Dodaj do ulubionych

Czy ktoś wie coś o Saga Airlines?

IP: *.chello.pl 26.03.10, 22:15
Jak w tytule wątku. Mamy w lipcu lecieć tymi liniami do Antalii. Zupełnie nie słyszałam o tych liniach. Trochę się obawiam. Pomóżcie! Może ktoś leciał nimi do Turcji.
Edytor zaawansowany
  • Gość: nuta IP: *.chello.pl 27.03.10, 16:20
    a jakie biuro ma takie samoloty?
  • Gość: gaga IP: 91.123.167.* 27.03.10, 23:37
    itaka
  • yooreck 29.03.10, 09:29
    turecka linia czarterowa z siedziba w istanbule, bez opoznien. coz
    wiecej?
  • Gość: kejsii IP: *.icpnet.pl 29.03.10, 11:08
    A czy ta linia oferuje catering?? Na stronie itaki nic nie znalazłam
  • Gość: Gość Ewa IP: *.chello.pl 29.03.10, 18:44
    Właściwie to nie wiem sama w czym obawa. Po prostu wydaje mi się że jak
    coś jest sprawdzone (jak w przypadku bardziej znanych linii lotniczych,
    które oferują przewozy charterowe), to strach przed lataniem jest
    mniejszy.
    Od kilku już lat spędzamy urlop w Turcji, ale zawsze lataliśmy z np. z
    Free Bird, Sun Express, raz z Air Italy. A teraz Itaka podała, że to ma
    być Saga Airlines, więc trochę się przeraziłam, że jak to są mniej znane
    linie to może bardziej niebezpieczne.
  • Gość: marynia IP: 212.191.130.* 13.04.10, 09:25
    czy ktoś wie w jakim stanie technicznym jest flota sagi, czy to mocno "przelatane" maszyny???
  • Gość: Andrzej IP: 85.158.196.* 13.04.10, 12:33
    Całkiem dobrze (zobacz link www.planespotters.net/Airline/Saga-Airlines )

    Airbusy i Boeningi

    Wiek od 9 do 20 lat (standart)

    Mam nadzieje, że pomogłem :)
  • Gość: marynia IP: 212.191.130.* 13.04.10, 13:26
    dzięki :)
  • Gość: AGA IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.10, 17:13
    Całkiem dobrze to dotyczyło stanu technicznego czy że dobrze
    wyexploatowane te maszyny ? patrzyłam na linka ale zbyt dużo to mi
    nie powiedziało.A może ktoś już miał styczność z tymi liniami(leciał
    nimi)
  • Gość: kejsii IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 22:39
    Witam:)
    Czy znajdą się już osoby który leciały tymi liniami ?? W środę mam wylot i
    troche mnie martwi że taka mało znana ta linia lotnicza a z tego co się
    orientowałam to juz odbył kilka lotów u nas w Polsce ciekawa jestem opini....
  • ib_k 18.05.10, 08:21
    leciałam z WRO, samoloty ok, raczej starsze niż nowsze ale sprawne, bez tv i
    radia, brak cateringu- możliwość zakupu na pokładzie (napoje, kanapki, słodycze,
    alkohol) raczej drogo! lot punktualny
  • ib_k 18.05.10, 09:31
    aaa pilot Polak:)
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.10, 21:35
    A samolot był jaki Boeing czy Airbus ?
    Mam z nimi lecieć do Izmiru i faktycznie mało o nich wiadomo :(
  • Gość: daniel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 20:07
    Witam

    ja leciałem Boeing 737, pilot (w drodze powrotnej) Polak.
    Mały żarcik z jego strony:
    Samolot zapakowany trasa Antalya-Poznan. Pilot "Witam na pokładzie lotu
    Antalya-Warszawa" :) pomimo, że była 5 rano ta wiadomość postawiła kilka osób na
    nogi lepiej niż podwójne espresso.

    Pozdrawiam
    daniel

  • Gość: asia IP: *.xdsl.centertel.pl 05.09.10, 12:32
    Leciałam kilka dni temu i wczesniej do Izmiru tymi liniami - samoloty są w stanie dleikatnie mowiac
    złym , siedzska można zabrać ze soba bo nie śa przymocowane , elementy plasticowe połamane ,
    okienka niektóre matowe tak ze nic przez nie nie widać - skrzydła całe połatane, to przy piewszym
    locie napawało mnie przerażaniem alejakoś dolecieliśmy do Izmiru - gorzej było w drodze powrotnej -
    samolotu nie było przez 5 godzin - więc od 4 rano (kiedy wyjechaqlismy z hotelu) do ok 12
    siedzieliśmy na lotnisku bez informacji kiedy podstawiony zostanie samolot , na szczęście
    otrzymalismy posiłek w postaci dużej buły z szynką serem i papryką + napój niedługo poźniej
    przeniesiono nas na gate 111 gdzie nie było juz nic do kupienia a napoje trzeba było wyrzucić . Ale
    to wszystko nic - bo samolot wreszcie podstwiono i dolecieliśmy ... a kilka dni później przeczytaliśmy
    że samolot którym mieliśmy lecieć awaryjnie lądował w POZNANIU
    lotniczapolska.pl/Awaryjne lądowanie na Ławicy,15182 .
  • croatia_croatia 26.05.10, 23:32
    do Bodrum. W jedną stronę pilot nie raczył sie przedstawić, nie ma tam cateringu
    (tzn. jest za opłatą - jak to w samolocie - wysoką). W jedną stronę było
    opóźnienie, ale wtedy wszystkie samoloty wylatywały ze sporym poślizgiem.
    Samolot jak samolot.
  • Gość: quixotic IP: 94.40.96.* 12.06.10, 01:34
    witam leciałem do Antalaya i z powrotem do Wrocławia 11.06; lot punktualny,
    samolot po przejściach ale raczej sprawia wrażenie solidnego, Boeing 747-400. Ja
    byłem zadowolony zarówno w jedną stronę jak i powrót.
  • Gość: Gość Ewa IP: *.chello.pl 12.06.10, 14:40
    Dzięki, to pocieszające. Założyłam ten wątek bo mamy lecieć tymi liniami do
    Antalii już na początku lipca a jak dotąd te linie zupełnie nie są nam znane.
    Trochę się obawiamy, ale nie mamy wyboru - Itaka potwierdza, że właśnie tymi
    linami będziemy lecieć. No cóż... zobaczymy.
  • Gość: Dominika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 10:16
    Pani z Itaki we Wrocławiu informuje, że zmienili charter z Sagi na
    Air Italy Polska na część lotów do/z Turcji.
    Air Italy jest podobno większy, solidniejszy i mający nowsze
    samoloty :)
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 16:06
    Za AIP ja dziękuje.
    Samolot 757 latająca trumna i czasami lata ich 737
  • Gość: Rafalsky IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.10, 22:51
    Witam. Właśnie dzisiaj po 16 wróciłem z Turcji (Antalya) do Wrocławia
    Airbus'em A330-300 linii Saga Airlines. Samolot jak na wrocławskie
    warunki olbrzymi. Obsługa ok, stan samolotu również. Personel
    pokładowy i piloci z Turcji ale start i co najważniejsze lądowanie
    ledwo odczuwalne. Minus brak darmowego cateringu ale w takich lotach
    to chyba norma. Troszkę gorzej było do Turcji. Boeing 737-800 o
    nazwie VAKFIKEBIR sprawiał wrażenie trochę leciwego. Podniszczone
    siedzenia i inne elementy ale doleciał szczęśliwie i bez komplikacji.
    Generalnie linie ok.
  • Gość: go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 18:49

    Podbijam wątek.
    Czy ktoś może leciał z Sagą samolotem, w którym byłyby te monitorki na których
    jest mapka i dane lotu na bieżąco???
  • Gość: enn IP: *.olsztyn.mm.pl 07.07.10, 19:28
    Leciałam w czerwcu 2010 Boeingiem 737-400. Jeden z mich gorszych
    lotów, samolot nie sprawiał dobrego wrażenia, przy starcie jeden
    facet zasłabł, potrzebny był lekarz.Potem z tego powodu włączyli
    extra klimę, której nie dało się wyłączyć indywidualnie, zrobiło się
    straszliwie zimno, kurtki nic nie pomagały, poprosiliśmy o koce to
    trochę się ogrzaliśmy. Ale z tego zimna w samolocie a potem upału po
    wylądowaniu na drugi dzień po przylocie do Bodrum się przeziębiłam,
    także cały pobyt miałam "nice" A i monitorków nie było! Kawa po 3
    euro, najgorsza kawa w życiu jaką piłam. Zwykła nesca w saszetce,
    którą trzeba było sobie wrzucić do 0,4 l kubka gorącej wody (lura).
    Powrót znacznie lepszy, nikt nie zemdlał, było ciepło, ale również
    bez monitorków :( No ale na drugi rok pewnie i tak polecę, nawet z
    Sagą :)) Może trafi się Airbus z monitorkiem ;)
  • Gość: no1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 21:07
    a z warszawy tą sagą czym lecieliście? boeingiem czy airbusem?
  • Gość: ssis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.10, 11:10
    Z W-wy Boeingiem
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 12:38
    Lot z Sagą to moje najgorsze przeżycie , chociaż mam za sobą już dużo lotów
    nawet z egipskimi przewoźnikami , ale takiego dziadostwa jeszcze nie spotkałem
    jak to!
    Lot z Poznania do Izmiru opóźniony na początku 45 minut z czego doszło do 1,5
    godziny!
    Samolot TC-SGD Boeing 737-48E , 13 lat , wewnątrz siedzenia się nie odchylały do
    tyłu , brudne stoliki , wszędzie gumy do żucia , można się do wszystkiego przykleić!
    Powrót to istna masakra !
    Zaczęło się z 15 minutowym opóźnieniem , ale samolot przyleciał godzine
    spóźniony , samolot Boeing 737-48E TC-SGE , tez 13 lat , w końcu zaczęli nas
    wypuszczać do rękawa , ale nagle stop , mamy czekać , patrzymy , że coś
    naprawiają przy podwoziu , po 30 minutach dzieci płaczą , jest duszno.
    W końcu nas wypuścili z rękawa do hali odlotów , co lepsze , zero sklepów i nic
    do picia , bo zabierali przy wejściu do samolotu wodę.
    Zaczęli nas wypuszczać w cale lotnisko , bo wszyscy się domagali picia !
    Okazuje się , że za 2 godziny ma przylecieć inny samolot , bo ten jest zepsuty i
    nie nadaje się do lotu. Wszyscy na kupili sobie wody, picia , chociaż najtańsza
    jaka była to za 2 euro !
    W końcu jest informacja po pół godziny , że jednak lecimy , znów kontrola i
    wszystkim zabrali przed chwilą zakupioną wodę !!!!
    Okazuje się , że to ten sam zepsuty samolot i żaden nowy nie przyleci !
    Ludzie po prostu płakali.
    Wsiadając do samolotu śmierdziało spalenizną. wszystko piszczało i było tak samo
    popsute jak w tamtym samolocie.
    Zamiast być w Poznaniu o 21.40 byliśmy o 00.40 !
    Catering płatny i bardzo drogi i za razem nie dobry.
    Lini nie polecam i nikomu nie życzę aby z nimi lecieli !!!!
  • annmary007 18.07.10, 13:15
    No cóż, niestety zdarzają się i takie sytuacje, na pewno nie tylko w
    tych liniach lotniczych. Sama będę z nimi lecieć w przyszłym
    tygodniu i wolałabym nie czytać takich siejących panikę
    komentarzy...może ktoś ma coś pozytywnego dla odmiany?:)
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 14:35
    Podobno B734 ich są takie, a inne OK ;)
    Powiedz mi kiedy i skąd lecisz i gdzie ?
  • annmary007 18.07.10, 14:55
    Lecę 23.07 Warszawa - Antalya i mam nadzieję, że wszystko będzie w
    porządku...
  • Gość: Jacek IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.10, 18:34
    A wie ktoś jakie latają z Krakowa?
  • Gość: Grzegorz IP: *.chello.pl 18.07.10, 14:46
    Witaj

    Czy to oznacza, że nie możesz wnosić do ich samolotów żadnych
    napojów, nawet tych zakupionych w becłowym?

  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 15:27
    Na lotnisku w Izmirze w bezcłowym to co kupiłeś musiałeś oddać !!!
    Nie było trzeba oddawać alkoholi , ale ich nikt nie kupował bo były w szalonych
    cenach.
    Przy wejściu do rękawa była ta kontrola i wszystkie napoje zabierali, oprócz
    tych alkoholi!!!!
  • Gość: no1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 19:12
    z całym szacunkiem ale nawet na stronie Sagi nie ma takiego samolotu oficjalnie,
    albo może ja sie nie znam nich mnie ktoś uświadomi, ale "TC-SGD Boeing 737-48E"
    coś takiego tam nie widnieje, może to jakiś był zapas na wyczerpanie
  • Gość: pajlot IP: *.chello.pl 21.08.10, 02:01
    Ale z ciebie ciul !
  • Gość: pajlot IP: *.chello.pl 21.08.10, 02:04
    Na kombajn wsiadaj będziesz miał bezproblemowo
  • Gość: Gość IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.10, 14:27
    Skoro jak twierdzisz sporo już "nalatałeś" to może rzeczywiście wciąż za mało
    jeśli dziwią Cię takie sytuacje :):)
  • Gość: Janka IP: *.chello.pl 18.07.10, 19:56
    W dniu 08.07,br na lotnisku w Izmirze zabierali wszelkie napoje ale
    robili to wyrywkowo. Sprawdzali bagaż podreczny - jeden dokładnie
    drugi na zasadzie doptyku. Jak wyczuł butelkę to wyciagał i kazał
    wrzucić do kosza.
  • Gość: Gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.07.10, 18:33
    Wylot z Wrocławia. Samolot - stary Airbus, w środku śmierdzi spalinami. O ile
    lot do Turcji odbył się bez większych problemów, o tyle powrót do Polski był
    przerażający. Nawet 30 minut po starcie trzeba było mieć zapięte pasy, ponieważ
    ciągle krążyliśmy w powietrzu, pilot uskuteczniał jakieś dziwne akrobacje, uszy
    pękały, nawet stewardessy były zaniepokojone - miały zamknięte oczy i trzymały
    się siedzenia. W trakcie lotu turbulencje, coś było nie tak, ponieważ cały czas
    zasłaniano kokpit zasłonami. Dwa podejścia do lądowania, dziwna praca silników.
    Na lotnisku w Turcji coś robiono przy kole. Reasumując: pytajcie przed zakupem
    wycieczki, jakie linie organizują transport, jeśli SAGA - szukajcie innych
    wakacji, bo mogą być ostatnimi.

    Pozdrawiam.
  • Gość: skaut IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.10, 22:24
    Lecę z nimi jutro, Gościu, chyba nie sądzisz, że ich piloci to Kamikadze.
    Z tym uskutecznianiem jakichś akrobacji, to coś musiało być na rzeczy, skoro
    pilot tak się zachowywał.
    A tak w ogóle leciał z wami pilot?
  • Gość: agusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 13:59
    Lecialam z Saga z Poznania do Izmiru 15.07. Samolot opozniony az 3
    godziny.potem dowiedzieliśmy się, że była jakaś mała usterka(problemy
    z podwoziem) i został zmuszony do dłuzszego pobytu w Izmirze.Lot
    13letnim samolotem Boeing 737-400.Faktycznie było słychac jakby
    trzeszczenie, hałas podczas kołowania,szczególnie w czasie
    skręcania,ale cały lot jak najbardziej ok.Bardzo fajne lądowanie w
    Izmirze,miły gadatliwy Pilot,mila obsługa lotu. Po przeczytaniu
    opinii o Sadze dość miłe zaskoczenie.Samolot pokazywał ząb czasu,ale
    dość czysty w środku. Powrót po 2 tygodniach z Izmiru okazał się miłą
    niespodzianką.Zero opóźnienia,wszystko sprawnie. Samolot Boeing 737-
    800,większy i przyjemniejszy w środku,choć też nie najnowszy. Ogólnie
    miło wspominam lot i cały pobyt w Turcji. Nie ma co się bać i cieszyć
    na super wakacje:))
  • Gość: Saga IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.10, 15:19
    Aguś ,myślę ,że co niektórych bardzo uspokoiłaś , mam straszną tremę
    przed każdym lotem więc wcześniejsze opinie nie wpłynęły na moje
    psycho zbyt dobrze
  • _diabolique_ 30.07.10, 15:32
    Leciałam z Sagą 2 lipca. Do Antalyi starszym Airbusem, do Warszawy nieco nowszym. Wrażenia? Opóźnienie przy wylocie z Polski z winy lotniska (zamknięta przestrzeń powietrzna), potem wszystko w najlepszym porządku. Lot płynny i spokojny. Obsługa miła, z jedzenia i picia nie korzystałam. W drodze powrotnej podobnie. Lot bez żadnych problemów, choć kilka razy były turbulencje, ale niespecjalnie odczuwalne. Lądowanie z podbiciem, ale ok.
    Nie mam zastrzeżeń do linii lotniczych Saga choć oczywiście chciałoby się mieć drinki na pokładzie, więcej miejsca na nogi, filmy i inne gadżety, ale przecież nie w czarterze! No chyba, że do Emiratów ;)
    Miłej podróży!

    --
    Diabolique
  • Gość: bickart IP: 213.241.28.* 31.07.10, 20:37
    Wiem że to się zmienia ale ktoś leciał z Krakowa Sagą? jakie latają?
  • Gość: sisi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.10, 09:52
    ja lecę 13- zobaczymy
  • Gość: ori IP: *.as.kn.pl 14.08.10, 21:28
    i jakie wrażenia z lotu?
  • Gość: Laura IP: *.wapgw.era.pl 30.12.10, 02:38
    Tak ja leciałam z Sagą z Krakowa. Leciałam Airbusem. Lot był ok ale lądowanie-koszmar!. Przeżyliśmy poważne turbulencje i kłopoty z lądowaniem, ale wszystko szczęśliwie się skończyło.Samolot czysty i zadbany.
  • Gość: sonia IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.10, 11:29
    Ja lecę 04.08 jestem bardzo ciekawa jak będzie
  • merlinek1 01.08.10, 19:44
    Właśnie odbyłam z rodziną lot do Turcji (i z powrotem) tymi właśnie
    liniami.Loty wg mnie bezproblemowe, o czasie, łagodne lądowania-więc
    to co najważniejsze w porządku. Co do samolotów- to niestety niezbyt
    czyste (ale nie tragiczne). Obsługa turecka, catering drogi-więc
    mało kto korzystał. W razie potrzeby proszę o pytania postaram sie
    odpowiedzieć
  • Gość: Grzegorz IP: *.chello.pl 01.08.10, 21:08
    merlinek, pozwoliłem sobie ponownie na maila, jak możesz to odpisz ;)
  • Gość: sisi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.10, 10:49
    A z jakiego miasta leciałeś?
  • merlinek1 02.08.10, 11:23
    Z Krakowa do Antalii i z powrotem
  • Gość: rafix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 11:40
    A jaki samolot lata na linii Kraków Antylya
  • Gość: sisi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.10, 14:01
    to super wreszcie znalazł się ktoś kto leciał z Krakowa! Podobno duzy ten samolot?
  • Gość: turysta IP: *.adsl.inetia.pl 02.08.10, 17:50
    Wracaliśmy lipiec 2010 Boeing 737-400 z Antalyi . Brudny,
    obrzydliwy trzesący w środku gruchot-strach,że się rozleci.
    Zabrakło zimnych napojów. Drzwi od wc zepsute.A na koniec najgorsze -
    zgubili nam bagaż a po odnalezieniu nie zgodzili się dostarczyć do
    domu (50km)tzn w ogóle nie odpowiedzieli do biura "lostandfound.Aha-
    latają dla itaki.
    jedyny plus - bardzo miła turecka stewardesa mówiąca po turecko-
    angielsku:)
  • merlinek1 02.08.10, 19:46
    My lecieliśmy Airbusem. Brudnawy powiedziałabym, nie tragicznie ale
    też nie czyścioch. Nie wiem czy zabrakło napoi, bo prawienikt nie
    kupował. Samolot duży, ale na lot absolutnie nie mogę narzekać-
    lądowanie gładziutkie (jedno i drugie)
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:38
    Aguś,
    Kiedy Ty miałaś wylot to ja wracałem.
    Ciesz się , że ogólnie mieliście te 3 godzinne opóźnienie.
    Bo my wtedy na lotnisku w Izmirze mieliśmy czekać na nowy samolot, jeszcze 3
    godziny+3 godziny lotu , to mieliście by 9 godzin opóźnienia i ja też , ale do
    Poznania.
  • Gość: agus IP: *.nott.cable.ntl.com 03.08.10, 16:45
    Do Piotr:
    Hej:)
    Wiem,ze wtedy wracales bo przeczytalam Twoj komentarz bedac juz na
    wakacjach. Ogolnie ciesze,ze sie nie wiedzialam,ze to opoznienie to
    przez awarie. Ale faktycznie slychac bylo skrzypienie w pozdwoziu;/
    ale lot jak najbardziej w porzadku,pilot mily,bo duzo mowil a ja to
    lubie,bardzo ladne ladawanie w Izmirze,dawno takiego nie mialam.
    Oczywiscie powrot po 2 tygodnia do poznania przyjemniejszy bo
    Boeingiem 737-800,bardziej zadbany. No i wszystko punktualnie! Ale
    ogolnie Saga Airlinies mnie milo zaskoczyla po przeczytaniu opinii w
    internecie. Zaluje,ze tyle sie martwilam o te linie przed wylotem.
    Wakacje to najlepsza rzecz,na ktora dlugo sie czeka i nie warto psuc
    sbie nastroju:)) zycze wszystkim cudownego wypoczynku w
    Turcji,takiego jaki ja mialam i na ktory zawiozla mnie SAGA:);P
  • Gość: gabi IP: *.multi-play.net.pl 06.08.10, 11:43
    ja wlasnie wczoraj wrocilam z Bodrum. Przelot z Krakowa do Turcji super,
    wszystko punktualnie i bez żadnych zakłócen (lecielismy Boeingiem 737-800). W
    drodze powrotnej przelot tez ok (ten sam samolot) z tym że dośc spore opoznienie
    wylotu tj. ponad 2 godz, a na lotnisku w Bodrum chaos na całego. Fajna sprawą
    było też to że w obie strony leciał z nami polski pilot :)
  • Gość: Sylwia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.10, 11:58
    To fajnie usłyszeć coś miłego ja lece 13 z Krakowa ale do Antali też Saga. mam
    nadzieje że bedzie ok! pozdrawiam
  • Gość: podrozniczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 21:35
    ja wczoraj wrocilam z Bodrum (wylot z Krakowa); sam lot bez wiekszych problemow
    i turbulencji. w drodze powrotnej 2 godziny opoznienia i zadnego info na
    lotnisku, nikt nie umial udzielic nam zadnej odpowiedzi gdzie i o ktorej bedzie
    samolot,nie wspominajac o znajomosci jezykow obcych..prawie nikt nie mowil po
    angielsku. I przyjgotujcie sie na ewentualne opoznienia z Bodrum, czytaj: wez
    ciastka albo kanapki z hotelu. ceny na lotnisku zabojcze, cola 5€ a kanapka 7€.
    udanych wakacji!
  • Gość: adrwer IP: 78.189.221.* 06.08.10, 21:35
    Wczoraj leciałem Sagą do Izmiru. Samolot B 737-800 nowy i czysty. Pilot
    Turek, lot miły i przyjemny a lądowanie tak miękkie, że moja siedmioletnia
    córka nie spostrzegła nawet kiedy samolot dotknął kołami pasa. Catering na
    pokładzie to raczej teoria, były napoje (również te alkoholowe), a
    zabrakło kanapek czy ciastek. Ogólnie lot wspominam jednak bardzo miło.
  • Gość: grześ IP: *.blokowe.pl 07.08.10, 10:54
    Witam
    Wylot Warszawa 22 lipca Boeing 737-48E Saga Airlines TC-SGE
    Przylot z Bodrum 5 sierpnia Boeing 737-86J Saga Airlines TC-SGI
    Wszystko OK!
  • annmary007 07.08.10, 16:25
    Witam, leciałam tymi liniami 23.07 Warszawa-Antalya i 06.08 Antalya-
    Warszawa. Do Turcji wylot był opóźniony o 30 minut z bliżej
    niewiadomych przyczyn, ale sam lot w porządku. Airbus A310-300
    sprawiał dobre wrażenie. Lądowanie bliskie ideału. Z Turcji niestety
    było opóźnienie 4godzinne, również nie wiadomo czemu. Jednak za plus
    dla Sagi można uznać fakt, że zafundowała nam posiłek na lotnisku w
    Burger Kingu:) powrót tym samym Airbusem - pomimo, że na zewnątrz
    były złe warunki pogodowe, lot przyjemny i bez żadnych komplikacji.
    Lądowanie delikatne i wręcz niewyczuwalne.
    Radzę nie brać sobie za bardzo do serca negatywnych opinii - może
    nie są to najlepsze linie latające do Turcji, ale nie jest aż tak
    źle:) Pomijając opóźnienie, lot naprawdę w porządku.
  • Gość: GGA IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.10, 19:19
    witam, lecieliśmy tymi liniami z KRK do ANT i z powrotem. Do Antalyi
    (23.07)wszystko super i o czasie. Z powrotem (06.08) tragedia - 6h opóźnienia,
    totalna dezinformacja, NIKT NIC NIE WIE . Itaka "wykazała się" załatwiając nam
    vouchery na jedzenie i napoje, bo ceny na lotnisku w Turcji - kosmiczne, puszka
    Nestea 5$ lub 4E jak kto woli... Do dziś nie wiem co było przyczyną opóźnienia,
    podobno samolot wyleciał z Warszawy z takim opóźnieniem ( samolot Airbus A310).
    Lot w obie strony przyjemny, lądowanie również,żadnych turbulencji.
  • chlipek1 08.08.10, 10:19
    my lecieliśmy 28/07 z wrocławia tymi liniami wszystko było ok natomiast powrót
    straszny 3 godziny spóźnienia nikt nic nie wiedział nie mieliśmy informacji co
    się dzieje tylko tyle ze samolot przechodzi przeglad i nie wiadomo kiedy bedzie
    gotowy, po 3 godzinnym czekaniu pospieszano nas i wsadzano do autobusu który
    dowoził nas do samolotu, nad wrocławiem były turbulencje ale jakoś dolecieliśmy
  • Gość: Aneta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 14:30
    Czy ktos korzystal z tego serwisu ?
  • i_am_weasel 09.08.10, 22:04
    Na świeżo, bo właśnie dzisiaj wróciłem. Katowice - Dalaman - Katowice - w obie
    strony Boeing 737-800 TC-SGI. W obie strony ok.
  • Gość: Dorota IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.08.10, 23:25
    Witam wczoraj wróciłam do samego lotu nic nie mam piloci bardzo dobrzy nie czuć
    startu i lądowania. Samolot starszy lecz w dobrym stanie. Wylot z Wrocławia
    opóźniony 4 godziny makabra.
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 09:41
    hej
    Lecę Sagą 18-go sierpnia do Antalyi. Jak czytam niektore wypowiedzi,
    to włos mi się jeży na głowie. A gdzie można się dowiedziec
    jakim "modelem' samolotu się leci?
    Pozdrawiam:)
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 12:25
    Podaj mi numer twojego lotu i skąd lecisz ?
  • Gość: Grzegorz IP: *.chello.pl 16.08.10, 12:28
    Piotrze, to i ja pozwolę sobie skorzystać z Twojej wiedzy. Mój lot:

    2010-08-27 Krakow - Antalya 8:45 - 12:45 SAGA AIRLINES(SGX 518)
    2010-09-10 Antalya - Krakow 5:30 - 7:45 SAGA AIRLINES(SGX 517)

    Pozdrawiam
  • Gość: Aga IP: *.pdk.com.pl 16.08.10, 12:30
    hej, numer lotu SGX 314, lecę z Wrocławia
  • Gość: Aga IP: *.pdk.com.pl 16.08.10, 12:31
    No to jeszcze powrót:
    1,09 SGX 313 Antalya-Wro
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 15:44
    Wasze loty będzie obsługiwał Airbus A310 , najstarszy z floty.
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 15:49
    A i dodam jeszcze, że z Wrocławia jestem pewny , ale z Krakowa to tak 80%
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 16:54
    dzięki...
    No to mnie pocieszyłeś...
  • Gość: Grzegorz IP: *.chello.pl 16.08.10, 17:35
    Również dziękuję, jupi %)
  • Gość: Żaba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 18:54
    Piotrze to ja też poproszę o pomoc.
    27.08.2010 Warszawa-Antalya SGX514 16:50-20:45
    03.09.2010 Antalya-Warszawa SGX513 13:45-15:50 Czy coś wiadomo na temat tych
    lotów??? Bo mam mega obawy.
    Dziękuję za pomoc
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 19:14
    W loty z Poznania,Wrocławia,Krakowa i Warszawy do Antali obsługuje Airbus A310-300
  • Gość: goo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 19:41

    a loty z Warszawy do Izmiru? na co można liczyć?
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 19:49
    Do Izmiru , sam przetestowałem ich samolot będzie to Boeing 737-400 lub jeśli
    się uda to Boeing 737-800 :)
  • Gość: goo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 21:05

    w takim razie modle sie o 800 (mają ekraniki?)
    a te 400 znośne czy złomiaste ? :)
  • Gość: orzeł_79 IP: *.gazownia.poznan.pl 17.08.10, 08:49
    Piotrze a wylot z Poznania do Izmiru 9 wrzesnia jaki samolot??
  • Gość: marynia IP: 212.191.130.* 17.08.10, 09:24
    a lot Warszawa - Bodrum ?? 26.08 - 9.09
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 08:44
    Boeing 737-800 mają system CD/DVD czyli są ekraniki, natomiast 737-400 pomimo 13
    lat (nie jest to stary samolot) to jest to złom , często się psuje , normą jest
    , że są duże opóźnienia.
    Loty do Bodrum i Izmiru obsługuje Boeing 737-400 i 737-800.
    Izmir przeważnie na 737-400 (raz czy dwa od czerwca był nowszy samolot).
  • Gość: marynia IP: 212.191.130.* 18.08.10, 08:52
    dzięki za info, nie pozostaje mi w takim razie mieć nadzieję, że do Bodrum
    poleci 737-800 :)
  • Gość: ia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 14:07
    To ja w takim razie też się dopytam- 26 sierpnia Katowice-Izmir 16.15?
    Dzięki z góry za info!!!
  • skuninka 18.08.10, 17:10
    a SGX411 i SGX412 02.09 i 16.09 Warszawa-Bodrum??
  • Gość: tulup IP: *.toya.net.pl 18.08.10, 17:54
    a lot do Bodrum z warszawy SGX412 26 sierpnia o godzinie 8.45
  • Gość: anetka IP: *.toya.net.pl 19.08.10, 21:28
    Hej,

    poszukuje informacji o samolocie, którym będę leciała 23.08.2010 z Warszawy do
    Dalaman o godzinie 08.30 (linie lotnicze saga). czy ktoś wie jaki samolot
    obsługuje te linię?

  • i_am_weasel 20.08.10, 15:53
    Jak ja wracałem z Dalamanu to do Warszawy, Katowic i Wrocławia leciał 737-800.
    Wszystko ok.
  • Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 18.08.10, 21:18
    Gość portalu: Piotr napisał(a):
    Boeing 737-800 mają system CD/DVD czyli są ekraniki, natomiast
    737-400 pomimo 13 lat (nie jest to stary samolot) to jest to złom
    , często się psuje , normą jest, że są duże opóźnienia...


    A Szanowny Pan to jest serwisantem tych samolotów, że wypowiada tak
    jednoznaczne opinie, czy też (jak większość "fachofcófff" w tym
    wątku) gawędziarzem, który na planelist odczytał wiek samolotu i
    jego historię, a teraz rżnie specjalistę?

    Jak czytam część tych wypowiedzi i widzę, że niektórzy modlą się o
    samolot "z ekranikami" na 2,5 godzinny lot to zrywam boki ze
    śmiechu. Właśnie dziś rano wróciłem z Turcji (co prawda Sun
    Expressem, ale co to za różnica) i szczerze powiedziawszy przy
    locie, który rozpoczął się o 4:30 rano to ekrany były jedynie
    wpieniające, bo świeciły po oczach i utrudniały drzemkę.
    Na ich obecność zwracam uwagę jedynie przy lotach
    dalekodystansowych, bo pozwalają nie zdechnąć z nudów...
  • Gość: no1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.10, 21:34
    znalazł się specjalista od "fachofcófff", każdy pisze to co chce- tego chyba nie
    trzeba Ci mówić.
    Nawiasem mówiąc chyba jesteś przewrażliwiony, bo jak ja leciałem samolotem "z
    ekranikami" o godz. 4 rano to wszyscy spali i mieli je w d-_-e. Mnie śmieszą
    tacy jak Ty "burżuazi" co to oczywiście niczego się nie boją i wszystko wiedzą i
    wszystkim - omnibus się znalazł- co to przeleciał jeden lot długodystansowy i
    musiał o tym koniecznie napomknąć. A takie ekraniki Panie "ĄĘ" zawsze
    uspakajają, a poza tym nie każdy lot jest o 4 nad ranem.

    Pozdrawiam :)
  • Gość: mae IP: *.nplay.net.pl 19.08.10, 21:18
    witam,
    lecialem 2-krotnie z i do poznania-antalya airbusem A-310(tym 20-letnim).
    w 1 strone wylot o czasie-start w porzadku-podczas lotu bez wiekszych
    turbulencji-ladowanie nie najlepsze(schodzenie skokami).
    powrot z opoznieniem 2 godzinnym(mowili dopiero w samolocie ze pozno wrocil z
    istanbulu ale wg mnie bzdura bo jakby tak bylo to nie zaczeliby wpuszczac ludzi
    o czasie a pozniej ich cofac i co chwile zmieniac czas opoznienia).
    start super-prawie nieodczuwalny,duzo turbulencji zaraz po starcie-pozniej
    spalem wiec bylo ok:)
    ladowanie duzo delikatniejsze niz w 1 strone.

    samolot mocno przechodzony ale duzy i turbulencje mniej odczuwalne.
    troche mnie dziwi ze itaka wysyla ludzi takimi staruszkami i nastepnym razem
    sprawdze poza cena czym lece.
    ogolnie bardziej sie obawialem przed wylotem ale nie bylo tak zle.
    nie ma sie czego obawiac.
    pozdrawiam
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.10, 23:14
    nie ma ekranow w zadnym 737-800!
  • Gość: goo IP: 217.96.20.* 20.08.10, 09:38
    w zeszłym roku lot do eguptu linie AMC samolot 737-800 - ekrany były

    ludzie opanujcie się
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 21:27
    do goo:
    Kiepski komentarz. Mowimy o Saga Airlines a nie o AMC. W zadnych
    samolotach linii Saga nie ma ekranikow,ani w 737-400, 737-800.
  • Gość: goo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.10, 21:39
    w takim razie to twój pierwszy komentarz był beznadziejny bo odpowiedź była
    definitywna i ogólna "nie ma ekranow w zadnym 737-800" bez dookreślenia linii
    lotniczych

    pozdrawiam i radze przypomnieć sobie podstawy logiki
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 17:40
    Temat brzmi-czy ktoś wie coś o SAGA AIRLINES. Moja odpowiedź do tego
    właśnie tematu brzmiała-nie ma ekranów w 737-800(w domyśle-w
    Boeingach Sagi)i była odpowiedzią na wcześniejsze komentarze.

    Pozdrawiam i również radzę przypomnieć sobie logiczne myślenie:)

    I jeszcze taka mała rada dla dla wszystkich,przed którymi jeszcze
    wakacje w Turcji-nie ma co się stresować. Załoga samolotów SAGI jest
    bardzo miła i uprzejma. Samoloty w dobrym stanie, a opóźnienia
    spotykają wszystkich przewoźników. Zazdroszczę Wam bo ja już po
    urlopie w cudownie gorącej Turcji!
  • Gość: goo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 17:48
    to nie wiersz że mam sie domyślać co autor miał na myśli hahahahah :)

    p.s. we wcześniejszych komentarzach ktoś napisał że są ekraniki, poza tym czy Ty
    byłaś w każdym z ich samolotów że wiesz że w żadnym z sagi ich nie ma? - pytanie
    retoryczne, nie odpowiadaj bo nie mam zamiaru dalej prowadzić dyskusji z kimś
    kto pisze dwa słowa i mówi coś z "domysłem" - zdanie brzmiało jednoznacznie i
    nikt się tu nic nie będzie domyślać omnibusie.

  • Gość: ewa IP: *.tpn.ceron.pl 10.09.10, 14:18
    Moja rodzina właśnie wróciła z Izmiru. Z Poznania lecieli pechowego 02.09.2010 (www.tvn24.pl/12690,1672001,1,1,pechowi-turysci-odlecieli-do-turcji,wiadomosc.html) wrócili dzisiaj też z przebojami po 13 godzinach od wejścia na teren lotniska w izmirze (planowano przylot na 21.40 w czwartek , przylecieli 8.30 piątek). Na lotnisku czekał na pasażerów przedstawiciel biura prawnego GOLDMAN z Konstancina rozdający koperty z napisem odszkodowania. Chcą żeby przesłać im pełne dane osobowe i bilety. czy ktoś coś może wie na temat tego biura bo w necie nic nie ma na ich temat pod adresem przez nich podanym też nic nie znalazłam poza apartamentami do wynajęcia. Podejrzane!
    Pasażerowie z turnusu 02-09.09.2010 może przesadzam ale lepiej dmuchać na zimne!
  • Gość: Adi790 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.10, 20:58
    Leciałem do Antali 3.09, wracałem dziś i zero problemów, a nawet przed czasem wszystko.
  • Gość: anetus77 IP: *.solarme.pl 10.09.10, 21:39
    omijac z daleka:)
    lecialam z mezem i dwojka malutkich dzieci (4 miesiace i 4 lata)
    2.09 i 9.09 masakryczne opoznienia, bez wyjasnien, koczowalismy kilkanascie godzin na lotnisku, przedstawiciel linii twierdzil, ze to nie problem techniczny, podobno warunki pogodowe nie pozwalaly ( w tym czasie Lawica przyjmowala i wypuszczala wszystkie loty), pozniej twierdzili, ze za duzo samolotow w przestrzeni:)
    jak dolecielismy 13 h po czasie uslyszelismy, ze dla osob wybierajacych sie do Izmiru ( owniez z 13h opoznieniem) boarding wstrzymany z przyczyn operacyjnych- nie wiem, czy w koncu wylecieli.
    Lecielismy ze Scan HOliday oferta Tui, podobno wykupili miejsaca od Itaki
    OMIJAC Z DALEKA
  • Gość: olla IP: 91.192.79.* 10.09.10, 22:04
    Też lecieliśmy zarówno 2 jak i 9 września z Sagą Airlines z Poznania do Izmiru.
    Z planowanego urlopu na 7 dni, zrobiło się faktycznie 5 dni realnego wypoczynku, a urlopu trzeba było jeszcze dobrać, bo z planów pójścia dziś do pracy nic nie wyszło.... zwłaszcza jesli ktoś musiał jeszcze się przemieścić z Poznania do Wrocławia czy Gdańska.
    Wspomnienie hotelu Suzer Sun Dreams - bardzo ok, przyjemna plaża, hotel też nie ma co narzekać, chyba że ktoś chce pokazywać, że dobrze czuje się w hotelach ***** z all inclusive 24 h... a przecież w różnych miejscach można spędzić fajnie urlop...
    Dobrze jednak by było aby nie wracać makabrycznie zmęczonym z uwagi na fatalne wrażenia związane z przelotem, jak nam się trafiło.... w obie strony koczowanie na lotnisku. W Polsce jeszcze zakwaterowanie w Polonezie na 3,5 h (choć też po dłuugim oczekiwaniu i skąpych informacjach na Ławicy); w drugą stronę tylko lotniskowa ławka.
    Wymęczyliśmy się porządnie, ale jeszcze bardziej współczuję rodzicom z małymi dziećmi (tez niemowlętami) oraz osobom starszym. W końcu czekając bez dostępu do bagażu... trudno było o niezbędne leki, przygotowanie mleka czy ubranka na przebranie. Normalnie przecież na lot trwający 2,5 h nie robi się zapasów w podręcznym na najbliższe pół doby lub więcej.
    ps. A zepsuty Boeing 787-400 dalej stoi na Ławicy.
  • Gość: w.....ony pasażer IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.10, 00:32
    Wracałem 09.09.2010 r . a właściwie 10.09.2010r. 13 godzin na lotnisku w Izmirze. Mam w dupie jakieś ekraniki w samolocie czy leciał dobrze, czy się trząsł jak piszą ludzie na tym forum. Zapytajcie pasażerów lotu SGX 425 co sądzą o Sadze po 13 h koczowania na lotnisku.Pzdr.
  • beata713-3 20.09.10, 15:18
    Kilka dni temu wróciłam z Izmiru. Muszę przyznać, że miałam niezłego pietra przed lotem do Turcji po przeczytaniu kilku uwag na temat Sagi na tymże forum. Żałuję, że tu zaglądałam przed wylotem!!! Niepotrzebnie się denerwowałam zamiast cieszyć się perspektywą wczasów w pięknym, przyjaznym kraju jakim jest Turcja. Jeżeli chodzi o linie Saga to nie mam im ABSOLUTNIE NIC DO ZARZUCENIA-PRZYJEMNA, UŚMIECHNIĘTA ZAŁOGA (pomagająca w sytuacjach awaryjnych np. wymiotujące dzieci ), SYMPATYCZNY KAPITAN , SPRAWNY START I ŁAGODNE LĄDOWANIE. Nie lubię latać, ale oba loty były naprawdę przyjemne, a przede wszystkim krótkie. Lot do Izmiru trwa poniżej 2,5 godzin i nie wiem po co komu ekraniki i inne cuda!
    Latałam już z innymi liniami i zapewniam, że nie ma się czym denerwować!Nie zauważyłam żadnych różnic na niekorzyść Sagi, może wręcz odwrotnie, a jeżeli chodzi o spóźnienia- nigdy nie udało mi się wylecieć zgodnie z rozkładem lotów. Najmniejsze opóźnienie zaliczyłam właśnie z Sagą w drodze powrotnej z Izmiru-30 minut.
    Pozdrawiam wszystkich wylatujących w najblizszych dniach i zyczę miękkiego lądowania!
  • Gość: Elżbieta IP: *.183.225.5.dsl.dynamic.eranet.pl 27.09.10, 08:23
    Witam,
    mam podobny problem.
    12.09.2010 wylatywaliśmy z Pyrzowic do Portugalii ( do FARO). Lot był opóźniony 8 godzin. Na lotnisku również czekała na nas przedstawicielka biura GOLDMAN z Konstancina zbierająca nasze dane do kontaktu w sprawie odszkodowania. Teraz po powrocie dostałam maila o dane tj. o n-r dowodu, pesel itp. W internecie nic nie znalazłam. Czy Pani już coś wie o nich więcej? Piszą na swojej stronie że działają 14 lat a wynajmują apartament hotelowy?
    Bardzo bym prosiła o jakiś kontakt: magda12m@poczta.onet.pl
    Elżbieta.
  • Gość: Dorota IP: 80.50.4.* 20.08.10, 08:10
    Na stronie internetowej Itaki, w zakładce linie lotnicze->Saga Airlines widnieją
    informacje, że flota liczy 9 samolotów, a głównie są to Boeingi 737-800 :)
    wylatujemy za tydzień z dwuletnią córeczką- czy małe dziecko może mieć swój
    napój i jedzenie na pokładzie? bo nie wyobrażam sobie, by tak nie było...
    i nie straszcie proszę osób, które wciąż są PRZED wymarzonymi wakacjami a
    niektóre opinie, jakie można tu przeczytać naprawdę mogą solidnie przyćmić
    radość urlopu w Turcji.
  • Gość: Sonia IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.10, 13:06
    nie jest tak strasznie jak ludzie piszą , zawsze znajdą się tacy co
    im nic nie pasuje , fakt ,że opóznienia Saga ma bardzo duże ,ale
    loty z nimi są szczęśliwe ,jeszcze nic nikomu się nie stało, ja na
    pokład samolotu mogłam wnieść i picie i jedzenie ,myślę ,że i Tobie
    nikt tego nie zabroni , nie czytaj za dużo ,lepiej ciesz się
    wakacjami w bajecznie ślicznej Turcji, słońcem ,ciepły morzem i
    prawdziwym wypoczynkiem, udanych wakacji
  • Gość: Dorota IP: 80.50.4.* 20.08.10, 13:13
    Dziękuję!!!!!!!!!
  • Gość: Sylwia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.10, 16:15
    Własnie dzisiaj wróciłam z Turcji liniami Saga A.- lot z Krakowa w obie strony
    punktualny, samolot super, lot bez problemów! Udanych wakacji!
  • Gość: Janika IP: 94.75.112.* 21.08.10, 00:00
    Ja leciałam 19 lipca do Dalamanu , wracałam 2 sierpnia do Warszawy .
    W obie strony bezproblemowy lot , punktualny - wręcz przed czasem
    wylądowaliśmy w Warszawie. Lądowania płynne, gładkie .
  • Gość: manczester IP: *.tarnow.mm.pl 21.08.10, 16:09
    Ja leciałem z Krakowa do Antalyi 13 sierpnia i z powrotem 20
    sierpnia. Zważywszy na to, że były to moje pierwsze loty miałem
    lekkiego stracha. Ale teraz wspominam je bardzo dobrze. Szwajcarska
    punktualnośc. Zero turbulencji. Bardzo łagodny start i lądowanie.
    Wręcz wymarzone przeloty. Więc myślę, że nie ma powodów do obaw.
    Mającym leciec życzę udanych wakacji.
  • Gość: Lukas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 18:01
    Mój lot do Antalyi był opóźniony o 6 godzin ale nie z winy linii
    Saga Airlines. Były jakieś problemy w Antalyi na lotnisku z bagażem
    na lot do Polski. Linie opłaciły i wszyscy pasażerowie otrzymali
    vouchery na posiłki w restauracji na lotnisku w Krakowie (z KRK
    leciałem). Lot powrotny - w Polsce pół godziny przed czasem. Samolot
    Airbus A310.

    Maszyna ma swoje lata, ale raczej zadbana, dość czysta, obsługa
    bardzo sympatyczna, starty i lądowania bez zarzutu - przeżyłem w
    innych liniach dużo gorsze. A310 jest przestronnym samolotem i
    naprawdę przyjemnie się nim leci. Ogólnie linie polecam i życzę
    przyjemnych wakacji;) Chętnie poleciałbym tą maszyną jeszcze raz;)
  • izab_007 22.08.10, 18:43
    cześć, właśnie wróciłam z Turcji- szczęśliwie doleciałam w obie strony. Faktem
    jest, że samoloty nie należą do super nowych, że opóźnienia są ogromne (w każdą
    stronę miał ponad 2 godz spóźnienia)ale umiejętności pilotów Ok. Start i
    lądowanie bardzo delikatne, prawie nieodczuwalne. Co do posiłków- na pokładzie
    drogo, ale na lotnisku ceny są kosmiczne (w Bodrum zaczynają się od 5 € za
    cokolwiek), więc jeśli ktoś jest spragniony to jednak zdecydowanie opłaca się
    kupić w samolocie.
  • niesfornaa 21.08.10, 18:53
    Cześć!
    ja też wylatuję za tydzień z Sagą. Z Wawy do Alanyi.
    Tak sobie czytam te opinie i zaczynam się strasznie bać...
    A Ty Dorota skąd lecisz?

    Jak można sprawdzić jakim samolotem się będzie leciało?
  • Gość: Grzegorz IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 19:35
    Lecieliśmy Sagą 16.08 z Warszawy do Dalaman i 30.08 z Dalaman do Warszawy. Samolot Boeing 737.Z zewnątrz wyglądał nieźle wewnątrz też nie najgorzej choć szału nie było, ale też uważam, że po carterach nie ma się co spodziewać luksusu. Jeśli ktoś odczuwa potrzebę lotu przez 2,5 godziny w luksusie to raczej niech wybiera dużych przewoźników. Do Turcjileciał polski pilot, powrót z tureckim. Lądowanie w Dalaman zupełnie nie odczuwalne. W Warszawie lekko poczułem, że samolot już dotknął ziemi. Oba loty bardzo spokojne i bez zakłóceń.Uważam,że poziom Sagi jest porównywalny z innymi przewoźnikami tej klasy. Ja nie zauważyłem, żeby wewnątrz samolotu było wyjątkowo brudno i można się do czegoś przykleić.Wg mnie można lecieć bez obaw podróż przyjemna i bezpieczna a przy dobrej pogodzie wspaniałe widoki szczególnie nad Rumunią i Turcją.
  • Gość: Baha Man IP: *.chello.pl 23.08.10, 11:32
    Witam wszystkich. Napiszcie mi jak to jest w liniach Sagi. Czy
    możliwe jest wniesienie jakiegokolwiek swojego jedzenia, czy to
    głupich paluszków, czy też może kanapek i wody zakupionej w
    bezcłowym? Proszę o informację.
  • Gość: GGA IP: *.ip.netia.com.pl 23.08.10, 15:11
    Jeżeli chodzi o swoje jedzenie typu paluszki , kanapki itp. - to nie ma
    problemu, wnosisz wszystko w podręcznym,natomiast napoje to tylko do 100 ml w
    pojedynczym opakowaniu, alkohole z bezcłówki specjalnie foliują i też wnosisz
    razem z podręcznym.
  • Gość: Grzegorz IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.10, 22:03
    Jedzenie można wnosić na pokład samolotu swoje. Kanapki owoce przegryzki. Jeśli chodzi o płyny to swoje można wnosić tylko w opakowaniach 100ml. Wszystkie napoje jedzenie itp zakupione w strefie bezcłowej można wnosić na pokład samolotu trzeba tylko mieć pargon zakupu z dnia wylotu.
  • Gość: daniel IP: *.tktelekom.pl 23.08.10, 11:52
    ja leciałem tymi liniami i nie ma sie czego obawiać tylko to że
    gadają po turecku
  • Gość: marek IP: 188.33.38.* 24.08.10, 13:40
    Właśnie wróciliśmy z Bodrum, podróż tam i z powrotem z Saga Airlines (5-19.08.2010).

    Może uda mi się nieco uspokoić niektórych zaniepokojonych podróżnych (sam po
    przeczytaniu wpisów na tym forum poczułem się nieswojo).

    1. W obie strony leciał samolot Boeing 737-800. W bardzo dobrym stanie, czysty
    (dla porównania np. PLL LOT lata znacznie starszymi, już nieco mniej świeżymi
    Boeingami).

    2. Serwis na pokładzie faktycznie płatny, ceny za przekąski kilka euro.
    Lecieliśmy późnym wieczorem, nie trzeba było nic kupować.
    Personel profesjonalny, ale dość słabo mówiący po angielsku (Turcy), w jedną
    stronę leciał z nami kapitan Polak, z powrotem pilot kobieta Turczynka, loty
    spokojne, lekkie turbulencje.

    3. W obie strony były niestety opóźnienia. Wylot z KRK miał być o 22h45, dzień
    przed wylotem dzwonili do nas przedstawiciele Itaki z informacją o przełożeniu
    odlotu na 23h20, samolot wystartował o 00h30.
    Lot z Bodrum miał być o 20h15, na lotnisku na tablicach była od początku godzina
    20h50 (wygląda to na dość "stałą" zmianę godzin odlotów, w przypadku powrotu
    Itaka o tym nie informowała). Ok. 20h00 pojawiła się informacja o opóźnieniu 75
    min., wystartowaliśmy o 22h30 (więc 2h15 później w stosunku do początkowej
    godziny odlotu, 1h40 później w stosunku do 20h50. W KRK wylądowaliśmy niemal
    dokładnie o północy (lot 2h30, godzina różnicy czasu).

    4. Kilka osób pytało na forum o wodę dla dzieci. Oficjalnie rzeczywiście nie
    można wnosić więcej niż 100 ml, ale dla dzieci można spróbować coś wywalczyć.
    Trzeba być tylko trochę asertywnym.

    Po raz kolejny nam się udało: w Krakowie na lotnisku po małych fochach pozwolono
    nam wziąć 1 litr na dzieciaka 4 letniego, w geście dobrej woli wyrzuciliśmy
    drugą butelkę dziecka 7 letniego. W Bodrum mocno kontrolowali (co ciekawe rok
    temu przy wylocie z Tunezji tamtejsi sprawdzający mieli głęboko w nosie przepisy
    UE i można było zabrać na pokład każdą ilość wody).
    A więc w Bodrum zabierali wszystkim bez słowa wodę. Ja poprosiłem grzecznie i po
    wewnętrznych konsultacjach wniosłem 1,5 litra :)

    W sklepach już w strefie bezcłowej Turcy zbijają kokosy na sprzedaży wody. Można
    kupić butelki bodajże 1/2 litra za EUR 2,50 lub TL 5,00.

    Szczęśliwych lotów :)
  • Gość: mae IP: *.nplay.net.pl 27.08.10, 00:08
    normalnie pakujecie napoje do podrecznego - nikt w antalii nie sprawdzal i mozna
    bylo wniesc hektolitry napoi. podobnie z jedzeniem i napojami w
    poznaniu-wnosicie w podrecznym i trzeba miec pecha ze akurat was ktos skontroluje..
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.10, 21:23
    W Izmirze skontrowali każdego i nikt nie wniósł na pokład samolotu żadnego napoju.
  • beata713-3 20.09.10, 16:34
    Mówią tez po angielsku!
  • culiacan 29.08.10, 22:52
    Ja leciałam tymi liniami 13.08 i 27.08 wrażenia bardzo dobre. Wręcz to był mój
    najlepszy lot. Przelot Airbusem A310 super komfort zdecydowanie ciszej niż w
    beingach. Przeloty bez najmniejszego opóźnienia a wręcz powrót przed czasem. Po
    prostu super. Nie ma się czego bać
  • kattao 30.08.10, 10:35
    Leciałam tymi liniami z Wrocławia do Antalii i z powrotem - obyło się
    bez żadnych problemów, zero spóźnienia, wylot na czas - bez obaw :)
  • aga1972 02.09.10, 20:01
    Leciałam 18.08 do Antalyi, lot z Wrocławia był opóźniony 2 godziny, a to dlatego, że z Antalyi
    wyleciał spóźniony. Lot do celu bez żadnych niebezpiecznych wrażen, lądowanie łagodne. Z
    powrotem (1.09) lot o czasie, lekkie turbulencje, musieliśmy zapiąc pasy, lecieliśmy w wielkiej
    chmurze, generalnie nie lubię latać i trochę się stresowałam, ale moja rodzinka była bardzo
    zadowolona z tych dodatkowych "atrakcji". Lądowanie też ok.
    lecieliśmy Airbusem
    --
    agnesscorpio.blogspot.com/
    www.agnesscorpio.pl/
  • Gość: jaro IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.10, 20:35
    wylot 18.08 z Katowic 20 minut opóznienia, 01.09 powrót z Antalayi 6 godzin opóznienia. przez
    pierwsze 5 godziny totalny brak informacji - kompromitacja dla linii lotniczych jaki i dla Itaki
    organizatora(i niewiele mnie obchodzi że Itaka nie odpowiada za linie lotnicze w końcu to z Itaką
    podpisywałem umowę) w szczególności że dzieci stanowiły spory odsetek podróżnych. Sam lot
    spoko.
  • biomj 03.09.10, 13:41
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8331861,Poznan__Awaria_Boeinga_po_starcie_do_Turcji__Uziemionych.html
  • Gość: orzel_79 IP: *.gazownia.poznan.pl 03.09.10, 14:36
    Poprostu pieknie!! W czwartek mam z nimi leciec wlasnie do Izmiru z Poznania.Alleluja!!!
  • Gość: Lotnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.10, 20:56
    Powiem tak , liczcie się z tym , że zmienią wam przewoźnika z Sagi na innego.
    Samolot , który miał awarię w Poznaniu ma poważny problem !
    W trakcie startu opona się rozerwała i wystrzeliła przebijając skrzydło.
    W skrzydle znajduje się zbiornik z paliwem i jeśli trafiłoby w zbiornik to
    zginelby wszyscy , coś podobnego jak katastrofa Concorde.
    Z racji tego , że Saga większość samolotów wyporzyczyła innym liniom zostając z
    dwoma samolotami i trzecim zepsutym , który nie wykonuje już lotów , wasze loty
    będzie wykonywać Airbus A310 lub Boeing 737-800.
  • Gość: gabi IP: *.xdsl.centertel.pl 05.09.10, 13:03
    A może tak wymusić na operatorach turystycznych żeby nie korzystali z usług wątpliwych
    przewoźników ?. Wszystko będzie OK do czasu..... tfu, tfu. Kiedyś były porządne chartery LOT-u.
    Spokojnie zapłacę trochę więcej ale będę się czuła znacznie bezpieczniej
  • Gość: Grzegorz IP: *.chello.pl 10.09.10, 21:40
    Airbus A310 z KRK do Antalyi i spowrotem. Bez opóźnień, lot i lądowanie idealne, szkoda, że było w śroku gorąco jak w... ;)
  • Gość: berg IP: *.home.aster.pl 14.09.10, 10:35
    Lot z Warszawy do Antalay i z powrotem bez najmniejszych opóźnień i komplikacji. W WAW byliśmy 20 minut przed czasem.
    Samolot A310 - super delikatny start i jeszcze lepsze lądowanie.
    Nie wiem jak lata Saga na innych kierunkach, ale WAW-AYT-WAW bez zastrzeżeń.
    Generalnie nie ma się czego obawiać.

    Kilka słów do narzekajacych - po pierwsze opóźnienia w charterach są kwestią powszechną i SAGA nie jest tu żadnym wyjatkiem. Czasami dochodzi do sytuacji, że sami podróżni przyczyniają się do tych opóźnień, zgłaszajac się do odprawy w ostatniej chwili. Później samolot czeka na wolne miejsce na start.
    Po drugie - wnoszenie jedzenia - nie ma żadnych ograniczeń i nie jest to sprawa linii, ale międzynarodowych przepisów. Kanapki, ciasta - nie ma limitów. Natomiast na pokład nie wnosi się własnych płynów, żeli itp. w opakowaniach powyżej 100 ml. Tak jest wszędzie, czy to Polska, czy Turcja, czy każdy inny kraj. Czasem przymyjają oczy jak widzą małe dziecko, ale nie jest to regułą.
    Wszystkim lecącym SAGĄ życzę udanego lotu i nie przejmujcie się za bardzo histerycznymi realcjami ludzi narzekających na wszystko i wszystkich.
  • Gość: mama IP: *.mofnet.gov.pl 14.09.10, 14:58
    Czy ktoś mógłby się podzielić doświadczeniami jeśli chodzi o wózek dziecięcy. Mam na myśli, czy zostały zniszczone podczas lotu?
    W czwartek lecimy z 10-mies. dzieckiem do Izmiru i zabieram ze sobą standardową dużą sapcerówkę. Boję się, że zostanie zniszczona.
  • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 19:55
    Jasne, niewielkie opóźnienia czasem się zdarzają. Ale najpierw wylot zamiast o 22, to następnego dnia o 13.40, po tygodniu wylot zamiast o 20 - o 7.15 następnego dnia. Więc nie pisz tu o histerycznych relacjach, bo takie rzeczy to już normalne nie są !
  • Gość: samiswoi IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.09.10, 01:21
    > Natomiast na pokład nie wnosi się własnych płynów, żeli itp. w opakowaniach powyżej 100 ml. Tak > jest wszędzie, czy to Polska, czy Turcja, czy każdy inny kraj.

    Mylisz się, leciałem (2008/9) z 3 lotnisk, w których miałem ze sobą butelkę wody 1,5l zabraną w bagaż podręczny na pokłąd. Bez żadnych problemów. Damaszek, Bejrut i Teheran. Pytanie po h...j ograniczenia w EU we wnoszeniu płynów, skoro do samolotu lecącego do EU (spoza EU) można wnieść co się chce.
  • Gość: mika IP: *.142.138.21.static.telsat.wroc.pl 15.09.10, 22:24
    ... ludzie pogieło Was? normalna linia lotnicza ze sprawnymi samolotami,miłą obsługą, nie straszcie tych co jeszcze niewylecieli!! ...
  • Gość: cb1975 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 17:32
    Witam, Lot z Poznania do Antaly 08.09 a powrót 15.09 Airbus 310. bez opóżnień w obydwie strony. fakt , flota ich to staruszki nadające się na wymianę, nie budzą zaufania. Prz\y rozruchu silników było czuć spaliny w środku samolotu. W zeszłym roku leciałem Eurocyprią i samoloty w dużo lepszym stanie. Start i lądowanie idealne. Jedyne co to moje samopoczucie było kiepskie, że lecimy tak wylatanym samolotem.
  • Gość: jeronimo IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.10, 19:51
    chyba ciebie(celowo z małej litery) pogięło. jak czekasz kilka godzin na informację kiedy w końcu samolot wyleci, a jesteś z małymi dzieci to chłopie przestań mi pier...... . a gdyby niefortunny wylot to wakacje na 5 (jak chodziłem do szkoły to była najwyższa ocena)
  • Gość: orzel_79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 08:23
    09.09.2010 r. lot na trasie Poznan-Izmir. Planowy wylot o godz.22:25.Na lotnisku pojawilem sie wraz z zona i 2 dzieci (4 lata i pol roku) ok godz. 20:00 .Juz na wstepie lot SAGI opozniony o 1,5 h.Powiedzialem sobie ,no dobra czarter to mozna zrozumiec sobie takie opoznienie.Wybija godzina 23:55,znowu informacja,lot przelozony na godzine 1:35.Ludzie na lotnisku zaczynaja sie denerwowac.Czekamy!! Laskawie przychodzi Pani ze Scana,informujac, ze w Poznaniu jest mgla i samolot nie wyleci z Izmiru.(dodam ze wczesniej ladowal samolot z Monastyru i Monachium),poniewaz pilot boi sie ladowac (taka dostalismy informacje).I pierwsza noc zamiast w Turcji spedzilismy sobie od 2:30 w nocy w Hotelu Polonez.
    10.09.2010 r. godz. 6:00 pobudka i na sniadanie.Lot mial byc o 9:30,pogoda byla w piatek ladna wiec pomyslalem sobie,ze tym razem samolot doleci.CUD!!!! Samolot wyladawal o godz 8:45 (Boeing 737-800) Ale to nie koniec atrakcji!! Zaczynali wpuszczac ludzi do samolotu,mysle ze znajdowalo sie w nim okolo polowy pasazerow.A tu nagle...... wstrzymano wchodzenie na poklad.... ludzie juz zielenieli ze zlosci.Wyprowadzono pasazerow znajdujacych sie na pokladzie spowrotem do hali odlotow. Za powod podano problem,ze samolot mialby kolizje z innym lecacym juz w powietrzu.Nie wiem,nie znam sie,moze i tak bylo.Takze ja i inni nie mieli tego szczescia,zeby leciec z SAGA punktualnie.
    Wczoraj wrocilem z Turcji rowniez SAGA (Airbus A310-300) opoznienie prawie godzine,ale to juz uznalem malutenki poslizg.
    Takze,wybierajac wakacje prosze sie zastanowic czy chcecie Panstwo leciec z SAGA Airlines.
  • Gość: mika IP: *.142.138.21.static.telsat.wroc.pl 08.11.10, 22:26
    ....może nie zauważyłeś bo skoro za Twoich czasów skala ocen kończyła się na 5 to i ze wzrokiem masz juz zapewne problemy, ale jestem kobietą... i nie życze sobie wyzywania od chłopów;) moja wina ze masz dzieci które maja problem z samodyscypliną i nie mogą odczekać w spokoju opóznien samolotów? dlaczego nie wybrałes lotu rejsowego? Zapewne coś takiego nie miałoby miejsca... miałes pecha Tobie się opoznil iles tam... mi godzine ale czy to jest powód do straszenia innych całą linią Saga, wpłynelo to na bezpieczeństwo twojej rodziny? doleciałes do Turcji ? byłes na wakacjach? wiec wyluzuj....
  • Gość: w IP: 79.110.201.* 17.09.10, 15:09
    wiecie co jest najgorsze w SAGA Airlines? samoloty? NIE! piloci? NIE! stewardessy? NIE! to co? PASAŻEROWIE. Czarterowcy! Pchanie do autobusu, klaskanie przy lądowaniu, nachlanie się na bezcłowym, etc.
    Wymądrzanie się - a zobaczcie sobie ile lat mają samoloty Lufy czy Lotu... samolot to nie samochód, który po 10 latach jest gratem. Spóźnienia? LOT mi się kiedyś spóźnił 6 godzin, a przez Lufę to już parę razy nocowałem we Frankfurcie czy Monachium. Samolot to nie pociąg, który jak spóźni się 20 minut, to wielkie spóźnienie. Jakbyście trochę polatali, to byście mieli pojęcie o czym gadacie.
    I ostatnia bzdura - miękkie lądowanie. Dobre lądowanie nie zawsze jest miękkie. Wręcz przeciwnie, jak jest wiatr czy mokro, to dobry pilot powinien przyp*** w ziemie, żeby od razu złapać dobrą przyczepność.
    i na Boga - nie bijcie brawa przy lądowaniu. To jest straszna wiocha!
  • Gość: orzel_79 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 16:34
    Nie badz taki madry,bo ja tez jestem czarterowcem,lecialem juz 15 raz czarterem i nigdy nie spotkalo mnie to co w SAGA.Ale tu masz racje co do czarterowcow.Pierwszy raz w zyciu jak startowalismy z Izmiru spotkalo mnie to,ze samolot ledwo co odbil sie od ziemii,a ludzie juz klaskali.Normalnie walilo wiochą na kilometr.
  • Gość: ewa IP: *.tpn.ceron.pl 20.09.10, 09:35
    jacy światowcy! wiochą im wali! jak ktoś nie ma się czego przyczepić to mu nawet klaskanie przeszkadza. Może wprowadzicie nowy trend pogwizdajcie sobie. Na razie to ja was wygwizduję! Zyjemy w wolnym kraju!
  • Gość: Atila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.10, 20:00
    Ostatnio mialem okazje leciec herbata:) na trasie Wroc->Antalya oraz Antalya->Wroc.
    Lecielismy 737-800 - samolot w stanie ogolnym dobrym. W samolocie widac slady uzytkowania ale to chyba norma- bez jakichs dodatkowych niespodzianek. Jak ktos chce luksusow to niech lata rejsami w business class.
    Obsluga przy pierwszym locie tez bardzo mila. Jedzenie i picie po cenach katalogowych:) (np. 3 EUR za puszke Coli).
    Start i ladowanie jak lecielismy do Antalyi bylo OK, ale w drodze powrotnej lekki dramat...
    Juz od samego poczatklu kapitan sie nie przedstawil, obsluga byla troszke mniej mila od tych z pierwszego lotu (moze byly zmeczone), no i 2 razy podchodzilismy do ladowania. Bylismy nad samym pasem kiedy samolot nagle zaczal sie wznosic (jak przy starcie). przyznam ze w samolocie nie wybuchla panika, ale slyszac bylo szepty wiec nie jeden pasazer mial pelne pory (ja tez:)). Na szczescie przy 2 podejsciu udalo sie wyladowac choc strasznie bujalo.
    Wrazenia nie do opisania- SAGE bede pamietac dlugo.
  • Gość: Zadowolona:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.10, 09:43
    22 września wróciłam z wakacji w Turcji. Lot Poznań - Antalya - Poznań Airbus A310-300. Lot bez najmniejszych opóźnień (a gdyby nawet były to co z tego takie rzeczy się zdarzają i to przeważnie przez pasażerów którzy myślą że mają na wszystko czas). Samolot nie jest nowy ale w dobrym stanie. Nie śmierdziało spalenizną jak niektórzy pisali.Lot spokojny(w drodze powrotnej niewielkie turbulencje). Start i lądowanie bez problemów. Obsługa bardzo miła. A co do klaskania po lądowaniu - mnie to nie przeszkadza i nie uważam żeby to była wiocha wręcz przeciwnie uważam że to bardzo miły gest w kierunku załogi samolotu.
    P.S. Jak czytałam te wszystkie komentarze przed wylotem to strasznie się bałam - a latać samolotem się boję. I obiecałam sobie że już nigdy nie będę czytać tych głupich komentarzy które działają wręcz zajebiście na psychikę. Wszystkim którzy będą kiedyś latać Saga Airlines życzę przyjemnego i spokojnego lotu.
  • Gość: ojoj IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 22:54
    Może miałem pecha, ale lot do Turcji był opóźniony o 6h, potem awaryjne lądowanie, kolejne 8h czekania na jakiekolwiek informacje.... W drodze powrotnej bagatela 10h opóźnienia i tez nikt nic nie wiedział, a raczej nie powiedział ;] Nie polecam!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka