Dodaj do ulubionych

Club Side Coast 2+2 porażka !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:12
Uwaga rodziny z dwójką dzieci!! my 2+2 dostaliśmy pokój mały jak klatka z
DWOMA pojedynczymi łóżkami. Nic nie dało się zamienić. Byliśmy (5 rodzin) tam
jeden dzień i tu ukłon dla Itaki - przenieśli nas do innych lepszych hoteli-
my trafiliśmy do też 5 gwiazdkowego Cesara.
Ponadto wszyscy lecący z Itaką mieli pokoje (gołębniki) na poddaszu -
wprawdzie klima działała ale nie było to najlepsze rozwiązanie.

Plaża: niezbyt blisko niestety, trzeba przejść chodnikiem potem przez ulicę,
potem takim deptakiem koło jakiegoś placu budowy potem schodkami na plażę -
gorąco - więc spacer z dzieciakami i wiaderkami kłopotliwy.
Jedzenie: dobre i dużo
napoje: cola, fanta, woda, piwo, drinki - kiedy się chce
wg mnie wycieczki kapadocja i pamukkale - nie warto
Side jest obszerne - znalezienie biura z polskim przewodnikiem graniczy z cudem
Drogo - Jazda taksi do side antik (ta budowla na plaży) to około 6-7km za
osiem osób w dwie strony 17Euro

bylismy do 13.06 - więcej na życzenie
Kr
Edytor zaawansowany
  • Gość: Lula IP: 195.20.3.* 14.06.07, 13:30
    Dzień Dobry!
    Bardzo proszę o informacje jak to wygladało w Cesars(to Cesars Resort Side?).
    My też lecimy z dwójka dzieci i jestem ciekawa jak wyglada zakwaterowanie z
    dziećmi i jak jest plaża przy hotelu. I czy to jedzenie nadaje się dla 1.5
    rocznego dziecka?
    Dziekuję i pozdrawiam.
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:13
    W cesars jedzenia bardzo dużo, pokój miał 4 łóżka osobne- my 2 zestawiliśmy razem.
    Plaża: zejście prosto z hotelu, ładna wielka z leżakami
    Jedyny mankament - 90% klientów to Rosjanie
  • Gość: ania IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 14:35
    dlaczego mankament?
    a niemcy by wam nie przeszkadzali? a anglicy? gorzej mi sie robi jak słysze narzekania na to ze tam czy siam jest dużo rosjan, czy innych narodowości.
    co w tym złego?
  • Gość: Lula IP: 195.20.3.* 14.06.07, 14:39
    Dziękuje bardzo!

    Co do Rosjan to juz się przyzwyczaiłam do tej myśli... i pewnie zabiorę
    słownik :)
  • Gość: czarny IP: *.ameripol.com.pl 14.06.07, 14:45
    Ja odnośnie Side Coast . Lecimy tam również 2+2 i interesuje mnie czy inni
    podróżujący w tym modelu również dosatli takie pokoje tj z 2 pojedyńczymi łóżkami
    i czy wszyscy zostali przeniesieni do innych hoteli ? Dzięki za odpowiedź .
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 14.06.07, 23:05
    to jak to przeciez powinni miec dla was inne w club side pokoje.nie kapuję
    itaka robiła reerwację dla 4 osób z 2 łózkami?? kpina. może czekali na
    łapówki ??
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:51
    Nikt nie dostał innego pokoju w Club Side Coast bo nie było. Mieliśmy mieć takie
    z dwoma łóżkami bo wg Turków na jednym śpi dorosły z dzieckiem. Dlatego wszyscy
    dostalismy nowe hotele bo się zrobiła afera - było nas za dużo. Itaka nie mogła
    się dogadać z hotelem - łatwiej było nas przenieść niż negocjować a czas uciekał
    - a 4 osoby dalej miały dwa łóżka
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:55
    hmm mam nadzieje, że to wypadek jednorazowy !!!! nie chciałabym byc
    zakwaterowana w innym hotelu !!!! Ciekawe co inni uczestnicy opowiedzą !!??
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:07
    Poza tym - prosze przy kupowaniu wycieczek kapadocja i pamukkale spytać czy
    dziecko ma swoje miejsce (2,3,4 latki) w autobusie. W naszym przypadku tyle
    nabrali chętnych, że wg nich dzieci i tak siedzą na kolanach rodziców - ale nie
    10,12 godzin !!! Ja mu mówię, że moje 3 letnie niech sam se weżmie na kolana -
    no i brakło miejsca SZOOOK
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:19
    to teraz mówisz o club side coast czy o cesar czy o itace juz nie kumam ??
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 15.06.07, 16:40
    o wycieczce mówi. A hotelem jestem zaskoczona - mam nadzieję z eto
    doświadczenie nauczy itakę choć może niekoniecznie skoro rezerwacje sa
    poczynione
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:34
    Dokładnie, w momencie przybycia i meldunku pokój jest już przydzielony i nie da
    się zmienić go. Jest to tylko wada jak ktoś jedzie z dwójką dzieci - nawet jak
    ktoś ma jedno dziecko, to będzie ono spało na rozkładanej dostawce. Nie byłoby
    nic strasznego gdyby nie fakt, że po wstawieniu tej dostawki łóżka praktycznie
    stoją od ściany do ściany. Po drugiej stronie pokoju są małe mebelki - między
    nimi a łóżkami jest około metra - jak na 3 lub 4 osoby nie ma gdzie przejść.
    Sytuacja jest komfortowa jedynie dla dwóch osób na pokój.
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 15.06.07, 17:58
    ok czyli jak rozumię przydzielono wam dostawki- wiesz tak jest w umowie. Mimo
    to nie zaakceptowaliście tego. hmm to podziwiam i zastanawiam się jak to
    zrobiłaś ze was przenieśli. Jestem pod wrażeniam Bo włąściwie było wszystko
    zgodnie z umową Niestety. Obawiam się ze czeka nas to samo ale możemy mieć
    mniejsza siłę przebicia. A w cesarze miałąś pokój rodzinny>? jak to wyglądało
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:02
    no to pieknie ja mam spac z dzieckiem 13-to letnim w jednym łóżku gdzie on jest
    wiekszy odemnie lub on na dostawce rozkladanej !!!????Ciekawe jak wróci inny
    turnus czy oni tez tak mieli ?/
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:04
    Nie tak jak piszesz. Do pokoju 2 dostawka czyli 4 łóżko nie mieści się w ogóle -
    jeden koleś postawił je na korytarzu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
    A dostawki dostaliśmy po tym jak w dzień przyjazdu około 21.00 że nas jest 4 a
    łóżka 2.
    Jak załatwiliśmy? wszystko załatwiło biuro podróży - mogą klienta przenieść
    tylko na taki sam lub lepszy standard
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:09
    może wasz turnus został żle wcześniej zarezerwowany ??Hmm w tym nadzieja .
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:14
    Aha, może to ważne, w recepcji i na terenie obowiązujący jest jedynie język
    niemiecki. W recepcji niestety don't speak english.
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 08:53
    z niemieckim - to cenna informacja. dzięki.
    Dałaś rade zorientować się czy wszystkie pokoje maja taki sam standard czyli sa
    np tej samej wielkości? To kpina że stało się coś takiego Dobrze że
    zostaliście przeniesieni. Napisz jeśli wiesz do jakich innych hoteli trafili
    polacy. A swoją drogą jak można rezerwować pokoje nie wiedząc jak sa duże?
    itaka troche się splamiła- mimo załatwienia twojej sprawy nie popisała się jako
    biuro
  • Gość: Kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 09:27
    dwie rodziny do Cesars - reszta czyli 2 lub 3 (nie pamiętam) do Grand Prestige.
    Wszystkie pokoje z dwoma łóżkami były takie same pod względem wielkości
  • Gość: ga IP: *.szpital.gda.pl 17.07.07, 09:40
    Coś nie tak. Ja też dostałam pokój , który mnie nie zadowalał i w recepcji
    został zamieniony na inny, lepszy. Było to już po zameldowaniu się a ja sie
    nawet zdążyłam wykąpać. Był to inny hotel. Jeszcze jedno : jak można pisać że
    na wycieczkę do Kapadocji nie warto jechać. Może z małym dzieckiem jest za
    ciężko - napewno ale Kapadocja jest niesamowita .Pozdrawiam.
  • Gość: *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 19:06
    Czytam te wasze opinie i ręce mi opadły. Widze że jedna osoba niezadowolona
    zrobiła hotelowi naprawde kiepska opinię! Podczas mojego 2-tygodniowego pobytu
    nie było problemu z pokojami RZADNEGO. A o gołebnikach pierwsze słyszę!
    Ale do rzeczy.
    Równiez byłam opcji 2+2. Mielismy normalnej wielkości pokój z jednym duzym
    łózkiem małżeńskim (mieści nawet 2 osoby dorosłe + dziecko) + 1 łóżko
    jednoosobowe + 1 dostawka rozdkladana. Miejsca sporo, bo miescił się tam
    rózwiez i wózek. Każdy pokój ma również balkon więc nie wiem gdzie pojawił sie
    problem.

    Do plazy jest kawałek: jakies 500-600m (w tym 200 pod górke) ale jak komuś nie
    chce się iść do jest taki fajny otwarty dolmusz ktory co 10-15 dowozi na plaze.
    Zewro problemu nawet z małymi dziecmi. Plaza szeroka i zagospodarowana więc ja
    nie widze powodu do narzekań.

    Jedzenia cała masa. Każdy znajdzie coś dla siebie, nawet dzieci. Ale dla
    niemowlaków radze zabrać sloiczki ze sobą, bo raczej ich tam nie kupicie.

    Do Side bez problemu można dojechać dużą 8-osobowa taksówką za 12 euro a nie
    jak podają inni 17 (cena chyba z kosmosu wzięta). Do Manavgatu róznież 10-12
    euro. Dolmuszem ok. 2 euro od osby.

    Z niemieckim to faktycznie prawda. W recepcji faktycznie tylko po niemiecku ale
    gdzie indziej po angielsu tez sie dogadacie.

    Pobyt uważam za udany i nie mam holtelowi nic do zarzuceia (a nie jest to mój
    pierwszy zagraniczny wyjazd jak KR, więc mam porównanie). Nie podkecajcie się
    jedna opinia bo to jest bez sensu.
    Mysle, ze Colin jak wróci do podzieli moja opinię.
    Pozdrawiam
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:13
    powiem którko wiele osób się wypowiada na forum ale nie są ażż tak anonimowe i
    nie podkładają zdjęć z folderów twierdząc ze w tym właśnie pokoju spały.
    Naprawdę czego innego oczekuję od tego forum. Wiele osób umówiło się tu w
    dobrej wierze podzielić opiniami - nie po to by siać panikę. i wracają ale nie
    incognito
  • beag1 20.06.07, 21:42
    Cóz, nie należe do osób anonimowych tylko tych, które wypowiadały się już na
    forum. Nie jestem równiez Markusem, który tam był.
    Nie posiadam swojego zdjęcia pokoju, bo nie sądziłam że może byc jakikolwiek
    problem i ze ktoś nazwał te pokoje gołenikami! Gdybym wiedział, ze tak bedzie
    to narobiłabym dla was ich całe multum.
    Ale wiem od rezydentki, ze 2-3 rodziny zażądały przeniesienia do innych hoteli
    i zostały przeniesione do Cesara. Ale czy to dobry wybór? Nie wiem. jak ktoś
    lubi towarzystwo Rosjan i wielki moloch to pewnie tak. Byly z nami tez inne
    rodziny, które przyleciały 30.05 i na pokoje ni narzekały.
    My bylismy w hotelu od 06.06 i oczywiście spotkalismy tam Colin1974 więc na
    pewno napisze wam równiez swoją opinie.

    Pozdrawiam i zycze optymistycznego nastawienia do wypoczynku w club side coast
    bo na prawde warto
    beag1
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 08:23
    cześć miło cie poznać:) Widzisz ..doświadczenia są różna. Oczywiście bardzo się
    ciesze ze twoje są pozytywne bo to daje nadzieję:) ale są i takie jak KR - nie
    sądzę że fakt otrzymania pokoju z 2 łóżkami na 4 osoby wynikał u niego z tego
    że nie bywał często za granicą:) to się umówmy ze to nie ma wpływu i znaczenia.
    Loteria to jedna wielka - a szkoda bo czekając na urlop liczę na pewność
    odpoczynku :) mam nadzieję ż etak będzie. lecę za 3 tygodnie
  • beag1 21.06.07, 09:03
    Edyto, uwierz mi - nie ma powodu do niepokoju. My pezylecielismy do side coast
    06.06 i bylismy do wczoraj czyli do 20.06 i jak napisałam wczesniej nie bylo
    problemu z pokojami, a było nas kilka rodzin (jedna rodzina dostał dla 4-latka
    łózeczko, ale wystarczyło pogadac w recepcji i bez problemu można było zamienic
    na normalne łózko rozkładane tak jak mielismy my). W żadnym wypadku nie czułam
    sie tez dyskryminowana przez to ze mieszkam w Polsce. Po prostu w tym hotelu sa
    takie pokoje.
    Rodziny które przyleciały razem z Kr (lub w tym samym dniu tylko z innych
    miast) tez nie miały zastrzeżeń więc nie wiem skad pojawił sie problem u
    innych. Może faktycznie sa jakies pokoje klitki ale ja ich nie widziałam ani na
    2 ani na 3 pietrze. Ale nawet, pomimo że byłam z dziecmi wracałam do pokoju o
    23-24 więc tylko po to aby się przespac. Więc po co sie nakręcać??? Hotelik
    jest rzyjemny, bardzo czysty z wieloma animacjami wieczornymi jak i przy duzym
    basenie, więc nudzic sie tam nie będziecie na pewno. No i najwazniejsze: nie ma
    Rosjan, nie brakuje leżaków, nie ma kolejek po posiłki.

    Życze zatem udanego urlopu
    pozdrawiam
  • beag1 21.06.07, 15:42
    Edyta, przeciez niemozliwe jest aby 4 osoby spały na dwóch łózkach. To chyba
    oczywiste. Wystarczyło zejść do recepcji i powiedziec o co chodzi. Może po
    prostu to była pomyłka wydawaniu klucza?
    A ja po prostu mam takie wrażenie że czasem ludzie maja zbyt wygórowane
    wymagania i oczekuja salonów a nie normalnych pokoji. Zdjęcie pokoju na
    wakacjach.pl równiez wiernie te pokoje odwzwierciedla. Jak dla mnie sa OK,
    pomimo ze miałam dostawke (jak patrzysz na zdjecie to stała obok balkonu) a w
    pokoju bez problemu miejscił się i wózek.

    Dajcie zatem na luz, a opinie Kr weźcie z przymrużeniem oka. Bo jak można się
    wypowiadac na temat hotelu w którym się nie było.
    Pozdrawiam
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:18
    znowu ja:) ale to mnie naprawdę nurtuje? nazywasz się markus i jechałes z
    niemieckiego biura? sorry za być może nadinterpretację ale nie wiem kto napisał
    te opinie:) *** czy xxx czy markus:) pozdrowionka
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:29
    Ciekawe czy odpowie ??
    Ja Ci powiem Edyto lepiej poczekac na Colina ,on wydaje sie dość
    konkretny .Pozdrawiam Welma
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:42
    dzięki welmo...hmm mam pewne wątpliwości ale oczywiście poczekam na colina -w
    raca za tydzień - mam nadzieję że się dobrze bawi. Sądzę ze to przykre że
    dzisiaj kiedy my naprawdę( polacy) dużo latamy biura wybierają nam tanie
    pokoiki jakby nie bacząc na potrzeby rynku i ludzi. To nie te czasy kiedy
    kupowaliśmy najtańsze rzeczy - znam osoby które oszczędzają długo na wakacje-
    upragnione wakacje ale sa w tanie dopłacić w w odpowiednich dla siebie( każdy
    ma inne wymagania i potrzeby ) je spędzać - nie powinno sie nas kwalifikowac
    jako druga kategorię europy- to bezzasadne. Gdbyby itaka zabukował tańsze i
    droższe hotele pewnie i na te i na te znaleźliby się hcętni ale byłaby
    alternatywa
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 19:54
    rozumie ż e spotkałeś collin? wylatywaliście 13? i juz na miejscu? zdjęcie ze
    stony niemieckiej która wszyscy znamy. jeśli masz swoje prosze przyślij.
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 20.06.07, 20:52
    Witam,
    Czytam ten wątek od jakiegoś czasu, bo też jadę do Club Side Coast 27.06. (2+1).
    Ale to wasz forum zaczyna byc meczące. Edytko, wyluzuj, czemu z góry zakładasz,
    że bedzie strasznie i napewno dostaniecie ten "gołebnik". Sami sie nakręcacie i
    psujecie wyjazd. W Turcji bedziemy trzeci raz i nigdy nie bylismy traktowani
    jako tutysci II klasy. Cieszcie sie wyjazdem. Jak wróce 11 lipca to napiszę, czy
    te wasze "gołebniki" są tak straszne. Pozdrawiam wszystkich wybierających sie do
    tego hotelu
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:23
    no dobra:)wrzucam naluz niech się dzieje co chce najwyżej wyląduję w cesarze
    choć nie bardzo mam ochotę:) 11 wracasz a ja lecę? nie poczytam cię:)
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 20.06.07, 21:29
    I tak trzymać:). I nie martwić się na zapas. Wiem to z własnego doświadczenia.
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 18:48
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: ~~sebazax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 20:55
    A czy można Cię prosić o napisanie troszke najcenniejszych uwag na temat hotelu
    Cesars Resort?

    Pozdrawiam.
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 07:34
    Witam,
    ja jestem jedną z osób, które przeniosły się do Cesara. Tylko dlatego, tylko, że
    pokój miał 2 łóżka na 4 osoby. Trzecie łóżko przynieśli łaskawie rozkładane a
    czwarte nie zmieściło się do pokoju. Zatem rodziny z dwójką dzieci miały kłopot
    i był on ze strony hotelu nierozwiązywalny. Wg nich tak miało być i kropka. Nie
    mogliśmy na to pozwolić a że było nas kilka rodzin zrobiło się nieprzyjemnie.
    Reszta czyli hotel ogólnie jest całkiem w porządku.
    pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: he... IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.07, 13:32
    Ja np.nie chcialbym wyladowac w hotelu Club Side Coast poniewaz jak ktos sie
    tam wybiera to musi sie liczyc z tym ze z miejscem przy basenie mozna sobie
    pomazyc. Jest maly basenik a do moza daleko za to w Cesar Resort jest duzy i
    hotel przy plazy.
  • Gość: wczasowiczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:35
    super argumment brawo ;-/
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:41
    Z tym miejscem to prawda, a ręczniki ludzie nie wiem po co zabierają do pokoi i
    na następny dzień nie ma nowych - ilość jest ograniczona. Co do odległości na
    plażę - dyskfalifikacja (wg mnie za daleko)
  • Gość: wczasowiczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 13:54
    a dla mnie taka odległośc to pikuś , nie ma co przesadzać .
    Reczniki to wina ludzi nie hotelu , po co zabierają ???!!!
    A tak wogóle zawsze znajda się maruderzy , którym coś nie pasuje!!!
  • Gość: wczasowiczka2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 15:22
    Kr, prosze nie wypowiadaj sie na temat club side skoro tam nie byłeś!!! Więc na
    jakiej podstawie wypowiadasz swoje opinie? Cena za taxi do Side za 17 euro tez
    z księzyca wzięta. ja płaciłam 12 euro, a w dolmuszu 1,5 od osoby.

    Przez dwa tygodnie jakoś też nie miałam problemu z miejscem na basenie ani przy
    małym ani przy duzym. Z ręcznikami NIGDY nie było problemu i NIGDY ich nie
    brakowało.
    Wiec jeszce raz prosze, nie rób negatywnej opini hotelowi, w którym nie byłes!
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 22:29
    wczasowiczko powiedz jeszcze coś dobrego o tym hotelu
  • Gość: beag1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:33
    Z ręcznikami jest tak: pobierasz je w recepcji i jeżeli chcesz możesz trzymac
    te ręczniki nawet przez dwa tygodnie. Możesz tez codziennie wymieniac je na
    swieże. Nigdy ich nie brakowało.
    Na basen zawsze chodzilismy po sniadaniu ok. 9-9.30 i zawsze znalazły się
    leżaki. Są dwa baseny + plaża więc z tym problemu nie było. No może po lunchu
    czyli o 13-14 mógł pojawic się niewielki problem z leżakiem przy basenie, bo
    wtedy ludzie z plazy schodzili do hotelu na obiad. Ale problem był niewielki bo
    pojedyncze leżaki zawsze były więc spokojnie 5 czy 6 sztuk dało się znaleźć.
    Zreszta ludzie się wymieniali: rano plaża, potem basen i na odwrót więc wolne
    leżaki pojawiały się co chwilę.

    Przy duzym basenie byly animacje, gimnastyka poranna, zawody czy róznie gry
    więc tam zawsze "coś" się działo. Ponadto mało kto pływał więc był luz i mozna
    było nawet popływac na materacu.
    Przy dużym był tez 40 cm brodzik dla maluchów: ogrodzony od strony dużego
    basenu więc nie było szans aby dziecko tam wpadło. W brodziku były tez dwa
    punkty z bąbelkami.

    Przy mniejszym basenie (głebokość max 140 chyba) było więcej osób jak była woda
    w zjeżdzalniach. Włączali ją w godz. 10-12 potem był lunch i potem znów woda
    od 15 do 17. W miedzyczasie cisza, spokój i wolne leżaki.
  • Gość: beag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 10:54
    sniadanie: od 7 do 10
    pieczywo jasne, ciemne, razowe, ciepłe bułeczki na słodko i na słono itp. Zawze
    jajecznica, jakies parówki, kiełbaski, zapiekane ziemniaki, jajka na miekko,
    twardo, jajka smazone i pyszne omlety, który smazył kucharz.
    Do tego placki tzw. franki na słodko; my jedlismy z cynamonem lub czekolada.
    Zawsze jakies warzywa typu pomidory, ogórki, sery zółte z ziołami i bez w
    kostce, plasterkach i nitkach, sery białe i feta. Dżemy, miody, konfitury i
    czekolada typ nutella. Wedlina tez zawsze była. Jogurty, muesli, płatki itp.

    12.30-14.00 lunch w hotelu
    zawsze frytki, mieso , zapiekanki, makarony, warzywa zapiekane, duszone, i
    cała masa warzyw i sałatek. Spory wybór ciast

    12.30-14.00 lunch przy plazy
    frytki, hamburery lub hot-dogi (robi się samemu), surówki i sałatki. Zawsze
    jakies ciasto i spaghetti z sosem i serem żółtym.

    17.00 podwieczorek
    ciasto, ciastka i pyszne naleśnki smażone przez turczynkę (w namiocie obok
    basenu) z farszem na słono lub z cukrem. Naleśniki były od 14 do 17.

    19.00-21.00 kolacja
    i tu cała masa jedzenia do wyboru do koloru. Zawsze zupa, mieso z grila,
    smazone , dużone. Zapeikanki warzywne, sałatki, cały zestaw ciast, budynie,
    czasem lody. Wybór ogromny więc każdy znajdzie cos dla siebie.
    A w niedziele był kebab! :)

    o 24 w nocy mozna było zarzucic sobie jeszcze ciepła zupe.

    Ogólnie na jedzenie nie ma co narzekac. Wybór duży. Często potrawy były
    pikantne. Ale nawet dla marudnego dziecka cos sie znajdzie: typu kurczaczek z
    grila, ryż czy makaron, zapiekane brokuły czy kalafior.

    Dla niemowlaków polecam zupki w słoiczkach zabrac ze sobą bo tam niestety ich
    nie ma albo sa bardzo drogie: ok. 5 euro za sztuke.

    Przez cała dobe można pic napoje ciepłe bo stoja ekspresy nawet w holu: kawa
    expresso, au lait, capuccino, czy czekolada na goraco. Zestaw herbat od
    zielonej poprzez jabłkowa czy rumianek więc zawsze można zaparzyć i wziąść
    nawet do pokoju. Przy basenie non stop można nalać sobie, wina, wody, soku a
    raczej lemoniady (4 smaki) i ace tea.

    Drinki do 24.00.
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 24.06.07, 18:40
    jakie były opinie ludzi po wycieczkach na temat organizacji? przyznam że bardzo
    chcę jechać do kapadocji i na 2 dni do pamukale i efesu. zastanawiam się nad
    pacho
  • Gość: beag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 21:28
    Wiesz, nie wiem jak z organizacją ale chyba nikt nie narzekał.
    Pammukale z Itaki kosztuje 39 euro (dzieci do lat 6 gratis a do lat 12 chyba 29
    euro), z lokalnego biura na bazarze 35 euro czyli mała różnica.
    Ludzie wracali bardzo zadowoleni, ale... jest ok. 5 godzin samego chodzenia
    więc nalezy rozważyc wycieczke z dziećmi. Nas niestety dopadly biegunki więc
    pammukale zamienilismy na safari :(

    Jeepy- safari są z Itaki za 29 euro (dzieci do lat 6 gratis). Wyjazd o 8.30 z
    pod hotelu jeepem (otwartym 6-osobowym).
    Wycieczka jest w pobliskie góry gdzie mozna zobaczyc chodzące swobodnie po
    drodze żółwie stepowe, wodne, zmije, jaszczurki, salamandry.
    Droga wiedzie przez Green Canion więc widoki sa niesamowite! Potem lunch przy
    sztucznym turkusowym jeziorku (mozna popływac w mieczyczasie) i powrót przez
    Mangvat (krótki postój nad wodospadem ). Powrót do hotelu ok. 16.00
    W międzyczasie kierowca pokazywał nam krajowe uprawy typu: pomarańcze, cytryny,
    oliwki, arbuzy (dostalismy nawet w prezencie :) i inne ichnie owoce. Ogólnie
    bardzo przyjemna wycieczka tym bardziej że można prowadzic jeepa samemu.
    Polecam.
  • Gość: beag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 21:47
    W sąsiednim watku dot. Alby Resort (hotel w poblizu Club Side Coast) znalazłam
    następujące info o wycieczkach. Może się sprzydać:

    "Teraz słówko o wycieczkach. Byliśmy z żoną w Pamukkale i 2 dni w Kapadocji,
    wycieczki wykupiliśmy u rezydentki Itaki, współpracują z firmą Akdem. Ceny
    wyższe niż u lokalnych operatorów ale przynajmniej pewność standardu usług.
    Próbowałem zalatwić te wyjazdy z "Jolcią" czy "Pacho" - zdecydowanie taniej, ale
    z uwagi na odleglość do Side, trzeba mieć przynajmniej kilkuosobową grupę.
    Pamukkale - trzeba pojechać ponieważ od przyszłego roku będzie zamknięte dla
    turystów na około 10 lat !!!! Tysiące turystów po prostu zadeptują wapienne
    tarasy i potrzebny jest ten czas na ich regenerację. Miejsce jest przepiękne i
    naprawdę warto tam pojechać. Co do basenu Kleopatry, to kąpiel kosztuje 10 euro,
    ale basen jest mocno zatłoczony więc nie korzystaliśmy, zresztą same trawertyny
    są tak piękne że wg mnie szkoda czasu na basen. Podczas wyjazdu jest śniadanko i
    lunch, więc nie ma potrzeby brać "lunch-boxów" z hotelu. Ogólnie rzecz biorąc
    świetny wyjazd. jedynym mankamentem był polski przewodnik z Akdemu; na szczęście
    był też anglojęzyczny Turek. Ten Polak, totalnie znudzony, kłopoty z angielskim,
    kiepsko zorientowany w temacie. Jak już napisałem dzięki Turkowi było jednak
    super, o ile ktoś kuma angielski oczywiście.Wyjazd obowiązkowy.
    Druga wycieczka - 2 dni w Kapadocji - 89 euro za osobę. Po prostu rewelacja
    !!!!!!! Przepiękne widoki, formy skalne przyprawiają o ocząpląs, koniecznie tam
    pojedźcie !!!!Podczas wyjazdu wyżywienie 3 razy dziennie, więc nie
    zgłodniejecie. Nocleg w sercu Kapadocji w 4* hotelu.Myślałem że będzie to hotel
    klasy turystycznej ale był na prawdę na wysokim poziomie. Znów mankament polska
    przewodniczka z Ademu, podobnie jak wyżej. Tutaj był jednak Turek - Ahmet, który
    studiował w Polsce, więc świetnie mówił po polsku. po prostu dusza człowiek !!!!
    Tureccy przewodnicy na tych wycieczkach bili na głowę naszych!!!!Serdeczni,
    uprzejmi, dowcipni,spora wiedza i ogólnie bardzo na plus.
    Podsumowując obydwa wyjazdy to obowiązkowe punkty w tej części Turcji. Inna
    sprawa jeśli ktoś jedzie z dzieckiem bo pokonuje się spore odległości. Pamukkale
    trwa cały dzień ,wyjazd ok. 6 rano, powrót około 22-23, dla dziecka na pewno
    męczące, ale byli tez ludzie z pociechami, każdy najlepiej zna swoje maleństwo i
    podejmie właściwą decyzję. Kapadocja 2 dni, wyjazd podobnie, powrót na 2 dzień
    ok 21, więc można zdążyć na kolację w Albie. Podczas trasy nie ma pospiechu,
    mnóstwo przystanków i pięknych miejsc, co ważne na miejscu wszystko jest blisko
    siebie i nie ma już długich przejazdów. po drodze przejazd przez góry Taurus,
    też piękne widoki. Ostatnia uwaga, może śmieszna dla niektórych ale praktyczna.
    Na wyjazd wzięlismy sobie sporo zimnych napojów z hotelu, więc na trasie
    kilkanaście euro zostało w kieszeni. Ważne !!!!! na ten wyjazd koniecznie
    bierzcie "świeżo" naładowane baterie do aparatów (albo ładowarkę)bo zdjęć można
    zrobić całe mnóstwo, a sporo ludzi miało z tym problemy, serce by mnie bolało
    gdyby aparat "padł" gdzieś w kapadocji.
    Na koniec....zazdroszczę tym którzy się wybierają do Alby. Smutno, że my już
    wrócliśmy, ale zostały wspomnienia, kilka fajnych nowych znajomości i prawie 400
    zdjęć. POZDROWIONKA DLA WSZYSTKICH !!!!
    Paweł"
  • Gość: edyta IP: *.centertel.pl 24.06.07, 22:44
    no pięknie po prostu:) rozmarzyłam sie i odcinam dni z kalendarza niczym w
    wojsku:)
    Rozważam Pacho ale trochę mnie zasmucili tekstem ze dziecko 5 lat za darmo lecz
    na kolanach hmm tyle godzin - ciężka sprawa. Rozumię że z itaki jadąc mam
    zapewnione wyzywienie?
  • Gość: beag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 11:53
    tak, wyżywienie jest w cenie jak dobrze pamietam na wszystkich wyceczkach z
    itaki :)
    Możesz tez dodatkowo zamówić sobie lunch-box w recepcji czyli suchy prowiant.
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 07:16
    Byłem tam dwa dni - wystarczy, jak się nie podoba co piszę nie wypowiadaj się. I
    nie dziwcie się, że się nie chce ludziom pisać jak wrócą.
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 07:48
    Ja postanowiłam nie czytac juz tych wszystkich wypowiedzi i tak okaże sie, że w
    wiekszości sa przesadzoane .
    Polece wypoczne i będę zadowolona ;-)
    Co roku jest taka sama sytuascja ludzie narzekają , wymyslaja niestworzone
    rzeczy , a ja lece do tego samego hotelu i jest ok .
    Tak wiec głowa do góry i czekac na wakacje ;-)
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 17:58
    i chyba tak tzreba do tego podejść. Już zapomniałam jak to było przed wylotem
    na kretę- tak samo narzekali - a okazało się ze bez podstaw
  • Gość: mm1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 22:08
    Mam pytanie, zastanawiam się czy mogę przechować napompowany ponton? Kwestia
    bardzo ważna dla dzieci, liczę na życzliwą poradę dzięki.
  • Gość: hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 23:08
    matko ale problem haha nie do rozwiązania !!!!!!
    Prosze nie zadawajcie takich głupich pytań!!!!!!!!!!
  • Gość: mm1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 08:56
    Cóż, być może Waść za mało bywał w świecie aby wiedzieć, że w niektórych
    obiektach 5* nie wolno wnosić niczego z plaży oprócz ręczników. Pytanie było
    grzeczne i skierowane do kogoś kto tam był. Twoja odp. jest nie miła i bądź
    uprzejmy nie odpowiadać jak nie masz nic do powiedzenia. Pozdrawiam.
  • Gość: hihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:41
    Jak sobie Jaśnie Pan życzy ,wedle życzenia zamilczę hahahaha
    Tylko mała sugestia Maść bywał w takim świecie o jakim „Jaśnie Panu ”nawet się
    nie śniło .
    Ale już zamilczę a ty „Panie” szukaj sobie odpowiedzi, widać, że nie bywasz w
    świecie.
    Kłaniam się nisko "Panie
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 21:17
    masz racje mnie też takie pojeby wqrwiają że nie wiem to i tak że się nie
    spytał czy np samochodem może wjechać do pokoju qrwa gdzie sie takie młoty
    rodzą w polsce to chyba nie możliwe światowiec to i tak że namiotu ze sobą nie
    weżnie i w pokoju nie rozbija po co tacy ludzie jeżdzą na wczasy jedna ma
    problem czy w kiosku w hotelu są grabki i wiaderka plastikowe drugi znowu ma
    problem bo poleciał do turcji i mierzy pokój i basen boże trafiłbym taki turnus
    i bym chyba z pokoju nie wychodził tylko walił a propos byłeś tam jak trunki
    serwują na plaży i w hotelu da się to pić czy z własnym prowiantem jechać ja
    tam lece 29.08.2007 a tyle się tu naczytałem że mam dosyć już tego wyjazdu
  • Gość: życzliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 12:49
    To zrezygnuj, oszczędzisz innym przykrego towarzystwa.
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 20:14
    posłałem ci bladziocho wiąchę ale nie wydrukowali nie podoba ci się nie czytaj
    mule w pasy
  • Gość: beag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 12:10
    oczywiście że można. My mielismy w pokoju nadmuchany materac i nie było z tym
    kłopotu. Widziałam, że ludzie mieli dmuchane koła, zabawki i inne stwory ale
    dużego pontonu nie spotkałam :) (mały typowo dziecięcy to tak. Polacy nawet
    mieli)
    Zreszta w sklepiku hotelowym sa takie akcesoria do sprzedazy więc zabieraj ze
    soba i baw się dobrze!
  • Gość: mm1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 18:35
    Bardzo dziękuję za odp. Mam zamiar się dobrze bawić i jeszcze raz dzięki.
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 10:26
    pieknie!!! ta dostawka jest wymiarowa?? tragedia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!mam tego dosć
  • Gość: Kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.07, 10:31
    dostawka jak na dziecko jest ok wymiarowo, tylko pokój nie wyrabia. Mi pozostaje
    się tylko uśmiechnąć pod nosem, bo to już za mną.
  • Gość: kati23 IP: 89.191.129.* 10.07.07, 17:04
    Poproszę o nowe informacje na temat tych nieszczęsny pokoi 2+2. Wylatuję 25
    lipca i szczerze mówiąc odechciało mi się lecieć. najchętniej to
    zrezygnowałabym z tej "przyjemności". Czy może obecnie te pokoje są troche
    większe. Dzięki za każdą informację
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 17:46
    :) lece zaraz więc jak te pokoje urosły i stały się większe:) dam ci znać.
  • Gość: adi46 IP: *.ssnet.pl 10.07.07, 21:30
    Jak narazie to na hotel CLUB SIDE COAST narzekały tylko dwie osoby Colin i Kr,a
    wyjechoło tam już bardzo dużo osób z tego wynika że tylko dwie osoby miały
    jakieś problemy bądz też przesadzaja albo jak to niekiedy bywa szukają dziury w
    całym.Więc myślę że niema się co przejmowac ich wypowiedziami bo myślę ze te
    osoby obojętnie gdzie by były to i tak by im się nie podobalo i dobrze że
    niejechałem w tym terminie co oni bo urlop byłby fatalny.Ja jadę do tego hotelu
    w sierpniu.Pozdrowienia
  • Gość: beag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.07, 22:09
    popieram!
    nareszcie ktoś mądrze napisał.
    A tak naprawdę to my bylismy z colinem przez tydzień i jakoś nikt na pokoje nie
    narzekał ...! Prynajmniej ja tego nie słyszałam ani od niego ani od innych
    rodzin. Pokoju jak na załączonych zdjęciach przez Kr (Krzywokulskiego, Krisa
    czy innego podobnego nicka - bo to wszystko jedna i ta sama osoba) równiez na
    własne oczy nie widziałam.
    My bylismy od. 06.06 do 20.06 i nikt gołebnika nie dostał. Więc tym bardziej
    dziwi mnie ich niezadowolenie, robienie 'dziury w całym" i psucie urlopu innym.

    Niemniej jednak życzę wam miłego wypoczynku i pozytywnego nastawienia, bo na
    prawde warto
    Pozdrawiam
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.07, 17:52
    no ja też jadę w sierpniu tzn w drugiej połowie sierpnia tzn 29.08 a tak
    poważnie tam się stykniemy kurde już się doczekać nie mogę a tu jeszcze 1,5
    mieś ja tam wogóle nie wierzę w te ich wypisywania ze to takie a to takie a to
    nie takie niech zabecelują 6tyś od czachy będą mieli hiltona ale też by im nie
    pasowało
  • Gość: Kramar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 14:13
    To się spotkamy. Ja wylatuję 18.07. 2+1 (córka 4l). Jeśli miałbym Cię jakoś uspokoić na tydzień przed Twoim wylotem to to zrobię :-)

    Miłych wrażeń
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 11.07.07, 19:05
    My wrócilismy dzis (2+1). Hotel rewelacyjny. Dostalismy pokoj na I piętrze. Fakt
    , ze dwie dostawki by tam nie weszly. Pozostali Polacy dostawali pokoje na
    poddaszu i wtedy przy 2+2 był klopot. Byly u nas przypadki, ze po rozmowie z
    recepcjonista zmieniono pokoj na wiekszy. Nasz pokoj byl suuuuper. Poza tym
    wszystko bylo na najwyzszym poziomie. To byly nasze najlepsze wakacje w Turcji.
    Turcy (wszyscy) bardzo mili i nie faworyzowali Niemcow, jak ktos tu napisal.
    Polecam Hamana (opcja z masarzem) w Hotelu. Rewelacja.
    Mozna tylko stwierdzic, ze Itaka schodzi na psy. Nie bylo z nami rezydenta ani w
    drodze z lotniska do hotelu ani na lotnisko. Pierwszy raz spotkalam sie z taka
    sytuacją, ze turysci sa wsadzani do autobusu i na tym koniec opieki rezydenta.
    Jesli ktos ma pytania to chetnie odpowiem.
  • Gość: Kramar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 09:16
    Mam kilka pytań:

    Czy jest lodówka w pokoju?

    Czy trudno porozumieć się po angielsku w hotelu (recepcja, barmani)?

    W jakim języku są animacje dziecięce, dla dorosłych?

    Czy w hotelu można wymienić walutę i czy jest to korzystne w porównaniu z bankami?

    Gdzie najlepiej wybrać się na zakupy pamiątek?

    Czy jest stół do tenisa?


    Dziękuję i pozdrawiam
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 12.07.07, 10:41
    1. W pokojach jest mała lodówka.
    2. My sie porozumiewalismy po angielsku. Nie bylo z tym zadnego problemu. Ale
    fakt lepiej znają niemiecki.
    3. Piosenki w animacji sa po angielsku. A animatorzy mowią po niemiecku,
    angielsku i oczywiscie turecku (bardzo duzo Turkow jest w tym hotelu).
    4. Nie wymienialismy waluty w hotelu, wszedzie placilismy w euro. 1 euro to
    okolo 1.7 lira i tego kursu trzymaja sie prawie wszyscy. Nastapila zmiana w
    Turcji pod tym wzgledem bo teraz reszte wydaja rowniez w euro a nie w lirach.
    5. Niedaleko hotelu jest kilka bazarow. Ale ceny sa pod Niemcow. Lepiej na
    zakupy pojechac do Side.
    6. Jest stol do tenisa, bilar, pilkarzyki itp.
    Pozdrawiam.
  • Gość: colin IP: *.chello.pl 12.07.07, 11:27
    Na zakupy to lepiej do Kumkoy a nie do Side w Side są kosmiczne
    ceny !!!!!!!!!!!!
  • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:00
    potwierdzam, kosmiczne, i wcale nie tak chętni Turcy do stargowania, mój sie
    prawie obraził i puscił wiązanke o stracie dla mnie czasu - fakt 20 min kiedy
    córka mierzyła kilka rzeczy - jeszzce 10 lat temu pamietam że było znacznie
    przyjemniejsze to targowanie sie
  • Gość: Kramar IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.07.07, 11:45
    A ile taki Hamam z masażem kosztuje?

    Czy jest jakiś fitness (silownia, aerobik) i czy dodatkowo płatny?



  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 13.07.07, 12:22
    W hotelu placilismy 25 euro za osobę. W cene wchodzi laznia turecka (piling
    calego ciala, mycie ta fajna piana i maly masarz) potem jest masarz calego
    ciala, kjtory trwal przynajmnie 30 minut (rewelecja) i maseczka na twarz z
    glinki. Wszyscy bardzo sie starają bys byl/byla zadowolony/a. Calosc trwala 90
    minut. Naprawde super relaks. Mielismy propozycje z lokalnego biura. Za to samo
    tylko w innym hotelu chcieli 15 euro, ale troche balismy sie ze trafimy do
    jakiejsc nory. A w hotelu warunki super. Polecam serdecznie
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 13.07.07, 12:32
    W hotelu jest mala silownia darmowa. Widzialm aerobik w basenie raz. Ale duzo
    czasu spedzalismy na plazy i na wycieczkach wiec nie wiem jak czesto.
  • Gość: colin IP: *.chello.pl 13.07.07, 12:58
    Aerobik w basenie jest codziennie o godz 14
  • Gość: Kramar IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.07.07, 14:49
    A czy jest jakaś kawiarenka internetowa w Hotelu coby można przegrać zdjęcia bądź wysłać pocztówkę z wakacji?
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 14:52
    Są 2 albo 3 kompy na dole z internetem ale się cenią chyba 3-5 euro za 30 min
  • Gość: Beata IP: 83.168.96.* 13.07.07, 17:07
    Sa faktycznie 3 komputery. Ale cena to 1 euro za 20 minut. Za godzinę trzeba
    zaplacic 3 euro.
  • Gość: Kramar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:23
    Czy przy obecnie bardzo niskim kursie dolara warto je wziąć zamiast Euro czy raczej Euro ze względu na wygodę i brak różnicy w kursie z dolarem?
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:30
    Lepiej euro ja dolary przywiozłem do Polski-pozdrawiam
  • Gość: Kramar IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.07.07, 22:22
    1. Czy jest dostępne żelazko w pokojach/do wypożyczenia?

    2. Czy są ręczniki plażowe, które można zabrać na plażę (jak sama nazwa mówi)?

    3. Czy jest lekarz w hotelu?
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 08:51
    Żelazka w pokoju nie ma czy jest do wypożyczenia nie wiem bo nigdy nie używamy
    na wakacjach.
    Ręczniki są na dole przy basenie można zabierać na basen i plaże.
    Lekarz jest w hotelu a nawet lekarka.
  • Gość: ciekawska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 12:41
    Colin to może jescze jedno pytani czy jest suszarka do włosów w pokojach?? Wiem
    że nie suszyłeś włosów ale może twoja piękniejsza polówka to robiła i mi
    odpowie ;-) Pozdrawim .
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 19:29
    Tak jest suszarka do włosów -pozdrawiam
  • Gość: Kramar IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.07.07, 21:37
    To już ostatnie pytanie przed jutrzejszym wylotem:

    jeśli miałbym jakiś wpływ na wybór pokoju to jaki warto wziąć: z widokiem na basen czy drogę (generalnie chodzi mi o hałas, ale widoki też).
    Parzyste pokoje to z widokiem na basen? Czy dobrze pamiętam?

    Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie informacje.
  • Gość: kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:33
  • Gość: kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.07, 20:42
    my też lecimy 25 lipca do 2+2 z Wrocławia mamy córeczki 7 i 4 latka,ja jestem
    dobrej myśli, już i tak nic nie zrobimy.Dzwoniłam do itaki i pan w dziale
    reklamacji poinformował mnie iż sytuacja "gołębników" była incydentem i nie
    powinna mieć już więcej miejsca, zobaczymy na miejscu
  • Gość: Turista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 08:25
    Ja się cieszę, że z Dżeksonem furiatem nie jadę w tym samym terminie - urlop z
    głowy na 100%
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 18:02
    przecież razem w pokoju lamusie zresztą wcale bym nie chciał z tobą nawet na
    zakupy albo wycieczki jeżdzić NIE JESTEŚ W MOIM TYPIE
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 18:04
    a ten turista to pewnie życzliwa stara miotła
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 18:06
    a może ty z ojcem dyrektorem jedziesz na wycieczkę
  • Gość: Colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 18:09
    Ten Turysta to jakiś tie net tego -popieram dzieksona
  • Gość: Turista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 22:42
    Ha ha Dzekson2 niestabilny się zrobiłeś coś - uważaj bo pisanie postów jeden po
    drugim grozi złamaniem paznokcia i nie będziesz już taki zadziorny :)
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.07, 13:52
    wal się jedż z ojcem dyrektorem i z ekipą mocherowych beretów weżcie po 6
    różańców i tak jak arabki lataj w czarnych kecach i ważne przed każdym posiłkem
    wyklep różaniec żegnam i życze miłego klepania i udanego urlopu
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 04:29
    dzekson też jest szczęśliwy że z moherowymi beretami i ojcem dyrektorem nie
    jedzie
  • Gość: Kramar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 09:08
    Witam gorąco!!!

    Cieszę się, że się spotkamy bo też jedziemy z 4-letnią córeczką 18.07 więc być może będą się razem bawić.

    Pocieszyłaś mnie tym telefonem to Itaki, sam już kilka razy chwytałem za telefon z tą myślą. Z drugiej strony może to być wybieg Pana z Itaki mna "odczep się".
    Co do rezydentów to niestety mam pecha i nie tylko z Itaki nie przejmują się turystami: gość złamał sobie nogę i musiał wszystko załatwiać sam (włącznie z papierami ubezpieczenia). Ale, żeby rezydent nie podróżował do hotelu to się nie spotkałem, zawsze jest to czas na zapoznanie turystów z panującymi zwyczajami i podstawowymi informacjami jakie są niezbędne do czasu kolejnego spotkania.

    Pozdrawiam i do zobaczenia
  • Gość: kasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 21:06
    Do zobaczenia na miejscu, miłego lotu
  • Gość: margosia IP: *.171.19.2.crowley.pl 15.07.07, 01:02
    Hej, może lepiej się niepotrzebnie nie emocjonować standardem pokoi w tym
    hotelu, bo na miejscu po przylocie może się okazać, że dla Was nie będzie w nim
    miejsc?;)

    Nie żartuję, przyleciałam 27.06 i taką informację uzyskałam od rezydentek-
    hotel wyciął Itace taki numer, że wyprzedał na ten okres większą ilość miejsc
    niż posiadał (tzw. "overbooking")zostawiając nas, klientów Itaki, na lodzie.
    Po róznych perturbacjach znaleźliśmy się w końcu w innym hotelu, z którego
    byliśmy zadowoleni, ale stres po przylocie był niemały
  • Gość: Kramar IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.07.07, 13:02
    Dość już tego straszenia. Pojedziemy - zobaczymy.

    Pozdrawiam wszystkich wybierajacych sie do Club Side Coast.
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 14:40
    tez życzę wszystkim miłego wypoczynku i udanych urlopów nawet turiście z
    mocherowymi beretami i z ojcem dyrektorem na czele
  • Gość: turista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 23:50
    Dzięki turista już był i było fajnie - a dzekson2 dopiero się wybiera i nie może
    ścierpieć, że będzie nie za dobrze. Beret to se weż ze sobą aby nikt nie musiał
    Cię oglądać buahahahahahahaha
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 04:43
    dla mnie wszędzie będzie dobrze mocherowy berecie nie jestem z takich co płaczą
    że pokój za mały że basen za płytki i że temperatura za niska chcesz luksusu
    zapłać 8 tyś od osoby i wtedy możesz narzekać
  • Gość: Turista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 08:09
    Ty nie płaczesz, zgoda - inni będą jak Cie poznają i Twoje Ego. Bywaj .....
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 16:58
    beret na łeb i różaniec klepać
  • Gość: Turista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 13:43
    Na Twoim przykładzie widać jaki jesteś ograniczony - podsłuchałeś jakiś bzdur i
    próbujesz nimi obrażać/uszczęśliwiać innych - jak widać nieskutecznie, możemy na
    ten temat podyskutować - jeżeli w ogóle potrafisz pacanie :) dyskusja to takie
    nowe trudne słowo dla Ciebie (popatrz w encyklopedii to taka książka) hahahaha
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 19:16
    nie myśl że jesteś mądrzejszy od papierza moherowy berecie
  • Gość: Turista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 07:03
    widzisz jesteś na tyle beznadziejny, że nawet nie umiesz inaczej argumentować
    swoich tzw. "racji" i bardzo podatny na manipulacje jakbyś był żywcem z
    poprzedniej epoki. :)
  • Gość: colin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:21
    Z widokiem na basen .Jeśli chodzi o numery to nie tak że parzyste są na strone
    basenu.My mieliśmy super pokoik o numerze 3307 z widokiem na basen na 2 piętrze.
  • Gość: dzekson2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.07, 04:26
    dlaczego to ja jestem ten zły a ty ten cacy czegoś się do moich argumentów
    przyczepił jak ja jeszcze tam nawet nie byłem a ludzie piszą o tym hotelu
    różnie jednym się podoba innym mniej ty oczywiście z wycieczką beretów wcale
    nie masz zdania bo hotel ganisz a jesteś z wycieczki zadowolony i mądrzysz się
    że mi napewno wycieczka się nie uda wierz mi byłem 8 razy już na wycieczkach
    zagranicznych i zawsze ale to zawsze wracałem zadowolony dobra kończe i spadam
    do roboty a jeszcze pozdrów berety i ojca dyrektora.
  • Gość: P>A IP: *.ssnet.pl 17.07.07, 21:17
    do Margosia.Napisz proszę do jakiego hotelu was przenieśli i czy było
    fajnie.Napisz też cos o rezydentkach bo czytałem że były z nimi jakieś
    problemy.Pozdrowienia
  • Gość: Kramar IP: 88.232.51.* 19.07.07, 07:38
    Potwıerdzam. Wlasnıe czekamy na walızkach na wolny pokoj juz 3h.
    Do jakıego hotelu Was przeprowadzılı?
  • Gość: Kramar IP: 88.232.69.* 20.07.07, 14:31
    Szczeslıwıe dostalısmy dyzy pokoj z 2 lozkamı (jedno szerokıe) Ogolnıe jest
    super to na pocıeszenıe tych co sıe zamartwıaja przed pobytem,

    Pozdrawıam
  • Gość: welma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 14:47
    Super ciesze się że mamy gorace informacje . Napisz jeszcze cos na temat
    rezydentek proszę . POZDRAWIAM bawcie sie dobrze
  • Gość: kati23 IP: 89.191.129.* 20.07.07, 17:22
    Witaj . Napisz czy w tym hotelu jest internet ogólnodostępny. Zastanawiam się
    czy warto wziąć laptopa do kontaktu ze światem.
  • Gość: Kramar IP: 88.232.57.* 28.07.07, 19:38
    jest net za 1EUR za 20min na 3 kompach (turecki XP). Mysle ye nie warto brac
    laptopa. Jest Skype z kamera, GG tez przez www dziala, zdjecia mozna przegrac
    majac pendrive.
    Rezydentke widzialem 1 raz po przyjezdzie i nie potrzebowalem wiecej widziec.
    Ja nie narzekam na nic.

    Pozdrawiam
  • Gość: edyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 17:10
    kramar jesteś tam jeszce prawda? musiałyśmy się minąć. jak mój ulubiony szef
    kelnerów z przydługimi włosami?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.