IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.11, 16:28
Niedawno dostałam maila z prośbą o informacje na ten temat. Pytajcie!
Edytor zaawansowany
  • soja77 30.03.11, 22:19
    To pewnie był mail ode mnie więc podpytam tu :)

    A więc chciałbym kilka informacji na temat tej miejscowości - będę tam za niecały miesiąc m.in. z dwuletnimi bliźniakami interesują mnie następujące kwestie :

    1. Czy w w tym miasteczku mają swoją siedzibę biura oferujące fakutety tj.
    ginza travel, bond travel ?
    2. Czy w miasteczku tym są jakieś formy spędzania wolnego czasu (albo w promieniu 2-3 kilometrów - gdyż dwoje dwulatków nie da za wiele odjechać) ?
    3. Będziemy w hotelu Pine House - kojarzysz może ten hotel ?
    4. Gdzie robić zakupy w Camyuva czy Kemer (chodzi generalnie o jakieś ciuchy i ewentualnie pampersy dla dzieci)
    5. Gdzie wymieniać walutę
    6. Proszę podziel się jakimiś sugestiami co warto czego się ustrzegać, co jest fajne - na co uważać ... jakieś ulubione miejsca , plaże ...

    (to mój 3 raz w turcji, 3 raz z małym/małymi dziećmi więc znam podstawowe zagadnienia - ale potrzebuję informacji dotyczycących konkretnie tej miejscowości/ tego regionu - wcześniej byłem w okoliach alanyi)

    z góry dziękuję za pomoc
  • Gość: Luk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 12:52
    Camayuva jest mała.Jedna główna ulica z sklepami.Jakaś knajpka.To nie to co Kemer.
    Lepiej tam robić zakupy.W Kemer jest bazar.Pampersy to najlepiej w Carrefour w Kemer.
    Cena ustalona w lirach.Podobnie inne produkty spożywcze i kosmetyki.
    Atrakcje dla dzieci też w Kemer np.delfinarium.
  • soja77 30.03.11, 22:22
    a jeszcze mi się nasuneło :
    7. ile kosztuje dolmusz do kemer ?
    8. Interesuje mnie wizyta na bazarze czy takowy się odbywa w Camyuva czy w Kemer ? / w jakie dni ?
  • Gość: nuta IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 14:09

    !. Nie jechałam dolmuszem do Kemer - byłam tam przy okazji wycieczki stateczkiem po morzu - jedzie się jakieś 15 -20 min. Dolmusz zatrzymuje sie na przystanku przy hotelu.
    2. Nie wymieniałam pieniędzy - wszystkie ceny w sklepikach sa tam ze wzgledu na Rosjan w dolarach, miałam tez euro ale ceny były niekorzystne, a lodziarz na ulicy chciał albo $ albo 1euro.
    Liry sa niepotrzebne.
    3. Na ulicy po wyjsciu z hotelu znajdziesz kilka agencji turystycznych, ceny sa niższe niż w Wezyrze, ale przewodnik po angilsku, niemiecku lub rosyjsku - ja byłam na wycieczce od 9-17 w Myrra Kekowa. Super było- z rejsem statkiem. Wyjazd spod hotelu.
    4. Byłam 2 tyg w Pine House
    5. Bazar jest chyba w e wtorek lub czwartek, powie ci to z pewnością rezydent pierwszego dnia
    6. W markecie Migros -płaciłam kartą- sa pampersy , pieszo spacerkiem idzie się 20 min
    7. W pobliżu jest fajny plac zabaw dla dzieci- w takim mini parku- idzie się główną ulica w stronę meczetu- 10 min.
    8. Warto znać rosyjski / Turcy mówią tam głownie po rosyjsku/ , podkreślać, ze jest sie z Polski - mało tam Polaków. W samym hotelu sporo Niemców, a Rosjanie głównie rodzinnie- nie narzekałąm, było kulturalnie
    9. W hotelu koniecznie zafunduj sobie łaźnię turecka z masażem, sauna i siłownia - bezpłatne.
    10. Co jeszcze?...

  • Gość: nuta IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 14:23
    cd. Dwulatki najwięcej frajdy będa miały z kamyczków na plaży- ale koniecznie kup buty do pływania i kółka lub rękawki
    W hotelu jest duży brodzik dla dzieci z malutką ślizgawką
    Wycieczki to raczej atrakcje dla dorosłych, bo co 2-latkom po antycznych runach teatru?Nawet rejs statkiem z pływaniem na morzu i po zatokach to chyba nie dla nich, co?
    Korzystałam z agencji turystycznej po drugiej stronie ulicy , po wyjściu z hotelu na prawo- siedzi tam zawsze kilku panów, jeden mówił po angielsku, reszta po rosyjsku. Wycieczki odbywają się raz w tygodniu np. w każdy czwartek, dlatego lepiej zdecydować na początku.Wezyr strasznie zdzierał. Ogólnie byłam bardzo zadowolona - z hotelu też- jest tam lekarz, dziewczyna do animacji dla maluchów, bardzo sympatyczna obsługa. Jak zostawisz euro na pościeli zrobią dzieciakom z ręczników figurki. Poproś o pokój na 3 pietrze, nie na ostatnim- bo tam żar koszmarny i balkon bez widoku. Są 2 windy, nie nabiegasz się. Pokoje od basenu sa dość głośne z powodu muzyki wieczornej - do 23. Potem cisza. Pokoje od ulicy maja cudny widok na góry. Ja miałam od strony basenu.
    Nie kupowałam nigdy w Turcji ciuchów- jakoś nie w moim guście. Sporo tego mają w różnych sklepikach- jest tam ich przy 2 głównych uliczkach kilkanaście.Pamiątki typu- oliwki, wino, baklawy, orzeszki, przyprawy - kupiłam w markecie. Na straganie kupiłam tylko synowi ręcznik plażowy z ulubionego serialu dla dzieci i koszulkę z turecką flagą.
  • soja77 31.03.11, 22:38
    Dziękują za wyczerpujące informacje. Dodam tylko że o wycieczkach to myślę dwóch - ja na rafting a żona pamukkale (na zmianę bez dzieci). Myślałem też o wspólnym wyjeździe do aquparku z domysłem o delfinarium - pisałem nawet do lokalnego biura podróży - ginza travel ale mi odpisali że aqupark jest zamknięty...

    1. Czy te delfinarium jest razem z aquparkiem w Kemer ?
    2. W jakim miesiącu tam byłaś ? - bo ja będę kwiecień/maj i po tej korespondencji mam obawy że będzie zamnięte.
    3. Mam pewne obawy o jedzenie w hotelu ostatnio przeczytałem jakieś niepochlebne opinie ...
    jaka jest Twoja opinia na ten temat (i którego roku dotyczy) ?
  • muchospatatos 01.04.11, 18:06
    Delfinarium i Aquaprk sa w Belek, jedzie sie z camuvya okolo 2h...
    delfinarium ok...okolo 1h wystepu
    Aquapark...ok ale dla malych dzieci (ponizej 10 lat) spora czesc niedostepnych zjezdzalni...min najfajniejsza wciagarka :)

    Rafting jest na rzece Korpulu...z Kemer okolo 2-2,5 h jazdy, dalej niz do Belek...my mielismy wyjatkoow ospalego kierowce i wracalismy chyba z 3h..
    Wg mnie i mojego syna ktory mial wtedy 7 lat rafting jest duzo fajniejszy od Aquaaprku..a ze ma skale trudnosci z 2 na 6 to spokojnie moga brac udzial i dzieci od 6-7 lat...
    wyjazd z hotelu okolo 7.00, powrot okolo 19.00 w obu przypadkach
  • Gość: nuta IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.11, 21:18
    Byłam z synem od 1 do 14 lipca 2010 roku. był to już sezon. Hotel był pełny.
    Faktycznie poza sezonem może być pustawo, część atrakcji zapewne jest zamknięta , bo turystów mniej. Co do jedzenia - dla mnie było ok. zapewne większa rozmaitość jest w sezonie, chociażby owoców. no i jest to typowa kuchnia tureckich hoteli- dużo zieleniny, kasze bulgur, sałatki, gulasze- fajne ciasta i zawsze 3 rodzaje owoców do posiłku.Paskudne mają płatki śniadaniowe- zresztą jak w większości hoteli, sniadania dosyć monotonne, ale raz były bliny, raz naleśniki, omlety, jajecznica itp. Zawsze coś na ciepło i sery i sałatki.
  • soja77 02.04.11, 21:19
    Dziękuję Wam ślicznie za pomoc :)
  • Gość: kamapie IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.11, 21:34
    Napisz proszę jaka jest cena delfinarium :)
  • muchospatatos 03.04.11, 10:30
    Bylem z synem na zorganizowanej wycieczce laczacej Delfinarium i Aquapark i ksztowala osobe dorosla ok 60 dolarow a dziecko chyba 35, lecialem z wezyrem i z nimi tez pojechalem na wycieczke.
    Opcji tylko delfinarium nie bylo, zreszta dojazd okolo 2h by byc na pokazie okolo 1 h to wg mnie dlugo..
    Rafting na Korpulo tez z wezyra kosztowal podobnie jak wycieczka do delfinarium i aquaparku.
    PS. Pamietajcie o tym ze z biur lokalnych moze oczywiscie jest troszke taniej ale najczesciej nie ma ubezpieczen a nasze ubezpieczenie standardowe np w firmie europejskie i innych podobnych nie obejmuje sportow ekstremalnych a do nich naleza min rafting, aquapark, paralotnia, jeep safarii itp.
    Ja widzialem osobe ktora wypadla ze zjezdzalni w aquaprku w Belek...wiec moze nie warto ryzykowac dla 10-15 dolarow albo sprawdzic czy biuro ma ubezpieczenia od takich rzeczy...tylko jak sprawdzic to gdy papiery sa po turecku?
  • Gość: nuta IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.11, 10:49
    Ja nie korzystałam z takich ekstremalnych atrakcji. ceny wycieczek z Wezyra były w euro. Z Wezyra byłam tylko na rejsie stateczkiem, opieka pilota polegała na tym, że pani ( zresztą nie Polka ) zabrała nas spod hotelu, potem 1 1/2 godz. zbieraliśmy turystów z okolicznych hoteli w kilku miasteczkach, by dojechać do Kemer. Na statku naszej pilotki nie było, Szwedów pilot wycieczki pilnował jak anioł stróż. Kiedy syn skaleczył się w nogę o kamień, korzystaliśmy z apteczki kapitana statku. I taka to opieka Wezyra. Drugą wycieczkę wykupiłam w lokalnym biurze o połowę taniej- było fajnie i nie żałuję. Nie mam im nic do zarzucenia. Jak się komu trafi, to trochę łut szczęścia - a to autobus się zepsuje, przewodnik beznadziejny itp - to zawsze i wszędzie może tak być.
    Pytanie o ubezpieczenie? myślisz, że jadąc na rafting z Wezyrem masz dodatkowe ubezpieczenie? sprawdziłeś to?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka