Dodaj do ulubionych

Natarczywosc Turkow

IP: *.renf.cable.ntl.com 22.09.09, 19:49
Jade niedlugo pierwszy raz do Turcji do resortu Gumbet. Od znajomej slyszalam,
ze tureccy handlarze sa bardzo natarczwi, na co spojrzysz, to jakbys to
kupil.. Chodzila przy brzegu ulicy z odwrocona glowa, bo doslownie byla
wciagana do sklepikow. Czy rzeczywiscie jest az tak zle?!
Edytor zaawansowany
  • Gość: Marysia Wa. IP: 94.229.83.* 22.09.09, 20:50
    głupota,głupota...
  • isabeau 22.09.09, 21:04
    Nie tyle głupota, co zderzenie cywilizacji. Dla obcokrajowca zachowanie Turków w
    sytuacjach handlowych, zwłaszcza w stosunku do cudzoziemców, może być szokujące.
    Najważniejsze, to podchodzić z uprzejmą rezerwą do ich entuzjazmu.
    --
    Wszystko, co chcielibyście wiedzieć oTurcji, ale boicie się o to zapytać...
  • Gość: issa&irox IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 22:18
    Bez przesady, nie jest tak źle...taki kraj i takie mają tradycje. Przy okazji
    można się sprawdzić z umiejętności własnej asertywności...:)
  • nehti 23.09.09, 07:43
    Wyślij koleżankę do Egiptu, wtedy dopiero przekona się co to jest
    natarczywość. W Turcji nikt mnie do sklepu nie wciągał. Rzadko ktos
    namawiał do kupowania swojego towaru. Spokojnie oglądałam co
    chciałam i odkładałam na pólkę. Myślę że koleżanka przesadza w
    swoich opowieściach. Może chce zrobić wrażenie na słuchających ;-)).
    Nie jest tak źle.
    E.
    --
    I amaze myself
  • Gość: gość ela IP: 188.33.55.* 23.09.09, 08:42
    A ja uwielbiam tą ich "natarczywość" ! Przy takich zakupach jest
    kupa śmiechu ,można pożartować i popatrzeć w ich smutne oczy jak
    przeżywają jak się Polak targuje i obniża cenę o połowę.Najgorsze
    wspomnienia i trumę do dziś to mam jak rezydentka zabrała nas do
    salonu skór na obrzeża Alanyi,tam to się działo.Obstąpili mnie jak
    sępy ,nie mogłam się ruszyć stałam jak manekin a oni jedną kurtkę mi
    ubierali a drugi już stał z następną.To była dopiero natarczywość i
    wogóle takie chamskie.Jeśli ktoś nie ma zamiaru kupować odzieży
    skórzanej to odradzam zwiedzanie takich salonów bo po pierwsze
    drożyzna niesamowita a po drugie na mieście taniej i rezydent nie
    pobiera haraczu.
  • pavvka 23.09.09, 08:43
    Zależy gdzie w Turcji. Byłem w miejscach, gdzie rzeczywiście bałem
    się na cokolwiek dłużej popatrzeć, i w takich, gdzie zakupy
    wyglądały jak u nas. Ale obawiam się, że bazar w miejscowości
    turystycznej to może być ten pierwszy przypadek.
    --
    I am not a vegetarian because I love animals; I am a vegetarian
    because I hate plants. - A. Whitney Brown
  • nehti 23.09.09, 10:36
    hmmmm........chyba jednak najwięcej zależy od naszej asertywności
    --
    I amaze myself
  • pavvka 23.09.09, 13:14
    Nie no oczywiście, jeśli powie się 'nie' wystarczająco dobitnie, to
    dadzą spokój, ale jednak to zaczepianie potrafi to być denerwujące
    jeśli zdarza się w co drugim mijanym sklepie.

    Często, zwłaszcza w przypadku sklepów z dywanami, turyści są
    zaczepiani nawet jeśli nie wykazują żadnego zainteresowania towarem -
    wystarczy, że zobaczy obcokrajowców mijających jego sklep, a od
    razu wychodzi na spotkanie i zaczyna nawijać. Ja zwykle traktowałem
    to jako specyfikę lokalną i specjalnie się nie przejmowałem, ale
    rozumiem też tych, których to wkurza.
    --
    Marriage is like a bank account. You put it in, you take it out, you
    lose interest. - Irwin Carey
  • Gość: jaa IP: *.suwalki.vectranet.pl 23.09.09, 11:57
    Nie prawda,to co ja zauwazylam osobiscie to nie mow nigdy ze sie zastanowisz ,
    sie przejdziesz jeszcze i moze wrocisz by cost am kupic,bo to chyba ich wkurza haha
  • Gość: kittek IP: *.cdma.centertel.pl 23.09.09, 13:24
    Witajcie ! Zapraszam do podzielenia się wrażeniami z podróży na
    nowym portalu społecznościowym www.przygodazycia.pl? To portal dla
    ludzi ciekawych życia, nie lubiących nudy i uwielbiających podróże.
    Są ciekawe opisy, fotki ! Zapraszam ! Im nas więcej tym ciekawiej !
    Pozdrawiam
  • asiunia555 23.09.09, 14:22
    bez przesady. owszem zagadują witają pozdrawiają
    ale nikt nie był natarczywy
    --
    Będzie to, co musi być. Wsłuchaj się w pierwotny rytm
    Zsynchronizuj z ziemią puls. Zdarzeń nie przyspieszy nic
  • Gość: iwona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 19:47
    wydaje mi się .że nie można uoglniać.moje doświadczenia z tureckimi
    kupcami są skrajne.w 2 różnych sklepach powiedziano mi niemalże na
    wejsciu ,że jestem z Polski i jak mi cena wyjściowa nie odpowiada to
    mam sobie robić zakupy na polskich stadionach-sprzedawcy nastawieni
    na Rosjan.natomiast z wielu innych sklepów mam miłe wspomnienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.