Dodaj do ulubionych

Trasa Półmaratonu Dwóch Mostów zdobyła atest

11.07.12, 21:29
No dobrze fajnie przyjechał, zobaczył i co dalej?? uśmiechnął się czy poszedł na lody, może stwierdził że brakuje 2m a może się obraził i bez słowa wrócił do domu. GDZIE PODSUMOWANIE TEGO SPOTKANIA?
Edytor zaawansowany
  • Gość: gość IP: *.plock.mm.pl 12.07.12, 05:11
    Poprostu jestem dumny że jestem płocczaninem a to urządzenie cud techniki
  • Gość: asia IP: *.centertel.pl 12.07.12, 05:52
    igrzyska, a kolejne miejsca pracy w Płocku likwidują i reakcji brak
  • Gość: Podolak_Man IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.07.12, 07:09
    Jak na XXI wiek, to urządzenie pomiarowe faktycznie najnowszy krzyk techniki, ale nie ważne.
    Bardziej mnie interesuje w jaki sposób maratończycy z nowego mostu dostaną się na Grabówkę.
    Z mapki wynika, że bezpośrednio z mostu wymytą skarpą zbiegną na dół, to chyba wiąże się z rozebraniem barierek.
  • Gość: on IP: *.080.c84.petrotel.pl 12.07.12, 08:18
    Fakt bezpieczne to chyba nie będzie oby nie było wilgotno po deszczu ta pomarańczowa ścieżka jest jak lodowisko
  • andrzejppp2 12.07.12, 08:42
    przecież tam jest ścieżka rowerowa i można nią zbiec do Grabówki
  • Gość: ignacy IP: *.plock.mm.pl 12.07.12, 09:01
    > przecież tam jest ścieżka rowerowa i można nią zbiec do Grabówki

    Beda biegli sciezka rowerowa?
  • lolekanabolek 12.07.12, 09:20
    Gość portalu: ignacy napisał(a):

    > Beda biegli sciezka rowerowa?

    gęsiego ;-))) hehe
  • Gość: UMP Watch IP: *.180.117.67.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 10:35
    Marta Wesołowska napisała:

    >>>Badanie wykonał profesjonalny atester szlaków biegowych.Test został wykonany na zlecenie organizatorów płockiej imprezy. Specjalnie w tym celu przyjechał do Płocka Zenon Piątek z Piły - jeden z dwóch w kraju specjalistów zajmujących się atestowaniem tras biegowych. Piątek przywiózł ze sobą rower turystyczny z zamontowanym na przednim kole urządzeniem wskazującym - z dokładnością do jednego metra
    Atester i organizatorzy imprezy przejechali w środę całą trasę biegu o długości 21 097,5 m. <<

    Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35710,12113263,Trasa_Polmaratonu_Dwoch_Mostow_zdobyla_atest.html#ixzz20OUUhpuc

    Jak za pomocą urządzenia mierzącego z dokładnością do 1 m można wyznaczyć odległość z dokładnością do 0,5 m - wyjątkowo nieprofesjonalny ten "profesjonalizm", skoro
    "profesjonalny atester" nie ma elementarnego pojęcia o metrologii i podstawowych jej zasadach, konieczne kilka lat terminowania u geometry.
    Całe to "atestowanie trasy" przez unikalnych "specjalistów" to jeden wielki PIC NA WODĘ.
    Cała tajemnica "profesjonalnego atestowania przez uniklanego specjalistę" zawarta jest w słowach > NA ZLECENIE ORGANIZOTORÓW< oraz w słowie FUCHA, które w tekscie nie pada, chociaż powinno być jego WIODĄCYM MOTYWEM (ang light motive).
    BTW: Gratulacje za wynalezienie nowego słowa i zawodu ATESTER, starsznie naiwne i ifantylne kawałki ta panienka pisuje.
  • Gość: łubudubu IP: *.plock.mm.pl 12.07.12, 18:25
    Pod linkiem trochę informacji na temat tego, jakże nowego, zawodu: www.pzla.pl/index.php?_a=1&kat_id=4&_id=2067.
  • Gość: łubudubu IP: *.plock.mm.pl 14.07.12, 11:56
    Działający link: www.pzla.pl/index.php?_a=1&kat_id=4&_id=2067
  • Gość: Osiecki Bogusław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 19:47
    do "UMP Watch"

    Czepiasz się i mało fachowo argumentujesz, choć dowcipnie i złośliwie. Przebija u ciebie zazdrość co do tego tytułu - atester.

    Jest różnica między pomiarem (wielkością zmierzoną) a dokładnością pomiaru.
    Przyrząd pomiarowy wskazuje z pewną dokładnością wynikajacą z konstrukcji wskaźnika. Obecnie, z reguły, są to wskaźniki elektroniczne pokazujące z dokładnościa jednostek lub jednego, dwóch, trzech miejsc po przecinku. Prawdopodobnie ten rowerowy wskaźnik wskazywał do jednego miejsca po przecinku i na mecie pokazał 21 097,5 m.
    Dokładność pomiaru to określony przez producenta błąd pomiaru podawany w procentach.
    Nie znam parametrów tego urządzenia pomiarowego, nie jestem uprawnionym atesterem (tym drugim). Przyjmując, że pomiar trasy był z dokładnością 1m to rowerowy przyrząd pomiarowy mierzy z dokładnością 0,005%. Jeśli tak, to wszystko gra. Super atester, super przyrząd.

    Mnie natomiast zaniepokoiło to mierzenie z użyciem roweru. Czemu nie krokomierzem? Atester z pewnością zna wielkość swojego kroku co do milimetra.
    Czy organizatorzy, którzy towarzyszyli atesterowi, też mierzyli odległość?
    Ciekaw też jestem zasad pomiaru. Jak to jest z pomiarem na łukach?

    Atester winien też przebiec dystans i podać atestowany czas trasy.
  • Gość: UMP Watch IP: *.205.114.100.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.07.12, 20:56
    ja się czepiam pismaczki, niedouczonego tłumoka, z powodu kilku rzeczy:
    -uzyskania dokładności pomiaru wyższej niż pozwala to użyty przyrząd pomiarowy
    -nadużywania słowa profesjonalny, gdy chodzi o prostą fuchę i okazję do szybkiego zarobienia paru groszy od chętnych do płacenia jeleni
    -dezynwoltury w posługiwaniu się polszczyzną i tworzenia nowych absurdalnych słów np: "atester" (od atestacji, atestowania) lub "renowuje" (podobno od renowacja) zamiast odnawia.

    NB: nie można cenytmetrem krawieckim posiadającym najmniejszą działke 0,1cm zmierzyć z dokładnością do 0,01 cm.
  • Gość: Osiecki Bogusław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 21:32
    do "UMP Watch"

    Nie można.
    Centymetrem krawieckim mierzymy z dokładnością 0,1cm. Pamiętać jednak musimy o błędzie samej miarki, błędzie producenta miarki. Błąd pomiaru centymetra krawieckiego oceniam na 0,2%(2mm).
    Jeśli zmierzony centymetrem krawieckim mankiet ma długość 65,3cm, to po uwzględnieniu błędu miarki ma długość między 65,1 a 65,5.
    Czy to w końcu ma znaczenie, jeśli kryterium jest dobre leżenie marynarki?

    Jakie znaczenie ma te pół metra przy długości 21km?

    Podejrzewam, że licznik nie trafił na mecie na pełny metr. I po to był kwalifikowany atester aby arbitralnie określić długość trasy. I jak ładnie to wygląda!(PR)
    Ty byś podał pełny metr.
    I kto tu jest uczciwszy?

    Czepiam się ale i ty się czepiasz.
    Dziennikarka napisała:
    z zamontowanym na przednim kole urządzeniem wskazującym - z dokładnością do jednego metra - przejechaną trasę.
    Masz rację! I co z tego?
    Chyba, że dziennikarka zrobiła błąd.
  • Gość: łubudubu IP: *.plock.mm.pl 12.07.12, 21:09
    Na logikę rzecz biorąc, to rowerem jest po prostu szybciej. Ale nie bardzo rozumiem czemu miałby służyć atestowany czas trasy? Przecież idea polega na tym żeby przebiec dystans jak najszybciej.
  • Gość: Osiecki Bogusław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 21:48
    do "łubudubu"

    Nie jestem atesterem.
    Raz tylko przed laty biegłem w mini-maratonie Soczewka Płock (Stocznia).
    Pochwalę się. W swojej kategorii byłem pierwszy. I jedyny.

    Kilka lat temu wymyśliłem bieg wokół Radziwia.
    Długość trasy i czas przebiegu też mnie interesowały.
    Ale bardziej interesowała mnie atrakcyjność trasy, stopień trudności.
    Do przetestowania trasy poprosiłem uczestnika takich biegów, Pawła Wołosa.
    Na obstawę, dla towarzystwa, dałem mu kilku chłopaków z Radziwia.
    Długość trasy oceniłem z mapy.
    Opinia atestera-amatora i stan fizyczny obstawy po biegu były interesujące.
    Czas biegu był częścią oceny trasy.
    Paweł testował trasę społecznie.

    Tak, na zawodach liczy się czas.
    Ocena Pawła Wołosa pozwalała ocenić atrakcyjność trasy pod kątem przyciągnięcia takich jak on amatorów biegania.
  • Gość: co? IP: *.247.c79.petrotel.pl 12.07.12, 23:08
    "Jakie znaczenie ma te pół metra przy długości 21km?"

    panie Osiecki, proszę nie wypowiadać sie w tematach, w których jest pan kompletnym dyletantem. Pół metra ma takie zaczenie, że półmaraton to dokładnie 21097,5 m.
    A atest nie służy do zmierzenia długości półmaratonu, tylko do wyznaczenia trasy tak, żeby była zgodna z przepisową długością.
  • Gość: Osiecki Bogusław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 00:07
    do "co?"

    Kolejny cenzor się znalazł.

    Gdybyś czytał(a) uważnie to co napisałem...
    Moja wypowiedź dotyczyla metod pomiaru a nie istoty półmaratonu.

    Pół metra nic nie znaczy przy 21 kilometrach, okazuje się kroplą w pucharze goryczy, jeśli idzie o półmaraton.
    Zgrabnie.

    Dziennikarka napisała:
    Urzędnicy przygotowujący wrześniowy bieg spotkali się z nim na Starym Rynku, gdzie zawodnicy zaczną swój bieg. Po omówieniu mapki przyszedł czas na pomiar.

    "co?" napisał(a):

    A atest nie służy do zmierzenia długości półmaratonu, tylko do wyznaczenia trasy tak, żeby była zgodna z przepisową długością.

    Znaczy się atest polegający na pomiarze nie był tym atestem właściwym?
    Jak sprawdzić długość wyznaczonej trasy bez jej mierzenia?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka