Dodaj do ulubionych

Msza Trydencka w Płocku !

27.06.07, 11:13
Pragnę z radością poinformować, że powoli krystalizuje się w Naszym mieście
grupa wiernych chcących uczestniczyć we Mszy świętej celebrowanej w klasycznym
rzymskim rycie. Chcielibyśmy wystosować do JE bp Piotra Libery pismo z prośbą
o umożliwienie Nam tego w Płocku.
Wszystkich zainteresowanych tradycyjną, katolicką liturgią jak również tych
którzy poszukują sacrum we współczesnym świecie proszę o kontakt telefoniczny
515-859-209 lub poprzez e-mail cypo@op.pl

Zachęcam również do odwiedzenia witryny internetowej poświęconej Mszy
Wszechczasów msza.net/
oraz zapoznania się z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania odnośnie
Mszy Trydenckiej faq.tridentina.net/
Edytor zaawansowany
  • Gość: wuj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Adamek IP: *.plock.mm.pl 27.06.07, 12:00
    Czy Bóg po łacinie jest lepszy od Boga po polsku?
  • jeden_pocisk 27.06.07, 12:37
    Nie ładnie jest odpowiadać pytaniem na pytanie, ale zostałem niejako do tego
    zmuszony.

    Czy Szanowny Pan Adamek uważa się za katolika?
  • Gość: Adamek IP: *.plock.mm.pl 27.06.07, 13:01
    Tak ale nie jesteś upoważniony do kolejnego sprawdzania moralności. Juz to
    robiono w ubiegłych wiekach i teraz za kaczyzmu. I nie uważam sie , a jestem.
    Nie sądź a nie będziesz sądzony.
  • jeden_pocisk 27.06.07, 14:36
    Nigdzie nie napisałem, że roszczę sobie prawo do sprawdzania kogokolwiek moralności.

    >Juz to robiono w ubiegłych wiekach i teraz za kaczyzmu.
    Co, gdzie, kiedy i jak? Prosiłbym o jakieś konkrety. Ja rozumiem, że jesteśmy na
    forum "Gazety Wyborczej", ale nie mogę pojąc celowości wtrętu o "kaczyźmie".

    >I nie uważam sie , a jestem. Nie sądź a nie będziesz sądzony.
    Nie mam zamiaru nikogo sądzić, chciałem jedynie wiedzieć z kim rozmawiam.
    Jak już wiem, że jest Pan katolikiem to wiem, że nie muszę tłumaczyć czym jest
    dla Kościoła Świętego łacina i jakie w związku z tym spoczywają na Nas
    obowiązki. W razie pytań, wątpliwości, w tej bądź innej kwestii, serdecznie
    zapraszam do korespondencji mejlowej.
  • Gość: Parafianin. IP: *.plock.mm.pl 27.06.07, 15:26
    A co ty sobie uzurpujesz? papież JPII wyraźnie powiedział, że świecki to nie
    ksiądz. A jak nie rozumiesz to nie pisz. Zapytaj sie mądrych ludzi, dziadków,
    powiedzą. Nowość fascynuje. Jak powiedział jeden ksiądz; Jezus jest i tu nie
    napisze , bo to było podłe określenie. ksiądz chciał mieć nowość a inny
    sprowadził na mszę wyzywa czy, którzy rzekomo wyrażali Pismo Święte strasznie
    krzycząc. A hierarchia milczała. Czytaj prasę...
  • jeden_pocisk 27.06.07, 16:37
    Drogi "Parafianinie"! Chciałby odpowiedzieć na pańską wypowiedź, ale przyznam
    się, że nie wiem jak. Nie bardzo wiem o czym Pan do mnie pisze. Uprzejmie proszę
    o klarowniejsze wyłożenie tego co chciał mi Pan przekazać.
  • Gość: Parafianin. IP: *.plock.mm.pl 27.06.07, 18:46
    Niby taki znawca? A chce łopatą? Nie rozumiesz twoja sprawa. Ja nie nie będę
    używał słownictwa piosenkarza Wiśniewskiego i tego księdza , który tez tak
    nazwał Jezusa. Ja w Boga wierze. Rób sobie co chcesz.
  • Gość: matt IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.07, 12:50
    a kto będzie odprawiał?
    (jakieś typy?)
  • jeden_pocisk 27.06.07, 13:54
    Proszę skierować swoje pytanie do mnie na mejla - z chęcią odpowiem :)
    Ewentualnie napisać na namiary podane w pierwszej wiadomości tego tematu.
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 16:32
    Msza po polsku, po łacinie, po trydencku..... A gdzie jest Bóg? Po raz kolejny
    przerost formy nad treścią. Taki właśnie jest polski katlicyzm.
  • jeden_pocisk 27.06.07, 16:40
    > Msza po polsku, po łacinie, po trydencku.....
    Przykro mi to stwierdzić, ale tym zdaniem obnażył Pan swoją ignorancję w
    dziedzinie katolicyzmu, który niby Pan ocenia.

    Gorąco polecam lekturę zalinkowanych stron na początku tego tematu.
  • Gość: matt IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.07, 19:28
    a czemu mam pisać na maila? piszemy przecież na forum więc i inni chętnie by się
    dowiedzieli czy jest ktoś chętny na odprawaianie takich mszy
  • Gość: wierny IP: *.plock.mm.pl 27.06.07, 19:40
    to jakis szpion. Jezus nie mówił po łacinie.
  • jeden_pocisk 27.06.07, 20:17
    Kogo nazywa Pan szpiegiem?

    >Jezus nie mówił po łacinie.
    Jeśli mówimy o Jezusie Chrystusie to muszę Pana zmartwić bo również języka
    polskiego nie używał :)
  • Gość: Jacek IP: 192.193.245.* 11.07.07, 15:14
    Eskimosi też nie mówią po polsku.
  • jeden_pocisk 27.06.07, 20:22
    >a czemu mam pisać na maila?
    Z wielu przyczyn o których nie będę pisał na tym forum. Jeśli ktoś rzeczywiście
    jest zainteresowany tradycyjną, katolicką Mszą świętą to nie będzie dla niego
    problemem napisanie mejla.


    >piszemy przecież na forum więc i inni chętnie by się
    >dowiedzieli czy jest ktoś chętny na odprawaianie takich mszy
    Zaręczam Panu, że jest :)
  • Gość: matt IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.06.07, 20:48
    czy to aż taka wielka tajemnica? ABW się chyba jeszcze Tardycjonalistami nie
    zajmuje
  • jeden_pocisk 27.06.07, 21:32
    Napisałem Panu wyraźnie, a co Pan zrobi z tą wiedzą to już pańska sprawa.


    Ponadto chciałbym zauważyć, że udzieliłem odpowiedzi na zadane pytanie :>
  • Gość: monia IP: *.c157.petrotel.pl 27.06.07, 20:50
    a ja mam pytanko, bo trochę się z mężem sprzeczam. Były już kiedyś w Płocku
    msze trydenckie?, bo mój małżonek twierdzi że był na takowej, bodajże w
    Farze???, a ja nie słyszałam o mszy trydenckiej w Płocku. Może zainteresowani
    tematem wiedzą i odpowiedzą.
  • jeden_pocisk 27.06.07, 21:09
    Jeśli Szanowny Małżonek urodził się przed 1969 rokiem to ma absolutną rację :)
    Mówiąc jednak poważnie, pani mąż prawdopodobnie myli Mszę święta w klasycznym
    rzymskim rycie z Novus Ordo Missae (NOM) po łacinie. To jest zupełnie co innego!
    Warto również zaznaczyć, że na sprawowanej obecnie w płockiej farze Mszy świętej
    w nowym rycie w języku łacińskim jest używana II Modlitwa Eucharystyczna, a nie
    I czyli tzw. Kanon Rzymski.

    tradycja.koc.pl/pytania.htm#2
  • bruniora 05.07.07, 12:11
    W jakim jezyku nie bylaby odprawiana to jednemu sluzy.
    A Boga w to nie mieszajmy bo z obecnym kosciolem katolickim nic wspolnego nie
    ma. Jezus Chrystus czego innego nauczal a kosciol poszedl swoja droga i Mamone
    chwali.
    No a tak naprawde to czego Jezus nauczal to Polacy i tak wielkiej szansy nie
    maja sie dowiedziec bo cenzura wszedzie ale jak ktos chce to zajrzy tu i uwdzie
    i dowie sie o innych nasladowcach Jezusa takich jak jego przyrodnie rodzenstwo
    ktore glosilo prawde.
    Prawdopodobnie sami ksieza pojecia o wielu faktach historycznych nie maja bo im
    glowy piora zeby mowili to co trzeba.
    No coz czarna mafia jest wszechobecna i rzadzi a opus dei pomysly podtyka;o)
    Pozdrawiam
  • Gość: Parafianin IP: *.plock.mm.pl 28.06.07, 07:36
    Pytałeś sie udając, ze nie wiesz , co to jest kaczyzm? tez udawanie. czytaj.

    Polacy coraz bardziej zadowoleni z życia
    "Rzeczpospolita": Aż 76 proc. Polaków deklaruje, że są szczęśliwi. Niewiele
    ponad 60 proc. twierdzi, że żyje się im dostatnio. A 40 proc. jest zadowolonych
    z siebie. Nasze samopoczucie wciąż się poprawia - jeszcze pięć lat temu
    zadowolonych ze swojego życia było tylko 30 proc. Polaków.
    Teraz słupki obrazujące społeczne nastroje szybują w górę. Najszczęśliwsi czują
    się Polacy, którzy są w związku małżeńskim (ponad 80 proc.). Najmniej szczęśliwi
    - rozwodnicy i osoby w separacji.

    - Polacy nauczyli się żyć w nowych czasach, zrozumieli zasady gospodarki
    rynkowej. Wiedzą już, jak wiele zależy od nich samych, są zaradni i szybko się
    uczą. To procentuje - tłumaczy socjolog prof. Janusz Czapiński. Rada Monitoringu
    Społecznego pod jego kierunkiem kończy prace nad najnowszą "Diagnozą społeczną".
    To gigantyczny raport o życiu Polaków. Jego czwarta edycja zostanie ogłoszona
    jesienią. Ale wczoraj badacze ujawnili część wyników.

    Optymizm Polaków wiąże się z coraz wyższym statusem materialnym. Kupujemy coraz
    więcej sprzętu AGD i RTV. Już 37 proc. gospodarstw domowych ma dostęp do
    Internetu (dwa lata temu ledwie jedna czwarta). W ponad 60 proc. rodzin jest
    chociaż jeden samochód. W połowie gospodarstw obok telewizora jest odtwarzacz
    DVD - wcześniej miał go tylko co czwarty Polak.

    Gorzej jest za to z naszą postawą obywatelską i oceną sytuacji w kraju.
    Poważniejszych zastrzeżeń do tego, co się dzieje w polityce czy gospodarce, nie
    ma tylko co siódmy Polak. Prawie nie angażujemy się w pracę w organizacjach
    społecznych. - Polak wciąż nie utożsamia dobra wspólnego z własnym. Stawia tylko
    na siebie, nie ufa innym - mówi Czapiński.

    Często myślimy za to o wyjeździe zagranicę. Do pracy albo nauki poza krajem
    przymierzają się nawet cztery miliony osób. Najczęściej myślą o wyjeździe do
    Niemiec albo Wielkiej Brytanii. Niemal 40 proc. spośród nich to osoby związane z
    budownictwem. Co dziesiąty to informatyk. Wiadomości NET.
    A ja widziałem zadowolonego grabarza.
  • jeden_pocisk 28.06.07, 10:39
    >Pytałeś sie udając, ze nie wiesz , co to jest kaczyzm?
    Myli się Pan. Napisałem wyraźnie, że "nie mogę pojąc celowości wtrętu o
    kaczyźmie". Do tej pory nie rozumiem co ma Msza Wszechczasów do Kaczorów, ale
    zostawmy już to.
  • Gość: monia IP: *.zep.com.pl 28.06.07, 08:08
    bardzo dziękuje jeden_pocisk za odpowiedz. Jednak msza na której był mąż to nie
    msza trydencka, ale stwierdził, iż tak ją wszyscy nazywali, a miło dowiedzieć
    się nowych rzeczy. Dzięki.
  • Gość: moniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 08:21
    głupotami nie warto sobie zajmować i wkładać do głowy, szkoda pojemności
  • jeden_pocisk 28.06.07, 09:13
    > bardzo dziękuje jeden_pocisk za odpowiedz.
    Bardzo proszę :)


    > (...) stwierdził, iż tak ją wszyscy nazywali (...)
    Nie dziwi mnie to jakoś specjalnie. Niestety niewiedza katolików w temacie jest
    faktem. Nie mam jednak pretensji do szeregowego wiernego w momencie, gdy księża
    wykazują się w tej dziedzinie ignorancją.


    Msza Trydencka może wyglądać tak:
    video.google.com/videoplay?docid=1872714663680800365
  • Gość: Wierny. IP: *.plock.mm.pl 28.06.07, 10:52
    Jeżeli nazywasz księży ignorantami , to kim jesteś? Katolikiem nie, bo
    występujesz przeciw Kościołowi. Jesteś bardziej bogaty w wiedzę, jak kler...
    Wniosek ? Do celów specjalnych i podpuszczania. Naśmiewałeś sie, że Jezus nie
    mówił po polsku. Wierny i chrześcijanin tak by nie powiedział. Bóg może
    wszystko. Jesteś OBCY. Apage Satanas.Wywijasz ogonem.
  • Gość: moniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 10:56
    A ciebie znowu pogięło, czy ty zawsze byłeś taki pogięty?
  • kawka 28.06.07, 11:17
    Zd vel adamek, vel wierny vel parafianin czy co tam jeszcze. Znowu szukasz
    wyznawców dla swojej toksycznej religii nienawiści? Nic nie zrozumiałeś, jak
    zwykle, ale koniecznie wpychasz te swoje zatrute trzy grosze. Nawet Msza św. w
    najbardziej tradycyjnym obrządku ci przeszkadza? Jeśli zostanie odprawiona w
    którymś z płockich kościołów, to co - pójdziesz porozbijać ołtarze? Daj już
    sobie spokój, sobie i innym, nawet twoja śmieszność jest męcząca. W kulturze
    dyskusji Jednemu_pociskowi nawet do pięt nie dorastasz. Z jego postów można się
    czegoś interesującego dowiedzieć, ty tylko sączysz jad swojej nienawiści.Życzę
    ci uspokojenia.
  • Gość: płocczanin. IP: *.plock.mm.pl 28.06.07, 11:55
    Słuchajcie mila kobietko. O...sie ode mnie. Wszystkie twoje dobra kobiecino
    wypowiedzi są spisane. Jesteś wulgarna i źle odnosisz sie do ludzi. Twoje
    zamiłowanie do demaskowania danych osobowych z racji ocierania sie o tzw
    władze, zaskutkuje sprawa w sądzie. Temu pobożnemu ....pociskowi? to nie jest
    religijno boskie pojecie, nie chodzi o msze a o knucie i negowanie przyjętych
    kanonów w naszej religii.Dobra kobiecino , nie wkładaj mi w usta rozbijania
    ołtarzy. Jest to podle a nie napisze dosadniej. Jakim trzeba być ... żeby ze
    mnie robić wroga Kościoła. znają mnie powszechnie w kręgach kościelnych. wszak
    może źle zrobiłem, że ciebie miła istoto i i 33 oszczędziłem Ale co sie odwlecze
    to nie uciecze.
    Nie ujawniaj danych osobowych , jakoś nie możesz sie przemoc? Skrzywienie
    zawodowe? Czasy są inne, znajomków z milicji moga ci odsunąć i zostaniesz na
    lodzie. Ale jest w tym metoda już stosowana na forum przez jednego
    funkcjonariusza , który ośmieszał mnie jak ty, podając mnie na tacy. Jeżeli nie
    jesteś katoliczka to czynisz to z rozmysłem, ze wbijając klin między gojów Sama
    schowałaś sie za system zabezpieczeń dla naiwnych. Obecnie prowadzone jest
    dochodzenie w sprawie dudusia i z gintera. Chowanie sie z IP nic nie daje.
    Osobowo jesteś zła \ natury. Pisze na forum nie dla ciebie.Tylko dla tych którzy
    maja uszy do słuchania. wracaj na swoje miejsce.
  • jeden_pocisk 28.06.07, 12:46
    płocczanin: "Jesteś wulgarna i źle odnosisz sie do ludzi."
    Stosunkowo rzadko zaglądałem na to forum, więc nie znam "sprawy", ale cokolwiek
    dziwnie brzmią powyższe słowo w ustach człowieka, który dwa zdania wcześniej
    odniósł się w ten sposób: "O...sie ode mnie", do kobiety którą później poucza na
    temat kultury.


    >Temu pobożnemu ....pociskowi? to nie jest religijno boskie pojecie
    Nie ma Pan bladego pojęcia skąd się wziął ten pseudonim, a dorabia Pan do niego
    ideologię.


    >nie chodzi o msze a o knucie i negowanie przyjętych kanonów w naszej religii.
    Jasnowidz się znalazł :) Niby jakie "przyjęte kanony w naszej religii" neguję?
    Pozwolę sobie wkleić cytat:
    "W 1570 r. Papież św. Pius V bullą "Quo Primum" zezwolił po wsze czasy każdemu
    kapłanowi rzymskokatolickiemu na odprawianie Mszy w tradycyjnym rycie rzymskim
    (trydenckim), bez narażania się na jakiekolwiek kary kościelne. Bulla ta
    obowiązuje na zawsze i nigdy nie może być zniesiona, dlatego używamy określenia
    Msza święta Wszechczasów."
    www.adalbertus.net/articles.php?lng=pl&pg=99
    I kto tu "neguje przyjęte kanony w naszej religii"?
    Nie wiem czy Pan jest świadom, ale lada dzień Ojciec Święty Benedykt XVI ogłosi
    tzw. "indult generalny".
  • jeden_pocisk 28.06.07, 12:47
    kawka: "W kulturze dyskusji Jednemu_pociskowi nawet do pięt nie dorastasz."
    Dziękuję Pani za dobre słowo i przesyłam serdeczne pozdrowienia.
  • jeden_pocisk 28.06.07, 11:58
    >Jeżeli nazywasz księży ignorantami , to kim jesteś?
    Proponuję Panu podchodzić do słowa pisanego mniej emocjonalnie, a bardziej
    skupić się na samej treści.
    Nie nazwałem księży ignorantami. Cytat: "gdy księża wykazują się w tej
    dziedzinie ignorancją." Proszę zwrócić uwagę na słówko "gdy" oraz "w tej
    dziedzinie".
    Mam nadzieję, że zgodzi się ze mną Pan, co do kwestii, że wypadałoby, aby kapłan
    znał odwieczną liturgię Kościoła.
    Przykładów na ignorancję konkretnych księży w dziedzinie liturgiki nie będę
    przytaczał ponieważ nie chcę narazić czytających na zgorszenie.


    >Katolikiem nie, bo występujesz przeciw Kościołowi.
    Proszę nie mylić Kościoła Katolickiego z jakąś sektą czy państwem totalitarnym.
    Proszę mi wierzyć, że można być katolikiem jednocześnie wyrażając krytyczny
    pogląd na określone postawy czy zachowania duchowieństwa.


    >Jesteś bardziej bogaty w wiedzę, jak kler...
    Nigdy czegoś takiego nie twierdziłem.


    >Naśmiewałeś sie, że Jezus nie mówił po polsku.
    W moim odczuciu odpowiedniejszą formą jest pisanie o "Jezusie Chrystusie" bądź
    "Panu Jezusie", bo przecież chodzi o Drugą Osobę Trójcy Przenajświetszej!
    Jak już zadaje Pan sobie trud czytania moich wypowiedzi to proszę się bardziej
    przyłożyć. Nie śmiałbym dowcipkować na temat Syna Bożego. Pozwoliłem sobie
    jedynie na zażartowanie z pańskiej wypowiedzi ("Jezus nie mówił po łacinie.")


    >Bóg może wszystko.
    Jasne jest, że Bóg jest Wszechmogący.


    >Apage Satanas.
    A może raczej "Vade, Satana!" ? ;-)
  • Gość: płocczanin IP: *.plock.mm.pl 28.06.07, 13:00
    Też może być. W odpowiedzi kawce napisałem , ze nie jestem przeciwny mszy Św.
    Kościołowi. Ale boli mnie, jeżeli ludzie poszliby do kościoła przy zastosowaniu
    niby nowoczesnych trendów. Nigdy nie zaakceptuje strasznego krzyku jakiś tam
    zespołów śpiewających? teksty Biblii w tzw. rapie i podobnych. Tańcy w kościele
    , nawet pustym jak widziałem to na filmie w TV, miedzy Toruniem A Bydgoszczą.
    Jeżeli na Msze Święte , w języku łacińskim poszliby ludzie , ponieważ to nowość
    w ich młodym życiu, nie zaakceptuję tego . Wolno im uczynić co zechcą a ja mogę
    tu w domu powiedzieć nie ale to tylko mówię ja sam. Nigdy nie powiedziałbym do
    dzieci , że Jezus ( jest zajebisty). Nie chciałem tego napisać., Jestem za
    stary , żeby mieć potrzebę ww nowoczesnych zapotrzebowań. Kika lat byłem taki
    nowoczesny w Farze,u księdza R.Dybińskiego. gdzie byłem akustykiem w Zespole
    grającym i śpiewającym do Mszy Świętych z gitarami . Myślę, ze nigdy nie
    przekroczyliśmy granicy łamania szacunku, godności Istoty Boga. A pisanie o
    potrzebie niszczenia ołtarzy we mnie nigdy nie istniało i tak już zostanie. Żal
    , ogromny żal, że na stare lata chca poróznic mnie z Kościołem.
  • Gość: płocczanin IP: *.plock.mm.pl 28.06.07, 13:30
    rzeczywiście pocisk nie wie co kawka tu wypisywała lepiej wtedy nic nie mówić.
    słowa aprobaty dane przez kawke to tragedia .
  • jeden_pocisk 28.06.07, 14:07
    > rzeczywiście pocisk nie wie co kawka tu wypisywała lepiej wtedy nic nie mówić.
    Lubię samemu wyrobić sobie zdanie na temat innego człowieka, nawet jeśli miałby
    się "sparzyć".
  • jeden_pocisk 28.06.07, 14:05
    >Ale boli mnie, jeżeli ludzie poszliby do kościoła przy zastosowaniu niby
    nowoczesnych trendów.
    Mógłbym Pan jaśniej? Chciałbym poznać i zrozumieć Pana zdanie.


    >Nigdy nie zaakceptuje strasznego krzyku jakiś tam zespołów śpiewających?
    >teksty Biblii w tzw. rapie i podobnych
    To jest stwierdzenie czy pytanie do mnie?


    >Tańcy w kościele, nawet pustym jak widziałem to na filmie w TV
    Znam odpowiedniejsze miejsca niż kościół do tańczenia czy koncertowania.
    Niestety sporo parafii na Zachodzie Europy próbuje w ten sposób przyciągnąć do
    Kościoła młodych ludzi. Jednak owoce tego mówią jasno: nie tędy droga!


    >Jeżeli na Msze Święte , w języku łacińskim
    Jeszcze raz powtarzam. Nie jest moim celem dostępność dla Płocczan NOM-u po
    łacinie lecz Mszy świętej w KRR.
    Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że kwestia języka jest u
    najważniejsza, jednak tak nie jest.
    tradycja.org/krr-nom.html

    >poszliby ludzie , ponieważ to nowość w ich młodym życiu, nie zaakceptuję tego.
    Po części rozumiem Pana obawy. Najświętsza Ofiara Jezusa Chrystusa nie jest
    przedstawieniem teatralnym na które warto pójść z czystej ciekawości. Jednak
    proszę nie negować potencjalnej roli ciekawości w poznawaniu piękna liturgii
    Kościoła, bo może być ona przyczynkiem pogłębienia przeżywania swojej Wiary.
    Przy okazji: Nawet w Polsce znajdą się dzieci, które zupełnie nie znają Mszy
    świętej, którą my mamy na co dzień w naszym parafialnych kościołach, ponieważ te
    dzieci od urodzenia uczestniczą wyłącznie we Mszy świętej Wszechczasów.


    >Żal, ogromny żal, że na stare lata chca poróznic mnie z Kościołem.
    Kto taki? Chyba nie Papież, który chce umożliwić wiernym łatwiejszy dostęp do
    Mszy Trydenckiej?


    Załączam pozdrowienia
  • Gość: płocczanin IP: *.plock.mm.pl 28.06.07, 14:55
    czy te dzieci cudowne, nie są oddalone od Boga? Nie są godne pójść na zwykła
    mszę Św. , która powszechnie przydzielona jest nam zwykłym śmiertelnikom?
    Dzieli pan włos na czworo. Analizuje wg swoich potrzeb. Na końcu zadaje pan
    pytanie z papieżem w tle... Po co ? proszę przeczytać moja wypowiedź o papieżu
    wydrukowana w książce wydanej w I rocznicę śmierci Papieża przez Agore... Z
    Płocka były ze 2 wypowiedzi...
    A dla pana przesyłam mój wiersz dedykowany JPII.

    Z pewnością sie znamy....


    JAN PAWEŁ

    Na krańcach ziemi
    Dwa światy płakały.
    Jeden był biały
    A drugi szary.
    Gdzie Jasność czysta,
    Tam gorzały lica.
    Szarości - grzechów
    Starczy na łez parę.
    Szczęście, więc oddałem...
    Serce Piotrowe
    Ogarnęło moje.
    Padło na kolana,
    Kiedy sam zostałem.

    Pożegnanie Ojca Świętego
    17.06.1999r.

    Nagrałem jeszcze Biały marsz od Miejsca Ołtarza w czasie pobytu PApieza do
    Katedry i drugi film ze spotkania z młodzieżą płockich szkół w tym samym
    miejscu . Sa skompresowane na Googlach.


    A poróżnia, kawka ze swoja paczka.
    proszę napisać do mnie; zenondylewski2 @o2.pl , przeslę wypowiedzi kawki, nie
    wstawię ich tu , bo będą do wycięcia jako spam...


  • jeden_pocisk 28.06.07, 15:48
    >czy te dzieci cudowne, nie są oddalone od Boga?
    "Dzieci cudowne" - czy to miała być ironia? Niech się Pan martwi, wzrastają w
    Wierze będąc pod doskonalą opieką rodziców, rodziców chrzestnych i kapłanów.


    >Nie są godne pójść na zwykła mszę Św., która powszechnie przydzielona jest nam
    zwykłym śmiertelnikom?
    Przez wieki, normalną, zwykłą, powszednią Mszą święta była ta którą dzisiaj
    nazywamy Msza święta Wszechczasów.
    Mając z jednej strony do wyboru Coś niezmiennego od wiek, wieków, Coś w czym
    uczestniczyli wszyscy święci i męczennicy Kościoła,
    a z drugiej Coś co powstało całkiem niedawno, na dodatek nie w wyniku
    organicznego rozwoju, a z potrzeby chwili przy biurku pewnego Arcybiskupa, Coś
    co sam Benedykt XVI będąc jeszcze kardynałem nazwał "sfabrykowaną liturgią",
    zdecydowanie wybieram TO pierwsze.


    "Pomiędzy pesymizmem a nadzieją. O usuwaniu brudu z Kościoła"
    www.krajski.com/911artra.htm
  • teufel7 29.06.07, 14:41
    Gość portalu: płocczanin napisał(a):
    > proszę napisać do mnie; zenondylewski2 @o2.pl , przeslę wypowiedzi kawki, nie
    > wstawię ich tu , bo będą do wycięcia jako spam...


    Hmmmm....To już sam Pan ujawnił swoją tożsamość, więc mam nadzieję, że nikogo
    za to "przestępstwo" "czołgać" Pan i posyłać do prokuratora nie będzie...
    Niech Pan nie zapomni o zamieszczeniu i moich wrednych wpisów, bo czuję się
    dyskryminowany...:) Natomiast w towarzystwie kawki bardzo mi dobrze! O! :)))
    Zdrowia życzę! :)



    --
    Vox populi vox diaboli
  • Gość: płocczanin IP: *.plock.mm.pl 29.06.07, 14:57
    Panie obwiesiu, toć kawka z dudusioginterem juz dawno podali mnie na tacy,
    księdzu i czytelnikom. DOKLADNIE. A wy po tym piwie nadal bajdurzycie. Ja wiem ,
    że równe przyciąga równe. Błoto do błota to więcej błota. A Dobro do dobrego ,
    to wieksza Moc Dobrego. Ale temat nosi nazwę jw. - brak zrozumienia po piwie?
  • Gość: ksiadz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 21:42
    "wielki" dzejpitu przeciez byl przeciw takim mszom
    jak to jest ?
    wystepujecie przeciwko swemu idolowi ?
    rotfl
  • jeden_pocisk 30.06.07, 15:15
    Nie dość, że nie jest Pan w stanie wymyślić sobie oryginalnego pseudonimu to
    jeszcze obnaża Pan swoją niewiedzę - żal mi Ciebie człowieku.

    Nie mogąc pozostawić pańską głupią wypowiedź bez merytorycznego komentarza
    przypomnę tylko, że papież Jan Paweł II w Liście Apostolskim "Ecclesia Dei" z 2
    lipca 1988 r. zwrócił się do podległych Mu biskupów tymi słowami:
    "Wszędzie należy uszanować nastawienie tych, którzy czują się związani z
    liturgiczną tradycją łacińską, poprzez szerokie i wielkoduszne zastosowanie
    wydanych już dawniej przez Stolicę Apostolską zaleceń co do posługiwania się
    Mszałem Rzymskim według typicznego wydania z roku 1962."
  • Gość: won IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 21:45
    pokojowo, tylko pokojowo w tym wątku, blużniercy won
  • jeden_pocisk 30.06.07, 15:44
  • kwisniewski 30.06.07, 16:20
    Obraz bardziej przemawia niż słowo
  • jeden_pocisk 01.07.07, 16:57
    Otóż to :)
  • Gość: slisns IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 17:12
    nie pekaj pocisk, na każdym forum jest taki forumowy głupek,nie odpowiada sie
    takiemu i zaczyna sam z sobaą gadac,
  • Gość: wstrzymywacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.07, 19:11
    stop
  • Gość: satan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 20:20
    szatan tak cienko przedzie, tylko jeden wpis łamiacy prawo ?
  • Gość: jeden z wielu IP: 82.177.3.* 01.07.07, 21:57
    nikt normalny juz nie czyta tego forum
    zostaly same religijne oszolomy, piewcy plocka i miejsce pamieci
  • Gość: Tadek IP: *.plock.mm.pl 01.07.07, 22:05
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • jeden_pocisk 03.07.07, 09:43
    "Ostatnio w Watykanie głośno było o przywróceniu - odprawianej po łacinie i
    tyłem do wiernych – mszy trydenckiej." ("Rzeczpospolita")

    "Ojciec Święty chce powrotu do starej mszy, zwanej trydencką, podczas której
    ksiądz modlił się po łacinie, częściowo po cichu. Był odwrócony tyłem do
    wiernych." (Super Express)

    "Ta msza, odprawiana tyłem do wiernych i po łacinie, obowiązywała powszechnie
    jeszcze w latach 60." ("Życie Warszawy")

    "Mszę św. „trydencką” kapłan odprawiał po łacinie, tyłem do wiernych, a przodem
    do ołtarza (nie było wówczas ołtarzy stojących po środku świątyni)." ("Tygodnik
    Powszechny")


    "Tyłem do wiernych i po łacinie"

    To podstawowy stereotyp, który pada niemal we wszystkich informacjach prasowych
    odnoszących się do Mszy św. w klasycznym rycie rzymskim. Ma on być swoistym
    znakiem rozpoznawczym, który odróżnia ją od tej sprawowanej przez ostatnie
    kilkadziesiąt lat. Na tym kończą się praktycznie wszelkie różnice, tudzież są na
    tyle błahe, że nikogo specjalnie już nie interesują.


    Co? Do mnie tyłem?

    Któż nie odczuwa silnego dyskomfortu, gdy w trakcie wspólnego spotkania ktoś
    stoi odwrócony do niego plecami. W pewnych okolicznościach zachowanie takie
    potraktowane może zostać nawet jako forma zniewagi. Jest to wszak postawa
    ignorancji, wynikająca z braku taktu i szacunku. Osoba odwracająca się plecami
    pokazuje, że zupełnie nie interesuje ją to, co znajduje się z tyłu. Każdy, komu
    przyszło kiedykolwiek oglądać cudze plecy musi przyznać, że robiło mu się
    przykro. Jeżeli więc spotykamy się z takim nastawieniem w czasie spotkania
    eucharystycznego, do udziału w którym zaprasza nas Kościół, to tym bardziej mamy
    prawo czuć oburzenie, gdy gospodarz spotkania, nieoglądając się zbytnio za
    siebie, przestoi całą Mszę odwrócony plecami, mamrocząc coś pod nosem, w dodatku
    po łacinie. Po prostu nóż się w kieszeni otwiera!

    Nie powinno więc dziwić, gdy osoby uczestniczące na codzień w "nowej" Mszy mają
    okazję pierwszy raz w życiu słuchać Mszy Wszechczasów, ich podstawową reakcją w
    większości przypadków jest rozczarowanie. Zamiast atrakcyjnego widowiska
    znajdują ciszę i szeptane modlitwy po łacinie. Jest to oznaką wielkiej zmiany,
    która nastąpiła w podejściu katolików do Najświętszej Ofiary. Wynika ona po
    części także z radykalnego przewartościowania ich samooceny, z dokonania
    jakiegoś szalonego odkrycia, że wszystko powinno być im podporządkowane, że
    istnieje jakieś odwieczne prawo, które umożliwia im dostosowywanie wszystkiego
    do swoich wymagań.


    Łacina? Przecież ja nic nie rozumiem!

    O Mszy św. nie należy mówić, że jest odprawiana po łacinie, lecz że jest
    odprawiana przez kapłana przede wszystkim po cichu. Ilość łacińskich słów
    powtarzanych na głos jest tak znikoma, że zarzut pod adresem trudności w ich
    zrozumieniu nawet przez niezbyt rozgarniętego człowieka wydaje się po prostu
    absurdalny. Naukowcy już dawno udowodnili, że niektóre gatunki zwierząt są w
    stanie zapamiętać znaczenie wypowiadanych słów i skojarzyć je z określonymi
    czynnościami czy rzeczami.

    Jest swoistym paradoksem, że współcześnie wraz z postępem edukacyjnym szerokich
    warstw społeczeństwa jako argument przeciwko językowi łacińskiemu w liturgii
    stosuje się twierdzenie, iż język ten jest niezrozumiały. Czyżby pokolenia
    katolików żyjących w latach minionych, które wydały tylu świętych i które w
    większości były niepiśmienne, okazały się jednak mądrzejsze od nas, a dzisiejsze
    wyedukowane społeczeństwa były głupsze nawet od zwierząt?

    Zrozumieć słowa, a zrozumieć tajemnicę Mszy św. to dwie nieporównywalne rzeczy.
    Ofiara Mszy Świętej jest tak wielką tajemnicą, że zwyczajnie łudzą się wszyscy
    ci, którzy twierdzą, iż jej odprawianie w języku polskim może komuś cokolwiek z
    niej przybliżyć. Jest wprost przeciwnie - Msza w języku narodowym zaciemnia jej
    istotę i jej prawdziwy, głęboki sens. Każde słowo łacińskie żyje niemalże swoją
    własną tradycją. Każde z nich powtarzane było przez pierwszych chrześcijan,
    ginących w rzymskich koloseach. Każde łacińskie zdanie z Mszy św. to osobna żywa
    i nieśmiertelna tradycja.

    Najbardziej wyrazistą oznaką zarysowanej wyżej wagi problemu jest oportunizm z
    jakim podchodzi do Mszy św. przyzwyczajony do powierzchowności i bylejakości
    człowiek współczesny. Jemu się po prostu nie chce zagłębiać w jakiekolwiek
    tajemnice. On wie, że prawa człowieka gwarantują, że nikt nie będzie stał
    odwrócony do niego plecami, szacunek dla godności ludzkiej wyklucza mamrotanie
    do niego w niezrozumiałym języku, zaś zdobycze postępu i nowoczesności
    zapewniają mu prawo do współtworzenia wszystkiego co go dotyczy.


    Najtrudniejszy pierwszy krok

    Jak wynika z obserwacji przebiegu wydarzeń, ewolucja liturgii posoborowej jest
    niewyczerpana. Gdy już raz poważono się dokonać zamachu na nietykalną świętość,
    gdy już raz zniszczono niepowtarzalny skarb, radykalnie na wiarygodności tracą
    wszelkie powody, dla których warto byłoby powstrzymać się przed podejmowaniem
    kolejnych kroków. Jeśli więc nie będzie już nigdy tak jak było od zawsze, to
    niech przynajmniej będzie tak jak wygodnie, jak fajnie, jak kto chce. Taktyka
    taka ma swoje plusy. Kościoły będą z czasem coraz pełniejsze, bo urządzone w
    nich zostaną piwiarnie, kina i dyskoteki. Na razie jest stan pośredni - msze na
    oktoberfest, ekrany w czasie mszy w kościołach, disco-czy techno msze, msze
    cyrkowe z błaznami, msze jazzowe, koncerty uwielbieniowe. Sytuacja pokazuje, że
    zmiany nie następują w jakiś rewolucyjny sposób, ale w jak najbardziej
    ewolucyjny. Z czasem po prostu coraz więcej będzie piwa, muzyki, błaznów i nawet
    nikt nie zauważy jak znikną jakiekolwiek odwołania do religii.

    Przywrócenie należytego rytu Mszy św. będzie w powszechnym odczuciu niczym
    zastąpienie wyświetlanych w kinach nowoczesnych superprodukcji, niemymi filmami
    z początków kinematografii. Jak można sobie zatem wyobrazić, spowoduje to
    zdecydowany bunt tej resztki wiernych, którzy jeszcze uczestniczą w posoborowej
    liturgii. Jeżeli przy nowej mszy trzyma ich jedynie to, że jest odprawiana
    przodem i po polsku, to aluzja do kina jest tutaj całkiem uprawniona. Należy
    uzbroić się w anielską cierpliwość i być przygotowanym na najbardziej wyszukane
    ataki na katolicką liturgię. Nie należy się niczemu dziwić, gdyż mając na uwadze
    zamierzone dostosowanie NOM do takich gustów, zaprowadzenie na powrót
    katolickich obrzędów, przypominać będzie chrystianizację pogańskich świąt z
    pierwszych wieków chrześcijaństwa.
  • Gość: Zenon Dylewski IP: *.plock.mm.pl 03.07.07, 10:11
    Miałem niejakie przemyślenia ale nie wątpliwości. Lepiej by było, gdyby pana
    teksty nie ukazały sie nigdy. To co pan pisze jest bardzo wysublimowane. A każde
    moje pisanie będzie negowane. Ile to słów może człowiek wypowiedzieć? Ile
    zechce. Juz nas nazywano; a to wilczkami i innymi...
    A wszystko w imię Boże. Tylko ja sam zostałem , nie nauczony uczoności mędrców
    Kościoła, hierarchów, filozofów. Nawet dzieci mam poza kastowe. A nie takie
    specjalne. Pewna aktorka hoduje świnie wietnamska w domu. Jak pisze,
    rzeczywiście rozumie wszystko jak dziecko do 3 roku życia. Nie pomyli sie i
    przyniesie to , o co prosi pani...
    Ja niestety nie jestem świnią, chyba, że w opinii zacnych forumowiczów. Ale
    zimno mi sie robi straszno po pana wywodach i tekstach.To taka Inkwizycja
    współczesna. Istnieją w naszym Kościele tak wielcy zakonnicy, którzy piszą, że
    jeżeli ja jestem wegetarianinem od 26 lat, to łamie prawo Boże. Ba wręcz jestem
    diabłem. A ja wierzę, ze nie wolno zabijać...
    Uzywanie porownań ludzi do zwierząt w pana wypowiedzi wskazuje mnie, profanowi,
    nieukowi, ze pana wypowiedzi publiczne, nie sa czyste duchowo. Nie czuje tu
    Ducha Bożego. Ale prosze się nie przejmować. JA jestem NIC i NIKT.
    Jestem tylko człowiekiem. Kiedy poznam łacinę i grekę, wszystkie nauki i
    cytaty,może będę godny wierzyć w Boga jakże świadomie.
    Kiedy juz tak uczynicie jak chcecie, zapewne będzie to bardzo naukowe i godne,
    choćby dla was samych.
    Ale ja już zostanę przy moich błędach profana i nadal będę wierzył w Boga Ojca ,
    PAna Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego. Zostańcie z Bogiem Dobry Człowieku.
    Prześle Panu mój odstępczy, niewierny tekst broszury "Poszukiwanie Przyjaźni,
    Poszukiwaniem Boga". Prosze mnie wpisac na liste odstępczą...
  • jeden_pocisk 03.07.07, 17:14
    Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że to nie ja jestem autorem zacytowanego tekstu
    pt. "Tyłem do wiernych i po łacinie".


    >Ale zimno mi sie robi straszno po pana wywodach i tekstach.
    W takim razie proponuję Panu zaprzestać czytania moich "wywodów i tekstów".


    >To taka Inkwizycja współczesna.
    Jeśli chciał mnie Pan przez to porównanie obrazić to się Panu nie udało :)


    >Istnieją w naszym Kościele tak wielcy zakonnicy, którzy piszą, że
    >jeżeli ja jestem wegetarianinem od 26 lat, to łamie prawo Boże.
    >Ba wręcz jestem diabłem.
    Konkrety proszę! Kto, gdzie, kiedy i jak.


    >A ja wierzę, ze nie wolno zabijać...
    Ma Pan do tego absolutne prawo. Wiara Chrystusowa zabrania mordowania ludzi.


    >Uzywanie porownań ludzi do zwierząt w pana wypowiedzi wskazuje mnie
    >profanowi, nieukowi, ze pana wypowiedzi publiczne, nie sa czyste duchowo.
    To niech Pan sobie zada trud i przeczyta wklejony przeze mnie tekst jeszcze raz.
    Jeśli nadal będzie miał Pan problemy ze zrozumieniem, proszę próbować aż do skutku.


    >Ale prosze się nie przejmować. JA jestem NIC i NIKT.
    Nie nazwałem Pana "nikim".


    >Kiedy poznam łacinę i grekę, wszystkie nauki i
    >cytaty,może będę godny wierzyć w Boga jakże świadomie.
    Odnoszę wrażenie, że ma Pan kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego.
    Cytuję: "Czyżby pokolenia katolików żyjących w latach minionych, które wydały
    tylu świętych i które w większości były niepiśmienne, okazały się jednak
    mądrzejsze od nas (...)". Z przytoczonego cytatu jasno wynika, że analfabetyzm
    zupełnie nie przeszkadza w świętości.
    "Zrozumieć słowa, a zrozumieć tajemnicę Mszy św. to dwie nieporównywalne
    rzeczy." Można rozumieć istotę Mszy świętej nie znając w ogóle łaciny. Jak i
    odwrotnie. Można chodzić na NOM po polsku i zupełnie nie rozumieć tego co
    dokonuje się na ołtarzu.
  • Gość: płocczanin. IP: *.plock.mm.pl 03.07.07, 18:22

    podałem niżej opis tego co produkujecie. słyszałem to również w tv. zajmują sie
    ściganiem heretyków zakonnicy z Częstochowy.
    podałem swoje nazwisko w poscie, czy uważa pan, że moim celem jest obrażanie
    pana? Przeraża mnie pana kolejna wypowiedź z której jasno wynika, ze gardzicie
    całą masa wiernych. A pisanie, że analfabeci itd , nie jest budujące i czyste
    duchowo. Ale Bogu dziękuje, że dał mi taką Świadomość jaka mam . dzięki niej
    moja Wiara w Boga jest silna i nie tak zostanie do końca mojego żywota.
    słyszałem wypowiedzi dostojnika Kościoła generała i zwroty ; tam u was itd.
    Panie piszący , którego wydaje mi sie, ze znam, Poziom intelektu nie idzie w
    parze z poziomem rozwoju duchowego a często wręcz przeszkadza. Jeżeli w Polsce
    jest więcej takich zimnych ludzi jak pan, to biada nam maluczkim. Zostańcie z
    Bogiem Dobry człowieku. Słyszałem na własne uszy jak pewien biskup mówił o
    zmarłym w tym okresie innym biskupie. BYł wielki; potrafił rozmawiać z ludem w
    języku ludu! Taki był wielki...
    Ja już zostanę z moim brakiem rozumienia co czytam.Teksty do pana wysłałem.







    HARE KRYSZNA – 2.7. Niewątpliwie najbardziej znanym ruchem z uwagi na swoją
    publiczną działalność jest Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny, zwane
    w skrócie "Hare Kryszna". W wielu europejskich miastach słowa te monotonnie
    wyśpiewują młodzi adepci z ogolonymi głowami, ubrani w pomarańczowe indyjskie
    dhoti. Są to na ogół młodzi ludzie, którzy poszukują wyzwolenia w czci oddawanej
    Krysznie w ścisłym wzajemnym kontakcie, wyrzekając się dóbr osobistych.
    Podstawowym celem ich działalności jest zbiórka funduszy, które uzyskują głównie
    z ulicznej sprzedaży książek i innych artykułów. Choć ruch "Hare Kryszna" opiera
    się na zupełnie innych założeniach, niż Kościół Zjednoczenia, jest przedmiotem
    takich samych krytyk - jego adepci także porzucają swoje rodziny i poddawani są
    "technikom umysłowej zależności", jak pozbawienie snu, bardzo surowa
    wegetariańska dieta, co ma prowadzić do dezorientacji jednostki i do sublimacji
    jej osobowości. Członkowie tego ruchu często z inicjatywy swoich rodzin byli
    porywani i poddawani technikom deprogramowania.
    Z Raportu Komisji Młodzieży, Kultury, Wychowania,
    Informacji i Sportu
    Parlamentu Europejskiego (1984)
  • jeden_pocisk 03.07.07, 19:45
    >podałem niżej opis tego co produkujecie.
    Uprzejmie proszę, aby zaprzestał Pan zwracania się do mnie w liczbie mnogiej.
    Chyba, że stosuje Pan wobec mnie Pluralis majestatis ;-)


    >zajmują sie ściganiem heretyków zakonnicy z Częstochowy.
    Na czym to polega? Biegają za tymi, którzy głoszą herezje? ;-)
    Czy oby na pewno wie Pan co oznacza słowo heretyk?


    >czy uważa pan, że moim celem jest obrażanie pana?
    Nigdzie czegoś takiego nie napisałem.
    "JEŚLI chciał mnie Pan PRZEZ TO porównanie obrazić to się Panu nie udało :)


    >Przeraża mnie pana kolejna wypowiedź
    Już Panu napisałem jak temu zaradzić: przestać czytać moje słowa.


    >z której jasno wynika, ze gardzicie całą masa wiernych.
    Gardzicie? My? Czyli kto?
    Proszę przytoczyć wypowiedź o którą Panu chodzi.
    Jak ja mam Panu udowodnić, że nie jestem wielbłądem?


    >A pisanie, że analfabeci itd , nie jest budujące
    >i czyste duchowo.
    Przytoczyłem jedynie fakt, bez żadnego potępienia. Jeśli było jakieś
    wartościowanie to pozytywne. Zaręczam Panu, że wolałbym być świętym analfabetą
    niż potępionym geniuszem.


    >Ja już zostanę z moim brakiem rozumienia co czytam.
    Proszę się nie obrażać tylko zastanowić nad tym co Panu napisałem.


    >Teksty do pana wysłałem.
    Nie prosiłem.


    >Z Raportu Komisji Młodzieży, Kultury, Wychowania, Informacji i Sportu
    >Parlamentu Europejskiego (1984)
    Niech mi Pan wierzy, ale ja nie mam nic wspólnego z Parlamentem Europejskim, tym
    bardziej z raportami jego komisji :)


    Z Panem Bogiem!
  • Gość: płocczanin. IP: *.plock.mm.pl 03.07.07, 19:54
    Wystarczy.Nie będę już z panem wymieniał poglądy. Aroganckie odpowiedzi bez
    cienia miłości . proszę pójść swoja droga. Gdyby kapłani byli tacy, wiara by
    upadła. Ludzie uciekliby . Reszta niech będzie milczeniem.
  • Gość: adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:54
    tak to panie pocisk odbiegliście od tematu wątku założonego przez Pana
    Jakos nie mogę zrozumieć tej tęsknoty do "mszy wszechczasów"
    gdyby ona była odprawiana z jakiejś ważnej okazji np.raz w roku, sam chetnie bym
    uczestnił
    Sobór Watykański II wprowadził zmiany w Kościele które zostały przyjete przez
    Narody z aprobatą.Należy do nich odprawianie mszy św. w językach narodowych.
    Dla mnie piękne jest kiedy podczas mszy św. wierni i ksiądz modlą sie po polsku.
  • jeden_pocisk 03.07.07, 21:42
    Drogi panie Adamie! Chciałbym Panu podziękować, że zechciał Pan włączyć się w
    dyskusję.

    Moje optowanie za Mszą święta Wszechczasów nie jest wynikiem infantylnej
    tęsknoty czy chwilowego kaprysu. To w gruncie rzeczy bardzo racjonalny wybór.
    faq.tridentina.net/index.php?title=Dlaczego_niekt%C3%B3rzy_uwa%C5%BCaj%C4%85%2C_%C5%BCe_ryt_trydencki_jest_lepszy_od_rytu_posoborowego%3F
    faq.tridentina.net/index.php?title=Dlaczego_wielu_twierdzi%2C_%C5%BCe_Msza_Trydencka_lepiej_wyra%C5%BCa_wiar%C4%99_Ko%C5%9Bcio%C5%82a_ni%C5%BC_ryt_posoborowy%3F
    http://faq.tridentina.net/index.php?title=Dlaczego_kto%C5%9B_chcia%C5%82by_chodzi%C4%87_na_Msz%C4%99%2C_kt%C3%B3ra_jest_odprawiana_w_niezrozumia%C5%82ym_j%C4%99zyku%2C_w_wi%C4%99kszo%C5%9Bci_po_cichu%2C_ty%C5%82em_do_ludzi%3F


    >gdyby ona była odprawiana z jakiejś ważnej okazji np.raz w roku
    >sam chetnie bym uczestnił
    Osobiście chciałbym móc uczestniczyć we Mszy świętej, która jest niezmienna od
    wiek wieków, przynajmniej raz w tygodniu. Niedziela według mnie jest
    wystarczająco ważną okazją.


    >Sobór Watykański II wprowadził zmiany w Kościele które zostały przyjete przez
    >Narody z aprobatą.Należy do nich odprawianie mszy św. w językach narodowych.
    Niech mi Pan powie w którym miejscu (dokumencie) SWII znosi Mszę święta w
    klasycznym rzymskim rycie i wprowadza Mszę święta w całości w językach narodowych?
    faq.tridentina.net/index.php?title=Sob%C3%B3r_Watyka%C5%84ski_II_nakaza%C5%82_msz%C4%99_%22twarz%C4%85_do_ludu%22%2C_dlaczego_mamy_by%C4%87_niepos%C5%82uszni%3F
    faq.tridentina.net/index.php?title=Sob%C3%B3r_Watyka%C5%84ski_II_nakaza%C5%82_msz%C4%99_w_j%C4%99zykach_narodowych%2C_dlaczego_mamy_by%C4%87_niepos%C5%82uszni%3F

    >Dla mnie piękne jest kiedy podczas mszy św.
    >wierni i ksiądz modlą sie po polsku.
    Na Tridentinie wierni śpiewają pieśni w językach narodowych to raz.
    A dwa, nikt Panu nie zabroni cichej modlitwy w języku polskim.


    Pozdrawiam :)
  • Gość: płocczanin IP: *.plock.mm.pl 03.07.07, 22:00
    Założyciel wiedzę ma na pewno ale leci od niego tym co opowiada nasz premier.
    Mozna sie go bać gdyby doszedł do władzy. Ale niech sądzi Bóg ja nie mam prawa.
    Jest zła Energia i lepiej trzymać sie z daleka. Niech czyni co jest mu
    pisane.Pisze bardzo oględnie.
  • Gość: Azazel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:48
    > Osobiście chciałbym móc uczestniczyć we Mszy świętej, która jest niezmienna od
    > wiek wieków,

    jedź do egiptu do kościoła koptyjskiego albo idź do kościoła armeńskiego to
    będziesz miał msze niezmienne od wieków a nie łacińskie wynalazki rzymskich
    mnichów
  • kawka 03.07.07, 23:34
    No ślicznie, kwiśniewski, ślicznie. Grzeczny chłopczyk, nauczył się kopiować
    cudze teksty. Ale czy ty coś z tego rozumiesz? Czy jesteś tylko automatem, który
    wyłapuje pewne hasła, szuka w internecie i robi "kopiuj-wklej"? Twój promotor
    uczynił już tę łaskę, że się obraził i zapowiedział swą tutaj nieobecność, nie
    powinieneś postąpić tak samo?
  • jeden_pocisk 04.07.07, 00:09
    Proszę Pana!

    Nie jestem znawcą Wschodnich liturgii ale znam katolickie ryty: etiopski,
    syryjski, malankareski, maronicki, grecki, melchicki, rosyjski, chaldejski,
    malabarski, czy wspomniane przez Pana koptyjski i ormiański.
    "Jestem Rzymianinem" więc bliższe są mi ryty Zachodnie.

    PS Wiem również co oznacza pański pseudonim
  • Gość: JAHWE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:00
    A kto uczynił ich świętymi? JA sobie nie przypominam abym kogokolwiek uczynił
    świętym, ale za to dobrze przypominam sobie, że nakazałem NIEZABIJAĆ, a
    Chrystus to taki sam mój syn jak każdy z Was, nie większy i nie mniejszy, nie
    ważniejszy ani mniej ważny.
    Nie wolno Wam wierzyć w nic ponadto co sam Wam przekazałem, czytajcie moje
    przykazania, zrozumcie je tak jak są napisane i żyjcie zgodnie z nimi. Reszta
    jest fałszem, fałszem faryzeuszy.
  • Gość: adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:16
    dzieki za wyczerpujaca odpowiedź panie pocisk
    szanowny panie, dzieki Pana wyjasnieniom jestem bliski zrozumienia pana intencji
    o ile pamietam taka msza św. byla Katedrze, czy ona juz nie istnieje
    chętnie wezme udział w takiej mszy św. tylko kiedy i gdzie, pozdrawiam

    P.S. czy jest jakis sposób na opętanych, bo inaczej chyba nie można nazwać
    autorów ostatnich dwóch wpisów,
  • Gość: poganin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:20
    > P.S. czy jest jakis sposób na opętanych, bo inaczej chyba nie można nazwać
    > autorów ostatnich dwóch wpisów,

    ja bym ich poddał średniowiecznym ordaliom (sądom Bożym)
    np. jak wrzuci się kobietę do rzeki i utonie tzn. była niewinna a jak nie
    utonie tzn. czarownica i na stos z nią. Chłopaki w czarnych sukienkach to
    zawsze mieli dobry pomyślunek :)))))
  • Gość: adw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:40
    to stare, moze ktos ma lepsze pomysły
  • chortee 03.07.07, 23:16
    Kolega jakis niedouczony chyba. Prym w paleniu i topieniu czarwnic wiedli
    protestanci ale nikt o tym nie mówi. Tak od Oświecenia już zostało a naiwni
    powtarzają.
  • Gość: poganin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 23:22
    Inkwizycja pewnie też była protestancka.
    poza tym nie pisałem o czarownicach tylko o ordaliach za trudne słowo dla ciebie
  • kwisniewski 03.07.07, 23:27
    INTROITUS

    V. In nómine Patris, et Fílii, et Spíritus Sancti.
    R. Amen.
    V. Grátia Dómini nostri Iesu Christi, et cáritas Dei, et communicátio Sancti
    Spíritus sit cum ómnibus vobis.
    R. Et cum spíritu tuo.

    vel:
    V. Dóminus vobíscum.
    R. Et cum spíritu tuo.

    vel:
    V. Grátia vobis et pax a Deo Patre nostro et Dómino Iesu Christo.
    R. Benedíctus Deus et Pater Dómini nostri Iesu Christi.


    V. Fratres, agnoscámus peccáta nostra, ut apti simus ad sacra mystéria
    celebránda.
    R. Confíteor Deo omnipoténti et vobis, fratres, quia peccávi nimis cogitatióne,
    verbo, ópere et omissióne:
    mea culpa, mea culpa, mea máxima culpa.
    Ideo precor beátam Maríam semper Vírginem, omnes Angelos et Sanctos, et vos,
    fratres, oráre pro me ad Dóminum Deum nostrum.

    V. Misereátur nostri omnípotens Deus et, dimíssis peccátis nostris, perdúcat
    nos ad vitam ætérnam.
    R. Amen.

    vel:
    V. Miserére nostri, Dómine.
    R. Quia peccávimus tibi.
    V. Osténde nobis, Dómine, misericórdiam tuam. R. Et salutáre tuum da nobis.
    V. Misereátur nostri omnípotens Deus et, dimíssis peccátis nostris, perdúcat
    nos ad vitam ætérnam.
    R. Amen.
    KYRIE

    V. Kýrie, eléison.
    V. Christe, eléison.
    V. Kýrie, eléison.

    R. Kýrie, eléison.
    R. Christe, eléison.
    R. Kýrie, eléison.



    GLORIA

    Glória in excélsis Deo et in terra pax homínibus bonæ voluntátis.
    Laudámus te, benedícimus te, adorámus te, glorificámus te, grátias ágimus tibi
    propter magnam glóriam tuam.
    Dómine Deus, Rex cæléstis, Deus Pater omnípotens. Dómine Fili unigénite, Iesu
    Christe.
    Dómine Deus, Agnus Dei, Fílius Patris, qui tollis peccáta mundi, miserére nobis;
    qui tollis peccáta mundi, súscipe deprecatiónem nostram.
    Qui sedes ad déxteram Patris, miserére nobis.
    Quóniam tu solus Sanctus, tu solus Dóminus, tu solus Altíssimus,
    Iesu Christe, cum Sancto Spíritu: in glória Dei Patris. Amen.

    COLLECTA

    V. Oremus.

    R. Amen.

    LECTIO PRIMA
    V. Verbum Dómini.
    R. Deo grátias.

    PSALMUS

    LECTIO SECUNDA
    V. Verbum Dómini.
    R. Deo grátias.

    ALLEUIA


    EVANGELIUM


    V. Dóminus vobíscum.
    R. Et cum spíritu tuo.
    V. Léctio sancti Evangélii secúndum...
    R. Glória tibi, Dómine.

    V. Verbum Dómini.
    R. Laus tibi, Christe.

    HOMILIA

    CREDO



  • kwisniewski 03.07.07, 23:29
    LITURGIA EUCHARISTICA

    Benedíctus es, Dómine, Deus univérsi, quia de tua largitáte accépimus panem,
    quem tibi offérimus, fructum terræ et óperis mánuum hóminum: ex quo nobis fiet
    panis vitæ.
    R. Benedíctus Deus in sæcula.

    Per huius aquæ et vini mystérium eius efficiámur divinitátis consórtes, qui
    humanitátis nostræ fíeri dignátus est párticeps.

    Benedíctus es, Dómine, Deus univérsi, quia de tua largitáte accépimus vinum,
    quod tibi offérimus, fructum vitis et óperis mánuum hóminum, ex quo nobis fiet
    potus spiritális.


    R. Benedíctus Deus in sæcula.

    In spíritu humilitátis et in ánimo contríto suscipiámur a te, Dómine; et sic
    fiat sacrifícium nostrum in conspéctu tuo hódie, ut pláceat tibi, Dómine Deus.

    Lava me, Dómine, ab iniquitáte mea, et a peccáto meo munda me.

    Oráte, fratres: ut meum ac vestrum sacrifícium acceptábile fiat apud Deum
    Patrem omnipoténtem.

    R. Suscípiat Dóminus sacrifícium de mánibus tuis ad laudem et glóriam nóminis
    sui, ad utilitátem quoque nostram totiúsque Ecclésiæ suæ sanctæ.

    ORATIO SUPER OBLATA
    Amen.

    V. Dóminus vobíscum.
    R. Et cum spíritu tuo.
    V. Sursum corda.
    R. Habémus ad Dóminum.
    V. Grátias agámus Dómino Deo nostro.
    R. Dignum et iustum est.


    Sanctus, Sanctus, Sanctus Dóminus Deus Sábaoth. Pleni sunt cæli et terra glória
    tua. Hosánna in excélsis. Benedíctus qui venit in nómine Dómini. Hosánna in
    excélsis.

    PREX EUCHARISTICA I (CANON ROMANUS)

    ACCIPITE ET BIBITE EX EO OMNES: HIC EST ENIM CALIX SANGUINIS MEI NOVI ET ÆTERNI
    TESTAMENTI, QUI PRO VOBIS ET PRO MULTIS EFFUNDETUR IN REMISSIONEM PECCATORUM.
    HOC FACITE IN MEAM COMMEMORATIONEM.

    V. Mystérium fídei:

    R. Mortem tuam annuntiámus, Dómine, et tuam resurrectiónem confitémur, donec
    vénias.

    vel:

    R. Quotiescúmque manducámus panem hunc et cálicem bíbimus, mortem tuam
    annuntiámus, Dómine, donec vénias.

    vel:

    R. Salvátor mundi, salva nos, qui per crucem et resurrectiónem tuam liberásti
    nos.

    Unde et memóres, Dómine, nos servi tui, sed et plebs tua sancta, eiúsdem
    Christi, Fílii tui, Dómini nostri, tam beátæ passiónis, necnon et ab ínferis
    resurrectiónis, sed et in cælos gloriósæ ascensiónis: offérimus præcláræ
    maiestáti tuæ de tuis donis ac datis hóstiam puram, hóstiam sanctam, hóstiam
    immaculátam, Panem sanctum vitæ ætérnæ et Cálicem salútis perpétuæ.

    Supra quæ propítio ac seréno vultu respícere dignéris: et accépta habére,
    sícuti accépta habére dignátus es múnera púeri tui iusti Abel, et sacrifícium
    Patriárchæ nostri Abrahæ et quod tibi óbtulit summus sacérdos tuus
    Melchísedech, sanctum sacrifícium, immaculátam hóstiam.

    R. Amen.

  • kwisniewski 03.07.07, 23:30
    RITUS COMMUNIONIS

    Præcéptis salutáribus móniti, et divína institutióne formáti, audémus dícere:

    PATER NOSTER

    Pater noster, qui es in cælis: sanctificétur nomen tuum; advéniat regnum tuum;
    fiat volúntas tua, sicut in cælo et in terra. Panem nostrum cotidiánum da nobis
    hódie; et dimítte nobis débita nostra, sicut et nos dimíttimus debitóribus
    nostris; et ne nos indúcas in tentatiónem; sed líbera nos a malo.

    Líbera nos, quæsumus, Dómine, ab ómnibus malis, da propítius pacem in diébus
    nostris, ut ope misericórdiæ tuæ adiúti, et a peccáto simus semper líberi et ab
    omni perturbatióne secúri: expectántes beátam spem et advéntum Salvatóris
    nostri Iesu Christi.
    R. Quia tuum est regnum, et potéstas, et glória in sæcula.

    Dómine Iesu Christi, qui dixísti Apóstolis tuis: Pacem relínquo vobis, pacem
    meam do vobis: ne respícias peccáta nostra, sed fidem Ecclésiæ tuæ; eámque
    secúndum voluntátem tuam pacificáre et coadunáre dignéris. Qui vivis et regnas
    in sæcula sæculórum.
    R. Amen.

    V. Pax Dómini sit semper vobíscum.
    R. Et cum spíritu tuo.
    Offérte vobis pacem.

    Hæc commíxtio Córporis et Sánguinis Dómini nostri Iesu Christi fiat
    accipiéntibus nobis in vitam ætérnam.

    AGNUS DEI

    Agnus Dei qui tollis peccáta mundi, miserére nobis.
    Agnus Dei qui tollis peccáta mundi, miserére nobis.
    Agnus Dei qui tollis peccáta mundi, dona nobis pacem.

    Dómine Iesu Christe, Fili Dei vivi, qui ex voluntáte Patris, cooperánte Spíritu
    Sancto, per mortem tuam mundum vivificásti: líbera me per hoc sacrosánctum
    Corpus et Sánguinem tuum ab ómnibus iniquitátibus meis et univérsis malis: et
    fac me tuis semper inhærére mandátis, et a te numquam separári permíttas.
    Percéptio Córporis et Sánguinis tui, Dómine Iesu Christe, non mihi provéniat in
    iudícium et condemnatiónem: sed pro tua pietáte prosit mihi ad tutaméntum
    mentis et córporis, et ad medélam percipiéndam.

    V. Ecce Agnus Dei, ecce qui tollit peccáta mundi.

    Beáti qui ad cenam Agni vocáti sunt.
    R. Dómine, non sum dignus ut intres sub tectum meum: sed tantum dic verbo, et
    sanábitur anima mea.

    Corpus Christi custódiat me in vitam ætérnam. Sanguis Christi custódiat me in
    vitam ætérnam.

    V. Corpus Christi.
    R. Amen.

    POSTCOMMUNIO

    Quod ore súmpsimus, Dómine, pura mente capiámus, et de múnere temporáli fiat
    nobis remédium sempitérnum.
    V. Orémus.
    R. Amen.

    RITUS CONCLUSIONIS

    V. Dóminus vobíscum.
    R. Et cum spíritu tuo.
    V. Benedícat vos omnípotens Deus, Pater, et Fílius, + et Spíritus Sanctus.
    R. Amen.
    V. Ite, missa est.
    R. Deo grátias.

  • kawka 03.07.07, 23:36
    No ślicznie, kwiśniewski, ślicznie. Grzeczny chłopczyk, nauczył się kopiować
    cudze teksty. Ale czy ty coś z tego rozumiesz? Czy jesteś tylko automatem, który
    wyłapuje pewne hasła, szuka w internecie i robi "kopiuj-wklej"? Twój promotor
    uczynił już tę łaskę, że się obraził i zapowiedział swą tutaj nieobecność, nie
    powinieneś postąpić tak samo?
  • kwisniewski 03.07.07, 23:47
    Adam pisze
    Sobór Watykański II wprowadził zmiany w Kościele które zostały przyjete przez
    Narody z aprobatą - to prawda. Cel był jedem Msza w ojczystyn języku miała być
    bardziej zrozumiana dla wierzących

    Pamiętam msze po łacinie - Wszyscy w kościele czytali z książeczek to co mówił
    ksiadz po łacinie.

    Pamiętam też msze rockową w wykonaniu / chyba/ Czerwonych Gitar
  • kwisniewski 03.07.07, 23:50
    kawka - skopiowałaś swój własny tekst
  • kawka 04.07.07, 00:00
    Aha,bo się wstawił nie tam, gdzie chciałam. Pierwszy zgłosiłam do usunięcia. Ale
    jak słusznie zauważyłeś, skopiowałam WŁASNY tekst :-)
  • kwisniewski 04.07.07, 00:06
    Zanim cokolwiek napiszesz pomódl się - może nie będziesz kopiować własnych
    tekstów

    Modlitwa przed połączeniem z internetem
    Oratio ante colligationem


    WSZECHMOCNY i wieczny Boże, Który stworzyłeś nas na Twoje podobieństwo i
    poleciłeś nam szukać, przede wszystkim, tego co dobre, prawdziwe i piękne,
    szczególnie w Boskiej Osobie Twego Jednorodzonego Syna, Pana naszego Jezusa
    Chrystusa, pomóż nam, błagamy Ciebie, przez wstawiennictwo św. Izydora, biskupa
    i doktora, abyśmy podczas naszych wędrówek w internecie kierowali nasze ręce i
    oczy tylko na to, co podoba się Tobie i traktowali z miłością i cierpliwością
    wszystkie te osoby, które spotkamy przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
    ----------------------------------------------------

    OMNIPOTENS aeterne Deus, qui nos secundum imaginem Tuam plasmasti, et omnia
    bona, vera, pulchra, praesertim in divina persona Unigeniti Filii Tui Domini
    nostri Iesu Christi, quaerere iussisti, praesta quaesumus ut, per
    intercessionem Sancti Isidori, Episcopi et Doctoris, in peregrinationibus per
    interrete factis et manus oculosque ad quae Tibi sunt placita intendamus et
    omnes quos convenimus cum caritate ac patientia accipiamus. Per Christum
    Dominum nostrum. Amen.
  • jeden_pocisk 04.07.07, 00:27
    > Sobór Watykański II wprowadził zmiany w Kościele które zostały przyjete przez
    > Narody z aprobatą - to prawda. Cel był jedem Msza w ojczystyn języku miała być
    > bardziej zrozumiana dla wierzących
    Gdzie znajdę w dokumentach Soboru Watykańskiego II informację o tym, że celem
    jest Msza święta w języku ojczystym? Słucham z zaciekawieniem.

    "KL 36.
    §1. W obrzędach łacińskich zachowuje się używanie języka łacińskiego, poza
    wyjątkami określonymi przez prawo szczegółowe."
    sanctus.pl/index.php?grupa=60&podgrupa=105&doc=56

    > Pamiętam msze po łacinie - Wszyscy w kościele czytali z książeczek to co mówił
    > ksiadz po łacinie.
    Ma Pan na myśli Mszę Trydencką?
    Zapewniam Pana, że nie wszyscy czytali z modlitewników. Część takowych w ogóle
    nie posiadała i np. odmawiała różaniec, czy po prostu się modlitwa. Grunt to
    nabożne uczestnictwo. Zaręczam również, że kiedyś zdecydowana większość
    uczestniczących we Mszy świętej miała świadomość tego co dokonuje się na ołtarzu.
  • jeden_pocisk 04.07.07, 00:12
    >dzieki za wyczerpujaca odpowiedź panie pocisk
    >szanowny panie, dzieki Pana wyjasnieniom
    >jestem bliski zrozumienia pana intencji
    To ja dziękuję za tą naszą krótką wymianę myśli.


    >o ile pamietam taka msza św. byla Katedrze
    Nowy ryt Mszy świętej zaczęto wprowadzać dopiero w 1969 roku, ale jak się
    domyślam pyta Pan o ostatnie lata. Nie jestem wszechwiedzący więc mogę jedynie
    napisać, że z tego co MI wiadomo ostatnimi czasy, żaden ksiądz nie odprawiał
    PUBLICZNIE w płockiej katedrze Mszy Trydenckiej. Zaznaczam publicznie bo znam
    przypadki gdy ksiądz odprawiał prywatną Mszę świętą w starym rycie w kościołach
    w których oficjalnie nie celebruje się Mszy Wszechczasów.
    Bardzo często osoby nie znające tradycyjnej Mszy mylą ją z NOM-em po łacinie.
    Nawet w tej chwili w Polsce jest kilku kapłanów którzy, gdy sytuacja na to
    pozwala odprawiają NOM po łacinie, przodem do Tabernakulum, na dodatek używając
    Kanonu Rzymskiego (czyli tzw. Pierwszej Modlitwy Eucharystycznej).


    >czy ona juz nie istnieje
    Oczywiście, że istnieje i będzie istnieć, bez względu na "zawirowania" wokół
    Niej. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której zniknęłaby tradycyjna Msza święta.
    Przyznać jednak trzeba, że w Polsce ilość miejsc gdzie można w Niej uczestniczyć
    jest (jak na razie) znikoma :/ Przebijają Nas nawet protestanckie Niemcy nie
    mówiąc już o zlaicyzowanej Francji.


    >chętnie wezme udział w takiej mszy św. tylko kiedy i gdzie,
    Najlepiej napisać do mnie mejla, wtedy będzie Pan na bieżąco dobrze poinformowany.


    >pozdrawiam
    Również :)


    >czy jst jakis sposób na opętanych, bo inaczej chyba nie można nazwać
    >autorów ostatnich dwóch wpisów,
    Najlepszym jest trzymanie się hasła "nie karmić trolli!". Nie karmione umierają
    bądź przenoszą się na inne forum.
  • kwisniewski 04.07.07, 00:25
    Kopiuj - wklej
    po łacinie i po polsku
  • Gość: adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:33
    Panie pocisk. Usiłowałem z panem normalnie porozmawiać ale uniemożliwiają to
    wpisy ludzi o niskiej kulturze i wiedzy. Np. Kawka nie pisze na temat wątku
    lecz łamie netykętę i atakuje personalnie pana kwiśniewskiego wykazując przy
    tym zupełny brak kultury osobistej. Oczywiście w tym przypadku opiekun forum
    nie spełmia swojego obowiązku.Myślę ze Kawka jest mocno nieszczęśliwa.
  • Gość: marko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:54
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: plocczanin IP: *.plock.mm.pl 04.07.07, 10:06
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Azazel IP: 212.244.180.* 04.07.07, 10:29
    Nasza wiara spłonęła na stosach inkwizycji, została rozniesiona na mieczach
    rycerzy chrześcijańskich i poszła z dymem kominów obozów koncentracyjnych w
    środku chrześcijańskiego świata.

    Wasza dyskusja mnie śmieszy. Jesteście niczym średniowieczni teolodzy
    zastanawiający ile diabłów zmnieści się na łepku od szpilki.
  • Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 17:56
    czy Jan Paweł II odprawiał msze św. w tym rycie ?
  • jeden_pocisk 04.07.07, 20:41
    > czy Jan Paweł II odprawiał msze św. w tym rycie ?
    Oczywiście, że tak! Przecież święcenia kapłańskie otrzymał w 1946 roku.
    Ciekawostka: mało znane zdjęcie, przedstawiające Jana Pawła II modlącego się w
    ornacie skrzypcowym photos1.blogger.com/img/7/1435/640/jpiifanon.jpg


    Benedykt XVI jeszcze jako kardynał Ratzinger wielokrotnie celebrował Mszę święto
    w tradycyjnym rzymskim rycie:
    www.benediktxvi.ru/foto-pontifik/tri-1.html
    www.benediktxvi.ru/foto-pontifik/trident-foto.html
    www.pro-missa-tridentina.de/galerie/galerie_4.htm
  • Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 20:52
    to w 1946 roku Jan Paweł II juz był Papieżem ?
  • jeden_pocisk 04.07.07, 22:23
    > to w 1946 roku Jan Paweł II juz był Papieżem ?
    Jasne, że nie :) W 1946 roku Karol Wojtyła został księdzem.
  • Gość: Azazel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:09
    tak... Benedykt XVI prefekt kongregacji nauki wiary szkoda że zmieniono jej
    pierwotną nazwę, moim zdaniem święta inkwizycja brzmiało ładniej :)
  • Gość: pyt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:15
    a masz choć troche pojęcia co to była inkwizycja
    czy z komunistycznych szkoleń tylko ?
  • Gość: Leszek. IP: *.plock.mm.pl 04.07.07, 21:22
    Czy i je przeszłeś? Przypiekali cię na ogniu? Nie bolało? Czy Inkwizycji nie
    było? Dlaczego kłamiesz?
  • Gość: Azazel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:25
    trochę mam, trochę więcej niż ty
    do twojej wiadomości inkwizycja była znacznie wcześniej niż komuniści i układ :)
    a czym była zapytaj Żydów to ci wytłumaczą
  • Gość: por IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:38
    prawda jest tylko to że inkwizycja była
    teraz sie doucz kto ja robił itd. i dopiero dyskutuj
  • Gość: Azazel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:43
    > prawda jest tylko to że inkwizycja była
    zero wiedzy = zero argumentów
    sam się doucz
    mogę ci wysłać książkę po hiszpańsku :)
  • Gość: p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:54
    rozumiem, ale nie znam akurat tego języka, to co teraz ? na stos ?
  • Gość: Azazel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 21:56
    możesz pooglądać obrazki :)
  • bruniora 05.07.07, 12:13
    W jakim jezyku nie bylaby odprawiana to jednemu sluzy.
    A Boga w to nie mieszajmy bo z obecnym kosciolem katolickim nic wspolnego nie
    ma. Jezus Chrystus czego innego nauczal a kosciol poszedl swoja droga i Mamone
    chwali.
    No a tak naprawde to czego Jezus nauczal to Polacy i tak wielkiej szansy nie
    maja sie dowiedziec bo cenzura wszedzie ale jak ktos chce to zajrzy tu i uwdzie
    i dowie sie o innych nasladowcach Jezusa takich jak jego przyrodnie rodzenstwo
    ktore glosilo prawde.
    Prawdopodobnie sami ksieza pojecia o wielu faktach historycznych nie maja bo im
    glowy piora zeby mowili to co trzeba.
    No coz czarna mafia jest wszechobecna i rzadzi a opus dei pomysly podtyka;o)
    Pozdrawiam
  • Gość: p. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:02
    czy obrazki są po polsku ?
  • Gość: Azazel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 22:09
    nie martw się autodafe rysuje się tak samo po polsku jak i po łacinie
  • Gość: k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 20:48


    Pierwszym komunistą był Jezus.
  • Gość: jan bez ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 11:28
    jak juz bedziecie u Ekscelencji to poproście go tez aby zaprenumerował "Nasz
    Dziennik" w kurii,
  • Gość: babcia_katoliczka IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.07.07, 11:56
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: babcia sklerotyczk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:10
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: red. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:23
    ani bluzganiem, ani wycinaniem wpisów, niczym, jesteś bezsilny............
  • kwisniewski 07.07.07, 14:25
    Benedykt XVI wyraził zgodę na odprawianie tradycyjnej mszy łacińskiej bez
    konieczności wcześniejszego ubiegania się o zgodę biskupa. Historyczną decyzję,
    przywracającą prawo do korzystania z ostatniej wersji Mszału Piusa V z 1962
    roku papież ogłosił w dokumencie w formie tak zwanego "Motu proprio".

    wiadomosci.onet.pl/1567866,12,item.html
  • jeden_pocisk 07.07.07, 15:51
    "Historyczną decyzję, przywracającą prawo do korzystania z ostatniej wersji
    Mszału Piusa V z 1962 roku papież ogłosił w dokumencie w formie tak zwanego
    "Motu proprio"."
    Powyższy cytat dobitnie pokazuje niedouczenie dziennikarzy.


    Motu Proprio "Summorum Pontificum" (w języku polskim)
    www.christianitas.pl/x/modules/news/article.php?storyid=18

    Przy okazji:
    pl.youtube.com/watch?v=mEdyIvvUJB0
  • Gość: masza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 16:12
    synku, wróć do piaskownicy, nie kalaj dobrego imienia rodziny,
    ciaglesz robisz [...] bez żadnej potrzeby, a nie pozostanie bez reperkusji,synu
  • Gość: z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.07, 22:11


    I w ten oto sposób powstała nowa wiara, której przywódcą jest papież. A GDZIE
    JEST BÓG?
  • Gość: a. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 08:13
    co to jest msza trydencka
  • Gość: szaman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.07, 09:55
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: heh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 10:40
    już niebawem
  • Gość: szaman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:40
    No dobrze to wyjaśnij jaka to różnica dla Boga (Bogów), że szaman zrobi to na
    lewą nogę czy prawą, albo po skierowaniu się na wschód lub na zachód. Podobno
    wsadzano do więzienia po skierwaniu na wschód za obrazę ZSRR.

    Nie chodzi przecież o religię i kult religijny (jest ich wiele jak wiesz), ale -
    jak zrozumiałem - o to, że dla normalnych ludzi, nawet normalnych katolików,
    to żadna różnica, a tylko ceremoniał religijny wymyślony przez ludzi, a czy ten
    ceremoniał jest taki lub inny to dla WIARY np. w Boga rozumianego po katolicku
    nie ma żadnego znaczenia.
    Jeżeli uważasz, że ma znaczenie to Twoja sprawa, ewentualnie napisz jakie to
    znaczenie, ale nie narzucaj innym, nie wyzywaj innych, nawet tych WIERZĄ że
    Boga nie ma (to też WIARA i powinna podlegać ochronie i być dotowaną przez
    Państwo w taki sam sposób jak INNE), lub inaczej sobie Go wyobrażają i inaczej
    oddają mu cześć.
  • kwisniewski 09.07.07, 15:59
    Nie kopiuj pocisk tylko wstaw link - Uprzedzam admina który nie zauważył a mnie
    upominał jak skopiowałem dwa zdania
  • jeden_pocisk 09.07.07, 20:15
    Admin lub jakiś mod zainterweniował. Szkoda ponieważ ten tekst już za kilka dni
    będzie dostępny jedynie w płatnym archiwum "Rzepy".
  • Gość: Podolak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 14:26
    Byłoby cudownie, gdyby znowu w Płocku zagościła na stałe Tridentina!
  • Gość: res IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 16:29
    szczególnie ty bys sie ucieszył miniurl.pl/32199 bluźnierco i kpiarzu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka