Natura sama stara się regulować np: ilość ludzi. Dlatego parę lat do tyłu ludzie
byli bardziej twardzi, a nie dwudziestolatek ma bóle kręgosłupa i nie może
pracować. Wątła kobieta co pół swojego dzięcięcego życia spędziła u lekarza nie
może urodzić naturalnie. Nie słyszałem też,że podczas porodu kobiecie rozrywa
wnętrzności. Ten wyżej dokształć się. Rozrywa jej się coś podczas innego aktu
wcześniejszego. Wtedy nie potrzeba znieczulenia?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.