Dodaj do ulubionych

Wycieczki z biura lokalnego - bez ściemy !!!

09.08.05, 10:38
Witam,

Ponieważ całe fora pełne są kryptoreklamy dwu biur (Pacho Tours i Jolcia and
Adams) postanowiłem opisać swoje wrażenia z wycieczek po Turcji.

Wybraliśmy Jolcia and Adams - po prostu było pierwsze od "dworca" dolmuszy :)
Wykupilismy : Kapadocja 2dni, Pamukkale, Jeep Safari i K.A.S. (Korsunlu,
Aspendos, Side)
Zapłacilismy 95 Euro od osoby - niestety nie mam potrafię się targować być
może można było zapłacić mniej. Według pilotki z "Jolci" pacho ma niższe ceny
z powodu obwożenia po sklepach- jak było w Jolci opisze poniżej ...

W rzeczywistości "Jolcia" była organizatorem tylko Kapadocji i Pamukkale a w
przypadku pozostałych wycieczek tylko sprzedawcą wycieczek innych biur

Kapadocja:
- wyjazd o 3.15 powrót do hotelu drugiego dnia był około 19-tej
- tylko Polacy
- wycieczka bardzo męcząca ale bardzo warto ją odbyć bez dwu zdań takich
krajobrazów nie mozna nie zobaczyć
- autobus nie najmłodszy ale ujdzie, część wycieczki jechała małym busikiem -
żadna przyjemność
- przewodniczka Karolina to niestety dość słaby punkt. Bez przekonania
recytowała wyuczone treści z zeszycika.Niesympatyczna.
- nocleg był w hotelu Kral (www.hotelkral.com/en/index.shtml) bardzo
przyzwoity. Obiadokolacja i sniadanie w cenie.
- krótka wizyta około 30 minut w sklepie ze skórami
- na duży plus dla biura należy dodać mozliwośc zwiedzania Konyi w drodze
powrotnej (meczet i muzeum Mevlany)


Pamukkale:
- wyjazd ponownie 3.15 :) wróciliśmy około 21.30
- wycieczka jeszcze bardziej męcząca niz Kappadocja i nie aż tak fascynująca
dla miłośników podróży jednak moim zdaniem obowiązkowa
- tylko Polacy
- przewodniczka to ponownie Karolina, wyraźnie "odwaliła" swoją funkcje
- rodacy byli potwornie oburzeni na kierowcę który na podjazdach zwalniał do
30km/h (przejazd przez góry Taurus) Skończyło sie awanturą i prawie nikt nie
dał żadnego napiwku - było mi naprawdę wstyd. Starszy człowiek przewiózł nas
bezpiecznie 700 km w dużej częsci przez góry - ale rodacy nie mogli przeżyć
utraconej kolacji w hotelu. Żenada i wstyd.
- obwożenia po sklepach nie było

Jeep Safari:
- wyjazd 8.45 powrót 16
- wycieczka relaksująca bez zmęczenia
- jeepy jadą bezdrożami gór Taurus,wizyta w małym wieskim meczecie,przyjemny
lunch na rzece Dim Cay (restauracja na palach)
- międzynarodowe towarzystwo

K.A.S.
- Aspendos amfiteatr z czasów rzymskich
- Korsunlu wodospady
- Side ruina świątynia Apollona
- międzynarodowe towarzystwo
- niestety dwie długie wizyty w sklepach (skóry i złoto) mordęga dlatego
chyba drugi raz zrezygnował bym z tej wycieczki
- w biurze niestety nie zachowali się uczciwie i nie wspomnieli o sklepowych
atrakcjach na tej wycieczce


Ogólnie biuro Jolcia and Adams Tours otrzymuje odemnie pozytywną rekomendację


Pozdrawiam
Adam

Postaram się odpowiedzieć na pytania
Obserwuj wątek
    • marcelus_1 Re: Wycieczki z biura lokalnego - bez ściemy !!! 09.08.05, 11:34
      Wielkie dzięki za informacje, nareszcie jakieś konkrety. Mnie najbardziej
      interesuje Kapadocja, jak napięty jest program wycieczki czy jest wystarczająco
      dużo czasu żeby nasycić się widokami i napsrtykać zdjęć? Jak jedzenie w hotelu
      Kral i czy to jedyny hotel do którego możemy trafić jadąc z tym biurem?
      • adamp54 Re: Wycieczki z biura lokalnego - bez ściemy !!! 09.08.05, 13:15
        Przypuszczm że można też trafić do innego hotelu.
        Jedzenie w hotelu ok ale bez rewelacji - lepsze było na dodatkowo płatnym
        (6Euro o ile dobrze pamiętam) lunchu - dla chętnych.
        Na robienie zdjęć i podziwianie jest wystarczająco dużo czasu.
        Jeśli będziesz miał nocleg w Kralu to polecam spacer wieczorem do centrum
        miejscowości Ugrup - ładne miasteczko).
        Aha, można było wykupić jeszcze dodatkowo wieczór turecki - nie skorzystaliśmy
        z braku sił i chęci
      • Gość: Justyna Re: Wycieczki z biura lokalnego - bez ściemy !!! IP: *.acn.waw.pl 19.08.05, 22:48
        w srode wrocilismy z Turcji. Wycieczki kupilismy w lokalnym biurze " Jolcia"
        Wszystko jak najbardziej ok. .Ceny o polowę niższe niz u rezydenta, autokar
        ok.Ktos na forum czepiał sie Pani Karoliny.Pisała ze czytała zkarki o
        Pamukale, mi zupełnie wystarczylo to co mówila, nawet gdyby czytała tez by mi
        to nie przeszkadzalo gdyz i tak juz niewiele pamietam z tego co mowiła. A z
        reszta dla niej tez jest meczace przebywac ciagle w takim upale. Jezdzi tam 3
        razy w tyg. i ciagle przebyla tak dluga droge. Własciwiem druga P. Karolina
        przewodniczka po Kapadocji tez. Uwazam ze wszystko jak najbardziej ok. I w 100%
        polecam to biuro. Aha zapomnialam dodac ze poznalismy pare gdzie chlopak
        powaznie sie skaleczyl podczas raftigu. Pani Jolanta zawiozła go do bardzo
        przyzwoitrego szpitala oraz pokryla wszystkie koszty.W razie pytan piszcie
        justa35@op.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka