• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wielka wyprzedaż w galerii WISŁA. haha Dodaj do ulubionych

  • 12.01.09, 23:55
    Widzę że albo jesteście zwykłymi naiwniakami albo ludźmi żyjącymi w niewiedzy.
    Wyprzedaże..., Promocje..., PRZECENY..... Nie bądźcie frajerami. Większość cen
    była zwyżona i przekreślona, a te wasze ceny niby promocje to były ceny dnia
    normalnego. Zdarzały się może i wyjątki ale niestety tylko wyjątki. Bluzkę
    którą upatrzyłem z cenę 129 zł przed wyprzedażą, chciałem kupić w dniu
    wyprzedaży. Efekt: stara cena 179zł - nowa cen (wyprzedażowa) 129 zł. A już
    promocje i wyprzedaże w AUCHAN to Arcydzieło. W 90% przypadków cen robią to
    samo, zazwyczaj z żywnością. Podnoszą cenę na kilka dni przed ofertą
    gazetkową, albo i nie, a w dniu wejścia gazetki macie swoją promocję - i
    poprzekreślane ceny. W 10% dają dobrą cenę ale zazwyczaj na RTV i AGD. Tzw
    OKAZJE- to co auchan kupuje już przecenione od producenta bo ten nie ma gdzie
    sprzedaćstarych modeli wycofywanych wręcz antyków. Myślcie - to nie boli
    Edytor zaawansowany
    • Gość: au cham IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.09, 00:58
      No to co w tej sytuacji robić?
      • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 07:15
        Zbojkotować, olać nie dać się nabrać na te "niby przeceny". Ten trik
        zawsze wychodzi sprzedawcom.
      • 13.01.09, 11:15
        A i owszem iść na wyprzedaż bo wyjątki się zdarzają, ale jeśli widzisz że coś na
        cenie zawyżyli ( bo akurat Cię towar interesował wcześniej i znałeś jego cenę)
        To na głos przy innych klientach powiedz, że walą se w kulki bo byłeś kupić tą
        czy inną rzecz w zeszłym tygodniu i była ta sama cena, czekałeś na wyprzedaż i
        ....? Niech Ci wyjaśnią zaistniałą sytuację, niech inni klienci słyszą - to się
        szybko roznosi. Będą mieli coraz większe problemy z takimi numerami i będą mieli
        "dobrą" reklamę. Pzdr.
      • Gość: Pio IP: *.plock.mm.pl 13.01.09, 15:16

        a po opłaceniu rachunków zanieść resztę miesięcznego budżetu księdzu;

        - napisałem tylko o rachunkach, bo zakładam, że żywność wyhodujemy
        sobie sami w ogródku/chlewiku (tak jest najtaniej)

        pozdrawiam
    • 13.01.09, 08:40
      ale ameryke odkryles
      to o czym piszesz to codzienna praktyka
      ale skoro sa rybki ktore sie na to lapia ....... :)

      --
      streszczenie religi
      kościół a seks z dziećmi
      o papiezu bublii i mzimu
      księża pedofile
    • 13.01.09, 10:24
      Nie znasz się, więc nie wprowadzaj w błąd.

      Praktyki o których piszesz są niezgodne z polskim prawem.
      NOTABENE: Masz prawo zgłosić to do PIH, jeśli masz przekonanie, ze ktoś Cie oszukał.

      Prawda jest taka, ze stara cena o ktorej piszesz, czyli 179 PLN na
      prawdopodobnie była pierwotną ceną tego towaru.
      Po prostu przecena była dużo wcześniej i dlatego widziales ją za 129 PLN.
      A sam dzien wyprzedazy byl narzucony przez "galerię" wszystkim najemcom. Nie
      oznacza to tym samym, ze kazdy najemca mógł sobie pozwolić na jeszcze większe
      obniżenie cen niż miał już w wyprzedażach przed tym dniem.

      Niektorzy mogli, inni nie.

      Owszem - zdarza się, ze niektore firmy stosują chwyty poniżej pasa, ale nie
      wszyscy. Nawet nie większość.
      Więc nie generalizuj.
      • 13.01.09, 11:25
        Po pierwsze:
        do PIH zgłaszać jest bez sensu bo koszty ( dojazdy, pisma, udowadnianie itp....)
        bedą niż to warte.

        Po drugie:
        Jeżeli cena 129 była przeceną wcześniejszą to sklep nie powinien brać z tym
        towarem i ceną udziału w akcji przecen. Dlaczego? bo ja i inni się spodziewają
        że cena będzie jeszcze niższa - w końcu wyprzedaż. A ostatnia cena przed
        wyprzedażą to 129.

        po trzecie:
        Nie generalizuje gdyż napisałem że faktycznie były wyjątki (faktyczne
        wyprzedaże) i nawet dziś (13.01009) napisałem powyżej odp że na wyprzedaże
        należy chodzić bo można coś trafić.

        O tyle
        Pozdrawiam

        • 13.01.09, 12:15
          5.element napisał:

          > Po pierwsze:
          > do PIH zgłaszać jest bez sensu bo koszty ( dojazdy, pisma, udowadnianie itp....
          > )
          > bedą niż to warte.

          Udowadniać byś musiał, gdybyś wystąpił do sądu przeciwko sprzedawcy z powództwa cywilnego.
          Są jednak w Polsce instytucje do których można się zgłosić jeśli czujesz się oszukanym, np. PIH, UOKIK i nic nie trzeba udowadniać.
          Wystarczy, że zgłosisz problem, a oni mogą się tym zająć.

          Oczywiście jeśli będzie to tylko forma tzw. doniesienia, to nie muszą się tym zając. Ale jesli widzisz jakies nieprawidlowosci, to dobrze jest chocby puscic e-mail do takiej instytucji.
          Jak więcej ludzi będzie tak robiło, to instytucje będą wiedzialy gdzie prawo moze byc naruszane.

          Oczywiscie nie piszę o pieniactwie, tylko o rzetelnym opisaniu problemu. Skoro znalazłeś chwilę, żeby opisać to na forum, to możesz też wysłać do którejś z wymienionych instytucji.

          > Po drugie:
          > Jeżeli cena 129 była przeceną wcześniejszą to sklep nie powinien brać z tym
          > towarem i ceną udziału w akcji przecen.

          Może Cię zdziwię, ale sklep w galerii nie ma wyboru.
          MUSI brać udział w tego typu dniach promocyjnych pod groźbą bardzo wysokich kar.

          > Dlaczego? bo ja i inni się spodziewają
          > że cena będzie jeszcze niższa - w końcu wyprzedaż. A ostatnia cena przed
          > wyprzedażą to 129.

          Informacje o wyprzedażach kazdy sklep umieszcza indywidualnie i one zaczęły się jeszcze przed świętami BN.
          To, ze galeria zrobila sobie taki "promocyjny dzień" nie oznacza, ze wszyscy mają sciągnąć majtki przez głowę. Część towaru tego dnia byla jeszcze taniej, a część nie.

          > po trzecie:
          > Nie generalizuje gdyż napisałem że faktycznie były wyjątki (faktyczne
          > wyprzedaże) i nawet dziś (13.01009) napisałem powyżej odp że na wyprzedaże
          > należy chodzić bo można coś trafić.

          To prawda - masz rację
          Niemniej cały wydźwięk Twojego posta jest raczej bardzo negatywny w ocenie. Stąd taka, a nie inna moja odpowiedź.
          • Gość: raptor IP: *.061.c90.petrotel.pl 13.01.09, 13:17
            > Może Cię zdziwię, ale sklep w galerii nie ma wyboru.

            Tzn. ? Nie rozumiem...
            Czy mogłem fajki w kolporterze kupić taniej o 70% ? Kanapki w subway
            ? Czy tylko produkty odzieżowe ?
            Co mówi umowa ? Jesli sklep dostaje 20% prowizji od zysku i ma
            narzucone ceny od dostawcy sam nie może ich zmienić bo to nie jego
            towar i nie jego ceny.
            Załóżmy że sprzedaje cygara. To nie jest towar dla każdego. też mam
            obniżac o 70% bo galeria ma taki kaprys ? Przecież to mi zepsuje
            prestiż i markę.
            Napis zmiki kto ma takie umowy porąbane albo wytłumacz o co chodzi.
            • 13.01.09, 13:47
              > Załóżmy że sprzedaje cygara. To nie jest towar dla każdego. też mam
              > obniżac o 70% bo galeria ma taki kaprys ?

              Nie o to mi chodzi.
              Odpowiadałem koledze, ktory utyskiwał, że jeśli ktoś nie obniżył jeszcze
              bardziej cen, to nie powinien brać udziału w akcji przecen. Czyli w tym całym
              dniu promocji, ktory byl w sobotę i galeria byla czynna do 24:00.

              Więc problem polega na tym, ze WSZYSTKIE sklepy, stoiska, restauracje, itd.
              MUSZĄ w takim dniu byc czynne do 24:00 i generalnie brac przynajmniej pozorny
              udzial w tym dniu "promocji".
              Nie mogą go zamknąć i się wypiąć, bo dostaną karę.

              Ale obnizek cen nikt nikomu narzucić nie moze, bo to byloby niezgodne z prawem.

              Wiec same ceny są zalezne jedynie od najemców.
              • Gość: *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 13:56
                A ja jestem ciekawa, czy były jakieś tlumy odwiedzających w tym dniu.
                Właściwie w nocy :).
                • Gość: koleżka IP: *.127.c83.petrotel.pl 13.01.09, 15:33
                  widziałem na parkingu prawie same wupeele i wugeesy
                • Gość: konsument IP: 93.186.20.* 13.01.09, 17:15
                  Tlumy byly potworne. Nie bylem na otwarciu GW ale moge sobie wyobrazic ze liczba osob byla podobna albo niewiele nizsza. Auta jadace Wyszogrodzka a skrecajace w JP2 nie miescily sie I staly jeszcze przed swiatlami na Wyszogrodzkiej.
                  Ludzie, niedobitki, lazili po galerii, lacznie ze mna do polnocy. Sadze ze gdyby oglosili ze sklepy beda otwarte do pierwszej to ludzie zostaliby i do tej godziny!
          • 13.01.09, 21:52
            To może ja Cię zdziwię i powiem Ci tylko tyle że sklep każdy to musiał być
            otwarty ale w wyprzedażach udziału brać nie musiał. I do wyprzedaży nikt żadnego
            sklepu zmusić nie może. W kolporteże gazet były taniej? Bilety do kina też
            tniej? pierwsze słysze. Chleb i cukier też taniej w Piotr I Paweł ?????
    • Gość: gosc IP: *.plock.mm.pl 13.01.09, 22:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=364&w=89719057
      Zaiste, element spod budki z piwem.
      • 14.01.09, 08:47
        Nie ośmieszaj się chociaż i nie staraj się na siłę być inteligentny.
        • Gość: płocczanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:44
          po czym poznac trolla ?
          po czepianiu sie ortografii z braku innych argumentow
    • Gość: tuz obok....... IP: *.237.c83.petrotel.pl 15.01.09, 14:30
      Owszem,ze były tłumy New Yorker gorą!nikt nie musi kupowac w Galerii!
      Moze sobie kupić na Manhatanie i potargowac mozna np?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.