co miesiąc z mojego wynagrodzenia jest zabierane (!!!) mnóstwo
pieniedzy. Również na na opiekę zdrowotną. A obraz polskich szpitali
jest taki: łaskawie wielka pani pielęgniarka przyjdzie jak jej chory
potrzebuje. Od czego ona jest? Żeby brać tylko kasę???
Którejś nocy po zjedzeniu tony ibupromów plus ketonali nie wyrobiłam
już z bólem zęba i poszłam na pogotowie dentysyczne (mam blisko).
Wielce obrażona Pani stomatolog bo ją wyrwałam ze snu - na
dyzuże!!!) z łaską raczyła się wyczłapać z pakamery. Poprosiłam o
znieczulenie. Podano mi je tak jakby wbijano w ścianę młotem. Po 20
minutach gdy nie działało (patrz wyżej- najadłam się tony prochow)
poprosiłam żeby może troche jeszcze odczekać i że pójdę do domu i
jak zacznie działać to przyjdę) Pani z oburzeniem że ona od 7 rano
jest i jest zmęczona. Ja się pytam - czy ona za darmo ten dyzur
ma??? Nie!!! specjalnie biorą bo mają z tego dodatkową kasę, ale
żeby broń Boże ktoś przyszedł i im zawracał głowę jakimiś zębami.
Ona się musi wyspać przecież!!!!
Jesli płacę w podatkach na opiekę zdrowotną to mam prawo żądać (!!!)
godziwego traktowania. BO ZA TO PŁACĘ!!! A jesli ktoś aktualnie nie
pracuje a pracował kiedyś to też za to płacił i też ma prawo tego
żądać.
Mam prawo wybrać czy chcę naturalnie czy ze znieczuleniem. Pewnie że
spróbuję bez ale co jeśli nie dam rady? Wolę mieć alternatywę.
Wszystkim mężczyznom podziękujemy za wypowiedzi - oni znają się
najlepiej. A jeśli zobaczę komentarz - o, ta się zna a nie rodziła -
to odpowiadam teraz - nie rodziłam ale bedę, a ty jeden z drugim
napewno nie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.