Dodaj do ulubionych

Ekoligiczna komunikacja

25.08.03, 15:54
Czy władze Płocka nie powinny zastanowić się na wprowadzeniem do eksploatacji
w naszym mieście komunikacji trolejbusowej?
Obserwuj wątek
    • konrad_wp Re: Ekoligiczna komunikacja 25.08.03, 16:21
      Ja zamiast trolejbusów (w sumie jedyna korzyść to taka że nie zanieczyszcza
      środowiska - chociaż to oczywiście bardzo ważne) wolałbym szybki tramwaj z
      Borowiczek do Orlenu. Transport szybki , nie stałby w korkach (no dobra , może
      z wyjątkiem przejazdu kolejowego) i równie ekologiczny co trolejbus. Ale ten
      koszt .... :-(
      --
      Forum Płockich Inwestycji
      • zjadowity Re: Ekoligiczna komunikacja 26.08.03, 08:52
        Tramwaj, a tym bardziej szybki (np. PST w Poznaniu) jest nierealny, bo gdzie go
        wybudować? Na pewno mieszkańcy nie pozwolą go zainstalować w alejach
        Kobylińskiego, Jachowicza. Do tego władze musiały by zlikwidować prawoskręty na
        skrzyżowaniach.
          • zjadowity Re: Ekologiczna komunikacja 28.08.03, 10:22
            A gdyby trolejbus poprowadzić Sienkiewicza, Kwiatka, Kolegialną i na sypialnie
            (Wielka Płyta, Podolszyce, Wyszogrodzka). Koszt inwestycji dużo niższy, a w
            Płocku środowisko nie należy go najlepszych. We Francji wybudowano 2 pierwsze
            linie nowego radzaju transportu (jeszcze bez oficjalnej nazwy). Pojazd opiera
            się na kołach (jak autobus), prowadzony jest (tylko kierunek jazdy) po szynie i
            zasilany jest jak trolejbus.
            • 0mancer Re: Ekologiczna komunikacja 08.09.03, 15:41
              ale trolejbus nie oplaca sie zupełnie. No bo masz problem zainstalowania sieci
              trakcyjnej, to jest koszt taki sam jak sieci do tramwaju. Tabor jest mniej
              pojemy i nie ma firm, które je seryjnie robią. W polsce tylko w Gdni i w
              Lubline przy zakładach komunikacyjnych je dorabiają. I to nie od zera tylko
              modernizacje. Tramwaj jest lepszy, bo zabiera dużo więcej ludzi i ma wydzielone
              tory z ulic. A trolejbus stałby tak samo w korkach jak autobus zwykły, różni
              się do busa tylko sposobem zasilania. Najtaniej jest kupić po prostu
              kilkanaście autobsów ekologicznych, niskopodłogowych. I masz to co w
              trolejbusie, przy czym jest o wiele bardziej elastyczny, np. na objazdy.

              A tramwaj? pomysł niezły. tylko nie musi byc tak jak w Poznaniu. Nie trzea
              robić żadnego wykopu, bezkolizyjnych przystanków itp. Wystarczy puścić szerokim
              pasem zieleni na Piłsudskiego, Jachowicza i też masz bezkolizyjnie. I lepiej
              jest zamontowac siec trakcyjną, bo na środku, pomiędzy torami. A trolejbus
              jeździłby po ulicy i trzba by było umieszczac siec na budynkach (na hakach) lub
              zabierać pieszym jakiś metr chodnika na potrzeby słupów.

              i od trolejbusów już się odchodzi generalnie. Np. w Słupsku mieli, i planowali
              ich likwidaje (nie wiem czy jeszcze sa czy nie). W Gdyni i Lublinie tendencje
              są podobne, uważają, że nie zabardzo im się opłaca. Za komuny w Lublinie mieli
              budować sieć tramwajową. Jakby zrobili, o trolejbusach juz dawno by zapomnieli.
              • zjadowity Re: Ekologiczna komunikacja 09.09.03, 09:01
                0mancer napisał:

                > ale trolejbus nie oplaca sie zupełnie. No bo masz problem zainstalowania
                sieci
                > trakcyjnej, to jest koszt taki sam jak sieci do tramwaju.
                Zapomniełeś o koszcie torów - a te są ogromne!
                > Najtaniej jest kupić po prostu kilkanaście autobsów ekologicznych,
                niskopodłogowych.
                Właśnie chodzi o to, aby jak najmniej jeżdziło pojazdów spalinowych - a autobus
                (mimo nowoczesnych silników i tak smrodzi - nie ma ekologicznych autobusów)
                > A tramwaj? pomysł niezły. tylko nie musi byc tak jak w Poznaniu.
                Jeżeli robić tak drogą inwestycję to należy ją robić z pominięciem półśrodków.
                > Np. w Słupsku mieli, i planowali ich likwidaje (nie wiem czy jeszcze sa czy
                nie).
                Już ich nie ma (niestety)
                >W Gdyni i Lublinie tendencje są podobne, uważają, że nie zabardzo im się
                opłaca.
                Nieprawda, czego przykładem jest zakup nowoczesnego taboru.
                • 0mancer Re: Ekologiczna komunikacja 11.09.03, 14:03
                  tory torami, no ale np. w Poznaniu tylko w tym roku wymieniono je na odcinku
                  ładnych kilkunastu kilometrów! i to budowali od zera praktycznie, czyli koszt
                  połozenia torów nie może być aż tak gigantyczny. A planują zbudować jeszcze
                  około 6-7 kilometrową trasę przez Centrum i to od zera. Zajmie im to 12
                  miesięcy (niecałe) i pieniadze się znajdują.
                  Zakup nowego taboru trolejbusowego w Lublinie i Gdyni??? gdzie?? nie żartuj. To
                  nie jest nowy tabor. Sa to przerobki - tak jak pisałem - z autobusów różnego
                  typu. Pokaz mi firme - np. Solaris z Poznania która robi trolejbusy.. robi
                  szkielet, komponenty i wysyła do zakladów w Gdyni i tam robia z tego
                  trolejbusa. Nigdzie w Polsce nie opłaca się od zera fabrycznie, seryjnie robic
                  trolejbusy. Przerabiaja też z Autobusów, np w Gdyni jeździ cała masa przeróbek
                  takich Jelczy, Ikarusów, i kilka niskopodłogowych - ale też na bazie autobusa!
                  A w Lublinie - byłeś? ja bywam często, bo mam tam rodzine. Jeżeli chodzi o
                  Trolejbusy, to są to w 95% Stare Jelcze Berliety, rozklekotane i w opłakanym
                  stanie. A nowych nie mają, bo wolą autobusy kupować, i słusznie.

                  Poza tym jak juz trzeba budować cokolwiek, to juz lepiej tramwaj, skoro i tak
                  trzeba wydać masę pieniędzy. Tramwaj jest pojemniejszy i to o wiele bardziej. I
                  szybszy. No bo jednak ma te osobne tory i nie jedzie po ulicy. A trolejbusowi
                  osobnego pasa ruchu nie zbudujesz, bedzie jeździł po ulicy jak zwykły bus i tak
                  samo w korkach stał. Nie poczujesz różnicy.
                  pozdr.
                  • zjadowity Re: Ekologiczna komunikacja 12.09.03, 12:11
                    Nierozumiem, dalczego dziwi Cię wykorzystywanie "pudeł" autobusowych do
                    produkcji trolejbusów. Czy według Ciebie trolejbusy mają wyglądać zupełnie
                    inaczej? Kwistia to zastosowanie nowoczesnego impulsowego rozruchu, odzyk
                    energii podcza hamowania (ogromny plus w porównaniu do autobusów).
                    Co do torów, to są to ogromne koszty liczone w milionach złotych za kilometr
                    toru, więc policz sobie koszt powiedzmy 22 km (planowana niegdyś trasa plus do
                    tego zajezdnia od podstaw.
                    Co do taboru tramwajowego, to z pewnością jest on pojemniejszy, ale koszt to
                    też grube miliony zł. Nawet Warszawa kupiła sobie tylko najnowszą wersję
                    wagonów 105Na2000 i ich pojemność nie jest oszałamiająca.
    • plockman Re: Ekologiczna komunikacja 12.09.03, 23:25
      Podstawowym pytaniem jest czy komunikacja trolejbusowa, tramwajowa jest
      ekologiczna? Do zasilenia tych pojazdów wykorzystywana jest energia
      elektryczna. Jej produkcja, o ile mi wiadomo, z ekologią ma niewiele wspólnego.
      Spalanie węgla (innych nośników energii - np. mazutu jak dzieje się to w
      Płocku) powoduje emisję do atmosfery pyłu, związków siarki, tlenków azotu,
      dwutlenku, tlenku węgla .... . Trolejubus jest pomysłem ogólnie chybionym,
      koszty instalacji, konserwacji taboru, a przede wszystkim energii elektrycznej
      skazują ten pomysł na niepowodzenie. Poza tym czas przejadu przez miasto jest
      uzależniony od natężenia ruchu i ilości pojazdów, a z tym nie jest najlepiej.
      Tramwaj mógłby być swego rodzaju antidotum na ociążenie płockich ulic, ale jak
      wyglądałaby aleja Kobylińskiego-Jachowicza bez drzew które należałoby usunąć
      przy budowie torowisk...?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka