Dodaj do ulubionych

Saritas (***) - Alanya

06.09.04, 14:30
Mieszkałam w tym hotelu w połowie czerwca przez 3 dni. Generalnie hotel ok,
to jest jego pierwszy sezon z opcją all więc w czerwcu nie byli jeszcze
całkiem zorganizowani a poza tym to był dopiero początek ich działalności w
tym sezonie. Ale dzięki temu hotel był obsadzony tylko w połowie. Serwis
super, przez cały dzień wszędzie wszystko pucowali pracownicy. Nam bardzo
odpowiadał ten hotel bo był daleko od centrum, w spokojniejszej części
Alanii. Plaża całkiem fajna bo cała piaszczysta. Jeżeli będziecie mieli wpływ
na wybór pokoju to nie dajcie się zakwaterować w części C. A i B są ok świeżo
po remoncie.

autor: Zocha
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Saritas (***) - Alanya 06.09.04, 14:32
      Spedzilam w hotelu SARITAS kilka dni po tym jak przenieslismy sie z Melani.
      Saritas to hotel godny polecenia i wart swoich 3*. Jest tam czysto, o wszystko
      dbaja, mila obsluga, ladne pokoje, duzy basen, duzo zieleni na terenie hotelu,
      piaszczysta plaza no i oczywiscie swieze jedzonko. Żałowalismy ze stamtąd
      wyjezdzamy. W przyszlym roku ma byc to hotel 4*.

      autor: Agness
    • turhotel Re: Saritas (***) - Alanya 03.02.05, 14:17
      ja też byłam tam w czerwcu (pierwsza połowa), spędziłam tam 4 dni (wcześniej
      byłam w Grand Capital w Konakli - fatalne warunki, nie wiem dlaczego Itaka
      miała ten hotel wogóle w swojej ofercie, ale nie otym miało być...).
      Saritas jest przytulnym hotelem, z miłą i sprawną obsługą, nie odczułam, zeby
      byli mało zorganizowani, wręcz przeciwnie.
      też mielismy wykupiony "aLL" i wszystko w tym hotelu było ok.
      hotel jak na trzy gwiazdki całkiem fajny, uważam nawet, w porównaniu z innymi
      hotelami 3*, że super.
      Czyściutko (sprzątanie codziennie), dobre żarcie (trzy głowne posiłki, jakaś
      pizza i ciasteczka po południu), alkohole do woli!!! Polecam piwko Efez i
      turecki gin z colą (reszta odbiega od światowych trunków).
      Plaza hotelowa duza, jasny piasek, lezaki na plaży płatne (to jedynie nie było
      w opcji all).
      co do basenu przy hotelu to niezbyt duży, ale w czerwcu kiedy nie ma za duzego
      ruchu - wystarczający.
      bardzo odpowiadała mi lokalizacja hotelu, z dala od centrum Alanii w ciszy i
      spokoju.
      polecam ten hotel ludziom, którzy chcą spokojnie wypocząć, polecam rodziną z
      dziećmi.
      pozdrawiam.
    • etrusek Re: Saritas (***) - Alanya 26.02.05, 14:31
      aurorka: bojana2@gazeta.pl

      Decydując się na hotel Saritas dokonujesz dobrego wyboru. Hotel ma ładne, duze
      pokoje i duze balkony. Basen, jak na warunki tureckie i klasę hotelu, jest duży
      (300 m2). Duzo leżaków wokół basenu. Budynki hotelowe położone są w zadbanym
      ogrodzie. Kuchnia jest dobra , a słodycze wyśmienite. (tak było 3 lata temu,
      gdy byłam w tym hotelu). Plaża nie jest taka zła, jak Cię tu straszą.
      Hotel mieści się w Obagol oddalonym od centrum Alanii o 3-4 km. Pieszo do
      centrum to ok. 45 min. Poza tym co chwilę kursują dolmusze. W ubiegłym roku
      przejazd do centrum kosztował ok. 1/3 euro , więc taniej niż w Polsce. W Obagol
      jest przyjemne centrum - sklepy, biura podróży, poczta , no i oczywiście
      restauracje. Więc nawet wtedy, gdy nie będziecie mieli ochoty wybrać się do
      centrum Alanii, jest co robić na miejscu. Plaża Kleopatry leży po drugiej
      stronie Alanii , mozna tez dojechać dolmuszem, ale nie każdym , tylko tym który
      jedzie do hipermarketu MIGROS. Ale myślę, że nie będzie konieczne, byście
      musieli wybierać się na plażę właśnie tam. Wierz mi, nikt z Obagol nie jeździł
      na plażę Kleopatry. (...)
      Wracając do hotelu, moja uwaga - nie pozwólcie sobie przydzielić pokoju na
      parterze. Powody są dwa . Jest to bardzo niski parter i zawsze wychodząc trzeba
      zamykać okna i drzwi balkonowe. Na wyższych piętrach jest bezpieczniej. Po
      drugie- na parterze wpadają komary, całe multum. Tureckie komary są mniejsze
      niż nasze i bardziej dokuczliwe. Nie pamiętam, czy w maju jest ich dużo, ale
      lepiej od razu żądać pokoju na wyższym piętrze (...)
      Pamiętaj, że nawet jeżeli rezydent nie zechce pomóc Ci w jakieś sprawie
      dotyczącej warunków w hotelu, zawsze możesz próbować załatwić sama z obsługą.
      Ja miałam taką sytuację w Saritasu , gdy zostałam zakwaterowana w pokoju na
      parterze, gdzie pierwszej nocy komary chciały mnie zjeść.Załatwiłam sama
      zamianę pokoju, bo rezydentka z Wezyra nie chciała mi pomóc, twierdziła,że
      zamiana jest niemożliwa. Im często się nie chce.
      W maju pewnie komarów nie będzie wiele, ale spróbuj coś zabrać z Polski
      przeciwko ukąszeniom.
    • betkka1 Re: Saritas (***) - Alanya 19.06.05, 11:12
      byłam w Saritas 7-15 czerwca 2005. Moim zdaniem mocne 3* - polecam go tym
      wszystkim, którzy nie oczekują kawioru i złotych klamek. Hotel w rzeczywistości
      wygląda lepiej niż na zdjęciach w katalogu Wezyra na 2005 rok. Ostatnio został
      wyremontowany. Położony jest w dzielnicy Oba Gol, około 4 km od centrum Alanyi
      (pieszo ok.45 minut do godziny, dolmuszem ok.10 minut, opłata za przejazd 0,75
      YTL), od plaży oddziela go tylko droga. Hotel składa się z trzech 5-piętrowych
      budynków (w każdym budynku 1 winda), restauracji, 2 barów (jeden czynny w ciągu
      dnia, drugi wieczorem do godz.23.00) oraz dodatkowo bar na plaży od 10.00-
      18.30, dość duży basen ("na oko" 20 x 15 m), brodzik i malutki basen z jedną
      zjeżdżalnią, łaźnia turecka (dodatkowo płatna). Pokoje przestronne z balkonami
      (mieliśmy 2-osobowy pokój z dostawką i było jeszcze sporo miejsca), TV,
      suszarka. Sprzątanie codziennie, zmiana ręczników co 2-3 dni. W pokojach są
      indywidualne klimatyzatory, ale całkowicie sterowane centralnie, działały w
      godz.7.00-9.00, 12.00-14.00, 17.00-19.00 i 22.00-24.00. W pierwszej połowie
      czerwca to wystarczało. Wersja all in to śniadanie, obiad (jak kolacja tylko
      trochę mniejszy wybór dań), przekąska (jedno danie typu zapiekanka, pizza),
      podwieczorek (ciasteczka) i kolacja (zawsze jedna potrawa z grilla, 4 dania
      ciepłe, sałatki, desery, owoce). Na posiłki przychodziliśmy później, gdy
      już "przewaliły się" tłumy wygłodzonych i nigdy niczego nie brakowało. Przez
      cały dzień do dyspozycji są soki i napoje, ale bezpłatnie są tylko lokalne
      tzn.raki, turecki odpowiednik coli, sprite'a, whiskey, itp. Wszystko spokojnie
      nadaje się do picia. Plaża piaszczysto-żwirowa, wybrzeże płaskie, ale skaliste
      (stosunkowo wąskie wejście do morza). W morzu trzeba uważać na kamienie.
      Przejście do plaży niestety przez drogę, brak tunelu. Leżaki na plaży dodatkowo
      płatne 2 YTL. Przy basenie bezpłatne, ale często "zarezerwowane" ręcznikami już
      od świtu przez zapobiegliwych turystów.
      Obsługa jest bardzo miła, nie było problemu porozumienia się po angielsku.
      Jeśli tylko mają możliwości uwzględniają prośby gości. Dostaliśmy pokój z
      widokiem na nocny bar, gdzie do północy głośno gra muzyka i bez problemu udało
      nam się załatwić jego zmianę (nie robiliśmy afery tylko z uśmiechem
      i "egzotyczną" argumentacją przekazaliśmy naszą prośbę kierownikowi hotelu). Na
      następny dzień już byliśmy w nowym, spokojnym pokoju.
    • moriach Re: Saritas (***) - Alanya 02.10.05, 00:16
      Wlasnie 3 dnie temu wrocilismy z urlopu w tym hotelu. Polozony w dobrym miejscu
      - na plaze tylko przez niezbyt ruchliwa ulice (niestety, plaza
      czarnoziemista,wejscie do morza miedzy dwoma sporymi glazami, skaliste, sliskie
      dno) mysmy chodzili sie opalac na pomost po lewej stronie, kilka hoteli od nas,
      tam mozna wejsc do wody omijajac kamyki, bezposrednio po drabince), obsluga
      bardzo mila, kelnerzy sympatyczni. Hotel ma 3 budynki. "A" gdzie sa duze pokoje
      rodzinne i cala jedna sciana ma widok na morze, z drugiej strony pokoje z
      tarasami i widokiem na barek i wejscie do jadalni oraz budynek "B", budynek "B"
      widok na "A" z jednej strony i na basen z drugiej, "C" widok na basen z jednej i
      nieuzytki z drugiej. Ogolnie hotel i pokoje zadbane, pokoje z TV (u nas byla
      nawet lodowka - p. 2210 "B")w lazience wanna lub natrysk (niestety tylko brodzik
      z zaslonka i woda chlapie na zewnatrz), niewielkie balkoniki. Jak na taki duzy
      hotel brakowalo animacji. Za to byl duzy basen i zjezdzalnia dla dzieci. Pokoje
      sprzatane dokladnie a za drobny napiwek panie sprzatajace robily cuda z
      recznikow na lozku. Jedynym mankamentem bylo jedzenie - dosyc monotonne i
      niewielki wybor oraz nieciekawe owoce(jablka, sliwki, winogrona). Podejrzewamy
      ze to za przyczyna rosjan - w drugim tygodniu pobytu stanowili conajmniej 3/4
      gosci hotelowych. Z tego co mowil nam rezydent prawdopodobnie juz od nastepnego
      sezonu hotel ten zniknie z katalogow polskich biur podrozy. Do centrum dobre
      polaczenie dolmuszami lub autobusami miejskimi (nieco tansze) ktore kursuja
      non-stop lapiac klientow po drodze, nawet jak nie stoja na przystankach. Ale do
      centrum Oba Koy jest zaledwie ze 300m wiec tez jest gdzie pojsc - liczne
      sklepiki i fajne knajpki.

      Ogolnie hotelik warty polecenia.
      Pozdrawiam :)
      --
      Ciekawe forum dla niebanalnychkobiet. Panom dziękujemy !!
    • winlka Re: Saritas (***) - Alanya 26.03.06, 01:07
      sorka ale może tak było na początku sezonu... ale pod koniec sierpnia - czepiam
      sie tylko i wyłącznie żarcia i animacji - tragedia! Co nie było zjedzone
      jednego dnia wracało do Ciebie dnia następnego i ta ohydna cebula w każdej
      postaci i co najbardziej irytujące: cebula z sałatą, cebula z pomidorami,
      cebula z ogórkami i tak właśnie w ten sposób robił się na stole tłok bo były
      juz postawione na stole trzy sałatki (dwu składnikowe) i tak cały czas.
      Strasznie monotonne wyżywienie, odechciewało się chodzić na posiłki, bar z
      muzyką do 23, żadnej dyskoteki i żadnych atrakcji. Ale położenie jak
      najbardziej OK
    • turhotel Re: Saritas (***) - Alanya 23.06.06, 15:29
      autor: b.golis@op.pl

      1. mieszkaliśmy w budynku A: 2 sypialnie + pokój telewizyjny z klimą
      2. jedzenia opór i prawie na okrągło (z wyjątkiem nocy), co do smaku - są gusty
      i guściki, w każdym razie ani my ani dzieci nie rozchorowaliśmy się od jedzenia
      3. rezydent Oskar zupełnie poprawny, a rezydentka Magda w dechę babka
      4. barman nocny rzeczywiście ponury, za to z dziennego baru fajne chłopaki -
      sprawnie polewają i nie żałują
      5. baseny i taras lawiarniany są schowane przed gwarem ulicznym , woda w rurze
      zjazdowej włączana 2 razy dziennie na kilkanaście minut - szkoda bo świetna
      frajda
      6. sala jadalna zaciszna i klimatyzowana
      7. piasek na plaży rzeczywiście inny /czytaj kiepski/ niż nad Bałtykiem, ale
      nieco lepszy był na plaży o kilkadziesiąt metrów na płd-wschód
      8. z Itaką otrzymuje się w recepcji pilota do klimy (depozyt 10EUR), sterowanie
      indywidualnie 24/24
      9. atrakcją są pawie w małej zagrodzie koło jadalni
      10. narodowość gości 1- Rosjanie, 2- Słowacy, 3 - Polacy (wg. liczebności)
      11. obsługa sprawna, a kelnerzy nawet nazbyt sprawni (zakosili mi sałatkę ze
      stolika jak poszedłem po piwko, bo myśleli że już skończyłem jeść), szef sali
      b. uprzejmy i zawsze służy pomocą
      12. pokojowe ok, czysto, ręczniki mieliśmy codziennie poskładane w inny
      wzorek !!! taka zasada - kasa pozostawiona na wierzchu traktowana jest jak
      napiwek

      dużo spacerowaliśmy i obserwowaliśmy inne hotele - nawet te 4-ro gwiazdkowe
      miewały o wiele gorszy układ funkcjonalny (np. basen i kawiarnia tuż przy
      naprawdę ruchliwej ulicy). mamy mnóstwo zdjęć z hotelu, te ze strony www nie są
      zachęcające, rzeczywistość jest o wiele lepsza
    • turhotel Re: Saritas (***) - Alanya 19.03.08, 11:46
      Naprawdę warto, pokój miałam na 4 piętrze ale to nie był żadem
      problem ponieważ są windy ,pokoje codziennie sprzątane -
      czyste:) ,obsługa bardzo miła i serdeczna ,jedzenie smaczne napewno
      każdy cos dla siebie znajdzie ,pod koniec urlopu faktycznie może się
      troszke przejeść (brakowało mi jedynie pysznego żółtego sera:)) ,ale
      wkońcu cóż my innego jadamy !? :) -dokładnie to samo ,a trzeba też
      pamietać iż jest się w Turcji a ona ma swoją kulture :). Napoje
      alkoholowe podawane przez miłych kelnerów:) -opcja full wypas -można
      pić ile tylko się zmieści :)))).
      Śliczny ogród hotelowy i przecudnie pachnące kwiaty mmmm......
      basen rewelacja OK ,zjeżdzalnia mogłaby byś troszke częściej czynna
      (2 razy dziennie tylko).
      SZCZEGÓLNIE NIE POLECAM WYCIECZEK OD REZYDENTA -TOTALNE
      ZDZIERSTWO!!!!!! ,te same wycieczki można kupić duuuużo!!!! taniej w
      lokalnych biurach -standard ten sam (mało tego na wycieczce od
      rezydenta zdarzyło sie nawet iż nie było polskiego przewodnika !! -
      poprostu olweka totalna ).
      Jeśli chodzi o wybór wycieczek to polecam :raffting ( spływ pontonem
      po zimnej górskiej rzece -niezapomniane emocje ) ,green kanion
      (pływanie statkiem po pieknym kanionie kąpiel w słodkiej lazurowej
      wodzie ,szczególne brawa dla kierowcy autokaru za dostarczenie
      niesamowitej adrenaliny podczas jazdy po wąskich ,krętych i stromych
      zboczach gór),oraz rejs statkiem po wybrzeżu Alanya ( niezła zabawa
      na statku skok z 10m groty :)).
      Morze cieplutnie i czyste i wystarczy tylko przejść przez ulice na
      drugą strone ,jedyny mankament to brudne plaże (nikt na nich nie
      sprząta :(( ).
      Do centrum Alanya rzut beretem ok.3 km ,świetnie rozwinięta
      komunikacja miejska -autobusiki na machnięcie ręką OK :)
      Gorąco polecam ten hotel :)

      Autor: Iwonka, wakacje.pl
    • turhotel Re: Saritas (***) - Alanya 19.03.08, 11:46
      Z czystym sumieniem moge polecic hotel saritas.Przed wyjazdem do
      Alanyi a dokladnie do Saritasu mialam okropne obawy ,zwlaszcza po
      przeczytaniu tak wielu negatywnych opinii o tym hotelu,co okazalo
      sie zupelnie niepotrzebne,ten kto pisal takie opinie chyba przebywal
      w innym miejscu!!!!!Po pierwsze hotel polozony jest bardzo blisko
      plazy , wlasciwie to 20 m trzeba tylko pokonac ulice, plaza nie jest
      tak drobna i mila jak nsza nad baltykiem -nie oszukujmy sie co do
      tego, nie jest tez zbyt czysta ale za to woda jestcieplutka i bardzo
      przyjemna choc mocno slona , piasek na plazy miejscami jest
      zwirowaty.Sam hotel sklada sie z 3 budynkow bud A jest wyremontowany
      w zeszlym roku, natomiast bud B i C troszke starsze co nie znaczy
      gorsze.W calym hotelu panuje porzadek , jest dosc kameralnie ale
      przytulnie ( nie jest to kolejny moloch z 1000 pokoi).Pokoiki sa nie
      duze ale naprawde mile , zreszta codziennie sprzatane , w
      wyposazeniu znajduje sie suszarka tv, lodoweczka .To nie prawda , ze
      w hotelu wylaczaja prad - bzdura!!!!! tylko zaden madrala(czytaj
      rezydent) nie uprzedzil turystow z Polski ze klimatyzacje i prad
      wlacza sie kluczem ktory wklada sie w specjalny panel. kolo
      drzwi.Jest to bardzo wygodne i nie naraza na bezsensowne palenie sie
      swiatla i pracy klimatyzacji podczas naszej nieobecnosci w
      pokoju .Tak wiec wresje z wylaczaniem pradu to jakies mity ! W
      hotelu znajduje sie rowniez spory basen , jest bardzo czysty z
      reszta codziennie sprzatany , oprocz tego jest zjezdzalnia z mini
      bsenikiem i brodzik dla dzieci.Przy basenie sa lezaki , niektorzy
      mowia ze za malo ja tam nie narzekam na brak lezaka zawsze jakis
      wolny sie znalazl.Uwaga na zjezdzalni mozna rozwalic nos ostatni
      zakret bardzo ostry wiec nie szalec:D:D:D:DTeraz troszke o posilkch:
      a mianowicie jesli chodzi o jedzenie to jest do pod dostatkiem.Tylko
      prawdziwi malkontenci i niedojdy narzekaja.Turcja to nie Polska i na
      schabowego nie ma co liczyc.A poza tym jak ludziska rzucaja sie jak
      bydlo na jedzenie i biora wszystko co sie da w ogormnych ilosciach
      jak by zyciu nie jedli!!!nie dziwie sie ze maja pozniej problemy
      gastryczne....Przepyszne swieze warzywa , owoce , pieczywko -
      rewelacja , poz tym miesa -ich baranina, nie kazdemu musi smakowac
      no i kurczak pod kazda postacia:)duzo slodkosci ciast tortow
      itp.Jesli chodzi o napoje alkoholowe i bezalkoholowe tez pod
      dostatkiem kawa herbata soki woda , bierzesz co chcesz i i le
      chcesz. Barmani raczej tez nie zaluja i jak prosi sie podwojna wodke
      z cola leja mniej wiecej 3/4 wodki i zabarwiaja cola :D tak wiec
      trzeba uwazac:) co pozatym obsluga mila, nikt nie obi problemow a
      jedynymi osobami ktore moga robic poblem to sami turysci , coz tu
      maniery niektorych gosci pozostawiaja wiele do zyczenia....Jesli
      chodzi o odleglosc do miasta nie ma problemu co chwila jezdza
      dolmusze( lokalna komunikacja) i zbieraja podroznych za 1 lira badz
      0.75eur takze nie ma co sie martwic, do 1 w nocy dolmusze kursuja w
      ta i z powrotem, a i zawsze mozna wrocictaksowka ktora tez nie
      kosztuje duzo.Saritas jest ok 3 km od samego centrum , ale dla
      milosnikow spacerow nie jest to daleko:) Wazne!!!!!!! nie kupujcie
      wycieczek u rezydentow zdzieraja okropne pieniadze.Dla porownania u
      rezydenta Kapadpcja kosztuje 95 eur za osobe a w biurze (
      np.Minister tour, czy Aldi tour) koszt za jedna osobe do kapadocji
      to ok 35 euro roznica kolosalna!!!!!!tak wiec za jeden wyjazd u
      rezydenta mozna kupic 6 wycieczek. Przy zakupie wiekszej ilosci
      wycieczek w biurze mozliwosc negocjacji:)Nie ma obaw jesli chodzi o
      wycieczki kupowane w miescie poniewaz sa sprawdzone odbieraja z pod
      hotelu po wycieczce rowniez odwoza pod nasz hotel . Ja sama bylam na
      3 i nie zaluje , wrecz przeciwnie jestem bardzo zadowolona.Ogolne
      wrzenie z wyjazdu jest naprawde bardzo dobre pogoda cudowna mimo ze
      to po polowie wrzesnia , naprawde polecam kazdemu kto chce spedzic
      milo czas , odpoczac, pozwiedzac i poznac inna kulture.:)
      Autor: NATALIA, wakacje.pl
    • turhotel Re: Saritas (***) - Alanya 19.03.08, 11:47
      W roku 2007 przeżyć w tym hotelu 14 dni to naprawdę był wyczyn.
      Nigdy więcej. Jedzenie beznadziejne. Plaża mocno kamienista. Bardzo
      mało atrakcji dla dzieci (nawet zjeżdżalnia w basenie włączana 2
      razy dziennie po jednej godzinie).
      mis
    • turhotel Re: Saritas (***) - Alanya 19.03.08, 12:24
      Największa porażka w moim 30 letnim życiu
      Hotel 6 pięter w stanie dobrym, pokoje w miarę czyste, przeważaja
      rosjanie posiadający maniery z "dalekiego wschodu"
      Plaża blisko po drugiej stronie ulicy żwirowo niedopałkowa czyli
      tysiące "petów" pod nogami bez grama piasku. Jedyny plus to blisko
      do centrum z bazarami gdzie robią zakupy turystki z byłego ZSRR .
      Serwis: uprzejmość, uczynność, kompetencja na poziomie 0. Na
      poziomie 5 lekarz, który dwoił się i troił aby nie było wsród gości
      powodów do natychmiastowej resekcji żołądka.
      Jedyny człowiek oczywiście Turek który pomagał chorym zatrutym
      turystom przewożąc ich z braku karetek własnym samochodem do
      szpitala. Wielokrotnie!!!!!!!!!!!!
      Gastronomia hotelowa dramat w 14 aktach. Restauracja to stołówka
      rodem z PRL-u. Jedzenie śmierdzące, przetwarzane z posiłku na
      posiłek nie do zjedzenia. Bez stalowego żoładka można tam zjeść
      suchy ryż, makaron i dla urozmaicenia ogórek, melon i arbuz. Pobyty
      w szpitalu dzieci i dorosłych. Woda do picia przelewana z kranu do
      pojemników nakładanych na dystrybutory
      sport rozrywka
      Basen w miarę duży, zadbany i dobrze usytuowany. Niestety na 560
      gości 86 leżaków, czyli kto pierwszy ten lepszy. Rezerwacja od 1 w
      nocy, jak pod sklepem meblowym w Polsce w 1979 r.
      Zjeżdzalnia czynna 2 godz dziennie.

      Anna holidaycheck.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka