Dodaj do ulubionych

Iberotel Palm Garden

IP: 217.117.130.* 08.01.07, 09:36
Proszę o opinię Hotelu
Edytor zaawansowany
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 08.01.07, 10:44
    ..... ja również jestem nim zainteresowana i chętnie zapoznałabym się z
    jakąkolwiek opinią na temat tego hotelu i okolicy,co warte jest uwagi i
    zwiedzenia,czy możliwe i bezpieczne jest wynajęcie samochodu-nigdy nie byliśmy
    w Turcji..... pozdrawiam
  • Gość: MUCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:46
    JA TEŻ CZEKAM NA JAKIEŚ INFORMACJE . A TY KIWI CZY CZASEM NIE JECHAŁAŚ W
    ZESZŁYM ROKU NA RODOS???
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 08.01.07, 12:55
    Tak byłam na Rodos.
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 14:21
    w czerwcu ,hotel princes ,z córka zuzią
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 08.01.07, 14:59
    sorki wielkie, ale nie przypominam sobie......to Wy byliście jeszcze ze
    znajomymi z małym dzieckiem?-gdzieś mi coś świta ;-)
  • Gość: MUCHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 16:38
    nie , nie . pamiętam ciebie właśnie z forum , ponieważ razem szukałyśmy info o
    hotelu .ja lecialam do rodos princes , więc sie nie spotkałyśmy .
    czy na palm garden jesteś już zdecydowana?

    tu są dość ciekawe zdjęcia www.holidaycheck.de/hotel-
    Urlaubsbilder_Hotel+Iberotel+Palm+Garden-ch_ub-hid_82675-ebene_hid.html

    pozdrawiam
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 08.01.07, 16:54
    Wszystko się zgadza poza tym ,że nie mam córki Zuzi...W Lindos Princess było
    super i chciałabym teraz też tak dobrze trafić.Poważnie rozważam ten hotel a
    Ty podjęłaś już decyzję?
  • Gość: jo IP: 195.136.50.* 08.01.07, 18:08
    cześć KIWI, a mnie sobie przypominasz? wysyłałam Ci zdjęcia z hotelu Lindos
    Princess na twojego maila - bylam tam rok wcześniej - przypominasz sobie? Tym
    razem rozważam też Iberotel palm garden. Niepokoi mnie jednak to zdjęcie:
    www.holidaycheck.de/detail-Urlaubsbilder_Hotel+Iberotel+Palm+Garden-id_1117030346-ch_ub-ebene_hid.html

    Czy obok hotelu nie ma w tej chwili budowy? Bardzo proszę jeśli ma ktoś
    aktualne info.

    Tobie natomist KIWI polecam hotel Lykia World w Turcji egejskiej -uznany przez
    BBC jako jedno z najlepszych miejsc na spędzenie wakacji na świecie-chyba piąte
    w kolejności - Absolutna rewelacja- lindos princess się chowa. Bylam tam w
    zeszłym roku i na ten rok staram się znaleć coś podobnego ale bezskutecznie
    więc może znowu tam pojadę choć lubię nowości. Teraz więc rozważam inne oferty
    w tym iberotel.

    Jeżeli więc ktoś ma info (w szczególności czy nie ma w okolicy budowy bardzo
    proszę.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 08.01.07, 21:30
    Witam ;-)) Dzięki za polecenie Lindos Princess... było cudownie.Dzięki Twoim
    zdjęciom utwierdziłam się w przekonaniu że to jest to-BARDZO MI POMOGŁAŚ.
    IBEROTEL PALM GARDEN rozpatruję ze wzgl.na animacje klubu Badingoo w
    jęz.pol.Moje dzieci były zachwycone zeszłorocznymi.Sam hotel wygląda
    zachęcająco.Też wyłapałam to zdjątko.....?Ciekawe co przedstawia.Jest b.wysoko
    oceniany ten hotel na str.niem.
    Nikt jednak nie opisuje tego hotelu na tym forum.Ale byłaś jedną z
    nielicznych,która pomogła mi w sprawie Lindos.... a było bajecznie,może i tym
    razem tak będzie.
  • Gość: aś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 21:50
    Witam, w zeszłym roku byłam w Iberotel Bodrum Princess, jest to ta sama sieć.
    Niestety byłam strasznie zawiedziona, drogo, klasa lux a tu prosze. Animacje do
    bani, sama stara wiara, ludzie bawiący sie w dyskotece to sami animatorzy,
    jednym słowem nuda, a nie należe do osób marudnych. Również byłam w likiaworld
    a takze w letoonii to był dopiero raj na ziemi. Niestety Iberotel zdominowany
    przez rodziny z dziecmi, młodzi nie maja tam czego szukać. Pozdr.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 09.01.07, 08:48
    Ale my planujemy wyjazd właśnie z dziećmi,a Iberotel Palm GARDEN to hotel
    typowo rodzinny- taka jego specyfika i o to nam właśnie chodzi.Jeśli szukasz
    innego typu wypoczynku,nie wybieraj obiektu z klubem BADINGOO on przyciąga
    właśnie rodziny z dziećmi.
  • agunia99 11.04.07, 10:54
    Jeśli się nie zdecydowaliście jeszcze to ja polecam Serra Palace
    (www.iberotelserrapalace.com/)
    Byłam, mogę zdać relację.
    agg
  • Gość: wojgor IP: *.autocom.pl 12.06.07, 08:40
    Doczytałem się, że byłaś/eś w Iberotel Serra Palace. Będę wdzięczny za opinię -
    wybieram się 11.07.2007. Pozdrawiam
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:01
    byliśmy w Palm Garden
  • Gość: kasia IP: 82.160.238.* 01.09.07, 13:00
    jola ja wybieram się do iberotel palm garden 04.09 jesli mozesz to
    napisz więcej o hotelu bo opinie są różne,szczególnie zaciekawiły
    mnie opinie typu brudne obrusy ,sztucce oraz to ,ze nie ma markowych
    trunków np.whisky to wszystko dziwne za ta cene w tamtym roku
    byliśmy z TUI na Krecie w Grecotel Palm Garden bylo super
  • Gość: nick IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 11:40
    Mirage World w Icmeler prosze o rzetelne opinie o hotelu
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 09.01.07, 10:29
    .... a ten hotelik Lykia World, w ofercie którego biura jest dostępny?Mam
    problem ze znalezieniem go ;-((
  • kama1978k 10.01.07, 10:00
    Hej, Lykia World jest w ofercie Alfy Star :
    www.alfastar.com.pl/kraj,Turcja/kurort,Oludeniz/hotel,Lykia%20World/id_hotelu,827/Lykia+World/
    Też się nad nim zastanawiamy. Ale Palm Garden też biorę pod uwagę. Śmiesznym
    trafem w zeszłym roku również byliśmy w Grecji tyle że na Krecie w hotelu Nana
    Beach. Lindos do końca był brany pod uwagę ale chyba zrezygnowaliśmy ze wzgl.
    na plaże ( już niepamiętam dokładnie ). Tak czy inaczej w tym roku chcemy
    odwiedzić Turcję. Widze ze większość z Was w tym wątku lubi takie hotele w
    postaci niskiej zabudowy na rozległyum terenie. Ja tez tylko takie wybieram.
    Musze wybrać hotel o dość zporym i dobrze wyposażonym placu zabaw. W Nanie
    był rewelacyjny pod tym względem.Jesli napotkacie gdzieć zdjęcia placu zabaw
    z Palm garden będę wdzięczna bo na Holidaycheck niestety nie ma.
    --
    Filip
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 10.01.07, 10:53
    Ja już decyzję podjęłam,klamka zapadła.... wylot W-wy 20.06 2 tyg.Załapaliśmy
    się jeszcze na jedne z ostatnich miejsc promo. dziecko 199 Eu.Pani w biurze
    dysponowała zdjęciami prywatnymi z tego hotelu,była w nim w zeszłym roku....
    przyznam ,że całkiem sympatycznie to wygląda.Już b.cieszę się z powodu tego
    wyjazdu,powiem więcej -już nie mogę się doczekać ;-D
  • Gość: Thaurus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 16:18
    Z jakiego biura lecisz i ile kosztowac bedzie Ciebie ten wyjazd?
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 10.01.07, 17:45
    TUI-10.100
  • Gość: jo IP: 195.136.50.* 11.01.07, 11:16
    KIWI u nas też klamka zapadła - też będziemy w Palm Garden ale od 5 września.
    Mam nadzieję że dokładnie opiszesz swoje wrażenia - będziesz wczesniej.
    Tym którzy zastanawiają się nad Lykia World, a nie zależy im na polskiej
    animacji - zdecydowanie ją polecam. Położenie tego hotelu zapiera dech w
    piersiach. A infrastryktura dla dzieci wspaniała -wydzielony teren - children
    paradise gdzie jest kilkanaście zjeżdzalni, basenów, sztuczna plaża z piachem,
    trmpoliny, amfiteatr dla dzieci,plac zabaw, boiska itp. Nawet w każdej
    restauracjach spacjalne wydzielone miejsca z materacami do zbaw dla dzieci.
    Naprawdę polecam.
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 11.01.07, 13:11
    Oczywiście,że podzielę się informacjami po powrocie.Teraz ja będę mogła pomóc
    Ci i odwdzieńczyć się.

    Ciekawa jestem czy dobrze wybrałyśmy w tym roku.A czy może zastanawiałaś się
    nad wyborem miejsca pokoju.Zapytano mnie w biurze,czy ma być usytuowany w
    pobliżu basenu i z widokiem na niego.Nie wiem,jaką przyjąć opcję .Jaki rodzaj
    pokoju wybrałaś?pozdrawiam
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 11.01.07, 13:35
    Wspomnę jeszcze,o czym zapomniałam wcześniej dodać, że właściciel IBEROTEL PALM
    GARDEN jest posiadaczem jeszcze 2 hoteli leżących w pobliżu tj.IBEROTEL SERRA
    PALACE i chyba jeszcze FELICJA VILLAGE.W związku z tym można również korzystać
    z tych obiektów,basenów,zjeżdżalni,pl.zabaw itd.Nie wiem czy również z formuły
    All-jeśli chodzi o wyżywienie,barów tego nie potrafiono uściślić.Może w waszych
    biurach posiadają info na ten temat.Uważam ,że jest to cenna informacja ;-D
  • Gość: jo IP: 195.136.50.* 11.01.07, 13:46
    Wybrałam DBH A - właściwie już tylko takie zostały dla 2+2. Pokoi rodzinnych
    już nie było. Co do usytowania pokoju - to wlaściwie wszystko jedno- wolalabym
    na parterze- będe miala wózek. Pokój z widokiem na basen jest fajny bo widac co
    się dzieje od rana, ale jednocześnie defilady turystów zagladających w okna na
    parterze. Pokój tyłem do basenu = słaby widok ale i brak defilad turystów
    zagladajacych do okien. Zawsze są jakies plusy i minusy. Nic nie wybrałam bo
    nie wiem jak wybrać. Zwykle (nie wiem czy to przypadek, czy takie przypadki
    zdarzają sie tylko polskim turystom) mamy pokój z widokiem na ogrod albo na
    ogrdzenie hotelowe. Hotele są zwykle bardzo dobre więc ogrodzenie jest ładne.
    Nigdy takich pokoi nie zmieniam - wolę bowiem to niz wrzask dzieci o 6 rano
    które natychmiast chcą wskoczyc do basenu który widzą z okna. Ty masz chyba
    starsze dzieci więc łatwiej je poskromić więc może fajnie byloby miec pokój
    zwidokiem na strefe basenową - te sa też blisko plaży.
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 11.01.07, 14:06
    Justynko,bo chyba tak masz na imię-jeśli dobrze pamiętam,spróbuj dopytać się u
    siebie,jak to jest z tym korzystaniem z tych 2 innych hoteli.Fajnie by było
    przespacerować się do nich,jak nic innego nie będzie w planie na wieczór.My też
    mamy DBH A wywalczone w trudzie i znoju,bo w moim terminie właśnie ten typ
    zszedł w promocji dziecko 199 Eu,,na pniu".Przy mojej 2-ce mam ok.800 w
    kieszonce.Różnica pomiędzy rodzinnym pokojem a tym DBH A wynosiła nas aż 3.000
    zł.Uważam ,że nie warto my i tak wracaliśmy tam tylko na noc.

    Będę mogła po powrocie coś Ci podpowiedzieć.

    Ja po raz kolejny chyba zdam się na los.Mamy zawsze szczęście jeśli chodzi o
    pokój.W Lindos również trafiła nam się prawdziwa perełka-większy balkon niż
    miały pozostałe,fajna lokalizacja.Nawet jak cokolwiek załatwialiśmy w
    recepcji,to zawsze obsługa podkreślała wyjątkowość tego pokoju.Na innym
    wyjeżdzie trafił się nam wyjątkowo duży rodzinny pok.bo nie były dostę pne te z
    rezerwacji.Mam nadzieję,że nie będzie tym razem pechowo.
  • Gość: gewf IP: *.gorzow.mm.pl 17.02.07, 22:10
    a jakiej wielkości zabieracie wózek,moze jest wyznaczona jakaś waga do
    samolotu, my lecimy do Palm Garden od 29.08 do 12.09
  • Gość: jacek1974 IP: *.man.com.pl 26.03.07, 10:32
    witam my też lecimy 29.08 do palm garden
    z 5 letnim synem
    wylatujemy z Poznania
    Jacek
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 02:22
    Hej, też jedziemy w tym terminie.
  • Gość: misiek_35 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 15:41
    Ja wybieram sie w trójke z 7 letnią córka 27.06.2006
  • Gość: miuk IP: 217.197.79.* 13.01.07, 15:52
    Właśnie wykupilismy 2 tygodnie w Palm Garden. Zdecydowalismy się z uwagi na
    Bandigoo i same pochlebne opinie na forach niemieckich. Lecimy 6 czerwca z 2
    dzieci. Straaaasznie się cieszę!
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 13.01.07, 17:18
    Szkoda,że się tak jakoś nie możemy dopasować terminowo ;-(( Pewnie nawet nie
    podzielisz się ze mną swoimi spostrzeżeniami bo ja wylot mam 20.06-chyba że na
    lotnisku hahahahahahh.

    .............ja również ooooooooooooooogromnie cieszę się z tego wyjazdu i nie
    mogę doczekać się urlopu
  • Gość: Sara IP: *.umt.tarnow.pl 15.01.07, 13:12
    Witam !! rozpoczynając ten wątek byłam ciekawa opinii na temat tego hotelu, ja
    mam natomiast dla wszystkich Państwa cieplutką informację, otóż, jeden z dyr.
    TUI - oddział małopolska wizytuwał hotele sieci w Turcji- twierdząc iż
    zdecydowanie poleca Iberotel Palm Garden

    Tak na marginesie równiez w ubiegłym roku byliśmy na Krecie w Nana bech - dla
    dzieci naprawdę raj !!!!!!!
  • Gość: Atek IP: *.spray.net.pl 20.01.07, 21:56
    My też lecimy do Palm Garden, tyle że 16 maja. Mam nadzieję, że pogoda już
    dopisze :))) W tamtym roku byliśmy w tym terminie na Cyprze i było
    rewelacyjnie: gorąco, woda cieplutka a dookoła piękna zieleń i kwitnące
    krzewy....
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 20.01.07, 22:21
    W takim razie,po powrocie koniecznie zrelacjonuj nam swój pobyt.Przydadzą się
    nam wszelkie rady i podpowiedzi.Hotel jest nowy i trudno o info na jego
    temat.Życzę miłego pobytu
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:56
    a my wyjeżdżamy do Palm Garden 30.05 na tydzień, mam nadzieję na udany, choć
    krótki urlop, tym bardziej, że to nasz pierwszy rodzinny wyjazd za granicę.
    Jesteśmy "zieloni " w takich wyjazdach - a tu 3 dzieci...
  • Gość: sara IP: *.umt.tarnow.pl 04.05.07, 15:32
    mam pytanie jakie są te pokoje i łazienki czy faktycznie jest czysto !!
  • Gość: jarek IP: *.devs.futuro.pl 28.06.07, 22:50
    a ręczniki są?
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 23:54
    ręczników jest mnóstwo, można wymieniać na nowe nawet co godz.
  • Gość: Patulak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 13:07
    Witam Miuk
    Ja 6 czerwca też lecę do tego hotelu z 2 dzieci jedno ma 8 lat dziewczynka ,
    drugie ma 1 rok chłopiec, a twoje dzieci w jakim sa wieku . Fajnie by było się
    tam spotkac miałby przynajmniej towarzystwo, ja lecę z Gdańska.
    Pozdrawiam
  • hubertl 03.04.07, 13:53
    Witam,
    Ja też lecę 6 czerwca do Iberotel Palm Garden z dwójką bliźniaków 7 lat
    (chłopiec i dziewczynka). Lecimy z W-wy, na miejscu dzieci z pewnością się
    zintegrują :-)
  • kasi5 03.05.07, 21:35
    Witam, wczoraj właśnie wróciliśmy z Turcji.Było wspaniale!Hotel spełnił nasze
    oczekiwania w 100%.Lecieliśmy z biura jettouristic.Ponieważ byliśmy z dwójką
    dzieci (7 lat i 1 rok) nie nastawialiśmy się na wycieczki.Skorzystaliśmy z
    dwóch: do Side i Green Canyon.Wycieczka do Side była zbyt krótka, mimo iż
    zrezygnowaliśmy z wizyty w sklepach ze skórami.Lepiej wynająć samochód i na
    spokojnie spacerkiem przemierzyć to miasteczko, a nie lecieć z wywieszonym
    ozorem (z wózkiem)na wybojach.Wycieczka do Green Canyon natomiast,podzielona
    była na dwie takie same części, między którymi był obiad i w sumie było to dość
    nudne.Nie jest to tylko moja opinia, lecz większości wycieczkowiczów.Jezioro
    zachwyca szmaragdowym kolorem,ale okolica jest dość monotonna.
    Pogoda idealna, woda trochę zimna w basenach i morzu, ale dzieciakom to nie
    przeszkadzało.Z całą pewnością odchudzić się na tych wczasach nie można było.Z
    bufetów korzystać można prawie na okrągło, pod koniec tygodnia byliśmy
    niemożliwie przejedzeni.Teren wokół hotelu wspaniały, dzieciaki spuszczaliśmy z
    oczu bez obaw, ciągle się ktoś kręcił z obsługi.Dużo rodaków,fajnie się
    zintegrowaliśmy,aż żal, że nie było dla dzieci animacji po polsku, niestety
    tylko po niemiecku i było to dość słabe.
    Trzeba uważać na żołądki, nie pić wody z lodem , bo potem są kłopoty.Jedna mała
    Polka tuż przed wyjazdem, odwodniona trafiła do szpitala.Na szczęście wszystko
    dobrze się skończyło.Dla roczniaka miałam słoiki(zupki, deserki, kaszki)i bardzo
    dobrze zrobiłam.Aczkolwiek podjadał makarony w różnych postaciach + ogórki+
    owoce.Wodę do picia przegotowaną nalewałam z automatu do kawy.Wzięłam też flipsy
    i miśkopty.Na miejscu jest sklepik gdzie można dokupić pampersy, ale takie do
    basenu trzeba wziąć , bo tam nie było.
    Jeśli chodzi o pokoje , też trafiliśmy dobrze, widok mieliśmy na basen, na
    parterze, blisko restauracji.Pokój był rodzinny, ale tylko z wnęką, nie z
    osobnym pokojem.Akurat ze względu na wiek dzieci nie przeszkadzało nam
    to.Faktycznie są pokoje których okna wychodzą na budowę,ale jest to trochę w
    oddali, więc raczej nie uciążliwe(tak mi się wydaje).
    Warto skorzystać również z łaźni tureckiej i wykupić zabiegi(chociaż te
    podstawowe).Fajna sprawa.
    Cóż,mogę polecić ten hotel każdemu, szczególnie rodzinom z dziećmi.
    Pozdrawiam i życzę udanego urlopu!!!
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:37
    wielkie dzięki za podzielenie się wrażeniami, my jedziemy 30-go maja, też z
    roczniakiem i jeszczez 14 i 12 latkami i zaskakuje mnie, co piszesz,że nie było
    polskiej animacji?!my jedziemy z TUI i tam pisało,że animacje po polsku. czy to
    przekłamanie?
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:52
    chciałam jeszcze dowiedzieć się jak zniósł wasz roczniaczek 3 godzinny lot
    samolotem? nasz jest bardzo ruchliwy, nie posiedzi w miejscu minuty i boję się
    trochę tej podróży.

    druga sprawa - czy rzeczywiście nie trzeba brać żadnych ręczników? nawet dla
    malucha do kąpieli? czy ty brałaś?

    doczytałam się, że wzięłaś podgrzewacz - a jeśli nie mam to czy jest problem z
    podgrzaniem? daleko do restauracji?


    i ostatnie bardzo ważne dla mnie pytanie:
    my jedziemy pierwszy raz na taką wycieczkę i nie mam pojęcia jak to jest z tym
    wyborem pokoi. czy na miejscu proponują najlepszy dla nas, czy sami
    musimy "walczyć" o dogodny dla naszej rodzinki? poczytałam wasze informacje i
    szczerze mówiąc nie orientuję się o co chodzi. poradź coś, proszę.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.07, 22:48
    a my wyjeżdżamy do Palm Garden 30.05 na tydzień, mam nadzieję na udany, choć
    krótki urlop, tym bardziej, że to nasz pierwszy rodzinny wyjazd za granicę.
    Jesteśmy "zieloni " w takich wyjazdach - a tu 3 dzieci...
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 03.02.07, 11:51
    Koniecznie po powrocie napiszcie jak się bawiliście ;-)) Nic się nie martw,z
    pewnością wrócicie zadowoleni.Dla dzieci takie wyjazdy to raj na
    ziemi,.............dla nas zresztą również ;-D
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 16:06
    pewnie,że napiszemy.....chętnie podzielimy się wrażeniami, żeby inni mogli
    podjąć decyzję o wyborze tego właśnie miejsca. sami również chętnie przeczytamy
    o innych miejscach.

    pozdrowienia
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 16:18
    Ja lece z corka na 2 tyg 18.07. i mam nadzieje ze bedizemy sie dobrze bawic...I
    czakamy na relacje z wakacji bo widze ze jest duzo ludzi ktorzy wyjezdzaja przed
    nami...
  • Gość: T IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 18:17
    Witam wszystkich. Chciałbym podzielić się z Wami ważną informacją. Dużo taniej
    do Palm Garden można lecieć z operatorem Jet Touristic. Również do Serra Palace.
    Sprawdźcie ich stronę - region Manavgat. Pozdrawiam. Acha - Palm Garden to
    pomysł dla rodzin. Dla ludzi szukających zabawy polecam hotele znajdujące się w
    centrum Alanyi lub Side.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 06.02.07, 17:31
    ....z tym ,,dużo taniej'' to się nie zgodzę.W moim przypadku niestety sporo
    drożej.Jet Touristic stałą cenę ma dla dzieci do 11 roku życia,TUI do 14-tego.Na
    1 os.też cena wyższa.Po podliczeniu,jak dla mojej rodzinki -kilka tysiączków
    drozej;-((
  • Gość: miuk IP: 217.197.79.* 06.02.07, 19:08
    U mnie podobnie.
  • hubertl 07.02.07, 13:25
    Ja też potwierdzam, że jadąc z dziećmi taniej będzie z TUI (przynajmniej do 14
    lutego cena za dziecko 199 euro/2 tygodnie).
  • Gość: Zaskoczony IP: 157.25.9.* 08.02.07, 10:57
    Jakie macie doświadczenia z uzyskaniem tej specjalnej ceny 199 EURO za dziecko?
    Ja już drugiego dnia sprzedaży letniej oferty TUI (gdzieś tak koło 6 stycznia)
    dostałem informację, że ta oferta jest całkowicie sprzedana i można rezerwować
    tylko po cenie normalnej (299 EURO - dotyczyło to wylotów z Warszawy, z innych
    miast podobno było lepiej). Niby to niewiele więcej ale przy dwójce dzieci daje
    200 EURO, a to już fajna sumka do przebimbania na miejscu.
    Podobnie zresztą było też z innymi ofertami z katalogu TUI, próbowałem kilka
    ofert z Grecji i wszędzie ceny promocyjne za 199 EURO były już niedostępne.
    Podkreślam, że był to sam początek sprzedaży ofert letniej, więc albo cała
    Polska rzuciła się tego dnia by kupić sobie letnie wakacje, albo z tą promocją
    to była jakaś ściema marketingowa (np. po jednym miejscu w każdym z hoteli),
    albo są równi i równiejsi i skuteczność dobicia się do lepszej ceny zależy od
    sprytu i zapobiegliwości agenta z biura turystycznego.
    Możecie opisać swoje doświadczenia w tym zakresie?
  • Gość: joda IP: 199.67.203.* 08.02.07, 11:17
    witam.

    Potiwerdzam i nie wiem jak kto liczy ale w Jet Touristic ten sam hotel kosztuje
    przy 2 dzieci 11 500. a w TUI rowno 2 tys drozej (przy cenie 399 czyli 200 euro
    od dziecka drozej). Zakladajac ze mowimy o 400 euro to razy 4 daje ok 1600 zl)
    wiec w kazdym wypadku jest w Jet taniej.
  • hubertl 08.02.07, 13:38
    Ja rezerwowałem wakacje 17 stycznia w Wwie i płaciłem po 199 euro za dziecko
    (nawet pani w BP mówiła mi że tych tańszych miejsc dla dzieci jeszcze trochę
    jest, bo pytałem się o to pod kątem znajomych i ich ew. wyjazdu). Lecę w
    pierwszej połowie czerwca na 2 tygodnie - cena z TUI w opcji 2 + 2 dzieci ok.
    9350 PLN, wg info ze strony Jet Touristic cena w tym samym terminie droższa o
    prawie 700 PLN (3746/os i 1273/dziecko). A poza tymi drobnymi 7 stówkami :-)
    lecąc z TUI dzieci korzystają z klubu Badingoo i animacji w języku polskim -
    animacje po polsku dla dzieci do 6 roku życia zaczynają się na poczatku sezonu
    (maj), a dla starszych dzieci od poczatku wakacji szkolnych.
  • Gość: Atek IP: 57.67.177.* 08.02.07, 15:33
    Ja też potwierdzam, że rezerwowałam 17 stycznia w Wawie w Blue City na drugą
    połowę maja i płaciliśmy za dziecko 199.
  • Gość: Atek IP: 57.67.177.* 08.02.07, 15:35
    A tak na marginesie, jak rezerwowaliśmy w połowie stycznia to nie mieli jeszcze
    godzin lotów. Czy ktoś z Was może wie o której będzie wylot?
    Beata
  • Gość: joda IP: 199.67.203.* 08.02.07, 17:36
    ok. nieporozumienie wyszlo stad ze wiek dzieci jest istotny. U mnie np przy 2
    ce dzieci gdzie jedno ma do 2 lat a drugie 3,5 roku koszt JT wynosi 10 350 a w
    TUI 11 500.

    Przy 2 dzieci w wieku 2-11 koszt jest podobny. Powyzej rzeczywiscie moze byc
    roznica....

    Wylot 9.20 powrot nad ranem. JT i TUI lataja tym samym samolotem.
  • Gość: joda IP: 199.67.203.* 08.02.07, 17:38
    klub badingoo to jest klub tui tylko klub w hotelah gdzie tui ma udzialy. jest
    dostepny dla wszystkich gosci
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:08
    my zapłaciliśmy 6400za nas dwoje dorosłych, 12lat , 14 lat i 1 roczek.
    Zamówiliśmy ok. 16 stycznia, wylot z poznania
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 02:34
    W jetturistic za 2 + dziecko 3 lata zapłaciłam za tydzień 4700, a TUI za to
    samo chcieli 6500 pln. termin 20.06.07 z Wrocławia
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 00:43
    ja tyle zapłaciłam za 2+2 nastolatków+ roczniaczek
  • Gość: maciejunio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 22:24
    Poszukuję wylatujących 13 czerwca. Będziemy "pacyfikować" animatorów. Wpisujcie
    się
  • Gość: MIRON IP: 83.16.3.* 08.06.07, 09:34
    Lecimy 13.06 z Wrocawia. Silna grupa 7 osobowa
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 12:34
    Witam wszystkich "forumowiczów" po powrocie z Palm Garden. Jesteśmy bardzo
    zadowoleni z pobytu w tym holelu, mamy piękne wspomnienia,które utrwaliliśmy na
    wielu fotkach. Sprawdziły się relacje osób,które wróciły przed nami, myślę,że
    nie będę dublować opisów tego miejsca, mogę za to służyć odpowiedzią na ew.
    nowe pytania. W każdym razie jest to hotel typowo rodzinny, nie widzieliśmy tam
    rodzin bez dzieci, za to hotele położone po obu stronach Palm...były
    szczególnie "wesołe", nastawione na zabawę - sztuczne ognie (nasze Dni Morza
    się chowają przy ich pokazach), muzyka na żywo, dyskoteki...nawet
    żałowaliśmy,że czasem u nas nie jest tak wesoło.
    pięknie było w ostatni wieczór naszego pobytu tam - grill nad basenem, kąpiel
    do 2 w nocy przy muzyce, konkursach i drinkach.
    W pierwszych dniach już żałowałam, że za te kilka krótkich dni trzeba będzie
    opóścić to bajeczne miejsce, ale jednak w przeddzień wyjazdu stwierdziliśmy z
    mężem, że te 7 dni wystarczyło nam , zaczynało robić się monotonnie i niestety
    nasze brzuszki już tęskniły za polskim jedzeniem.

    pozdrawiam wszystkich, a udającym się na wypoczynek - życzę wielu miłych
    wrażeń!
  • Gość: MIRON IP: 83.16.3.* 11.06.07, 13:38
    Mam jedno tylko pytanie: Czy był problem z leżakami przy basenie?
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:01
    leżaki- podobnie jak inni , rezerwowaliśmy sobie przed pójściem na śniadanie,
    kładąc na nich ręczniki i np. jakieś nasze drobiazgi
  • Gość: ania IP: *.devs.futuro.pl 28.06.07, 22:24
    leżaków jest mniej niz miejsc noclegowych, dlatego trzeba je zajmować już z samego rana
    pozdrawiam
  • Gość: wojgor IP: *.autocom.pl 12.06.07, 18:38
    Droga Jolu, lecę 11.07.2007 do sąsiadującego Iberotel Serra Palace (2 os.
    dorosłe i córka 10 lat). Jest b. mało opinii o tym hotelu i ew. wskazówek i rad
    (w przeciwieństwie do Palm Garden). Czy zechciałabyś coś napisać i doradzić
    dot. Serra Palace ? Z góry dziękuję.
  • Gość: krzysiek IP: *.kalisz.mm.pl 22.03.07, 21:27
    hej,
    my tez jedziemy do Iberotel Palm Garden 30 maja. Wylot mamy z Poznania.
    Mamy 8-io letniego syna. Ponoć hotel jak dla dzieci jest świetny.
    Kto jeszcze jedzie w tym terminie ??
    Pozdrowienia
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 17:18
    jola, mariusz i 14,12 i 1 - latkowie też z poznania. do zobaczenia

    a skąd jestescie?
  • Gość: Beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 13:17
    My również lecimy 30 maja z Katowic do Iberotel Palm Garden z 7 letnim synkiem. Jestem ciekawa jaka już będzie pogoda? Co warto ze sobą wziąć- czy ręczniki (to zajmuje dużo miejsca),jakie lekarstwa? Pozdrowienia
  • fucidini 09.05.07, 13:47
    Witam. My również wylatujemy 30 maja z Katowic z 7 letnim synkiem.
    Jestem ciekawa - czy brać ze sobą ręczniki , buty do kąpieli- jakie jest dno dla dziecka, lepiej euro czy dolary. Oczywiście pogoda- czy już jest upalnie czy nie? Pozdrawiam Beata
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:55
    my lecimy z Poznania tego samego dnia. Pytałam w TUI - ręczników i butów do
    kąpieli nie brać, podobno drobne kamyczki tylko przy samym brzegu. Mam nadzieję
    na piękną pogodę podczas naszego pobytu....bo teraz pewnie jeszcze nie jest tak
    upalnie. Trzebaby spytać Kasi - ona niedawno wróciła z Palm Garden.
  • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 20:14
    Niewatpliwym plusem hotelu jest fakt, ze jest on nowy. Troche zdjec na stronie:
    www.travelzone.pl/?show=hotele&hotelID=2424
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 09.02.07, 12:36
    My rezerwacje robiliśmy 09.01 i był problem z miejscami promo dla dzieci,ale
    ktos kto przetrzymał wstepna rezerwację musiał zrezygnowac i tym sposobem
    jeszcze się załapalismy.Natomiast inne 2 zaprzyjaznione z nami rodzinki,które
    leca z nami rezerwację robiły 2,5 tyg.temu i też się załapały.Jest tak
    dlatego,ponieważ była okerślona liczba pokoji z ta promocją dla
    dzieci.Najszybciej sprzedały się pokoje z 2 dzieci-bo cenowo wychodziło to
    b.korzystnie w stos.do innych ofert, a pokoje dla 2 os.z 1 dzieckiem były
    troszeczke dłużej uchwytne.
    Dodam jeszcze- to prawda,że nie wszystkie Panie z biur umiały wchodzić
    poprawnie do systemu promo.Też podano mi,że nie ma juz promocji 2 dnia-trzeba
    było wprowadzic specjalny kod promocyjny......w drugim biurze Pani sobie
    poradziła ;-))
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 09.02.07, 16:40
    JODA - w jakim terminie wylatujecie?
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 09:55
    KIWI i JODA kiedy wylatujecie?I czy jest ktos kto leci w lipcu?
  • Gość: Robert IP: 83.168.104.* 11.02.07, 17:57
    Sam chętnie poczekam na opinie tych którzy już w tym hotelu byli. Ja z Żoną i
    córeczką wybieramy się 01.07-15.07.
  • Gość: misiek_35 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:23
    My z żoną i córką lecimy od 27.06. do 11.07 wiec są szansę na spotkanie
  • Gość: joda IP: 199.67.203.* 12.02.07, 13:14
    5 lub 19 wrzesien jeszcze nie wiem na 100%
  • Gość: Robert IP: 83.168.104.* 12.02.07, 14:17
    To pewnie się spotkamy w końcu bedziemy 11 dni w tym samym terminie.Ile lat ma
    wasza córeczka i skąd jesteście ?
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 12.02.07, 15:53
    My wylatujemy 20.06 ;-))
    Już nie możemy się doczekać!!!
  • Gość: misiek_35 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:02
    Wylatujemy z Katowic a córka ma 7 lat
  • Gość: Robert IP: 83.168.104.* 13.02.07, 10:01
    My jesteśmy ze Szczecina a wylatujemy z berlina.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 01:29
    my też jesteśmy ze Szczecina, ale lecimy z Poznania. Dlaczego wybraliście wylot
    z Berlina? Jaki termin?
  • gewf 19.02.07, 12:32
    jola wyczytałam, że jedziecie z rocznym maluszkiem, my też, a co wasz maluszek
    je, bo nasz jedzenie ze słoiczków i nie wiem czy brać ze sobą czy będzie można
    tam kupić, chociaż pani w biurze podróży mówiła że są tam dostępne, wiesz coś
    na ten temat
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 17:14
    cześć, przepraszam, że dopiero piszę, pewnie Twoje pytanie już nieaktualne- ale
    ci odpowiem, że nasz Marcinek je wszystko, słoiczki również i ja biore ze soba
    zapas na cały tydzień, bo nigdy nie wiadomo... i podobno tam słoiczki są dużo
    droższe niż u nas - a do tego stresować się ,że trzeba koniecznie do sklepu po
    zakupy , szukać.... to nie dla mnie. to nasz pierwszy wyjazd i samym wyjazdem
    jestem "zestresowana", więc nie chcę dokładać sobie jeszcze innych spraw na
    głowę.

    a kiedy jedziecie? i z jakiego biura podróży?
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 02:44
    Zmieniły się przepisy, słoiki, soki wszystko trzeba nadać w bagażu głównym nie
    podręcznym, bo każą wyrzucić przed wejściem do samolotu, dobrze trzeba
    zabezpieczyć przed wstrząsami.
  • Gość: Robert IP: 83.168.104.* 21.02.07, 09:49
    Wylatujemy 01.07 - 15.07. Tak nam polecili w TUI żeby lecieć z Berlina.Chyba
    najbliżej położone lotnisko.A Wy w jakim terminie lecicie ?
  • dowoz.na.lotnisko.pyrzowice 29.03.07, 20:45
    Jeśli potrzebujesz dostać się z Katowic lub okolic na lotnisko w
    Pyrzowicach,Balicach lub na Okęcie to napisz do mnie maila-oferuję transport
    samochodem kombi z klimatyzacją, w tygodniu transport możliwy w
    godz.popołudniowych i wieczornych oraz nocnych , w weekendy 24h.Cena
    atrakcyjna-do uzgodnienia w zależności od ilości km.
    W razie zainteresowania proszę o kontakt mailowy:
    dowoz.na.lotnisko.pyrzowicemalpkagazeta.pl

    --
    tel.+48 505 795 375
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 17:19
    witam, a moze znasz kogoś kto dowozi ze szczecina do poznania? 30 maj 2007?
  • dowoz.na.lotnisko.pyrzowice 03.05.07, 21:46
    Gość portalu: jola napisał(a):

    > witam, a moze znasz kogoś kto dowozi ze szczecina do poznania? 30 maj 2007?

    Przykro mi ale niestety nie znam.

    pozdrawiam


    --
    tel.+48 505 795 375
  • Gość: Miki IP: 82.160.33.* 23.02.07, 22:05
    My (tzn ja z żoną i 2 dzieci) wylatujemy 22.06-06.07 z berlina właśnie do tego
    hotelu. Mianowicie odpowiedz dla KIWI, że to zdjęcie przedstawiające suchą
    ziemię i step o którym wcześniej tu wspomniano wynika z tego, że hotel jest nowo
    wybudowany i jescze nie zagospodarowano ogrodu. Tak było rok temu ale już w te
    wakacje powinno być ok. Osoby, które będą w tym hotelu przed nami (tzn. przed
    22.06) lub już w nim były proszę o opinie na mojego e-maila: mikolaj.lopatto@vp.pl.
  • Gość: Miki IP: 82.160.33.* 23.02.07, 22:08
    Jescze dodam, że osobą z zachodniej Polski polecam Tegel w Berlinie, gdyż nie
    dość że bliżej to pewniej i bepieczniej. Nie zawsze wiadomo jak to bywa z LOTem.
    Jest ktoś, kto będzie wylatywał z berlina tegel 22.06 o 14.15??
  • Gość: Miki IP: 82.160.33.* 23.02.07, 22:16
    Tak sie rozpisałem to dodam, że warto zaproponować w biurze Tui w Szczecinie,
    Gorzowie albo gdzie indziej możliwość zarezerwowania tego samego urlopu w tym
    samym terminie przez niemieckie TUI. Od paru lat jeżdzimy na urlopy letnie i
    zimowe z tui polskiego, ale vouchera zrealizowanego w niemczech. Plusy są takie
    że może być minimalnie taniej, ale jak wiadomo także niemcy zawsze mają trochę
    lepiej, albo dostaną lepszy pokój albo lepszy stolik w restauracji... Nie zawsze
    tak jest ale jakoś się już przyzwyczailiśmy i tak już jeździmy... Aha, mam
    jescze dylemat czy wybrać Iberotel Palm Garden, czy Blue Waters Club & Resort.
    Do obu hoteli mamy zaproponowany wylot tym samym samolotem... Zna ktoś może
    tamten hotel?? Proszę o wiadomości: mikolaj.lopatto@vp.pl
  • Gość: Adam z Częstochow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 16:48
    Blue Waters Club w Side -bajka ,bylismy 3 lata temu .Super
    wzystko ,jedzenie ,baseny,morze,plaża,przedstawienia teatralne.Zyczę udanych
    wczasów.
  • Gość: jarek IP: 82.160.33.* 24.02.07, 10:38
    wybieram sie tam z rodziną na początku lipca, ale martwi mnie to, że nigdzie nie
    ma zdjęć plaży...
  • Gość: Robert Szczecin IP: 83.168.104.* 24.02.07, 12:58
    Jarek też tam jade 1 lipca na 2 tygodnie z żoną i córeczką (5 lat).Tu masz dużo
    zdjęć w tym również plaży.Pozdrawiam.
  • Gość: Robert Szczecin IP: 83.168.104.* 24.02.07, 13:19
    Oto link www.holidaycheck.de/hotel.php?
    ch=ub&hid=82675&ebene=hid&bilderProSeite=9&sortierungSpalte=1&sortierungRichtung
    =desc&einschraenkung=0&seite=1
  • Gość: Robert Szczecin IP: 83.168.104.* 28.02.07, 14:15
    Leci ktoś jeszcze w lipcu ???
  • Gość: m IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.03.07, 07:46
    witam,
    lecimy w 3 rodziny od 08 lipca na 2 tyg., dzieci: 2,7,9,12,13. Od 08 lipca
    dojezdzaja jeszcze 3-4 rodziny. ciesze się że bedzie choć trochę gosci z
    polski, bo przez ostatnie dwa lata tak trafialiśmy ze byliśmy jedynymi gośćmi z
    polski w hotelu.

    pozdrawiam
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 13:40
    Leci ktos ok.18 lipca z Poznania?Albo wogole?Ja jade z corka w wieku 14 lat.A
    jesli ktos juz wrocil prosze o szczera opinie!!!
  • Gość: jacek1974 IP: *.eranet.pl 25.03.07, 21:29
    Witam
    my lecimy z 5 letnim synem 29.08.2007 jezeli ktoś leci w tym samym terminie
    prosimy o kontakt
    jeżeli ktoś był w tym hotelu chętnie otrzymamy jego opinie
    pozdrawiam
    Jacek
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 11:05
    ja lece z corka na 2 tyg 18 lipca.leci ktos jeszcze w tym terminie z poznania?
  • Gość: Ania IP: 83.168.104.* 08.03.07, 12:46
    Pisać pisać !!!
  • Gość: mcg IP: *.244.159.190.mielec159.tnp.PL 11.04.07, 15:13
    Na 99%(jest inna opcja równie fajna do Egiptu ale turcja narazie wygrywa) lecę
    najwcześniej z Was...juz na weekend majowy .Wylot 3 maja na 1 tydzień... Po
    powrocie i uporaniu sie z fotkami zaproszę na moją stronkę do obejrzenia
    galeri....
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 11.04.07, 16:45
    .............. już nie mogę się doczekać ;-)))
    no i życzę udanego wypoczynku ;-D
  • Gość: sara IP: 217.117.130.* 12.04.07, 14:47
    Witam - a jaką walutę bierzecie, i co warto kupić w Turcji ( oni ponoć słyną z
    skór )
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 12.04.07, 15:58
    Z tymi skórami to pewnie jest tak jak w Tunezji-trzeba zwracać szczególną uwagę
    na jakość wykonania tego typu wyrobów,jedne solidnie wykonane ,drugie nie.Te
    bez zastrzeżeń mają cenę stosunkowo wyższą ,więc chyba wielką okazją to nie
    będzie-ale pamiątką.Jeśli pewnie ktoś ma wielki dar do negocjacji-to i może.Ja
    nie nastawiam się na wielkie zakupy jeśli chodzi o wyr.skórzane.
    Lubię natomiast przywożić z wakacji różnorodne i specyficzne dla danego kraju
    przyprawy,na co i teraz liczę.
    A walutę wezmę mieszaną-Euro i Dolarki.Chyba tak będzie najlepiej ;-)))
  • Gość: bea IP: *.ztpnet.pl 15.04.07, 08:35
    Tylko Euro.Dolary trzeba wymieniać,a w kantorach często oszukują./
  • aniazenia 15.04.07, 21:13
    ja wylatuje 30 maja z Poznania.
    czy znacie godziny wylotu i powrotu poznaniowego loty.
    ja wprawdzie jade z jettouristic, bo rezerwowałam dopiero w sobote i nie było
    już miejsc z tui.
    czy to pewne ,ze z klubu bingadoo tui moga korzystać goscie innych
    touropoeratorów . to byłaby wspaniała wiadomosc!!!!!!!!!!
    --
    ____________________________
    Piasiu z sierpniową Misiulką
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.07, 17:26
    tak, ja znam - też lecimy do palm garden. wylot o 9,10 z poznania, trzeba być o
    7,00 na lotnisku - bardzo nam nie pasuje ta godzina, bo jesteśmy ze szczecina i
    musimy wyjechać w nocy z rocznym maluszkiem, żeby dojechac na rano...
  • kasi5 22.04.07, 22:37
    Witam, dopiero odkryłam to forum.Lecę już w środę 25.04, z Katowic. Też mam
    rocznego brzdąca i przeraża mnie wizja/a raczej męża/zabierania słoików dla
    malucha.Ale raczej wyjścia nie widzę.Nie wiem natomiast czy brać bobo-fruty, czy
    sobie darować?Ja też muszę z Katowic dojechać do Pyrzowic i czeka mnie wyjazd
    ok. 4.00 :-((( Mam nadzieję,że lot zniesie dobrze, bardziej się martwię o
    siebie, bo na bank muszę się aviomarinem nafaszerować.Pozdrawiam i do zobaczenia.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:18
    no właśnie takie same mam obawy. Napisz proszę po powrocie jak maluszek zniósł
    podróż i daj kilka dobrych rad na co zwrócić uwagę, co robić co zabrać. a może
    jakich błędów postarasz się uniknąć nast. razem. powodzenia
  • Gość: sara IP: *.is.net.pl 22.04.07, 09:56
    Macie racje najlepiej mieć euro ze sobą - pozdrawiam !
  • kasi5 03.05.07, 21:37
    Witam, wczoraj właśnie wróciliśmy z Turcji.Było wspaniale!Hotel spełnił nasze
    oczekiwania w 100%.Lecieliśmy z biura jettouristic.Ponieważ byliśmy z dwójką
    dzieci (7 lat i 1 rok) nie nastawialiśmy się na wycieczki.Skorzystaliśmy z
    dwóch: do Side i Green Canyon.Wycieczka do Side była zbyt krótka, mimo iż
    zrezygnowaliśmy z wizyty w sklepach ze skórami.Lepiej wynająć samochód i na
    spokojnie spacerkiem przemierzyć to miasteczko, a nie lecieć z wywieszonym
    ozorem (z wózkiem)na wybojach.Wycieczka do Green Canyon natomiast,podzielona
    była na dwie takie same części, między którymi był obiad i w sumie było to dość
    nudne.Nie jest to tylko moja opinia, lecz większości wycieczkowiczów.Jezioro
    zachwyca szmaragdowym kolorem,ale okolica jest dość monotonna.
    Pogoda idealna, woda trochę zimna w basenach i morzu, ale dzieciakom to nie
    przeszkadzało.Z całą pewnością odchudzić się na tych wczasach nie można było.Z
    bufetów korzystać można prawie na okrągło, pod koniec tygodnia byliśmy
    niemożliwie przejedzeni.Teren wokół hotelu wspaniały, dzieciaki spuszczaliśmy z
    oczu bez obaw, ciągle się ktoś kręcił z obsługi.Dużo rodaków,fajnie się
    zintegrowaliśmy,aż żal, że nie było dla dzieci animacji po polsku, niestety
    tylko po niemiecku i było to dość słabe.
    Trzeba uważać na żołądki, nie pić wody z lodem , bo potem są kłopoty.Jedna mała
    Polka tuż przed wyjazdem, odwodniona trafiła do szpitala.Na szczęście wszystko
    dobrze się skończyło.Dla roczniaka miałam słoiki(zupki, deserki, kaszki)i bardzo
    dobrze zrobiłam.Aczkolwiek podjadał makarony w różnych postaciach + ogórki+
    owoce.Wodę do picia przegotowaną nalewałam z automatu do kawy.Wzięłam też flipsy
    i miśkopty.Na miejscu jest sklepik gdzie można dokupić pampersy, ale takie do
    basenu trzeba wziąć , bo tam nie było.
    Jeśli chodzi o pokoje , też trafiliśmy dobrze, widok mieliśmy na basen, na
    parterze, blisko restauracji.Pokój był rodzinny, ale tylko z wnęką, nie z
    osobnym pokojem.Akurat ze względu na wiek dzieci nie przeszkadzało nam
    to.Faktycznie są pokoje których okna wychodzą na budowę,ale jest to trochę w
    oddali, więc raczej nie uciążliwe(tak mi się wydaje).
    Warto skorzystać również z łaźni tureckiej i wykupić zabiegi(chociaż te
    podstawowe).Fajna sprawa.
    Cóż,mogę polecić ten hotel każdemu, szczególnie rodzinom z dziećmi.
    Pozdrawiam i życzę udanego urlopu!!!

    Wysyłam post drugi raz bo wkleił mi się gdzieś na górze i można przeoczyć :-))))
  • Gość: joda IP: 199.67.203.* 04.05.07, 16:36
    Kilka pytan do kasi5:
    1 czy to znaczy ze pokoje w "srodkowym" rzedzie sa najsympatyczniejsze?
    2 czy byl problem z zalatwieniem sobie czajnika bezprzewodowego do pokoju? Jak
    sobie radziliscie z podgrzewaniem sloiczkow?
    3 od poczatku sezonu mial byc animator po polsku dla dzieci 3-6 - byl?
    4 jaka cena pieluch. Czy oplaca sie je targac z Polski?
    5 co ze sloiczkami dla dzieci - nie ma zadnych w sklepach obok?
    6 czy sa jakies wycieczki, ktore za taka ekipa (dwoje dzieci: 4 lata i 1 rok
    mozecie polecic?
    7 jak z wynajeciem samochodu? Za ile? Czy jest sens? Jakie sa mozliwosci?
    Pozdr,
  • kasi5 04.05.07, 22:12
    1.Pokoje w środkowym rzędzie są /chyba/ największe, te w których mieszkałam są
    równie sympatyczne
    2.Nie interesowałam się wypożyczeniem czajnika, miałam ze sobą podgrzewacz do
    słoików i butelek /nabyłam przed wyjazdem/
    3.Nie było animatora po polsku,nie mam pojecia dlaczego, ale proponowano nam
    żeby dzieci przyłączyły się do grupy niemieckiej, mój syn nie chciał skorzystać,
    trafiło mu się dwóch kolegów w tym samym wieku i cały czas był zajęty :-))
    4.Co do pieluch, lepiej wziąć z polski.W sklepiku na terenie hotelu są , ale w
    małych opakowaniach (10 szt.-7 euro w rozmiarze midi, 20 szt. w rozmiarze maxi-
    8 euro)
    5.Jako takich sklepów obok nie ma, jest 10 min spacerem targ, (odkryliśmy go w
    ostatnim dniu)i już wtedy słoiki mnie nie interesowały), lepiej radzę wziąć,
    będziesz spokojna
    6.w poprzednim poście opisałam dwie wycieczki na których byliśmy, można jeszcze
    się wybrać na wieczór Turecki, podobno dzieciom w tym wieku się podoba-taniec
    brzucha, plucie ogniem.Niestety jedna rodzina podtruła się na tym
    wieczorze-kolacja im zaszkodziła.Reszta wycieczek jest daleko, dzieci w tym
    wieku nie zniosą 4 godzin autobusem w jedną stronę.Na zewnątz upał, a w
    autobusach klima wszystkich dobija.
    7.Z wynajęciem samochodu nie ma najmniejszego problemu, złatwia się to w
    recepcji, w razie czego rezydent może pomóc.Koszt 39 euro za dzień( nie wiem jak
    z benzyną-podobno droga)
    Pozdrawiam
    7.
  • Gość: joda IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.07, 20:30
    wielkie dzieki!
  • magdalodz 07.05.07, 22:47
    Witam,
    ja z rodzinką (mąż, 4 i 6 latek - sami faceci) mamy zaklepany wyjazd do tego
    hotelu 19 września, ciekawa jestem, czy znajdę kogoś lecącego również w tym
    terminie z Warszawy. Przydałaby się koleżanka - mama do poplotkowania przy
    drinku z palemką .... Magda
  • aga723 28.06.07, 12:34
    Magda,

    My również lecimy 19.09. z Warszawy, z TUI. Skład: mąż Darek, Michał- lat 6 i
    Gabrysia - 1,2. Pewnie się spotkamy. Agnieszka
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 04.05.07, 21:09
    Witam.Cięszę się ,że pojawiła się pierwsza zadowolona osoba z pobytu w tym
    hotelu.

    Mam pytanko-My również wykupiliśmy większy pokój z wnęką.Czy ten typ pokoju
    jest do zniesienia w opcji z 2 dostawkami?Czy lepiej dopłacić na miejscu do
    rodzinnego z 2 połączonymi pokojami,jeśli bedzie taka możliwość?

    Jak wygląda sprawa z czystością w pokojach i restauracji?

    Czy jedzonko jest urozmaicone?I czy lody dla dzieci są dostępne przez cały
    dzień ,czy tylko o określonej godzinie?-ha,ha,ha- to interesuje męską część
    naszej rodzinki w wydaniu większym i mniejszym ;-D

    Czy zjeżdżalnie dostępne są w określonych godzinach?


    Czy na terenie hotelu był lekarz i jak wygląda sprawa finansowa takiej wizyty-
    może słyszałaś co nie co na ten temat?

    Czy obsługa prężnie reaguje,czy jest opieszała i trzeba czekać na obsłużenie aż
    się namyśli i zdecyduje podejść-było to uciążliwe,,do bólu'' w Tunezji?

    Jak oznakowane są budynki,,wychodzące'' na budowę-których się wystrzegać ?


    Czy dno morskie jest kamieniste-czy konieczne jest obuwie wodne dla dzieci?

    Czy w pobliżu hotelu są miejsca do pospacerowania,sklepiki?-czy niestety
    jesteśmy rzuceni na całkowite odludzie.


    A teraz coś dla mnie....ha ha ha -na jakiego typu zabiegi kosmetyczne warto
    pokusić się i jak wygląda to cenowo?

    Ufffff......

    Pisz jak najwięcej i opisuj co tylko przyjdzie Ci do głowy,wszyscy czekamy
    pozdrawiam i dziękuję



  • kasi5 04.05.07, 22:44
    1.Nam wystarczył pokój z wnęką, ale jak tam się wstawi 2 łóżka to może być
    ciasno, bo nie bardzo da się te łóżka które już są przestawiać.Jeśli jest
    możliwość zamiany i dopłaty na miejscu to chyba tak będzie lepiej.
    2.Pokoje są czyściutkie, pokojowa sprząta codziennie, jeśli ktoś nie chce to nie
    sprząta.W restauracji to samo, "kierownik" sali zawsze jest podczas posiłków,
    więc wszystko jest jak w zegarku
    3.Jedzenia jest tak dużo,że naprawdę nie wiadomo czego próbować -lody są od
    14.30- do 17-tej
    4.Zjeżdżalnie są cały czas dostępne, nie wolno się kąpać po ciemku (myślę ,że ze
    względu na ilość wypitego wina do kolacji :-)))
    5.Jeśli chodzi o lekarza ,to jest punkt medyczny(na szczęście nie musiałam
    korzystać).Jeśli wizyta jest do 50 euro -to musisz płacić z własnej kieszeni,
    jeśli powyżej 50 euro to zwraca ci ubezpieczenie w Polsce, jeśli powyżej 200euro
    to nic nie płacisz -jest to w ramach ubezpieczenia, tak nam to przedstawił nasz
    rezydent.
    6.Obsługa podaje tylko wino i napoje i raczej spręża się, także ok
    7.Budynki nie są oznakowane, ale zespół segmentów po prawej stronie ma takie
    numery i niektóre z tych numerów wychodzą na budowę, 1201-1234;
    1301-1334;1401-1434;1501-1534.
    8. Dno morskie jest kamieniste i lepiej takie obuwie mieć, można też kupić na
    miejscu, jak zresztą wszystkie dmuchane zabawki, włącznie z wiaderkami itp
    9.Trochę jest to odludzie,10 minut do 15-tu jest targ , my byliśmy tydzień i
    wystarczył nam teren hotelu
    10.Polecam zabiegi podstawowe w łaźni tureckiej, piling, masaż, mycie (hehehe)to
    jest ok 50 euro , ale można się targować.
    Jeśli jeszcze coś wam się przypomni pytajcie .Pozdrawiam i życzę udanego urlopu.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 04.05.07, 23:05
    Dzięki wielkie za podpowiedzi i relację :-))
  • Gość: jo IP: 195.136.50.* 05.05.07, 22:34
    Przeraziła mnie info o budowie obok hotelu. Mówiąc szczerze stawia to pod
    znakiem zapytania mój wyjazd tam. Przed rezerwacją dzwonilam do biura TUI i
    mówili że nie ma żadnej budowy obok hotelu!!!!!!!! Czy mogę prosić jakieś
    dodatkowe info na ten temat. Na jakim etapie ta budowa, w jakiej odleglości,
    czy wiąże się to z jakąś uciążliwością, itp?
  • Gość: miuk IP: 217.197.79.* 07.05.07, 21:39
    Jak to nie było polskich animatorów? Przecież w katalogu podają, że w grupie 3-
    6 lat są cały sezon?! Myśmy wybrali ten hotel z myśla o naszym smyku...
    Napisz proszę, ile trwa transfer z lotniska do hotelu i czy po okolicy da się
    spacerować z wózkiem (jakie drogi).
  • magdalodz 07.05.07, 23:06
    Witam,
    ja z rodzinką (mąż, 4 i 6 latek - sami faceci) mamy zaklepany wyjazd do tego
    hotelu 19 września, ciekawa jestem, czy znajdę kogoś lecącego również w tym
    terminie z Warszawy. Przydałaby się koleżanka - mama do poplotkowania przy
    drinku z palemką .... Magda
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 17:17
    Ja mam pytanie do kasi5 prosze powiedz mi gdzie mozna isc na takie zakupy
    odziezowe?I ile jedzie sie z lotniska?Jak to jest z animacjami czy sa
    codziennie?Jest duzo polskich turystow w naszym hotelu?I co z ta budowa?
  • kasi5 09.05.07, 22:05
    Witam, z lotniska jedzie się ok. godzinki, możnaby szybciej pewnie, ale po
    drodze wysadzaliśmy innych turystów, w innych hotelach.Ja leciałam z
    jettouristic, nie wiem jak jest z Tui.
    Animacji dla dzieci w jezyku polskim nie było, nie wiem dlaczego.Proszę zapytać
    w biurze, może to ze względu na kwiecień.
    Co do budowy: obok hotelu/stojąc przodem do morza/jest wolna, dość szeroka
    działka i na niej nie ma budowy-tylko pole, natomiast następna działka-jest to
    budowa jakiegoś kolejnego hotelu.Ponieważ na przylegającej działce nie ma nic ,
    to budowę widać wyraźnie, mniej za to ją słychać.Nam nie przeszkadzało to
    zupełnie, ale też mieliśmy pokój z innej strony, więc często na tą budowę nie
    patrzyłam.
    Polaków jest sporo,dzieciaki mają raj.
    Obok "we wsi" jest targowisko i są jakieś ciuchy.Jak nie tam to Manavgat albo Side.
    Pozdrawiam!
  • kasi5 09.05.07, 22:10
    Acha, po okolicy średnio się spaceruje bo drogi są fatalne i jak przejeżdża
    jakiś samochód to sie okrutnie kurzy.Ja spacerowałam z wózkiem po terenie
    hotelowym /głównie usypiając bąbla/ i było ok.
  • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 15:36
    Bardzo dziekuje Kasiu za informacje :)
  • kasi5 11.05.07, 10:15
    Jeszcze z ostatniej chwili.Znajomi którzy po naszym wyjeździe zostali jeszcze
    tydzień,potwierdzili brak animacji dla dzieci w języku polskim.Turyści /jakaś
    rodzina/z następnej grupy która przyjechała,zrobili o to małą awanturkę i
    podobno otrzymali darmową wycieczkę do Alanyi.:-))))
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 10:52
    Zasięgnełam języka w szczecińskim TUI - powiedziano,że animacje po polsku są
    dla dzieci 3-6 lat, natomiast dla starszych - w okresie wakacji.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 11.05.07, 13:00
    ......Co nie tłumaczy całkowitego braku animatora polskiego ... ;-(((
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 19:33
    pewnie ,że nie tłumaczy. Mam nadzieję, że na miejscu sprawa się wyjaśni .
  • kasi5 11.05.07, 21:40
    Niestety niebyło właśnie dla dzieci 3-6 :-(((
  • Gość: Beata IP: *.marsoft.net 11.05.07, 23:25
    ja jeszcze mam pytanko. wylatujemy w środę i zastanawimy się jak to jest z
    wnoszeniem na pokład napojów - myślę o piciu dla trzyletniego dziecka. zgodnie
    z przepisami można mieć tylko 100 ml, czy dla dzieciaków są jakieś wyjątki? i
    czy ewentualnie na pokładzie coś dają albo można kupić?
    z góry dzięki
    Beata
  • kasi5 12.05.07, 14:36
    Ja miałam herbatkę w butelce niemowlęcej i do tego zapieczętowanego
    Bobofruta.Weszłam z tym spokojnie na pokład, miałam to w torbie
    podręcznej.Zabierali tylko butelki z colą, wodą mineralną.Ale po odprawie można
    sobie kupić coś do picia(colę, wodę) w bezcłowym sklepiku.Na pokładzie jest
    tylko herbata lub kawa.
  • Gość: Beata IP: *.marsoft.net 13.05.07, 14:27
    Dzięki za informację. Weźmiemy jej jakiś soczek do picia, jak na pokładzie nic
    nie dają.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 12.05.07, 07:43
    Obawiam się ,że powtórzyła się sytuacja z zeszłego roku z hotelu Lindos
    Princess Beach-tam też animatorka spóżniła się.Tylko termin animacji był
    określony na konkretną datę.Niemieckie BADINGOO JUŻ DAWNO DZIAŁAŁY. A w tym
    roku nie jest to określone,bo ''początek sezonu"i''okres wakacyjny"-dla
    starszaków można różnie rozumieć...np. 23.06 -6 kl., 25.06-podstawówka , 01.07-
    ogólnie itd.

    Ja poprosiłam o szczegółowe sprecyzowanie terminu animacji w jęz.pol.,aby
    wiedzieć i móc to w razie czego egzekwować.Mam nadzieję,że wszystko się
    wyprostuje...
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 13.05.07, 21:33
    witam.
    wybieramy się do palm garden z KIWI ( POZDRO )

    ALE MAM PYTANIE DO--- kasi5 ---, JAK LOT SAMOLOTEM, bo moi znajomi lecieli w
    maju do Egiptu z Tui- i są załamani samolotem , i podróżą,,,, prawie płakali ,
    turbulencje, niestabilny lot, itd. , oczywiście zero jedzenia od lini.

    powiedz jak odbywał się lot do TURCJI....????
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 13.05.07, 22:07
    Cześć Ziomal !!!
    Widzę, że potrzebny Ci Aviomarin... w wersji Turbo-Max.
    Przytoczymy Ci wraz z mężem kilka rad, jak pokonać ten ciężki lot do naszego
    hoteliku ;-00

    -ważnym aspektem tego zagadnienia jest odpowiednie znieczulenie organizmu -tu
    polecamy intensywne przygotowania już miesiąc przed wylotem

    -radzimy wielokrotne obejrzenie filmów z seri ,,Turbulencja";,,Pasażer
    93";,,Plan lotu";,,Trójkąt Bermudzki";,,Czy leci z nami Pilot";i kultowy jakże
    instruktażowy film ,,Ślicznotka z Memphis''-z instruktażem ręcznego
    wypuszczenia podwozia....

    -wskazany zakup,,antystresowego cycka"dostępnego na portalu All....-ściskaj ile
    chcesz i jak chcesz

    -pod żadnym pozorem nie odpinaj pasa podczas lotu

    -nie otwieraj okien... gdy klima siądzie

    -nic nie jedz i nic nie pij-to żle wpływa na komfort lotu

    -przebywaj w toalecie wyłącznie pod opieką Stewardesy-ktoś musi Cię odessać
    kiedy się zasiedzisz

    -podczas podchodzenia do lądowania -zaprzyj się mocno nogami w fotelu i zanuć
    jakąś piosenkę ,,Grupy Operacyjnej"

    -PO WYLĄDOWANIU !!!-NARESZCIE JEEEEEE !!!-sprawdz dokładnie ,czy cały Twój
    bagaż porozrzucany po turbulencji trafił na miejsce

    Po zastosowaniu powyższych, delikatnych rad-DASZ RADĘ !!!!!

    Ps.Pozdro dla Ciebie i Twojej ,,Gwiazdki''-KIWI i Candyman-do zobaczenia na
    miejscu ;-D
  • kasi5 13.05.07, 22:51
    Lot był całkem w porządku, chociaż dla męża lądowanie na lotnisku w Turcji było
    /jak to określił/ brawurowe.Mnie przypominało lądowanie IŁ-a przed laty w
    Belgii.:-))) Całość lotu bez zarzutu, a powrót zupełnie w porządku, bez żadnych
    sensacji.Pozdrawiam.
    P.S.Kanapki można wziąć.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 14.05.07, 08:07
    Kanapki? To na pokładzie nie było cateringu? Przecież ma być....
  • kasi5 14.05.07, 22:03
    U nas nie było, zazdrosciłam tym co mieli kanapki.Tylko herbatka i kawa w wersji
    "lura". :-)))
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 15.05.07, 09:53
    Już się dopatrzyliśmy ,że leciałaś z innego biura.TUI ma catering.Już nawet nie
    chodzi o to jedzonko,ale czas szybciej biegnie podczas takiego lotu.
  • kasi5 15.05.07, 10:20
    A widzis, następnym razem zmienię biuro :-)))Tylko muszę już w styczniu
    podejmować decyzję, bo w marcu kicha.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 16:29
    też lecimy z TUI - pierwszy raz , ciekawe jakie jest to "jedzonko", bo zważając
    na wczesną porę wylotu - chyba dostaniemy dżemik i masełko.
  • Gość: Kooolacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:51
    YOOO !!!Tez lece z familią 20-stego na wczasy do Iberotel Palm Garden.Mam juz
    spakowane płetwy i gogle do nurkowania,bedę szukał stułbie w morzu.Co do
    jedzenia na pokładzie niemacie się co martwić.Teść pracuje w zakladach mięsnych
    wiec będzie wałówy do oporu.Pozdrawiam i do zobaczenia na miejscu:)Jak mnie
    poznać???Ten najpiękniej opalony i najprzystojniejszy to będę ja:)
  • Gość: Maciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:59
    Witam Wszystkich!

    Moje pytanko czy można na tereniue hoteliku wypozyczyć autko?Jak tak to jakie i
    za ile.

    Pozdrawiam!
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 22:09
    do wszystkich co lecą 20 czerwca z tui .
    prosze napiszcie mi ile placicie za osobę bez dodatkowego ubezpiezenia ,bo mi
    chyba nie naliczono zniżek , choć zamawiałam w styczniu .
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 18.05.07, 15:16
    Nie wiem jak w przypadku innych,ale my 1088 Eu,dzieci po 199 Eu
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 21:30
    to tak samo jak my , tylko jak siadłam i sama wyliczylam z cennika to mi wyszlo
    o 25 euro taniej , natomiast pan w tui(w warszawie ) wyliczył o 25 drożej niż
    1088 . ja jestem ciekawa jak oni to liczą ????/
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 22:26
    witam - ja jadę 30.05 i zapłaciliśmy 1698 euro : 2 dorosłych i młodzież 12 i
    14 lat oraz 1 roczniaczek. To dużo drożej niż wy, nawet mając na
    uwadzeinnytermin. Ale się wkurzyłam!!! i na dodatek nie pokój rodzinny, tylko 2
    z dwoma dostawkami! Wiecie może skąd ta cena?
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 18.05.07, 23:22
    hey. My placiliśmy na tydzień przełom czerwiec/lipiec

    758 euro od osoby wraz z ubezpieczeniem od rezygnacjii

    a za dziecko 3-latka 199 euro + 8 euro za ubez. od rezygnacjii

    pozdro , dla Duali :):):)
  • Gość: do jola IP: 83.238.70.* 19.05.07, 09:30
    Ale ja podałam cenę na 1 os. a Ty chyba łączną ....

    Ja Marcin,również Was pozdrawiam z całą rodzinką-DO ZOBACZENIA NA MIEJSCU !!!!!!
  • Gość: alas IP: *.kalisz.mm.pl 20.05.07, 16:35
    czy ktoś wybiera sie od 27.06 wylot z warszawy
  • Gość: marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 20.05.07, 19:11
    tak, ja z żoną i synkiem
  • Gość: msiek_30 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 15:51
    My lecimy 27.06 z katowic a nasi znajomi z krakowa
  • Gość: marta gosc portalu IP: 212.2.101.* 21.05.07, 16:37
    29sierpnia lecimy do tego hotelu prosze napiszcie czy plaza jest mocno
    kamienista.Pozdrawiam.
  • Gość: jacek1974 IP: *.eranet.pl 21.05.07, 18:57
    Cześć my też lecimy z Poznania 29 sierpnia z 5 letnim synem
    pozdrawiam
    Jacek
  • Gość: Marta gosc portalu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 21.05.07, 19:57
    My ze Szczecina z 5.5latkiem.
  • Gość: jacek1974 IP: *.man.com.pl 23.05.07, 12:33
    to super mam nadzieję że się zaprzyjaźnią
    rok temu bylismy w Tunezji i niestety nie bylo dzieci w jego wieku z Polski
    więć się nudził
    dlatego też w tym roku wybraliśmy hotel z polskimi animatorami chociaż jak
    pewnie czytałaś we wcześniejszych postach na początku maja jeszcze polskich
    animatorów nie było
    z jakiego biura lecicie
    my z TUI

    pozdrawiam
    Jacek
  • Gość: Marta gosc portalu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.07, 16:36
    Witam lecimy z JetTouristic.Tez mam nadzieje ze nasze maluchy sie
    zaprzyjaznia.Wiem jakie wazne jest towarzystwo rowiesnikow.Starszy 11latek
    zawsze znajdzie sobie jakies zajeci,mlodszemu w tym wieku potrzebny jest
    towarzysz do zabawy.Marta
  • Gość: Robert Szczecin IP: 83.168.106.* 21.05.07, 17:38
    Ja z zona i coreczka (5 lat) lecimy 1 lipca z Berlina . Pozdrawiamy !!!
  • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 08:43
    Mam prośę do Państwa którzy wrócili z Palm Garden z biurem TUI. Proszę
    napiszcie kiedy musieliście opuścić pokój i do kiedy działało ALL, jeśli wylot
    mieliście w godzinach wieczornych.Ile kosztuje przedłużenie doby hotelowej i
    czy jest to możliwe? Pozdrawiam wsystkich tj. byłych i przyszłych urlopowiczów
    Palm Garden. Do zobaczenia w Turcji/jesteśmy od 13.06. 2+1/
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:16
    my lecimy do Palm ... 30.05 , zdam relację z pobytu, ale wylot do Szczecina
    mamy o 6.00 rano - zgroza!!!!więc nie odpowiem na ww pytanie.

    pozdrawiam wszystkich a sobie życzę udanego wypoczynku, ha ha
  • Gość: Beata IP: *.spray.net.pl 23.05.07, 16:30
    A my właśnie wróciliśmy :)))) i strasznie załujemy, że już po wakacjach :((((.
    Hotel bardzo fajny, tylko niestety obsługa średnio mówi po angielsku :(((( Mąż
    poszedł dzisiaj rano do baru po lunch boxy a barman go zapytał czy chce "white
    wine?". Trochę obciach. Poza tym plaża taka sobie, bez butów nie za bardzo da
    się wejść do wody a i pogrzebać się w żwirku to też nic przyjemnego. Ale basen
    jest fajny, więc nie spędzaliśmy wiele czasu nad morzem. Polskiego animatora w
    dalszym ciągu nie ma. My dostaliśmy za to wycieczkę do Alanyi i byliśmy bardzo
    zadowoleni.
    Tak na szybko to nie wiem co jeszcze. Jak macie jakieś pytania to chętnie
    odpowiem.

  • Gość: joda IP: 199.67.203.* 23.05.07, 17:09
    napisz prosze wiecej o co chodzi z tymi lunchboxami oraz jaka jest dostepnosc
    sklepow spozywczych i rzeczy dla maluchow (pieluch, jedzenie dla maluchow -
    kaszki zupki) etc....

    Jesli dobrze zrozumialem dno kamieniste w wodzie? Co masz na mysli
    piszac "pogrzebać się w żwirku to też nic przyjemnego". Jest pralka na zetony.
    Ktore pokoje sa najsensowniejsze (sa 3 rzedy nieprawdaz?)

    jak jest z tymi napojami - co jest w cenie a co nie czy to jest jasne?

    czy pozyczaliscie auto - jest sesns? Jakie wycieczki oprocze tej do alanyi
    polecacie

    joda (bede z 2 dzieci: 4 lata i 10 mcy.)

    PS. Animator ma byc podobno od 30 maja bo poprzedni w przededniu zrezygnowal...
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 23.05.07, 18:08
    Lunchboxy-prowiant na wycieczki oraz drogę powrotną ;-)))
    Ja poproszę o info co do minibaru ...mam obcję Ultra All ale są nieścisłości w
    tym temacie,jak często jest uzupełniany i czy częściowo odpłatny ,czy nie.

    No i oczywiście proszę o jakieś zdjątka -jeśli to możliwe na adres
    dual_meble@wp.pl ....zawsze jest to obiektywniejsze od zdjęć katalogowych;-)))

    Opiszcie jeszcze pobyt... czekamy na każde info,pozdrawiam
  • Gość: Beata IP: *.spray.net.pl 23.05.07, 18:30
    Nie wiem jaką my mieliśmy opcję - byliśmy z Tui i nie mieliśmy do wyboru opcji,
    ale co do minibarku to uzupełniany był codziennie, wszystko (tj. 2 cole, 1
    fanta, 1 napój cytrynowy, 2 małe wody gazowane i 2 duże niegazowane) było
    bezpłatne.
    A zdjątka oczywiście podeślę.
  • Gość: Robert Szczecin IP: 83.168.106.* 23.05.07, 18:39
    Jak jest mozliwosc to ja tez poprosze o jakies zdjecia.Dzieki z
    gory !!! kaska425@wp.pl
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 19:30
    ja też bardzooooo proooooooszę mrukwa@wp.pl . z góry dzięki.
  • Gość: Beata IP: *.spray.net.pl 23.05.07, 18:26
    Z tymi lunchboxami to trochę kiszka była. Mieliśmy wylot o 8.40 rano, czyli
    wyjeżdżaliśmy z hotelu 5.10. Zapytaliśmy rezydentki czy dadzą nam coś do
    jedzenia na drogę a ona powiedziała, żeby zamówić w recepcji lunchboxy. No więc
    zamówiliśmy, tylko że niestety nic nam nie przygotowali :(((( Taki sam problem
    mieli wszyscy wyjeżdżjący razem z nami - moim zdaniem rezydentka powinna sama
    nam wszystkim zamówić te lunchboxy. Nie wiem czy problem jest tutaj z brakiem
    znajomości angielskiego (jeden z wczasowiczów opowiadał, że kilkakrotnie
    zamawiał colę z cytryną a dostawał osobno colę + osobno napój cytrynowy :)))czy
    bałaganiarstwem.
    Co do jedzenia dla maluchów to powiem szczerze, że nie testowałam zakupów. Moja
    trzyletnia córeczka żywiła się już ichnim jedzeniem (a głównie bułkami i
    frytkami, bo nic innego nie chciała jeść), co do picia to mieliśmy wodę i
    soczki przywiezione z Polski, a pieluch już nie używamy. Na terenie hotelu jest
    taki mały sklepik, ale nie ma tam zbyt wielkiego wyboru - myślę, że
    najbazpieczniej wziąść najpotrzebniejsze rzeczy z Polski.
    Dno morza jest kamieniste - takie średniej grubości kamyczki, ale bez butóe za
    bardzo nie da się tam wejść. "Piasek" wygląda jak drobniutki szary żwirek -
    daleko mu do tego który był na Majorce i na Cyprze nie mówiąc już o naszym
    polskim nad Bałtykiem. My byliśmy na plaży raptem dwa razy i to wcale nie za
    długo, bo moje dziecko nie chciało się ani bawić w tym piasku ani taplać w
    kamienistym morzu - zdecydowanie bardziej wolała taplanie się w basenie.
    Co do pralki to nie wiem nie testowaliśmy, ale też nie zauważyłam nic takiego.
    Pokoje - moim zdaniem rząd nie ma większego znaczenia - my mieliśmy w
    środkowym, ale za to najdalej od basenu. Myslę, że wszystko jedno w którym byle
    w miarę blisko od morza i basenu. Są ponumerowane tak, że pierwsza cyfra to
    rząd a druga nr budynku począwszy od recepcji (my mieliśmy 2114, czyli w drugim
    rzędzie i pierwszy od recepcji a zarazem ostatni od basenu).
    Co do napojów - chyba w miarę jesne jest co jest w cenie - chyba w zasadzie
    wszystko poza drinkami (chociaż w karcie drinków też chyba z 6 rodzajów jest
    wliczone w cenę allinclusive - musicie sprawdzić które). Poza tym - piwo, wino,
    kawa, herbata, soki z automatu, woda, cola - wszystko za darmochę.
    Nie wypożyczaliśmy samochodu - pierwotnie mieliśmy takie plany, ale jak
    zdecydowaliśmy się na wycieczkę to samochód sobie już odpuściliśmy. Co do
    wycieczek, to byliśmy tylko w Alanyi, bo na więcej nam nie starczyło czasu -
    byliśmy tylko tydzień :((((
  • Gość: jacek1974 IP: *.eranet.pl 23.05.07, 20:08
    Witam
    bardzo proszę o zdjecia jeżeli jest to możliwe jacek.budzynski@wp.pl
    proszę też o info odnośnie czystości pokoi w domkach i jakosci jedzenia
    jak dlugo jedzie się z lotniska i czy są restauracje a'la carte
    pozdrawiam
    Jacek
  • Gość: Beata IP: 57.67.177.* 24.05.07, 15:57
    Hotel jest nowy, więc też i czysty, sprzątają codziennie. Myślę, że w tym
    względzie wszystko było ok.
    Jedzenia jest dużo i różnorodne - chyba każdy coś dla siebie znajdzie a co do
    jakości to nie mieliśmy problemów żołądkowych (nawet nasza 3 letnia córeczka).
    Są 2 restauracje a'la carte: włoska i turecka. Można z każdej korzystać raz w
    tygodniu, ale trzeba wcześniej zrobić rezerwację na recepcji. My nie
    korzystaliśmy.
    Z lotniska jedzie się jakąś godzinkę.
  • asica5 04.07.07, 19:45
    Gość portalu:Gość,Joanna
    Witam wszystkich.Dwa tygodnie temu wróciłam z Palm Garden.Jeżeli ktoś
    potrzebuje informacji, chętnie służę pomocą.

  • Gość: jo IP: 195.136.50.* 24.05.07, 09:15
    Ja również bardzo proszę o zdjęcia na adres: justyna-olejnik-roszkowska@wp.pl.
    Mam jeszcze pytanie odnośnie budowy obok hotelu - czy jest kontynuowana czy
    zawieszono prace na sezon letni?
    Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
  • Gość: Beata IP: 57.67.177.* 24.05.07, 15:59
    Co do budowy - jest, ale nie wygląda na dokuczliwą - nie zauwazyliśmy tam
    żadnych pracowników :))))
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:38
    mam pytanie w zw. z darmową wycieczką - czy rodzice, których dzieci nie miały
    3-6 lat np. starszych lub młodszych)- też otrzymali taką wycieczkę? czy tylko
    ci "pokrzywdzeni", których dzieci 3-6 latkowie z powodu braku polskiego
    animatora nie mogły korzystać z tej formy wypoczynku?
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 23.05.07, 21:42
    Zdjątka doleciały ;-)))

    Baaaaaardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie ;-D
  • Gość: Beata IP: 57.67.177.* 24.05.07, 16:00
    Na to pytanie ciężko mi odpowiedzieć. W zasadzie z nami byli tylko tacy ludzie,
    którzy mieli dzieciaki w wieku 3-6 lat.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:45
    Jeszcze pytanko odnośnie kamienistego dna - czy w takim razie można na miejscu
    kupić jakieś specjalne obuwie czy lepiej zaopatrzyć się u nas? i czy wogóle
    jest tego sens?
  • Gość: Beata IP: 57.67.177.* 24.05.07, 16:02
    My mieliśmy ze sobą sandały piankowe, ale zdecydowanie lepiej jest mieć pełne
    buty, bo do sandałów się wsypywał żwirek. Nie widziałam tam w sklepie takiego
    obuwia - może na bazarze można kupić.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:47
    ja również bardzo proszę o parę fotek : slojkowscy@interia.pl

    z góry dziękujemy
  • Gość: Marta gosc portalu IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 23.05.07, 22:18
    Kurcze mi powiedziano przy wyborze hotelu ze plaza jest piaszczysta.Wiadomo nie
    liczylam na piaseczek jak u nas nad morzem ale rowniez nie na same kamienie.To
    wiaderka na plaze synkowi nie ma sensu brac.
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 22:38
    Bardzo dziękuję za fotki - jestem załamana tylko tymi kamieniami na plazy!!!
    Miała być piaszczysto-żwirkowa, a tu normalne kamienie!!! Czy nie jest to
    podstawa do jakiejś reklamacji?
  • Gość: Beata IP: *.spray.net.pl 27.05.07, 08:16
    Tak w zasadzie to nie wiem. W trzech ostatnich dniach było trochę lepiej, bo
    był duży wiatr i fale i może przesunęło się bardziej w stronę lądu. Na brzegu
    został szary grubozirnisty piasko-żwirek a te kamienie były przy samym brzegu
    pod wodą.
  • Gość: Beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:53
    Jaka jest pogoda ?
    Czy jest potrzeba zabierać ze sobą ręczniki?
  • Gość: Beata IP: 57.67.177.* 24.05.07, 16:05
    Ręczniki są na miejscu - można z nich korzystać i przy basenie i na plaży.
    Co do pogody, to my akurat mieliśmy średnią - dwa popołudnia kropił deszcz i
    raz wiał zimny wiatr a tak poza tym to słoneczko, ale nie aż tak bardzo gorąco
    jak się spodziewałam.
  • gewf 26.05.07, 00:03
    Witam
    jeśli nie straciłaś jeszcze cierpliwości,to proszę prześlij mi chociaż zdjęcie
    plaży, chodzi o te kamienie zamiast żwirku na gew1@op.pl, z góry dziękuje :)
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 27.05.07, 22:42
    Mam pytanie, do tych co byli:

    czy jest w pokoju:

    - Expres do kawy
    - czajnik
    - Zelazko

    - sejf (platny , czy gratis )

    - czy jest dostęp do internetu (gratis czy płatny )
  • Gość: Beata IP: *.spray.net.pl 02.06.07, 11:47
    W pokoju nie było ani expresu, ani czajnika, ani żelazka.

    Sejf jest bezpłatny

    Dostęp do internetu gratis w budynku recepcji jak masz wireless w komputerze.
  • Gość: Kazik IP: 212.160.172.* 31.05.07, 16:34
    Do zobaczenia w Palm Garden - lecimy od 13 czerwca z Wrocka (2+2)
  • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 09:50
    Bardzo proszę o opinie Państwa,którzy wrócili z Palm Garden.
    Myślę,że wszyscy jesteśmy ciekawi wrażeń Tych co pobyt mają już za sobą.
  • Gość: Gosia IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.07, 19:16
    Witam,
    wlasnie wrocilismy po 2 tygodniach spedzonych w Palm Garden,
    hotel bardzo ladny czysciutki,sejf w pokoju darmowy prosty w obsludze,
    reczniki do woli przy basenie mozna wymieniac co chwile na swieze
    minibar codziennie uzupelniany w wode i napoje bezalkoholowe,
    pojawila sie nawet polska animatorka, choc Niemcy strasznie utrudniaja jej
    prace,wiec dzieci generalnie sie nudza obserwujac tlumaczenia niemieckich zabaw.
    Dyskoteki rodzinne - glownie po niemiecku, obsluga tez glownie po niemiecku,
    baadingoo tez po niemiecku. Sniadanie w dniu wyjazdu w restauracji glownej, co
    pani z recepcji odkryla dopiero we wtorek.
    Ogolnie ok, gdyby nie baadingoo...
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 31.05.07, 19:48
    Proszę o wyjaśnienie,na czym polegają problemy z animacją w jęz.pol. JAK
    NIEMCY UTRUDNIAJĄ PRACĘ polskiej animatorce??? W zeszłym roku byliśmy w
    hotelu LINDOS PRINCESS BEACH na Rodos z polskojęzycznym klubem Baadingoo i nie
    było problemów z formą tych zajęć.
    Mam jeszcze drugie pytanie dotyczace posiłków,czy potrawy są świeże i
    urozmaicone , czy te w barach również? .A teraz coś dla najmłodszych
    łasuchów,czy lody dostępne są przez cały dzień , czy tylko o wyznaczonej
    godzinie?.Nikt nie wspomniałmo otoczeniu hotelu, czy jest gdzie pospacerowac
    wieczorami lub wybrać sie na małe zakupy?
    Prosimy o wskazówki, na co uwazać , zwrócić szczególną uwagę w hotelu ,czy są
    jakieś " pułapki"?
    jeśli jest taka możliwość , proszę o zdjęcia z pobytu.-nie ma jak to te z
    pierwszdej ręki;-D
    Pozdrawiam serdecznie nasz adres@ dual_meble@wp.pl

  • Gość: Gosia IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.07, 08:48
    W baadingoo pracuje okolo 10 Niemcow i swietnie sie ze soba bawia,
    polska animatorka przyjechala sama i niestety niewiele mogla zrobic bo wszystkie
    gry i ksiazki sa niemieckie, a do zabawy sa tylko 3 sale z klimatyzacja, w
    ktorych jednoczesnie bawia sie wszystkie dzieci z jednej grupy wiekowej.
    W czasie mojego pobytu w klubie 3-6 bylo 4 polskich dzieci i okolo 30
    niemieckich + 3 Niemki z obslugi, wiec zdominowali calosc.
    Lody sa w wafelkach podawane chyba miedzy 14:30 a 16:30 sa pyszne.
    Otoczenie hotelu jest ... tureckie, ale 10 min jest duze shopping center, gdzie
    dominuje rosyjski, przypomina to taki mniejszy bazar ze stadionu.
    a w poniedzialki i piatki jest baazar tuz przy hotelu.
    Hotelowy shopping center ma ceny wejsciowe o 2/3 wyzsze niz za brama hotelu.
    Jedzenie pieknie wyeksponowane w bufecie, po 3 dniach jednak jest juz troche
    monotonne, ale kusi oczy wiec je sie sporo.

    pozdrawiam
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 10:46
    jestem pomału przerażona tymi wczasami i informacjami z pierwszej ręki ,a ty????
  • Gość: kołacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 13:48
    Na szczescie na turnusie od 20 stego czerwca niema sie co martwic o Polskie
    Badingoo poniewaz bedzie na wczasach w iberotel Palm Garden słynny publicysta
    podróżnik eseista Van Kołacz wiec niemam mowy o dominacji niemieckiego jezyka w
    Badingoo.Bedzie po polsku nawet turecki totolotek:)

    Pozdrawiam!
  • Gość: Ekonomista IP: *.axelspringer.pl 01.06.07, 13:58
    Potwierdzam, na turnusie od 6 czerwca również będzie królował język polski w
    Baadingoo. W razie oporu zabieram ze sobą zdjęcie premiera Giertycha i bajkę z
    Teletubisiami.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 01.06.07, 15:08
    Ja jak na razie nie jestem przerażona...... ;-D .
    No i jak widać utworzymy mały ,,ruch oporu ''..... w razie
    potrzeby .Najważniejsze jest pozytywne nastawienie, dobry humor i fajna
    zabawa,a na taką się zapowiada.... czytając powyższe posty.My wyruszamy z
    prężną ekipą i jak nas nie będą dostatecznie zabawiać ,to sami się zabawimy
    hahahhah - DAMY RADĘ !!!!
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 12:16
    widzę ,że wam humor dopisuje i ciesze sie, bo udzielił sie i mi . już
    odliczam minutki do wylotu , a wy????
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 02.06.07, 14:49
    U nas prawie zawsze humorki dobre ;-D i zawsze się coś dzieje .
    My też odliczamy dni do wylotu ,robimy ostatnie zakupy(jak zawsze ,,nie mam się
    w co ubrać'' hihihihi ...)
    Pikanterii dodaje fakt ,że brzdące nasze miały kontakt z dziećmi jak się
    póżniej okazało zarażonymi ospą i czekamy na wyrok... ale jak już, to powinno
    je obsypać.Miejmy nadzieję,że nie załapały wirucha przed wyjazdem.W najgorszym
    wypadku zdązyły by wyzdrowieć- adrenalina musi być !!!
    Najlepiej,to już bym pojechała.
    A Wy kiedy wylatujecie?
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 16:11
    my wczasujemy sie razem więc ciesze sie ,że humorki będą zapewnione;-))))).
    no prawie razem bo wy będziecie jakąś godzinę przed nami (lecimy z krakowa) .
    a co do dzieciaczków to życze dużo zdrowia , bo tyle juz czekamy na ten
    wyjazd , ze szkoda by było mieć małe marudy w pokoju .
    ja już też pomału robie liste ostatnich potrzeb......... i oczywiście ubrania
    też są na niej , bo jakoś nie mam co ubrać:-)))))))))).
    ciekawe czy wszyscy mają ten problem????? piszcie .
  • Gość: miuk IP: 217.197.79.* 03.07.07, 11:01
    Wróciliśmy z Iberotel zachwyceni i juz planujemy następne wakacje. Czy mogłabys
    napisać kilka słow jak na tle Palm Garden wypada LINDOS PRINCES BEACH na
    Rodods?
  • Gość: Puker IP: *.aster.pl 19.06.07, 00:48
    Bardzo dobry hotel, jednakze dosc drogi, ale jesli macie hajsy warto zaplacic. pzatym jest to siec ogono swiatowa, ujednolicony standard uslug dobre obiekty
  • Gość: Robert Szczecin IP: 83.168.106.* 02.06.07, 20:24
    Czy to ze jest w budynku glównym internet bezprzewodowy gratis to informacja
    sprawdzona ??? Bardzo mi zalezy aby tak bylo !!!
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 02.06.07, 21:38
    Podobno mając jakis srodek transportu ciekawym miejscem sa
    Wodospady Kurşunlu kolo Antalii - to jest cos przypominajacego Plitvice
    w chorwacji.

    cytuję gościa , który tam był:

    " Wodospady Kurşunlu, czyli Kurşunlu Şelalesi, znajdują się kilka kilometrów na
    północ od Antalii. Zajechaliśmy na parking. Bilety wstępu jak zwykle okazały się
    droższe niż nam zapowiadano i kosztowały 2.000.000 TLR (około 1,5$). Nasz
    przewodnik już stracił jakoś zapał do pracy - machnął tylko ręką że mamy iść w
    tamtym kierunku i że mamy 30 minut na obejrzenie wodospadu i wracamy.

    Wodospady znajdowały się gdzieś w rozległym lesie. Alejki spacerowe były
    oznakowane, jednak tylko po turecku.
    Udało nam się jednak, idąc za narastającym szumem, trafić do wodospadu.
    Rzeczywiście robił wrażenie. Jednak o tej porze był już słabo oświetlony...
    Słońce kryło się już za wysoką skarpą, oświetlając tylko rozlewisko przed
    kaskadą. Gdybyśmy przyjechali tu rano, cały wodospad byłby najprawdopodobniej
    skąpany w promieniach słońca... "

    Zdjęia tych wodospadów są piękne.....
    My chcielibyśmy tam pojechać...... :):):)
  • Gość: Gosia IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.07, 22:15
    Musze Was jeszcze uprzedzic, zebyscie wzieli cos na komary,
    bo strasznie ich duzo szczegolnie w nocy w pokoju.
  • Gość: krzysiek IP: *.kalisz.mm.pl 20.06.07, 22:37
    wróciliśmy z Palm garden 13 czerwca i byliśmy 2 tygodnie. Nie zauważyłem
    zadnych komarów ani innych błękoskrzydłych. :) Co prawda mieliśmy odpowiednie
    środki na owady ale ani razu nie były użyte.
    Pozdr
  • kasi5 03.06.07, 23:07
    Tak jest za darmo w głównym budynku.
  • Gość: ASA IP: 81.213.246.* 04.06.07, 10:42
    INTERNET JEST PLLLATY
  • Gość: ASA IP: 81.213.246.* 04.06.07, 10:49
    PISZE Z IBEROTELU WIEC BEZ POLSKICH LITER. INTERNET JEST PLATNY 1 EURO Z POL
    GODZINY. KOMAROW DUZO. ANIMATOR JEST - ALE NA ZASTEPSTWIE Z INNEGO HOLELU NA
    DWA TYGODNIE . pozniej przyjedzie inny. KLUB DLA DZIECI JEST W JEZYKU
    NIEMIECKIM. ANIMATOR TYLKO JEST TLUMACZEM. MOJE DZIECI NIE CHCA CHODZIC DO
    KLUBU. JEDZENIE DOBRE/ POKOJE DUZE CZYSTE. PLAZA ZWIRKOWA. PRZEPRASZAM ZA BRAK
    PRZECINKOW ALE KLAWIATURA JEST INNA DOMU/ POZDRAWIAM
  • Gość: Ekonomista IP: *.axelspringer.pl 04.06.07, 14:21
    Jedziemy 6 czerwca. W jakich godzinach dokuczaja komary? Sa tez nad samym
    brzegiem morza? Sa pokoje, w ktorych dokuczaja mniej (dalej od basenu) lub
    bardziej (blizej basenu)?
    Pozdrawiam
  • Gość: kasia291294@vp.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:25
    Yo!!! Lecę 4. 07. 07 z Warszawy 8-).
    1) Będzie ktoś w wieku około 12-13 lat w tym terminie?
    2) Czy są jakieś rorywki dla osób w tym wieku?
    Paa 8-)
  • Gość: kasia291294@vp.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.07, 21:29
    Mam pytanie: Czy ktoś, kto już wrócił, pojechałby tam jeszcze raz i jakie
    wycieczki warto wybrać?
    Proszę o jakieś zdjęcia na e- mail: kasia291294@vp.pl.
    Z góry dziękuję!
  • Gość: krzysiek IP: *.kalisz.mm.pl 20.06.07, 22:42
    właśnie wróciliśmy z 2 tygodniowego pobytu w Palm Garden. Byliśmy w Kapadocji -
    warto pojechać chociaż mecząca troche ( zwłaszcza dla dzieci), wieczór turecki
    świetny, byliśmy w Green Canyon - ładne widoczki i tak w sumie to niezły relaks.
    Bylismy w dolinie Dimm + zwiedzanie Alanyi - myśle że Dolina prezentowałaby sie
    ładniej wieczorkiem - ale w sumie nie było źle.
    Co do innych wycieczek gdzie nie byliśmy - no cóż nie byliśmy w Pammukale
    troche szkoda. No i Efez - ale to już całkiem daleko. Chyba że dwudniowa Efez +
    Pammukale.
    Pozdrawiam
  • Gość: ola99 IP: 83.238.212.* 19.06.07, 12:32
    Mam pytanko czy do konca Twojego pobytu nie bylo polskiego animatora?
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 21:39
    podczas naszego pobytu 30.05-06.06 cały czas była polska animatorka, zajmowała
    się głównie dziećmi 3-6 lat - bardzo sympatyczna!
  • Gość: maciejunio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 14:35
    Właśnie wróciliśmy z rodzinką 20.06.2007. Najważniejsze sprawy to baddingo dla
    milusińskich. Niemcy niestety zdominowali językowo hotel. Polski animator
    Bartek próbuje coś tam robić z polskimi dziećmi ale niemieckie "koleżanki"
    skutecznie go wycinają. Od 20 czerwca Bartek będzie miał wsparcie w postaci
    jeszcze jednej Polki. Rodzice muszą powalczyć o swoje. Poza tym na całe
    szczęście wyjechała animatorka z niemiec mówiąca po polsku, zwana Jagną.
    Beznadziejna sztuka. Internet bezprzewodowy w lobby jest za darmo. Sprawdzone.
    Hotel bardzo przyzwoity, czysty, żarcie w miarę ok i dużo. Późne śniadania są
    nieco mitem bo praktycznie zostaje jajecznica. Pobyt oceniam na 4+. Dziecko się
    dobrze bawiło bo byli wspaniali nasi rodacy, których pozdrawiam a w
    szczególności Robertów z Krakowa i Hubertów z Warszawy.
  • hubertl 21.06.07, 11:10
    Potwierdzam informacje przekazane przez Maćka. Dodam, że komary są i warto coś
    wziąć ze sobą (i do pokoju i na zewnątrz). Hotel polecam - im więcej Polaków,
    tym mniej Niemców :-) Pozdrawiam serdecznie naszych towarzyszy wypoczynku, w
    szczególności Roberta vel Jurgena z rodziną z Krakowa i Maćka vel Helmuta z
    rodziną z W-wy. A Bartkowi i nowej, polskiej animatorce życzymy wytrwałości i
    pogody ducha, niech Badingoo będzie miejscem chętnie odwiedzanym przez polskie
    dzieciaki.
    Z pozdrowieniami Hubert vel Uwe
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 06.06.07, 22:00
    mało ci opisu, we wcześniejszych 200 postach :):)
  • kasi5 10.06.07, 23:18
    Dziwne, byłam pod koniec kwietnia, i nie płaciłam nic za internet.W głównym
    budynku włączaliśmy laptop i tyle.Nikt nam nie kazał za nic płacić.Pozdr.
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 13.06.07, 12:09
    Zapraszam do wspolnej zabawy. Ja jade z dzieciakami 3 i 5 oraz 35 :)lat. Pani w
    biurze podróży potwierdzala baadingoo po polsku ale mam nadzieje, ze nie bedzie
    on taki tragiczny. W koncu to jest glowny atut, ktory przewazyl na korzysc
    hotelu...

    Pozdrawiam
  • Gość: Ja IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.07, 19:47
    My też jedźiemy z dwulatkiem od 18.07
  • Gość: mucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 21:34
    mam zmiane godziny wylotu ( kraków) ,a wy?????
  • Gość: krzysiek IP: *.kalisz.mm.pl 20.06.07, 22:45
    to pewnie przez te tureckie linie lotnicze. Jak lecieliśmy do Turcji samolot
    był opóźniony i jak wracaliśmy również :(
    Pozdr
  • Gość: sara IP: *.umt.tarnow.pl 21.06.07, 13:17
    My lecimy w sierpniu - wylot z Krakowa, dlatego mam pytanie o której macie
    Państwo wylot z Krakowa z tego co wiem to wczesnie rano:):)
  • gewf 23.06.07, 00:12
    doczytałam się twoich relacji z pobytu i bardzo mnie ucieszyły,ja jadę dopiero
    29 sierpnia z TUI (z córeczką 4,5 roku i synkiem 1,2)
    napisz jak twój roczniak zniósł lot, bo mój jest tak samo ruchliwy, no i jak
    tam zabawa w żwirku na plaży,
    co z pampersami?
    czy jest możliwość zamiany pokoju za dopłatą na większy, bo u nas w biurze już
    nie było większych?
    Może masz jakieś dobre rady, które dobrze znać jadąc z takim brzdącem
  • Gość: marta gosc portalu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.06.07, 17:02
    Tez lecimy 29.o8 tylko nasze pociechy troche starsze.
  • gewf 23.06.07, 21:10
    fajnie, że ktoś leci w tym terminie, a skąd wylatujecie
  • Gość: marta gosc portalu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.06.07, 21:14
    Szczecin.Lecimy 3 kobietki i 3 dzieci.
  • gewf 23.06.07, 21:31
    ja lecę z mężem z Poznania do zobaczenia w Palm Garden
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 11:19
    Nasz maluszek w drodze do Turcji w samolocie dał nam nieźle popalić, nie
    usiedział chwilki, za to w drodze powrotnej całyczas spał, pewnie ze wzgl. na
    porę wylotu. Pampersy i jedzonko miałam swoje - i bardzo dobrze, bo tam
    strasznie drogo. Tak samo krem z wysokim filtrem - lepiej wziąśc ze sobą.
    Troszkę słabo mi jadł, na stołówce charmider, muzyka, pełno kręcących się
    ludzi, czasem piski dzieci - może dlatego. Poza tym brakowało zwykłej zupki i
    drugich dań w postaci np ziemniaczków z sosikiem, czy pulpetów, które w domu
    często je. Słoiczki mi się skończyły- wzięłam jeden na dzień, ale dawałam
    częściej, bo za inne potrawy się nie brał, nawet kanapeczek, które
    normalnie "wciąga". Tam po prostu inaczej, trzeba nawyknąć i jakoś przetrwać.
    Co do żwirku - prawie nie byliśmy nad morzem, tylko baseny, dobra rada -
    obuwie, aby dziecko się nie ślizgało- mokra nóżka na kaflach wokół basenu i
    wywrotka gotowa - w brodziku tak samo. Chociaż były maluchy, które jakoś sobie
    z tym radziły. Nasz nie, cały czas trzymany był za rączkę, to też trochę
    męczące. Poza tymi uwagami - dzieci czuły się tam bardzo dobrze, byliśmy na
    wycieczce do Alanii(jak to się pisze?) , potem na targu i było ok. Same dobre
    wspomnienia.

    pozdrawiam, życzę udanego wypoczynku.
  • gewf 25.06.07, 22:41
    dzięki za dobre rady na pewno z nich skorzystam

    pozdrawiam
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 02:06
    ja wypożyczyłam sobie w recepcji (bezpłatnie) czajnik do gotowania i
    podgrzewacz. Miałam jakzrobić kaszkę rano przed śniadaniem, a także nam
    wieczorkiem herbatę.Przy zdawaniu kluczy oddaliśmy te sprzęty.Polecam
  • gewf 27.06.07, 16:07
    dobrze wiedzieć bo właśnie miałam zamiar zabrać to ze sobą, a do tego jeszcze
    słoiczki na dwa tygodnie - to koszmar
    a czy w restauracji są krzesełka dla malszków?
  • Gość: jola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 16:17
    tak, krzesełka w restauracji są, ograniczona ilość, ale starcza, nie mają
    jednak pasów do zapięcia.
  • gewf 27.06.07, 21:25
    no to będzie wesoło jak nie ma pasów, dzięki
  • Gość: minkapinka IP: *.acn.waw.pl 08.08.07, 13:07
    My tez chcemy jechac w tym terminie. Mamy 5letnia córke.
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 25.06.07, 14:20
    Rzeczywiscie, wybor dan dla dzieci moglby byc wiekszy, nasza 2,5 letnia coreczka
    jadla makaron, owoce i troche zup. Chetnie siegala w pokoju po kaszke - warto
    wziac cos do gotowania wody. Nie wystarczyly nam tez 2 opakowania herbatek
    rozpuszczalnych, ale mozna z tego wybrnac dajac zaparzane herbatki owocowe,
    dostepne w restauracji.
    Po obiedzie serowowane sa przekaski, wsrod ktorych mozna znalezc np. parowki.
    Uwaga na komary: nie byly dokuczliwe, ale siedzac wieczorem na balkonie warto
    sie czyms wysmarowac.
    I jeszcze rada: w basenie dla srednich dzieci zimna woda, lepiej od razu isc na
    duzy. Polecam koniecznie zakupic w Polsce: rekawki na rece do plywania, pontonik
    lub podobne urzadzenie plywajace, bo potem okazuje sie, ze wiele dzieci z tego
    korzysta i trzeba kupowac za ponad 30 zl w hotelu zamiast za 10 zl w Polsce w
    hipermarkecie.
    Nad morzem jest pas piasku dobrej jakosci, kamienie nie sa az tak dokuczliwe.
    Generalnie hotel bardzo w porzadku.
  • gewf 25.06.07, 22:49
    jadąc z takim roczniakiem to pod względem jedzenia w słoiczkach jest ok, tylko
    trzeba się dobrze zaopatrzyć, bo dwa lata temu jak byliśmy w Tunezji z córką
    (2,5 latka) to mieliśmy to samo tylko ona wciągała ciągle jajo
    dzieki za rady
  • Gość: ola IP: *.net 29.06.07, 10:13
    Witam ja jadę 4 lipca z Gdańska z dziećmi 14 i 10lat. jedzie ktoś jeszcze w tym
    terminie? Jeśli jeszcze sie wam nie znudziło przesyłanie zdjęć z Iberotelu to
    prosze o jakieś fotki na maila: tekifela.kozlowska@wp.pl. szczególnie
    chciałabym zobaczyc zdjęcia plaży bo w necie nie moge sie doszukać
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 04.07.07, 20:04
    Przyjechaliśmy z Palm Garden w Turcji:

    Ośrodek rewelacja, wioska turystyczna, najwyższej klasy
    Pogoda kosmicznie dobra + 35- 40 stopni
    Wyżywienie super, ciasta super
    W Barach dobre drinki – polecam Angel Dream ( Kiwi cos o tym wie JJ )
    Ośrodek idealny dla rodzin z dziećmi
    Dzieci Full- podobno przeszło 500 ,( kilka przedszkoli )
    Plaża żwirowa, kamienista, woda słona jak solanka, (nasz Bałtyk to słodziutki )
    Sklepy są na miejscu, ale nie kupujcie od razu, bo niedaleko po wyjściu z
    ośrodka, jest spory Bazar- dużo taniej (około 300 metrów )
    Jeżeli jedziecie z Tui- to zagadajcie z Rezydentką- Anią , że chcielibyście
    pojechać na zakupy i zwiedzanie do Side- powinna załatwić wam Darmowy Transport
    tam i spowrotem - od zaprzyjaźnionego właściciela Sklepów ze złotem
    Weźcie Dolary – w Turcji jest zasada, targuj się w Euro, a jak już masz cyfrę
    to płać Dolarami , ja wziąłem i nie żałuję- złotnik chciał za łańcuch 200 euro-
    ja mu wyjąłem 200 dolarów, przełknął i wziął.......

    Teraz opiszę złe wspomnienia- to przede wszystkim Klub Baadingoo „Polski” –
    słaby na maxa, niemieckich animatorów chyba z 8 , a nasz jeden , a Polaków w
    ośrodku przeszło 200.

    i nie myślcie , że napijecie się w cenie allinklusiv- jakiegoś markowego
    wchiskacza- tego niema, są ichne driny

    Oraz nie ma jedzenia w somolocie, i ten lot –Warszawa-Antalia- jest spóźniony
    o 1 godz. , wylatuje o godz. 11,40

    komary są w pokojach od zywopłotu, ale my wymieniliśmy na drugi dzień bez z
    problemu, od alejki , na pierwszym piętrze

    rezerwujcie restauracje alla-carte, od razu po przyjeździe , jest fuul chętnych
    nie wszyscy się załapią,...my byliśmy

    Pozdro
  • rcp1 04.07.07, 20:37
    Dzięki za wyczerpujące informacje i cenne wskazówki. Intreresują mnie jeszcze
    szczegóły dotyczące klubu Baadingoo. Napisz proszę jak tak naprawdę wygląda
    dzienny program zajęć dla dzieci ( czy polskie dzieci mogę korzystać ze
    wszystkich zajęć). Jak oceniasz niemieckich animatorów (czy może są oni z
    1, 2 FLY)i wieczorne przedstawienia? I jak sytuacja z leżakami czy istnieje
    konieczność rezerwacji o świcie.
  • Gość: Marcinek IP: *.osd.vectranet.pl 04.07.07, 21:22
    Niemieccy animatorzy , nie są przyjemniaczkami......, dla naszych dzieciaków.

    wieczorne przedstawienia, niestety po niemiecku....., z taką grubą niemiecką
    laską- na czele :):):) " Grindschen " ona się nazywała

    leżaki , też niestety rezerwowane, rano, ale nie aż tak kosmicznie , jak w
    niektórcyh hotelach, wystarczy być ok. 7,30 :):) , bo później zapomnij o
    leżeniu przy basenie
  • gewf 04.07.07, 22:27
    czy za opłatą są na plaży jakieś rozrywki typu skutery,banan,latanie na
    spadochronie itp.
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 05.07.07, 08:21
    Są atrakcje przy plazy, wydaje mi sie ze w niezlej cenie. Lot na spadochronie 35
    euro, jesli naraz 2 osoby - 50 euro.
  • Gość: Bulion:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 14:06
    Witam Wszystkich!Również wróciliśmy z Turcji z Palm Garden.Hotel klasa,jedzenia
    do oporu ,bardzo dobre i urozmaicone.Pokoje na bardzo wysokim
    poziomie,czyściutkie codzienne sprzątane,z wydajną klimatyzacją.Drinki jak
    kolega Marcin napomniał fantastyczne.Jest taki jeden cool barman ma na imię
    Esen.Polecamy przesmaczne lody tureckie nigdzie indziej takich nie zjecie,
    ciągną sie jak guma.Generalnie hotel pierwsza liga z bardzo życzliwą obsługą i
    bardzo wydajną.W restauracji jak i na całym ośrodku panuje sterylna czystość. Aż
    wierzyć się nie chce że przy takim obłożeniu są w stanie nad tym tak
    zapanować.Restauracje ala Karte serwują również bardzo smaczne jedzonko.Jak
    macie zamiar robić zakupy polecam bardzo dobrej jakości kurtki skórzane w
    sklepie który znajduje sie na terenie hotelu.Razem z rodziną brata
    kupiliśmy.....8 sztuk:)Polecam na plaże buty do kąpieli ,ponieważ jest plaża
    żwirowa i w dodatku bardzo gorąca.Niestety też jest i słaby punkt mianowicie
    Baadingoo niemieckie dzieci są tam priorytetem niemieckich animatorów faktycznie
    jest 8-9 a polskich... najpierw był jeden a potem doleciała jeszcze jedna
    dziewczyna.Nie sądzę by dali radę zapanować nad trzema grupami wiekowymi.Na
    szczęcie Bartek polski animator to bardzo przyjemny miły koleś i nie mamy do
    niego pretensji bo on sie stara,jest życzliwy dla dzieci ale góre bierze często
    nadrzędnośc liczebna niemców...Tam też rządzi "Griedschen".Najbardziej
    atrakcyjną animacją bedzie napewno wieczór z folklorem Tureckim.Fajna muzyka i
    występy.Napewno tancerka zaprosi 3 facetów ze sceny i bedziecie musieli
    zatańczyć z nią taniec brzucha.Na szczęscie mnie sie udało:) i jak niektórzy
    mówili pokazaliśmy niemcom polskie wytrenowane brzuchy a nie "maćki piwne"
    hehe.Ogólnie powiem że jesteśmy zadowoleni w 100%.życzymy każdemu takich wrażeń
    i miłego pobytu.Bardzo ważne!!!Zabierzcie ze sobą lekarstwa na dolegliwości
    jelitowo-żołądkowe ponieważ spowodu innej flory bakteryjnei i możliwości
    skonsumowania wodu chlorowanej z basenu i jakże pysznej słonej morskiej(
    szczególnie przez dzieci)mogą takowe wystąpić.Napewno napisze wam o tym też
    KIWI.Pozdrawiamy i życzę przyjemnego urlopu.Ps.Pozdrawionka dla Marcina z
    rodziną i mojej famili Kiwi i Jacola z dziecmi.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 05.07.07, 17:48
    Witam serdecznie tych co powrócili i wybierają się do hoteliku.............. MY
    JUŻ WRÓCILIŚMY ;-(((
    BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
    pozdrowienia i buziaki dla Marcina i jego rodzinki oraz Buliona z familią....
    alllle się działo hahahahahhaha .
    Szczególne ,,pozdrowienia''dla wyjątkowo znienawidzonego przez wszystkich gości
    hotelowych GRUBASA,który dawał popisy na każdym kroku,wyrywał barmanom i sam
    sobie nalewał drinki i wyczyniał inne cuda .Wszędzie tam gdzie przebywał
    ponował haos i zniszczenie.Jakby tego było mało został bohaterem powrotnego
    transferu na lotnisko-wyzywając hamsko za nic kierowcę,który nie chciał nosić
    jego walizek z częściami sam.jak się póżniej okazało na lotnisku o wadze ponad
    180 kg.(on sam też tyle chyba ważył).Na odprawie wepchnął się na przód kolejki
    taranując jakąś turystkę.Kto był wie o kim albo..... czymś piszę a kto nie
    widział i nie wie oby nigdy go nie spotkał na
    wczasach.
    Niewątpliwą atrakcją klubu BAADINGOO jest niejaka,niemiecka animatorka Vanessa
    o pseudo(nie mogliśmy się oprzeć ;-)) )GRETSIEN.Jej znudzenie i niewyspanie na
    szczęście nie było zarażliwe.Budziła się w momentach kiedy polski animator
    BARTEK(pozdrawiam serdecznie i nie dawaj się,ćwicz kraula,szczególne pozdro od
    Wojtka) próbował włączyć do zabawy polskie rodziny.Siedząc głęboko w fotelu
    ryczała NNNEEEEEIIIIINNNNNNN. Nic więc dziwnego... tak ją polubiliśmy że
    postaraliśmy się z nią o wspólne pamiątkowe zdjęcie.
    A teraz plusy............
    HOTELIK ...bajka,czyściutki,zadbany.
    JEDZONKO...urozmaicone,świeże,smaczne.
    OBSŁUGA...miła,troskliwa i przyjemna do
    bólu.
    CZYSTOŚĆ...natychmiastowe reakcje na wypadki w restauracji i w innych
    miejscach
    ATRAKCJE...zaskakujące np.podawanie przy basenie obieranych owoców i
    warzyw,potrafili niejednokrotnie zaskoczyć,udane BEACH PARTY i POOL
    PARTY
    UWAŻAĆ NA TO.....
    1.aby nie dostać pokoju przy żywopłocie...wtedy Wy albo komary...niestety
    wygrywają komary.Są to pokoje 2 os.z dostawką,kto ma taki typ niech bierze te z
    widokiem i od strony głównej aleji...Marcin wie o czym
    piszę.
    2.aby w hotelowych sklepikach handlować się do bólu,jak wychodzicie ze sklepu
    to miękną.Na chwilę uwagi zasługują fajne chłopaki ze sklepu SERBU LEDER z
    kurtkami skórzanymi... wraz z rodziną zostawiliśmy u nich sporą część naszej
    mamonki.Mają bardzo fajny towar.Można wybrać z próbki kolor i gatunek
    skóry,szyją nawet na miarę w ciągu 3 dni i dokonują jak trzeba drobnych
    przeróbek.Miło wspominamy czas spędzony u nich.
    3.aby nie podpływać blisko strefy wylotu zjeżdżalni,co bardziej pomysłowi
    zjeżdżali na deskach z twardej pianki co kończyło się wypadkami a nawet
    wybiciem stałego zęba dziecku
    4.aby nie dać się niemieckiemu zwyczajowi porannego rezerwowania
    leżaczka...wystarczy wstać o 7.30


    HOTEL GODNY POLECENIA.WRÓCILIŚMY ZACHWYCENI.

    SZCZEGÓLNE POZDROWIENIA DLA EKIPY Z NASZEGO POBYTU...MARYSI Z WARSZAWY I
    RENATKI I TOMKA Z RODZINKĄ

    PS.Powyżej ktoś pytał mnie czy lepszy hotel Lindos Princes Beach czy Palm
    Garden.... plus dla Garden

  • Gość: marta gosc portalu IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.07.07, 18:26
    Witam i wielkie dzieki za info o hotelu na swiezo.Lecimy 29sierpnia po waszym
    wspanialym opisie czas do wyjazdu bedzie sie strasznie dluzyl.Jedno pytanie jak
    zalatwic aby nie dostac pokoju od zywoplotu.?Marta
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 05.07.07, 19:23
    Pokoje przydzielane są niestety w dniu poprzedzającym Wasz przyjazd i nie masz
    wpływu na to który Ci przypadnie.Prawdopodobieństwo otrzymania właśnie tych od
    strony wysokiej zieleni jest małe.Jeśli niestety otrzymacie ten feralny,nie
    czekajcie z zamianą tylko proście o nią w recepcji motywując ją np.alergią
    dziecka na ukąszenia.Nie robią problemów i przychylają się do prośby.Hotel ma
    max.obłożenie ale jak jest coś wolnego lub zwolni się jakiś inny pokój -
    zamienią bez problemu.Znajomych sami powiadomili na 2 dzień,że coś się już
    zwolniło i mogą się przenieść.W innych pokojach nie było komarów wcale lub
    pokazały się 2 szt.na 2 tyg.W tych pokojach od str.ściany są ich chmary.Od
    rajda padają ,ale klimatyzacją przedostają się kolejne i nie jest to do
    opanaowania.

    Dodam jeszcze info dla tych,którzy są za niepokojeni budową sąsiedniego
    hotelu,szczególnie dotyczy to Justynki,która szczęśliwie rok temu polecała nam
    Lindos Princess Beach-pozdrawiam ;-)))-.....rozpoczęta jest budowa hotelu,ale
    nie odbywają sie tam prace.Z pewnością spowodowane jest to trwającym sezonem
    wakacyjnym.Całość zabezpieczona jest również matami i siatkami
    uniemożliwiającymi kurzenie.Hotel jest znacznie oddalony i nijak wpływa to na
    wypoczynek w Palm Garden.
    Jesteśmy b.zadowoleni z pobytu i polecamy ten hotel.
  • Gość: rc1 IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.07.07, 20:20
    KIWI dzięki za wyczerpującą opinię. Proszę jeszcze o opis animacji dla dzieci.
    Bardzo mi na tym zależy. Napisałaś, że Palm Garden ma więcej plusów od Lindos
    P. jak oceniłabyś te hotele w skali 1-10.
  • Gość: jo IP: 195.136.50.* 06.07.07, 09:35
    KIWI dzieki za relcję - wreszcie się doczekałam. Szkoda, że muszę czekać na
    wyjazd do września... Rozumiem,że tym razem towarzystwo dopisało i była dobra
    zabawa (w przeciwieństwie do pobytu w Lindos Princess pod tym względem -
    pamiętam że oceniałaś Polaków odpoczywających tam dość negtywnie). Tu było
    inaczej? My jedziemy grupą 11 osobową- łącznie z dziećmi, więc mam nadzieję, że
    sobie poradzimy gdy resztę turystów będą stanowić same "GRUBASY".
    Mnie równiez interesuje porównanie Garden z Lindos Princess jako że już tam
    byłam, a także co z tym klubem dla dzieci- dzieci chcą tam chodzić - czy dno
    takie że szkoda czasu. Są tam jakieś zorganizowane zajecia dla dzieci? Ponadto-
    czy ktoś miał problemy żołądkowe?
    Pozdrawiam
    Justyna
  • Gość: rc1 IP: 212.2.101.* 10.07.07, 21:39
    KIWI,
    czy mogłabyś poswięcić jeszcze odrobinę swojego czasu i opisać jak wyglądają
    zajęcia w klubie dla dzieci??? Czy dzieci chcą tam chodzić?
    I PYTANIE OGÓLNE, CZY KTOŚ JEDZIE 08.08.2007 ???
    Jak na razie czujemy się osamotnieni :)
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 11.07.07, 14:27
    Dzis wróciłam z Palm Garden po wielu przejsciach. Uwaga na wode w duzym basenie
    (najprawdopodobniej jakies bakterie) i zjeżdżalnie, nie są pilnowane i zdarza
    sie wiele wypadków. Moje dziecko dostało garączki, która utrzymywała sie kilka
    dni po pobycie w szpitalu nic nie stwierdzono zabrałam dziecko na własną
    odpowiedzialnośc i okazało sie ze nie moge go wywieźć z Turcji. Wszystko sie
    jakos udało ale uwaga na pobyty w szpitalu. Wyjazd do kliniki na same badania
    tak ale uwaga na dłuższy pobyt bo moga byc problemy jak lekarz nie da zgody na
    wyjazd. Jestesmy po badaniach na razie nie znam diagnozy, napisze jak coś sie
    wyjaśni. Wiele dzieci choruje, duzo za dużo!!! Więcej do Turcji sie nie wybiore
    na pewno. Poza tym jedzenie super i oczywiście Polacy standardowo dyskryminowani
    przez niemców jesli chodzi o rozrywki hotelowe i animację.
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 11.07.07, 15:27
    W takim razie cos sie musialo stac w ostatnim czasie - bylem 14 dni w okresie
    6-20 czerwca i nie widzialem ani jednego wypadku na basenie, ani nie rzucily mi
    sie w oczy chore dzieci.
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 11.07.07, 15:39
    Chore dzieci były w klinice albo w pokojach wiec nie mogły sie rzucać w oczy,
    spora grupa osób wracających dziś ma zamiar złożyc oficjalna skargę, również na
    dzisiejszy wyjazd z hotelu o 4 tej, nie zdziwiłabym sie gdyby ktos nie poleciał
    - zamieszanie i brak organizacji a wylatywało ponad 100 osób do Polski.
  • Gość: marta gosc portalu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.07.07, 16:14
    Troszke sie pogubilam w tym co napisalas.Na co dokladnie bedzie ta skarga?Skad
    przypuszczenia ,ze w wodzie jest bakteria.?Czy duzo dzieciaczkow polskich
    chorowalo?jakie mialy obiawy?Lece z dziecmi do tego hotelu w sierpniu i troszke
    mi namieszalas tym co napisalas.Wiesz dotychczas same pozytywne relacje z hotelu.
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 11.07.07, 16:36
    Marta
    ja osobiście widziałam w ciągu jednego dnia 3 rodziny plus moja w klinice z
    podejrzeniem o zarażenie czymś bakteriopodobnym (czekam na wynik badania mojego
    dziecka zrobiłam zaraz po przylocie)kilka osób zaczepiało mnie po przyjeździe do
    hotelu jak opowiadałam znajomej co przezyłam w ciagu tego dnia z informacja, że
    ich dzieci miały te same objawy - ból brzucha, głowy i wysoka gorączka. W
    klinice tego samego dnia była m in 5 osobowa rodzina z której tylko matka była
    na chodzie bo ojciec i dwójka dzieci miały te własnie objawy plus jedno dziecko
    miało wycinany wyrostek. Mnie lekarz nie mówił nic na temat zakażenia bakterią
    bo sie na mnie obraził że zabrałam dziecko ale słyszałam to od innych rodzin ze
    to z powodu kapieli w duzym basenie. Razem ze mna było w hotelu ok 200 polaków
    wiec tych przypadkow było kilkanaście, niemcy też podobno chorowali. Ponadto
    rozbite głowy wybite zęby - na marginesie moje dziecko juz pierwszego dnia po
    zjeździe ze zjeżdżalni miało sina brodę bo trafiło w kogoś bez wyobraźni kto sie
    ustawił pod zjeżdżalnią ponadto ma tez ukruszonego zęba tak, że mam cały
    przekrój sytuacji. Po moich uwagach i innych rodziców na krótko pojawił sie ktos
    na górze zjeżdzalni i nasi animatorzy próbowali ogłaszać aby zachowywano
    ostroznośc na zjeżdżalniach. A skargi maja dotyczyć właśnie tego basenu i jego
    watpliwej czytości i dziś dojdą na organizację naszego odlotu. Poza tym hotel i
    obsługa ok.
  • Gość: marta gosc portalu IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.07.07, 18:56
    Daj znac jak bedziesz miala wyniki malego.Nie ma nic gorszego jak choroba
    dziecka na wyjezdzie.Dobrze ,ze moj starszy syn nie lubi szalec na zjezdzalniach
    ma uraz po ostatnim pobycie w aqua parku w hurghadzie.Mlodszy bez niego nie
    pojdzie wiec jeden problem mam z glowy.Niestety na zmiany godzin przylotu czy
    wylotu nic nie mozna poradzic.Robia nas jak chca.Najprawdopodobnie my lot
    powrotny mamy o 3 w nocy.Przesrane.Jak lecielismy ostatnio do egiptu
    planowo14.30 nastepnie zmiana na 21.czyli 19 odprawa a w koncu odlecielismy
    23.55.W hotelu bylismy ok 6.Caly dzien w plecy w dodatku chodzilismy
    nieprzytomni.Pa Marta
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 12.07.07, 08:49
    Marta
    problem nie wynikał z przesunięc lotu tylko z transportem na lotnisko, ludzie
    wylatywali do Krakowa, Warszawy i Wrocławia nie wiadomo było kto ma wsiadac do
    jakiego autokaru a loty do poszczególnych miejsc były z róznych terminali jak
    sie okazało - dopilnujcie jak bedzie wylatywało wiecej osób na raz aby
    rezydentka sie zjawiła i pokierowała ruchem. Mam nadzieje ze juz na następnych
    turnusach będzie to przećwiczone i baseny będą ok bo hotel jest na prawde fajny.
    Polecam włoską restaurację, turecka jest nieszczególna w zasadzie to co tam
    oferuja mozesz znaleźć na stołówce tylko 10 razy wiecej. Fajna jest wycieczka do
    delfinarium - dzieciaki będa miały radoche bo zwierzaki sa super tylko weźcie
    duzo picia bo strasznie tam duszno. Polecam tez rafting nawet juz dla 5-6 latków
    jest bezpieczny i wrażenia super, jak ktoś lepiej sobie radzi z wiosłami to
    proponuje wziąć na miejscu kajak bo jest do wyboru albo spływ pontonem albo
    kajakiem. Nerwy mi troche zeszły, dziecku gorączka spadła to moge napisac
    wiecej. Pytaj jeśli coś jeszcze chcesz wiedzieć. Oczywiście Nifuroxazyd weź
    obowiązkowo i leki przeciwgorączkowe w większej ilości.
    pozdrawiam
  • Gość: aniak IP: *.gorzow.mm.pl 10.08.07, 13:48
    Witaj Anka, jak wyniki badań Twojego dziecka?? Piszę, bo dzieci
    mojego brata zachorowały po przylocie, zaraz następnego dnia. Będę
    wdzięczka za odpowiedź. Ania
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 23:18
    ja również 11 lipca wróciłam z palm garden, moje dzieci niestety także
    zachorowały i były pacjentami kliniki. Ania składałaś jakieś pismo w tej
    sprawie ? Zachorowań było zbyt wiele i nie powinno sie tego tak zostawić,
    tym bardziej że na turnusie wcześniejszym była sytuacja podobna
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 16.07.07, 09:50
    Ewa
    w najblizszych dniach napisze oficjalne pismo do TUI, czekam jeszcze na wyniki
    kolejnych badań. Po konsultacjach z lekarzami i dotychczasowych badaniach jest
    podejrzenie o mononukleozę (poczytaj sobie jest duzo informacji w internecie na
    ten temat)- jestem w małym szoku. Jak pewnie przeczytałaś niektórzy kpią sobie z
    moich ostrzeżeń nie bacząc, ze nie piszę tego w swoim interesie bo ja juz jestem
    w kraju.
    Marta wiem że wyjeżdzasz w srode, pilnuj aby dzieci nie brały do buzi wody z
    basenu, moje niestety namietnie nurkowało i pewnie nie raz miało ja w ustach.
    Życzę Ci spokojnego pobytu, jak masz jakieś pytania to chętnie odpowiem.
  • hubertl 16.07.07, 11:32
    Kobieto nie strasz ludzi chorobami, o których nie masz pojęcia. Cytuję za
    wikipedią: Mononukleoza zakaźna (łac. Mononucleosis infectiosa, inne nazwy:
    gorączka gruczołowa, angina monocytowa, choroba Pfeiffera) to zakaźna choroba
    wirusowa występująca najczęściej w dzieciństwie lub w okresie dojrzewania.
    Zakażenie następuje przez ślinę (dlatego potocznie zwana jest często "chorobą
    pocałunków"), ale może nastąpić także innymi drogami (np. drogą kropelkową).
    Okres wylęgania wynosi 30-50 dni, a zaraźliwość może się utrzymać do 18
    miesięcy od początku choroby. Choroba pozostawia trwałą odporność.
    Nie wiem jakim cudem ktoś podczas pobytu 14dniowego może zarazić się tą
    chorobą, skoro okres wylęgania to co najmniej miesiąc. Jak już wiele osób
    słusznie zauważyło, choroba wywołana jakąś lokalną bakterią dotyczy głównie
    osób, które po raz pierwszy zetknęły się z inną florą bakteryjną - taki jest
    niestety urok pierwszego pobytu w krajach typu Egipt, Turcja, Tunezja. Byłem w
    Iberotelu w czerwcu, rzeczywiście było dużo przypadków infekcji, ale z tego co
    się zorientowałem wszystkie osoby były "orientalnymi prawiczkami". Nas na
    szczeście choroba nie dosięgneła, ale byliśmy już z dzieciakami 2 lata temu w
    Tunezji, więc się już "zaszczepiliśmy". A swoją drogą najlepszą terapią podczas
    takich pobytów jest codzienne spożywanie alkoholu (dorośli) i coli (dzieci)- to
    naprawdę odkaża :-)
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 16.07.07, 11:58
    Zdaje sobie sprawe ze w tropikalnych warunkach klimatycznych uaktywniają sie
    dopiero pewnego typu bakterie, byłam w zeszłym roku w Egipcie wiec takim
    prawiczkiem nie jestem a co do coli to potwierdzam, tam akurat jest tylko pepsi
    ale to jedna cholera - duże ilości dla dzieci wskazane
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 16.07.07, 12:05
    Ale moze Twoje dziecko juz wczesniej bylo zainfekowane wirusem mononukleozy,
    natomiast w Turcji sie ujawnilo i tak naprawde nie ma znaczenia woda w basenie.
    przykro mi, ze akurat tam choroba dala o sobie znac i ze w ogole dziecko
    zachorowalo ale ponoc nie jest to taka straszna choroba a swoim
    przewrazliwieniem siejesz panike. Czy ktorykolwiek lekarz powiedzial Tobie, ze
    dzieciak zarazil sie w Turcji? Ze choroba jest z zakazonej wody z basenu?
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 16.07.07, 12:10
    Tak jak pisałam o zakażonej wodzie słyszałam od tamtejszego lekarza, ale
    zabrałam dziecko na własna prośbe i badam je tutaj w Polsce. Rezydentka bedzie
    wiedziała pewnie wiecej radze ją zapytać na miejscu, bo ostatnie dni koczowała w
    klinice z chorymi polakami i nie sądze żeby to tak zostawiła, na pewno wszystko
    sie wyjaśni.
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 16.07.07, 12:15
    Z tego co wywnioskowalam chcesz napisac pismo w sprawie zachorowania takze
    Twojego dziecka. Czy argumentujac swoja reklamacje faktem prawdopodobnego
    zachorowania na mononukleoze liczysz na pozytywne rozpatrzenie tejze reklamacji?
    Rozumiem Twoja frustracje i tak jak pisalam nie fajnie jest jak maluchy choruja
    i wtedy nie jest rozowo. zastanawia mnie jeszcze to, dlaczego mialas trudnosci
    z wywiezieniem malucha z Turcji?
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 16.07.07, 12:29
    Skarga bedzie ogólnie na bezpieczenstwo w basenie no i brak rezydenta w
    sytuacjach kluczowych np przy wyjeździe dużej ilosci osób. Na razie tak jak
    pisałam nie mam pewności co to jest, to tylko podejrzenie. A co do trudności z
    wywiezieniem dziecka to kazda osoba (nie tylko dziecko), która przebywa w
    szpitalu powinna otrzymac jakiś "certyfikat" jak go nazwała pani dzwoniąca do
    mnie z firmy ubezpieczeniowej z Polski. Moje dziecko zachorowało dwa dni przed
    wyjazdem, zabrałam je na własna odpowiedzialnośc bo nic nie chcieli powiedzieć
    tylko je trzymali pod kroplówką, najpierw było podejrzenie wyrostka, które
    zostało wyeliminowane wiec stwierdziłam ze je zabieram. Okazało sie ze lekarz
    nie wydał zgody na wylot dziecłka wiec nastepnego dnia przy pomocy lekarza
    hotelowego, którego poprosilismy o telefon do kliniki z informacja ze dziecko
    jest juz zdrowe i rezydentki udało otrzymac sie papier ze zgoda na wylot, inni
    tez musieli taki mieć. Finalnie nikt nas o ten papier nie pytał na lotnisku ale
    nerwy zszarpane. Nie chciałam leczyć dziecka w Turcji mimo, iż warunki w klinice
    są bez zarzutu.
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 16.07.07, 12:49
    Mielismy podobna sytuacje na Kubie, gdzie facet dostal podobno zawalu i lezal
    niemal caly wyjazd w szpitalu. Ogolnie masakra. Ale problem byl tym wiekszy, ze
    nie mial on ubezpieczenia (kilka lat temu nie bylo obowiazkowe, poza tym
    lecielismy z Berlina)Nie mial tez kasy na zaplacenie 1500 dolarow za
    pobyt "wakacyjny" ani karty kredytowej. Zupelnie nic. Okazalo sie ze zona to
    nie zona. ogolnie calkiem niezly galimatias. Ale jakos pozyczyl i mogl wyjechac
    z wyspy. Inaczej musialby koczowac poki ktos by go nie wykupil.
    Dobrze wiedziec, ze musi byc taki certyfikat. Inna rzecza jest, ze rezydent
    powinien was powiadomic o czyms takim na samym poczatku takiej przygody z
    klinika.
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 16.07.07, 12:53
    Ano powinien dlatego pisałam żeby nie godzić sie na zostanie w klinice jeśli nie
    ma konieczności zagrażającej życiu, ja zostałam z dzieckiem tylko przez diagnoze
    na temat wyrostka no i ważne zebyscie mieli ubezpieczenie rodzinne nie
    indywidualne. W przypadku indyidualnego tylko dziecko ma przedłuzony okres
    ubezpiecznia a rodzice gwizdają i wykładaja kasę w razie czego.
  • Gość: Wiki IP: *.eranet.pl 16.07.07, 23:11
    Kto jeszcze jedzie 29.08 do Iberotel Palm Garden z Poznania( Ławica)?
  • Gość: Wiki IP: *.eranet.pl 16.07.07, 23:13
    Proszę napiszcie jakie leki zabrać na wszelki wypadek!
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 17.07.07, 09:10
    Koniecznie Nifuroxazyd w razie problemów żołądkowych, nic innego stoperany czy
    inne węgle nie działają, dla dziecka np. lipobase - maść do złagodzenia
    ewentualnych podraznień słonecznych i panthenol, jakies wapno i koniecznie
    środki przeciwgorączkowe. Co do antybiotyków to musisz skonsultować sie z
    lekarzem dziecka bo to raczej ciężko doradzic i niewiadomo na co będzie
    potrzebny ale wiem że wiele osób miało ze sobą. Przed hotelem jest apteka w
    razie czego ale ceny raczej wysokie. Drobne aspiryny, maści i witaminy są nawet
    w sklepiku hotelowym ale wiadomo jaka cena.
    Bawcie sie dobrze i wypoczywajcie zdrowo.
  • Gość: KIWI IP: *.chello.pl 17.07.07, 11:54
    Jeśli chodzi o leki,do zestawu który poleciła poprzedniczka,zabieramy jeszcze
    zawsze NOSPE,GASTROLIT-po ewentualnych biegunkach i wym.uzupełania elektrolity
    w org.,antybiotyk dla kazdej os.o szer.spektrum działania-tak na wszelki
    wypadek,takletki p.alergiczne np.p.uczuleniom słonecznym-wapno niestety na nas
    nie działa np.zyrtec lub loratan .Zabieramy zawsze jeszcze krople do oczu
    Gentamycyne lub maść na ewentualne zap.spojówek spowodowane dużym
    nasłonecznieniem,słoną i chlorowaną wodą.Koniecznie NIFUROKSAZYD-bez tego się
    nie ruszamy.Tabl.przeciwból.na gardło też mogą się przydać.

    Apteka znajduje się przed hotelem.Druga znajduje się na lewo od hotelu na dużym
    bazarze -kierujcie się w stronę wielkiego banera SHOPING CENTER

    Ps.przepraszam za ewent.błędy w nazwach leków-podawałam z głowy i życzę
    udanych ,zdrowych wakacji.
  • Gość: Wiki IP: *.eranet.pl 17.07.07, 14:17
    KIWI i ANIU bardzo dziekuję za porady.
    Napiszcie proszę jeszcze czy jest duży wybór, jeśli chodzi o perfumy i inne
    kosmetyki w strefie wolnocłowej w Turcji, czy lepiej dokonać zakupu w polskiej
    strefie.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 17.07.07, 15:15
    Jeśli chodzi o bezcłówkę w Turcji,nie mieliśmy zbytnio wiele czasu na
    zakupy.Bardzo długo trwała odprawa i z zakupów nici.O godz 4.30 wyjechaliśmy z
    hotelu,dzieci marudziły śpiące na lotnisku ,wszystko to nie sprzyjało
    zakupom,ale sklepy były ciekawe i chyba można pokusić się na jakieś babskie
    małe co nie co.....
  • Gość: Wiki IP: *.eranet.pl 17.07.07, 17:15
    Dzięki Kiwi!
    Napisz, jak długo jedzie się z lotniska do hotelu, czy autokar jest
    klimatyzowany i czy męcząca jest ta droga do hotelu. Z jakiego biura
    lecieliście?
  • Gość: miuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 19:06
    Wybór perfum i innych kosmetyków w strefie wolnocłowej OLBRZYMI. Mieliśmy
    upatrzone zapachy, więc szybko nam poszło. Nie wyobrażam sobie wybierania
    zapachu na miejscu: za mało czasu, za duży wybór i tłum ludzi. Lecąc do Turcji
    możecie obejrzec katalog linii lotniczych - jest kilka zapachów, ceny chyba
    takie same jak na lotnisku. Nie trzeba ich zamawiac, bo stewardesy w czasie
    lotu chodzą z nimi i każdy może sobie coś kupić.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 17.07.07, 22:10
    Transfer do hotelu trwa ok.1,5 godz.Autokar przyzwoity,klimatyzowany.Lecieliśmy
    z biura TUI.Jak dla naszej rodz.i dzieci w wieku 6 i 12l.oferta tego biura była
    najkorzystniejsza.Ta firma jak na razie nas jeszcze nie zawiodła i wzbudza
    nasze zaufanie.Zastanawiamy się już nad kolejnymi wakacjami ;-)))
  • Gość: TrAnik IP: *.eranet.pl 02.08.07, 21:50
    No coz, podobnie jak Ty chcialabym zlozyc zazalenie. Prosze odezwij sie i
    podziel informacja na temat sposobu zalatwienia tej sprawy. Napisz, czy podczas
    Twojego pobytu tez bylo brudno na stolowce a klima nie dzialala tak jak powinna?
    Czytajac opinie innych odnosze wrazenie, ze albo bylismy w innych hotelach albo
    tez obsluga zmienia sie czesto i ja akurat trafilam na jakis gburow?
    Pozdrawiam...TrAnik
  • Gość: ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 13:11
    czekam w takim razie z niecierpliwością na potwierdzenie wyników badań,
    jeżeli się potwierdza przebadam swoje dzieci.
    natomiast myślę że dobrze by było żeby jak najwięcej osób które miało problemy
    zdrowotne złożyło takie pismo bo wtedy może ktoś się tym zainteresuje.
  • Gość: miuk IP: 217.197.79.* 05.07.07, 20:02
    Jak wygląda Lindos Princess Beach przy Iberotelu? Mogłabys napisac kilka słów
    co lepsze, a co gorsze? Na przyszłe wakacje rozważamy Rodos i chcielibyśmy
    hotel porównywalny z Palm Garden. Dzięki z góry za info. Pozdrawiam.
    Aha - dla wszystkich, którzy dopiero wybierają sie do Palm Garden. My nie
    przejmowąliśmy sie komarami - zabraliśmy z Polski olejek zapachowy (citronella)
    i mieliśmy je z głowy. Polecam.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 06.07.07, 10:14
    Lindos Princess Beach jest hotelem porównywalnym jakościowo wzgl.Palm
    Garden.Różnią się między sobą drobiazgami,które przeważają na korzyść jednego
    lub drugiego hotelu.Trudno jest jednoznacznie wyrokować bo oba obiekty są
    poprostu inne,o odrębnym klimacie.

    Tyle opinii, ile osób i gustów ale niech tam -spróbuję;

    LOBBY-powalające w Lindos,płaskorzeżby i inne zdobnicze detale,dla estetów
    uciecha i dla niego plusik


    POKOJE-b.elegancko wykończone w hot.Lindos Princes-dla niego plusik


    OBSŁUGA-sympatyczniejsza i troskliwsza w Palm Garden,w Lindos -oficjalna;plus
    dla Palm


    JEDZONKO-hmmmmm...to też kwestia smaku i upodobań,ale biorąc to od
    str.świeżości i esetyki-remis;od str.różnorodności - plus dla Palm Garden


    LOGISTYKA-SERWIS SPRZĄT.-jak oni to robili?????Szybkość reakcji na wszelkie
    problemy i wpadki gości była jak dla mnie uderzająca.Wielki plus na str.Palm
    Garden

    BASENY I BRODZIKI-ilościowo porównując plus dla Lindos i tam 1 z dużych basenów
    posiadał rozległą strefę płycizny,można było korzystać razem z maluchami z
    jednego basenu bez obawy o nie.Tam również w basenie znajdowało się oczko z
    jackuzzi

    ZJEŻDŻALNIE-niestety tylko dla maluszków na terenie Lindos,w Palm Garden cały
    kompleks dla dużych i małych i dla niego plus za to;ps.nieżle nię na nich
    ubawiliśmy

    LEŻAKI-ich dostępność porównywalna,bo tu i tu gratis na plaży i jakoś się to
    rozkładało-remis

    PLAŻA-drobniejszy żwirek przy Lindos,ale za to ciemniejszy i bardziej brudzący-
    remis!!!

    ANIMACJE-tu i tu polskojęzyczne,jak było tak było...w obu obiektach jakieś
    niedociągnięcia,szkoda bić piany i się rozpisywac- remis

    OKOLICA-jak by nie było,oba na odludziu,w Turcji brakowało nam możliwości
    wyp.sam.bo gdzie tu jechać;na Rodos objechaliśmy wyspę a widoczki zachwyciły by
    każdego

    CENA-..... no tak, bądżmy szczerzy ,też ważny aspekt wyboru;ceny Grecji w tym
    sazonie zwariowały,dla naszej rodzinki 2+2 różnica 5 tyś w tym samym terminie-
    plus dla Palm Garden

    SZCZEGÓŁY I POMYSŁOWOŚĆ-herbatka,owoce i wrzywka przy basenie,itd.-plus dla
    Palm GARDEN

    PLAC ZABAW-plus dla Lindos,był imponujący

    Nic więcej nie przychodzi mi do głowy.Jak widzicie wszystko od tego w jakim
    wieku są dzieci,czego oczekujemy i jakie są nasze upodobania ;-D

    Podsumowując;
    Jesteśmy b.zadowoleni z pobytu w jednym jak i drugim hotelu.

    Uwzględniając różnice i nasze upodobania- plus jednak na stronę Palm Garden za
    CUDNĄ ROŚLINNOŚĆ,ZJEŻDŻALNIE i SPORĄ RÓŻNICĘ W CENIE,oraz inne drobne
    szczegóły,....uffff
    pozdrawiam wszystkich podróżników
  • Gość: Do jo. IP: 83.238.70.* 06.07.07, 10:44
    Justynko,niestety wiele dzieci ,jak i dorosłych miało problemy
    żołądkowe.Uważam,że nie były one spowodowane brakiem czystości jak i świeżości
    podawanych potraw.Nic nie wzbudziło naszych wątpliwości.Jedliśmy
    ciasta,torty,lody nawet podczas uwaga....dla niewtajemniczonych....przeszło 2
    dni trwających przeszło 50 stopniowych upałów w cieniu-padały rekordowe
    temperatury dla Turcji,nie notowano takich od 70 lat.Głównie dotykały te
    dolegliwości te osoby,które pierwszy raz przebywały w kraju o odmiennej florze
    bakteryjnej.My wcześniej zaliczyliśmy Djerbę i chyba to nas zahartowało.Ale
    wiele dzieci miało biegunkę, wymioty,temperature oraz ból brzucha.W Palm Garden
    byliśmy w 10 os.składzie i tylko i 7 latek zachorował.Był on pierwszy raz za
    granicą i pojawił się niewielki ból brzuszka i dwukrotnie wymiotował.Podaliśmy
    natychmiast po pierwszych !!!!!!objawach Nifuroksazyd-WAŻNE!!!!!!!i po 1 dniu
    jak ręką odjął.Trudno powiedzieć co miało wpływ na tego typu
    dolegliwości;wys.temp.,za dużo słońca,dzieci piją wodę z basenu przez
    zachłyśniecia,różnorodność temp.posilków wzgl.nap.z lodem,zróżnicowanie i ilośc
    jedzonych potraw.Myślę,że wystarczy zachować zdrowy rozsądek a będzie
    dobrze.Dlatego też staraliśmy się wysyłać 6l.córeczkę do klubu na 2
    godz.okołopołudniowe aby zminimalizować jej pobyt przy basenie.Każdy wie jak
    trudno jest utrzymać dziecko w cieniu ,na leżaku ,albo namówić aby nie
    przesiadywało za długo w basenie-a nasze to typowe stworzenia wodne;-)))
    W razie kłopotów znajduje się na terenie hotelu punkt medyczny,naprzeciwko
    hotelu jest apteka oznaczona chyba...ECZANE.Leki w Turcji są b.tanie,ktoś
    zakupił przepisany antybiotyk dla dziecka za 1 Eu.

    Proponuję jednak zaopatrzyć się w swoje lekarstwa,na typowe dla takich krajów
    dolegliwości-ja tak robię gdziekolwiek jadę i śpię wtedy spokojnie.Zabrane
    przez nas leki przydały się innym ,na szczęsście my nie musieliśmy z nich
    korzystać.
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 20:57
    Ja mam pytanko.Czy w hotelu idzie sie dogadac po polsku np w recepcji lub
    restarurarci albo na bazarze?I jakim jezykiem sie posugiwaliscie?
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 10.07.07, 15:19
    Nie probowalem po polsku. W recepcji na pewno mozna rozmawiac po niemiecku i
    angielsku, pozostala czesc personelu mowi glownie po niemiecku, po angielsku
    znaja tylko kilka slow. Nie sadze, zeby potrafili cos po polsku, predzej po
    rosyjsku.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 10.07.07, 16:57
    Obsługa jest tak życzliwa ,ze jakbyś tylko posługiwała się na migi ,to będą
    starali się Ciebie zrozumieć i pomóc w razie potrzeby-choćby mieli patrzeć na
    Ciebie 15 min.i rysować kalambury hahahahhahhah.To właśnie najbardziej
    zaskoczyło mnie w Turkach.Będąc wcześniej w Grecji(dwukrotnie),też spotkaliśmy
    się z uprzejmością ,ale były to oficjalne relacje,nic ponadto.
    My posługiwaliśmy się głównie w jęz.niem.,mieliśmy wrażenie że obsłudze
    bardziej odpowiada ten jęz.od angielskiego.Nie przejmuj się niczym,zabierz w
    razie czego słowniczek i głowa do góry.Wakacje z pewnością będą udane,bo wybór
    trafny ;-)))
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:06
    KIKI i Jacek dziekuje.A o co pytali jak przyjechaliscie do hotelu?Jakie
    dokumenty itd.? A ile trwa transport z lotniska do hotelu?Czy z odprawa w drodze
    powrotnej jest jakis problem?I czy w samolocie mozna miec wlaczony
    telefon,laptop itd?
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 12.07.07, 10:11
    Po przyjezdzie do hotelu bez problemu - potrzebne vouchery i chyba paszporty,
    trwalo to 5 minut, walizki sami zawiezli nam do pokoju.
    Transport- my zaplacilismy za indywidualny transfer, 95 EUR lacznie za obie
    strony. Czas - 1 godz. 20 minut. Z odprawa w drodze powrotnej bez problemu, 3
    chekiny, tylko uwaga: bardzo wysokie ceny w gastronomii na lotnisku, przebijaja
    Europe Zachodnia.
    W samolocie mozna miec wlaczony sprzet.
    Powtarzam: cos sie popsulo w ostatnim czasie, wiec jest szansa, ze to naprawia.
    Gdy w nocy ze mna wylatywalo 40 Polaków, to przygotowali nawet posilek dla nich
    w nocy w restauracji.
    Poza tym placilismy w ofercie 14=12, jak wszyscy w tym terminie, wiec nie mam
    pretensji o nocny transfer.
    Jesli basen zostal zakazony (moze to efekt anormalnych upalow), nie sadze, zeby
    zostawili to bez odzewu - widzialem, jak sie staraja.
    Pod koniec pobytu trafilem do kliniki z zapaleniem gardla - takiego sprzetu nie
    widzialem nawet w warszawskim Damianie (nikt mi nie wkladal patyka do gardla,
    tylko minikamere), lekarze w porzadku, podane leki zadzialaly, po 2 dniach bylem
    zdrowy. Oczywiscie namawiali na szpital - kazdego namawiaja bez wzgledu na
    chorobe, zeby zarobic pieniadze, ale grzecznie odmowilem i bylo OK.
    Jesli jacys idioci ustawiaja sie pod zjezdzalnia, to nie ma co czekac na
    animatorow, tylko zwymyslac i przeganiac. Siedzialem na basenie po 6 godzin
    dziennie, na moim turnusie nie widzialem zadnego wypadku.
    Hotel moglby zrobic jedna rzecz: ogrodzic minibojami teren przy zjezdzalniach,
    zeby nikt tam nie wchodzil. Jesli ktos sie bedzie z nimi kontaktowal,
    zaproponujcie im to.

  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 12.07.07, 14:15
    ......pierwszy raz spotykam się z opinią,że można w samolocie mieć włączony
    sprzęt.Wygląda to następująco
    - telefon - absolutnie NIE !!! ...już przed wejściem na strefę bezcłową
    powinniśmy je wyłączyć,zdarzają się niestety osoby bez wyobrażni,sama byłam
    świadkiem jak stewardesy gorączkowo przeszukiwały samolot,bo pomimo 3 próśb
    pilota ktoś najprawdopodobniej prowadził dyskusje w toalecie,co opóżniło
    rozpoczęcie manewru ladowania,zakłucenia wchodziły w zegary-TOTALNA BEZMYŚLNOŚĆ

    -POZOSTAŁE SPRZĘTY elektroniczne NP.foto,kamera i inne również nie podczas
    startu i lądowania,póżniej tak



    Odnośnie posiłku,tak mieliśmy przygotowany specjalnie dla nas w
    nocy.Wyjeżdżaliśmy dość liczną grupą.

    Jeśli chodzi o choroby..... chyba przypadki,które miały miejsce były
    spowodowane odmiennością flory bakteryjnej,a nie bakteriami chorobotwórczymi.W
    Egipcie choruje nawet 50% turystów z obłożenia dla danego hotelu i nikt nie
    mówi o bakteriach w basenie.Taka jest specyfika tych miejsc.W Turcji,Tunezji i
    Egipcie należy liczyć się z Takim niespodziankami a w tym ostatnim miejscu
    szczególnie.My będąc w gronie 10 os.i rozmawiając z pozostałymi
    zaprzyjażnionymi osobami w hotelu zauwazyliśmy,że na te dolegliwości zapadały
    osoby które były na tego typu wyjeżdzie po raz pierwszy i było to ich pierwsze
    zetknięcie się z odmienną flora bakteryjną.MYŚLĘ,ŻE NIE MA CO BEZPODSTAWNIE
    PANIKOWAĆ I STRASZYĆ OSÓB KTÓRE SIĘ TAM WYBIERAJĄ.


    Jeżeli by to była bakteria w basenie więcej osób i dzieci zachorowało by.Moje
    dzieci ,szczególnie młodsze 6 l.prawie non stop przesiadywało we wodzie i na
    szczęście nic im nie było.

    Odnośnie zjeżdżalni-należy kontrolować(co sprawia niektórym rodzicom problem,bo
    w domu robi to za nich niania .....)co robią i czym się bawią ich
    dzieci.Wiem ,że może włożyłam kij w mrowisko ale niestety taka jest prawda.My
    zjeżdżając ze zjeżdżalni przeczulaliśmy dzieci ,aby zwracały uwagę na to czy
    pod zjeżdżalnią nie ma nikogo i pilotowaliśmy je.Większość rodziców wysyłała
    pociechy bez opieki i nadzoru ciesząc się że mają swięty spokój na godzinkę,a
    oni mogą spokojnie udać się na piwko lub drinka.
    Zwracajcie też dzieciom uwagę aby nie zjeżdzały ze zjeżdzalni na dodatkowych
    sprzętach.Rozwija się na tym niesamowitą prędkość i to było przyczyną wielu
    wypadków.Były osoby zjeżdzające na utwardzanych deskach piankowych i to
    stwarzało ogromne zagrożenie.Były oznaczenia na zjeżdżalni informujące o
    zakazie zjeżdzania na tego typu rzeczach ..... ale bezstresowe wychowanie
    wzięło górę i tragedia gotowa.ZACHOWUJCIE ZDROWY ROZSADEK A NIKOMU SIĘ NIC NIE
    STANIE.
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 12.07.07, 15:28
    Oczywiscie, ze mozna miec wlaczony sprzet w samolocie :)
    Natomiast Kiwi ma racje co do szczegolow, tyle ze nie spotkalem sie z zakazem
    uzywania telefonow w strefie wolnoclowej w zadnym z ponad 30 odwiedzanych
    portow w Europie i w USA.
    Popieram KIWI - nie ma powodow do paniki, wystarczy pilnowac dzieci i -
    powtorze - asertywnie scigac bezmyslnych. Iberotel to pierwszy hotel, ktory
    moglbym odwiedzic na wakacjach jeszcze raz.
  • atura 12.07.07, 15:54
    Mam pytanie: czy ktoś leci do Iberotel Palm Garden 5.09.2007 z Katowic? Nas jest
    trójka: mąż, ja i 5-cio letni syn. W ubiegłym roku byliśmy w Kumkoy, w hotelu
    Xanthe Resort, z TUI. Było fajnie, w tym roku mamy nadzieję na równie udany
    urlop. Nie ukrywam,że liczę na polskich animatorów, mały miałby trochę więcej
    rozrywki niż w ub. roku. Odrobinę martwi mnie plaża. Rzeczywiście
    żwirkowo-kamienista?
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 12.07.07, 17:29
    Rzeczywiscie plaza nie jest najlepsza, ale przy brzegu morza jest kilkumetrowy
    pas dobrego piasku, ktory pozwala dzieciom na zabawe.
    Nienajlepiej, ale nie bardzo zle.
    Obuwie wskazane, jednak nie jest bezwglednie konieczne.
  • atura 13.07.07, 08:18
    Dziękuję za pocieszajace informacje. Jak jest trochę piasku to damy radę.
  • Gość: minkapinka IP: *.acn.waw.pl 08.08.07, 12:50
    My zastanawiamy sie nad tym hotelem, ale chcemy leciec 29-08 na 2
    tygodnie. Mamy piecioletnia córke, która uwielbia bawic sie z
    chłopcami :) Moze sie spotkamy
  • Gość: AdamK IP: *.vlan15.enoch.lubman.net.pl 10.08.07, 13:19
    My lecimy 05.09 na 7dni z Poznania z 6 letnia córką:)
  • Gość: kASIA IP: 82.160.238.* 01.09.07, 15:03
    ATURA chyba czegos nie doczytałas polskie animacje sa tylko podczas
    polskich wakacji -konsultowałam to z pania w biurze TUI a 5.09 w
    Polsce jest juz po wakacjach nie wiem czy czytałas ale ponoc były
    kiepskie ja tez lece 4.09 z Berlina a nasi znajomi 5.09 tez z
    Berlina mysle że sie spotkamy i bedzie fajnie nas bedzie spora grupa
    trocze jestem przerazona tym co czytam o hotelu -brud itd.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 12.07.07, 16:21
    Przecież nikt nie będzie kazdej osoby prosił o wył.tel.kom.Dla mnie
    wystarczającą informacją na ten temat są oznaczenia na stanowiskach odprawy
    paszportowej, wielkości takiej,że nie sposób nie zauważyć podczas wchodzenia na
    strefę bezcłową.To chyba nie problem,chodzi o bezpieczeństwo innych jak i nasze.
    Lot ostatni był moim 8.Dwukrotnie spotkałam się jak obsługa zwróciła uwagę na
    to aby podczas startu i lądowania nie korzystac z urządzeń audio,video.Nie mam
    pojęcia dlaczego i jak wpływa to na aparaturę lotniczą,pasmowość,takie jednak
    mam doświadczenia.
  • Gość: Jacek IP: *.axelspringer.pl 12.07.07, 17:26
    Tak do konca to nikt nie wie, jak to jest z telefonami, dlatego byc moze
    niedlugo zakaz zostanie zniesiony.
    media2.pl/telekomunikacja/25494-wkrotce-nie-bedziemy-wylaczac-telefonow-w-samolocie.html
    Natomiast jak informuje LOT na str. 14 ponizszego dokumentu:
    www.lot.com/Schedule2/img/timetable_summer_2007.pdf
    "korzystanie z telefonow w samolocie jest mozliwe do czasu zamkniecia drzwi".
    Zatem - rowniez w strefie wolnoclowej a zakaz dotyczy pobytu przy stanowisku
    kontroli paszportow.
  • Gość: Anka IP: *.chello.pl 12.07.07, 17:40
    Kiwi Muszę Cie rozczarować, w zeszłym roku byłam w egipcie w hotelu TITANIC i
    tam były nie tylko 3 rury na krzyz ale cały aquapark i umieli po starac sie zeby
    było bezpiecznie i raczej nie chorowałam ani nikt z mojej rodziny i znajomych
    oprócz lekkich rozstrojów zołądka. Kazdy niech sobie wyciaga swoje wnioski z
    tego co napisałam.
  • Gość: Łukasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 21:00
    Witam. Napiszcie, jak wygląda sprawa z alkoholami.Czy jest z czego wybierać, bo
    nie wiem czy nie zabrać jakiejś wódki z Polski.
  • Gość: a IP: *.chello.pl 12.07.07, 23:13
    Są wszystkie ale tylko "ichnie", maja znośne piwo i reszta z colą też sie da
    wypić, rumu nie było ale wino, wódka, whisky i jin jest, importowane maja ale za
    opłatą.
  • Gość: KIWI IP: 83.238.70.* 12.07.07, 22:25
    ........Anka,niestety nie jestem rozczarowana Twoją wypowiedzią,ponieważ nie
    upajam się chorobami innych-Twój sarkazm jest zbyteczny.Rozumiem Twoje
    rozgoryczenie,ponieważ żaden to urlop gdy rodzinka choruje.Myślę jednak ,że
    zbyteczne jest zastraszanie innych osób ,które są przed wyjazdem-tym bardziej
    nieuzasadnione.Jesteś jak na razie jedyną osobą,która najchętniej ogłosiła by
    najwyższy stan epidemiologiczny-na szczęście to za mało.
    Wyjeżdżającym do Iberotel Palm Garden życzę spokoju przedwyjazdowego oraz
    miłego wypoczynku.
  • atura 13.07.07, 08:25
    Kiwi, dziekuję za życzenia, jadę z rodzinką do Iberotel Palm Garden 5.09. Nawet
    nie myślę o chorobach i bakteriach. Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu.
    Będzie dobrze, czego sobie i pozostałym wyjeżdżającym życzę.
  • Gość: Wiki IP: *.eranet.pl 16.07.07, 23:08
    Kiwi jadę z mężem i 5,5 -letnim synkiem 29.08 do tego hotelu, czy mogłabyś
    napisać jakie leki zabrać do Turcji. Przyznaję, żę jestem trochę przerażona
    wpiasami na temat chorób jakie przytrafiły się niektórym wczasowiczom.
    Rok temu byliśmy w Tunezji i nie mieliśmy rzadnych problemów zdrowotnych.
    Proszę Cię o porady w tej kwesti.
  • Gość: sara IP: 80.85.225.* 08.08.07, 07:42
    Witam !!
    mam takie pytanko czy mogę w bagażach mieć wodę mineralną większej
    ilości ( dla dziecka ), i mieć pewnośc że mi tego na lotnisku nie
    wypakują.
  • Gość: misiek_30 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 07:46
    W podręcznym nie, wypakują wszystko i do kosza. Pozostaje się tylko
    w bezcłowym zaopatrzyć na lot. W Turcji na lotnisku tym przepisen
    juz nikt sie nie przejmował
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 08.08.07, 08:58
    Przepis dotyczacy przewozenia miedzy innymi plynow o poj. wiekszej
    niz 100ml dotyczy UE, wiec Z Turcji nie ma problemu. Natomiast w
    kraju, wywalili mi nawet jakis dezodorant. Ja kupilam dla dzieciakow
    wode w bezclowym i bez problemu wnioslam na poklad. Podczas naszego
    lotu byl katering, jakies napoje, i mala przekaska. Takze jakby co
    to nie ma strachu.
    Pozdrawiam i zycze udanego pobytu.
  • Gość: sara IP: 80.85.225.* 08.08.07, 13:37
    Dzięki za odpowiedź, no dobrze a jak się ma sprawa z preparatami na
    oplanie mam zamiar trochę tego wziąść z Polski czy to bezpiecznie
    przewiozę, podobnie jak lekarstwa......
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 08.08.07, 13:51
    Chyba nie pytasz powaznie. Oczywiscie koniecznie wez, dobrej firmy
    bo moj dr ireny eris, przeznaczony dla dzieci jakos slabo dzialal.
    Oczywiscie wszystko do bagazu, ktory oddajesz. Leki bez problemu. No
    moze byc problem z bronia i amunicja ale to tylko u nas na lotnisku:)
  • Gość: sara IP: 80.85.225.* 08.08.07, 16:18
    hehehe - buziaki za taką odpowiedź :):)

    Lubię ludzi z przysłowiowum jajem !!
  • Gość: misiek_30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 08:41
    Odnośnie bezpieczeństwa na zjeżdzalniach jest to w Iberotelu poważny problem. W
    trakcie naszego pobytu nasza córa została wycięta w trakcie zjazdu przez
    jakiegoś grubego niemca, przyciśnięta do suchej bocznej częsci zjeżdzalni co
    spowodowało obtarcia skóry na plecach a na dole w basenie dodatkowo jeszcze
    przez niego podtopiona. Widziałem osobiście jak nastolatka z węgier wybiła
    sobie zeba o gościa stojącego pod zjeżdzalnią a innych podobnych incydentów
    było całe mnóstwo.
    Co do chorób nasza mała rozchorowała się, lekarz hotelowy rozpoznał u niej
    anginę ale niestety sam nie chciał przepisać jej żadnych lekarstw (twierdził ze
    nie leczy się w turcji anginy antybiotykiem) i skierowa ją do kliniki. Tam od
    razu chciano ją za wszelką cene zostawić na nocną obserwację, ale po
    kategorycznym proteście mojej żony córka została wypuszczona do hotelu z
    przepisanym antybiotykiem który postawił ją natychmiastowo na nogi. Wystrój i
    wyposażenie kliniki na najwyższym europejskim poziomie jest sprawą bezsporną. W
    okresie naszego pobytu zetkneliśmy się z kilkoma przypadkami gdzie na siłę
    chciano zostawić dziecko w klinice z zapaleniem ucha czy innymi w miarę
    drobnymi przypadłościami.
    Drinki naprawde dobre tylko w Lobby Barze
    Restauracje ala carte turecką śmiało możecie sobie podarować, włoska
    restauracja jest godna polecenia jedzenie w niej było wyśmienite.
    Plaża nie jest jakość szczególnie kamienista, ale buty do pływania przydadzą
    sie na wycieczkę na rafting który jest super odmianą od codziennego leżenia nad
    basenem.
    Opisywane w którymś z postów super ciągnące się lody to lody zrobine na bazie
    koziego mleka ale potwierdzam ze naprawde były smaczne.
    Co do animacji dla dorosłych to klapa na całej linii, po doświadczeniach z lat
    poprzednich z animatorami w włoch na rodos czy rosyjsko-tunezyjskiej grupie w
    egipcie niemieccy "animatorzy" to przedszkolaki w swej profesji. Pozdrawiamy
    Dagmarę Bartka i Lene którzy próbują zajmowac sie polskimi dzieciakami ale
    niestety cała animacja tak naprawde nastawiona jest tylko na zabawę dla dzieci
    z niemiec a nasze to tzw piąte koło u wozu
    Na koniec brak polskojezycznego rezydenta przy przylocie a brak jakiegokolwiek
    rezydenta przy wylocie to naprawdę duży minus biura TUI.
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 11:26
    Nikogo nie bylo??Zadnego rezydenta polskiego przy przylocie i odlocie?Jeju
    szczerze mowiac z tymi rezydentami jest problem w zeszlym roku na teneryfie tez
    byly nieprzyjemnosci.A jak sie odnalezliscie,skad wiedzieliscie do ktorego
    autobusu wsiasc?Sa jakies trudnosci na lotnisku i przy recepcji?Bo tego poje sie
    najbardziej i co to sa te vouchery?Ja wyjezdzam w srode z poznania.
  • Gość: TrAnik IP: *.novartis.com 13.07.07, 11:49
    TUI szczcace sie wysokim standardem obslugi klienta nie dalo zadnego pilota?
    Co do zjezdzalni i zakazenia basenu to dwa lata temu bylam rowniez w Turcji w
    Botaniku i tam tez moje dzieci sie rozchorowaly na zapalenie gardla. Lekarz
    przepisal antybiotyk i przeszlo. Nie zwalalam winy na basen, bo dzien wczesniej
    jedlismy lody watpliwej jakosci w Side. Nie moglismy odmowic bo dostalismy je
    gratis od sprzedawcy:)Co do rozstroju moja cora dosc dlugo miala biegunke i
    praktycznie ciagla zmiane poscieli.
    Z tymi klinikami to chyba raczej naciaganie na ubezpieczenie. Takie
    zatrzymywanie troche wiecej kosztuje i chyba o to cala sprawa sie rozbija.

    A te telefony na pokladzie samolotu od startu do ladowania to chyba raczej
    wylaczone. Troche latalam w zyciu i nigdy nie wolno bylo miec wlaczonego
    telefonu. Kiedys jakas wazna persona z naszego rzadu dostala po lbie od
    stiuardessy za gadanie podczas lotu. Ostatnio podczas lotu w maju to nawet
    wszelkiego rodzaju gry, laptopy nie mogly byc wlaczone. Ale moze to jakis
    wymysl Unii Europejskiej badz linii British Airways.
  • Gość: a IP: *.chello.pl 13.07.07, 14:31
    O zakażeniu basenu to informacja pochodzaca od lekarza w klinice, ja sama
    namiętnie mocze sie w basenie i na to akurat bym nie wpadła.Mam nadzieje, ze
    uwagi lekarzy i gości na ten temat nie pozostaną bez echa bo hotel jest o duzym
    standardzie i nie pozwoli sobie na takie wpadki.