Co ze starą lub nową Rusałką - czy będziemy pły... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Przecież wystarczy kupić statek nowego typu w naszej stoczni i ludzie wrócą na Wisłę.
    • Gość: ubawiony IP: *.195.c82.petrotel.pl 14.04.11, 23:02
      Ale jaki byłby w tym interes? Przecież to by było dla zwykłych ludzi, a nie dla kolegów typu Miro, Zbycho i Rycho.
    • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 23:33
      plocczanin0 napisał:

      > Przecież wystarczy kupić statek nowego typu w naszej stoczni i ludzie w
      > rócą na Wisłę.

      a dlaczego nie wrócli wystraczjąco tłumnie - bo za stary?
      a co będzie, gdy nie wrócą w spodziwanej ilości nawet gdy będzie nowy?
      a co bedzie gdy się nowy zestarzeje, co jest nie do uniknięcia ?
      czy to ma być inwestycja miejska a miasto armatorem?
      • Gość: jędruś IP: *.028.c77.petrotel.pl 15.04.11, 00:03
        Pan Prezydent niech poprosi tego pana Andrzeja Z., który był właścicielem Rusałki o opinię.
        Tak będzie najlepiej.
        Poprzedniemu właścicielowi Milewski tak bardzo dokuczył, że musiał ten sprzedać wszystko.
        A tak prywatnie, to ja nie chcę nowej Rusałki, ta stara , to było coś extra- retro.
        Dodatkowo chciałbym, aby ten sam armator / co kiedyś Andrzej Z/ woził nas po Wiśle.
        Tak byłoby sprawiedliwie, i Milewskiemu szczena by opadła!!!!!!!
        Boć teraz mamy rządy prawidłowe i wszelkie skręcenia poprzedniego chama powinny być naprawione, i to z nawiązką.!!!!!
        pozdrawiam
        • Gość: płocczanin IP: *.dynamic.mm.pl 15.04.11, 06:18
          Menel to tak jak z PKP. A statek może być zbudowany jak np Traugutt. To była klasa....... Rusałka to barka , namiastka.

          Płock zrobił wszystko, żeby zlikwidować życie na Wiśle , z Wisłą. Oj , jak Pięknie wyglądają puste zbocza, bez starych domów, schodów w różach, Baru pod schodami.. Jakie piękne teraz Rybaki, Mostowa, tylko płakać....

          • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 08:55
            Gość portalu: płocczanin napisał(a):

            > Menel to tak jak z PKP. A statek może być zbudowany jak np Traug
            > utt. To była klasa....... Rusałka to barka , namiastka.

            nie mam nic przeciwko temu - znjadź tylko takich, którzy oferują stare Traugutty oraz takich którzy potrafią z tego zrobić dochodowy ineteres, zdecydują się zaryzykować własne pieniądze i zainwestują w to. Ja im życzę powodzenia.
            Ale to nie jest rola miasta.
            A jeśli chodzi o te domki na zboczu co już ich nie ma, to jest dokładnie tak samoi jak z tymi co już ich nie na Szerokiej i Płońskiej. Sam zresztą się z jednego z nich wyniosłeś, chociaż pomimo wielkiego sentymentu jakim go darzysz, wolałęś jednakj mieszkać gdzie indziej.
            • Gość: płocczanin IP: *.dynamic.mm.pl 15.04.11, 09:16
              dzeki po co osobiste wycieczki , kiedy wiadomo, ze chodziło o przejęcie terenu przez biznes.

              Nie rozbiera się domu tylko dlatego , że ma np 300 lat.


              Stary na Rybakach , mógł być zbudowany od nowa, wewnątrz.. nie wstawia się tam przecież szkła. Może drzewa na niebiesko ? bo zielone kluje?


              a statek ..to nowy statek na wzór bocznokołowca . Jak chce się coś zniszczyć , to zawsze można wymyślać.
      • Gość: z miasta IP: *.plock.mm.pl 15.04.11, 11:58
        Menel, ty wiele spraw widzisz w czarnych kolorach, a to pomniki, a to stateczek, a to... i wiele innych.
        Zmień charakter, ja ci mówię bo ciężko z tobą wytrzymać.
        I pytania takie a`propos:
        Czy w tym mieście wszystko musi być tak na obsraj?
        Nic się tu nie może udać, nic normalnie zrobić? Tu jest problem, a nie w tym czy zapewnić statek dla ludzi. Przy normalnie funkcjonującym systemie na rejsy takim statkiem trzeba było by czekać w kolejce.
        Czy nikt tu nie odważy się go wykorzystać do np. weekendów dla rejsów do Ciechocinka via Włocławek, Kłodawa i inne miejscowości po drodze lub w górę rzeki, a nie tylko dokoła mostowego filara. Ja np. bym nie jeden raz popłynął w taki rejs chociaż to nie jest Missisipi, a statek nie tylno lub boczno kołowiec (jakże piękny).
        Menel, pomyśl jak pomóc wyjść z tego zasr... zaścinka, z tego mroku, cienia ściany wschiodnej czy wschodneigo brzegu Wisły. Jak odejść od tej pomroczności niedbalstwa, niechlujstwa, niegospodarności i bylejakości życia codziennego. W mieście gdzie problemem nie do przeskoczenia jest wytyczenie i urządzenie ścieżek rowerowych, położenie nowej nawierzchni na jezdnie?
        Czy mottem Płocka ma być piosenka Gośki "Szklana pogoda"?
        To nam ma wystarczyć? Bo narzekać i negować wszystko po drodze potrafimy, tak po polsku, po naszemu, soczyście jak nikt na świecie.
        Kto i kiedy ostatni zgasi światło w tym kraju? Bo na to się zanosi.
        • Gość: z miasta IP: *.plock.mm.pl 15.04.11, 12:06
          Sorry, miało być ...Nieszawa, a nie Kłodawa, hahahaha
        • Gość: menel IP: *.204.86.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.11, 10:00
          Gość portalu: z miasta napisał(a):

          > Menel, ty wiele spraw widzisz w czarnych kolorach, a to pomniki, a to statecz
          > ek, a to... i wiele innych.

          jaki jest koń każdy widzi, pod warunkiem że nie jest blondynką w różowych oklurach


          > Zmień charakter, ja ci mówię bo ciężko z tobą wytrzymać.

          byłoby lżej gdybym był debilem, jakich wielu? - nie zmieniam, nie odpowiada mi obsada w takiej roli

        • Gość: menel IP: *.204.86.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.11, 10:26
          Gość portalu: z miasta napisał(a):

          > Menel, pomyśl jak pomóc wyjść z tego zasr... zaścinka, z tego mroku

          A zatem zgadzasz się z moją od dawna głoszoną tezą że: PŁOCK TO ZAŚCIANEK I CIEMNOGRÓD .
          Dodam że zaścienek mentalny i prowincjonalne zadupie intelektualne.
          Wyjście jest tylko jedno : GONIĆ, PLEWIĆ, TRZEBIĆ I WYPALAĆ GORĄCYM ŻELAZEM nosicieli i głosicieli wszystkeigo co trąci ww cechami - w tym celu powołać dwuosobową komisję (jedna orzeka a druga rozpatruje odwołania) nadzwyczajną ds walki z zaściankiem i prowincją, taką współczesną INKWIZYCJĘ ds parafiańszczyzny,zascianka, zadupia, prowincjonalizmu i innej działalności jarmarczej i plażowej. Trzeba też wyleczyć się mentalności i ograniczeń homosovieticus - ta sama komisja też by się tym zajmowała.
          Skład tej komisji byłby niejawny, pełnomocnictwa nieograniczone - rozpoczęcie działania od zaraz a może nawet już działa.
          BWT. jakiś czas temu zadano rabinowi pytanie podobne do twojego: jak rozwiązać w Polsce problem permanentengo braku mięsa, gołych haków i kartek na żywność.
          Rabin odpowiedzi udziełił natychmiast: zamknąć Świnioujście, otworzyć wejścia dla świń. Niedługo potem zastosowano się do tej rady i dzisiaj nie ma kartek a haki w sklepach mięsnych aż się prostują pod ciężarem towaru do wyboru do koloru.
    • Gość: płocczanin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.11, 08:55
      o płytkim zanurzeniu, takie pływają po kanałach w Kopenhadze
      • Gość: do plocczanina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 09:40
        Gość portalu: płocczanin napisał(a):

        > o płytkim zanurzeniu, takie pływają po kanałach w Kopenhadze
        Byłeś i widziałeś czy tylko słyszałeś ?
      • Gość: duńczyk IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 09:40
        Gość portalu: płocczanin napisał(a):

        > o płytkim zanurzeniu, takie pływają po kanałach w Kopenhadze

        a to nowość z tymi kanałami w Kopenhadze - musieli w tym tygodniu otworzyć albo przenieść z Amsterdamu lub Berlina
        • Gość: debata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 10:08
          plocczanin0 napisał:

          > Przecież wystarczy kupić statek nowego typu w naszej stoczni i ludzie w
          > rócą na Wisłę.

          Wam kury szcz... prowadzić, a nie politykę robić. Józef Piłsudski (1867 - 1935)-

          Plocczanin0 do Ratusza, a Prezydent i radni do kurnika...Proste jak włos Mongoła. "wystarczy kupic...".
          Jest tylko kilka szkopułów . Po pierwsze płocka stocznia nigdy takich obiektów nie robiła i nie jest w stanie tego zrobic ze wzgladów technicznych i ekonomicznych. Po drugie musza być na to pieniadze, ktorych w budzecie nie ma na pilniejsze potrzeby. Po trzecie zainteresowanie tym statkiem w minionym sezonie było mniej niż nikłe. Tylko suto zakrapiane alkoholem imprezy ratuszowe i zwiazanych z nim spółek albo zaleznych albo bedących u cycka ze wzgledu na zlecenia podtrzymywały mit o wielkim zapotrzebowaniu społecznym na taką atrakcję. Nie zmieni tego ani bocznokołowiec, ani katamaran ani nawet transaatlantyk płaskodenny. Ciekawe ile razy z tej atrakcji korzystał plocczanin0 z całą swoja rodziną i przy jakiej okazji, wyłączając takie gdy był zapraszany na statkową balangę przez jakiegos prezesa albo innego urzednika ze Starego Rynku. Inicjatywe mozna poprzeć jeśli ktos na swoje ryzyko włozy w to swoje pieniądze. Jak pokazał miniony sezon promocja miasta mocno wątpliwa a zainteresowanie plocczan ...hm. Przemilczmy to! Zachecam na wyjazd do Kopenhagi żeby zweryfikować swoją wiedzę
          • Gość: powiślak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 10:42
            A props żeglugowych pasji >>plocczanina0<< i jego recept na statek w Płocku:

            Na okręcie kapitan pyta sternika:
            - Jaki macie kurs?
            - Skończyłem 7 klas szkoły podstawowej, panie kapitanie .

            w/g mnie cos musi być na rzeczy z naszym forumowym wilkiem rzecznym.
    • Gość: miki-z-afryki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 10:51
      plocczanin0 napisał:

      > Przecież wystarczy kupić statek nowego typu w naszej stoczni i ludzie w
      > rócą na Wisłę.
      >

      ...i alles klar. Stocznia buduje plocczanin płaci. Pełna logika. Sprawa załatwiona. Juz cieszę się na te rejsy. Nie nowym statkiem w dodatku nie bocznokołowcem pływanie to obciach i żenua.
    • Nie mogę zrozumieć co ma miasto do statku takiego czy innego pływającego po Wiśle? W biznesie jest tak, że albo coś się opłaca albo nie... Osobiście nie widzę powodu, żeby moje podatki szły na dofinansowywanie marzeń i wspomnień z przeszłości o pływających statkach po rzece. Płynąłem Rusałką raz i więcej nie zamierzam! Stateczek ledwo płynął no i ta trasa jak ktoś wcześniej napisał wokół filaru mostowego. Natomiast chętnie bym popłynął Wisłą do Torunia lub Warszawy i obejrzał po drodze mijane krajobrazy oczywiście w troszkę szybszym tempie niż Rusałką. Może wtedy miało by to większy sens. Należało by zacząć od zbadania ile do Płocka przyjeżdża turystów w sezonie i na tej podstawie podejmować decyzje. Jedno jest pewne, iż Rusałka nie jest statkiem który kiedykolwiek przyciągnął i w przyszłości przyciągnie tłumy.
      • Gość: płocczanin IP: *.dynamic.mm.pl 15.04.11, 13:45
        NIE MUSISZ ROZUMIEĆ .
        Nie wszystko można sprzedać czy kupić. To nie mięso.

        Patrzenie na świat oczami pożeracza nie podnosi człowieczeństwa. Jest świat piękna i placu budowlanego. A ludzie od zarania swojego istnienia maja potrzeby wyższego rzędu.
      • Gość: amatorka rejsów IP: *.182.104.155.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.04.11, 14:00
        realist_plock napisał:

        >Należało by zacząć od zbadania ile do Płocka przyjeżdża turystów w sezonie i na tej >podstawie podejmować decyzje.

        takie badania były robione przez kilka sezonów .
        wyniki tych badań ? - proszę bardzo!
        Turystów i amatorów rejsów takie tłumy, że armator aż nie miał z czego dokładać do utrzymania Rusałk i z tego sukcesu aż wpał na pomysł pozbycia się kury znoszącej jaka i sprzedał ją do Wrocławia
        W następnym roku badania na zleceniue MM prowadził Rynex - znów frekwencja była taka straszna, że ludzie stali dzień i noc w kolejakch na rejs, zapisywali się z wyprzedszniem aqle mimo to Rynex sporo umoczył i juz drugi raz nie chce teg o sukcesu finansowego.
        W końcu ja przez cały sezon bywałam po klika razy misiecznie, żeby załapać się na rejs, ale tak się jakoś skłądało, że przez cąły sezon nie mogłam skorzystać bo nie było rejsów - jedyna szansa toprzyproeadzić ze sobą wycvieczkę co najmniej 20 osob albo zapłacić za 20 osób i popłynąc samej , inaczxej nawet za poaliwo się nawet nie zwróci.
        Popyt na tę MOC ATRAKCJI był jak na tramwaj w Boże Narodzenie!
        PS. moje relacje z usiłowań popłyniecia w rejs zamieszczałąm na forum przez cały sezon
        • Gość: bij dziada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 15:34
          pomyslodawce czarteru rusalki przez rynex nalezy ze dwa razy przeciagnac pod kilem na plyciznie a potem zamknac w zęzie i statek zatopic przy dzwiekach orkiestry grajacej fale dunaju .

          • Gość: ambroży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 16:00
            Żeby było taniej to może łódkę pychowkę? Nazwać ją m/s Padleski i niech pływa pod kierunkiem jedynego żyjacego w Płocku absolwenta Zas.Szk. Zawodowej Żeglugi Śródladowej i Stawowej na podbudowie podstawówki w Bydgoszczy. Da chłop rade i pieknie nawiąże do rodzinnych, armatorskich tradycji.
        • Gość: jędruś IP: *.115.c83.petrotel.pl 16.04.11, 06:44
          Chciałbym Pani powiedzieć dlaczego poprzedni właściciel Rusałki zamknął interes.
          Ano Milewski tak bardzo Go nie lubił, że podnosił czynsz za dzierżawę nabrzeża, że ten już więcej płacić nie mógł.
          Tak to poprzedni włodarz dbał o wizerunek miasta !!!
          • Gość: amatorka rejsów IP: *.204.86.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.11, 11:21
            Gość portalu: jędruś napisał(a):

            > Ano Milewski tak bardzo Go nie lubił, że podnosił czynsz za dzierżawę nabrzeża,
            > że ten już więcej płacić nie mógł.

            no to wychodzi na to, że ten Milewski ma wyjatkową determinację oraz rzadki talent do robienia interesów:
            - najpierw zauważył że Rusałka to kura znosząca złote jaka i ma potężny potencjał, również promocyjny
            - potem z premedytacją dorżnął właściela kury z intencją jej przejęcia i zbierania tych złotych jaj oraz wykorzystania drzemiącego w Rusałce potecjału
            - na koniec podjął smiały eksperyment biznesowy za pięniadze publiczne by podważyć juz dawno odkrytą prawdę, że jeśli prywatny przedsiębiorca nie jest w satnie na czymś zarobić, to państwowy lub samorządowy nie ma żadnych szans.
            Ale może liczyć na dotacje ze srdoków publicznych.
            Grunt to wiedzieć, że zawsze da się wydoić samorząd i mieć mozliwości zapwnienia dojścia do cycka.
            PS szukam chętnego na rejs kajakiem na Madagaskar - czyli jelenia do wiosłowania
            • Gość: plockier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:50
              "PS szukam chętnego na rejs kajakiem na Madagaskar - czyli jelenia do wiosłowania "

              Jeżeli będzie to kajak "nowego typu", płaskodenny bocznokołowiec możesz liczyc na absolwenta Żeglugi Śródlądowej w Bydgoszczy. Obiecaj jemu na Madagaskarze wiele nieodkrytych grobów żołnierzy Wehrmachtu i Waffen SS ktorym trzeba postawić pomniki przedtem wykopujac ich kości. Tylko żeby kalot nie pogubil. Towarzysza wyprawy masz zapewnionego w dodatku kompetentnego z racji wyksztalcenia "wilka morskiego"
              • Gość: amatorka rejsów IP: *.181.25.219.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.11, 13:27
                Gość portalu: plockier napisał(a):

                >Tylko żeby kalot nie pogubil. Towarzysza wyprawy masz zapewnionego w dodatku >kompetentnego z racji wyksztalcenia "wilka morskiego"

                ja się tam nie wybieram, niech płynie sam - co najwyżej, żeby mu się nie dłużyła droga może też sobie wziąć dla kompanii któregoś z tych "dobrych" z Waffen SS
    • Gość: ciekawy jestem IP: *.036.c92.petrotel.pl 16.04.11, 09:46
      Sponsorem rejsów poprzez swoje spółki ma zostać -Mariusz Patrowicz
      • Gość: do plocczanina0 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:30
        utor: plocczanin0 14.04.11, 22:18 :
        Przecież wystarczy kupić statek nowego typu w naszej stoczni i ludzie wrócą na Wisłę.

        Co to jest i jak wygląda statek "nowego typu"? Gdzie go można kupić? Ile kosztuje?
        • Gość: rzemykowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:40
          Dzwoniłem wczoraj do płockiej stoczni. Miła pani powiedziała mi, że żadnych statków u nich nie sprzedają. Robią tylko kadłuby do barek bez wyposażenia dla odbiorców w Holandii.
          • Gość: bij dziada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 10:44
            hej ho ! dwunastu chłopa na umrzyka skrzyni i butelka rumu !
            • Gość: krzysztof IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:28
              Tak właśnie wyglądały rejsy płockich notabli za publiczne pieniadze. Trafnie to ująłeś, tylko "rumu" było trochę więcej.
              • Gość: menel IP: *.204.86.92.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.04.11, 11:50
                >Inicjatywa należy teraz do prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego. Na razie szuka >jeszcze sposobu, by do przedsięwzięcia nie dopłacać.


                Najlepszy i właściwie jedyny sposób to NIE WCHODZIĆ w ten przegrany biznesowo INTERES!

                BWT. kiedy red.HW w końcu pojmie jaka jest ROLA władz miasta oraz czego im NIE WOLNO, NIE POWINNY i NIE MUSZĄ ROBIĆ.
              • Gość: bij dziada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 21:17
                drogi krzysztofie chetnie bylbym jednym z tych dwunastu na skrzyni tego pomyslodawcy mola i rusalki przeciagnietego trzy razy pod kilem na mieliznie
                butelka rumu na głowe!
                hej ho kolejke nalej !hej ho kielichy wzniescie! to zrobi doskonale. .. rzecznym opowiesciom!
                • Gość: płocczanin IP: *.dynamic.mm.pl 16.04.11, 22:01
                  Nasze molo UFO, stało się sławne na całą Polskę.

                  Wygrało rozgłos kosmiczny


                  kontakt24.tvn.pl/temat,-quot-budowa-molo-bez-zabezpieczen-quot-zwycieza-w-quot-bierzcie-i-kreccie-quot-,95035.html?grupa=polska
                  16.04.2011 20:19 | Polska
                  "Budowa molo bez zabezpieczeń" zwycięża w "Bierzcie i kręćcie"!
                  Tagi: off plus camera, konkurs, nagroda, film

                  Znamy już zwycięzcę konkursu "Relacja z wydarzenia" w ramach festiwalu OFF PLUS CAMERA. Nagranie Reportera 24 Skibka pt. "Budowa molo bez zabezpieczeń" zdobyło uznanie internautów i otrzymało najwięcej głosów. Werdykt został ogłoszony dzisiaj w trakcie festiwalu OFF PLUS CAMERA na wielkiej gali w Krakowie. Zwycięzcy nagrodę w wysokości 3 tysięcy dolarów wręczył szef Kontaktu 24 Andrzej Brzuszkiewicz.

                  Skibek został wyłoniony spośród czterech finalistów - wszyscy z nich zostali nagrodzeni telefonami komórkowymi.

                  Zwycięski film został nagrany przez Skibka 25 sierpnia. Nagranie prezentuje robotników na rozkołysanej tratwie, którzy pracują przy budowie molo w Płocku praktycznie bez żadnych zabezpieczeń.
                  • Gość: basałyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:39
                    To co teraz molo znowu się asanowi nie podoba? wszak był waść jednym z jego gorących zwolenników. coś się w łepetynie pomieszało?
                    • Gość: bij dziada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 11:15
                      ta nagroda ( gratulacje dla autora !) pokazuje z czego plock byl znany przez ostatnie lata !
                      z bzdur , nonsensów, balaganu , indolencji , głupoty, lewizny etc etc.

                      przeciagnijmy sprawcow pod kilem rusalki na mieliznie az nabiora wody a potem - skrzynia i rum !
                      • Gość: płocczanin IP: *.dynamic.mm.pl 17.04.11, 11:47
                        łac. Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus, Deus Sabaoth. Pleni sunt caeli et terra gloria tua. Hosanna in excelsis.
                        pl. Święty, Święty, Święty Pan, Bóg Zastępów. Pełne są niebiosa i ziemia chwały twojej. Hosanna na wysokości.


                        A dzisiaj jest PALMOWA NIEDZIELA.
                        • Gość: cris w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 12:14
                          Nawet w Palmową Niedzielę jakies durnie spamują. Wątek o Rusałce a ten jak Filip z konopii wyskakuje z czymś nijak z wątkiem zwiazanym. Załóż nowy wątek i się popisuj łacinnku od siedmiu boleści.
                          • Gość: płocczanin IP: *.dynamic.mm.pl 17.04.11, 12:31
                            O DOBRY CRISIE. PRZYPOMNIAŁEM , ŻE DZISIAJ JEST DZIEŃ ŚWIĘTY.. tobie również... są wpisy niestosowne w takim dniu.
                            A cytat nam chrześcijanom , zawsze znany.
                            • Gość: cris w. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 12:53
                              To utwórz nowy wątek temu dniowi poswięcony a nie z oślą starannością spamujesz. W dodatku każdy głupi wie, że dzisiaj niedziela palmowa . O co ci chodzi? Paluchy świerzbią nawet w niedzielę do kompa? Siedzisz na stróżówce i się nudzisz? Zajmij sie swoim konikiem albo podłub w nosie. Czas też tobie szybko zleci bez łamania regulaminu forum i bez spamowania. A najlepiej pomódl sie o rozum.
                              • Gość: baba klozetowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:33
                                plocczanin bedzie żywą kariatydą !
                                • Gość: somsiadecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:45
                                  ...ale sam dzisiaj w kościele z palmą nie był widziany. Gostek lubi pisać i pouczać a sam sobie tego nie bierze do serca.
                                  • Gość: amatorka rejsów IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.11, 07:24
                                    red. HW napisał:
                                    "Od soboty znów można będzie pływać Rusałką po Wiśle. Prywatny właściciel statku zdecydował się uruchomić rejsy, nie czekając na dotację z Urzędu Miasta. Bilety są po 16 (normalny) i 11 zł (ulgowy).
                                    W ubiegłym roku ratusz polecił wynająć statek gminnej spółce Rynex, zagwarantował dotację. W tym roku jednak nie zaczął negocjacji w tej sprawie, ograniczył się jedynie do zapytania właściciela o koszty wypożyczenia Rusałki. W tej sytuacji armator zdecydował się zaryzykować i uruchomić rejsy, ma nadzieję, że będą się cieszyły popularnością i że do nich nie dopłaci "

                                    Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35681,9500724,Rejsy_Rusalki_od_najblizszego_weekendu.html#ixzz1Kn5iToXx

                                    I nareszcie jest normalnie - komercyjna działalność gospodarcza na własne ryzyko i własny koszt z normalnym w takiej sytuacji pytaniem: wyjdzie czy nie wyjdzie, zarobię czy stracę.
                                    Mam nadzieję, że tym razem bez durnego hasła "Płock wrażeń moc", które podobno ma "promować" nasze miasto. Armator używając tego hasła byłby podwójnie stratny: z powodu opłaty na rzecz UMP za jego używanie i z powodu odstraszającego jego działania na ewentualnych uczestników rejsów wokół filara.
                                    Ciekawe jakim w tym roku wynikiem finansowym zakończy się to przedsiezięcie - wielkich kokokosów nie wróżę, o ile w ogóle jakikolwiek zysk zanotuje, nawet po otwarciu kładki dla wędkarzy pt. "Zemsta Milweskiego"
                                    BWT: coć nie slychać o otwarciu tego "cudu architektury krajobrazu" i bzdury inwestycyjno -biznesowej.
                                    Czy autor mrzonki patron kładki będzie przecinał wstęgę razem z Jarkaczem oraz czy będzie wielka gala na otwarcie?
                                    A kiedy otworzy swoje podwoje dla konsumentów najwieksza "atrakcja" tej bzdury - knajpa "Fanaberia Milewskiego" w latarni morskiej. Kolejka chętnych do zarezerwowania stolika jest potężna - ostatni z tej kolejki mogą liczyć na dopchanie sie do stolika najwcześniej za jakieś 3 lata.
                                    • Gość: michaella IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 08:22
                                      Będą przecinać osobiście pod osłoną goryli przebranych za stocznowców z Gdańska żeby był wiekszy scisk i żeby nikt panu prezesowi nie powiedzial "spieprzaj dziadu" nozyczki na poduszcze bedzie trzymała pewna powabna radna z PiS zwana dyregentką
                                      • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 28.04.11, 08:45
                                        domagam sie natychmiastowego doplacania do rusalki przez miasto oraz do wyszynku na rusałce ! miasto ma doplacac do ciuchci , stateczku oraz festiwalików i całej tej mielonki !
                                        mielonka rules!
                                      • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 28.04.11, 08:51
                                        domagam sie natychmiastowego dopłacania przez miasto do rusałki , ciuchci i festiwali !
                                        im wiecej tym lepiej , mozna tez rozwazyc doplacanie do cyrku i wesolych miasteczek !
                                        mielonka rules!
                                        • Gość: Tvn25 IP: *.157.c84.petrotel.pl 28.04.11, 10:48
                                          Czekamy na informacje o otwarciu tej płockiej atrakcji na środku Wisły, przy zaniedbanym nadbrzeżu. Mamy nadzieję, że ekipa telewizyjna przeciśnie się przez ten tłum oczekujących.
                                          A kto wie jak można skorzystać z restauracji w amfiteatrze? Rzeczywiście ta atrakcja na Wiśle była potrzebna bo z tej amfiteatrze trudno skorzystać.
                                          • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 28.04.11, 11:01
                                            skladam niniejszym doniesienie o faworyzowaniu branży festiwalowej wobec właścicieli stateczków przez pozbawienie tych ostatnich pomocy publicznej do prowadzonej działalności . Jest to jaskrawe naruszenie karty praw podstawowych unii europejskiej , Rozdz.III Art. 20-26

                                            zawiadomienie zostaje skierowane do agencji praw podstawowych w wiedniu , europejskiego trybunalu praw czlowieka, rzecznika praw obywatelskich
                                            powiadomieone zostana tez : helsinska fundacja praw czlowieka, komitet helsinski oraz fundacja batorego
                                            • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.11, 11:19
                                              to kiedy ta gala otwarcia kładki?
                                              czy będzie pokrpoek z udzaiłem jego fluorescencji biskupa i innych eksCeSlencji oraz magnificencji?
                                              mam szykować smoking na tę galę i wyżerkę, czy wystarczą dresy i pepegi w jakich często zachodzę tam gdy szwendam się nad Wisłą w ramach kulturalnego spędzania czasu z fiutem w garści i pywkiem?
                                              Ty docent zaskarż jeszcze za odcinanie człowiekowi ładnych widoków i pozbawianie prawa do wyższych przeżyć estetycznych oraz ograniczanie możliwości udziału w życiu kulturalnym poprzez cofnięcie dotacji - już sam będziesz wiedział najlepiej gdzie.

                                              • Gość: plocczaninowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 11:25
                                                Widzisz Zenek jednak nie bocznokołowieci nie za pieniadze podatników a bedzie pływał. Skończyło się dojenie miasta i zaspokojanie zachcianek władców. Okazało się, że to może być biznes. Kiedy ruszasz w rejs?
                                              • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 28.04.11, 11:31
                                                osobiscie uwazam ze "molo" jako dowod niewatpliwej niegospodarnosci by nie powiedziec zbrodni popełnionej na budżecie jako dowód rzeczowy powinien zostać wpierw zabezpieczony a nie poświecony , jeśli jeszcze na dodatek ktoś się na tym dziadostwie zabije męczeńsko to będziemy mieli do czynienia z relikwią i trudno to będzie osądzić niezawisłym sądom .

                                                osobiście proponowałbym podarować to "molo " jego tfurcy aby się zeń utrzymywał -życze sukcesów .
                                                • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.11, 12:36
                                                  Nie odniosę się do podniesionych w ostatnim wpisie poważnych zaganień teologicznych i prawnych zachaczjących o prawo kanoniczne (pole do działania dla kurii rzymskiej).
                                                  Natomiast informuję, że źródła zbliżone do dobrze poinformowanych (na ogół) nie mają informacji o przwiedywanym terminie odbioru i oficjalnego otwarcia dla publiczności kładki wędkarskiej pt "Zemsta Milewskiego". Jeszcze mniej wiadomo o terminie otwarcia knajpy " Fanaberia Milewskiego" na tej kładce - NIE WIADOMO NIC !!!!!!
                                                  NIC NIE SŁYCHAC W SPRAWIE!!!
                                                • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 28.04.11, 12:52
                                                  wlascicielowi rusalki polecam natychmiastowe zwrocenie sie o dofinasowanie z ump w powolaniu na dofinansowywanie festiwali , w powolaniu na karte praw podstawowych ue oraz na promocję miasta .
                                                  prowadzenie takiej dzialalnosci łączy w sobie bowiem elementy turystyki , wypoczynku a po posadzeniu na rufie mandolinisty " zazu zi , zazu zaj" nawet apr excellence kultury .
                                                  otrzymanie zatem dotacji powinno byc czczą formalnością.
                                                  następnie polecam zlozenie wniosku o dofinansowanie unijne po wykazaniu iz ta dzialanosc ma charakter innowacyjny . Musi taki miec bo przeciez utrzymywanie takiej kupy złomu w stanie jakiejś jednak pływalności musi się opierac na jakiejs technologii nieznanej na swiecie .


                                                  biznes plan takiego przedsięwzięcia udostepnic powinna spolka rynex ktora przeciez musiala go sporzadzic przed podjeciem decyzji o dzierzawie rusałki bo wierzyc mi sie nie chce ze aby te decyzje podjąć wystarczył telefon z ratusza .
                                                  tak więc sporządzenie wniosku powinno byc proste .
                                                  w razie watpliwosci polecam skorzystanie z firmy doradczej " skrzat " czy "krasnyludek" czy jakoś tam , tam wybitni fachowcy doradzą .Polecam !

                                                  • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 28.04.11, 13:17
                                                    te cudowna technologie polecam natychmiast skomercjalizowac bo przeciez ci idioci na calym swiecie jednostki w duzo lepszym stanie złomują . co za marnotrawstwo !

                                                    to moze miec tez zastosowanie militarne .
                                                    moze tez miec zastosowanie do statkow powietrznych i niezdolne do latania wbija sie znow w powietrze przerywajac kryzys trapiący branże lotniczą .

                                                    wobec takich perspektyw samo plywanie z przypadkowymi pasażerami wokół filara moze się okazać wisienką na torcie .

                                                    hej ho i dwunastu chłopa na umrzyka skrzyni i butelka rumu !

                                                  • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.11, 22:54
                                                    [b] W tej sytuacji armator zdecydował się zaryzykować i uruchomić rejsy, ma nadzieję, że będą się cieszyły popularnością i że do nich nie dopłaci. Liczy na zorganizowane grupy wycieczkowiczów, a także na płockie firmy, które lubiły wynająć tę jednostkę na przykład na imprezy integracyjne. [b]

                                                    Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35681,9500724,Rejsy_Rusalki_od_najblizszego_weekendu.html#ixzz1KqtUJdw2

                                                    w moim zakładzie pracy związki zawodowe już zaczęły kombinować, jak ludziom wytłumaczyć, że więcej skorzystają z takiego rejsu niż z worka cebuli albo marchwi czy kartofli jesienią i takie argumenty podają>
                                                    1. nie wiadomo jak kartofle latoś obrodzą i czy starczy dla związków
                                                    2. nie wiadomo jaka odmiana się trafi w rozdzielniku dla związków: biała czy żółta, wodnista czy krucha, dla ludzi czy dla świn
                                                    3. nie wiadomo czy ich zaraza nie dopadnie i czy będą się źle przechowywać
                                                    4 czy warto ryzykować, że przechowywane w bloku w piwnwicy albo na balkonie zgniją albo wyrosną i w obu przyadkach tzreba będzie więkoszość wyrzucić
                                                    takie same argumentyu z cebulą, marchwią i jabłkami.
                                                    A taki rejs jak wszyscy wyrażą zgodę to przy dużej frekwencji da się uzyskać wygospodarować oszczędności i starczy na konsumpcję inetegracyjną a jak ta się spodoba to się imprezę powtórzy a jesienią jeszcze raz przy okazji wyjazdu integracyjnego na grzybobranie z ogniskiem i pieczeniem kiełbasy.
                                                    I po takim wstępie mówią, że w związku z tak bogatą ofertą kulturalną nie będzie paczek dla dzieci, tzrynastki oraz planowych podwyżek i przeszregowań bo na kultuturę wszysko\ przeznaczono.
                                                    To ja już sam nie wiem, czy się pisać na te imprezy integracyjne czy nie.
                                                    I tu bym liczył na doradztwo.
                                                  • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 08:57
                                                    i mówią jeszcze te z administracji, że nie będzie dofinansowania kolonii dla dzieciaków oraz wszelkich wczasów, zwłascza tych pod gruszą bo;
                                                    - nie wiadomo czy te wyjazdy pod grusze w ogóle dochodzą do skutku -gdzie tu dzisiaj znaleźć gruszę w polu, trudna sprawa i ludzie zostają w domu a za dofinasowanie grzeją piwko i gorzałę i się rozpjają
                                                    - pojedzie na wczasy taki jeden egoista i wali gorzałę z piwkiem sam albo z żoną i jak to wpływa na wartości rodzinne
                                                    - a jak się zorganizuje kulturalną imprezę integracyjną, to się ludzie przynajmniej nauczą kulturalnie pić i rzygać nie po pokładzie i jeden na drugiego, ale za burtę do wody żeby ryby też miały pożytek
                                                    Ale co zrobić, jak ja się rozglądam za nową robotą i integrować się nie chcę?
                                                    A pozatym nie lubię być przymuszany do integrowania się na siłę - niby że mam przyjaźnić się każdym łachudrą, zęby szczerzyć i z wymuszonym uśmiechem udawać że niby jestem happy w tej robocie a ja szukam własnie lepszej i przede wszystkim płatnej a nie wolontariatu za dyplom i uścik dłoni prezesa.
                                                    Zresztą ja się nie daję nabirerać na te wczesno-kapitalistyczne manipulacje klasą robotniczą - te imprezy integracyjne dla załogi to klasyka manipulacji ludźmi dla większego ich dojenia opisana w podręcznikach ekonomii, socjologii, zarządzania - polecam zapoznać się z rodziałem poświęconym pracom Fredericka W. Taylora .
                                                  • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 29.04.11, 09:35
                                                    a moze znajdzie sie wreszcie numer rejestrowy tej jednostki bo jakos wygląda że go ktoś wyciął kątówką ? z tego co wiem jednostka tak musi figurowac w prs albo w rejestrze złomu a tertium non datur .
                                                    jej nadprzyrodzona pływalność musi byc potwierdzona jakims kwitem przeciez zyjemy w panstwie urzednikow .
                                                    ilość i jakość sprzętu ratunkowego jak popatrzeć z bliska tez nie nastraja do rejsów stad nic dziwnego ze odbywaja sie one wokół filara bo jakby co się będzie można tego filara złapać.

                                                    myśle ze wlasciciel statku powinien udac sie na przyspieszone kursy dla armatorów do spółki rynex ktora ma w tym wzgledzie rozlegle doswiadczenie miedzynarodowe .

                                                    mysle ze te zwiazki zawodowe w Twojej firmie powinny sie zatsanowic dwa razy bo moze wlasciciel chce je utopić.
                                                  • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 10:17
                                                    Gość portalu: bij dziada napisał(a):

                                                    > mysle ze te zwiazki zawodowe w Twojej firmie powinny sie zatsanowic dwa razy bo
                                                    > moze wlasciciel chce je utopić.

                                                    i to jest prawdziwe doradztwo, do tego gratis - od razu przejrzałem na oczy ! i w związku z powyższym:
                                                    - wypisuję się ze związków
                                                    - wypisuję się z gó...anego ubezpieczenia grupowego - odszkodowanie za utopienie nie starczy na pożadną stypę i nie wspominając o godnym nagrobku na cmentarzu zabytkowym jak Powązki ( tam się trzeba podzielić dziesięciną (10%) z proboszczem parafii zawiadującej cemntarzem, z jego administratorem a z kamieniarzem to nawet grubo więcej, bo też musi słono odpalić za pozwolenie zbudowania tam nagrobka)
                                                    - rezygnuje z pochówku na cmentarzu zabytkowym, zresztą sam najchętniej nie wybrałbym się tam na własny pogrzeb ani na żaden inny cmentarz
                                                    -rezygnuję z usługi specjalistycznej eksprta KK przy takiej uroczystej okazji -zawsze to sporo taniej wyniesie
                                                    - nie daję się na mówić przez pracodawcę na żadną imprezę integracyjną - zawsze chodzi o zdarcie ostanich majtek z tyłka, ale bez zdejmowania spodni tak żeby robol się nie zorientował a nawet był zadowlony ( to jak lewatywa bez przerywania snu - czy chodzi o zwykłe wydymanie bez mydła)
                                                  • Gość: bij dziada IP: *.185.c71.petrotel.pl 29.04.11, 12:35
                                                    specjalistami od zdejmowania ostatnich majtek przez glowe samorzadowi sa wszelacy specjalisci od promocji za pomoca traktora udajacego ciuchcie , kupy zlomu udajacej statek oraz festiwalikow udajacych kulture czyli i mielonki udajacej prosciutto di parma czyli tyż inne jamon serrano .

                                                    zdrowy chlop i baba ze zwiazkow czy nie musza jesc zdrowo chocby i prosto , niech wiec jedza ziemniaka pieczonego byle nie byl zepsuty zamiast starego łoju wymieszanego z trocinami pod nazwą "prosciutto plockie festiwalowe" bo sie otrują .

                                                    z niewatpliwie proletariackim pozdrowieniem
                                                    pozostaje

                                                  • Gość: amatorka rejsów IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.11, 14:22
                                                    Nie miałam możliowści wziąć udziału w rejsie Rusałki inaugurującym Sezon 2011.
                                                    Tuszę, że rejs odbył odbył się zgodnie z anonsami prasowymi oraz że spełniło się haslo promocyjne "Płock wrażeń moc".
                                                    Dziwi mnie tylko, że to doniosłe w kulturalnym, rozrywkowym, turystycznym oraz politycznym życiu Płocka wydarzenie nie zostało należycie odnotowane w opniotworczej lokalnej i centralnej prasie wysokonakładowej.
                                                    A pamiętam rok ubiegły i pełen zapierajacych dech w piersiach czytelników detali dokładny reportaż z najeżonych trudnościami i przeciwnościami losu peregrynacji Rusałki przez liczne rzeki, kanały i nawet nieistniejące miasta i porty na pograniczu polsko-niemieckim.
                                                    Czyżby kolejny sezon Rusałki w Płocku nie zapowiadał się na tyle fascynująco, ze redakcja GW w Płocku już go odpuściła?
                                                  • Gość: bij dziada IP: *.201.c77.petrotel.pl 04.05.11, 14:29
                                                    zwiedzilem te kupe zlomu cudem utrzymujaca sie na powierzchni wody i stwierdzam ze standardem moze konkurowac jedynie z topowymi cruiserami Cunarda oczywiscie z tych ostatnich do porównania nadaje sie jedynie zęza .

                                                    ja bym to zezlomowal aby nie robic miastu obciachu ale skoro traktor moze robic za ciuchcie a mielonka za promocje to pewnie jest ok.

                                                    najlepiej by bylo aby rzeczony stateczek przydzwonil w tzw "molo " i oba poszly na dno .
                                                    moze wybiore sie na "rejs" ale musze jakies brudne łachy założyć z garażu żeby sie uswinic .

                                                    hej ho i dwunastu chłopa na umrzyka skrzyni i butelka rumu !


Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.