Dodaj do ulubionych

Nie pytaj, co Płock może zrobić dla ciebie

28.04.08, 08:44
W tekście padło stwierdzenie, że miasto jest po trosze winne temu, że Płock
nie jest miastem akademickim pełną gębą. Może warto przytoczyć liczby, które
obrazują, jak bardzo miasto ceni swoje wyższe uczelnie. W tegorocznym budżecie
na oświatę przeznaczono ponad 189 mln złotych. A ile z tego na szkoły wyższe?
Cały... 1 mln złotych.
Oczywiście miasto nie ma żadnego obowiązku dokładania choćby złotówki do
szkolnictwa wyższego w mieście. Ale nasze władze często publicznie deklarowały
swoje przywiązanie do idei Płocka jako miasta akademickiego i swoje szerokie
poparcie oraz pomoc. Jak widać, obietnice łatwiej się składa niż nadaje im
później realny wymiar. Może przy takich nakładach finansowych czas skończyć z
hipokryzją i powiedzieć wprost, że miasto stoi do studentów i ich uczelni
tyłem. A to jest, wbrew pozorom, liczna rzesza potencjalnych wyborców, która
dotąd mało aktywna politycznie w ostatnich wyborach przebudziła się i w dużym
stopniu zdecydowała o ich wyniku. :-))

--
Nadwiślańskie Ranczo Wilkowyje
Obserwuj wątek
    • Gość: sudentka pwsz Re: Nie pytaj, co Płock może zrobić dla ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 11:40
      Na pewno wielu z nas życzyłoby sobie aby Płock był miastem
      akademickiem z prawdziwego zdarzenia ... Jeżeli chodzi o aktywność
      studentów to jest ona faktycznie mała. Ale ile czasu można spędzać w
      klubach (chyba 2)na imprezach studenckich, które ponadto niczym sie
      nie różnią od zwykłego wieczoru z nastolatkami. Juwenalia przechodzą
      w Płocku bez większego echa, bez ciekawych propozycji i zespołów..
      Do tego wszyskiego dochodzi fakt, że studenci są mało związani z
      uczelnią. Często traktują ją tylko jako przystanek, a 3 lata to mało
      czasu aby zintegrować grupę. Poza tym że brakuje w Plocku studiów
      magisterskich, o brakuje wielu kierunków w ogóle. Jednym słowem
      wielu rzeczy brakuje i trzeba nad nimi pracować,a idea uniwersytetu
      na pewno by w tym znacznie pomogła. Pozdrowienia dla żaków oraz
      władz :)
    • Gość: Jarek Nie pytaj, co Płock może zrobić dla ciebie IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.08, 16:53
      Płoccy studenci są aktywni w miarę swoich możliwości...
      niejednokrotnie wiele ciekawych imprez upada, gdyż brak wsparcia -
      wsparcia głównie finasowego, merytorycznego... a zawsze znajdą się
      ważniejsze sprawy. Wielu studentów przenosi się w miejsca gdzie ich
      zapał i energia zostanie zauważona i pokierowana. Z tym w naszym
      mieście jest trochę gorzej...
      Płock ośrodkiem akademickim nie jest... daleko mu do Torunia,
      Warszawy, Krakowa, Olsztyna...
      To co jest robione jest robione na miarę możliwości...
      Swoją drogą... niekiedy na wykładach pana Kruszewskiego można było
      usłyszeć dość odmienne stwierdzenia, np: "za duzo osób studiuje,
      najlepiej jak studiować to tylko na uczelniach prywatnych, po co
      państwowe" innym razem... "Płock mógłby stac sie ośrodkiem
      akademickim, do ktorego należało by ściągnąć studentów" Ktoś powie
      słowa wyrwane z kontekstu, niestety nie!
      Najwyraźniej i najlepiej jest szukać odpowiedzi u osób w pewien
      sposób zależnych np studentów, że muszą coś zrobić... zapominając iz
      studiowanie to wiele możliwości, szerokiego rozwoju jaki powienien
      być stwarzany dla młodych ludzi, którzy mogą a nie muszą! Obarczanie
      studentów małą ilością imprez jakie organizują jest poniżej poziomu
      jaki pan Kruszewski powinien reprezentować!
      Najpierw należy stworzyć warunki, później w miarę mozliwości
      wymagać, o tym chyba ktoś zapomniał!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka