Dodaj do ulubionych

Turcja, własnym samochodem.

25.07.11, 10:59
Jeżeli ktoś wybiera się do Turcji własnym samochodem i ma pytania, to postaram się pomóc. Wróciłem tydzień temu, zrobiłem po tym kraju ok 4 ts. kilometrów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Oldboy Re: Turcja, własnym samochodem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 13:04
      Witam

      Co prawda moje wątpliwości są troche opisane, ale jak by dosyć dawno i nie wiem czy aktualne. Dręczą mnie takie historie...

      1.Bedę wjeżdżal w piątek wczesnym wieczorem do Stambułu jadąc z Bukaresztu.Troche boje sie kolejek na granicy BUL/TUR dlatego chce sie podłaczyc do autostrady trochę później jadąc przez Burgas, żeby uniknąc chyba bardziej uczęszczanego przejścia ze strony Sofji.Słusznie?

      2.Jak wygląda sprawa wizy w praktyce.Sa to punkty gdzie trzeba się pofatygować przed dojazdem do szlabanu, czy tez czekamy na dojazd i tam celnik stempluje, wbija, kasuje?
      Nie chcę ich zdenerwować nieporadnością, w aspekcie braku tłumaczonego na turecki dokumentu na auto.

      3.Może ktoś był ostatnio autem służbowym, i szepnął by czy bardzo respektują posiadanie tłumaczonych dokumentów i stempli z ambasady, czy da sie może na oficjalny dokument z leasingu tłumaczony na podstawowe języki?

      Może to drobiazgi, i pewnie sobie poradzę, ale poczuł bym się pewniej.

      Podaję adres dla dobrych ludzi ;)

      ac@arcadius.net.pl

      Dzięki
      • Gość: vvv Ad.2 IP: *.ists.pl 26.07.11, 13:34
        Gość portalu: Oldboy napisał(a):

        > 2.Jak wygląda sprawa wizy w praktyce.Sa to punkty gdzie trzeba się pofatygować
        > przed dojazdem do szlabanu, czy tez czekamy na dojazd i tam celnik stempluje, w
        > bija, kasuje?
        > Nie chcę ich zdenerwować nieporadnością, w aspekcie braku tłumaczonego na turec
        > ki dokumentu na auto.

        Na przejściu w Kpt.Andrejevo wizy kupuje się w skrajnej lewej budce na samym przejściu. Mnie tam skierował celnik z bramki gdzie przegladają paszporty. Pytałem czy mam wycofać i iść kupić ale, w bardzo spokojny :) sposób, powiedział żeby tylko trochę dalej podjechać iść kupić i wrócić do niego. Potem jest druga budka gdzie sprawdzali dokumenty auta.
        Na tym przejściu byłem w połowie sierpnia w niedzielę po południu - były luzy.
      • haka1312 Re: Turcja, własnym samochodem. 27.07.11, 09:28
        Przekraczałem przejście Malko Tyrnovo, od strony Burgas. Przez ostatnie 30 km droga do granicy od strony Bułgarii jest w kiepskim stanie. Najlepiej jechać nią w ciągu dnia. Po stronie tureckiej, drogi są bardzo dobre.Stanie na granicy uzależnione jest od tego, czy podjadą przed Tobą autokary z turystami. Każdy musi indywidualnie kupić wizę i przejść kontrolę policji (dokumenty), stąd te kolejki. Ja przy wjeździe do Turcji odprawiłem się w ciągu 20 min. a przy wyjeździe stałem w kolejce ok. 2 godzin.Procedura jest następująca. Zostawiasz samochód i idziesz do budynku odpraw. Kupujesz wizę, z wizą idziesz do okienka kontroli policji, potem do pokoju kontroli samochodów. Po przeciwnej stronie jest jest pokój w którym pytano nas o bagaż. W tych 4 miejscach musisz obowiązkowo być. Jest to konieczne, sprawdzają wszystko przy szlabanie. Ta sama procedura obowiązuje przy wyjeździe z Turcji ( oczywiście bez kupna wizy). Kartę opłat autostrady musisz kupić i doładowujesz tylko ! na stacji Shell. Odprawa odbywa się bardzo spokojnie i nie ma powodu się martwić. Do Turcji jechałem przez Rumunię i Bułgarię. W Turcji po za Stanbułem byłem w zachodniej i środkowej Antolii, przejechałem wybrzeżem Morza Śródziemnego ok 500 km.
            • isabeau Re: Turcja, własnym samochodem. 23.04.12, 11:32
              Noclegi w Edirne znaleźć można bez problemu. W sierpniu 2012 płaciłam za pokój 4-osobowy z łazienką 120 TL za nocleg (śniadanie w formie bufetu w cenie pokoju).
              Nieco więcej o podróży do Turcji samochodem opisałam pod poniższymi linkami:
              turcjawsandalach.pl/content/wyprawa-tws-2011-nad-morze-czarne-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-pierwsza
              turcjawsandalach.pl/content/wyprawa-tws-2011-nad-morze-czarne-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-druga
              --
              Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Turcji, ale boicie się o to zapytać...
            • Gość: vvv Re: Turcja, własnym samochodem. IP: *.ists.pl 23.04.12, 21:40
              Nocleg w Edirne znalazł mnie sam. Wjechałem do miasta od zachodu drogą D100 (googlemapy) która za mostem przechodzi w ulicę Londra. Jadąc tą ulicą w kierunku centum po lewej stronie był jakiś hotel a zaraz poten Star Panzio (jest neon na kamienicy). Na parterze knajpka z kebebem. Wejście do panzio z bocznej uliczki gdzie można zostawić auto. Cena dwa lata temu 35E/75TL-3 os. Z panzio do ścisłego centrum jest mniej niż kilometr. W centrum kilka banków z bankomatami na zewnątrz.
              Jadąc od Edirne, przez Dardanele można wygodnie się przeprawić do Azji w Gelibolu-Lapseki. W Gelibolu trzeba jechać do przystani kierując się za charakterystycznymi znakami promu. Dojazd do przystani od głównej drogi bardzo wygodny i krótki. Wyjazd z Lapseki także prosty i bez kluczenia. Canakale jest jednak dużo większe ale i tam drogi są dobrze oznakowane. Koszt przeprawy był 25TL.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka