Dodaj do ulubionych

Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta

15.06.08, 23:37
Tam będą wypadki dopóki władze nie zmienią organizacji ruchu albo nie przebudują tego nietrafionego rozwiązania. Pomimo dobrego oznakowania i tak bardzo wielu kierowców się zapomina. A jeśli ktoś jest z poza Płocka i nie zna tego "dziwnego tworu" to wypadek gotowy.
Mam nadzieję, że ktoś decyzyjny w tej sprawie w końcu sie opamięta i zaproponuje jakieś bezpieczniejsze rozwiązanie.
Obserwuj wątek
      • Gość: Igal Re: Wiadukt się kłania-co dzień wypadki ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 07:17
        W pełni się zgodzę, że rondo to nie przypomina normalnego ronda, ale to nie wina
        jego pomysłodawców, wykonawców, że wielu kierowców nie jeździ zgodnie z
        przepisami. Przepraszam, gdzie ma być narysowany jeszcze znak ustąp
        pierwszeństwa przejazdu, może na szybie kierowców ?
        W Polsce widziałem kilka takich właśnie rond i ludzie jakoś jeżdżą.
        Tak sporej ilości wypadków w tym miejscu szukałbym w raczej w technice jazdy
        kierowców, których to skrzyżowanie przerasta. Ciekaw jestem co by taki kierowca
        zrobił w centrum Londynu, rower lub taxi, nie widzę innej możliwości.
        • Gość: płocczanin Re: Wiadukt się kłania-co dzień wypadki ! IP: *.plock.mm.pl 16.06.08, 08:33
          Ten znowu swoje. Jednego dnia 18 wypadków i tak bez przerwy. A piszecie
          ciągle o zachowaniu przepisów. \Panie niby instruktorze jazdy. na całym
          świecie ludzie różnie jeżdżą. W Pana opinii to chyba ofiar aut w ogóle
          nie mam. Nie i problemu. Wystarczy Panu dać kasę za dobry kurs.

          niestety życie jest bardziej prozaicznie ofiary , wypadki są a przez
          jednego człowieka w UM , który hamuje modernizacje ronda - jest jak
          jest. Czy muszą ginąc i cierpieć ludzie? Nie muszą.
        • Gość: bat Re: wstyd za płocczan,królów szos, że jeździć nie IP: 195.33.116.* 16.06.08, 09:52
          Gość portalu: dotępych kierowców napisał(a):

          > "W Polsce widziałem kilka takich właśnie rond i ludzie jakoś
          jeżdżą."
          > a na Zachodzie jest jeszcze wiecej
          > rondo jest bardzo dobrze oznakowane a czemu ciele nie przestrzega
          > przepisów tylko swoją tępote zwala na innych ?

          Widziałem ostatnio pewną akcję na tym rondzie.
          Jechałem prosto prawym pasem, środkowym jechał jakiś beret czymś
          terenowym (szybciej ode mnie). Dojeżdżam i widzę, że z mostu ktoś
          wjeżdża na rondo, więc się zatrzymałem, żeby mu ustąpić
          pierwszeństwa.
          Beret z terenówki niestety nie, nawet nie zdjął nogi z gazu, nie
          mówię o hamowaniu. Nawet się nie spojrzał- przeleciał z pełną
          prędkością przez rondo, a facet z pierwszeństwem w ostatniej chwili
          się zatrzymał i trąbił (słusznie).
          Ruszyłem, dojechałem do bereta, a że miał otwarte okno, to mu
          zwróciłem uwagę, ża na rondzie był ustap pierwszeństwa i że wymusił
          komuś tego pierwszeństwa.
          Na to kark stwierdził, że widział tamten samochód, ale on jechał
          szybko i zdąrzył przed nim. W oczach miał oburzenie, że mu zwracał
          uwagę. Skwitowałem, że następnym razem może nie zdąrzyć...

          Sorry, jeśli ludzie wychodzą z założenia że "zdążą" i wymuszają
          pierwszeństwo, to o czym my w ogóle dyskutujemy? Zmieniać
          organizację ruchu? Po co. Rondo jest bardzo dobrze oznakowane,
          wszystko jest zgodne z prawem - tylko tłuki-kierowcy nie potrafią po
          nim jeździć.

          Mam pomysł:
          Zrobić tam ograniczenie do 40km/h i przenieść fotoradar, który jest
          koło salonu Seata, tak aby pstrykał fotki każdemu, kto nie zwolni do
          tej prędkości przed rondem. Jak już zwolni do 40stki, to i może się
          zatrzyma i nie będzie wymuszał pierwszeństwa przejazdu.
          Po jaką cholerę stoi fotoradar na prostej drodze, gdzie jest
          bezpiecznie, nie ma żadnego zagorżenia, itd.
          No chyba, że on nie ma pilnować bezpieczeństwa - tylko robić kasę...
          • Gość: bazoo Re: wstyd za płocczan,królów szos, że jeździć nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:20
            > Przepisy to jedno,...

            Wydaję się, że przepisy to wszystko co wystarczy do podejmowania prawidłowych
            decyzji w ruchu drogowym. Bo jak komuś umiejętności brakuje to jeździ nieco
            wolniej by miał więcej czasu na myślenie. A nie wpieprza się pod jadące
            samochody bo nie był w stanie zahamować.
            A bronienie tych co nie patrzą na znaki drogowe uważam za prowokację.
            Żenada Panie Loban.
            • loban1980 Re: wstyd za płocczan,królów szos, że jeździć nie 16.06.08, 19:47
              Ja nie bronie tych baranów tylko bronię takich jak Pan. Bo Pan będzie jechał zgodnie z przepisami, a jakiś baran wjedzie Panu w bok. Te rondo jest za trudne dla wielu niedzielnych kierowców, których niestety nie da się wyeliminować z ruchu. Ale można poprawić bezpieczeństwo na tym rondzie przez jeszcze lepsze oznakowanie, pasy zwalniające na jezdni, fotoradar, światła czy zmianę organizacji ruchu.

              I nie zrobimy tego dla 98% Płocczan co przestrzegają przepisy tylko dla tych 2% baranów co powodują wypadki..., głupoty i brawury na drogach nie wyeliminujesz ale bezpieczeństwo na rondzie, żeby i baran z głupolem wiedzieli jak przejechać , można poprawić.

              ...i właśnie o to mi chodzi


              • Gość: Płock-Lublin Re: wstyd za płocczan,królów szos, że jeździć nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 16:48
                Moim zdaniem nic nie trzeba zmieniać!Prawda jest taka, że kierowcy z
                Płocka juz wiedzą jak sie tam jeżdzi, przyjezdni(nie znający
                miasta,wyjątek tu stanowia kierowcy ze stolicy...wiadomo dlaczego) -
                szczególnie patrzą na znaki, jadą wolniej, trzymają sie trawego bądz
                środkowego pasa ruchu, a wypadki? wypadki zdarzają na każdym rondzie!
                Czy wyeliminujemy ryzyko kolizji kiedy zbudujemy rondo z wysepką?
                Nie! a czy spowolnimy ruch, tworząc bezsensowne korki? tak! aaaa i
                jeszcze jedno...pamiętajmy o ZACHOWANIU OGRANICZONEGO ZAUFANIA,
                ODSTĘPU I "PRZYZWOITEJ" PRĘDKOŚĆI zarówno dla tych znajdujących sie
                na rondzie oraz tych którzy na nie wjeżdzają.
        • Gość: xsl Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:15
          > Jedni patrzą drudzy nie.

          Jedni myślą drudzy nie. Ilość bezmyślnych świadczy, że myślenie jest niewłaściwe
          i należy to zmienić

          Niedawno (po wprowadzeniu na warszawskim rondzie Babka nowej organizacji ruchu)
          widziałem zdjęcie, na którym jeden z kierowców wykonuje karkołomną próbę zjazdu
          z tego ronda niezgodnie z przepisami oraz zdrowym rozsądkiem. Na zdjęciu widać
          jak przekracza, praktycznie w poprzek, ciągłe linie wyrysowane na tym rondzie.
          A teraz, drogi Lobanie, zgadnij jaką miał rejestrację...

          Trzymając się tego przykładu, dodam tylko, że na rondzie Babka też jest dużo
          wypadków... Czy to oznacza konieczność jego modernizacji? Będzie modernizowane
          poprzez budowę estakad ale to ze względu na wielkość ruchu jaki się przez nie
          przetacza.

          Moim skromnym zdaniem, nie jesteś przygotowany do dużego, miejskiego ruchu i
          uważasz, że skoro ludzie nie przestrzegają przepisów to należy je zmienić.
          Rondo w Płocku jest duże, dobrze oznaczone, widoczne z daleka. Co chcesz poprawić???
          • loban1980 Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta 16.06.08, 20:10
            Jeszcze raz piszę , że tu nie chodzi o przygotowanie do ruchu i przestrzeganie
            przepisów. Nie wyeliminujesz tych baranów co jeżdżą na pamięć i nie patrzą na
            znaki.
            Jedyna szansa w tym , że rondo będzie tak zrobione by i ten baran wiedział, że
            trzeba się zatrzymać i przepuścić prawidłowo jadącego kierowcę , a nie uderzyć
            mu w bok z pełna prędkością.

            Niestety na razie te rondo dla baranów jest za trudne, dlatego są wypadki.

            PS. Zapewniam Cię że moje przygotowanie do ruchu w wielkim mieście jest OK i nie
            zamierzam zmieniać żadnych przepisów. Nie mam takich uprawnień ;)
    • Gość: marek Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.plock.mm.pl 16.06.08, 09:04
      temat.ronda powinien trafic do prokuratora,,te chore rondo zbiera .codzinie
      ofiary.wiec pomomo znakow .wszelkiej masci..nalezy posluchac normalnych.ludzi..i
      natychmist wprowadzic zmiany,pisalem juz ze nalezy zrezygnowac .ze statusu ronda
      na rzecz normalnego skrzyzowania i dac pierwszenstwo.dla wyszogrodzkiej w obu
      kierunkach.lub wkoncu odpalic swiatła..i dac 3 minuty na wyszogrodzk.a i poł
      minuty.na most.jestm pewny a jezde po calej polsce.gdzie sa bardziej
      skomplikowane ronda...ze te zmiany dadza efekt.szybki .i pozytywny.budowanie
      wiadkutu...mozna wloayc miedzy bajki.to odleglosc kilku lat.wiem ze robienie
      czegos prostego.jest dla ludzi odpowiedzialnych za to miejsce jest tak proste ze
      az zaproste zeby to zmienic..dodam ze rondo niema drog tzw przedzjazdowych co
      dodatkowo powoduje utrudnienia.ale ludzie ktorzy wzieli ogromne pieniadze za .te
      rondo..pownin budowac drogi.wiejskie.a nie powazne rozwiazania komunikacyjne
      .efekty niekompetenci widzimy codzienie....bassen amfiteatr.rondo .most
      z.nawierzchnia typu..lekko falujaca swiadczy ze .w plocku sie dzieje cos bardzo
      zlaego...marnowany jest grosz publiczny .sa ofiary.w ludziach jak dlugo bedzie
      to trwać
    • Gość: an Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.class147.petrotel.pl 16.06.08, 09:17
      Szanowne Wladze Miasta Plocka,
      Jezdze ta trasa wielokrotnie, nie jestem z Plocka. Za kazdym razem
      jestem zaskoczony ze to jest rondo. To miejsce kilka raz bylo dla
      mnie przerazeniem jak hamowalem. Jest trzy pasy ruchu. Nalezy to
      inaczej oznakowac. A takze sygnaliazacja ma byc wlaczona. Migajace
      swiatlo to nie jest rozwiazanie?!. Drugie miejsce ro dojazd do
      sklepow Auchan, ma byc od ulicy jadacej do Warszawy a nie z ulicy
      bocznej po skrecie w prawo. To rondo jest zbyt rozlegle, Zaplanowane
      dla dwoch autostrad. Ale na razie autostrad nie ma wiec musza byc
      swiatla. Jednakze w moim rozumieniu organizacji ruchu ulicznego ono
      winno byc zlikwidowane calkowicie a wjazd od Wisly winien zostac
      przeniesiony w inne miejsce. Tu w strone Wisly na tym, rondzie nie
      powinno byc drogi. NAlezy ja zlikwidowac.
      Projektant ulic miejskich nie z Plocka. Z Warszawy.
      Identycznie z przejazdami w poblizu Politechniki do Skierniewic na
      most przez Wisle. To trzeba zmienic. Kolejno przejazdy poprzeczne
      wzdluz drogi kolo dawnego hotelu. Te niespodziewane wjazdy wykonac
      inaczej. Wjazd moze byc dopiero zrobiony jak zwezi sie trawnik w
      pasie miedzy jezdnami. Ustawienie swiatel jest za dlugie, Zmienic by
      usprawnic plynnosc ruchu. Da to oszczednosc benzyny i zmniejszy tlok
      w tym malym miescie, nie mowiac o poprawie plynnosci jazdy.
      Projektanci ruchu drogowego w Urzedzie Miasta i starostwie winni
      usiasc i od nowa wytyczyc jazde i czas nastawiania zmian siatel na
      poszczegolnych sygnalizatorach.
      Nie jestem pewien czy moj list przeczytaja miejscowe wladze bo o to
      bardzo trudno w tak prowincjonalnym miescie jakim jest Plock mimo,
      ze jest tylko 100 km od Warszawy stolicy Polski.
      • Gość: bat Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: 195.33.116.* 16.06.08, 10:18
        Gość portalu: an napisał(a):


        > Jezdze ta trasa wielokrotnie, nie jestem z Plocka. Za kazdym razem
        > jestem zaskoczony ze to jest rondo.

        To zacznij patrzeć na znaki. Tym bardziej, że (jak piszesz) nie
        jesteś mieszkańcem Płocka... Czy w każdym inny mieście, gdy się
        przemieszczasz po jego ulicach, jeździsz na pamięć i "jak Ci się
        wydaje", czy patrzysz na znaki i się do nich dostosowujesz?
        Jest informacja: "zmiana organizacji ruchu", która powinna wyczulić
        Twoją (i każdego kierowcy) uwagę, by obserować znaki pionowe i
        poziome. Potem jest znak "rodno" i ustąp pierwszeństwa. Nie potrzeba
        nic więcej, tylko się do niego zastosować.

        > To miejsce kilka raz bylo dla
        > mnie przerazeniem jak hamowalem. Jest trzy pasy ruchu. Nalezy to
        > inaczej oznakowac.

        To miejsce jest zaskoczeniem dla każdego, kto NIE MYŚLI prowadząc
        swój samochód.
        Wystarczyło zdjąć nogę z gazu, gdy zobaczyłeś znak "zmiana
        organizacji ruchu", lekko przyhamować, gdy dojeżdżałeś do
        skrzyżowania i ewentualnie ustąpić pierszeństwo, gdy ktoś się na nim
        znajdował. Jeśli nie było nikogo, to jedziesz dalej.
        Czy to takie trudne? Jeśli dla Ciebie za trudne, to po prostu
        zrezygnuj z prowadzenia samochodu, bo jesteś potencjalnym
        zagrożeniem dla tych, którzy te proste zasady (gdy widzą znak ustąp
        pierwszeństwa, to go ustępują) znają i przestrzegają.
        Wystarczy myśleć i stosować się do znaków - PROSTE.
        Nic nie potrzeba zmieniać. No chyba, że mentalność ludzi.

        Tak jak napisałem wyżej. Zrobić tam ograniczenie prędkości do 40km/h
        i ustawić fotoradar. Moment się ludzie nauczą, że przed rondem
        należy zwolnić i ustąpić pierwszeństwo, jeśli to jest konieczne.
        Kilkukrotnie powtórzone znaki nie pomagają? Szara skrzynka na szarym
        słupie na pewno pomoże...
          • Gość: ulubiony Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty kierowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 11:12
            > To nie wyglada jak rondo! Na zwyklym rondzie zeby przejechac dalej
            > musisz odbic w prawo, przynajmniej troche. Tutaj zasuwasz sobie jak
            > strzala.

            Jakby strzała pamiętała o ograniczeniach w miejskim ruchy toby tak nie zasuwała.
            I może nawet spojrzałaby na znaki np. ustąp pierwszeństwa przejazdu.
            Zamiast więc bronić własnej głupoty zacznij po prostu przestrzegać przepisów. Bo
            mam wrażenie, że zaczynasz rysować obraz kierowcy z Płocka jako osoby, która jak
            zobaczy rondo inne niż np w Wyszogrodzie to przestaje myśleć i jedzie na oślep.
            Puknij się więc lepiej w głowę i spróbuj myśleć. Za którymś razem może się uda i
            rozróżnisz dwie rzeczy. Nie każde skrzyżowanie (nawet z okrągłą) wyspą jest
            ronde i nie każde rondo jet okrągłe. Ważne jest oznaczenie. Taki znak z ze
            strzałkami, które tworzą okrąg. Ten znak oznacza rondo i sposób poruszania się
            po nim. Łapiesz to???
            Jak czytam, to co napisałeś to wątpię... Ale próbuj...
            A dopóki nie załapiesz o co w tym wszystkim chodzi to może załatw sobie gościa,
            który będzie przed twoim samochodem biegł z czerwoną flagą. Ba ja np. wolałbym
            wiedzieć, że jedziesz. Pojechałbym wtedy inną drogą.
            Myśl, myśl, myśl... albo chociaż próbuj.
          • Gość: bat Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: 195.33.116.* 16.06.08, 14:46
            Gość portalu: veb napisał(a):

            > To nie wyglada jak rondo! Na zwyklym rondzie zeby przejechac dalej
            > musisz odbic w prawo, przynajmniej troche. Tutaj zasuwasz sobie
            jak strzala. Dla mnie Milewski i jego banda to najwieksi kretyni w
            > historii. Gdyby byl wiekszy ruch na nowym moscie wypadkow bylo
            > dziennie tyle co jest teraz w pol roku.

            Nie ośmieszaj się, bo robisz z siebie jeszcze większego idiotę niż
            jesteś pisząc takie bzdury!! Dla mnie (i nie tylko dla mnie, bo
            większości Forumowiczów) Ty jesteś kretynem!

            To jak nazwiesz to skrzyżowanie z linku poniżej?

            www.upimg.eu/show.php?p=13512
            Pomijając napis na środku ;-), nie o to chodzi.
            Chodzi o układ dróg dojazdowych do tego ronda.
            Jakoś nie "odbija się w prawo", a jest to rondo.

            Veb, zastanów się następnym razem trochę dłużej, zanim bezmyślnie
            coś naklepisze i zrobisz z siebie idiotę.
            • roman_j Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta 16.06.08, 21:53
              Gość portalu: bat napisał(a):

              > Nie ośmieszaj się, bo robisz z siebie jeszcze większego idiotę niż
              > jesteś pisząc takie bzdury!! Dla mnie (i nie tylko dla mnie, bo
              > większości Forumowiczów) Ty jesteś kretynem!
              >
              > To jak nazwiesz to skrzyżowanie z linku poniżej?

              Kiepsko sobie wybrałeś przykład, bo to, co jest akurat na tym zdjęciu, akurat z
              rondem ma niewiele wspólnego. To jest dwupoziomowe skrzyżowanie z wyspą
              centralną. Potocznie nazywa się rondami wiele skrzyżowań, które nimi nie są, ale
              jest to nieporozumienie. Najprostszym wyróżnikiem ronda jest to, że nie można
              przez nie przejechać na wprost. Dzięki temu kierowca musi zwolnić i to jest
              podstawowa zaleta ronda, które jest wykorzystywane jako element tzw. uspokojenia
              ruchu. W Płocku rondo mamy na pewno koło Kauflanda i zdaje się, że na
              skrzyżowaniu Dobrzyńskiej i Gałczyńskiego (głowy nie dam, bo rzadko tam bywam i
              nie pamiętam, jak wygląda tamto skrzyżowanie po przebudowie).
              Wygląda na to, że naubliżałeś człowiekowi, że pisze bzdury, choć to właśnie on
              miał rację, a nie Ty. :-))

              --
              Odi profanum vulgus et arceo
              • Gość: xsl Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 14:15
                według mnie, nie do końca wiesz o czym piszesz.
                ronda to skrzyżowania oznaczone odpowiednim znakiem (C-12 ruch okrężny).
                niezależnie od kształtu tych skrzyżowań.
                to czy można przejechać prosto przez rondo nie ma żadnego znaczenia. i przyjmij
                do wiadomości, że niektóre ronda służą uspokojeniu ruchu (zwłaszcza te mniejsze,
                na trasach poza miastem) a inne są budowane jako bardzo duże skrzyżowania, na
                które może wjechać dużo samochodów i zaczekać na nim na możliwość zjazdu.
        • Gość: berek Do Lol i Bata IP: 80.48.4.* 16.06.08, 18:39
          leczcie się pacany, ten koleś miał rację...a wy, jak zwykle w
          zaparte, że wszystko wiecie, tak jak buraki urzędasy z ratusza....a
          co do tego ronda, to trzeba tam włączyć światła, 10-15 min. korka
          nikomu nie zaszkodzi, ja codziennie przez te światła na wlotówkach
          do w-wy i wisłostradzie tracę godzinę, można się przyzwyczaić i
          chociaż jesyt bezpiecznie.....
    • Gość: xsl Porządne, duże rondo dla znających przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 10:58
      miszczu
      czytasz to co piszesz?
      chyba nie...
      rozumiem,że masz prawo jazdy na ulice, które znasz. a na innych jedziesz na
      "czuja".
      > A jeśli ktoś jest z poza Płocka i nie zna tego "dziwne
      > go tworu" to wypadek gotowy.
      co to za tekst. jak ktoś jest spoza miasta to tym bardziej powinien uważać i
      czytać znaki!
      na szerokich wielopasmowych jezdniach (których w Płocku do tej pory nie było,
      więc stąd pewne zdziwienie u niektórych forumowych mądrali)
      rondo wcale nie jest zbyt okrągłe. jezdnie w obrębie samego ronda są najwyżej
      lekkim łukiem a często przebiegają bez zakrzywienia i można je przejechać na
      pełnej prędkości. pod warunkiem, że jest wolna droga.
      ale w Płocku powinien jeszcze stać facet z czerwoną chorągiewką i dawać znaki,
      że ktoś porusza się po rondzie i trzeba mu ustąpić pierwszeństwa.
      pamiętam gdy otylia j. spowodowała wypadek i zabiła swego brata to też niektórzy
      sugerowali wycinanie wszystkich przydrożnych drzew.
      jak widac głupota w narodzie nie ginie...
      • loban1980 Re: Porządne, duże rondo dla znających przepisy 16.06.08, 12:29
        takim to trzeba pisać drukowanymi o co chodzi.

        NIE MA ZNACZENIA DLACZEGO TAM SĄ WYPADKI.
        FAKTEM JEST, ŻE JEST ICH BARDZO DUŻO.
        DLATEGO TEZ, TO NIE SĄ WYPADKI TYLKO WINA ZłEJ ORGANIZACJI RUCHU I
        PROWIZORYCZNOśCI CAłEGO ROZWIąZANIA.
        I WŁAŚNIE DLATEGO TRZEBA COS Z TYM ZROBIĆ.

        Kierowcy wszędzie łamią przepisy ale do takiej ilości wypadków dochodzi tylko na
        tym rondzie.

        • Gość: xsl Re: Porządne, duże rondo dla znających przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 12:42
          weź się nie ośmieszaj

          i może napisz skąd to wszystko wiesz. badania prowadziłeś dotyczące przyczyn
          wypadków na tym konkretnym skrzyżowaniu?
          a ja mam wrażenie że to skrzyżowanie jest po prostu zbyt duże jak na
          przyzwyczajenia przeciętnych królów szos, nie potrafią tego ogarnąć i na wszelki
          wypadek po prostu jadą do przodu

          żebyś nie musiał odpisywać to powiem jeszcze, że masz prawo być głupi, masz
          prawo sądzić że twoja głupota jest powodem do dumy.

          nie zmienia to faktu, że piszesz głupoty. i krzyk tu niczego nie zmienia
            • Gość: xsl Re: Porządne, duże rondo dla znających przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 13:55
              warto wyrażać swoje emocje bo to zdrowe.
              warto krzyczeć że nie powinni ginąć ludzie.

              warto też sobie zadawać pytania. np. takie: czy jeśli kolega xsl (czyli ja)
              pisze, że na rondzie w płocku ludzie nie przestrzegają przepisów i przez to
              powodują wypadki to oznacza, że kolega xsl jest za tym, żeby na ww. rondzie
              ginęli ludzie?
              ja uważam, że to są sprawy bez związku, mimo, że łączy je to samo rondo.
              ty zasłaniasz się współczuciem dla poszkodowanych i myślisz, że twoje wypowiedzi
              są przez to lepsze od moich. a gdzie ja napisałem, że nie interesuje mnie to co
              się dzieje z ofiarami wypadków? no gdzie?

              w twoich wypowiedziach słychać tylko histeryczny krzyk: trzeba coś zrobić bo tu
              są wypadki, trzeba coś zrobić, zróbmy coś itp.
              ja mówię: trzeba przede wszystkim przestrzegać przepisów (bo po to one są, żeby
              np. porządkować ruch na skrzyżowaniach), a ty w dalej w kółko swoje: trzeba coś
              zrobić. pytam po raz kolejny: co proponujesz?

              ja po prostu myślę, że sporo kierowców w płocku kiepsko jeździ. mają niezłe
              samochody kupowane za orlenowskie wypłaty ale nie mają doświadczenia z
              intensywnym ruchem miejskim. przyzwyczajeni do wąskich ulic nie ogarniają
              wielopasmowych tras i podejmują błędne decyzje.

              powtórzę jeszcze raz: przestrzeganie (i znajomość) przepisów to podstawa. wiem,
              że nie wszyscy to robią. tak samo jak niektórzy lekceważą ostrzegawcze napisy na
              papierosach i palą niszcząc zdrowie. ale chyba nic na to nie poradzę. ty zresztą
              też.
    • loban1980 Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta 16.06.08, 12:10
      Niektórzy forumowicze wypowiadają się tak jakby nie wiedzieli, że są kierowcy o słabszych umiejętnościach.

      Panowie pomyślcie o innych. Nie każdy jest doskonałym kierowcom.
      Ilość wypadków świadczy, że należy coś z tym rondem zrobić i komentarze w stylu "trzeba było patrzeć na znaki" lub " sami są sobie winni" są tu nie na miejscu.

      Dobry pomysł podsunął jeden forumowicz aby przenieść ten dziwnie postawiony radar bliżej ronda.
    • Gość: marek Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.plock.mm.pl 16.06.08, 15:22
      wypadek z soboty był apogeum.debilizmu ludzi ktorzy maja wpływ na to
      kwadratowe rondo.moze jakas ofiara...z ich najblizszych.spowoduje
      ze ..zaczna myslec..APELUJE ..DO BEZRADNYCH PLOCKICH URZEDASÓW
      WSZELKIEJ MASCI.ZMIENCIE RUCH NA TYM RONDZIE LUB WLACZCIE
      SWIATŁA..LUB ZATRUDNIJCIE FACHOWCOW OD takich kwadratowych rond.a do
      tych co pisza ze jest pieknie oznakowane...wielu ludzi lezy na
      cmentarzach.[.polegli majac pierwszenstwo przejazdu]
      • Gość: xsl Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 15:46
        drogi Marku
        w wielu miastach są podobne ronda i jakoś działają.
        w jaki sposób chcesz zmienić na rondzie organizację ruchu?
        (dodam, że swiatła na rondach mają sens gdy jest na nich bardzo duży ruch z
        różnych stron, inaczej tylko przedłużają czas przejazdu. a i zawsze znajdzie się
        jakiś gamoń, który świateł nie zauważył. i co wtedy :\)

        Ty i niejaki loban tylko krzyczycie, że trzeba zmienić. może napiszesz coś
        konkretnego.
        Potrafisz?
            • Gość: veb Re: Prosty sposób IP: 195.184.83.* 17.06.08, 01:18
              Dzieki Roman za fachowa opinie. Do kolegow, ktorych nickow juz nie
              pamietam, bo i tak juz ich pewnie nie uzyja, nawet gdybym nie mial
              racji, bo nie uwazam sie za specjaliste w tej dziedzinie, choc to
              chyba nie znaczy, ze nie moge mieec opinii, to i tak zastanowcie sie
              co soba reprezentujecie wyzywajac mnie. Dla mnie to jest zalosne,
              dlatego wszelkie fora powinny byc rejestrowane, zeby bylo widac z
              kim warto dyskutowac, a z kim nie.
              • Gość: bat Re: Prosty sposób IP: 195.33.116.* 17.06.08, 07:42
                Gość portalu: veb napisał(a):

                > i tak zastanowcie sie
                > co soba reprezentujecie wyzywajac mnie.

                "Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miastaIP: 195.184.83.*
                Gość: veb 16.06.08, 10:42 Odpowiedz To nie wyglada jak rondo! Na
                zwyklym rondzie zeby przejechac dalej
                musisz odbic w prawo, przynajmniej troche. Tutaj zasuwasz sobie jak
                strzala. Dla mnie Milewski i jego banda to najwieksi kretyni w
                historii. Gdyby byl wiekszy ruch na nowym moscie wypadkow bylo
                dziennie tyle co jest teraz w pol roku."

                Chyba zapomniałeś, że sam zacząłeś od wyzywania od kretynów...
                Skoro używasz takiego języka względem innych, to licz się z tym, ze
                ktoś go może użyć względem ciebie.

                > Dzieki Roman za fachowa opinie.

                Roman nie jest absolutnie ŻADNYM faochwcem w tej dziedzinie.
                Co więcej, Roman nie ma nawet prawa jazdy. A jeżdżąc na rowerze, nie
                da się za bardzo poznać wszystkich zasad obowiązujących w ruchu
                drogowym... ;-) No chyba, że wspomniany tu Twój autorytet, czyta
                sobie do poduszki Kodeks Ruchu drogowego - wtedy sorry, zna go
                lepiej niż ja, bo ja tylko zerkam od czasu do czasu, żeby być na
                bieżąco, oraz przypominam sobie jakieś przepisy, gdy mam wątpliwości.
                Roman po prostu napisał swoją opinię i nią przyklaskał tobie.
                Nie jest On na pewno ŻADNYM autorytetem tak dla mnie jak i dla
                innych. Z tego co zauważyłem, to mądrzy się na każdy temat i na
                wszystkim się niby zna. Ale jak każdy może się mylić...

                Wracamy do tematu:
                Podałem przykład tego zdjęcia wyżej, aby ci pokazać, że to
                skrzyżowanie również nie jest okrągłe, droga nie odbija w prawo, nie
                jeździ się po kole, a jednak jest dokładnie tak samo oznakowane, jak
                nasze "rondo". Czyli znak "ustąp pierwszeństwa" i okrągły znak
                oznaczający ruch okrężny. Niech Romek pisze Ci co chce. Na tym
                skrzyżowaniu obowiązują przepisy ruchu drogowego dla skrzyżowań
                typu "rondo". I czy ono jest 1, 2 czy 10 poziomowe- nieważne. Na tym
                poziomie, na którym się znajduje to "rondo", należy się poru..,
                jak po skrzyżowaniu o ruchu okrężnym: ustąpić pierwszeństwa pojazdom
                już na nim znajdującym się (bo nakazuje to znak ustąp
                pierwszeństwa)! Dokładnie tak jak w Płocku.

                I to jest istotą tej dyskusji! Bo piszesz bzdury, jak ma wyglądać
                rondo. Widzę, że twój (i Romka) obraz skrzyżowania o ruchu okrężnym -
                zwanym rondem, kończy się na skrzyżowaniu przy Kauflandzie. Jeden
                pas duchu, wielka okrągła wyspa na środku i znaki informujące, że to
                rondo. Nie ma co się dziwić, że jak traficie na coś bardziej
                skompliowanego, to się gubicie...
                Czy to nasze rondo w Płocku będzie okrągłe, bardziej kwadratowe (jak
                to ze zdjęcia), wydłużone jak cygaro, czy jak inny twór, jeśli
                będzie oznaczone znakiem C12 "ruch okrężny" i znakiem A7 "ustąp
                pierwszeństwa" możesz sobie gadać co chcesz, pisać bzdury jakie
                chcesz, a Roman może ci przykaskiwać ile chce - to i tak MUSISZ
                USTĄPIĆ PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU pojazdowi, który się na nim znajduje.
                To jest istotą tej dyskusji! Że niektórzy ludzie jeżdżą na pałę, nie
                stosują się do przepisów, do znaków i w wyniku tego popełniają błędy
                skutkujące stłuczkami i wypadkami.
                Tak jak ktoś wyżej napisał: czy to oznacza, że należy od razu prawo
                zmieniać, czy jednak nauczyć ludzi pokory, przestrzegania przepisów
                i MYŚLENIA za kierownicą- bo tego najbardziej im brakuje? MYŚLEĆ nad
                tym, co się robi!!

                Wracam do swojej propozycji:
                Zrobić tam ograniczenie prędkości do 40km/h, przenieść fotoradar
                spod salonu seata, dostawić drugi dla przeciwnego kierunku i
                pstrykać foty. Ludzie nie patrzą na znaki, to zaczną patrzeć na siwą
                skrzynkę na siwym słupie, zmniejszą prędkość, to i zatrzymają się.
                I skończy się tłumaczenie (tak jak podałem wyżej) panów z szerokimi
                karkami, że "on widział ten samochód co miał pierwszeństwo, ale że
                jechał szybko, to nie warto mu było hamować". Ograniczenie prędkości
                i fotoradar go tego nauczą.
                Koniec w temacie.
    • Gość: do xsl..od marka Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 15:51
      a wiec podam ci bardzo prosty sposob zeby natychmiast poprawic stan
      bezpiecznstwa na rondzie ..1 //wlaczmy swiatła..4 minuty,zielone.na
      glowna drogie czyli wyszigrodzka.w obie strony...30 sekund.na
      most.2/..drugie.to.robimy skrzyzowanie.normalnree bez ronda...a wiec
      ta zamiana bedzie trwala.jedna noc kilka lopat kilka nowych
      znakow.i...rano mamy te skrzyzowanie.czyli. WYSZOGRODZKA MA
      PIERWSZENSTWO W OBIE STRONY.ja dacy.od auchana na nowy most skreca w
      lewo bez problemu..tak jak skrecaja wszyscy w wyszogrodzką.. przy
      zakladzie energrtycznym..proponowalbym jednak...przed zmiana .ronda
      na normalną krzyzowkie.wlaczyc swiatła...i niech nnikt niepisze ze
      jak wlaczyli je kiedys to stanelo.pol plocka..wlaczyli je
      nieudacznicy.dzis regulacje .swiatel nalezy powierzyc .FACHOWCOWI.i
      zadziala na 100 procent.w bydgoszczy sa potezne ronda.i wszytlko tam
      jedzie..
      • Gość: xsl Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 12:51
        1)
        światła na dużych rondach przelotowych generalnie zamulają ruch. a jeśli już się
        je stosuje to z głową. raczej krótkie, częste zmiany niż 4 minuty w jedną
        stronę. przecież gdybym stanął i czekał 4 minuty na zmianę świateł to
        pomyślałbym, że się zepsuły. i jeszcze powiedz gdzie przez te 4 minuty czekałyby
        samochody, które z podolszyc zjeżdżałyby na most.
        ale krótkie zmiany świateł wymagają umiejętności dynamicznej jazdy. policz może
        ilu kierowców z rejestracją WP przejeżdża skrzyżowanie na jednej zmianie świateł
        i porównaj to z innymi miastami. rejestracje WPL są poza konkurencją więc nie
        będę się nad nimi znęcał.
        2)
        ok. teraz główny ruch toczy się na wprost ul. wyszogrodzką. co będzie jak
        zostanie uruchomiona trasa od ciechomic do mostu i dalej do wyszogrodzkiej?
        wszyscy mają stać i czekać?
        jak często zamierzasz zmieniać organizację ruchu?

    • Gość: kusy Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 15:57
      Jedzie dwa samochody- jeden od strony miasta , drugi Wisły. W tej
      samej chwili znajdują się na granicy ronda- linii. Co się stanie
      jeżeli każdy znich wiedzie na rondo, nawet tylko z prędkością 50, 60
      i będzie myślał, że to właśnie on jest ten ważny.Ano, spotkają się z
      hukiem. Stanie się to pomimo prawidłowego oznakowania. Sąd będzie
      miał zajęcie, ponieważ obaj będą mieli świadków, ponieważ obaj będą
      uważali,że byli pierwsi na rondzie.
      Wnika z tego, że to oznakowane prawidłowo rondo nie gwarantuje
      bezpieczeństwa a wręcz stważa poważne zagrożenie dla każdego
      uczestnika ruchu.
      Normalne rondo zmusza uczestników do zwolnienia, do wykonania
      manewru w prawo i daje czas na reakcję na to co się na nim dzieje.
      Tutaj ten czas jest minimalny, to jest 1,5 -2 sekund, czyli
      praktycznie niewiele więcej niż czas potrzebny na zareagowanie i
      bezpieczne wyhamowanie .
      Można wieszać psy na niedzielnych kierowcach, na szaleńcach lecz nic
      to nie zmieni. Trzeba jednak było te wszystkie aspekty
      przewidzieć. Kierowca ma bezpiecznie prowadzić pojazd, owszem musi
      myśleć ale nie ma czasu na rozwiązywanie zagadek i dogłębne
      analizowanie zachowania innych.
      Na marginesie bezpośrednim sprawcą wypadku jest kierowca i jest
      jego ofiarą. Pojedyńczy człowiek ma prawo się pomylić,zagapić, ale
      niedopuszczalne jest aby grupa specjalistów pracująca podobno na
      rzecz jego bezpieczeństwa była bezmyślna, żeby za swoje
      niedopatrzenia nie ponosiła konsekwencji prawnych.
      I jaki z tego wniosek? Czy ktoś poważnie podchodzi do uwag na
      forum? Pewnie nikt, chyba że uczestnicy wypadków zaczną na drodze
      sądowej żądać zadość za poniesione straty, chyba że zrobią to samo
      firmy ubezpieczające żądając zwrotu pieniędzy które wypłaciły
      poszkodowanym.
      • Gość: bat Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: 195.33.116.* 18.06.08, 07:36
        Gość portalu: kusy napisał(a):

        > Normalne rondo zmusza uczestników do zwolnienia, do wykonania
        > manewru w prawo i daje czas na reakcję na to co się na nim dzieje.

        BREDZISZ!

        Na Skarpie jest rondo, które "zmusza uczestników do zwolnienia, do
        wykonania manewru w prawo" i co? NIC!!
        BURACTWO (w większości z numerami rej z trzema literkami) tnie jak
        strzała z prawego pasa, po skosie, mają w d. narysowane tam pasy
        ruchu. A jeszcze lepsi są ci, co z prawego (wewnętrznego pasa) tną
        na wprost.
        To nie oznakowanie i organizacja ruchu sa winne - to kierowcy,
        którzy nie myślą, którzy nie potrafią jeździć, którzy mają w d..e
        przepisy! Nie oszukujmy się, u nas mało kto potrafi prawidłowo
        jeździć po rondzie, umiejętnie korzystając z pasów ruchu, włączając
        kiedy trzeba kierunkowskazy i bezpiecznie opuszczając to specyficzne
        skrzyżowanie.

        Nawet gdyby to rondo było bardziej okrągłe i pasy ruchu zmuszałyby
        do odbicia w prawa - to i tak co chwila znalazłby się jakiś pajac,
        który by sobie skracał drogę i leciał na wprost - jak to ma miejsce
        na Dobrzyńskiej.
        Jeśli mi nie wierzysz, to przyjedź na Skarpę, zatrzymaj się w
        okolicy ronda i sobie poobserwuj, bo piszesz absolutne bzdury.

        Takich rond (i jeszcze bardziej skomplikowanych) jest mnóstwo w
        Polsce i jakoś ludzie umieją po nich jeździć. U nas co chwila trafia
        się burak, co umie jeździć tylko na wprost, nie patrzy na znaki i
        myśli chyba o d..e Maryny za kierownicą. Nawet gdyby wybudowali mu
        okrąglutkie rondo z wielką wyspą na środku - to i tak nie umiałby po
        nim jeździć i wymuszał pierwszeństwo.
      • Gość: bat Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: 195.33.116.* 18.06.08, 13:44
        Gość portalu: kusy napisał(a):
        > Normalne rondo zmusza uczestników do zwolnienia, do wykonania
        > manewru w prawo i daje czas na reakcję na to co się na nim dzieje.

        Poniżej masz pokazane "normalne" rondo, kierowca tego samochodu
        również wykonywał manewr odbijania w prawo, co mu dało tyle czasu na
        reakcję, że aż udało mu się zrobić ze swojego samochodu - żółwia...

        www.tvn24.pl/-1,1554144,wiadomosc.html
        To ludzie są winni, bo nie stosują się do przepisów (znaków, zasad
        bezpiecznego poruszania się na rondzie, nie dostosowują prędkości,
        jadą złym pasem, nie sygnalizują manewrów, wymuszają pierwszeństwo),
        a nie organizacja ruchu, czy wygląd ronda, itd.
        Nie ważne, czy rondo jest okrągłe, kwadratowe, czy inne - znaki są
        zawsze takie same i zasada jest jedna - ZAWSZE USTĘPUJESZ
        PIERWSZEŃSTWA UCZESTNIKOWI Z LEWEJ STRONY, KTÓRY JUŻ SIĘ NA TYM
        SKRZYŻOWANIU ZNAJDUJE.

        U nas w Płocku było dokładnie tak samo - bo zawsze znajdzie się
        idiota, który jak jedzie, to patrzy tylko przed siebie, zapominając
        o całym otaczającym go świecie (znakach, pasach ruchu, innych
        uczestnikach, prędkościomierzu własnego samochodu, itd.).
        • Gość: xsl Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 14:37
          niejaki loban i jeszcze parę innych osób nie zrozumie tego, że wystarczy
          przestrzegać przepisów by unikać wypadków. oni raczej sądzą, że jeśli dużo osób
          łamie zasady ruchu to należy tak zmienić świat, żeby tych zasad złamać się nie
          dało. człowiek nie musi wtedy zbyt wiele myśleć.
          stąd też biorą się napisy na kubkach kawy w mcdonald's, informujące, że kawa
          jest gorąca. traktowanie ludzi jak debili jest coraz powszechniejsze. myślałem,
          że to wymysły korporacji ale sądząc po wpisach lobana, widzę że dzieje się to na
          własną prośbę "normalnych" ludzi.
          również ja twierdzę, że problem płockiego ronda nie jest problemem tego miejsca
          a raczej umiejętności (a właściwie ich braku) kierowców. tu można zobaczyć
          miszcza, który rondo przemierza "po płockiemu"
          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34864,4913335.html
    • Gość: tak Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta IP: *.plock.mm.pl 17.06.08, 16:01
      ktos tu napisal ze za wypadki na tym rondzie .poszkodowani powini
      wezwa c do sadu.urzednikow .odpowiedzialnych.za .te rondo zgadzam
      sie calkowicie..w sobote był ciezki.wypadk/ na tym kwadratowym
      rondzie /.samochod na dachu2 dzieci w szpitalu/.ludzie
      poszkodowani..szczegolnie dzieci.powinni.sparawe skierowac do
      sadu.poniewaz.urzednicy.odpowiedzialni za ..ten patalogiczny
      stan.przyczynili sie do nieszczecia..wiec niech poniosa
      odpowiedzialnosc za swoja wrecz arogandzka.głupote. ZWLASZCZA ZE TA
      PATOLOGIA TRWA JUZ.KILKA MIESIECY.IBEDZIE TRWAC NADAL.
      • Gość: do bata oto wpis fachowca i dowód że mozna pisać bez obelg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 17:55
        Rondo zostało tak zrobione by nie tamować ruchu i szybciej
        rozładować korki,ale czy zrozumie twoją wypowiedź taki co widział
        tylko rondo z okragłą wyspą i skrętem w prawo, bo nic innego go nie
        powstrzyma do wyhamowania? otóz to wielka bzdura, od powstania rond
        na świecie byli tacy i są co i tak jeżdżą prosto, brawura i nieuwaga
        sa przyczyna wypadków, czyli inaczej mówiąc umią szpanować na
        prostej drodze a juz minimum techniki i po szpanerze, to są miernoty
        dzięki bat że pokazałeś kulture i nie ubliżałes tylko pisałes z
        sensem,
        • henrykkreuz Re: Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta 18.06.08, 14:56
          Wiele błędów popełniają kierowcy, widzę wiele błędów nauki jazdy (sami nie
          umieją jeździć i źle uczą zachowania na rondzie, a wynika to błędnych wymagań na
          egzaminach - przykład mogę podać), nie zmienia to jednak tego, że skrzyżowanie
          to jest było błędnie zaplanowane, a teraz jest błędnie oznakowane, bez
          wyobraźni. Dziwi mnie tylko to, że urzędnicy różnego szczebla robią sobie
          tysiące wycieczek po krajach tzw. zachodu i nie przywożą z nich żadnej nauki.
          Co oni tam robią? Jadą się nażreć i nachlać za cudze?


          --
          henrykkreuz.spaces.live.com/default.aspx
          • cichy_32 Żal to czytać 18.06.08, 15:17
            Piszecie o błędach projektujących, a zasada jest prosta przed
            wjazdem na rondo jest znak A-7 ustąp pierwszeństwa przejazdu to
            zamyka spory, dla bardziej spostrzegawczych jest ustawiony około
            100m od ronda znak D-2 (koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu) i
            nie trzeba jeździć po świecie jak niektórzy sugerują (pewnie nigdzie
            nie byli) bo takie ronda są we Włocławku, Warszawie, Łomży,i wielu
            innych miastach w Polsce. Szerkokści drodzy koledzy
            a i przy okazji z ronda, które ma mniej niż 3 pasy nie wolno
            skręcać w prawo z pasa innego niż skrajny prawy
            • henrykkreuz Re: Żal to czytać 18.06.08, 15:57
              Właśnie. Może przeczytasz co napisałeś.

              Każdy po powrocie z zagranicznej podróży - z kim rozmawiałem - twierdzi, że
              jazda tam to przyjemność, jeździł bez mapy i trafiał na miejsce, mimo że
              przejechał wiele kilometrów nie czuł się zmęczony itp., jeździł po
              skrzyżowaniach z wieloma pasami ruchu, o jakich nawet nie myślał że istnieją a
              jednak wiedział jak się zachować z małymi oporami wynikającymi z przyzwyczajeń.

              Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie czemu odniósł takie wrażenie, odszukać
              szczegóły organizacji ruchu które w kierowcy wyzwoliły taką reakcję, ale jak
              napisałem do tego potrzeba odrobinę wyobraźni, by zrozumieć o co chodzi i że nie
              jest to przypadek ale zamierzone wspólne działanie projektantów, wykonawców i
              organizujących ruch. Człowiek bez wyobraźni tego nie zrozumie.
              • Gość: xsl Re: Żal to czytać IP: *.chello.pl 18.06.08, 17:03
                ja pierdziele, następny, który potrafi pisać tylko ogólnikami: żle
                zaprojektowane rondo, za granicą idealna organizacja ruchu itd.
                uwielbiam po prostu gości, którzy wyjechawszy za granicę nabierają
                natychmiast światowej ogłady i wielkomiejskiego wdzięku.
                powiem Ci drogi Henryku, źe jeżdząc za granicą zauważam, źe jest tam
                lepsza infrastruktura drogowa niż w Polsce, zauważam też, źe nawet
                polscy kierowcy jeżdzą tam lepiej niż u siebe w kraju. ale
                niekoniecznie z powodów, które podałeś.
                wystarczy spróbować nie ustąpić pieszym na pasach (co w naszym kraju
                jest nagminne) by narazić się na conajmniej śmieszność, zdziwienie a
                i solidny mandat też się może zdarzyć. dlaczego po powrocie z
                zagranicy ci wspaniali kierowcy znowu jeżdżą jak chamy z wiejskich
                dyskotek. pewnie zła organizacja ruchu...
                człowiek bez wyobraźni, którym najwidoczniej jestem, tego nie
                rozumie.
                powiedz tylko, co nie tak jest z tym rondem? co każe kierowcom nie
                ustępować pierwszeństwa? jakiego znaku brakuje? co proponujesz
                zmienić?
                a może to tylko ułańska fantazja płockiego kierowcy, który wie że są
                przepisy ale on ma je w dupie???

                • henrykkreuz Re: Żal to czytać 18.06.08, 18:00
                  > ja pierdziele, następny, który potrafi pisać tylko ogólnikami: żle
                  > zaprojektowane rondo,

                  to fakt, rondo to ruch okrężny, gdybyś nie wiedział to jest taka droga w kółko i
                  to z pierwszeństwem, a zatem musi być ten okrężny ruch z pierwszeństwem bardzo
                  dobrze oznaczony znakami pionowymi i poziomymi aby znajdujący się na
                  podporządkowanej nie mogli się mylić. Do realizacji tego nie wystarczy postawić
                  parę znaków pionowych, ale również prawidłowo oznaczone znaki poziome na jezdni.
                  Bardzo dobrze sprawdzają się oznaczenia tablicami w odległości od skrzyżowania
                  np. 1000 m i 300 m. przed z oznaczeniami w jaki sposób zorganizowany jest ruch
                  na skrzyżowaniu. Bardzo ważna jest organizacja tego ruchu, która musi wynikać z
                  potrzeb, a nie kierunku wiatru.


                  > za granicą idealna organizacja ruchu itd.

                  gdzie to wyczytałeś, ja tego nie napisałem, nie ma idealnej organizacji (nie
                  wiem jaka jest idealna) ale jeździ się bezstresowo, co potwierdzają ci co
                  zrobili sobie samochodową wycieczkę, chociaż są problemy wywołane głównie
                  ogromnym ruchem, który jest bardzo wrażliwy na wszelkie zakłócenia, po prostu
                  każde zakłócenie ruchu wywołuje korek np. wypadek na autostradzie i zatrzymanie
                  ruchu na 15 minut potrafi zatrzymać i kilkadziesiąt tysięcy samochodów.


                  Natomiast szczegóły co jest źle i jak można to zrobić to - jeżeli UM rozpisze
                  konkurs na organizację ruchu na rondzie za przyzwoite pieniądze - może wezmę w
                  tym swój udział, a wezmę na 100% jeżeli będzie gwarancja jego uczciwości, jeżeli
                  przegram z lepszymi rozwiązaniami to będę tym bardziej zadowolony, ponieważ
                  będzie lepiej jak ja sobie nawet wyobrażałem. To nie jest powód do złości -
                  prawda. Powód do złości jest wtedy jak wygrywa tępota (przed tym Polacy głównie
                  uciekają z Polski), która nawet z prawidłową organizacją ruchu na skrzyżowaniu
                  nie jest w stanie dać sobie rady lub buduje skrzyżowanie ale dopiero po
                  wybudowaniu zastanawia się jak zorganizować ruch, może tak, a może tak, a może
                  włączyć światła, a może takie, a może takie, włączyć, wyłączyć. Dziwi się taka
                  jeszcze co oni wszyscy chcą, a wypadek średnio
                  każdego dnia, ale to oczywiście nie jej wina, tylko - jej zdaniem - tych tępych
                  kierowców Płocku.



                  --
                  henrykkreuz.spaces.live.com/default.aspx
                  • Gość: xsl Re: Żal to czytać IP: *.chello.pl 18.06.08, 22:16
                    > to fakt, rondo to ruch okrężny, gdybyś nie wiedział to jest taka
                    droga w kółko i
                    > to z pierwszeństwem, a zatem musi być ten okrężny ruch z
                    pierwszeństwem bardzo
                    > dobrze oznaczony znakami pionowymi i poziomymi aby znajdujący się
                    na
                    > podporządkowanej nie mogli się mylić

                    po pierwsze
                    imponują mi ludzie, którzy piszą takie długie zdania
                    po drugie
                    rondo to skrzyżowanie o ruchu okrężnym, staram się nie jeździć po
                    nim w kółko bo to trochę bez sensu. zawsze wolę zjechać na
                    odpowiednim zjeździe.
                    po trzecie
                    na każdej drodze, jak sądze, znaki (albo ich brak) powinny
                    odpowiednio oznaczać kto ma pierwszeństwo
                    po czwarte
                    nadmiar znaków wcale nie pomaga w szybkim odczytaniu informacji o
                    pierwszeństwie na skrzyżowaniu
                    po piąte
                    pomysł oznaczania sposobu przejazdu przez zwykłe rondo jest
                    kuriozalny. takich rzeczy uczą na kursie prawa jazdy. nieuważni
                    kursanci uczą się tego biorąc udział w kolizjach i wypadkach
                    po szóste
                    pomysł stawiania tablic, które będą informowały o skrzyżowaniach w
                    odległości 1000 i 300 metrów jest idiotyczny. w mieście 1000 metrów
                    to kilka skrzyżowań i wielokrotna możliwość wybrania alternatywnych
                    przejazdów. właściwie to chciałbym zobaczyć miasto, w którym stałyby
                    wielkie tablice z rozrysowanymi skrzyżowaniami i pokazanym
                    pierwszeństwie na nich. chciałbym to zobaczyć bo moja wyobraźnia
                    tego nie ogarnia.
                    wydaje się, że postulujesz stawianie znaków ostrzegawczych,
                    ostrzegających o zbliżaniu się do znaków ostrzegawczych.

                    po siódme i ostatnie
                    pomysł tablic stawianych na kilometr przed skrzyżowaniem spowodował
                    że pomyślałem, że jesteś niespełna rozumu (niektórzy nazywają takich
                    idiotami). dalsze wywody tę opinię utrwaliły.

                    czytając takie wypowiedzi coraz mniej się dziwię, że na takim
                    zwyczajnym rondzie jest tyle wypadków.

                    to było na tyle jak mawali klasycy.

                    a teraz uważaj! za 30 sekund kończę pisać i postawię ostatnią kropkę
                    (która dla normalnie myślących jest wystarczająco czytelnym znakiem
                    zakończenia zdania. niektórzy jednak wymagają wcześniejszego
                    ostrzeżenia). przygotuj się do zakończenia procesu czytania.
                    już
                    .



                    • Gość: bat Re: Żal to czytać IP: 195.33.116.* 19.06.08, 07:19
                      Gość portalu: xsl napisał(a):

                      > przygotuj się do zakończenia procesu czytania.
                      > już
                      > .

                      10/10 :-))

                      Takich "henryków"* jest najwyraźniej więcej na naszych ulicach.
                      Powinni mieć na samochodach na dachu (na znak nauki jazdy tablicę z
                      dużym wykrzyknikiem).
                      To by informowało innych kierowców, że właściciel tego samochodu
                      najpierw robi, potem myśli.
                      Najpierw wjeżdża na rondo, a potem się zastanawia, jak był przed nim
                      znak.
                      Najpierw wymusza pierwszeństwo i uderza w bok samochodu mającego to
                      pierwszeństwo, a dopiero po chwili przypomina sobie: "że tam
                      przecież stał znak ustąp pierwszeństwa".

                      Wtedy my myślący za kierownicą kierowcy**, byśmy po prostu na nich
                      szczególnie uważali - jak uważa się na L-ki.

                      Wyjaśnienie dla tych wolniej myślących:

                      * Nie myślący kierowca z wykrzyknikiem na dachu - łamie przepisy,
                      nie stosuje się do ich zasad, nie ustępuje pierwszeństwa - i
                      wszystko zwala na organizację ruchu, na brak znaków na kilometr
                      przed skrzyżowaniem, na zbyt dużą ilość pasów ruchu, za mało
                      strzałek narysowanych na tych pasach. I wszyscy są winni- a
                      najbardziej Milewski (chyba za to, że się urodził - ironia), tylko
                      nie oni.

                      ** Myślący kierowca - ten który widząc znak "ustąp pierwszeństwa"
                      zwalnia przed danym skorzyżowaniem (nie tylko rondem) i zawsze
                      przepuszcza pojazd, który to pierwszeństwo ma (np. pojazd znajdujący
                      się z lewej strony na rondzie).
                      • henrykkreuz Re: Żal to czytać 19.06.08, 11:25
                        Taki henryk przez 28 lat nie spowodował żadnego wypadku, tylko w latach
                        osiemdziesiątych zrobił około 800 000 kilometrów po drogach Austrii, Niemiec,
                        Włoch, Jugosławi, Węgier, Czech - bez kolizji z winy henryka.
                        Dla takiego henryka krzyżówka w Płocku nie była nigdy problemem i nie będzie jak
                        będzie miała nawet 10 pasów ruchu. Problemem natomiast i to nie tylko henryka,
                        ale wszystkich są złe drogi i ich złe oznaczenia, wywołują niepotrzebny stress,
                        wypadki i tragedie. O ile ze złych dróg trudno z dnia na dzień zrobić dobre to
                        inaczej sprawa wygląda z oznaczeniami i nowobudowanymi drogami i ich
                        oznaczeniami. Złe oznaczenia nie tylko zbędnie stresują ludzi, ale do tego
                        wpajają złe nawyki.
                        Taki henryk po raz pierwszy spotkał się z rondem które nie ma wymalowanych na
                        jezdni pasów właściwych dla ronda.


                        rzeczpospolita.com/
                        Agent “BOLEK” i “Czarna Teczka”
                        • Gość: bat Re: Żal to czytać IP: 195.33.116.* 19.06.08, 14:41
                          henrykkreuz napisał:
                          > ...

                          Ale nadal (tym razem z dużej, bo zwracam się konkretnie do Pana)
                          Henryk w swoich wypowiadziach nawet nie nabąknie o czynniku ludzkim -
                          kierowcach. Których jest coraz więcej, są coraz gorzej wyszkoleni
                          (szkoły nauki jazdy idą na ilość i uczą zdawać, a nie jeździć).
                          Kierowcy ci mają coraz więcej na głowie - stresy i kłopoty dnia
                          codziennego sprawiają, że ci kierowcy NIE MYŚLĄ za kierownicą.
                          Przykład: od ponad roku, czy nawet więcej jest przymus jeżdżenia na
                          światłach - a co rusz napotyka się kogoś, jadącego bez włączonych
                          świateł. Przecież to powinen być odruch, jak włożenie kluczyka,
                          zapalenia samochodu, jak wciśnięcie sprzęgła przed zmianą biegu.
                          Myślący kierowca, wie że należy włączyć światła, zapiąć pasy i
                          dopiero jechać. Myślący kierowca obserwuje drogę i gdy widzi "ustąp
                          pierwszeńśtwa" to go ustępuje - nie ważne czy na rondzie, czy na
                          zwykłym skrzyżowaniu. Myślący kierowca nie musi mieć okrągłego
                          ronda, wystarczy że ma odpowiednio kierujące go pasy i będzie
                          potrafił jechać na takim skrzyżowaniu - po kole, kwadracie, elipsie,
                          czy innym tworze - ustępując przy tym pierwszeństwa pojazdowi, który
                          się już na nim znajduje.

                          Ciekawe co by było, gdyby u nas zrobili wielostopniowe światła na
                          tym rondzie- jak to ma miejsce na dużych rondach w dużych miastach.
                          Dojeżdża się i stop, potem przejeżdża się kawałek, i znowu stop - i
                          tak aby skręcić w lewo, trzeba się kilka razy zatrzymać i kilak razy
                          zmienić pas ruchu - wtedy to by były sceny dantejskie.
                          Do tego ze 4 pasy ruchu, po jednym dla każdego zjazdu i kierunku
                          jazdy. Już widzę oczami wyobraźni płockich magików kierownicy...

                          Panie Henryku. Żadne znaki, żadne rozwiązania nie zastąpią ludzkiego
                          myślenia. Choćby nie wiem co z tym skrzyżowaniem zrobili, to zawsze
                          się znajdzie idiota, który coś wymyśli i spowoduje zagrożenie. (np.
                          koleś z samochodu, co go na dachu położył- w jednym z moich
                          wcześniejszych postów - proszę sobie wrócić i zobaczyć).

                          Życzę Panu kolejnych milionów kilometrów przejechanych bez stłuczek
                          i wypadków po polskich i europejskich drogach.
                    • henrykkreuz Re: Żal to czytać 19.06.08, 12:25
                      po pierwsze
                      twoje zdanie jest dużo dłuższe od mojego, wobec tego powinieneś napisać
                      "imponuję sobie, że potrafię pisać tak długie zdania". Ponieważ stawiałeś
                      kropki, ale zaczynałeś dalej pisać z małej litery to rozumiem była tylko omyłka
                      znaku kropka zamiast przecinka.

                      po drugie
                      rozmowa polega na zadawaniu pytań rozmówcy, a nie jego obrażaniu.

                      Tablice o których mówiłem - to nie tablice na poboczu drogi a nad pasami ruchu,
                      które są z powodzeniem stosowane w całym świecie i gdzieniegdzie w Polsce. Te
                      tablice stawia się nie na każdym skrzyżowaniu oczywiście i nie są one dla
                      miejscowych jeżdżących na pamięć, tylko dla ruchu tranzytowego, chociaż w
                      większych miastach o dużym natężeniu ruchu również dla miejscowego.
                      Np. zakładamy, że w kierunku z Warszawy do Płocka 400 m przed tym RONDEM jest
                      tablica nad jezdnią i:
                      1/ nad prawym pasem jezdni jest strzałka na WPROST i napis CENTRUM, Płońsk,
                      Ciechanów.
                      2/ nad pasem środkowym jest strzałka na WPROST i w LEWO z napisem Łódź, Włocławek
                      3/ nad lewym pasem strzałka w LEWO

                      Taka tablica nad jezdnią spełnia tę rolę, że kierowcy tranzytowi nie znający
                      szczegółów kiedy jest skręt tu lub tam, mogą wcześniej zmienić pas ruchu na
                      właściwy do zamierzonego kierunku jazdy. Bez takich oznaczeń na głównych trasach
                      przelotowych jazda np. przez Wiedeń byłaby koszmarem.


                      --
                      henrykkreuz.spaces.live.com/default.aspx
                      --
                      --------------------------------
                      Agent “BOLEK” i “Czarna Teczka”
                      rzeczpospolita.com
                      • Gość: xsl Re: Żal to czytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 15:30
                        > po pierwsze
                        > twoje zdanie jest dużo dłuższe od mojego,
                        pozornie, stawiam kropki a nie używam wielkich liter pisząc na forum. taka maniera.

                        > po drugie
                        > rozmowa polega na zadawaniu pytań rozmówcy, a nie jego obrażaniu.
                        rozumiem, że można poczuć się nienajlepiej gdy ktoś wypunktuje braki w
                        rozumowaniu, gdy ktoś nabija się z szalonych pomysłów. ale żeby sie zaraz
                        obrażać... henrykukreuz! twardym trzeba być...

                        > Tablice o których mówiłem - to nie tablice na poboczu drogi a nad pasami ruchu,
                        > które są z powodzeniem stosowane w całym świecie i gdzieniegdzie w Polsce.
                        piszesz o rozwiązaniach, które występują w Polsce i za granicą dość powszechnie.
                        nic odkrywczego.
                        oznaczanie pasów przed skrzyżowanie nie zmienia faktu, że w obrębie skrzyżowania
                        te pasy się krzyżują i skręcając np. w lewo trzeba komuś przeciąć drogę żeby
                        zjechać w swój zjazd.
                        i znowu jest okazja do wypadków i znowu kłania się znajomość przepisów ruchu
                        drogowego, tak słaba wśród płockich kierowców. na dużych rondach trzeba wiedzieć
                        kiedy można na nie wjechać jak również kto komu ustępuje pierwszeństwa by
                        bezpiecznie z niego zjechać.
                        malowanie strzałek przed skrzyżowaniem niewiele tu zmienia.

                        generalnie jestem przeciw zbytniemu uszczegółowianiu zarówno przepisów jak i
                        nadmiernemu znakowaniu każdego skrzyżowania, zakrętu itd.
                        najczęściej w niczym to nie pomaga a tylko wprowadza nadmiar bodźców
                        informacyjnych. widziałem kiedyś reportaż ze skandynawskiego miasteczka, w
                        którym usunięto wszystkie znaki drogowe. po czasie okazało się, że jest mniej
                        wypadków a ruch stał się bardziej płynny...
    • loban1980 Prowizoryczne rondo im. głupoty władz miasta 19.06.08, 23:49
      Uważam, że postawienie dużego widocznego z daleka oznaczenia świetlnego nad
      ulicą załatwiło by problem. Wielu osobom wyda to się przesadą. Jednak ta
      przesada na pewno poprawiła by bezpieczeństwo na tym rondzie.
      Pomyślałbym jeszcze o przesunięciu radaru bliżej ronda. A ci wszyscy niesamowici
      kierowcy, którzy uważają , że to rondo jest rewelacyjnie zaprojektowane i
      rozwiązane, nie muszą patrzeć na dodatkowe oznaczenia.
      Oznaczenia te za to mogą uratować nie jednej osobie życie, bo będą dostatecznie
      widoczne nawet dla szybko jadących i zamyślonych kierowców. Koszt takiego
      rozwiązania nie jest ogromny i dziwie się, że tak wiele osób udowadnia w tych
      postach, że wypadki na tym rondzie nie mają nic wspólnego z jego nietrafionym
      rozplanowaniem i są wyłącznie winą "złych" kierowców.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka