Dodaj do ulubionych

Wypadkowe wtorek i środa

28.01.09, 21:41
"We wtorek po południu doszło do innego zderzenia. - Policjanci w nieoznakowanym radiowozie stali na ul. Padlewskiego, przygotowani do skrętu w prawo, w al. Kilińskiego - opowiada Piotr Tutkaj z płockiej dochodzeniówki. - W tym czasie z al. Kilińskiego w prawo skręcał fiat punto, prowadzony przez młodą kobietę. Wszystko szło sprawnie, ale do czasu... Kierująca po skręcie nie wyprostowała kół auta, nieoczekiwanie znalazła się na lewym pasie i otarła o tył radiowozu."

Czegoś nie jarzę: Policjanci skręcali z Padlewskiego w prawo, a wiec w stronę mostu. Punto skręcało z Kilińskiego w prawo, a więc jechało od strony Politechniki. Jeśli kobieta kierująca Punto nie wyprostowałaby kół po skręcie to wjechałaby na chodnik a nie w radiowóz. No, chyba że jechała od strony mostu i skręcała w lewo ... :-(
Edytor zaawansowany
  • Gość: Waniliowy lolo IP: *.c152.petrotel.pl 28.01.09, 22:30
    Tak czy inaczej Fiaty niosą destrukcję i zagładę. Powołajmy komisję śledczą.
  • Gość: kolokolo IP: *.aster.pl 29.01.09, 08:15
    a po co te matoły wymachiwały legitymacjami? jak zwykle przy każdej okazji
    trzeba się schować za funkcję. Święte krowy. HWDP!!!
  • Gość: Mar-Jan IP: 213.76.179.* 29.01.09, 12:33
    A co... mieli wzywać policje? chyba normalne, ze wyjeli legitymacje :-)))
  • Gość: !!!!!! IP: *.c158.petrotel.pl 29.01.09, 14:09
    "sprawca" i tak miał duże szczęście,że była to policja,a nie
    sędzia,czy prokurator.Wówczas podciągnięto by ten wypadek za atak
    lub co gorsza próbę uszkodzenia ciała

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka