Dodaj do ulubionych

Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.03.05, 11:52
Wczoraj w rozmowie z przedstawicielami Ruchu Obrony Bezrobotnych,
wiceprzewodniczący T. Korga obiecał wprowadzić projekt uchwały być może,że na
marcową sesję Rady Miasta Płocka.
Chcę przypomnieć, że taki wniosek bezrobotni Płocka złozyli w dniu 27.lutego
2003 r.
Trochę to za długo trwa panie wiceprzeodniczacy i szanowna Rado.
Obserwuj wątek
    • preparat_plock Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych 01.03.05, 13:28
      kolejny beznadziejny przepis, który bardziej polega na mydleniu oczu wyborcom niż na
      faktycznej pomocy tym, którzy tej pomocy naprawdę potrzebują;
      ku..ca mnie trafia jak czytam o kolejnych dodatkach, pomocach i darowiznach w postaci
      kilku złotych - czy to komuś naprawdę pomoże?
      darmowe przejazdy dla bezrobotnych - ku.., gdzie my żyjemy???
      czekam następnie na darmowe znaczki dla bezrobotnych - żeby mogli wysyłać podania o
      prace...

      taki dajmy na to dodatek mieszkaniowy wynosi chyba 20 kilka złotych - dodatek
      mieszkaniowy, śmiechu warte !!!! kiedy średnio czynsz to kwota ok. 500 !!!
      w jakim stopniu te 20 złotych podreperuje mój budżet??
      zwykłe szastanie pieniędzmi podatnika - no bo jeśli te 20 złotych pomnożymy przez - dajmy
      na to - milion, no to robi się konkretna sumka, kiedy jeszcze dodamy do tej kwoty koszty
      obsługi administracyjnej (kasa na znaczki - no bo pismo do uprawnionego trzeba wysłać, że
      przyznano mu dodatek, potem że odebrano, dodajmy koszty prowadzenia dokumentacji i
      bazy danych) - z 20 zł robi się 50 zł, a razy milion to 50 000 000, które faktycznie możnaby
      wydać w bardziej pożyteczny sposób

      ale nie - lepiej to rozdać, i rzucić na pożarcie urzędniczej czapie :( a może jeszcze kilku
      polityków, akurat u władzy, zareklamuje siebie - no bo przecież WYWALCZYŁ DODATEK
      MIESZKANIOWY i DARMOWE PRZEJAZDY DLA BEZROBOTNYCH - kochajmy go zatem i
      głosujmy na niego!

      po darmowych znaczkach, czekam na darmowe numery poniedziałkowej Wybrorczej - żeby
      bezrobotni mieli dostęp do ofert pracy :)

      nie takimi pomysłami rozwiążemy problem bezrobocia - to nie chodzi o to, żeby bezrobotny
      dotarł do pośredniaka, no bo co mu z tego, że w końcu tam dotrze, skoro i tak nie znajdzie
      oferty dla siebie??
      czy wysokie bezrobocie spowodowane jest tym, że bezrobotni mają utrudniony dostęp do
      PUPu????

      a może pójdźmy na całość i niech władza sponsoruje pieniędzmi podatnika przejazdy
      bezrobotnych taksówkami ;)

      ps.
      a co zrobi KM, żeby załatać dziurę spowodowaną darmowymi przejazdami??? - kto
      zgadnie :)




      --
      www.grid.org
      www.grid.org/projects/cancer/
      www.grid.org/projects/anthrax/
      www.grid.org/projects/smallpox/
      • ernest_pinch Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych 01.03.05, 13:50
        W pelni sie zgadzam z tym co napisal preparat_plock. Nic dodac nic ujac!
        Od siebie dorzuce tylko ze efekty podobnych dzialan widzialem kiedys w jakims
        programie w ktorym dyskutowano o zabraniu/zmniejszeniu dodatku rodzinnego.
        Chodzilo o kilkadziesiat zl. I jakas przypadkowa para udzielila wywiadu do
        kamery: "przez to ze 'rodzinne' jest takie male (czy tam zabrane) to my sie nie
        zdecydujemy na drugie dziecko".
        Jak trzeba miec wyprany mozg takimi bzdurami o dodatkach/pomocach itp, zeby
        uzalezniac liczbe potomstwa od 20-30 zl/mies. ...
        --
        u z falką razy u z falką równa się u z falką do kwadratu
        • Gość: Sceptyk Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 14:05
          Brawo,brawo,brawo Panowie! Serce rośnie,kiedy czyta się Panów wpisy.I ręce
          składają się do modłów,żeby do większej części naszego narodku przebiły się te
          proste prawdy!:)Kiedyż ten lud zrozumie,że jest kupowany co kilka lat za parę
          nędznych groszy!?To takie jasne i proste,a jednak nadali miliony(!)Polaków dają
          się nabierać kolejnym(?) "Janosikom"!A może spróbować założyć jakieś liberalne
          forum? Ciekawe,co na to powiedzą admini GW?..
    • roman_j Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych 01.03.05, 13:29
      Co będzie następne, panie Modzelewski? Bezpłatne zakupy w sklepach? Prawo do
      niepłacenia rachunków? Czy to prawda, że Pan sam też jest bezrobotny? Jeśli tak,
      to może lepiej byłoby poświęcić czas na poszukiwanie pracy, zamiast na staranie
      się o kolejne przywileje?

      --
      Quod scripsi, scripsi!

      S.P.Q.R.
      • Gość: M. Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.03.05, 14:41
        A gdzie WY byliscie jak ja mówiłem o tych rzeczach, które dzieją się teraz, na
        które narzekacie. Były to lata 90-te. Byłem zakrzykiwany przez podobnych jak Wy.
        Wtedy im sie udało. Czy dzis będzie powtórka z historii. Zobaczę.
        Wiecie kto tak samo myslał i próbował, tak ja czynić? Właśnie pan Henryk, który
        dzis jest przez takich jak Wy wyśmiewany.
        Jeżeli na sesji Rady Miasta był punkt dot. łagodzenia skutków bezrobocia, to
        nalezało przedstawic chociaz jedno narzędzie dla bezrobotnych. Nie przedstawiono
        żadnego. A bezpłatne przejazdy byłyby takim narzędziem. Bez żadnych strat. same
        korzyści, co do których zgodził się wczoraj pan wiceprzewodniczący T. Korga.
        Przedstawię, gdzie należy znaleźć pieniądze na tzw. straty z tego tytułu, jeżeli
        wejdzie ten projekt pod obrady rady. Wiele miast juz podobna rzecz wprowadziło i
        to biedniejsze od naszego.
        A tak wogóle, jeżeli chcecie rozmawiać o problemach naszego miasta, to się
        ujawnijcie i przedstawcie swe życiorysy.
        • roman_j Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych 01.03.05, 15:02
          Gość portalu: M. Modzelewski napisał(a):

          > A gdzie WY byliscie jak ja mówiłem o tych rzeczach, które dzieją się teraz,
          > na które narzekacie. Były to lata 90-te. Byłem zakrzykiwany przez podobnych
          > jak Wy.

          Ja wtedy byłem w szkole. :-))))

          > Wtedy im sie udało. Czy dzis będzie powtórka z historii. Zobaczę.
          > Wiecie kto tak samo myslał i próbował, tak ja czynić? Właśnie pan Henryk,
          > który dzis jest przez takich jak Wy wyśmiewany.

          Z Panem Henrykiem, to się podobno Pana drogi swego czasu rozeszły. Już się
          Panowie pogodziliście?
          Poza tym proszę nie mylić naśmiewania się z kogoś, z krytyką (zwykle poważną)
          czyichś poglądów. Myślę też, że Pan Kreuz nie potrzebuje adwokata w pańskiej
          osobie. Zwłaszcza, że pomysł, któremu poświęcony jest ten wątek, nie ma z nim
          nic wspólnego.

          > Jeżeli na sesji Rady Miasta był punkt dot. łagodzenia skutków bezrobocia, to
          > nalezało przedstawic chociaz jedno narzędzie dla bezrobotnych. Nie
          > przedstawiono żadnego. A bezpłatne przejazdy byłyby takim narzędziem. Bez
          > żadnych strat. same korzyści, co do których zgodził się wczoraj pan
          > wiceprzewodniczący T. Korga.

          Pan Korga jest politykiem i do tego bardzo sprawnym politykiem. Chce uchodzić za
          osobę niekontrowersyjną, dlatego bardzo rzadko cokolwiek krytykuje. Mnie się
          przynajmniej nie zdażyło usłyszeć z jego ust słów ostrej krytyki. Taki ma styl
          działania i dzięki temu cieszy się sporym poparciem. Nie wyciągałbym zatem z
          jego stanowiska zbyt daleko idących wniosków. Zwłaszcza, że to nie on będzie
          płacił za te przejazdy.
          Pisze Pan, że nie będzie żadnych strat. Proszę więc o szczegóły. Kto będzie
          płacił za te przejazdy, bo ktoś będzie musiał. Bezpośrednio albo pośrednio. I
          kto będzie decydował, komu się takie przejazdy należą, może Pan?

          > Przedstawię, gdzie należy znaleźć pieniądze na tzw. straty z tego tytułu,
          > jeżeli wejdzie ten projekt pod obrady rady.

          Czyli jednak będą jakieś straty? Może niech Pan przestawi pomysł na ich pokrycie
          już teraz. Nie wszyscy wybiorą się na sesję Rady Miasta.

          > Wiele miast juz podobna rzecz wprowadziło i to biedniejsze od naszego.

          Ale pewnie większość miast takiego rozwiązania jednak nie wprowadziło. Mylę się?

          > A tak wogóle, jeżeli chcecie rozmawiać o problemach naszego miasta, to się
          > ujawnijcie i przedstawcie swe życiorysy.

          Mnie Pan już zna. A co do życiorysów, to może Pan napisać, co Pan robił po
          wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce? Słyszałem coś, w co mi się nie chce
          wierzyć i chciałbym się tego bezpośrednio od Pana dowiedzieć.

          --
          Quod scripsi, scripsi!

          S.P.Q.R.
          • Gość: student Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 20:47
            roman_j napisał:
            > Z Panem Henrykiem, to się podobno Pana drogi swego czasu rozeszły. Już się
            > Panowie pogodziliście?
            > Poza tym proszę nie mylić naśmiewania się z kogoś, z krytyką (zwykle poważną)
            > czyichś poglądów. Myślę też, że Pan Kreuz nie potrzebuje adwokata w pańskiej
            > osobie. Zwłaszcza, że pomysł, któremu poświęcony jest ten wątek, nie ma z nim
            > nic wspólnego.

            Słusznie zauważyłeś Romanie j
            Moim zdaniem Panu Modzelewskiemu daleko do Pana Kreuza i do Ciebie Romanie j

        • preparat_plock Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych 01.03.05, 15:03
          Gość portalu: M. Modzelewski napisał(a):

          > Jeżeli na sesji Rady Miasta był punkt dot. łagodzenia skutków bezrobocia, to
          > nalezało przedstawic chociaz jedno narzędzie dla bezrobotnych.

          no właśnie, nie ważne co, ważne żeby coś powiedzieć?

          > Nie przedstawiono
          > żadnego. A bezpłatne przejazdy byłyby takim narzędziem. Bez żadnych strat. same
          > korzyści

          jakie korzyści?? konkrety proszę Pana. Państwo prowadzi politykę, która powoduje, że
          naprawdę coraz większa część społeczeństwa zaczyna uważać, że "nie ma to jak być na
          bezrobotnym" - wszystko za friko!!
          Żadnych rachunków, czynsz, żarcie, przejazdy za darmo, lekarz, prasa, szkoła!
          I po co mam szukać pracy jak i tak wszystko mi Państwo DA!

          A jeśli już to ewentualnie na czarno można popracować!

          A mi zabiera się co miesiąc 1/3 pensji w postaci podatków, a poza tym musze opłacić
          czynsz, życie, dziecko!

          I się po prostu WKU..AM jak czytam takie brednie!

          > co do których zgodził się wczoraj pan wiceprzewodniczący T. Korga.
          > Przedstawię, gdzie należy znaleźć pieniądze na tzw. straty z tego tytułu, jeżel
          > i
          > wejdzie ten projekt pod obrady rady.

          A może najpierw Pan to przedstawi, a nie znowu działnie typu "najpierw to pchnijmy, a
          potem się zobaczy".

          > Wiele miast juz podobna rzecz wprowadziło
          > i
          > to biedniejsze od naszego.

          I co? Spadło bezrobocie?

          > A tak wogóle, jeżeli chcecie rozmawiać o problemach naszego miasta, to się
          > ujawnijcie i przedstawcie swe życiorysy.

          po co? Ja Pana życiorysu nie znam, bo do niczego mi taka wiedza nie potrzebna


          --
          www.grid.org
          www.grid.org/projects/cancer/
          www.grid.org/projects/anthrax/
          www.grid.org/projects/smallpox/
      • Gość: M. Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.03.05, 15:26
        enaka napisała:

        > a rece same sie zalamuja, gdy oczy czytaja takie bzdury

        Jeżeli uważasz, ze bzdury napisałem, to nie będę Ci rąk dalej łamał.

        Panie Roman-j-e, może coś wiesz o czym ja nie wiem o sobie. Napisz na forum.
        Uszanuj tym samym swych popleczników, bo znowu zostanie z Twojej wypowidzi nic.
        A to szkodzi, już sie przekonałes.

        Ja nie mam zamiaru być nijaką osobą. Tak wybrałem i mi z tym dobrze. A ze nie
        mam poparcia, ale mam czyste sumienie i wolność, którą okazuję na forum. I znowu
        tylko pan Henryk jest taka osobą. Nie mam zamiaru być adwokatem p.Henryka, ale
        zapewne nie pogniewa sie, jeżeli piszę co o nim mysle. Tak jak o panu. A że sa
        oceny różne. No cóż. Staram sie prawdę pisać. Tylko tej prawdy jeszcze mi nikt
        nie obalił. Zarówno o Panu, jak o o panu Henryku.
        A tak wogóle. Z czego wynikło to zdenerwowanie Roman-j i podobni?
        pa.
        • roman_j Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych 01.03.05, 15:40
          Gość portalu: M. Modzelewski napisał(a):

          > Panie Roman-j-e, może coś wiesz, o czym ja nie wiem o sobie. Napisz na forum.

          Przyjdzie czas, to napiszę. Ale może sam mi Pan napisze, gdzie Pana, działacza
          podziemia, internowano?

          > Uszanuj tym samym swych popleczników, bo znowu zostanie z Twojej wypowidzi
          > nic. A to szkodzi, już sie przekonałes.

          Jak na razie przekonałem się tylko, że Pan próbuje mi szkodzić. A skoro mowa o
          poplecznikach, to może ujawni Pan na forum nazwisko tego radnego, który
          skierował Pana uwagę na moje słowa. Nie chcę używać słowa "napuścił", bo nie
          chciałbym Panu ubliżać. Dowiedzmy się, kto wyświadczył Panu tę uprzejmość? A
          może się Pan boi o tym napisać? :-)))

          > I znow u tylko pan Henryk jest taka osobą. Nie mam zamiaru być adwokatem
          > p.Henryka, ale zapewne nie pogniewa sie, jeżeli piszę co o nim mysle.

          To zależy, jakiego rodzaju są to myśli... ;-))

          > A tak wogóle. Z czego wynikło to zdenerwowanie Roman-j i podobni?

          Zdenerwowanie? Nie wie, co na to inni, ale mnie proszę nie oceniać innych przez
          pryzmat swoich reakcji. Czy zakładając ten wątek nie chciał Pan wywołać
          dyskusji? Zakładam, że tak. No więc ma ja pan. Powinien się Pan cieszyć. :-))

          --
          Quod scripsi, scripsi!

          S.P.Q.R.
          • Gość: M. Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.03.05, 23:16
            Dobra wiadomość dla bezrobotnych. Wg nieoficjalnych rozmów niektórzy płoccy
            radni skłonni są uchwalić bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla osób
            bezrobotnych.

            Poczekamy, zobaczymy. Narazie pozostawię to bez komentarza.


            roman_j napisał:

            > Przyjdzie czas, to napiszę. Ale może sam mi Pan napisze, gdzie Pana, działacza
            > podziemia, internowano?

            A nie lepiej dowiedzieć się PRAWDY o własnym kandydacie na prezydenta A.
            Drętkiewiczu. Zgłosi go pan oficjalnie jako swego kandydata, a tu wyniknie taka
            kompromitacja.
            Utopił 4 mln. zł płockiego podatnika w Wisle, oszukał radnych na sesji Rady
            Miasta, złamał prawo samorządowe i na dodatek złozył w Sądzie Okręgowym w Płocku
            fałszywe zeznania. I to niedawno.
            Zamiast oczekiwać ode mnie odpowiedzi czy byłem internowany i gdzie?
            To tak samo, jak z tą skargą z która Pan wyskoczył, jak przysłowiwy "filip z
            konopi".
            Widzę, ze zatracił Pan poczucie ważności danych spraw.
            Pan walczy o jakies załączniki, a ja o praworządność, o zwrot 4 mln zł do
            budżetu miasta. Nawet więcej. Gdyby ujęcie infiltracyjne było sprawne, mniejsze
            byłyby koszty budowy Stacji Uzdatnania Wody. Prosze to sprawdzić i naprawdę
            zabierac głos w sprawach ważnych dla naszego miasta.
            Teraz też oczekuję Pańskiego STANOWISKA, a nie pozostawienie kolejny raz mego
            wpisu opisującego fakty dot. naszego miasta bez echa.

            • Gość: M. Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.03.05, 11:34
              Jak podało dzisiejsze Życie Warszwy, Rada Miasta Warszawy już za 2 tygodnie może
              uchwalić bezpłatne przejazdy komunikacją miejską w Warszawie dla osób
              bezrobotnych poszukujących aktywnie pracy.

              Natomiast wniosek Ruchu Obrony Bezrobotnych Oddziału Płock został złożony już 27
              lutego 2003 r.
              Jak do tej pory bez żadnego efektu. Przeglądałem program najbliższej sesji.
              Nadal brak jest tego punktu dot. projektu uchwały o bezpłatnych przejazdach KM.

              Płoccy radni, kiedy ułatwicie bezrobotnym poszukiwanie pracy?
              Kiedy wreszcie zaczniecie realizować swój program wyborczy ?
              Czy jesteście w stanie podjąć uchwałę określającą bezrobocie, jako klęskę
              narodową i wobec tego wystosować do Sejmu RP odpowiedniej treści pismo?


              Mieczysałw Modzelewski
              koordynator ROB w Płocku.
    • Gość: zośka Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 19:45
      A czy z punktu widzenia psychologicznego to zdrowo tak dawać wszystko za nic.
      Może by tak ktos wykazał inicjatywę i zatrudnił bezrobotnych, a nie budował
      swój wizerunek polityczny na pseudo-prezentach dla i tak upokorzonych już
      ludzi. Mam na myśli ludzi, którzy stracili pracę i mimo wielu wysiłków nie moga
      jej znaleźć. Darmowe bilety nie uratuja budżetu rodzinnego bezrobotnych. Jedyne
      wyjście to dać ludziom pracę - to nadaje sens , a nie darmowa jazda autobusem.
      • Gość: M.Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.05, 01:48
        Gość portalu: zośka napisał(a):

        > A czy z punktu widzenia psychologicznego to zdrowo tak dawać wszystko za nic.

        Zośka, wymień to WSZYSTKO co dostają bezrobotni. Dalsza treść wpisu nie
        wskazuje na to, aby Pani była psychologiem.

        > Może by tak ktos wykazał inicjatywę i zatrudnił bezrobotnych,

        A dlaczego KTOŚ, a nie na przykład Pani?

        > a nie budował
        > swój wizerunek polityczny na pseudo-prezentach dla i tak upokorzonych już
        > ludzi. Mam na myśli ludzi, którzy stracili pracę i mimo wielu wysiłków nie moga
        >
        > jej znaleźć.

        Akurat ja nie zacżąłem budować swego wizerunku politycznego od starań na rzecz
        bezrobotnych bezpłatnych przejazdów KM. "Siedzę" w tym wszystkim już dość dawno.
        Związałem się z Ruchem Obrony Bezrobotnych dlatego, że swego czasu sam byłem
        bezrobotnym. A nie jestem człowiekiem, który na coś tylko oczekuje. Tylko sam
        daję drugiemu swój czas, wiedzę, doświadczenie. Złożyłem skargę do Trybunału
        Konstytucyjnego zaskarżając niektóre art. z dawnej ustawy o bezrobociu. Chyba
        jako jedyny w Polsce. Pisałem o tym na forum. Nikt tego nie skomentował. Rownież
        "szlaban" założyła prasa. Do dziejszego dnia czekam na wiadomość od naszej
        płockiej kablówki, aby poinformować o stanowisku Trybunału Konstytucyjnego. A
        jest ono bardzo ciekawe.

        >Darmowe bilety nie uratują budżetu rodzinnego bezrobotnych.

        Masz rację, nie uratują, ale pomogą bardziej aktywnie szukać pracy. Bezrobotny
        swobodnie bedzie mógł wyruszyć w miasto. Zwolnimy ten hamulec finansowy, który
        blokował poszukiwanie pracy.
        Nie wszyscy mieli odwagę jeździć na gapę.

        >
        > wyjście to dać ludziom pracę - to nadaje sens ,

        Wiem o tym, i nawet wiem, jak to zrobić, ale sam moge tylko bić głową w mur. Po
        lekturze na forum, proszę się nie gniewać,ale długa czeka nas jeszcze droga do
        naprawy Rzeczypospolitej. Na forum poruszam wg mnie bardzo istotne problemy dot.
        nas samych, podpisuje sie swoim nazwiskiem. otrzymuję w zamian zarzuty, tak jak
        od Pani, ze na plecach bezrobotnych chce zrobic kariere w polityce. Droga Pani,
        gdybym miał miękki kregosłup, byc może byłbym teraz którymś z wiceprezydentów,
        zapewne zrobiłbym kariereę polityczno-finansowa w samoobronie, czy tez w innym
        ugrupowaniu tzw. prawicowym.

        > a nie darmowa jazda autobusem.

        A czy Pani zna ustawę samorządową, czy Pani wie, co to sa zakłady użyteczności
        publicznej, i czym winny sie zajmować? I dlaczego akurat wzamian są spółki z
        ograniczoną odpowiedzialnością? Na co winny,byc przeznaczone podatki?
        Gdyby pani znała odpowiedzi na powyższe pytania, zapewne nie napisałaby pani
        zacytowanego wpisu. I tym sie różnimy, że jeszcze dziś pani nie wie co sie
        dzieje w naszym Kraju i do czego elity"lewicow-prawicowe" dążą.
        Jest takie przysłowie. "Gra sie tak, jak przeciwnik pozwala." Pozwalamy na
        wiele, na zbyt wiele, ale to tylko z naszej niewiedzy, która jest wynikiem
        naszego lenistwa i strachu.

        Ps. Proszę porozmawiac z bezrobotnymi, którzy nie z własnej woli stracili pracę.
        Może zmieni Pani swe stanowisko. Zapraszam na spotkania.

        Pozdrawiam.
    • Gość: Szawara.w Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:19
      Szanowny panie Modzelewski proponuję poczytać sobie do poduszki jakieś
      podręczniki do ekonomii, najlepiej po kilka razy każdy a nie marnować swój czas
      na przepychanie i reklamowanie bezsensownych pomysłów. Wyciąganie ręki po coraz
      to nowe „socjalki” powoduje tylko wzrost obciążenia podatkowego i postępującą
      pauperyzację społeczeństwa.
      Ale to oczywiste. Przykro mi, tylko jak czytam, że te ten banialuki popierają
      politycy, których uważam za rozsądnych. Mam nadzieje, ze pojawienie się
      nazwiska pana Korgi w tym kontekście jest tylko wykwitem bujnej fantazji pana
      Modzelewskiego. Jeśli natomiast zdarzy się tak, ze przedstawiony projekt
      przejdzie przez RM radni którzy go poprą mocno nadwyrężą moją wiarę w ich
      zdrowy rozsądek. Dla bezrobotnych takie działania są szkodliwe, chyba że chcą
      stanowić najdynamiczniej rozwijającą się grupą społeczną a tego im nie życzę.
      • Gość: M. Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.05, 01:56
        Gość portalu: Szawara.w napisał(a):

        > Szanowny panie Modzelewski proponuję poczytać sobie do poduszki jakieś
        > podręczniki do ekonomii, najlepiej po kilka razy każdy a nie marnować swój czas
        >
        > na przepychanie i reklamowanie bezsensownych pomysłów. Wyciąganie ręki po coraz
        >
        > to nowe „socjalki” powoduje tylko wzrost obciążenia podatkowego i
        > postępującą
        > pauperyzację społeczeństwa.
        > Ale to oczywiste. Przykro mi, tylko jak czytam, że te ten banialuki popierają
        > politycy, których uważam za rozsądnych. Mam nadzieje, ze pojawienie się
        > nazwiska pana Korgi w tym kontekście jest tylko wykwitem bujnej fantazji pana
        > Modzelewskiego. Jeśli natomiast zdarzy się tak, ze przedstawiony projekt
        > przejdzie przez RM radni którzy go poprą mocno nadwyrężą moją wiarę w ich
        > zdrowy rozsądek. Dla bezrobotnych takie działania są szkodliwe, chyba że chcą
        > stanowić najdynamiczniej rozwijającą się grupą społeczną a tego im nie życzę.

        Szanowny Panie...

        Po zapoznaniu sie z Panskimi wpisami dot. prezydenta Milewskiego, jestem
        zaskoczony powyższym komentarzem dot. bezłatnych przejazdów KM dla bezrobotnych.
        mam nadzieje że to tylko drobna wpadka, ktora nie wpłynie na dalsze byc moze w
        przyszłości wymianę swych poglądow na tematy dotyczące naszego miasta.
        Może, po zapoznaiu sie z moim wpisem do wypowiedzi pani Zosi, zmajdziemy wspólne
        stanowisko, w tej sparwie.

        Pozdrawiam
        • Gość: Szawara.w Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 07:15
          Szanowny panie Modzelewski obawiam się że w tej kwestii nie mamy szans na
          znalezienie wspólnego języka, ja po prostu nie wierzę w tzw trzecia drogę,
          Polska jedynie jako liberalne państwo z niskimi podatkami jest w stanie
          zmniejszać bezrobocie. Sam przez jakiś czas aktywnie szukałem pracy i to nie
          brak darmowych biletów powodował, ze nie był to okres tak krotki jak bym
          chciał. Zgadzam się tez z Zosią, że wszystkie tego typu inicjatywy obracają się
          w dłuższej perspektywie przeciwko swoim beneficjentom, których poczucie ze im
          się należy za to ze są powoduje całkowite zatracenie chęci do pracy.
          Jeżeli poczul się Pan jakoś osobiscie urazony, nie było to moja intencja po
          prostu jako(dość) młody nerwowo reaguję na pomysły które przesuwają nas w
          kierunku Białorusi.
          • Gość: M. Modzelewski Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.03.05, 09:36
            Gość portalu: Szawara.w napisał(a):

            > Szanowny panie Modzelewski obawiam się że w tej kwestii nie mamy szans na
            > znalezienie wspólnego języka, ja po prostu nie wierzę w tzw trzecia drogę,
            > Polska jedynie jako liberalne państwo z niskimi podatkami jest w stanie
            > zmniejszać bezrobocie. Sam przez jakiś czas aktywnie szukałem pracy i to nie
            > brak darmowych biletów powodował, ze nie był to okres tak krotki jak bym
            > chciał. Zgadzam się tez z Zosią, że wszystkie tego typu inicjatywy obracają się
            >
            > w dłuższej perspektywie przeciwko swoim beneficjentom, których poczucie ze im
            > się należy za to ze są powoduje całkowite zatracenie chęci do pracy.
            > Jeżeli poczul się Pan jakoś osobiscie urazony, nie było to moja intencja po
            > prostu jako(dość) młody nerwowo reaguję na pomysły które przesuwają nas w
            > kierunku Białorusi.

            Szanowny Panie...

            W tej kwestii zostańmy przy swoim, ale jeszcze raz napiszę, ze trafnie pan
            osądził sprawę Prezydenta, dlatego tez pozwolę sobie napisać, że z panem zapewne
            zgodziłbym sie w wielu kwestiach.
            Więc nie tracę nadziei na porozumienie.

            Nie poczułem się urażony. Nie jestem już młody, dlatego też coraz częściej
            zadaję sobie pytanie. Jaką Polskę zostawimy? To pytanie do 50+-latków, a może
            tak na osobny temat?

    • Gość: zośka Re: Bezpłatne przejazdy dla bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 20:16
      do p. Modzelewskiego:
      Otóź nie musi mnie pan namawiać na rozmowę z bezrobotnym, bo codziennie z takim
      rozmawiam. Tak się złożyło, że mój mąź jest bezrobotny. Niestety pana
      zarzut,żebym zatrudniła bezrobotnych to przesada - nie każdy jest stworzony do
      bycia prywatnym przedsiębiorcą, tak jak nie każdy może zajmować się polityką. I
      proszę nie oceniać mojej wiedzy na temat psychologii, bo coś mi się wydaję, że
      mam ją na wyższym poziomie od pana (przez kilka lat się jej uczyłam). Nie
      jestem przeciwko sensownej pomocy bezrobotnym. Boję, się tylko że temat
      bezrobocia wykorzystuje się dla celów politycznych - pan coś o tym wie, bo
      wiele razy zmieniał ugrupowania polityczne- pewnie w jakimś konkretnym
      osobistym celu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka