Dodaj do ulubionych

Antalya-lotnisko

23.06.19, 14:30
Wrocilem 11 czerwca po 2 tygodniach z Alanyi,po raz pierwszy w Turcji, zaskoczony pieknem Alanyi, super pogoda i ciepla woda w morzu , pobyt udany. Jednak przezylismy prawie horror na lotnisku w Antalyi podczas powrotu: trzy kontrole bagazu i osobiste, nawet otwierali bagaze po wejsciu do hali odlotow.Czy tak zawsze w Turcji sie dzieje? Rowniez szok przy zakupie piwa na lotnisku : 52 liry Efez !!!, na zadnym lotnisku tak drogiego piwa nie pilem, w Londynie Gatwick , skad lecialem tylko 4,5£ .Przez wiele lat latalem do Grecji i nigdy takich kontroli nie bylo.
Edytor zaawansowany
  • garwena 23.06.19, 15:53
    Ja wracałam z Antalyi 9 czerwca (pobyt Lara) i kontrola na lotnisku była jak zawsze na tym lotnisku, najpierw kontrola bezpieczeństwa przy samym wejściu na terminal, potem kontrola bagażu podręcznego i to wszystko, niektóre osoby, które piszczały przy przechodzeniu przez bramkę były jeszcze dodatkowo "obmacywane" przez kontrolerów odpowiedniej płci, ale podobna kontrola była przy wylocie z Okęcia. Żadnego horroru nie było, a tłum pasażerów był olbrzymi przed wejściem na terminal ustawiały się kolejki do stanowisk kontrolnych. Walizki otwierali tylko ci co mieli nadbagaż i musieli się przepakowywać przed oddaniem bagażu do samolotu. Jeżeli chodzi o piwo to nie kupowałam go nigdy na lotnisku, woda mi w zupełności wystarcza (notabene nie zabierali wody butelkowanej, ja miałam 2 butelki z hotelu i nikt nie kazał mi ich wyrzucić).
  • dodekanezowiec 23.06.19, 20:05
    No piwo w Turcji drogie. W Migros rok temu najtańsze z 5 zł. Grekan moze leciales z GB? Może z tego powodu sie uczepili...
  • grekan 24.06.19, 01:34
    Tak, z Londynu. Czy maja jakies uprzedzenia?
  • garwena 24.06.19, 07:47
    Przecież ci sprawdzający bagaż nie wiedzą dokąd ktoś leci (nie prawdzają dokumentów). Może akurat tego dnia mieli jakieś sygnały o zagrożeniu i sprawdzali wszystko dokładniej, albo po prostu było mniej pasażerów i mieli więcej czasu na bardziej szczegółowe kontrole
  • grekan 25.06.19, 00:00
    ..do hali odlotow na okreslona godzine wchodza pasazerowie lecacy tylko do Londynu, mimo wszystko stali tam tureccy pracownicy i grzebali w bagazach, ktore potem trudno bylo spakowac.
  • garwena 25.06.19, 07:20
    Jak na określoną godzinę??? Z lotniska co chwilę odlatuje jakiś samolot do różnych miejsc, co chwilę pod terminal podjeżdżają autokary i wypluwają tłumy kolejnych pasażerów. Ze mną w kolejce do kontroli bagażowej stali Ukraińcy, Czesi, ludzie mówiący po francusku i angielsku. Kto akurat podjechał to stawał do kontroli bezpieczeństwa i nikomu nie otwierali walizek.
  • grekan 26.06.19, 01:52
    Czytaj ze zrozumieniem!!!, w boksie hali odlotow sa pasazerowie po wszelkich kontrolach oczekujacy na odlot samolotu w okreslonym kierunku i godzinie....i wlasnie przy wejsciu tam jeszcze czepiali sie kontroliu bagazy, w/g mnie bezprawnie. W twoim przypadku bylo inaczej ale ja opisuje te sytuacje jako dziwna, z ktora przez wiele lat nie spotkalem sie.
  • garwena 26.06.19, 14:53
    Ale po wszelkich kontrolach zostajesz tylko z bagażem podręcznym, więc w ogóle nie wiem o jakiej jeszcze kontroli bagażu piszesz.
  • dodekanezowiec 26.06.19, 16:13
    Po oddaniu bagażu glownego jest on jakos przeswietlany i mogą się przyczepic. Ale grekan i tak cos pechowy. Może faktycznie coś było na rzeczy tego dnia, jakiś alert.
  • garwena 26.06.19, 16:53
    Po oddaniu bagażu głównego (nie jest on prześwietlany tylko ważony przy stanowisku odprawy bagażowo-paszportowe) jedzie on do samolotu i nie ma z nim kontaktu aż na lotnisku przylotowym, więc nadal nie wiem, w którym momencie był znowu sprawdzany (po kontroli bezpieczeństwa przy wejściu na terminal).
  • grekan 27.06.19, 01:04
    ..czy ty naprawde masz problemy z rozumieniem tekstu?!To oczywiste, ze przy wyjsciu do samolotu kazdy ma tylko bagaz podreczny i wlasnie ten bagaz byl kontrolowany przynajmniej co drugiemu podroznemu po wejsciu do poczekalni, ja lecialem tylko z bagazem podrecznym.Dalsze komentarze uwazam za zbyteczne.
  • garwena 27.06.19, 07:36
    I taka zadyma o bagaż podręczny??? To niby był ten horror??? To raczej ty masz problem
  • grekan 28.06.19, 01:03
    ...kobieto, prosilem abys juz nie komentowala, tych dyrdymalow nie mozna czytac! Poza tym dopiero teraz zrozumialas, ze to bagaz podreczny?! Bagaz podreczny to nie damska torebka ale dosc napakowana wymiarowa walizka, z ktorej trzykrotnie przewracano mi rzeczy i wielu innym pasazerom, powtorne pakowanie nie nalezy do przyjemnosci.
  • werkaem 28.06.19, 15:51
    To raczej ciebie nie da się czytać, potrafisz tylko biadolić? Bagażem podręcznym może być jak najbardziej kobieca torebka (zmieszczą się tam dokumenty podróży, pieniądze, a nawet jakaś książka), plecak, walizka kabinowa jak w twoim przypadku czy jakakolwiek inna torba czy saszetka. Zrobiłeś zawieruchę jakby ci co chwila robili kontrolę całego bagażu (w pierwszym wpisie nic nie piszesz, że chodzi o bagaż podręczny). A jeżeli miałeś napakowaną na maksa walizkę kabinową to nic dziwnego, że wyglądało to podejrzanie. Trzeba było nadać tę walizkę na bagaż rejestrowany to nie miałbyś kłopotu, po kiego ciągnąć ją po całym lotnisku i do samolotu?? Też nieraz dziecko na krótki wyjazd pakuję do małej walizki, ale nie targam jej ze sobą tylko leci w luku bagażowym.
  • grekan 29.06.19, 02:33
    nastepna czytajaca bez zrozumienia! Jak mozna miec bagaz rejestrowany w hali odlotow?! Niewazne jaki bagaz, dotyczylo to nie tylko mnie ale prawie wszystkich pasazerow lecacych do Londynu. Pisze dlatego, bo nigdy od kilkudziesieciu lat nie zdarzylo mi sie aby byc trzykrotnie kontrolowanym:2-krotnie przy tasmach bagazowych i trzeci raz juz w hali odlotow. Jezeli dla ciebie to jest normalne to wspolczuje takiego myslenia, jest to zarazem informacja dla tych, ktorzy leca do Antayi i niech beda przygotowani.O pakowanie bagazu podrecznego niech cie glowa nie boli, Easy Jet pozwala na pokazny bagaz. Twoj wpis jest dosc dziecinny i nic nie wnosi,zasmiecasz forum.
  • Gość: Asia IP: *.static.ip.netia.com.pl 29.06.19, 06:52
    Twoja informacja jakoby na lotnisku w Antalyi standardem były jakieś ponadnormatywne kontrole bagażu jest nieprawdziwa. Bywam w Turcji bardzo często (w tym roku już 2 razy byłam na tym lotnisku) i zawsze mam zwyczajowe kontrole bagażu (kontrola bezpieczeństwa całego bagażu przy wejściu na terminal i kontrola bagażu podręcznego przed wejściem do hali ze sklepami i restauracjami. Potem nie ma już żadnych kontroli bagażu podręcznego (który u większości pasażerów jest raczej skromny). Jeżeli ty miałeś taki przypadek to był to wyjątek, a nie reguła, więc chyba tym swoim wpisem chcesz podkreślić swoją wyjątkowość. Dla innych naprawdę nie będzie to mieć żadnego znaczenia.
  • grekan 30.06.19, 01:27
    ..smieszne uzasadnienie..".podkreslic wyjatkowosc"....jestem prawie 70-letnim turysta i nie w glowie mi takie rzeczy, po prostu spotkalem sie z takim przypadkiem po raz pierwszy..... jako, ze Turcja nie jest moim kierunkiem , nie znam zwyczajow na ich lotniskach, warto pinformowac.
  • melyssa 12.07.19, 13:39
    To się powinieneś cieszyć. Tu chodzi o bezpieczeństwo podróży. Chyba należy przedłożyć wygodę i jakieś "muchy w nosi"e nad bezpieczny lot, by móc znów dotknąć nogami ziemi. Nigdy nie marudzę przy kontrolach nawet tak skrupulatnych jak w Antalyi i mimo, że w styczniu odebrali mi srebrna broszę ( z którą przepuścili nasi ) bo to gwarancja bezpieczeństwa. A piwa nie musiałeś pić ;)
  • grekan 13.07.19, 01:52
    ..temat zamkniety, takie wymadrzanie to dla poczatkujacych , poza tym pouczanie schowaj dla siebie,twoj post dla mnie bez znaczenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.