• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

problemy zdrowotne na urlopie Dodaj do ulubionych

  • 03.03.07, 16:45
    Czy mieliscie problemy zdrowotne zwiazane ze spozywaniem potraw i piciem wody?
    Niektorzy twiedza ze nie nalezy jesc surowych owocow i pic zwyklej wody,a
    najlepiej odzywiac sie tylko w hotelu.Zawsze na dotychczasowych urlopach
    chodzilam do barow czy restauracji aby sprobowac regionalnej kuchni,a przy
    okazji przyjrzec sie tamtejszym zwyczajom.Uwielbiam kupowac owoce czy
    smakolyki na bazarach.Ciekawa jestem jak to wyglada w Turcji.A moze
    moglobyscie mi cos ciekawego polecic?
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Aga IP: *.c31.msk.pl 03.03.07, 17:27
      Generalnie należy uważać na wodę-butelkowana nawet do mycia zębów,owoce myte i
      obierane.Można przed wyjazdem zacząć brać np Trilac.Oprócz tzw klątwy sułtana w
      Turcji mażemy złapać amebę i nieprzyjemne pasożyty.Ale przyznaję na wodę
      uważałam,jadłam warzywa i owoce(niemyte czereśnie kupione na straganie) i nic
      mi nie było.
    • 04.03.07, 07:45
      czy mam ze soba wziac jakies lekarstwa?
      • Gość: Aga IP: *.c31.msk.pl 04.03.07, 08:49
        Jadłam w hotelu i knajpkach przy plaży.Było czysto i świeżo.Choć trzymam się
        standartów-spagetti,pizza,kebab.Powinnaś wziąć Trilac lub Enterol
        zapobiegawczo,oraz Nifuroksazyd(duże dawki w razie biegunki),lepszy jest
        Ciprinol ale może uczulić na słońce.Trzega też mieć coś przeciw
        komarom,panthenol na słoneczne oparzenie,Paracetamol na ból i gorączkę.Mnie
        trudno dokładnie ocenić bo sama biorę dużo leków ,żeby nie korzystaś z pomocy
        na miejscu.Może jeszcze krople do oczu bo woda mocno słona i słonce
        teżpodrażnia.
    • 04.03.07, 12:16
      Byliśmy trzykrotnie więc mamy doświadczenie.Generalnie do spożycia nie używa się
      wody z kranu,chyba że przegotowaną dwukrotnie.Zęby myć można nic sie nie
      dzieje,bo chyba nikt nie połyka.Do spożycia woda kupiona w sklepach z cenami
      bardzo tania.W podejrzanych barach raczej nie kupować picia,wszystko robią zbyt
      szybko i z kranu więc nie ma pewności czy gotują.Przed problemami gastrycznymi
      najlepszym lekarstwem jest 50g czystej polskiej po jedzeniu,oni gotują na wodzie
      kranowej tak w hotelu jak i w restauracjach,więc profilaktyka wskazana.Jedzenie
      czy picie to mniejszy problem.Gorzej z chorobami gardła po nadużywaniu
      klimatyzacji,szczególnie w hotelu.Czasem lepiej się spocić niż chorować,ale też
      nie ma wyboru w autobusach czy samolocie.Wtedy ujawnia się w tym klimacie flora
      bakteryjna i jest problem.Trzeba zapobiegawczo mieć jakieś lekarstwo na gardło
      profilaktycznie,tu 50g nie pomoże.Generalnie lekarstwa są tańsze niż u nas.Nie
      powinno się wzywać lekarza bez ciężkiej przypadłości bo policzą bardzo drogo ale
      tak aby zmieścić się w limicie do którego ubezpieczyciel nie zwróci.Tam rolę
      szybkiej pomocy przy lekkich chorobach gastrycznych czy gardłowych pełnią
      aptekarze.Wydadzą lekarstwo bez recepty nawet orientują się doskonale co do
      typowych dolegliwości i jest 0 90% taniej.My leczyliśmy sprawy z gardłem w
      aptece i obyło się bez lekarza.
      • Gość: beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 19:31
        Ja niestety spędziłam dobę w szpitalu z powodu odwodnienia.Warunki jakie tam
        panują są dużo lepsze niż w Polsce.Jednoosobowe sale z toaletą,tv i sterowanym
        łóżkiem.Obsługa rewelacja.Oczywiście nikomu nie polecam ale gdybyście tam
        trafili to nie martwcie się-przeżyjecie.
        • 07.03.07, 07:04
          dziekuje wszystkim za wyczerpujace informacje, widze,ze przy zachowaniu
          podstawowych zasad higieny nic zlego nie moze mi sie przytrafic
    • 07.03.07, 19:03
      Jesc na miescie mozna jak najbardziej, ale wody z kranu raczej nie pij.
      Pochlaniaj za to duze dawki alkocholu:P Ja jak przestalam pic na 2 dni to zaraz
      dopadla mnie zemsta sultana...
      • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:39
        ewa czyli dzieci mają przechlapane? no bo jak im dawać alkohol.....
        • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:47
          koleżanka była teraz w Egipcie z córką 10 letnią alkoholu nie piły napewno i
          żadnych niespodzianek chorobowych nie doświadczyły - wystarczy zachowanie
          higieny i ostrożności w zakresie jedzenia czy picia
        • 08.03.07, 16:52
          Gość portalu: zuza napisał(a):

          > ewa czyli dzieci mają przechlapane? no bo jak im dawać alkohol.....
          nie mają przechlapane,ale pod warunkiem że trzeba uważać na wodę.Nie pić innej
          niż oryginalnie zakręcona.Alkohol też nie zawsze tylko w wypadku jakichś
          wątpliwości.Przede wszystkim przy sałatkach w szczególności z sosami lub
          fasolo-grochami.Mają pyszne i w dużym wyborze,ale wtedy węch jest najlepszym
          sposobem oceny.Jeśli czuć ją jakimkolwiek skisem lub dniem wczorajszym lepiej
          nie tykać,bo będzie problem.Jak komuś obojętnie gdzie w krajach typu Egipt czy
          Turcja udało się nie zarazić zemstą faraona to b.dobrze,bywa i tak,trzeba mieć
          jednak wyczulenie na ten problem i higienę rąk.Srednio przyjemnie jest spędzić
          urlop w toalecie.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.