• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Nordic Walking - kto uprawia? Dodaj do ulubionych

  • 13.07.09, 21:33
    Kupiłam sobie kijki do chodzenia i nawet zrobiłam pierwszą próbę. To naprawdę
    trudne, nawet nie sądziłam. Widuję nieraz całe grupy "kijkarzy", ale jak
    poczytałam w necie, mam wrażenie, że wszyscy źle wykorzystują kijki,
    niewłaściwie ustawiają i odpychają się. Czy macie jakieś doświadczenia?
    Podzielcie się :-). A może jest w Płocku instruktor Nordic Walking lub jakiś
    klub, gdzie uprawia się tę formę rekreacji? Jakie są efekty po dłuższym
    chodzeniu? Będę wdzięczna za odpowiedzi.
    Zaawansowany formularz
    • Gość: fr IP: *.172.c95.petrotel.pl 13.07.09, 23:16
      hehehe smieszne to jest weź sobie wystrugaj kijki z lasu efekt ten
      sam
      • 14.07.09, 09:47
        Gość portalu: fr napisał(a):

        > hehehe smieszne to jest weź sobie wystrugaj kijki z lasu efekt ten
        > sam

        Czy kij z lasu ma wewnętrzną amortyzację łagodzącą wstrząsy na
        twardej nawierzchni?
        Czy kij z lasu ma korkową, ergonomiczną rękojeść, która nie powoduje
        otarć naskórka i pęcherzy?
        Czy kij z lasu ma opaskę przytrzymującą rękę, by łatwiej można się
        było odepchnąć a kij nie wylatywał z dłoni?
        Czy kij z lasu ma gumowe stopki, które zapobiegają jego zniszczeniu i
        zapewniają lepszą przyczepność?

        Śmieszni są ludzie, którzy wypowiadają się na tematy, o których nie
        mają bladego pojęcia i wypisują wierutne bzdury...

        --
        moja ciffka - kary rumak mknący po asfaltowej prerii

        marność nad marnościami i wszystko marność...
        • Gość: wiak IP: *.053.c89.petrotel.pl 15.07.09, 00:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: urlopowiczka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.08.14, 11:49
          widzę ze dawno tu nikt nie zaglądał,własnie poszukuję jakiejś informacji czy u Was w Płocku w ogóle jest klub dla osób które lubią nordic walking? przed chwila znalazłam jeden -ale napisali ze z powodu małego zainteresowania -nie odbędzie się spotkanie-upsss..od 2 miesięcy akurat mieszkam w Płocku,jestem rodowitą torunianką i naprawdę chodzenie tutaj z kijkami jest jakimś nadzwyczajnym zjawiskiem dla mieszkańców,w Toruniu naprawdę chodzi dużo osób i to coraz młodsze,tutaj jak tylko wyjdę z bloku za każdym razem dziwne spojrzenia,śmiechy i nawet ostatnio starszy pan zwrócił mi uwagę-a mam lat 32 -ze "by się pani wstydziła,taka młoda kobieta i się kijkami podpiera....."tylko ze starszy lekko wymęczony alkoholem pan nie ma pojęcia ze to jest sport,który usprawnia wiele mięśni, osobiście nie lubiłam aż tak bardzo długich spacerów,chyba ze w górach,jednak po operacjach kręgosłupa które niedawno przeszłam nie mogę uprawiać ciężkich sportów i chodzenie z kijkami pasuje mi idealnie,mało tego nawet się ładnie chudnie i lepsze samopoczucie bo endorfiny się uwalniają,oczywiście nie wystarczy chodzić raz w tyg,ja obecnie nie pracuję więc staram się chodzić codziennie albo co drugi dzień,a piszę tu o tym żeby Was wszystkich zachęcić żeby mi nie było tak smutno samej chodzić- chociaż już za dwa miesiące wracam do rodzinnego miasta,a tu tak ładnie jest, szczególnie ścieżki nad Wisłą idealne na nordic walking,tylko nikogo tam nie ma! sami biegacze i rowerzyści-ale i tych mało....oczywiście warto zaczerpnąć instruktażu zanim sami ruszymy na spacer,pozdrawiam wszystkich kijkarzy jak to na nas mówią :-) może jak kiedyś tu przyjadę będzie nas więcej
      • 14.07.09, 11:25
        > hehehe smieszne to jest weź sobie wystrugaj kijki z lasu efekt ten
        > sam

        Chyba nie doczytałeś. Tu nie chodzi o pieczenie kiełbasy, tylko uprawianie
        sportu. :)
    • 14.07.09, 09:42
      kawka napisała:
      > Kupiłam sobie kijki do chodzenia i nawet zrobiłam pierwszą próbę.
      To naprawdę
      > trudne, nawet nie sądziłam. Widuję nieraz całe grupy "kijkarzy",
      ale jak
      > poczytałam w necie, mam wrażenie, że wszyscy źle wykorzystują
      kijki,
      > niewłaściwie ustawiają i odpychają się. Czy macie jakieś
      doświadczenia?
      > Podzielcie się :-).

      To nie jest trudne :]
      A przynajmniej nie powinno być!
      Problem jest tylko na początku, kiedy nie wie się, jak
      zsynchronizować kije i nogi. Otóż wg mnie (a nie byłem na żadnym
      kursie, po prostu dużo czytałem i wypracowałem sam sposób, który jest
      dla mnie wygodny i wydajny, więc myślę, że prawidłowy):
      Prawa noga - lewa ręka; lewa noga - prawa ręka.
      Wyciągając rękę z kijem do przodu, koniec kija stawiam mniej więcej
      pośrodku odległości między nogą z przodu i nogą z tyłu - tak, żeby
      było się jak odepchnąć (nawet można bardziej z tyłu, bliżej nogi,
      która "stąpa" po ziemi). Cały pic polega na tym, żeby odpychać się
      kijami a nie stawiać je przed sobą. Wtedy żaden z nich pożytek.
      Odpychając się, pracuje się właśnie całą posturą, włączając mięśnie
      rąk i pleców. Można przejść naprawdę duże odległości, w krótkim
      czasie, nie męcząc się. Polecam godzinny, forsowny spacer a potem
      przerwa i kilkuminutowy spacer bez kijów. Zobaczysz, jaka kolosalna
      różnica :]

      > A może jest w Płocku instruktor Nordic Walking lub jakiś
      > klub, gdzie uprawia się tę formę rekreacji?

      Nic mi o tym nie wiadomo...

      > Jakie są efekty po dłuższym
      > chodzeniu? Będę wdzięczna za odpowiedzi.

      Nie mam pojęcia, bo nie chodzę na kije regularnie :]
      Ale podejrzewam, że zdecydowane polepszenie kondycji pleców i ogólny
      wzrost wytrzymałości.

      --
      moja ciffka - kary rumak mknący po asfaltowej prerii

      marność nad marnościami i wszystko marność...
    • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 13:23
      błysnełas paniusia teraz, moze wynajdziesz jeszcze szczudła , koło
      uważaj w twoim wieku to niebezpieczny sport
      • 14.07.09, 13:32
        jeśli szukasz pomocy w NW wiem że organizują coś takiego z hali na Borowiczkach.
        Więcej informacji na stronie

        www.mzos.ump.pl/www/index.php?option=com_content&task=view&id=148&Itemid=124
        • Gość: er IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 15:44
          ja uczę sie latać, tanio to i szybko,
        • 14.07.09, 16:51
          Dziękuję za sympatyczne odpowiedzi :-) Jeśli chodzi o autorów niesympatycznych,
          to mam nadzieję, że wylawszy jakąś gorzką złość na forum, przynajmniej poczuli
          się lepiej. Jeśli tak - gratuluję :-))))
          • Gość: rozżalony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 16:59
            widac że medycyna jest bezsilna
    • Gość: GOOGLE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 18:14
      Reguły:

      1. Ruch rąk i nóg następuje przemiennie. Gdy lewa noga i prawa ręka znajdują
      się z przodu, prawa noga powinna być na ziemi, a lewa ręka z tyłu.
      2. Sylwetka lekko pochylona do przodu. Głowa skierowana przed siebie.
      3. Ramię powinno być wyprostowane, odchylone do tyłu.
      4. Krok zaczynamy od pięty, natomiast wybicie następuje z dużego palca stopy.
      5. Krok powinien być nieco wydłużony w stosunku do naszego codziennego.
      6. Stopy należy stawiać troszkę szerzej. Palce powinny być skierowane prosto.
      7. Kije należy trzymać nie wyżej niż na wysokości linii pępka.
      8. W momencie odepchnięcia należy otworzyć dłoń. Lekki kij swobodnie utrzyma
      się na rękawiczce.
      9. Należy pamiętać o tym, że odepchnięcie powinno mieć kierunek do tyłu, a
      nie w dół. Nie opieramy się na kijach.
      10. Ręce muszą pracować w przód i w tył jak najbliżej bioder.
      11. Górna część ciała powinna być rozluźniona, a ruchy jak najbardziej naturalne.
      • Gość: mama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 18:23
        ooo, to cos dla dzieci
    • Gość: mariusz IP: *.123.c73.petrotel.pl 14.07.09, 20:21
      NIe uprawiam tego sportu, ale także często widuję osoby próbujące to robić, bądź też takie którym się chyba wydaje, że uprawiają nordic walking. Tu jest coś odnośnie techniki: wyborcza.pl/1,75476,6602464,Nordic_walking___marsz_po_zdrowie.html
      • Gość: ds IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 20:25
        i co wy na to ?
        • Gość: hh IP: *.010.c90.petrotel.pl 15.07.09, 07:51
          a ja póki co jestem zdrowy
          • Gość: gas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 08:07
            to pewne ?
            • Gość: mafoiaifbvaiufbaib IP: *.plock.mm.pl 15.07.09, 18:04
              Włóczykije jak kazdy inny sport. A sport to zdrowie, wiec daje w
              droge, he he
              • Gość: mafoiaifbvaiufbaib IP: *.plock.mm.pl 15.07.09, 18:31
                Ale sie dziś zmenczyłem, aż łapy me bolom, he he
                • Gość: fe IP: *.203.c78.petrotel.pl 15.07.09, 23:22
                  taaa bolom napewno do nauki
                  • Gość: emanuel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 06:15
                    Widziałem w Ciechocinku damę,której to chodzenie tak weszło w nawyk,że nawet bez
                    kijków poruszała się w ten sposób.Swoją drogą uważam,że jest to trochę
                    śmieszne,ale ktoś robi kasę.
                    • Gość: menel IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 08:25
                      Ja tego jeszcze nie próbowałem latem, ale zimą na biegówkach tak.
                      Jak wszystkie sporty ten wymaga pewnego minimum zdolności ruchowej,
                      kto ma dobrą koordynację motoryczną, to szybko złapie w miarę
                      poprawną technikę, kto nie ma tego talentu, będzie musiał sporo
                      poprawcować nad sobą, aby coś zaczęło jako tako wychodzić. Dobrym
                      testem na podsiadanie takich r[predyspozycji (lub ich brak) powiniem
                      być szybki marsz a później bieg z pracą rąk w jakimś stopniu podoną
                      do tej gdy idziemy lub biegniemy z kijkami.
                      BTW zwykły rower, marsz lub jogging powinien dać efekty nie gorsze
                      niż ten z kijkami: wzmocnienie mięśni przepony, brzucha, pleców,
                      nóg, ramion, poprawa wytrzymałości, poprawa wydolności
                      serca,wytrenowanie (wydłużona zdolność do wysiłku o różnym
                      nasileniu, umiarkowany wzrost tętna podczas wysiłku, szybki powrót
                      tętna do normy po zaprzestaniu wysiłku)
                      • Gość: obserwator IP: *.080.c64.petrotel.pl 16.07.09, 13:14
                        Grupa pasjonatek Nordica spotyka się i ćwiczy codziennie od
                        poniedziałku do piątku o godz.17 na Stadionie Miejskim przy
                        Kochanowskiego-Mickiewicza. Pozdr.
                        • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 13:17
                          co konkretnie oni ćwicza ?
                          • Gość: odp. IP: *.080.c64.petrotel.pl 16.07.09, 13:31
                            Cwiczą marszobiegi, poprawiające pracę nóg i stawów oraz przemianę
                            materii i ukrwienie narządów wewnętrznych. Udowodniono, że
                            regularny wysiłek fizyczny pomoże ci zapewnić dodatkowe 10 lat życia.
                            • Gość: lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 13:51
                              marnować czas za młodu by życ dłuzej jako staruszka na tym zasranym
                              świecie ?
                              • Gość: do lola IP: *.080.c64.petrotel.pl 16.07.09, 14:17
                                Mądrej głowie dość po słowie...
    • Gość: w_starym_kinie IP: *.plock.mm.pl 16.07.09, 14:02
      to lepsze od rowera, bo nie ukradną kijów
      • Gość: sprostowanie16.07. IP: *.246.c69.petrotel.pl 31.07.09, 23:16
        Prostuję godziny spotkań pań amatorek nordic walking, które teraz w
        upalne dni uprawiają amatorsko tę dyscypline na Stadionie Miejskim
        od poniedziałku do piątku od godziny 18,30 lub 18,45. Sorry.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.