Dodaj do ulubionych

Dlaczego w bloku przy Skłodowskiej tak grzeją

04.04.08, 19:36
przecież to proste, finowie po kupnie PEC szybko muszą sobie zwrócić
zainwestowaną kasę, tego samego typu problemy sa w wszystkich miastach gdzie
FORTUM kupić zakłady ciepłownicze.
Edytor zaawansowany
  • Gość: spec IP: *.157.c74.petrotel.pl 04.04.08, 21:44
    Przecież jeżeli jest w dobrym stanie technicznym instalacja
    wewnętrzna w mieszkaniu to każdy kaloryfer ma zawór którym można
    wyregulować temperaturę w każdym pomieszczeniu w zależności od
    potrzeb. Jak ja mam za gorąco to po prostu zakręcam kaloryfer i
    przestaje mi grzać, proste.
  • Gość: Hania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.08, 22:06
    Nie wiem czy ten pan jest wiarygodny.
    Przed napisaniem artykułu dziennikarz gazety powinien sprawdzić czy
    ten pan nie leczył się na głowę.
    Faktem jest,że w mieszkaniach kaloryfery za mocno grzeją
    Ale to jest wina wyłącznie Zarządu ( członkiem od lat z małymi
    przerwami jest ten pan ) tej wspólnoty, który nie potrafi tego
    problemu rozwiązać.
  • Gość: Rycho IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 13:57
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • bensy 04.04.08, 23:07
    ludziom ciezko dogodzic........
  • roman_j 04.04.08, 23:46
    To, że węzeł i automatyka pogodowa działają prawidłowo, nie oznacza jeszcze, że
    wszystko jest porządku. Automatyka może zmniejszać przepływ czynnika, gdy jest
    cieplej, a zwiększać, gdy zimniej, ale może te przepływy w mogą być po prostu w
    obu przypadkach ustawione za wysoko. Wiem o co najmniej jednym przypadku, kiedy
    po dociepleniu bloku panowie, wtedy jeszcze z PEC, dopiero po długich korowodach
    z wielkiej łaski zmniejszyli nieco przepływ czynnika grzewczego w instalacji. A
    mimo to i tak mieszkaniach była sauna. Sprawę rozwiązały dopiero zawory
    termostatyczne i proponuję właśnie takie zawory zainstalować sobie w
    mieszkaniach, a problem zostanie rozwiązany. Wystarczy wtedy ustawić żądaną
    temperaturę i zawór sam będzie zamykał dopływ czynnika do grzejnika, kiedy
    zakładana temperatura zostanie osiągnięta, a otwierał, kiedy spadnie. :-))

    --
    Płocki Bat'ka
  • Gość: LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 13:48
    Szanowny Panie Romanie, co Pan na to i co dalej w Płocku...
    Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w
    sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. nr 3
    poz. 27 z dnia 10 stycznia 2007 r.)
    § 14. Pomiary tej samej wielkości mierzonej wykonywane:
    2) w takich samych miejscach i przez tych samych użytkowników – przy
    takich samych pozostałych warunkach, powinny dawać zbliżone wyniki,
    przy czym różnice pomiędzy wynikami poszczególnych pomiarów powinny
    być małe w stosunku do błędów granicznych dopuszczalnych (MPE)
    danego przyrządu pomiarowego.
    § 16. 3. Błędy wskazań wodomierzy, ciepłomierzy, gazomierzy i
    liczników energii elektrycznej, stanowiących podstawę do rozliczeń
    między stronami pomiaru, przy wartości przepływu albo prądu
    elektrycznego przekraczającej zakresy określone w załącznikach nr 1-
    4 do rozporządzenia, nie powinny być ustawione w sposób nadmiernie
    preferujący jedną ze stron pomiaru.
    § 17. 1. Przyrząd pomiarowy powinien być:
    1) tak zaprojektowany, aby możliwa była kontrola jego pracy podczas
    użytkowania, w szczególności poprzez zastosowanie odpowiednich
    urządzeń dodatkowych lub programów umożliwiających taką kontrolę;
    procedura kontroli powinna być opisana w instrukcji obsługi
    przyrządu pomiarowego;
    § 19. 4. Przyrząd pomiarowy przeznaczony do stosowania podczas
    sprzedaży konsumenckiej powinien przedstawiać wyniki pomiaru obu
    stronom transakcji.
    § 20. 2. Po zakończeniu pomiaru powinien być dostępny trwały dowód
    zawierający wyniki pomiaru oraz informacje identyfikujące transakcję.
    § 21. 1. Wodomierze, ciepłomierze, gazomierze i liczniki energii
    elektrycznej powinny być wyposażone w urządzenia wskazujące,
    dostępne dla konsumenta bez konieczności użycia dodatkowych
    narzędzi, których wskazanie jest podstawą do ustalenia wysokości
    opłaty, niezależnie od tego, czy wynik pomiaru wykonany za ich
    pomocą może być odczytany zdalnie czy też nie.
    2. Urządzenia wskazujące przyrządów pomiarowych, o których mowa w
    ust. 1, pokazujące całkowitą ilość dostarczonej wody, ciepła, gazu
    albo energii elektrycznej lub wartości, z których taka ilość może
    być wyznaczona, stanowiącą w całości lub częściowo podstawę do
    obliczania wysokości opłat, powinny być skonstruowane w sposób
    uniemożliwiający skasowanie ich wskazań podczas użytkowania tych
    urządzeń.

    Więc Panu Fenckiemu należny szacunek i ostro likwidować PiSiu i
    PiSiunów.
  • roman_j 05.04.08, 20:48
    Gość portalu: LWP napisał(a):

    > Szanowny Panie Romanie, co Pan na to i co dalej w Płocku...

    Nie wiem, co napisać, bo oprócz suchej litery prawa nie znalazłem w tym wpisie
    nic, co by wiązało zacytowane paragrafy ze sprawą lub z moją wypowiedzią. Proszę
    wskazać ten związek, a może się jakoś ustosunkuję. :-))

    --
    Płocki Bat'ka
  • Gość: LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.08, 21:17
    Szanowny Panie Romanie,
    chodzi o przestrzeganie prawa lokatorow, korzystających codziennie z
    usług "lokalnych monopolistów". Tylko tyle, co jest prawem...
    gwarancja odpowiedzialnych za stosownie prawa. Nic więcej.
  • Gość: hiha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 00:45
    ty sam nie rozumiesz tego co piszesz, przeczytaj sam i zastanów się
    czy rozumiesz to co żeś napisał
  • roman_j 06.04.08, 13:42
    Czyli przeszliśmy od konkretnego przypadku do rozważań ogólnych. To ja się w to
    nie włączam. Ochrona praw lokatorów to nie jest działka, którą mam chęć
    obrabiać. Mogę najwyżej coś doradzić w konkretnym przypadku, jak tutaj. :-))

    --
    Odi profanum vulgus et arceo
  • Gość: Grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.08, 16:22
    Ten Fencki jest członkiem zarządu wspólnoty mieszkaniowej i pyta się
    kto jego i mieszkanców uszczęśliwia.
    Ty. Ty to robisz. Ty podejmujszesz decyzję, albo ktoś inny komu
    zleciłeś aby podejmował za Ciebie. To TY odpowiadasz za to. Puknij
    się w ten swój łeb.
  • Gość: biegły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.08, 18:50
    Gość portalu: Grzmot napisał(a):

    > Ten Fencki jest członkiem zarządu wspólnoty mieszkaniowej i pyta
    się
    > kto jego i mieszkanców uszczęśliwia.
    > Ty. Ty to robisz. Ty podejmujszesz decyzję, albo ktoś inny komu
    > zleciłeś aby podejmował za Ciebie. To TY odpowiadasz za to. Puknij
    > się w ten swój łeb.
    Na ostatnim zebraniu wspólnoty przewodniczący zebrania Fencki
    nawoływał do ludzi żeby glosowali za nieudzieleniem absolutorium dla
    zarządu za ubiegły rok. Dopiero przedstawiciel MZGM wyjasnił
    Fenckiemu, że głosuje przeciwko sobie-ale on i tak nic nie rozumiał
    Więc pytanie Hani jest jak najbardziej zasadne
  • Gość: animals IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.08, 19:02
    On szuka winnych?
    Słusznie nawoływał członków wspólnoty by nie udzielili mu
    absolutorium, ale oni głupole więksi od niego, to i nie mogli
    zrozumieć, że winny sam wskazał siebie za winnego.

    Będą płakać teraz razem z nim i szukać winnych, może nawet na mszę
    dadzą w intencji.
    Jedno im tylko nie przyjdzie do łbów, że to oni winni, że takiego
    nierozumnego człowieka wybrali do zarządu wspólnoty, teraz dali mu
    absolutorium chociaż sam wołał żeby nie dać.
    Co za po..i ludzie. Mój Ty Boże, czemu żeś z ludzi takich idiotów
    zrobił. To stworzenie nie udało Ci się nic a nic, przynajmniej te ze
    Słkłodowskiej.
  • Gość: obserwator IP: 80.48.4.* 05.04.08, 20:34
    Że jest za gorąco to jest wina automatyki węzła cieplnego.
    Przyczyny
    -uszkodzony napęd siłownika
    -zacięty zawór napędu
    -uszkodzony regulator pogodowy/praca Reg w pozycji ręka/
    - lub za wysoko ustawiona krzywa grzania
    Te sugestie proszę przekazać firmie zarządzającej eksploatacja węzła
    cieplnego i powinno być wszystko ok
  • Gość: oszołóm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:29
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 11:33
    Po..y zarząd, a nie jakieś zawory. To zarząd wspólnoty powinien
    tak zarządać aby wszystko było ok, a ten debilny zarząd pyta się kto
    ich uszczęśliwia niepotrzebnym ciepłem za które muszą jeszcze płacić.

    Mieszkańcy powinni zaskarżyć członków zarządu o naprawienie
    wyrządzonej im szkody przez tych zarządzających. Wątpię aby chociaż
    jeden znalazł się tam normalny i powiedział chłoptysie jesteście
    zarządem, wyrzadziliście szkodę poprzez durne zarzadzanie to sami
    zapłaćcie za szkody przez was wyrządzone.
    Mają jeszcze za dobrze, za duzo kasy dlatego nie myślą, jak dostaną
    jeszcze bardziej po dupie, michy zabraknie to może zaczną mysleć i
    dbać o własną kieszeń.
  • Gość: z boku widzacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 12:43
    Fencki sam zaskarży Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej o naprawienie
    szkody.
    I będzie chodził do MZGM na Polną i mędził,że to oni są winni.
    I znów znajdzie redaktora gazety,który napisze artykuł o zarządzie
    działającym na szkodę lokatorów w tej wspólnocie.

  • Gość: z boku patrząc IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 16:51
    sytuacja jest bardziej skomplikowana niż się to na pierwszy rzut oka wydaje.
    Rzeczywiście pan Fencki "zdominował" wspólnotę i wprowadza nie zawsze swoje
    szczęśliwe pomysły. Ale podstawowy problem stanowi MZGM - TBS z Polnej który w
    imieniu miasta administruje budynkami. Najwyższa pora rozgonić tą firmę. To oni
    przez 40 lat administrowali budynkami i doprowadzili je do ruiny. Teraz robią
    wszystko aby nie dopuścić do tego aby budynkami tymi zarządzała inna firma.
    Prosty powód przez całe lata pieniądze z funduszu remontowego były "przejadane"
    i nie ma kasy na kontach remontowych wspólnot. Mówi in sie tylko że "tyle kasy
    jest na koncie" ale kasy fizycznie nie ma. Podobno na kontach wszystkich
    wspólnot brakuje ponad 7 milionów złotych. Tyle trzeba by w ciągu jednego dnia
    wpłacić. W MZGM - TBS pracuje banda nieuków usadowiona tam na zasadach
    politycznej korupcji. Ci ludzie mniej czy bardziej doprowadzają do ruiny majątek
    gminny, tj, osiedla komunalne.

    Blok przy Skłodowskiej 4 jest solą w ich oku, boją się że blok ten wyłamie się z
    administrowania przez MZGM - TBS a za nim pójdą następne wspólnoty. Wtedy
    nieudacznicy w MZGM - TBS nie mieliby pracy i tłustych posad.

    Prezydent miasta powinien wyrazić zgodę aby blokami komunalnymi w Płocku mogły
    administrować inne spółki gminne, Betek czy MTBS, może wtedy co się zacznie
    zmieniać i zaczną sie remonty budynków.
  • Gość: Grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 17:50
    To Zarząd Wspólnoty (w tym przypadku min. ten cały Fencki) zlecił
    MTBS administrowanie wspólnotą. Jak wielkim idiotą trzeba być by
    samemu zlecić wykonywanie komuś czynności, a potem płakać na niego i
    nie wiedzieć co zrobić. Boże proszę Cię zabierz tych starych idiotów
    do siebie jak najszybciej.
  • Gość: Grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 17:55
    Nie MTBS tylko MZGM.

    To Zarząd Wspólnoty decyduje kto administruje, może sam
    administrować, może podpisać umowę z kim chce.
  • leowiepol 06.04.08, 18:46
    Gość portalu: z boku patrząc napisał(a):

    > sytuacja jest bardziej skomplikowana niż się to na pierwszy rzut
    oka wydaje.

    Komunalne spółki prawa handlowego w Płocku, także MZGM-TBS w Płocku
    ul. Polna 7, nie posiadają uprawnień od początku 1998 roku do
    zarządzania nieruchomościami, budynkami wielolokalowymi, w których
    Gmina Płock jest właścicielem lokali niewyodrębnionych lub jest
    tylko części tych lokali i pozostałe lokale wyodrębnione właścicieli
    tworzą z mocy prawa wspólnotę mieszkaniową.
    Fakty niegospodarności nieruchomościami od dawna zna w Płocku:
    Komenda Miejska Policji, Prokuratura Rejonowa I nie tylko...
    MZGM-TBS w Płocku bezprawnie zawiera umowy ze wspólnotami
    mieszkaniowymi z zamiarem umyślnego popełniania czynów zabronionych
    prawem karnym wykonując czynności sprzeczne z prawem, od początku
    1998 roku przez zaniechanie uzyskania praw z art. 25 ust 3 ustawy o
    gospodarce nieruchomościami w trybie przepisów o zamówieniach
    publicznych i z art. 3 ust. 1 i ust. 2 ustawy o gospodarce
    komunalnej trybie przepisów o finansach publicznych (czynsz) i nadal
    nielegalnie prowadzi działalność w zakresie zarządzania komunalnym
    zasobem mieszkaniowym.

    Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2007 r. sygn. akt III CZP
    69/07 :
    Zawarta po dniu 31 grudnia 2001 r. umowa o zarządzanie
    nieruchomością - w rozumieniu art. 185 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21
    sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z
    2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.) - przez osobę nieposiadającą
    licencji zawodowej zarządcy nieruchomości jest nieważna.

    Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej – TBS Sp z o. o. w Płocku
    ul. Polna 7 niedopuszczalny z mocy prawa zakaz z art. 23 ust. 1 pkt
    8 ustawy o gospodarce nieruchomościami podejmuje czynności w
    postępowaniu sądowym o zapłatę należności i o roszczenia ze stosunku
    najmu w imieniu prezydenta miasta, co też z mocy prawa zgodnie z
    art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (dyscyplinarka) zobowiązuje prezydenta miasta
    do odwołania albo rozwiązania umowy o pracę z tymi osobami na
    podstawie art. 5 ust. 2 w zw. z art. 4 pkt 1 i pkt 2 tejże ustawy o
    ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej
  • leowiepol 06.04.08, 19:21
    > ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej
    Uzupełnienie:
    Niedopuszczalne jest wydawanie w imieniu prezydenta miasta pism
    (decyzji) w trybie art. 2 pkt 6, co z mocy prawa zobowiązuje do
    odwołania albo rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 5 ust. 2
    w zw. z art. 4 pkt 1 i pkt 2 zgodnie z ustawą z dnia 21 sierpnia
    1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez
    osoby pełniące funkcje publiczne. Odwołanie i rozwiązanie umowy o
    pracę w omawianym trybie jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy o
    pracę bez wypowiedzenia z art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
  • Gość: Grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 19:34
    ale ktoś w nimi te umowy podpisuje, tzn. tylko zarząd wspólnoty jest
    uprawniony, na skłodowskiej 4 jak tu piszą to jest ten Fencki. Tylko
    czemu ten człowiek płacze na spółkę której dał prawo w swoim imieni
    administrować.
    Powiedz Pan sam, czy to normalni ludzie , te zarządy wspólnot????
  • leowiepol 06.04.08, 20:34
    Jeżeli zarząd zawrze umowę, której postanowienia obejmują sprawy
    przekraczające zarząd zwykły nieruchmością - bez uchwały prawem
    przewidzianej - umowa taka nie jest bezwzględnie nieważna. Jej
    ważność zależy od potwierdzenia przez wspólnotę mieszkaniową.
    Właściciele lokali mogą w formie uchwały konwalidować brak
    pełnomocnictwa i już po fakcie zatwierdzić dokonane przez zarząd
    czynności. Zastosowanie do tej sytuacji mają przepisy art. 103 §1 i
    2 kodeksu cywilnego. Potwierdzenie umowy nadaje jej pełną
    skuteczność z mocą wsteczną od daty zawarcia.
    www.zarzadca.pl/
    Kodeks karny
    Art. 315. § 1. Kto, w celu użycia w obrocie gospodarczym, podrabia
    lub przerabia zalegalizowane narzędzie pomiarowe lub probiercze,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
    wolności do lat 2.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto podrobionego albo przerobionego
    narzędzia pomiarowego lub probierczego w obrocie gospodarczym używa
    albo takie narzędzie w celu użycia w obrocie gospodarczym
    przechowuje.

  • Gość: grzmocik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 20:44
    cos z tym prawem ci sie miesza w głowie. Członkowie wspólnoty
    wybierają zarząd, a ten w imieniu wspólnoty podpisuje umowy.
    Chcesz zmienic umowę lub administratora, zmień wpierw głupi zarząd
    na normalny. Jak ten nowy zarząd będzie w miarę rozsądny, dopatrzy
    się szkód jakie wyrządził poprzedni to powinien wystapić przeciwko
    temu staremu zarządowi na drogę sądową o naprawienie szkód.
    Członkowie wspólnoty mogą też podjąć uchwałę by zobligować nowy
    zarząd do takiego działania.
    Czynu trzeba człowieku, a nie przytaczania przepisów co się mają jak
    pięść do oka.
  • Gość: mdj IP: *.157.c74.petrotel.pl 06.04.08, 21:24
    „…Właściciele ponad 120 mieszkań w bloku przy Skłodowskiej mają
    problem z ogrzewaniem.…, … - Obliczyliśmy, że od 2002 do 2007 roku
    za ogrzewanie zapłaciliśmy w sumie ponad 140 tys. zł - mówi
    płocczanin z ul. Skłodowskiej. - Spora część tej kwoty mogłaby
    pozostać w naszych kieszeniach. …”


    O co ta cała wojna;

    140 tys. zł / 120 mieszkań = ok. 1.167 zł śr. opłata na jeden lokal
    za pięć lat
    1.167 zł / 5 lat = średnio ok. 234 zł na lokal za rok
    234 zł/ 12 miesięcy = ok. 20 zł śr. opłata miesięczna na jeden lokal

    Tym bardziej że opłata miesięczna za ciepło w blokach obejmuje
    centralne ogrzewanie i ciepło wodę. To ile ci ludzie chcieli by
    płacić, jak śr. 20 zł to za dużo ??? Muszą pamiętać, że przejęcie
    mieszkań na własność to nie tylko przywileje, ale przede wszystkim
    obowiązki - skończyła się pomoc z zewnątrz. Prawo własności
    zobowiązuje np. mieszkańcy którzy nie mają dostępu do miejskiej
    sieci ciepłowniczej np. w domkach jednorodzinnych ponoszą koszty za
    ciepło po kilka set zł miesięcznie !!!

  • Gość: lokator IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.08, 21:31
    w artykule powstał błąd. Sporna kwota za ogrzewanie to własnie 140 tys. złotych.
    Te pieniądze można było przeznaczyć np. na remonty. Po drugie odwracając
    sytuację, jeżeli FORTUM macina tak w Płocku wszystkie bloki to policz sobie jaka
    to kwota która idzie do kieszeni fińskiej spółki. A pretensje tego typu
    zgłaszają wszyscy w miastach gdzie FORTUM wykupiło spółki ciepłownicze. Po
    prostu dyma nas zagraniczniak bo jak najszybciej chce se odbić kasę jaka wydał
    na zakup spółki, wszak polaczki zapłacą, a tu jakaś wspólnota chce im
    podskakiwać ...............
  • leowiepol 06.04.08, 22:01
    Gość portalu: grzmocik napisał(a):

    > cos z tym prawem ci sie miesza w głowie.

    Nie znam autora www.zarzadca.pl/ więc Mu nie przekażę tak "mądrej"
    opinii.
  • Gość: Jacenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 21:44
    Mówi in sie tylko że "tyle kasy
    jest na koncie" ale kasy fizycznie nie ma. Podobno na kontach
    wszystkich
    wspólnot brakuje ponad 7 milionów złotych. Tyle trzeba by w ciągu
    jednego dnia
    wpłacić. W MZGM - TBS pracuje banda nieuków usadowiona tam na
    zasadach
    politycznej korupcji. Ci ludzie mniej czy bardziej doprowadzają do
    ruiny majątek
    gminny, tj, osiedla komunalne.
    Te 7 milionów zwrócą na konta wspólnot zarządy.
    Zarządy wtedy dowiedzą się,że zarządzanie to nie tylko branie
    pieniędzy ale i odpowiedzialnośc za to co sie robi.
    A jest z czego ściągać- członkowie tych zarządów mają własnościowe
    mieszkania.
  • Gość: Jacenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.08, 22:12
    Za wszystkie nieprawidłowości występujące w Wspólnocie Mieszkaniowej
    odpowiada Zarząd Wspólnoty a nie Administrator w tym przypadku MZGM-
    TBS sp. zoo
    Właściciele mieszkań zamiast wpłacać pieniądze na konto wspólnot to
    noszą te pieniądze do kasy MZGM na Polną.
    A zarządy wspólnot nie interesują się co dalej MZGM-TBS robi z tymi
    pieniędzmi.
    MZGM-TBS sp.zoo ma kasę na Polnej dla swoich lokatorów mieszkań
    gminnych,którymi zarządza z upoważnienia Prezydenta Miasta Płocka
    Natomiast z mocy ustawy o własności lokali właściciele mieszkań mają
    obowiązek płacić wszelkie należności na konta wspólnot.
    Właściciel Gmina- w jej imieniu zarządzający MZGM-TBS też powinien
    przekazywać pieniądze na konto wspólnot.
    Do zarządzania kontem wspólnoty uprawiony jest tylko i wyłącznie
    zarząd wspólnoty.
    I to zarząd wspólnoty odpowiada za to czy pieniądze na końcie
    funduszu remontowego są czy ich nie ma.
    A jak nie ma to zarząd ma obowiązek rozliczyć się z tego na co te
    pieniądze zostały przeznaczone.
    Z konta funduszu remontowego pieniądze można tylko ruszyć po
    uprzednio uchwalonej uchwale przez właścicieli lokali
  • Gość: obserwator IP: 80.48.4.* 07.04.08, 20:40
    Jeśli konserwację zleca się firmie Dylewski-Krupiński to co stanu
    technicznego budynku ja nie mam pytań. Firma która prowadzi
    konserwację jest zobowiązana naprawić usterkę. A z tego co wiem
    firma ta zatrudnia albo rencistów albo ludzi na zasiłku a nie
    prawdziwych fachowców którzy za grosze nie będą pracowali. Proponuje
    wystosować pismo na Polną i opisać swoje problemy jeśli to nie
    pomoże podpisać umowe o konserwację z kompetentnym zarządcą
  • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.08, 21:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.08, 21:01
    Ciekawe czy autor tego artykułu sprawdził kto podpisywał umowę na
    dostarczanie ciepła i kto sprawuje zarząd w tej wspólnocie.
  • Gość: LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 09:34
    Z art. 45a ust. 6 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo
    energetyczne wyłącznym odbiorcą ciepła dostarczanego do budynku
    odpowiedzialnym za rozliczanie na poszczególne lokale całkowitych
    kosztów zakupu ciepła z mocy prawa na podstawie zawartej umowy z
    dostawcą jest w ramach zwykłego zarządu Zarząd Wspólnoty
    Mieszkaniowej „Skłodowskiej 4”
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 10:39
    Tzn ,że ten cały wywiad z Fenckim i jego narzekania to jakieś
    głupoty wypisywane przez autora artykułu.
    Tylko jaki cel miała gazeta i Fencki?
    Moze chciała oczernić spółkę Forte?
    Myślę,że czytelnicy powinni się dowiedzieć całej prawdy w jakim
    celu był pisany ten artykuł
  • Gość: Grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 11:12
    Pewnie że Zarząd Wspólnoty, niby kto inny, Pan Bocek czy kto.

    Członkowie wspólnoty są odpowiedzialni, dlatego że to oni wybieraja
    zarząd.
    Diagnoza jest taka.
    Durnie wybierają jeszcze większych durni do zarządu. Durnie nie są w
    stanie pojąć, że powinni szukać ludzi mądrzejszych i takim powierzyć
    zarządzanie, tylko ludzie mądrzejsi od nich mogą lepiej zarządzić
    wspólnotą i ich pieniędzmi. W swej durnocie są tak daleko posunięci
    że boją się ludzi mniej durnych od siebie, a w skrajnych przypadkach
    zdarzyć się może, że jak wściekłe psy pogryzą rękę która ich karmi.
  • Gość: Irek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 12:31
    A jak głupi dogada się z mądrym?
    A, że w kraju wiekszość to głupcy to jest jak jest
    Trzeba lat żeby głupotę wyplemić
  • Gość: Minek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 21:25
    Ale jakie Wam drzwi wejściowe założyli w bloku, ha, ha, ha !
  • Gość: LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 21:33
    Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali.
    Art. 26. 1. Jeżeli zarząd nie został powołany lub pomimo powołania
    nie wypełnia swoich obowiązków albo narusza zasady prawidłowej
    gospodarki, każdy właściciel może żądać ustanowienia zarządcy
    przymusowego przez sąd, który określi zakres jego uprawnień oraz
    należne mu wynagrodzenie. Sąd odwoła zarządcę, gdy ustaną przyczyny
    jego powołania.
  • Gość: Hania IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.08, 17:54
    Zarząd w tym szczególnie Fenckiego należy obciążyć za wszystkie straty na tym budynku, dzisiaj facet dewastuje nowo wymienione drzwi.
  • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 21:11
    Fencki nie wiadomo po co wpadł na pomysł wymiany na budynku drzwi. poprzednie
    były metalowe, mocne, wytrzymały już ponad 10 lat wystarczyło je pomalować. Na
    ich miejsce kupił w NOMI drzwi z przeceny z prasowanych wiórów kryte okleiną
    drewnopodobną. Drzwi były z futrynami wykonanymi z prasowanych wiórów krytych
    blachą grubości blachy na konserwach. Drzwi bez umowy wymieniła firma niejakiego
    Mielczarczyka prowadzącego firmę budowlaną zarejestrowaną na ul. Tysiąclecia 7.
    Dzwi wstawiono krzywo, nie domykają się Obmurowanie scian po wymianie krzywe,
    niechlujnie wykonane. Przy okazji wymiany dzwi zdewastowano samozamykacze i
    domofony.

    Dziwi mnie ze Gmina która ma większościowy udział w mieszkaniach w tym bloku
    pozwala na taką dewastację budynku i samowolę pana Fenckiego. Budynek od 3
    miesięcy nie ma umowy na konserwację i nikt się nim nie opiekuje. Na uwagi
    zgłaszane do Gminy pani Martyna Ostrowska z wydziału mieszkalnictwa nic nie
    reaguje i twierdzi że nie będzie mieszała się w wewnętrzne rozgrywki. Czy
    wyrzucenie w błoto około 10 tysięcy złotych na wymianę drzwi (w tym pieniędzy
    gminnych) to rozgrywki. Jak to jest możliwe że 83 letni sklerotyk terroryzuje
    cały blok i Urząd Miasta i MZGM- TBS.

    Dlaczego Gmina nie zrobi z tym porządku ( ma wszak w bloku ponad 60 procent
    udziałów.
  • Gość: grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 21:26
    dobrze tak idiotom jak nie szanują mądrych ludzi
  • Gość: kiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 00:01
    Panie Andrzeju to nie Gmina ma robić porządek ale właściciele po
    przez podjęcie stosownych uchwał.
    Gmina jest tylko jednym z waścicieli i też nie powinna pozwolić na
    dewastację budynku przez jakiegoś Fenckiego.
    Ten człowiek chory jest na głowę- ze względu na chorobę 2 lata temu
    zrezygnował z zarządu wspólnoty.
    I obecnie znów został dookoptowany do zarządu.
    On zapewne ze względu na chorobę nie jest świadomy tego co czyni
    Trzeba sprawdzić czy jest poczytalny.
    Bo jeśli nie jest to nawet nie można pociągąć Go do
    odpowiedzialności za wyrządzane szkody wspólnocie.
    Tylko jest pytanie jak właściciele w tym Gmina mogli wybrać do
    zarządu chorego człowieka na głowę.
    I tu ma Pan rację Panie Andrzeju,że Gmina jako właściciel powinna
    zareagować natychmiast.
    Jest kolejne pytanie jak dziennikarz Gazety Wyborczej może pisać
    taki bzdurny artykuł nie sprawdzając wcześniej poczytalności tego
    człowieka

    Ps
    Ostatnio Fencki piwnice sypie chlorem i otwiera wszystkie okna w
    klatce i te wymienione rozpadające się drzwi
    Lokatorzy spać w nocy nie mogą ponieważ mają bóle głowy i oczy łzawią


  • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 05:39
    Fencki to bardzo niebezpieczny człowiek, posuwa sie nawet do fałszywego
    świadczenia i pomawiania przed sądem ( sprawa kota którego rzekomo miał zabić
    jeden z lokatorów, oczyszczony z zarzutów). Na każdym zebraniu i w ogóle
    wszędzie straszy ludzi sądem, nikt z idiotą nie chce zadzierać. I do tego ciągle
    powołuje sie na swojego zięcia niejakiego Dariusza B. podobno ulubieńca naszego
    pana prezydenta miasta, który podobno nawet jest w jednej z rad nadzorczych
    spółek gminnych. Może dlatego pani Martyna Ostrowska z Urzędu Miasta która
    odpowiada za mieszkalnictwo (reprezentuje Gminę na zebraniach wspólnot) nie
    interweniuje.
  • Gość: grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:41
    ano, napisałem przeciez ze dobrze idiotom tak, którzy zamiast tak po
    prostu ze szczerego serca kopnac w dupe na zezbraniu nie chca
    zadzierac
  • Gość: kiki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 15:54
    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

    > Fencki to bardzo niebezpieczny człowiek, posuwa sie nawet do
    fałszywego
    > świadczenia i pomawiania przed sądem ( sprawa kota którego rzekomo
    miał zabić
    > jeden z lokatorów, oczyszczony z zarzutów). Na każdym zebraniu i w
    ogóle
    > wszędzie straszy ludzi sądem, nikt z idiotą nie chce zadzierać. I
    do tego ciągl
    > e
    > powołuje sie na swojego zięcia niejakiego Dariusza B. podobno
    ulubieńca naszego
    > pana prezydenta miasta, który podobno nawet jest w jednej z rad
    nadzorczych
    > spółek gminnych. Może dlatego pani Martyna Ostrowska z Urzędu
    Miasta która
    > odpowiada za mieszkalnictwo (reprezentuje Gminę na zebraniach
    wspólnot) nie
    > interweniuje.
    Każdy kto leczy sie na głowę jest niebezpieczny.
    Dlatego takiemu lekarze zawsze zakladają kaftan bezpieczenstwa.
    Taki człowiek zawsze wygaduje głupoty.

    Problem w tym gdzie są inni właściciele
    Dlaczego nie reagują?


  • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 17:44
    nie chcą z gównem mieć nic wspolnego
  • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 21:46
    właśnie rozpoczęto w bloku zbieranie podpisów za zwołaniem zebrania i odwołaniem
    Fenckiego z zarządu i obciążenia go wszystkimi stratami jakie wspólnota z jego
    powodu poniosła
  • Gość: Marek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 23:25
    Odpowiedzialność ponosi nie tylko Fencki ale cały Zarząd.
    A za te drzwi to powinni zapłacić Fencki i Pawelec
  • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.08, 04:49
    z punktu widzenia prawa masz rację ale est też prawdą że Fencki terroryzuje
    każdy zarząd w którym jest albo nie jest
  • Gość: grzmot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.08, 09:32
    to jacy debile muszą byc ci co to daja sie dziadkowi terroryzowac.
    wez ty sie zastanów nad sobą. przeciez wystarczy podniesc rekę za
    odwołaniem we właściwym czasie i to wszystko. nikt za was tego nie
    zrobi, chyba ze Matka Boska jak dacie dużo kasy na mszę w intencji.
  • Gość: iora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 09:39
    co za koszałki opałki
  • Gość: Andrzej IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.08, 17:55
    te śmieszne drzwi kupił Fencki - śmieszne bo na dżwi zewnętrzne kupiono dżwi z
    prasowanej płyty pilśniowej. Jeszce śmiesznej wstawiła je wynajęta do tego firma
    budowlana. Krzywo obsadzone futryny, dzwi nie zamykające się, gdyż nie wchodzą w
    futryny. Drzwi wstawiała firma - Zakład Remontowo - Budowlany Mirosław
    Mielczarek - ul. Tysiąclecia 7 m 44. Nie polecam tego gościa nikomu. Jak tak
    buduje domy gwarantowane że się zawalą w ciągu roku. Nie możemy sie doprosić aby
    poprawili krzywo wstawione futryny.
  • Gość: lokator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.08, 10:37
    i co wy cierpicie od niego, jak juz ustalone zostalo, ze on nie w
    pelni mocy umysl. Winni są właściciele lokali, że nie chcą lub są
    zbyt durni by wybrać normalny zarząd wspólnoty, dlatego niech płacą
    za swoje czyny, niech wstawiają te drzwi i dziesięc razy, niech
    doświadczają strat jak nie chcą dbać o swoje pieniądze, jak nie
    umieją powierzyć zarządzania wspólnotą komuś z głową.

    Te drzwi ładnie "spóchną" - tam poprawki niec nie dadzą, tylko
    wymontowanie i zamontowanie nowych, właściwych drzwi zewnętrznych.
    Nie ma innego wyjścia.


    Właściciele mieszkań mogą też wystąpić o naprawienie szkód od
    wszystkich członków zarządu.
    Mogą to zrobić na dwa sposoby - indywidualnie znaczy każdy z osobna,
    ale to złe rozwiązanie.

    Lepszym jest takie: zmienić zarząd na normalny, na tym samym
    zebraniu podjąć uchwałę zobowiązującą nowy zarząd do wytoczenia
    sprawy o odszkodowanie od starego zarządu za wszystkie szkody jakie
    wyrządził.

    Ale oni - jak znam życie będą tylko narzekać po kątach, płakać i
    płacić dziesięć razy za to samo, bo rozumu tam niewiele.
  • Gość: Topi IP: 88.220.32.* 12.05.08, 12:22

    Na Skłodowskiej był mądry zarząd z panem Batorym na czele
    Ale Fencki ,Kędryna i Nowicki z MZGM oczernili ich w oczach lokatorów
    Opowiadali, że oni okradną ludzi.

  • Gość: lokator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 14:03
    to prawda, glupoty wymyslali, straszyli lokatorow, ale i tak winni
    mieszkancy, ze dali sie oszukac i nastraszyc.
    od dawna juz wiedza ze byly to klamstwa i co ? I nic nie zrobili, a
    mogli chociaz przeprosic, a moze i zwrócic sie czy nie zechcialby
    pelnic zarzadu.
  • Gość: lokator IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.08, 17:52
    jak opowie na zebraniu jak rozliczył się z bratem z którym miał spółkę Capital
  • Gość: lokator3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 19:46
    A czemu na zebraniu? Moze i tu się odezwać i napisac. co maja jego
    rozliczenia z bratem do bloku na skodowskiej?

    Ja to znam troche te rozliczenia. To nie on mial się rozliczyć z
    bratem, tylko brat z nim. Ten z USA nie chcial się z nim rozliczyc i
    ten ze skłodowskiej postapil prawidlowo, zalożyl mu sprawe w sadzie
    o odszkodowanie i słyszalem, że nawet już wygral coś około 1 mln zł,
    ale chyba jeszcze nie zakonczone jest calkowicie.
    Panie B. - jak Pan czytasz to - to napisz jak jest?
  • Gość: lokator 4 IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.08, 20:28
    mając milion złotych ( w 1997) nie płacił czynszu za mieszkanie ?
  • Gość: lokator3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 22:53
    lokator4 ty kłamca i oszczerca jesteś, ten sam co wcześniej. MZGM
    wystąpił przeciwko niemu do sądu o zapłatę i przegrał. Sam widzialem
    wyrok.

    B. przedstawil w sadzie dowody zapłaty, a MZGM chcial jeszcze raz
    pieniadze, wyludzic chcieli jeszcze raz za to co juz bylo zaplacone
    i dlatego musial przegrac. A ilu innych dalo sie naciagnąć?
  • Gość: lokator 4 IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 05:42
    Waldek daj spokój, pani P. mówi jak żeś zamącił sprawę w sądzie i wyciągał kwity
    żeś coś wpłacił. Jak masz pretensje idz do niej. mówi to ciągle.
  • Gość: lok IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 08:20
    Jacku Kędryno, nie jestem Waldek ale sąsiad Waldka i rozmawiałem z
    nim o tym.
    Widziałem na własne oczy pismo naciągacza P., Twierdzili przed sądem
    że nie zapłacił za jakiś tam okres, a ten złożył wszystkie dowody
    wpłat za ten sam okres i musial wygrac, to jakie to mącenie, to
    tylko jeszcze raz dowodzi, że dowody wpłat trzeba przetrzymywać,
    inaczej można płacić jeszcze raz.
    To wreszcie twoim zdaniem płaci czy nie płaci? A że jakaś tam Pącz.
    coś mówi, to niech sobie mówi, nie znaczy to jeszcze, że ty masz
    prawo go oczerniać.
  • Gość: lokatorka IP: 81.210.17.* 14.05.08, 15:16
    W tym bloku najwięcej zamieszania robią dwaj panowie Kędryna i Fęcki
    Sami nic nie robią i przeszkadzają innym jak chcą coś zrobić
    Kędryna do dzisiaj nie rozliczył się z pieniędzy jak był w
    zarządzie.
    Może wreszcie ludzie wybiorą zarząd,który rozliczy to wszystko i
    będzie robił coś pożytecznego dla tej wspólnoty.
    Ja najchętniej w zarządzie widziałabym pana Waldemara,który jako
    jedyny w tym bloku nie zapłacił za coś co się nie należało i wygrał
    sprawę w sądzie i panią Spłocharską bardzo porządną kobitkę


  • Gość: wezwany IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 15:30
    Jeśli chodzi o mnie to rozliczyłem się z wszystkiego - jeśli masz wątpliwości
    możemy się spotkać w sądzie.
  • Gość: jeszcze raz IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 15:33
    jedynym naszym celem jest zmiana administratora na profesjonalistę, dosyć MZGM z
    Polnej, jeśli do tego nie dojdzie złożymy wniosek do sądu o zarząd komisaryczny
  • Gość: tiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 00:23
    a to ty znaczy j.k.
    ty lepiej zwróć sie do B., zamiast robic glópstwa
  • Gość: tiiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 00:19
    wezwany kto ty jestes i z czego , z kim sie rozliczyles

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.