Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

zycie kobiety w Turcji? stereotypy, zwyczaje... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Prosze o garsc informacji dotyczacych biezacego watku, jakie tam panuja
    stereotypy, jakie w Polsce, co z nich jest prawda a co fikcja jesli idzie o
    prawa kobiet.
  • Gość: maugo IP: *.radom.pl 05.08.04, 10:42
    chce sie jescze dopytac o zwyczaje, na co powinnam uwazac, czego sie wystrzegac
    co jest mile widziane, aby ich nie urazic i samemu czuc sie bezpiecznie. Jakie
    sa zwyczaje Turkow wzgledem kobiet? Jakie maja przesady??
  • hmmmm, pytasz bo?... jeśli jedziesz tylko na wycieczkę to służe radą; UWAZAJ
    na nich jak nie wiem co, dla Turka biała kobieta to kobieta "łatwa", a po
    drugie przespanie się dla niego z białą jest celem samym w sobie żeby się
    później tym szczycić. Straszni z nich podrywacze, komplemenciarze i każdy jeden
    od razu by sie w tobie "zakochiwał" i ciagnał do łóżka przyzekając miłość do
    grobowej deski. Niestety turystki same sobie winne bo ochoczo łapią sie na te
    bajery. ma to w sobie urok, bo tam nawet najbrzydszy "pasztet" zanjdzie
    wianuszek adoratorów. U nich kobiety miejscowe już powoli się emancypują:
    tradycyjne, odziane i skromne kobietki i wyzwolone kobiety pracujące, ale jest
    ich jeszcze b. mało. Turcy mają zasady, że ich kobieta musi mieć wszystko, ale
    nie wolno jej pracować, ma siedzieć w domu i wychowywać dzieci. Zwróc uwagę, ze
    prawie nigdzie nie ma kobiet pracujących - sklepy, kanjpki itp - sami faceci.
    Jedyne kobiety jakie widziałam to rezydentki, tłumaczki i ew. w hotelu pomoc,
    ale i to często były panie z zagranicy.
  • Gość: nosek IP: *.acn.waw.pl 09.08.04, 13:15
    ???
  • Gość: nosek IP: *.acn.waw.pl 09.08.04, 18:05
    Turcja to ogromny kraj, rejony Morza Egejskiego i Sródziemnego, oraz Istambuł
    są bardziej 'europejskie', laickie, rejony południowo-wschodnie bardziej
    tradycyjne. W kwestii prawnej sytuacja kobiet w Turcji zmieniła się w ostatnich
    latach na ich korzyść( facet nie jest juz wyłączna głową rodziny, każda ma
    prawo pracować, równy podział majątków w przypadku rozwodu itp.
    Wszystko naprawdę zależy od środowiska w jakim sie obracasz. Wiadomo że ludzie
    wykształceni w większych miastach będą prowadzili inny styl życia i mieli inną
    mentalność niż ludzie prości, niewykształceni z małego miasteczka lub ze wsi.
    Tak samo jest wszędzie, u nas również.
    Moi znajomi Turcy niczym się nie różnią od nas. Nie modlą się pięć razy
    dziennie, w ogóle rzadko bywają w meczecie, dziewczyny nie noszą chust, fajnie
    seksownie się ubierają, czasem piją alkohol, palą fajki i wszystkie pracują.
    Ich związki są absolutnie partnerskie.
    Generalnie Turcy to przemili ludzie, gościnni i ciepli, bardzo cenią życie
    rodzinne, lubią się często spotykać, odwiedzać, spędzać razem czas, są bardzo
    wylewni , jak to południowcy.

  • Gość: beata IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 09.08.04, 22:34
    polemizowalabym na temat tego ze kobiety siedza tylko w domu.owszem,w malych
    miasteczkach,wsiach,to tak ale w wiekszych miastach...wystarczy pojechac do
    istanbulu,Ankary,Izmiru,rano godz.8,panie w eleganckich kostiumikach i nie
    tylko spiesza sie do pracy.wlasnie jestem po 3tyg pobycie w stambule i po
    codzienych obserwacjach wnosze ze niektore turczynki chodza
    bardziej "rozgogolone" niz polki:)
    sa oczywiscie i te z chustkami na glowie...
  • anitkowa napisała:

    > hmmmm, pytasz bo?... jeśli jedziesz tylko na wycieczkę to służe radą; UWAZAJ
    > na nich jak nie wiem co, dla Turka biała kobieta to kobieta "łatwa", a po
    > drugie przespanie się dla niego z białą jest celem samym w sobie żeby się
    > później tym szczycić. Straszni z nich podrywacze, komplemenciarze i każdy
    jeden
    > od razu by sie w tobie "zakochiwał" i ciagnał do łóżka przyzekając miłość
    do
    > grobowej deski. Niestety turystki same sobie winne bo ochoczo łapią sie na te
    > bajery. ma to w sobie urok, bo tam nawet najbrzydszy "pasztet" zanjdzie
    > wianuszek adoratorów. U nich kobiety miejscowe już powoli się emancypują:
    > tradycyjne, odziane i skromne kobietki i wyzwolone kobiety pracujące, ale
    jest
    > ich jeszcze b. mało. Turcy mają zasady, że ich kobieta musi mieć wszystko,
    ale
    >
    > nie wolno jej pracować, ma siedzieć w domu i wychowywać dzieci. Zwróc uwagę,
    ze
    >
    > prawie nigdzie nie ma kobiet pracujących - sklepy, kanjpki itp - sami faceci.
    > Jedyne kobiety jakie widziałam to rezydentki, tłumaczki i ew. w hotelu pomoc,
    > ale i to często były panie z zagranicy.



    powtorze za "noskiem" - ???

    zdaje sie, ze wrocilas z wakacji w Turcji, nieprawdaz?
    uogolniasz, anitkowo ;) trudno jest na podstawie krotkiego pobytu, w badz co
    badz miejscowosci wypoczynkowej, czyli malym miasteczku tetniacym zyciem kilka
    miesiecy w roku, wydawac opinie o calej Turcji i Turkach. w dodatku opinie
    bardzo powierzchowna i jednostronna, w ktorej owszem jest drobinka prawdy, ale
    wybacz, tylko drobinka :)


    pozdrawiam
  • Gość: maugo IP: *.radom.pl 10.08.04, 20:50
    wiec jak jst na prawde? Nie wybieram sie na wakacje, tylko na roczna praktyke
    do Bursy. Ciekawa jestem waszych spostrzezen jak kobiety sa traktowane w
    roznych miejscach, w pracy, a takze czy np. wypada mi wieczorem wybrac sie
    samej na spacer? Na bazar np. na zakupy? co zrobic zeby dobrze wypasc przy
    pierwszym spotkaniu z szefem, jak mozna sie ladnie po Turecku przywitac( ponoc
    w Turcji uwielbiaja jak sie obcokrajowiec nauczy ichnich zwrotow)
    A i jeszcze jedno, czy to ze Turcy sie nigdzie nie spiesza, to
    juz taka mentalnosc Turkow???:)Bo AISECowcy w Turcji rzeczywiscie sa bardzo
    opieszali. caly ten proces trwa juz czwarty miesiac a ja sie snmieje, ze siedze
    jak na przyslowiowym" tureckim kazaniu" :)Dziekuje za wszstkie wypowiedzi i
    pozdrawiam.
  • Gość: kiranna IP: 195.175.37.* 12.08.04, 08:52
    Sorki, Maugo, dopiero teraz zauwazylam Twoj post do mnie w innym watku:(
    Postaram sie do Ciebie stuknac w najblizszym czasie, bo to troche dluzszy
    temat, a ja mam jeszcze tylko kilka minut na net, zanim dziecie mi sie obudzi :)
    W skrocie - nie taki diabel straszny jak go maluja :)
    Bursa jest fajnym miastem, troche bardziej konserwatywnym niz Istambul, Ankara,
    Izmir czy Antalya i mniej tutaj cudzoziemcow, ale tez sa. To chyba najwieksze
    skupisko fabryk tekstylnych w Turcji, taka nasza Lodz. Oprocz tego termy i
    pobliska Uludag, gdzie zima panuje prawdziwe narciarskie szalenstwo, a latem
    mozna sie poopalac albo wybrac na piknik. Doskonale polaczenie z Istambulem,
    wiec jakby co to mozesz do mnie wpasc na kawe :)

    Temat kobiet w Turcji to temat rzeka, zbyt duze sa roznice kulturalne,
    mentalne, religijne pomiedzy Turczynkami, stad tez inny styl zycia.
    Pewnie ze mozesz sama isc do pubu, ale mozesz sie niezbyt dobrze czuc, kiedy
    faceci beda Cie probowali namolnie poderwac. To nie jest miejscoiwosc stricte
    turystyczna jak np. Antalya, gdzie cudzoziemcy narzucili swoje zwyczaje, a
    Turcy sie do nich zdazyli przyzwyczaic. W Turcji raczej nie chodzi sie samotnie
    do pubu, tylko ze znajomymi, chociazby w babskim gronie. Zakupy, bazar, kino,
    restauracja w ciagu dnia w pojedynke - bez problemu, ale wieczorem raczej nie
    jest przyjete, choc mnnie nie raz zdarzylo sie wracac z zakupow po 22.00.
    Ja osobiscie bardziej czuje sie bezpieczna w Turcji niz w Polsce.

    Stosunki w pracy - to zalezy gdzie bedziesz pracowac? Ja rowniez zaczelam
    przygode z Turcja od kontraktu w miedzynarodowej firmie, gdzie caly
    cudzoziemski personel byl "na gorze" i rzeczywiscie zdarzaly sie sytuacje, ze
    ktos w olewczy sposob odnosil sie do polecen cudzoziemek. Glownie to byli
    malolaci i wystarczyla jedna rozmowa z tureckim Menago, zeby sytuacja wrocila
    do normy. Mysle, ze skoro zgodzili sie na Twoj przyjazd, to chyba wiedza, ze
    jestes kobitka i zdazyli sie juz z tym faktem oswoic ;)

    pozdrawiam:)
  • Gość: maugo IP: *.radom.pl 12.08.04, 16:43
    dzieki, dzieki kiranno:) chetnie sie wybiore na kawe do Istambulu, a jako
    tubylczyni, moze znajdziesz chwilke i pojdziemy sobie na spacer, zebym mogla
    zobaczyc na wlasne oczy to fantastyczne miasto.
    Oczywiscie bylo by mi bardzo milo, gdybys do mnie napisala na maila i
    mialybysmy kontakt,malgorzata_gazewska@op.pl
    lub mraumrau@op.pl
    pozdrawiam, papa
  • Gość: I IP: *.access.telenet.be 10.07.13, 04:13

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.