Dodaj do ulubionych

Sidera (****) - Alanya/Karaburun

23.08.04, 15:05
Właśnie wróciłem z wakacji. Z dzieckiem byłem w hotelu Sidera - cudowne
miejsce pod każdym względem. Super, pełna opcja, pamiętaj o możliwości
korzystania z atrakcji: brodzik, klub Solino, specjane posiłki dla dzieci i
jeszcze jedno jest tam Polaków jak na lekarstwo. Hotel ma 5 tureckich
gwiazdek jest bezpieczny i ma wiele atrakcji.
Masz pytania? Pisz na:
rolnik1999@yahoo.com
Obserwuj wątek
    • turhotel Re: Sidera (****) - Alanya/Karaburun 23.08.04, 15:07
      Też bylem w SIDERA w czerwcu z niespełna 2-letnim dzieckiem i mogę tylko
      powiedzieć CZAD-full wypas, a jeżeli chodzi o Scan, to też jest spoko. Wybrałem
      to biuro ponieważ nie chcialem mieć żadnych wątpliwości - i tak też było.

      mirano
      • etrusek Re: Sidera (****) - Alanya/Karaburun 12.02.05, 16:20
        autor: rakko

        Turcja i Scan Holiday to bardzo dobre zestawienie. Scan Holiday jest bardzo
        profesjonalnym biurem - co do tego nie ma wątpliwości. (...)
        Byłem w hotelu \"Sidera\" w Karaburun (35 km od Alanii) od 1.09. do 15.09.
        Rzeczywiście, nie jest to może dobre miejsce na urządzanie spacerów, ale
        wszystko zależy od tego, czego się oczekuje. Ja chciałem być jak najdalej od
        zgiełku kurortów. Kurorty w ogóle dzielę na urokliwe i kiczowate. Alanya jest
        dla mnie właśnie kiczowata. A poza tym za duża na spędzanie urlopu (120 tys.
        mieszkańców!!!), hałaśliwa, jazgotliwa, dobra chyba dla osób, dla których
        największym marzeniem jest wyjście na dyskotekę. Wróciłem z wycieczki do Alanii
        zdegustowany. Znacznie, znacznie lepiej przy Alanii prezentuje się Side (18 km
        od hotelu \"Sidera\") - prawdziwy, urokliwy kurort z \"klimatem\". Niestety,
        Scan nie miał w swojej ofercie hoteli położonych w okolicach Side. Po 14 dniach
        spędzonych w \"Sidera\" zupełnie jednak swojego wyboru nie żałuję. Jest to
        najlepszy hotel, jaki Scan miał w swojej ofercie tureckiej tego lata. Komfortowy
        (nic nie poradzę na to, że jestem wygodnicki i wymagający), z rewelacyjnym,
        wspaniałym jedzeniem w opcji all inclusive, bardzo miłą obsługą, położony przy
        samej plaży. Bardzo przyjemnie jest spędzać wakacje, według mnie, w hotelach
        będących dużymi kompleksami z basenami, ogrodem, imprezami rozrywkowymi
        wieczorem itd. Życie toczy się na terenie hotelu, jak w \"małej wiosce\".
        Co do rezydenta, nazywał się Maciej Zbilski. Ja oceniam go bardzo pozytywnie.
        Rzeczywiście, też nie towarzyszył nam w autokarze, po przylocie, ale na dobrą
        sprawę można postawić pytanie: czy to jest niezbędne ? Przecież podstawowa nawet
        znajomość angielskiego wystarczy, żeby dać znać kierowcy, o jaki hotel chodzi,
        czy załatwić formalności w recepcji. Poza tym rezydent nie mógł jechać z nową
        grupą w autokarze, bo czekał na powitanie kolejnej grupy, z kolejnego czarteru
        (były bodajże 3 czartery w tym samym dniu). Zresztą w TUI było tak samo:
        rezydentka również nie jechała autokarem podczas rozwożenia gości po hotelach.
        Zebranie informacyjne trwało u nas znacznie dłużej niż 5 minut. Pan Maciek mówił
        w sposób komunikatywny, był bardzo szczegółowy i kompetentny. O wycieczkach też
        mówił. Dyżury odbywały się dwa razy w tygodniu, ale czy potrzeba, żeby rezydent
        wysiadywał codziennie w hotelu ? Moim zdaniem to spokojnie wystarczy, zwłaszcza,
        że pod swoją pieczą miał 12 hoteli. A może Scan przyjął w Turcji kierunek
        lekkiego usamodzielnienia swoich gości ? To chyba dobra tendencja. Rezydent nie
        jest służącym turystów. Pan Maciek był w mojej opinii profesjonalnym,
        inteligentnym rezydentem, w dodatku bardzo miłym.
    • turhotel Re: Sidera (****) - Alanya/Karaburun 10.01.06, 12:48
      W Siderze byłem z żoną i synkiem (8 lat) przez 2 tygodnie. Bylimy tam na
      poczatku lipca. Hotel jest po prosty super. Pokoje duże, codziennie sprzątane,
      lodówka, balkon, suszarka a nawet telefon w łazience. Pokój mieliśmy z balkonem
      z bocznym widokiem na morze. Teraz co do jedzenia. To co piszą w folderach
      troche za mało oddaje prawdziwą sytuacje. Myśmy mieli opcje All Inclusive. Rano
      od godziny 7 do 9-tej jest śniadanie. Co podają: kilkanaście rodzajów serów,
      pieczone kiełbaski, jajka na twardo, na miękko, jajecznice, omlety, sadzone,
      naleśnki ( niesamowite), bardzo duży wybór pieczyw, sałatek, chałwe, gorące
      mleko wraz ze wszystkimi dodatkami, tj płatkami zwykłymi, czekoladowymi i co
      tam innego można wymyśleć, ze 4 rodzaje wędlin. Później od godziny 12 podają
      obiad, w 2 miejscach. Na normaknej stołowce oraz w Snack Barze niedaleko plaży.
      W Snacku zawsze jest coś z grilla, frytki, kebaby, masa surówek oraz ciasta.
      Następnie od 16 jest tzw. Cofee Time, gdzie można zjeść klikanaście rodzajów
      ciast. No i kolacja od 19 do 21, po prostu nie da się tego opowiedzieć. 5
      stanowisk z grillem, gdzie są przyrządzane ryby, mięsa, warzywa, pizze a opócz
      tego inne gorące smakołyki. Co do owoców to za naszego pobytu były: arbuzy,
      melony czereśnie jabłka, gruszku, śliwki pomarańcze, banany, nektaryni i
      brzoskwinie. Co 2 dni są specjalne wieczory, tzn. kuchnia włoska, francuska,
      rybna itd. Teraz o plażowaniu. Jest duży basen , brodzik oraz mini aquapark z 3
      zjeżdżalniami. 2 place zabaw dla dzieci, scena gdzie sie odbywają wieczorne
      występy ( trochę tandetne). Na plaży jest mały bufecik gdzie można sobie brać
      napoje oraz owoce, a także mały namiocik gdzie turczynka robi ichnie pieczywko.
      Leżaków przy basenie było tyle, że wychodząc nawet o 11 czy 12 było wolne
      miejsce. Plaża kamienisto-żwirowa. Niestety jest dosyć ostry spaek do morza.
      Blisko brzegu jest głęboko. Jest molo z którego też można korzystać. Od hotelu
      około 300 metrów są sklepy, spożywczy, wypożyczalnia samochodów, jubiler i
      pamiątkarski. Tańsze niż w hotelu. Nie było żadnego problemu z wnoszeniem
      czegokolwiek do hotelu.


      Pozdrawiamy
      Janusz i Iza odja@retsat1.com.pl
    • turhotel Re: Sidera (****) - Alanya/Karaburun 14.09.07, 20:27
      Hotel bardzo ładny, który z czystym sumieniem mogę polecić. Czysty,
      z dobrą obsługą i urozmaiconym jedzeniem, posiadający jednak kilka
      słabych punktów.
      1/ Pokoje duże i dobrze wyposażone. W pokoju telewizor i lodówka,
      która w każdej chwili może być uzupełniona napojami, gdy poprosi się
      pokojówkę. Pokoje sprzątane są codziennie. Każdy pokój posiada
      balkon, na którym są dwa krzesła i stolik. Większość pokoi ma widok
      na morze i basen. W każdym pokoju klimatyzacja, działająca jednak
      tylko o określonych, stałych porach. Bywa to bardzo uciążliwe
      zwłaszcza gdy ktoś nie chce w ciągu dnia przebywać na plaży lub na
      basenie. W nocy w godzinach 2:00 – 5:30, gdy klimatyzacja nie
      działa, robi się w pokoju bardzo duszno i ciężko jest spać. Trzeba
      zauważyć, iż pomimo tego, że pokój położony jest przy ruchliwej
      ulicy samochodów w ogóle nie słychać. Minusem w pokoju są twarde
      materace i niewygodne poduszki.
      2/ Obsługa w hotelu. Tak fantastycznej obsługi nie spotkałem w
      żadnym innym hotelu. Kelnerzy na każdym kroku uśmiechają się do
      wszystkich i służą pomocą. Przynoszą napoje, zagadują i są bardzo
      życzliwi. Najmilej wspominam obsługę w barze przy basenie. Bez
      problemów można się porozumieć z obsługą w języku angielskim i
      rosyjskim, czasem nawet polskim. Problem może być w recepcji.
      3/ Animatorzy. Życie toczy się wokół basenu. Dzięki animatorom
      codziennie od 10:00 do 18:00 nie brakuje zabaw i atrakcji. Pomimo
      tego, iż animatorzy prowadzą zabawy w językach niemieckim i
      rosyjskim łatwo zrozumieć jest o co chodzi.
      4/ Sporty. Piłka wodna na basenie, rzutki, tenis, piłka nożna,
      koszykówka, tenis stołowy, gry i zabawy w basenie, siatkówka na
      plaży, sporty wodne, takie jak parasailing 35 euro, skutery 25 euro,
      jazda na bananie 7 euro. Czego chcieć więcej. Dodać należy molo, z
      którego amatorzy skoków do wody mogą wyszaleć się bez reszty. Trudno
      się nudzić.
      5/ Plaża. Położona jest zaraz przy hotelu, oddzielona jedynie
      basenem. W większości kamienista. Pomimo wielu leżaków trudno o
      wolne miejsce w późnych godzinach porannych. Zejście do morza po
      kamieniach, ale można zejść z molo po drabince. Woda w morzu mętna
      ale czysta. Dla amatorów snurkowania nie wiele atrakcji. Fale
      naprawdę wysokie. Po jednej nocy mocnych fal plaża stała się
      piaszczysta.
      6/ Bary i restauracje. Restauracja główna, bar na basenie, dwa bary
      przy plaży. Wspaniała obsługa i mnóstwo jedzenia. Rano śniadanie,
      około południa grill w jednym barze i arbuz w drugim, później luch w
      głównej restauracji, po 16:00 gotowana kukurydza i ciasto, a
      wieczorem syto zastawiona kolacja. Oczywiście przez cały czas
      wszystkie napoje ogólno dostępne. Cola, fanta, soki, woda, piwo
      Efez, dobra wódka, whisky i wiele, wiele innych. Jedynie lody są
      dodatkowo płatne 2,5 euro za magnum.
      7/ Basen. Duży. Wiele leżaków. Wspaniałe miejsce do odpoczynku i
      rekreacji. Dobre miejsca trzeba jednak rezerwować wcześnie rano, bo
      później wszystko już jest zajęte. Obok znajdują się 3 zjeżdżalnie
      dla dzieci i dorosłych. Prawdziwa frajda dla wszystkich. Polecam.
      Jest jeszcze kryty basen i siłownia, ale nie wiele osób chętnych tam
      widziałem.
      8/ Posiłki. Ilość i różnorodność wprost niesamowita. Trzeba jednak
      pamiętać, że jest to kraj w 90% muzułmański i wieprzowina nie jest
      podawana, co można zauważyć zwłaszcza w drugim tygodniu pobytu.
      Wiele rzeczy mocno pikantnych, ale wiele też, zwłaszcza surówek mało
      smacznych. Warzywa niedogotowane. Jest jednak tak wiele wszystkiego,
      że każdy coś dla siebie znajdzie. Różnorodność owoców też robi
      wrażenie. Ciasta również wyśmienite.

      9/ Wycieczki. Trudno mi się wypowiadać, bo na żadnej nie byliśmy.
      Szkoda było opuszczać hotelu choćby na jeden dzień. Do Alanii
      godzinka drogi klimatyzowanym dolmuszem za 3 dolary w jedną stronę.
      Alanya wspaniała. Polecam. Wspaniałe restauracje w porcie, jeśli
      ktoś pragnie próbować czegoś innego. Sklepów i sklepików mnóstwo.
      Uwaga na podróbki. Nikt tak nie podrabia jak Turcy. Od papierosów,
      poprzez buty i skóry, a na złocie skończywszy. Trzeba uważać na
      podróż w drugą stronę do Side. Dojazd trwa tyle samo, ale trzeba dwa
      razy się przesiadać. Zwłaszcza przesiadka w Manavgat może przynieść
      wiele wrażeń. Lepiej jest dobrać się w sześć osób i pojechać
      bezpośrednio taksówką za 25 euro. Będzie niewiele drożej, a
      zdecydowanie szybciej i bezpieczniej.

      10/ Klucze do pokoju i windy w hotelu. Klucz tylko jeden, który
      jednocześnie uruchamia m.in. klimatyzację. Nie sposób go zostawić w
      pokoju by w międzyczasie schłodzić pokój. Windy często przepełnione,
      bardzo wolne i bez wentylacji co powoduje, iż podróż nawet z
      drugiego piętra może być bardzo uciążliwa. Często bardzo długo czeka
      się na ich przyjazd.

      11/ Biuro podróży Itaka. Opieka rezydenta tragiczna. Po przyjeździe
      zamiast trzech pokoi dostaliśmy dwa, na domiar złego w tragicznym
      miejscu. Po interwencji następnego dnia dostaliśmy już trzy pokoje o
      standardzie dużo wyższym. Samolot opóźniony o dwie godziny. Brak
      czegokolwiek do jedzenia po przyjeździe (23:00). Zauważę, iż
      rezerwację hotelu robiliśmy na ponad cztery miesiące przed
      przyjazdem. Rezydentka zupełnie nie zorientowana. Jedyne co ją
      interesowało to zbieranie pieniędzy na wycieczki. Na szczęście nawet
      tak przykry początek nie zepsuł nam wspaniałego pobytu w tym hotelu.

      Polak
    • turhotel Re: Sidera (****) - Alanya/Karaburun 26.08.08, 15:49
      Duży, ładnie wyposażony hotel z przestronnymi pokojami. Z mojego
      pokoju widok na morze ;o) Obsługa hotelowa codziennie sprzątała
      pokój i zmieniała ręczniki. Klimatyzacja działała. Restauracja
      hotelowa przestronna, a dodatkowy plus to kontynuacja restauracji na
      tarasie, dzięki czemu przy wspaniałej pogodzie można się było
      delektować spożywaniem posiłków na świeżym powietrzu. Kelnerzy
      uśmiechnięci, przemili i bardzo pomocni, zwłaszcza, gdy wpadnie im w
      oko młoda dziewczyna ;o) Stoły w stylu szwedzkiego bufetu uginały
      się od ilości jedzenia, do tego pięknie udekorowane rzeźbami z
      owoców, statkami itp. W trzecim tygodniu maja nie było żadnych
      problemów z leżakami nad basenem, a gimnastyka wodna prowadzona
      przez tureckiego animatora to wspaniała zabawa dla ludzi w każdym
      wieku. Na plaży drewniany pomost, mnóstwo leżaków i...tradycyjnie
      już zaznaczę, że w trzecim tygodniu maja nie było problemów z
      leżakami plażowymi. Od koloru do wyboru ;o) Wspaniały hotel i
      niezapomniane wrażenia. Radzę traktować obsługę, jak normalnych
      ludzi, uśmiechnąć się do nich porozmawiać, a napewno odwdzięczą się
      z nawiązką. Polecam.

      Anna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka