> W zeszłym roku taki roczny szkrab zrobił mały "Sajgon" w samolocie. Przy nieco
> dłuższym podchodzeniu do lądowania mały darł się już w niebogłosy, aby później
> bardzo efektownie zwymiotować na rodziców i dwóch pasażerów siedzących przed
> nimi. Śmierdziało w całym samolocie okrutnie. Z tak małymi dziećmi nie powinno
> się wybierać w taką podróż i do tak gorących krajów. Taka jest prawda i fakty!
>
nie przesadzasz ździebko ?
wiesz dorośli też się boją latać i biorą kilka sporych drinków przed wejściem na
pokład ! ;)
na szczęście wychodzi na to że samolot bedzię pełen dzieci wiec osoby bez nich
proszone są o lot innym samolotem ;P
kiki wychodzi na to że nie masz dzieci i nas nie rozumiesz !
jakbyś wiedział i był bardziej spostrzegawczy to wątek jest majowy i to nie dla
tego ze było taniej ale dlatego że jedziemy z maluchami !
w tym okresie nie jest tak gorąco temp ok 27-30 stopni !!!
w większości krajach rozwiniętych to jest normalny środek lokomocji tak jak
autobus, statek, samochód a to że my polacy korzystamy z niego głównie przy
okazji wakacji spowodowane jest przeważnie brakiem funduszy lub potrzeby ;)
idąc twoim tokiem myślenia ludzie mają rodziny w innych stanach i mających małe
dzieci skazani by byli na siedzenie w domu !
bzdura i tyle !
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.