi ofertę kilku różnych opcji kredytowych, w dodatku na
    warunkach dużo lepszych niż bym sam mógł załatwić, bo prawo w Polcse
    zostanie tak zmienione, że pośrednicy będą mogli indywidualnie
    negocjować warunki kredytowe z bankami dla swoich klientów.
    Znajduję kredyt dla siebie, pośrednik znowu załatwia wszystkie
    sprawy papierkowe, a ja pojawiam się u niego tylko na podpisanie
    umowy.
    Pośrednik bierze na siebie wszelkie opłacenie podatków, świstków,
    papierków (oczywiście wszystkie te koszty wlicza sobie w marżę).
    Pośrednik bierze również na siebie wszelkie ryzyko związane z
    niedopatrzeniami typu, że w mieszkaniu jest ktoś zameldowany,
    mieszkanie jest zadłużone, mieszkanie ma kilku właścicieli, itd.
    Od tego pośrednik jest ubezpieczony i w razie jakichkolwiek
    problemów w przyszłości, to on ponosi odpowiedzialność, bo sprzedał
    mi mieszkanie niezgodne z umową, z prawem, itd.

    Wtedy rozumiem i uzasadniam istnienie pośrednika.
    Bierze pieniądze, ale wiadomo za co.

    Teraz?
    Teraz to banda darmozjadów, którzy kasują pieniądze za nic.
    Staram się rozumieć podejście Polaków, żeby zarobić i się nie
    narobić, ale bez przesady... Branie grubych tysięcy i dziesiątek
    tysięcy tylko za to, że ogłoszenie jest na stronie danego
    pośrednika - to przesada.

    Nie dziękuję, nie skorzystam i nikt z moich znajomych też nie.

    Odradzam również każdemu.

    A jeśli ktoś ma mieszkanie, które mi pasuje i chce sprzedać tylko
    przez pośrednika, to właśnie traci potencjalnego klienta, bo ja z
    takiej oferty nie skorzystam i znam sporo ludzi, którzy myślą
    dokładnie tak samo.

    Tak więc kolego/koleżanko (domyślam się pracowniku lub właścicielu
    agencji nieruchomości), który/a odpisałeś/aś na mój post - mylisz
    się. Nikomu nigdy "nie zawracałem dupy", bo nigdy mnie takie oferty
    nie interesowały, więc tym razem nie trafiłeś/aś.

    Powodzenia następnym razem...
  • Gość: Sahij IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.10, 08:15
    Bat, szacunek, opisales sedno sytuacji.
    Popieram absolutnie, co zreszta wyzej wyrazilem.
  • Gość: do bata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 14:30
    no właśnie pośrednik zamieścił ogłoszenie o kupnie mieszkania na swojej stronioe
    internetowej (za która płaci), pojechał samochodem na oglądanie (samochód i
    benzynę za swoje pieniądze) i zdaje się musiał zadbać o kompletowanie dokumentu
    do aktu notarialnego (bo zapłata prowizji była przy podpisaniu umowy) I jeszcze
    stracił czas, bo na 50 oglądajacych jeden kupi ( oprócz eksploatacj samochodu,
    benzyny ) zmarnował czas zamiast walić browara przed telewizorem wtedy. No i
    bzdury piszesz, bo reguła jest, że wystawia zlecenie klient w agencji i szuka na
    swoją rękę dodatkowo, traktując agencję jako źródło informacji o cenach mieszkań
    lub oraz darmowego wypromowania swojego mieszkania w internecie (przy sprzedaży0
    zastanów się wiec co piszesz
  • Gość: do bata IP: *.plock.mm.pl 26.05.10, 18:12
    Masz rację bat! Tylko niemoty, niedorajdy wysługuja się pośrednikami i, a
    tamci kasuję, kasuje ile wlezie.
  • Gość: ff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.10, 10:20
    TO se sam kupuj, jesteś najmądrzejszy i dupy nie zawracaj, nikogo nie oczerniaj
  • Gość: nie to nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.14, 23:34
    mam wrażenie że dzisiaj trafiłam na tego samego gościa .Drodzy Państwo chcę kupić działkę ....no i jest ogłoszenie!:).Dzwonię pytam czy aktualne - aktualne odpowiada Pan .Miałam parę dodatkowych pytań dotyczących działki umówiliśmy się na telefon ,ponieważ Pan był poza biurem i nie potrafił odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania.Pewna że usłyszę odpowiedz na moje pytania które zamierzałam zadać typu czy lokalizacja nie jest uciążliwa ,stan prawny czy jest wydzielona droga itp NIE UZYSKAŁAM ODPOWIEDZI bo nikt nie raczył już odebrać telefonu a dzwoniłam z 5 razy!Aha wcześniej wypełniłam formularz kontaktu oczywiście też nik się nie skontaktował.Biedny właściciel działki którą być może bym kupiła BO MAJĄC TAK CUDOWNYCH POŚREDNIKÓW będzie sprzedawał do u....nej śmierci.
  • 11.08.15, 00:18
    Niektórzy pośrednicy w ogóle nie mają podejścia do klientów. Ze swojej strony mogę polecić przesympatycznego Pana z agencji Fresh Start Nieruchomości - agencjafresh.pl
    Szybko pomógł sprzedać poprzednie mieszkanie i znaleźć nowe :).
  • 11.08.15, 22:58
    Ja również mam przykre doświadczenie z tą agencją .Podpisałem umowę na wyłączność ,a teraz czekam ,żeby jak najszybciej minął rok ,bo w ich skuteczność w ogóle nie wierzę. Odnoszę wrażenie ,że im nie zależy na doprowadzeniu do finału transakcji. Dziwne!!!
  • 21.12.16, 15:56
    Ja z kolei trafiłem na homebrokera, zgodziłem się na półroczną wyłączność i na mieszkaniu był tylko JEDEN klient w tym okresie!!!!! W międzyczasie zadzwonił Pan z Fresh Start Nieruchomości i w ciągu miesiąca przyprowadził tych klientów 5!!!! Jesteśmy po umowie przedwstępnej :). Widać, że niektórym zależy :). Agencja warta uwagi! agencjafresh.pl

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.